abasia471
30.12.06, 13:12
Pod koniec roku robimy zwykle jakieś podsumowania tego co było i
postanowienia na następny, nadchodzący rok. Różnie wychodzą nam te remanenty,
ale zbyt często stwierdzamy, że niewiele zostało z naszych noworocznych
postanowień. Ciekawa jestem, jak wygląda ten bilans u Was. Co macie po
stronie zysków, a co po stronie strat. Jak radziliście sobie z chorobą? Czy
choroba zdominowała całe wasze życie, czy udało wam się coś zmienić na lepsze?
Podzielcie się na forum swoimi przemyśleniami.