aga345 15.02.07, 17:45 ..zaczynam od jutra. wezme 10mg. moze wreszcie znajde lek dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
isabelchen Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 17:58 w końcu :-)))))))!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 18:56 ja zaczynalam od cwiartki tj.5mg lzej znosilam poczatkowe dzialanie uboczne Odpowiedz Link Zgłoś
aga345 Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 19:02 zle?? tzn czego mam sie spodziewac..? przeczytalam ulotke na wskros...ale jakos mam nadzieje ze te skutki uboczne mnie nie dotkna. jestem w trakcie sesji poprawkowej... a musze zaczac brac bo bardzo ze mne zle :( wiem ze nie pomoze od razu, ale im wczesniej wezme to moze sie jeszcze uratuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 19:21 aga345 napisała: > zle?? > tzn czego mam sie spodziewac..? > przeczytalam ulotke na wskros...ale jakos mam nadzieje ze te skutki uboczne > mnie nie dotkna. jestem w trakcie sesji poprawkowej... > a musze zaczac brac bo bardzo ze mne zle :( > wiem ze nie pomoze od razu, ale im wczesniej wezme to moze sie jeszcze uratuje. > . zalezy u kogo:)ja jestem przewrazliwiona:) Odpowiedz Link Zgłoś
cassis Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 21:54 nie martw się na zapas - ja zaczynałam od 20 mg i nawet tego nie poczułam :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelchen Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 21:58 najbardziej poczułam działanie 1 leku, przy trzecim zero skutków ubocznych, no może malutkich, ale do zniesienia :-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
minona Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 21:20 Wszystko zależy od konkretnej osoby. Ja też zaczynałam od 10 mg i nie było tak źle. Pierwsze dwa, trzy dni faktycznie były trudniejsze. Pojawił się wewnętrzny niepokój, jakieś takie rozedrganie, lekkie mdłości, zawroty głowy i problemy ze snem. Brzmi to mało ciekawie, ale naprawdę było do przeżycia. :) A potem to już z górki - w tej chwili doszłam do 30 mg i mam się zupełnie nieźle. Powodzenia życzę :) i niech to zadziała :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelchen Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 21:47 Minona, a jak u Ciebie z wagą? Jak działa seroxat, tyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
minona Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 21:56 Na początku apetyt miałam dziki i byłam pewna, że zacznę tyć. Chociaż w zasadzie należałoby powiedzieć, że apetyt po prostu mi wrócił. Jadam teraz grzecznie śniadania, obiady i kolacje. ;) Słodyczy jakby mniej, niż przedtem - nie ciągnie mnie do nich aż tak. Póki co mam 1 kg na plus i waga stoi. Przy czym u mnie wahania 1-2 kg to norma i nie wiążę tego z seroxatem. Jedyne, co mi w seroxacie przeszkadza to to, że ciągle ziewam. ;) Ale jak przytyję, to dam znać, obiecuję. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelchen Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 22:00 to fajnie :-) mnie seroxat utuczył :-( Odpowiedz Link Zgłoś
minona Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 22:44 A mocno utuczył? Po jakim czasie zaczęło to być widoczne? Bo może ja mam jeszcze czas - biorę seroxat dopiero od 6 tygodni. Może to za krótko, żeby okreslić, jak lek wpłynie na moją wagę? Odpowiedz Link Zgłoś
isabelchen Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 22:48 efekt widoczny był po pół roku, zatrzymanie wody w organiźmie, były momenty, że zapominałam się i podjadałam, później chciałam to zgubić, ćwiczenia, dieta, dosłownie nic nie pomagało, koszmar, w moim przypadku utuczył 6 kg Odpowiedz Link Zgłoś
f_16 Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 23:02 W amerykanskich fermach dodawano seroxat tłucznikom żeby przybyly na wadze Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: seroxat - zaczynam... 15.02.07, 23:15 ja biore rok i mam 1,5-2 kg na plusie ale ja sobie nie zaluje jedzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
minona Re: seroxat - zaczynam... 16.02.07, 08:09 f_16 napisał: > W amerykanskich fermach dodawano seroxat tłucznikom żeby przybyly na wadze Tak tak, ale odkąd zaobserwowano zwiększoną częstość występowania u nich myśli samobójczych (wiadomo, że seroxat tak działa na młode osobniki), zaprzestano tej metody. :P Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: seroxat - zaczynam... 16.02.07, 12:55 widze rozumiem dlatego notuje wszystkie nicki w tym watku Odpowiedz Link Zgłoś
aga345 po pierwszym dniu... 17.02.07, 09:02 ..wzielam 10mg. troche sennie i glowa boli. a tak to ok. nie jest zle:) zobaczymy jak dzisiaj bedzie.. pobiore jeszcze jakies trzy dni po 10 mg a potem zmienie na 20. moze wreszcie zadziala. Odpowiedz Link Zgłoś
subrealism Re: seroxat - zaczynam... 17.02.07, 09:52 Warto poczytać ulotkę. U mnie objawy przejściowe , w tym poważne myśli samobójcze trwały miesiąc. Czekałem cierpliwie, aż miną i opłacało się. Można się początkowo wspomagać np. Xanaxem. Odpowiedz Link Zgłoś
aga345 po kolejnym dniu.. 17.02.07, 19:44 ..dzisiaj zero jakichkolwiek objawów ubocznych. wszystko ok i dobry humor:) nie wiem...moze sie pomylili w przetworni i dostala mi sie jakas cudowna pigulka na szczescie :) to juz nie istotne...wazne ze jest ok. od jutra postanowilam brac 20mg. ps. tylko mnie kluje pod prawym rzebrem. czyzby to wyrostek robaczkowy czy po seroxacie?? Odpowiedz Link Zgłoś
minona Re: po kolejnym dniu.. 17.02.07, 20:03 Pod prawym żebrem to może być np. wątroba. Obserwuj. Odpowiedz Link Zgłoś
aga345 po 20 miligramach... 21.02.07, 16:51 juz 2 dzien na 20mg. bez roznicy. kłuje tylko troche to "niby" zebro. ale pozatym ok. nie ma lekow. poprawy tez nie ma ale to dopiero poczatek. brac dalej? moze to klucie przejdzie?? to chyba normalnie ze taki lek moze podraznic watrope prawda ? chociaz...przey seronilu nic takiego mi sie nie dzialo... Odpowiedz Link Zgłoś
euforyjka u mnie wszystko było super 21.02.07, 16:53 juz nie biorę ale mam dobre wspomnienia z tym lekiem. nie przytyłam, nic mnie nie bolało, zero myśli samobójczych. polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelchen Re: u mnie wszystko było super 21.02.07, 17:03 ale głupota pozostała, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
mogra1 Re: seroxat - zaczynam... 21.02.07, 17:57 U mnie w kwietniu stuknie 2 lata jak "biorę". Samopoczucie extra, waga - 6 kg w dół. Zaczynałam od 20 mg rano i tak zostałam. Dodatkowo biorę Spamilan 2x5mg . Nie odstawiam , bo i po co ? Oby tak dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
aga345 Re: seroxat - juz ponad tydzien.. 26.02.07, 07:41 ..brania i zadncyh skutkow ubocznych ani efektow. wiem ze na to drugie trzeba jeszcze troche poczekac;) ale mam nadzieje ze przyjdzie. to tak tylko dla wiadomosci tych osob co sie bardzo boja tego leku brac - ja tez sie balam, jak czytalam ulotke to mnie paralizowalo. a jednak okazalo sie ze nie taki diabel straszny. Odpowiedz Link Zgłoś
sneeper_1 Re: seroxat 19.04.07, 18:37 wielokrotnie widawalem takie sztafety, mam watpliwosc czy rzeczywiscie jestescie chore, uwaga,- bedzie malec ilosc receptorow serotoninowych, troche za wiele tego Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia85 Re: seroxat 19.04.07, 18:44 wątpliwości?a co je wywołało? ja mam wątpliwości co do Twoich wypowiedzi-czasami nie rozumiem ich zagmatwania,ale to może już efekt mojej ,,inteligencji" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nikusia85 Re: seroxat 20.04.07, 07:17 a kiedy zaczną pojawiać się ,,efekty" działania?w ulotce,o ile dobrze pamiętam,jest napisane,że po tygodniu-to długo...z drugiej strony-jeżeli ma pomóc,to lepsze to,niż nic... Odpowiedz Link Zgłoś