Dodaj do ulubionych

cital i alkohol?

04.05.07, 20:10
od jakiegos czasu biore cital,
w weekend bylam na rodzinnym obiedzie dosc uroczystym i do obiadu wlasnie bylo wino, jako ze bardzo zadko pije alkohol, ostatnio wlasciwie wogole nie pije, nie zastanawialam sie nigdy nad skutkami laczenia alkoholu z lekami psychotropowymi,
jak to jest?
Obserwuj wątek
    • another_story Re: cital i alkohol? 04.05.07, 20:27
      Jednorazowo na pewno nie umrzesz; na dłuższą metę łączenie alkoholu z prochami
      nie jest wskazane.
      • tlenoterapia Re: cital i alkohol? 04.05.07, 21:39
        w ulotce nie zalecaja .hym... Ja pije piwko od czasu do czasu biorąc stale
        cital i inne psychoproszki.Zadnych reakcji dziwnych lub niepokojacych nie mam.
        • another_story Re: cital i alkohol? 04.05.07, 21:46
          Ja teraz w ogóle nie piję (po alkoholu łapię paskudne doły). Zresztą, nie ma to
          dla mnie już specjalnego znaczenia.
          • demole Re: cital i alkohol? 04.05.07, 22:32
            na moich prochach nie wolno pic alkocholu,
            niekiedy zdarzyło mi sie, ze musiałem myc ręce spirytusem, kończyło ise zle,
            2 dni żle sie czułem, widać,wchłaniał sie przez skórę, nie wiedziałem że w takim
            stopniu, bardziej, niżbym zjadał pączowane cukierki
            • suchyxxx2 Re: cital i alkohol? 04.05.07, 23:47
              Cital jest bezpieczny i można spokojnie na nim pić do woli.Ja piłem przez
              miesiąc po 5 piw dziennie i nic się nie stało a brałem cital.Na ulotce zresztą
              napisali że nie ma interakcji z alkoholem (więc nic się nie stanie) ale nie
              zaleca si jego łączenia (to napisali tylko ze względu na to że alkohol może
              opóźnić dojście do zdrowia albo spowodować depresję) ale u mnie nie powodował
              depresji i czułem się świetnie
            • angua0 Re: cital i alkohol? 06.05.07, 18:24
              moze dlatego ze ejstes alkoholikiem, i zamiast sie zajac swoim alkoholizmem
              uzaleznisz sie dodatkowo od lekow ?:D
    • hania87 Re: cital i alkohol? 05.05.07, 00:23
      tak myslalam ze od kilku lykow wina do obiadu nic mi sie nie stanie,
      po prostu nigdy nie zastanawialam sie nad tym bo to mnie nigdy nie dotyczylo,
      kiedys dawno temu czasami wychodzilam na piwo czy na drinka od kilku lat gdy ta depresja zjada mnie coraz bardziej stracilam absolutnie chec na jakiekolwiek kontakty towarzyskie :( a sama ze soba na sszczescie nie mam w zwyczaju zalewac smutkow,
      ale czasami zdarzaja sie rozne sytuacje jak chociazby moj obiad rodzinny i dobrze jest wtedy miec swiadomosc ze bezpiecznie moge wypic lampke wina czy nawet dwie,
      balam sie po prostu ze moze ta przyslowiowa lampka wina zmieszana z prochami moze kopnac mnie ze zwielokrotniona sila, a glupio by bylo spic sie kilkoma lykami wina...
      • mmonika4 Re: cital i alkohol? 05.05.07, 10:24
        a wiecie moze jak sie ma piwko z mirzatenem?
        i z xanaxem?
        nie mowie o jakims calonocnym opilstwie,ale jesli jestem na mirzatenie 45 mg na
        noc,i zalozmy wezme 0,25mg xanaxu,to czy jedno piwo bedzie kiepskim pomyslem?

        odkad biore leki,czyly od 2 miesiecy,nie pilam nic
        a ja barrrdzo lubie piwo ;)
        • tlenoterapia mirzaten i piwo 06.05.07, 18:12
          Tak sie składa ze łykam mirzaten i cital ,nie stronie tez od wypicia piwka-
          nic sie nie dzieje.
          • mmonika4 Re: mirzaten i piwo 06.05.07, 19:00
            hmm no wlasnie wlasnie,myslisz ze dobrym pomyslem spytac jest szczerze
            lekarza,czy jedno piwo przy mirzatenie nie bedzie bardzo niewskazane?
            wiem ze na niektorych lekach jest napisane ze picie"nie jest wskazane",a na
            mirzatenie jest w"specjalnych srodkach ostroznosci" ze nie nalezy pic,
            i tak sama nie wim nie wim
      • mbwj88 Re: cital i alkohol? 05.05.07, 11:49
        biorę leki od niedawna, boję sie alkoholu i spokojnie mogę bez niego zyć
        ale są jakieś tam spotknia w tym służbowe że nie chcę robić specjalnie afery "
        na zasadzie biorę leki, nie piję" więc zdarza się że wypiję lampkę wina czy małe
        piwo
        i nic sie z tego powodu nie stało
        • cocosss Re: cital i alkohol? 21.05.07, 20:28
          A mnie lekarz powiedzial,że przy citalu moge wypic sobie piwo lub lampke wina i
          nie zaszkodzi,jednak na ogół alkohol osłabia działanie leku,takze jeśli chcesz
          szybciej dojść do siebie,to lepiej nie przeginać z alkoholem.
    • 010849mdu Re: cital i alkohol? 05.06.07, 15:52
      Witam!
      Bralam Cipramol i pani psychiatra mi powiedziala , ze po 2 godzinach moge wypic
      lampke wina. Pytalam o to przed sylwestrem. I bylo wszystko ok. Pozdrawiam
      • mikado65 Re: cital i alkohol? 04.03.23, 22:21
        Ja leczę sie od 15 lat na depresję. Mam wojskowego lekarza psychiatrę i powiedział ze jeżeli mam ochotę to spokojnie mogę wypić dwa trzy piwa. Kiedyś nawet odważyłem sie wypic 1/2 wodki o noci nie było. Tyle lat a wątroba ok.chocoaz nie wylewałem za kołnierz. Samopoczucie normalne. Lekarz powiedział ze firmy zabezpieczają sie w każdy możliwy sposób i nigdy nie spotkał sie z tym. Żeby po paroksetynie nawet jak pacjent przesadził a wiadomo żołnierze po stresie urazowym sięgają po alko.. co kolwiek sie wydarzyło. Co maja pisac Co lekarze szczególnie kiedy nie sa psychiatrami a większość bez doświadczenia po studiach.
        • mardaani.74 Re: cital i alkohol? 04.03.23, 23:51
          Nie każdy lek wchodzi w interakcję bezpośrednią z alkoholem, nie w tym rzecz, ale w tym że alkohol sam w sobie jest depresjogenny i pijąc alkohol w czasie leczenia w sumie zerujemy to leczenie. Oczywiście wypicie okazjonalnie jednego piwa nikomu nic w życiu nie zaburzy, ale moim zdaniem lepiej zostawić receptory GABA w spokoju i na zimne dmuchać.
          U mnie to od ładnych kilku lat wygląda tak, że nawet po lampce wina na drugi dzień odczuwam wyraźny zjazd, czuję się źle i nie ma to nic wspólnego z kacem, po prostu zdecydowany spadek samopoczucia pod kreskę. Dlatego nie piję alkoholu wcale, nie służy mi więc nie jest mi do niczego potrzebny. Zresztą nigdy nie mogłam zrozumieć co przyjemnego jest w odmiennych stanach świadomości, dla mnie samopoczucie "normalne" zawsze było najbardziej atrakcyjne, za wszelkie dziwności w głowie dziękuję bardzo.
    • mikado65 Re: cital i alkohol? 04.03.23, 22:20
      Ja leczę sie od 15 lat na depresję. Mam wojskowego lekarza psychiatrę i powiedział ze jeżeli mam ochotę to spokojnie mogę wypić dwa trzy piwa. Kiedyś nawet odważyłem sie wypic 1/2 wodki o noci nie było. Tyle lat a wątroba ok.chocoaz nie wylewałem za kołnierz. Samopoczucie normalne. Lekarz powiedział ze firmy zabezpieczają sie w każdy możliwy sposób i nigdy nie spotkał sie z tym. Żeby po paroksetynie czy citalu nawet jak pacjent przesadził a wiadomo żołnierze po stresie urazowym sięgają po alko.. co kolwiek sie wydarzyło. Co maja pisac Co lekarze szczególnie kiedy nie sa psychiatrami a większość bez doświadczenia po studiach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka