Dodaj do ulubionych

Co mam zrobić,pomocy!!!!!!

06.05.07, 21:00
Płaczę,jestem pijany i pies mi zdycha:((((( Nie wiem co robić.Pies ma chore
płuca i się dusi a leki dane przez weterynarza nie pomagają.Jestem bardzo
smutny.Chyba poprszę lekarza aby dał mi jeszcze lerivon do tego citalu...Boję
się studiów,zanoszenia papierów w czerwcu,wszystkiego...Mam ochotę się powiesić
Obserwuj wątek
    • tavie Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 21:10
      dupę do weterynarza rusz
      możesz sobie być dziwny
      ale wobec psa masz obowiązki
      nawet nawalony
      • suchyxxx2 Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 21:11
        Byliśmy u specjalistycznych klinikach-zbadano dokładnie i niestety dano tylko te
        leki i powiedziano że pies jest na kredycie życia mądralo!!!
        • tavie Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 21:30
          nie pomagają psu leki - idź po zmianę - dla niego, nie dla siebie.
          jeden specjalista nie pomaga - szukaj innego
          jeśli teraz się dusi - wsiadaj w taxi po doraźne środki
          a jak trzeba czekać - to czekaj i nie lamentuj nad sobą
          • suchyxxx2 [...] 06.05.07, 21:31
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mbwj88 Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 22:04
      uspokój się i śpij
      a rano będzie lepiej
      i idź do lekarza bo jeszcze co narobisz
    • angua0 Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 22:06
      idz do poradni uzaleznien w swoim miescie
      czytam ktorys juz twoj post
      po pol roku niepicia zrozumiesz o czym pisze
      ja pisze to powaznie !
    • aidka Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 22:11
      Suchy,,,
      przecież wiesz, że alkohol jest tylko na chwilę
      na parę minut pozornego uspokojenia

      a potem...
      jest jeszcze gorzej...

      mnie też umierały psy - najukochańsi moi przyjaciele
      myślę więc, że mam prawo Ci powiedzieć, iż wiem, co czujesz.

      ale
      nie pij
      Suchy
      nie pij

      bądź zdrów
      • isabelchen Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 22:40
        qrwa pijaka z Ciebie zrobili!
        Debilizm forumowy!!!!!!!!!!!!!!
        • nielegalne_przesluchanie Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 22:49
          niemiłe
          • isabelchen Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 23:27
            wczuj się trochę w rolę, to pomyślisz dla kogo
            niemiłe!
            jego pies, przyjaciel umiera!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Bardzo dobrze Ciebie rozumiem!
            Nie szukaj wsparcia na tym zadupiu,
            pogrążą Cię tu sympatyczni inaczej,
            piszesz o swoim cierpieniu, o psie, który też cierpi,
            i dostajesz baty,
            i tak jest ze wszystkim o czym się pisze,
            nikt nie zna kontekstu, po jednym wyrwanym słowie
            ludzie tworzą nadinterpretację i piszą bzdury,
            np. zrobili z Ciebie prawie AA!!!
            olej to forum!
            chodż lepeij na kanapę wygodną,
            albo pisz na priv, jak chcesz pogadać
            • isabelchen Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 23:31
              co do Psa - cokolwiek się wydarzy
              dasz radę! zobaczysz, dasz radę,
              ja miałam kocie hospicjum w domu przez tydzień,
              z dnia na dzień widziałam, jak mój Przyjaciel
              słabnie.........poczułam ulgę, jak zasnął, że
              już się nie męczy, nie płacze z bólu, nie zwraca,
              leżał bezsilnie na moich oczach, byłam z nim prawie
              do końca, dasz radę*
    • aurelia_aurita Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 06.05.07, 23:36
      przechodziłam 2 razy przez ciężką chorobę zwierzaka. i znam to poczucie bezsilności, kiedy już nic nie można zrobić. mój poprzedni kot miał zapalenie rdzenia kręgowego. stopniowo tracił władzę w całym ciele, lekarze dawali mu jakieś zastrzyki i powiedzieli, że jak to nie pomoże, to już nic nie pomoże. no i nie pomogło...
      takie wydarzenia jednak zawsze są wstrząsem, zwłaszcza jeśli jesteś przywiązany do zwierzaka. myślę, że lerivon Ci tu nic nie pomoże. teraz przechodzisz kryzys i to jest zrozumiałe. ale to minie. (wiem, że teraz trudno Ci to sobie nawet wyobrazić. ale daj sobie czas. a co do psa - nawet jeśli zdarzyłoby się najgorsze - to przecież zwierzęta żyją krótko. o wiele krócej niż ludzie. wcześniej czy później i tak musiałbyś pogodzić się z jego śmiercią)

      napisz jutro koniecznie co słychać.
    • level_422 Re: trzeba nie pić 07.05.07, 11:37
      Stwierdzono istnienie polimorfizmuzarównoADH jak i ALDH,atakże etnicznie
      zróżnicoowanie polimorfizmu tych enzymów.Są trzy formy alleli odpowiedzialne za
      wytworzenie ALDH2, które maja znaczący wpływ na szybkosc rozkładu
      etanolu.Wykonano badania w różnych grupach etnicznych m.in w Chinach.Do badania
      wynrano grupę osób a następnie fenotypowano ją za względu na genyodpowiedzialne
      za wytworzenie ALDH2.Badania miały stwierdzić, jaka jest zależnośc między
      fenotypem, a szybkoscią metablizowania etanolu.Okazało się,że nosiciele ALDH2,
      tolerowali wyącznie niskie dawki alkocholu ( we krwi utrzymywało się bardzo
      długo wysokie steżenie acetaldehydu) Ta grupa charakteryzuje sie także brakiem
      rozwoju toleranci alkocholu i tym samym opornością na jego uzalezniajace działanie.
    • mbwj88 Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 07.05.07, 17:15
      suchy pozbierałeś sie jakoś?
      • fiji60 Re: Co mam zrobić,pomocy!!!!!! 07.05.07, 21:07
        Suchy, daj psu spokojnie odejść do psiego raju!
        To ogromna przykrość stracić ukochanego futrzaka- przeżyłam to na własnej
        skórze, ale z chorymi płucami Twój czworonóg się tylko męczy. Zlituj się nad
        nim a w dalszej kolejności nad Sobą!
        I, nie pij!
        NIE PIJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • mazur39 chyba go suszy ... 07.05.07, 21:08
        • level_422 Re: chyba go suszy ... 19.05.07, 16:50
          administratorka forum nie tylko wycina posty / moich pod innym nikiem bylo w tym watku jeszcze 4.
          Ale w dodatku przemieszcza posty z watku do watku, po uplynieciu jakiegos czasu, gdy nikt na to nie zwraca uwagi
          • level_422 Re: chyba go suszy ... 19.05.07, 16:57
            jeden brxzmial mniej wiecej tak:

            kiedys w depresji liczylem ile razy mialem katar w zyciu,
            czulem sie tak zle,ze liczac mylilem sie w rachunkach i wychodzilo mi
            2 razy wiecej
    • zyrafa46 co z Twoim psem????????? 21.05.07, 14:34
      WIEM JAK CI CIĘŻKO. Napisz, co z nim. Nie pij. Nie pij
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka