jestem w panice.....tabletki

24.07.07, 09:09
wpadłam w panike,bo uswiadomiłam sobie,ze....od około 9-10 lat biore rozne
prochy na depresje.w miedzyczasie były jakies przerwy.Mimo to boje sie!!!
czy ja bede musiłą brac do konca zycia???
co powoduje w organizmie takie dlugie branie???
ktos z Was bierze tak dlugo???
pociezcie mnie,bo mam paniorę!
    • cassis Re: jestem w panice.....tabletki 24.07.07, 10:05
      spokojnie....tez mam mniej więcej taki staż i nie mam czarnych myśli

      może się zdarzyć że trzeba będzie do końca życia...
      • gmbh1 Re: jestem w panice.....tabletki 24.07.07, 10:07
        dzięki za pocieszenie!
        co bierzesz?o jka sie czujesz?
        • cassis Re: jestem w panice.....tabletki 24.07.07, 13:21
          jestem wierna Seroxatowi :)
    • estra23 Re: jestem w panice.....tabletki 24.07.07, 10:23
      Jeżeli się zdarzy, że będziesz musiała brać leki do końca życia to co z tego?
      Ludzie, którzy mają nadciśnienie, cukrzycę, żółtaczkę biorą leki do końca życia
      i pogodzili się już z tym. A Ty masz przynajmniej nadzieję, że kiedyś
      przestaniesz je brać. Oni tej nadziei nie mają. Jesteś w dużo lepszej sytuacji
      niż oni.. Pomyśl o tym.. Skoro leki umożliwiają Ci normalne życie, tak jak tym
      ludziom o których wspomniałam wcześniej, to nie ma nic złego w ich braniu. Nie
      nakręcaj się negatywnie bez wyraźnych powodów, bo to tylko wzmaga zły stan
      Twojego zdrowia..
      Trzymaj się ciepło i wychodź na słoneczko, to bardzo pomaga. Pozdrowionka
      • nielegalna_egzekucja Re: zle to widze..-(( 24.07.07, 13:27
        swiatu przydalaby sie jakas straszna epidemia,
        najlepiej zeby nie bylo zadnego skutecznego lekarstwa,

        jedyni ludzie odporni na wirus -to ci ,ktorzy z jakis powodow, kiedys w
        przeszlosci dluzej niz 2 lata brali pochodne fenotiazyny
        • nielegalna_egzekucja Re: zle to widze..-(( 24.07.07, 13:35
          klasyka mysli totalitarnej wszczepiona w psychiatryku, hy hy
          jednak po zastosowaniu odpowiednich poprawek vcalkiem prawidlowa,
          ponizej dawek granicznych pochodne fenotiazyny tylko naginaja psyche, bez
          lamania biologii, a w efekcie podkrecaja osobowosci naprawiaja zepsute morale,

          wystarczy wyprodukowac nowa gume do zucia - uspokajajaca,
          bez fenyloalaniny - za to z fenotiazyna
Pełna wersja