Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc- leczenie

16.10.07, 15:42
jestem swierzo po wizycie u lekaaraz, wlasciwie to byla mooja pierwsza
normalna wizyta,mam duzo wątpliwosci. dostalem lek rispolept, codziennie, do
tego zastrzyki ale raz na 2 tygodnie- chyba tak samo nazywaja. psychiatra
powiedziala że lepiej byłoby dobrać leki w szpitalu, bo nidy nie wiadomo czy
będzie dobry efekt, w ogole diagnozować lepiej w szpitalu... prosze pomożcie
mi, boję się szpitala, choć zostałem zapewniony ze wszystko będzie ok. i na
krotko pojdę. mogę nie iść- nikt mnie nie chce wkładac na siłę oczywiscie, to
mój wybór. mam wrazenie ze badanie nie było do konca miarodajne, poniewaz
lekarka zanim rozmawiała ze mną, najpierw miała rozmowy z moim bratem, chyba
tez rodzicami (nie jesten pewien). opierała się na danych sprzed roku,
uczepiła się własciwie jednego zdarzenia- samookaleczenia sprzed roku. mam
wrazenie że nie wierzyła w to co mówię, była uśmiechnięta nawet kiedy mówiłem
o strasznych rzeczach. poza tym coś we mnie pękło i zreagowałem b. silnym
płaczem, nie do uspokojenia- co uniemożliwiło rozmowę. nigdy mi się to nie
zdarza, płaczę b. rzadko. nie wydaje mi się zeby dobrze mnie okresliła.
nie chcę tych leków, ale mam do wyboru tylko ew. postawienie innej diagnozy w
szpitalu. (może) z jednej strony jestem wykończony moim życiem w domu i
chciałbym się wyrwac i odpocząć trochę- ale czy szpital to dobry pomysł.
proszę o pomoc osoby ktore były w szpitalu, powiedzcie cos na ten temat.
przepraszam za byle jak napisane ale strasznie jestem zmęczony.
Obserwuj wątek
    • nt.85 Re: prosze o pomoc- leczenie 18.10.07, 10:54
      przepraszam ze znowu pisze bo jak nkt nie odp to znaczy ze bez sensu sie
      pytałem, ale juz podkjąlem decyzje że będe sie leczył, juz mi sie nie chce
      walczyc, ale caly czas mam wrażenie że robie źle- bo rano wczoraj bylo ok, potem
      spalem długo, potem w nocy zgłupiałem strasznie bałem sie itp, teraz sie
      obudzilem po spaniu po dawce rano i w miare dobrze, mam brać ok tydzien tabletki
      a potem pzejść na zastrzyki. te zastrzyki też rispolept jakis inny.
      prosze powiedzieć ci co brali ten lrk, jakie są skutjki uboczne, na razie trudno
      mi sie myśli, taki uposledzony troche jestem umysłowo.
      • aga8112 Re: prosze o pomoc- leczenie 18.10.07, 11:07
        witaj ja postanowiłam ci odpisac moze najpierw sprobuj wziasc
        tabletki ktore ci przepisała a jesli nie pomoga to szpital wiesz ja
        nie mam takich doswiadczen jak ty ale chyba mam depresje mam
        wiecznie dola mam 26 lat a moje zycie to jedno pasmo nie powodzen
        nieudane małzenstwo itp czasem mnie to przerasta i od wczoraj mnie
        znowu dopadło dół wielki ze rycze i rycze moze i mnie przydała by
        sie wizyta u psychiatry pozdrawiam cie i trzymaj sie jakos aga
        • demole Re: prosze o pomoc- leczenie 18.10.07, 11:51
          za bezpodstawne umieszczenie w szpitalu jest kara do 2 lat więzienia a za
          uszkodzenia zdrowia psychicznego do 12 lat pozbawienia wolności

          jeśli nie można tego było wyegzekwować,
          to ja wyegzekwuje to jakość w alterrzeczywistości,
          poza prawem,acz nie naruszając prawa,

          nie pozdrawiam
          i nie wspomne o odszkodowaniu za 20 lat blokowania czystej mojej polskiej dopaminy
          • demole Re: prosze o pomoc- leczenie 18.10.07, 11:52
            coreczka która nie wykupiła tatusiowi recepty,wyrzuciła do kosza ,bo wzięła
            forse na impreze i ..ko,będzie ukarana
            • nt.85 Re: prosze o pomoc- leczenie 18.10.07, 21:08
              jak zawsze cie rozumiem demole, twoje rady są ku.. zajebiste, jestes nieoceniony
              • czekolada_z_orzechami Re: prosze o pomoc- leczenie 18.10.07, 21:09
                wyrażaj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka