Dodaj do ulubionych

Co jest prawdziwe?

01.01.08, 17:45
Pozdrawiam wszystkich na poczatku.Mam do Was pytanie-mam wiekszosc tych
objawow ktore tutaj czytam od dluzszego czasu okolo roku ,ciagle mecza mnie
jakies mysli ktore normalnie ktos obok nie jest w stanie zrozumiec np.
ostatnio mam schize ze moje ciuchy zostaly nie wyplukane odpowiednio po praniu
i ciagle wydaje mi sie ze teraz gdzie w nich usiade to miejsce jest
zarazone,pozniej ktos przychodzi i usiada na tym miejscu wiec roznosi to dalej
-tak wiec teraz nie jestem w stanie tego powstrzymac.Wczesniej zawsze gdy cos
bylo nie tak np. ze sprzetem domowym wymienilem na inny lub zlikwidowalem mimo
iz wszystko bylo wporzadku ale wystarczyl jakis blad np.uderznie i wydawalo mi
sie ze juz nie jest z nim wporzadku azeby zabic te mysli to po prostu
likwidowalem ten przedmiot-teraz jednak wymknelo mi sie wszystko z pod
kontroli -boje sie ze juz zawsze bede w tym tkwil poniewaz musialbym wyczyscic
i wyprac wszystko z czym sie stykaly te ciuchy.Prosze was o pomoc powiedzcie
czy gdybym wzial jakies tablety to moglbym o tym zapomniec ?Do tego codziennie
mam bole serca i rzadziej dretwienie lewej reki .
Obserwuj wątek
    • gregow79 Re: Co jest prawdziwe? 02.01.08, 15:33
      Ból serca, dretwienie lewej ręki... to zapewne lęk towarzyszący ZOK
    • piekna5552 Re: Co jest prawdziwe? 02.01.08, 20:58
      moga to byc tez objawy choroby wiencowej,na przyklad.musisz isc do
      lekarza i powiedziec o wszystkich objawach
      • 125klara Re: Co jest prawdziwe? 10.01.08, 23:32
        Ja mialam tez takie objawy,ze cos niedokladnie wyplukalam i roznosze
        to wszystko po swiecie. Zdiagnozowano u mnie nerwice
        natrectw,pomogla mi terapia behawioralno-poznawcza,chociaz jeszcze
        nie do konca.
        Jesli to cie uspokoi - nic sie nie stanie,jesli niedokladnie
        wyplukales pranie i przenosisz cos na fotel.

        Pozdrawiam
    • mskaiq Re: Co jest prawdziwe? 12.01.08, 12:45
      To co masz to urojenie, pojawia sie podejrzenie i zamiast sie jego
      pozbyc wierzysz temu podejrzeniu. Tak bylo ze sprzetem domowym a
      teraz z ciuchami.
      Problem polega na tym ze wierzysz tenu ze roznosisz bakterie, albo
      ze sprzet jest jest uszkodzony.
      Musisz sobie udowodnic ze nie wyplukane ciuchy nie roznosza
      bakterii. Nie wyplukane ciuchy zawieraja mydlo, proszek a to
      powoduje ze ciuchy nie zawieraja bakterii. Masz watpliwosci to idz
      do lekarza, porozmawiaj o higienie.
      Jesli chodzi o sprzet to zamiast pozbywa sie go, idz do ludzi ktorzy
      reperuja sprzet i opisz co sie stalo. Jesli powiedza ze wszystko
      jest dobrze to musisz uwierzyc im.
      Kiedy juz nasz opinie ludzi a beda wracaly mysli ze cos jest zle to
      powtarzaj sobie kiedy pojawia sie watpliwosci ze wiesz ze nie cichy
      nie roznosza bakterii a sprzet jest nieuszkodzony.
      Musisz powtarzac to tak dlugo az znikna podejrzenia i przestana sie
      pojawiac mysli ktire je wywoluja.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • 108108atma Re: Co jest prawdziwe? 25.01.08, 10:42
        i jeszcze jedno.nic sobie nie powtażaj(jak ktoś ci to wczesniej
        sugerował)bo robił byś to wkółko i zamieniło by się to w kompulsje,a
        do niechcianych myśli dalej byś był przyklejony,z ta różnicą że
        teraz byś im wkółko zaprzeczał.nie jeden w taką pułapkę wpadł.
        i jak byś miał tak chodzić i pytać tych czy innych ludzi o to czy
        twoje mysli sa słuszne czy nie,to po pierwsze.musiał byś nic nie
        robić tylko chodzić i to sprawdzać,bo w umyśle potrafi sie pojawić
        co róż coś nowego,jedną wątpliwośc rozwiążesz,a tu pojawia sie
        nastęmpna,i tak w nieskańczoność.po drugie dalej byś był pod wpływem
        tych myśli,jak nie tych to nastęmpnych,i ciągle byś chciał gdzieś
        iść i sprawdzać czy przypadkiem nie sa słusdzne.po trzeci mógłbyś
        zacząć uchodzić za warjata.takie podejscie to absurd,to nie rązwiąże
        twojego problemu.ty masz sie nauczyć odpowiedniej postawy względem
        dziwnych i niechcianych myśli.oraz nabraniem odpowiedniego
        dystansu.a niema lepszej metody od medytacji.pozdrawiam
    • igorigor999 Re: Co jest prawdziwe? 16.01.08, 19:03
      Dziekuje wszystkim za odpowiedzi
    • 108108atma Re: Co jest prawdziwe? 25.01.08, 10:12
      ty poprostu ciagle podążasz za swoim umysłem,a mianowicie za tym co
      on ci sugeruje.nie musisz tego robić.ty nie jesteś tymi myślami.i
      nie muśisz nigdzie chodzić,nic sprawdzać i o nic pytac(jak ktoś ci
      tu to sugerował), w związku z tym co sie uroi w twoim umyśle.jak byś
      tak chodził i pytał ludzi,czy żeczywiście niejest przypadkiem tak
      jak twój umysł sugeruje,to mogło by sie to skończyć nie
      ciekawie.przecież wież że to co pojawia sie w twoim umysle to
      nieprawda,i to że sie to pojawia tam w kółko to wynik
      znerwicowania.jeszcze raz powtażam nie musisz słuchać umysłu.ty po
      prostu musisz nabrac dystansu do swojego umysłu,a na to są
      sposoby.ja o jednym z nich napisałem np.w wątku "skąd się biorą te
      myśli?? (2)pioter271 25.01.08, 09:22"przeczytaj i zastosój.i jeszcze
      jedno,uwierz mi,ludzie mają wiele dziwacznych myśli,ale po prostu
      nie zwracają na nie uwagi i nie podążają za nimi.pozdrawiam
      108108atma
    • layla.layla Re: Co jest prawdziwe? 28.02.08, 17:29
      Wiem, że ciężko się pozbyć natrętnych myśli, ale popatrz na to z innej strony.
      Nikt z nas nie jest idealny, to tym bardziej przedmioty nie mogą być idealne.
      Nie staraj się przekonywać, że Twoje ubrania wcale nie przenoszą zarazków, a
      Twoje sprzęty są w idealnym stanie, po prostu zaakceptuj je takimi jakie są.
      Nawet jeśli Twoje ubrania nie zostały dokładnie wypłukane, na pewno mają jakieś
      pozytywne cechy, wciąż są to Twoje ulubione spodnie, które nosisz bo je lubisz.
      Tak samo ze sprzętem domowym, nawet jeśli według Ciebie coś jest z nim nie w
      porządku, nie zmienia to jego funkcji(a jeśli tak to zanieś to coś do naprawy),
      nie wymagaj od niczego by było perfekcyjne i bez zarzutu, a wtedy będzie Ci sie
      łatwiej żyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka