Dodaj do ulubionych

marycha a deprecha

17.08.03, 18:04
Ostatnio przesadzałam z THC, za duzo haszu i marychy...i nie mogę sie
odnaleźć, jestem w tak dziwnym stanie, że czegos podobnego nie moge odnalezc
w zadnym wydarzeniu z przeszlosci...moje cialo jest dla mnie obce, wrazenia
zewn. i wewn. drażnią mnie i irytują, lęki urosly do jakichs poteznych
rozmiarów a to wszytsko obce, obce, obce..dzwięki za głośne, kolory za ostre,
a deprecha ogromna...czy to moze miec związek z THC?
Obserwuj wątek
    • moon.light Re: marycha a deprecha 18.08.03, 01:16
      zdecydowanie tak

      chyba najwyższy czas rzucic to świństwo
      • dominik666 Re: marycha a deprecha 18.08.03, 06:50
        to calkiem normalne ... jesli tak to mozna powiedziec
        THC zciaga ci rozowe okulary i widzisz tylko to co
        chciales zobaczyc tzn. Prawde ... wiem bo sam palilem dosyc
        dlugo ... nie przejmuj sie jesli przestaniesz palic znowu
        zaczniesz sie cieszyc zyciem .. pamientaj jednak o tym ze
        wszystko zalezy od punktu widzenia i nigdy nie bedziesz mogl
        byc calkowicie bezstronnym obiektywnym obserwatorem.

        May the force be with you.
        • dr_zombie Re: marycha a deprecha 18.08.03, 12:59
          Nie sądze zeby to mialo związek z THC. Raczej to wina tego, że w Polsce
          zakwasza sie trawe róznego rodzaju rozpuszczalnikami - Eter, slyszalem o
          Domestosie!!! I nie dziwne ze to zrzera mózg. THC raczej chyba nie powoduje
          lęku, w hiszpanii podobno przpisują marihuanę chorym na raka zeby zlikwidowac u
          nich lęk.
          • straszne-bobo Re: marycha a deprecha 18.08.03, 21:37
            Chyba masz rację..paliłam długo i duzo i niegdy moja psychika (ciało zreszta
            też) tak nie zareagowała...do tej pory miałam zaufanie do THC
    • niki77 Re: marycha a deprecha 18.08.03, 22:42
      Oczywiscie,że ma związek. Stuprocentowo.Dałas przykład zastraszajacej głupoty.
      Czy Ty nie wiedzialas,że palenie takich świństw jest szkodliwe? czy moze mialas
      zbyt mały móżdzek ,żeby to zrozumieć. Ale najwidoczniej twoj móżdzek zmniejszyl
      jeszcze bardziej swoje rozmiary, bo palenie haszu powoduje uszkodzenie komorek
      mozgowych i stąd te objawy. Teraz masz nauczke-dostalas to na co sobie
      zapracowałaś. Oby Twój przykład mógl byc nauczka dla innych.
      • dr_zombie Re: marycha a deprecha 19.08.03, 00:09
        A skąd wiesz ,że ma związek??? Lekarzem jesteś??? Chociaż nawet lekarze nie są
        stuprocentowo pewni co do powstawania depresji, ale ty widocznie jesteś
        mądrzejsza i wiesz ;)
        • moon.light Re: marycha a deprecha 19.08.03, 00:49
          dr_zombie napisał:

          > A skąd wiesz ,że ma związek??? Lekarzem jesteś??? Chociaż nawet lekarze nie

          > stuprocentowo pewni co do powstawania depresji, ale ty widocznie jesteś
          > mądrzejsza i wiesz ;)
          depresja to pestka, w porównaniu do zaburzeń schizofrenicznych, a palenie
          trawy,amfa, przy zupełnie niewielkiej podatosci to zafundowanie sobie niezłego
          choróbska
          bo tak jak silny stres, przy niewielkiej podatności do depresji staje sie
          predykatorem do tejżej
          tak samo z narkotykami
          czy Wy zupełnie nic nie czytacie
          zajrzycie do medline tam jest mnóstwo artykułow fachowych o wpływie narkotyków
          na choroby psychiczne szczególnie schizofrenię

          opamiętania życzę
        • niki77 Re: marycha a deprecha 20.08.03, 16:58
          Nie musze byc lekarzem, zeby wiedziec takie podstawowe rzeczy. Wystarczy
          uwaznie sluchac na lekcjach biologii,zeby wiedziec ze narkotyki, moga wywolywac
          objawy psychotyczne, leki, depresje.Poza tym w mediach glosno mowi sie o
          szkodliwosci narkotykow, nawet tych z pozoru niewinnych i po prostu rece
          opadaja kiedy ktos sie dziwi ze bardzo zle sie czuje po tym jak palił hasz,
          maryhe i innne swinstwa. Moja kolezanka raz w zyciu zapalila marihuane, co
          wywolalo u niej silne leki i dlugo nie mogla po tym dojsc do siebie. Dlatego
          oburza mnie lekkomyslnosc niektorych osob, ktorym sie wydaje ze narkotyki to
          nic zlego. Ostatnio pojawily sie glosy, ze palenie trawy moze zwalczac leki,
          ale nie mozna przyjmowac ze tak bedzie na pewno, bo kazda osoba reaguje troche
          inaczej i reakcja moze byc odwrotna do tej ktorej bysmy sobie zyczyli.
      • straszne-bobo Re: marycha a deprecha 19.08.03, 18:56
        niki77 napisała:

        > Oczywiscie,że ma związek. Stuprocentowo.Dałas przykład
        zastraszajacej głupoty.
        > Czy Ty nie wiedzialas,że palenie takich świństw jest
        szkodliwe? czy moze mialas
        >
        > zbyt mały móżdzek ,żeby to zrozumieć. Ale najwidoczniej
        twoj móżdzek zmniejszyl
        >
        > jeszcze bardziej swoje rozmiary, bo palenie haszu
        powoduje uszkodzenie komorek
        > mozgowych i stąd te objawy. Teraz masz nauczke-dostalas
        to na co sobie
        > zapracowałaś. Oby Twój przykład mógl byc nauczka dla
        innych.
        ZASTRASZAJACO MALY MOZDZEK TAKI MA WLASNIE BYC. MOZDZEK U
        CZLEKA JEST MALUTENKIM ORGANEM. JESLI CHCESZ JESZCZE COS
        O MOZDZKU TO:
        W móżdżku mieszczą się ośrodki odruchowe regulujące
        napięcie mięśni szkieletowych i siłę ich skurczu oraz
        ośrodki koordynujące ruchy i utrzymywanie równowagi. Poza
        tym móżdżek uczestniczy w kierowaniu mechanizmami
        regulującymi precyzję wykonywanych ruchów dowolnych i
        niektórych czynności wegetatywnych. Móżdżek otrzymuje
        informacje z proprioreceptów, z narządu równowagi (narząd
        przedsionkowy), z ośrodków wzrokowych i wyższych ośrodków
        nerwowych kresomózgowia.
    • tonik2 Re: marycha a deprecha 19.08.03, 10:37
      doigralas sie i tyle. stracona dla spoleczenstwa.
      • straszne-bobo Re: marycha a deprecha 19.08.03, 18:58
        No cóż, jakby to powiedzial Vonnegut, zdarza sie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka