tarja30 06.07.08, 21:27 znowu mam lęki:/ dzis napad paniki ehh lekow nie biore i jak ja mam to wytrzymac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demole Re: znowu lęki 06.07.08, 21:37 rzeczywiscie chore... idziemy dwaj ,obaj bez jaj, i obaj do psychiatryka, bo dobry lud juz zrobil co mogl, teraz trzeba zawolac Rydzyka Odpowiedz Link Zgłoś
only_isabelle Re: znowu lęki 06.07.08, 22:05 silna bestia jesteś, podziwiam Ciebie! świetnie sobie radzisz i żadna panika tego nie zmieni, nawet dwie:=) może przeanalizuj, co ją spowodowało, postaraj się nie narażać może chwilowo na takie emocje, pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: znowu lęki 06.07.08, 22:07 korzysci z posiadania trupa w szafie: watroba nerki manekin do smochodu,w razie koniecznosci podpalenia nad przepascią ..no i zawsze to to mozna wybudzić w najmniej spodziewanym momencie Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: znowu lęki 06.07.08, 22:11 wyszlam z domu,na ulicy gwar i dziwnie duszno... chyba sama sie nakrecilam:/ Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: znowu lęki 06.07.08, 22:23 widze ze są tutaj ...3 szczęśliwe wdowy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
only_isabelle Re: znowu lęki 06.07.08, 22:23 kurcze, ja też źle się czułam, też się nakręciłam,zaliczyłam swoje cuda, może rzeczywiście ta pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
aidka Re: znowu lęki 06.07.08, 22:54 i ja też od rana lęk, zaciśnięte gardło - nic nie mogłam zjeść teraz już mi TO odpuściło Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: znowu lęki 07.07.08, 12:13 Kiedy lek zmienia sie w panike to znaczy ze nakrecalas lek az osiagnal taka sile. To my powodujemy ze lek rosnie, my mozemy go zatrzymac. Kiedy pojawia sie lek staraj sie byc wtedy zajeta, aby nie myslec o leku bo wtedy nie nakrecasz bo myslisz o tym co robisz. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
demole Re: znowu lęki 07.07.08, 12:18 mze sie zdarzyc ze mój lęk zeżre te oba obce lęki Odpowiedz Link Zgłoś