ayelet
30.10.03, 23:14
Czy moglibyscie mi doradzić, gdzie się udać, żeby zdiagnozowaqć depresję.
Trzech niezależnych lekarzy podejrzewa ją u mojego męża, ale nie chce iść do
byle kogo z przypadku. I tak nie specjalnie wierzy w to, że taki facet jak on
może w ogóle mieć coś tak niemęskiego. Więc jak trafi w przypadkowe ręcę to w
ogóle bedzie "kaplica". Możecie polecić jakiś ośrodek?