gonia301 03.09.09, 21:30 czy ktoś z Was miał doświadczenie z tym lekiem, że jednak po nim nie tył, a schudł; Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ichnia Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 09:08 Każdy na dany lek reaguje indywidualnie. Asertin niby ma zmniejszać apetyt, co równałoby się przynajmniej nie-tyciu, ale czy schudnięciu - nie wiem. Żadna reguła, musisz przetestować na sobie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 10:07 masz potrzebę schudnąć, czy się lepiej poczuć? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 11:21 jak przytyje to pewnie poczuje się gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 11:27 lucyna_n napisała: > jak przytyje to pewnie poczuje się gorzej. Z pewnością. Tylko skąd będzie wiedziała, czy przytyje od tego leku a od innego już nie? Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 11:59 lucyna_n napisała: > jak przytyje to pewnie poczuje się gorzej. czyli jeszcze nie jest tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś
diferente poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 12:06 to ja się pytam czy nie lepiej marchewkę na ząb i podżogerować po bondi? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 13:28 > i podżogerować po bondi? na marchewkę spuśćmy już zasłonę milosierdzia na tym forumie ale co to u licha znaczy to coś powyżej ??? Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 13:33 jogging bondi beach -- jeśli chce się schudnąć to się mniej je i rusza a nie łyka antydepresanty wku...ają mnie takie pytania bo potem panny z zaburzeniami ożywiania pędzą jak dzikie do psychiatry i proszeczek na chudy tyłek wydębić pragną a na tyle im się on przydaje co umarłemu deska surfingowa Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 13:35 odżywiania -- zaburzenia ożywiania to inna jednostka chorobowa Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 13:33 lucyna_n napisała: > > i podżogerować po bondi? > > na marchewkę spuśćmy już zasłonę milosierdzia na tym forumie > ale co to u licha znaczy to coś powyżej ??? To pewnie o jakiś jogging chodzi. Nowa polska mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 15:54 bieg po plaży, generalne łatwo dostępne każdemu w Polsce. życzę mądrali od bondi żeby po lekach mu zwolniła się przemiana materii i żeby zobaczył jak to jest kiedy się ćwiczy, pilnuje diety a waga co najwyżej nie idzie do góry. To samo zresztą w niedoczynności tarczycy, jak jest duża to można mieć wrażenei że się tyje z powietrza, ludzie naokoło wpierdlaają lody kebaby, snikersy, i nic a Ty wszystkiego sobie odmawiasz a rezultatu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 16:25 lucyna_n napisała: > bieg po plaży, generalne łatwo dostępne każdemu w Polsce. ale bieg w ogóle - bardzo demokratyczna rozrywka > życzę mądrali od bondi żeby po lekach mu zwolniła się przemiana materii mnie, czy maskowi? i czemu od razu takie straszliwe przekleństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
finibilo Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 17:44 diferente napisała: > bieg w ogóle - bardzo demokratyczna rozrywka Ale gdy zaczyna padać, lub na dworze robi się zimno, jogging staje się problematyczny i jest mało przyjemny. Dodatkowo niewiele osób ma możliwość biegania po plaży czy Golden Gate, a w parku można łatwo nabawić się urazów jeżeli przez nieuwagę czy z powodu porannej ciemności stopa trafi na kamień, gałąź albo dziurę w ścieżce. W naszej strefie czasowej praktyczniejsze i sensowniejsze są te ćwiczenia, które można wykonać w domu. Nie chcę zanudzać, ale każdej średnio sprawnej osobie nie cierpiącej na schorzenia stawów i przeraźliwą nadwagę, polecam skakankę. Jest mała, poręczna, wszędzie się zmieści i wszędzie można ją ze sobą zabrać. Kiedyś wyliczono, że 20 min. skakania na skakance przekłada się na ok. 60 min. joggingu. Wiele osób uważa, że jest to przedmiot raczej staroświecki, śmieszny i infantylny, może gdyby oglądnęli np. trening Mike Tysona ich opinia uległaby zmianie. Odpowiedz Link Zgłoś
dolor Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 17:51 I nie zapominajmy, jeśli nie pomoże, zawsze można się na skakance powiesić. Odpowiedz Link Zgłoś
finibilo Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 18:33 zdesperowany powiesi się nawet na kablu od żelazka albo innym drucie będącym w zasięgu ręki Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 18:07 finibilo napisał: > a w parku można łatwo > nabawić się urazów jeżeli przez nieuwagę czy z powodu porannej > ciemności stopa trafi na kamień, gałąź albo dziurę w ścieżce. właśnie. rozwaga powstrzymuje mnie przed bieganiem. > polecam skakankę. Jest mała, poręczna, wszędzie > się zmieści przekonałeś mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
finibilo Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 19:00 diferente napisała: > > polecam skakankę. Jest mała, poręczna, wszędzie > > się zmieści > > przekonałeś mnie. Nie wiem czy żarty sobie teraz ze mnie robisz czy piszesz poważnie, ale moje wcześniejsze wynurzenia poparte są długoletnimi doświadczeniami o których nie chcę pisać bo i miejsce i czas nie pozwalają, mogę natomiast ręczyć własną osobą za efekt, czyli spodziewane rezultaty u osób podejmujących wysiłek. Jeżeli w jakikolwiek sposób skorzytasz, będę się cieszył z bezinteresownej pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: poza tym pytanie dotyczy chudnięcia 04.09.09, 21:38 no lekko się nabijam jednak wierzę w Pańską metodę widziałam efekty takowej na wcale apetycznych obywatelach wszelako jest to trening mocno jednostajny a taki bieg po ulicy to nie tylko szansa urazu sportowego ale napaści kryminalnej, pogryzienia, przejechania przez rower innymi słowy - wyczyn taka miejska odmiana wyprawy w dzicz Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia1111122 Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 14:34 Przecież wiadomo, że każdy tutaj chce dobrze się czuć. Ostatnio przytyłam 10 kg po seroxacie i tego przez 2 lata nie zgubiłam. Oczywiście nie żałuję tamtego wyboru, bo lek postawił mnie na nogi, jednak wolę już nie tyć, a przynajmniej wiedzieć czego się spodziewać i w miarę możliwości to kontrolować. Dostałam teraz asertin i zobaczymy. Mam teraz zamiar uważać, bo jak będę teraz miała 20 kg nadwagi to nieciekawie. A pomyśleć, że 2 lata temu byłam całkiem zgrabna... ale cóż, zdrowie najważniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 15:57 Niby nie powionno śie najpierw myśleć o wyglądzie tylko o samopoczucieu i zdrowiu, ale ogólnie 20 kilogramów nadwagi też zdrowiu nie służy. Uważam że jeżeli ktoś ma z tm problem to ma prawo szukać informacji na temat tendencji tycia po leku. Inna sprawa że często osoby z zaburzeniami odżywiania upatrują w antydepresantach dodatkowej "pomocy" w odchudzaniu właśnie dlatego że u części osób wywołują one zmniejszony apetyt a czasem wręcz jadłowstręt na początku stosowania i często padają tu takie pytania od osób już prawdopodobnie zbyt chudych. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia301 Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 16:35 diferente napisała: > masz potrzebę schudnąć, czy się lepiej poczuć? a ty masz potrzebę kogoś ukąsić, czy wypowiedzieć się obiektywnie na tym forum? Oczywiście, że chodzi o samopoczucie, gdzie najważniejsza jest psyche, ale jeśli dodatkowo skutkiem ubocznym jest tycie, to nie jest to przyjemne. Dla kobiety również i sylwetka jest istotna, nie wiesz jak otoczenie potrafi umilić życie pytając cię po raz setny "kiedy urodzisz". Życzę szczupłości i mniej jadu. Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 16:43 gonia301 napisała: > a ty masz potrzebę kogoś ukąsić, czy wypowiedzieć się obiektywnie na tym forum? to było pytanie można więc rzec, że mam potrzebę zrozumienia > Oczywiście, że chodzi o samopoczucie, gdzie najważniejsza jest psyche, ale jeśl > i > dodatkowo skutkiem ubocznym jest tycie, to nie jest to przyjemne. Dla kobiety bywając codziennie kobietą - zauważyłam > również i sylwetka jest istotna, nie wiesz jak otoczenie potrafi umilić życie > pytając cię po raz setny "kiedy urodzisz". Życzę szczupłości i mniej jadu. nikt mnie nigdy o rodzenie nie pytał rzeczywiście nie wiem. trochę dystansu, miła pani. jak brzuszek rośnie to ćwiczyć - ćwiczyć a na leki liczyć w ostateczności tym bardziej, że różnie na różnych działają i efekt przyzwyczajania się do leku z mdłościami, jadłowstrętem i biegunką może zostać po kilku miesiącach zniesiony powrotem do normalnego, zdrowego, wesołego apetytu. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia301 Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 21:23 > jak brzuszek rośnie > to ćwiczyć - ćwiczyć > > a na leki liczyć w ostateczności > tym bardziej, że różnie na różnych działają nie miały być sposobem bynajmniej na odchudzenie się, miła pani Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 21:33 gonia301 napisała: > nie miały być sposobem bynajmniej na odchudzenie się, miła pani asertin 100 a tycie Autor: gonia301 03.09.09, 21:30 czy ktoś z Was miał doświadczenie z tym lekiem, że jednak po nim nie tył, a schudł; a nie interesuje, czy podziałało? tak jakoś antydepresyjnie, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
gonia301 Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 21:44 Interesuje, a po co siedzisz na tym forum, żeby stawiać ludziom diagnozę typu: "jeśli chce się schudnąć to się mniej je i rusza a nie łyka antydepresanty albo: wku...ają mnie takie pytania bo potem panny z zaburzeniami ożywiania pędzą jak dzikie do psychiatry i proszeczek na chudy tyłek wydębić pragną " Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: asertin 100 a tycie 04.09.09, 21:49 gonia301 napisała: > Interesuje, a po co siedzisz na tym forum, żeby stawiać ludziom diagnozę typu: kwestia zasiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
gonia301 :-( 04.09.09, 21:57 można i tak miło spędzać czas, przy tym ironicznie wrzucając ludziom, gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
diferente Re: :-( 04.09.09, 23:15 zasiedzenie oznacza tylko głębszy kanał w którym latami zwiedza się tą samą poziomicę na początku asertinu schudłam 4 kg potem przytyłam 2 i schudłam 1. perspektywa półroczna. Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: :-( 06.09.09, 11:03 diferente napisała: > na początku asertinu schudłam 4 kg > potem przytyłam 2 i schudłam 1. > > perspektywa półroczna. Więc Ty także wchodziłaś na wagę. Ciekawe dlaczego, dla lepszego samopoczucia, czy sprawdzenia że tyjesz/nie tyjesz po lekach? Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: :-( 06.09.09, 12:13 diferente napisała: > bo mam zaburzenia odżywiania > słonko Nie wiedziałam. Teraz już wiem. Odpowiedz Link Zgłoś