annie.m1 20.10.07, 22:45 Chciałabym dowiedzieć się jakie są wasze opinie na temat tego samochodu. Czy ktoś z Was posiada takie autko? Czy ktoś coś o nim słyszał? jeździł nim? Jestem wdzięczna za wszystkie opinie. Link Zgłoś Obserwuj wątek
odre Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 20.10.07, 23:56 Nie mam i nie chcę. Moja bratowa zachorowała na ten samochód i wyciągnęła mnie na jazdę próbną. Siedziałem z tyłu i oglądałem detale. obszycia zagłówków koszmarne, odpadnięta zaślepka od tylnych pasów, bardzo marna jakość "skóry". Jak na nowy samochód to byłem załamany jakością. Samej jazdy nie pamiętam bo i tak wiedziałem, że tego auta bratowa nie kupi. W końcu kupiła - Forestera. Osobiście radzę zaczekać do nowego roku na VW Tiguan. www.volkswagen.pl/ Link Zgłoś
737ng Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 10.05.08, 19:15 odre napisał: > Osobiście > radzę zaczekać do nowego roku na VW Tiguan. www.volkswagen.pl/ Ogladalem Tiguana i bylem nim nieco rozczarowany. W kraju w ktorym mieszkam za pieniadze ktore za niego chca mozna kupic nowa RAV4 ktora jest wieksza, ma silnik V6 i moim zdaniem jest ladniejsza i w srodku i na zewnatrz. K. Link Zgłoś
daria.1 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 21.10.07, 10:42 Silniki disla 1,5 dci są z Renaulta ,ponoć padają w nich pompy i wtryski ,poza silnikami ponoć mają jakąś wade fabryczna nie wiem czy juz jest usunięta ,poszukaj gdzies pisali o tym . Link Zgłoś
przemekthor Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 21.10.07, 14:17 Moim zdaniem super auto za stosunkowo niewielkie pieniadze - duzy, podwyzszony, dobrze wyposazony kompakt. W testach zderzeniowych euro ncap dostal najwyzsza note w historii. Link Zgłoś
you2 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 21.10.07, 22:10 Nie ma to jak ktoś coś widział, ale krótko i tak naprawdę to nie on tylko jego babcia Mam takiego silnik 2.0 dci i nie mam żadnych problemów z silnikami i innymi pierdołami . Nie mogę czytać tych pierdoł od ludzi co coś słyszeli A autko jest naprawdę super , mały mankament brak schowków pod ręką. pozdrawiam Link Zgłoś
daria.1 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 21.10.07, 23:44 NISSAN QASHQAI Polski oddział firmy Nissan Sales Central & Ekstern Europe Kft. Poinformował, że niektóre samochody Nissan Qashqai (J10) z roku modelowego 2007 wyprodukowane w Wielkiej Brytanii mogą stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia użytkowników. Stwierdzono usterkę dotyczącą dolnych przegubów kulowych przedniego zawieszenia. Istnieje możliwość, że przegub kulowy nie jest w pełni osadzony w piaście i z tego powodu śruba zabezpieczająca nie jest prawidłowo zamontowana w rowku w przegubie kulowym. Nie usunięcie ewentualnej niesprawności może skutkować wysunięciem się przegubu kulowego z gniazda piasty, co w konsekwencji może spowodować utratę kontroli nad pojazdem. www.moto.gda.pl/strona.htm?id=588 Zobaczymy kozaczku czy bedziesz tak gadał o swoim disleku po troche dłuższym użytkowaniu .Tak jak piałem NiSSAN bierze disle od Renaulta. Zobaczymy ile wytrzyma turbina Link Zgłoś
miszasty Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 00:09 daria.1: Po pierwsze - usterki zgłaszane oficjalną drogą dot. pewnej partii pojazdów... Pokaż jaka marka ich nie ma! Wszystkim się zdarza, więc to nie jest pole do porównań. Po drugie - turbina najczęściej wytrzymuje długo jak się jej nie katuje i ODPOWIEDNIO używa, bo takie auto trzeba traktować zupełnie INACZEJ jak to bez turbiny. A co do wypowiedzi poprzedniego forumowicza: Akurat z nowoczesnymi dieslami (dci, tdci itd.) tak już jest, że one są wysoce wrażliwe na nawet raz zalane paliwo złej jakości. O ile benzyniak przyjmie prawie wszystko i co najwyżej trochę osłabnie na jakiejś gorszej benzynie to nowoczesny (nie mylić ze starymi dieslami!) diesel za długo nie pożyje, a nawet zdarza się, że umrze krótko po wyjeździe z CPNu. Niestety. Późniejsza naprawa to grube tysiące złotych, zwykle wtryski albo coś jeszcze. I nie pomaga zwykle żadna gwarancja. Link Zgłoś
daria.1 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 08:51 Mogę dodać jeszcze że Nissan np ALmera wzorem bezawaryjności nie jest ,natomiast produkowany w jap. X-trial to inna bajka .Można przypuszczać ze produkowany w europie nissan qashqai wzorem nie bedzie . Link Zgłoś
bejrutek Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 29.01.08, 13:23 daria.1 napisała: > NISSAN QASHQAI > ytkowaniu .Tak jak piałem NiSSAN bierze disle od Renaulta. > Zobaczymy ile wytrzyma turbina > turbina i pompa nie sa od reno tylko od nissana... 2.0dci to nie to samo co 1.5dci Link Zgłoś
chris62 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 29.01.08, 13:26 bejrutek napisał: > > turbina i pompa nie sa od reno tylko od nissana... 2.0dci to nie to > samo co 1.5dci A ten 1,5 z kolei występuje w kilku wersjach. Link Zgłoś
lujan Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 10.06.08, 15:25 jak by się spisywał silnik 1,5 dci. Proszę o informacje. Link Zgłoś
al9 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 09:12 kaszkaja chciał kupic moja żona, nie straczyło jej cierpliwości w czekaniu.... ale kupiła koleżanka z pracy, wersję z silnikiem 1,6 benzyna pełna opcja z szklanym dachem.. jezdziłem tym autem. jest duże, siedzisz wysoko, jakość wykonczenia duza silnik za słaby, ba masa duża, ale dość cichy hałasuje zawieszenie na dziurach ale jest dosc twarde auto robi dobre wrażenie, jest prawie jak suv... ale silnik za mały! Pozdr al Link Zgłoś
annie.m1 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 10:48 Dziękuję wszystkim za opinie. Czekam na 2.0 diesla 150kM, silnik będzie OK, tak mi sie wydaje, autko waży ponad półtorej tony, więc chyba nie ma sensu kupować mniejszego silnika. Tapicerka nie jest skórzana , tylko tekna, istotnie czeka się dość długo na autko, bo nawet do pół roku z wersją diesla 2.0, bo ta weszła dopiero na rynek w czercu; bardziej popularne są silniki benzynowe, które niestety dużo palą. O mankamentach słyszałam tyle, że ktoś wysoki siedząc z tyłu ma mało miejsca i musi się przygarbiać... Prawda to? Link Zgłoś
al9 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 11:09 siedziałęm z tyłu tez i było ok mam 181 wzrostu zamów okno dachowe!!!!!!!!!!! jest boskie! pozdr al Link Zgłoś
miszasty Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 11:11 Znaczy powiadasz, ze 2.0 benzyna w porownaniu z 2.0 dieslem - dużo pali...??? LOL!;)))) A czytałaś w ogóle, choćby na sucho, specyfikacje obydwu silników?;)) Bo jak widać nie... Diesel pali w mieście 9-10 l, a benzyna ledwie około litr więcej! I ten litr to jest "dużo"??? Przez grzeczność nie wspomnę o: - różnicy w cenie zakupu, - męczeniu się ze sprężarką (po trasie nie możesz na parkingu - w dużym skrócie i uproszczeniu - ot, tak po prostu, wyłączyć silnika: trzeba odczekać itd.) - no i ta ropa (czytaj: wtryski): nigdy nie wiadomo czy za 50-80 tys. km nie czeka Cię "remont" silnika. Bo nie wiemy czym na poszczególnych nas raczą; niestety. Choć faktycznie 1,6 jest za słaby w tak dużym aucie (ten sam silnik co w Note i Tiida - ale np. Note jest leciutki i tam to jest rakieta) - to osobiście za kasę z diesla wziąłbym 2.0 benzynę Kaszkaja; do tego IMHO warto dorzucić i 4WD i CVT: nie mylić ze zwykłym automatem;) Link Zgłoś
al9 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 14:29 z tym uważaniem na turbo to mocno przesadzasz... podobnie jak z kosztami po 80 tys... 2litrowy diesel do suv jest najlepszym wyborem. To nie sportowe auto ani duza limuzyna... tak czy inaczej - 1,6 to nieporozumienie.. Pozdr al Link Zgłoś
arturd001 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 15:06 Ten kto czepia się nowych diesli po prostu się nie zna! Mam Partnera 2.0HDI zrobiłem 275.000 bez awaryjnie jeśli chodzi o silnik bez najmniejszego problemu jeździ dalej! Obecnie jeżdżę Megane 1,5dci też jest ok. Z każdym silnikiem który ma turbinę trzeba umiejętnie się obchodzici i tyle! A jak ktoś nie potrafi się obchodzić i użytkować i traktor zamęczy! Pozdro. Link Zgłoś
miszasty Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 15:24 > A jak ktoś nie potrafi się obchodzić i > użytkować i traktor zamęczy! Pozdro. Taaa... powiedz to tym, których czeka wymiana wtrysków;) O ile o sprężarkę faktycznie da się dbać (albo i nie), to wtryski już nie są taką prostą sprawą, bo jaką ropę się leje tego... nie wiadomo: na każdym CPNie można trafić na gorszą lub lepszą, niestety. Link Zgłoś
arturd001 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 16:03 Jeśli masz wątpliwości co do jakości ropy to najlepiej tankować na jednej stacji! Brać faktury i sprawa jest jasna! Jeśli nie masz zaufrania do żadnej stacji tankuj na bezobsługowej np. Neste i wiadomo że tam nikt niczego nie dolejeje! Każdy silnik ma plusy i minusy ty kupując decydujesz! Jak napisałem wcześniej jeżdżę nowoczesnymi dieslami od 2000 roku i nia mam problemu z wtrysakmi czy też turbiną! Może jestem farciażem, ale lubię dieslę i nie mam powodów żeby na nie narzekać! Link Zgłoś
miszasty Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 18:21 arturd001 napisał: > Jeśli masz wątpliwości co do jakości ropy to najlepiej tankować na > jednej stacji! Brać faktury i sprawa jest jasna! Taaa... jakby to było takie proste. > Jeśli nie masz > zaufrania do żadnej stacji tankuj na bezobsługowej np. Neste i > wiadomo że tam nikt niczego nie dolejeje! No coś takiego! Faktycznie nikt nie doleje, bo benzyna z rafinerii sama, automatycznie, bez żadnej ingerencji człowieka wlewa się od razu do Neste ;)))))))))) To mnie rozbawiło :D Link Zgłoś
programistajava Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.02.08, 08:14 "Jeśli masz wątpliwości co do jakości ropy to najlepiej tankować na jednej stacji!" :D :D :D Jasne, trzeba wziąść cyrkiel wymalować na mapie zasięg na jednym baku i ani metra dalej bo sie nei wróci a zatankować strach. Mam tanie proste auto na benzyne i wam powiem ze sie tak zastanawiam ile bym musial robic kmpow rocznie aby mi sie ten diesel zwrócił, raz ze na najdrozszych stacjach tankujecie "bo strach". Dwa a nuz poleci kolo dwumasowe lub sprezarka to na jedno wyjdzie, chyab ze ktos czesto zmeinai bryki to go stac. Oczywiscie komfort jazdy dielem jest neiporownywalny niz moim toczydlem ale stresiora nie mam jak jade w trasie :) Pozdrawiam wszystkich :) Link Zgłoś
annie.m1 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 16:57 Podczas zakupu dostałam kolego specyfikację i rozmawiałam z człowiekiem, który nim jeździ w ramach jazd próbnych. Po mieście auto 2.0 diesel pali 8 litrów, poza miastem 5,5 litra. Benzyna pali odpowiednio 12 litrów i 9. Uprzejmie proszę nie pisz takich banialuków - z PISu jesteś czu co? Link Zgłoś
al9 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 17:13 w mieście spali 9 a na trasie 6,5 czy 7 wg specyfikacji mój benzynowy pali 7.5/6 a naprawdę 2 litry więcej.. pozdr al ps. beznzyna 1,6 w mieście pali 11 Link Zgłoś
miszasty Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 18:23 annie.m1 napisała: > Podczas zakupu dostałam kolego specyfikację i rozmawiałam z > człowiekiem, który nim jeździ w ramach jazd próbnych. Po mieście > auto 2.0 diesel pali 8 litrów, poza miastem 5,5 litra. Benzyna pali > odpowiednio 12 litrów i 9. Uprzejmie proszę nie pisz takich > banialuków - z PISu jesteś czu co? Ja sądzę, że z PiSu(aru;)) jest ten co wierzy... sprzedawcy ;D Sprzedawcy nie interesuje ile auto pali, bo on chce SPRZEDAĆ auto:) A czytać warto umieć, bo z tego co piszesz jasno widać, że sprzedawca ilość spalania diesla zaniżył, a benzyny - zawyżył. I tak to jest wierzyć sprzedawcy... hehe:))))) P.S. Blondynka? ;) Link Zgłoś
arturd001 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 21:13 Luzik panowie! Tak czy siak diesel pali mniej bez dwóch zdań! Niewątpliwie silnik 2,0 diesla jest mniej awaryjny od 1,5 dci jeśli chodzi o wtryski. Także ja też brałbym diesla lubie wysoki moment i przyjemność jechania w długiej trasie bez zatrzymywania się na tankowanie choć jak siedziałem w qashqai to fotele strasznie mi nie pasowały jakieś krótkie małe, nie dla mnie!!! Ale rzecz gustu w trasie auto może palić koło 6 nawet nieco mniej znam silniki diesla Renault! Link Zgłoś
annie.m1 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 23.10.07, 10:29 Miszasty, mam prośbę - nie wypowiadaj się więcej w tym wątku, bo nie masz pojęcia o czym piszesz. Bardzo proszę. Forum nie jest miejscem gdzie możesz leczyć swoje kompleksy i wyzłośliwiać się, przynajmniej ten wątek chciałam aby posłużył mi celem dowiedzenia sie czegoś więcej o tym modelu, a nie był miejscem twojego bezsensownego ataku na wszystkich, którzy sie tu wypowiadają. Znajdż sobie inna metodę leczenia swoich ułomności... I jeszcze jedno - byłam o krok od kupienia benzynowego silnika, nie było mowy o dieslu, nawet słowem nie wspomniałam... Bardzo sympatyczny pan z salonu wyszukał mi wszystkie dostępne modele benzynowe (dostępne do 3 miesięcy). Wczesniej miałam okazje byc u wielu innych dealerów różnych marek, ten człowiek wyjątkowo nie wpychał mi na siłę tego samochodu, nie namawiał na kupno, nie wychwalał pod niebiosa, nie był namolny, tak jak dealerzy opla, toyoty, peugeota, renaulta i innych u których udało mi sie być w przeciągu 2-3 miesięcy. A wiesz dlaczego?- bo to auto doskonale się sprzedaje i jeśli ja nie kupię, to kupi je ktos inny. Proste. Idzie jak świeże bułeczki, bo jest to jedyne auto dostepne w Europie za taką cenę z takim wyposażeniem i wcisnęło sie w niszę, która była na rynku pomiędzy autami kompaktowymi a terenowymi - jak RAVka i inne, których cena jest o wiele wyższa. Idąc twoim tokiem myślenia (dość prostym - ale nie ma się co dziwić - hehehe) powinien mi zachwalać model z benzyną, a tego nie robił. Mówił troszkę o modelu, o wyposażeniu, o tym, że długo się czeka na wersje z innym wyposażeniem, ale nie wciskał mi go na siłę. Krótko i na temat - chcę - biorę, nie chcę - nie biorę. Tuż przed podpisaniem umowy, którą miał w ręku poprosiłam jeszcze o sprawdzenie diesla, sprawdził, był taki jak chciałam dostępny na Gwiazdkę, podpisałam umowę, zapłaciłam i na święta będę jeździć. Myślę, że jednak jesteś z PISu i stąd twoja frustracja dotycząca wszystkiego i wszystkich, dlatego jeszcze raz proszę, bądź tak miły i zajmij się robótkami na drutach, albo grą w bierki, nie wypowiadaj się więcej i nie zaczepiaj ludzi. Link Zgłoś
al9 a na marginesie 23.10.07, 11:10 dealer w Szczecinie przysięga że 75% kaszkajów kupują kobiety!!! :-) Pozdr al Link Zgłoś
miszasty Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 23.10.07, 11:22 Hehe:)) Jak to mówią: dobry sprzedawca na biegunie północnym lodówkę sprzeda:)))) Szczególnie płci pięknej;))) A argumenty, trzeba przyznać, "prawie" rzeczowe Waszmościowa ma;)) I żadnego odniesienia do rzeczywistości, poza tym że "sympatyczny pan" i że "PiS" oraz "robótki ręczne". Nie ma co - sedno tematu jak na forum moto :)))))))) Ogólnie współczuję - ja bym Ci sprzedał nawet F126p: po prostu chodzi o to, że jak się wie jak podejść do konkretnego klienta (jedni wolą jak im się coś narzuca, inni za to idą jak muchy na lep jak... im się zostawia "wolną wolę" i sugeruje, że pomysły sprzedawcy, są pomysłami klienta itd.). Aaaa.... no tak: idę grać w bierki ;))))) Link Zgłoś
al9 miszasty 23.10.07, 11:57 przesadzasz auto jest niezłe, ma dobrą cenę, świeżo wygląda, trafia w pustą niszę... I nie dziwota że sie sprzedaje.. Pozdr al Link Zgłoś
annie.m1 Re: miszasty 23.10.07, 12:08 Miszasty, owszem nadajesz się do sprzedaży, ale kalafiorów na bazerze. Zachowujesz się jak przekupa ze wsi. W niedziele podziękowalismy już ludziom małym o naturze warchołów, weź to sobie do serca. A co do qashqaia - to auto babskie, więc nie dziwne, że kupuja je kobiety. Oprócz niego mam jeszcze saaba 9-5 sedana, gdyby mi się zepsuł qashqai, w co wątpię. Idź pograj w bierki czy cymbergaja. Żegnam. Link Zgłoś
simr1979 Re: miszasty 23.10.07, 15:19 annie.m1 napisała: > Miszasty,(...) do sprzedaży (...) mam jeszcze saaba 9-5 sedana, No widzisz, nie dość że dałaś sobie wcisnąć kaszkę dyzla jako wersję rzekomo oszczędną, to jeszcze sprzedali Ci chevroleta (pardon, opla)jako szwedzki samochód....;) Link Zgłoś
miszasty Re: miszasty 23.10.07, 16:35 annie.m1 napisała: > Miszasty, owszem nadajesz się do sprzedaży, ale kalafiorów na > bazerze. Zachowujesz się jak przekupa ze wsi. W niedziele > podziękowalismy już ludziom małym o naturze warchołów, weź to sobie > do serca. A co do qashqaia - to auto babskie, więc nie dziwne, że > kupuja je kobiety. Znaczy się - przedtem byłem z PiSu, a teraz zmieniłem płeć? LOL!;)))))))))))))))))))) Link Zgłoś
miszasty Re: miszasty 23.10.07, 16:34 al9 napisał: > przesadzasz > auto jest niezłe, ma dobrą cenę, świeżo wygląda, trafia w pustą > niszę... > I nie dziwota że sie sprzedaje.. No przecież że fajne - jeździ tym się też fajnie:)) Popieram! Pisałem tylko, że kładzenie nacisku na to co "powiedział sprzedawca" i lekceważenie użytkowników auta, a przede wszystkim danych producenta (no bo "co powiedział sprzedawca sympatyczny - to jest ważniejsze!" - rotfl:)) - jest bez sensu. I strasznie świadczy o infantylności klienta (nie mówiąc o braku odporności na reklamy i takie tam;)). A auto rzeczywiście fajne. Link Zgłoś
bejrutek Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 22.10.07, 21:35 witaj, również zbieram jak najwięcej info zwłaszcza o wersji 2.0dci 2WD, mój ojciec planuje takie cudo odebrać na poczatku stycznia.. sam jestem ciekaw tego silnika...jak coś to zapraszam do dyskusji na forum nissana www.nissanklub.pl/forum/viewtopic.php?t=33969 Link Zgłoś
tohk Owszem... 23.10.07, 09:50 ..choć nie ja osobiście a bliska rodzina. Benzyna 2.0 zupełnie wystarcza właścicielowi - jednak poza miastm, przy wyprzedzaniu trzeba wziąć duży zapas czasowy. Auto b.wygodne, solidnie wyposażone. Fotele nieco zbyt miekkie ale równoważą sztywne zawieszenie, więc niespecjalnie je czuć. Raczej słychać, w środku. Cos tam się zatrzęsie. Skrzypi fotel kierowcy. Na 15 tys. przebiegu raz nie można było samochodu "odpalić". Przyjechała laweta, na drugi dzień oddali auto. Nikt nie potrafił jasno wyjaśnić co się stało. Enigmatyczna odpowiedź "coś z elektroniką". Osobiście nie kupiłbym. Link Zgłoś
mihasia Re: Owszem... 28.01.08, 23:25 czesc, mam kaszkaja 2.0 benzyna z opcja 4x4, przejechalem niecale 17 tys km. przy normalnej jezdzie (bo scigac sie tym niestety nie da) spalanie w zimie po miescie 11-12, w trasie 8-9. w lecie palil w miescie ok 1 litra mniej. auto wygodne (bedziemy mieli dziecko - wiec nie bedzie problemy z mocowaniem fotelika i mamy z zona duzego psa, ktory jezdzi w bagazniku i jest mu wygodnie :)), z tylu faktycznie moze niezbyt duzo miejsca dla kogos z dlugimi nogami i wzrostem powyzej 180 cm, garbic sie trudno bo jak ktos ma cudny szklany dach to i tak caly czas patrzy w sufit :. mialem problem ktory wymienil ktos z uzytkownikow, raz samochod nie chcial zapalic. przyjechala laweta i nagle wszystko bylo ok :)....tylko ze 2 tygodnie pozniej w serwisie przy ustawianiu klapy bagaznika (bo skrzypiala) auto znowu nie chcialo zapalic i w nikt w serwisie nie wiedzial co zrobic! w koncu wymienili komputer (trwalo to prawie dwa tygodnie sic!) od tamtej pory (9 tys km wstecz) nic zlego sie nie dzieje :) w sumie: jakbym mial wybierac to mysle ze wybralbym takie samo auto Link Zgłoś
batic Re: Owszem... 10.05.08, 18:16 co do tej klapy bagażnika.. mi też skrzypiała ,wyregulowali,ponaciągali i po 2 tyg. znów skrzypi, mówili ci o co chodzi z tą klapą ? Link Zgłoś
simona1974 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 10.02.08, 22:14 itam Mój tata ma tego nissana.W sumie jest ok oprócz tego że wczale nie spisuje sie w terenie no i mielismy problem z wciagnięciem przyczepy kempingowej pod górkę. Moim zdaniem jest troche plastikowy w środku i wg mnie nie wart swojej ceny. Ale z tego co wiem problemów technicznym z nim nie ma.Ojciec jest zadowolony w ok. 70 %. Link Zgłoś
al9 Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 11.02.08, 17:00 a tatuś ma silnik 1,6? czy 1,5 dieselka? i dziwi się że z przyczepą pod górke trudno...? Moze powinien rozważyć land crusera z 4 litrowym v8? i poza asfalt mógłby sie wpuścić... bo kaszkajem w teren to tylko Szanowny Tatuś pojechał... Nikt poza nim... al Link Zgłoś
mihasia Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 20.02.08, 10:10 pojechac qashqaiem w teren to pomylka, przeciec nie ma zadnych wzmocnien zawieszenia, ani oslon podwozia :). to zdecydowanie auto do miasta. naped na cztery jest ok jak spadnie snieg, deszcz albo jest bloto na polnej drodze i tyle z przychod terenowych bym polecal pozdr Link Zgłoś
lawirant Re: nissan qashqai czy ktoś ma takie autko? 08.07.08, 13:43 ale przecież producent nie reklamuje go jako auta terenowego! Reklamuje go własnie jako auto miastoodporne... mihasia napisał: > pojechac qashqaiem w teren to pomylka, przeciec nie ma zadnych > wzmocnien zawieszenia, ani oslon podwozia :). to zdecydowanie auto > do miasta. > naped na cztery jest ok jak spadnie snieg, deszcz albo jest bloto na > polnej drodze i tyle z przychod terenowych bym polecal > pozdr Link Zgłoś
aaa202 Jechałam dzisiaj. 22.02.08, 17:56 Jako pasażerka tyłu. Potwornie twarde zawieszenie. Każdy najmniejszy wybój czułam w podstawie czaszki. Wykonanie ohydne. Szyny przednich foteli przytwierdzone wielgaśnymi śrubami z nakrętkami i wszystko to na wierzchu. Od razu odpadła zaślepka pasa. Normalnie kawałek nowego samochodu latał mi przy pasie. Całe wykończenie środka szkaradne, tandetne, samplastik. Taka furmanka za 80 tys. Link Zgłoś