helcia85
17.04.09, 07:48
Ciekawi mnie jakie niebezpieczne rzeczy robiliście za młodu, takie
których teraz nigdy w życiu nie podjęlibyście się, a wtedy wydawały
się fajne i niegroźne.
Tak przypomniała mi się moja historia, kiedy ze znajomymi
grilowaliśmy nad jeziorkiem, juz lekko podpici pływaliśmy w nocy w
owym jeziorku.... Bezmyslność młodych czasem nie zna granic. Nikomu
nic się nie stało, ale teraz jak o tym pomyśle to az przechodzi mnie
dreszcz, że ktoś z nas mógł się utopić.