Dodaj do ulubionych

Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma

IP: *.icm.edu.pl 29.08.07, 09:10
Czy ten sąd oszalał? Nie mógł się kogoś spytać o co w tym WWW chodzi?
A rejestrować trzeba każđą oddzielną stronę WWW - każdy plik?
Obserwuj wątek
    • Gość: admin Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.sds.uw.edu.pl 29.08.07, 09:13
      No nareżcie jakiś pożondek bendzie
      • krasnov Rozumiem, że jak robię ścienną gazetkę w szkole... 29.08.07, 09:51
        To też ją muszę zarejestrować?
        • konread Re: Rozumiem, że jak robię ścienną gazetkę w szko 29.08.07, 10:43
          Dobre widać że chyba sądom tak generalnie się nudzi, zamiast szukać i likwidować
          strony z treściami faszystowskimi i pedofilskimi zabawia się z prostszą rzecz.
          Ciekawe kiedy któryś z sądu wpadnie na pomysł aby blogi podciągnąć pod dzienniki
          lub czasopisma!
          • kragg blogi przecież są dziennikami(wg. wyroku) 29.08.07, 11:13
            konread napisał:

            > Ciekawe kiedy któryś z sądu wpadnie na pomysł aby blogi podciągnąć pod dziennik
            > i
            > lub czasopisma!

            Przecież właśnie to powiedzieli w wyroku: blogi(czyli strony www) są dziennikami.
            Ciekawe tylko czy np blog gazety(blox.pl) może być rejestrowany jako
            jeden("dziennik") czy każdy z blogerów musi swój blog zarejestrować osobno(czyli
            pare, paredziesiąt "dzienników") ;).
            • robert.zimnicki chodzi o adres, a nie o plik HTML 29.08.07, 11:24
              Panowie, chodzi o adres, a nie o plik.

              Jesli ktos pisze dzienniki, a blogi sa dziennikami, to musie sie liczyc, ze
              bedzie mial na pienku z prawem. Niestety kazda broszura, ktora jest
              upubliczniona, ma obowiazek zostac zarejestrowana i dostac numer. Inaczej wiele
              ksiazek byloby puszczanych w drugim obiegu, a przeciez juz nie cenzuruje sie
              beletrystyki, wiec po co sprzedawac powiesci na bazarze.

              Jak ktos ma cisnienie na pisanie dziennikow, to niech to zalegalizuje albo pisze
              je w kajecie i zamyka w szafie.


              kragg napisał:

              > konread napisał:
              >
              > > Ciekawe kiedy któryś z sądu wpadnie na pomysł aby blogi podciągnąć pod dz
              > iennik
              > > i
              > > lub czasopisma!
              >
              > Przecież właśnie to powiedzieli w wyroku: blogi(czyli strony www) są dziennikam
              > i.
              > Ciekawe tylko czy np blog gazety(blox.pl) może być rejestrowany jako
              > jeden("dziennik") czy każdy z blogerów musi swój blog zarejestrować osobno(czyl
              > i
              > pare, paredziesiąt "dzienników") ;).
              • Gość: Xio Re: chodzi o adres, a nie o plik HTML IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:38
                > Niestety kazda broszura, ktora jest
                > upubliczniona, ma obowiazek zostac zarejestrowana i dostac numer. Inaczej wiele
                > ksiazek byloby puszczanych w drugim obiegu, a przeciez juz nie cenzuruje sie
                > beletrystyki, wiec po co sprzedawac powiesci na bazarze.

                Ni w ząb nie kumam o co ci chodzi... Ja mam zarejestrować mojego bloga żeby był
                'puszczany' w pierwszym obiegu, a nie na bazarze? Czy dobrze zrozumiałem?
                • Gość: .. Szeryf Ziobro ma pole do popisu IP: *.eranet.pl 29.08.07, 11:51
                  To skandal że tak wielka ilość stron działa bez jakiejkolwiek
                  kontroli!
                  • marcowroc Boże, ale paranoja! Każda strona firmowa też?!?!? 29.08.07, 12:05
                    Czy każda firma ma zarejestrować swoją stronę firmową (uaktualnianią na ogół) jako czasopismo?!?!
                    Zidiocieli kompletnie?
                    Poza tym strony rejestruje się rejestrując domeny.
                    • Gość: _________hmmm Podajcie skład orzekający. Nazwiska tych sędziów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:23
                      to przecież trzeba odkręcić...
                      • borow4 no to mamy totalitaryzm 29.08.07, 13:14
                        m
                        • Gość: Grzesiek raczej dyktature ciemniakow IP: *.lond-a-1.access.uk.tiscali.com 29.08.07, 13:24
                          nie wiedzialem ze niedorozwinieci tez moga byc sedziami.
                          • tetlian Miliony internautów do więzienia 29.08.07, 17:15
                            Czyli miliony internautów prowadzących hobbystyczne serwisy trafią teraz do
                            więzienia?
                            • Gość: TT Re: Miliony internautów do więzienia IP: *.chello.pl 30.08.07, 08:14
                              Ludzie, co wy wypisujecie? Przecież sędziowie nie tworzą prawa tylko je stosują.
                              Tak jak stoi w artykule prawo prasowe powstało w 1984 roku, kiedy nikomu nie
                              śniło się o internecie. Teraz była konkretna sprawa sądowa i sąd musiał wydać
                              wyrok na podstawie konkretnego, istniejącego prawa. Jedyne wyjście żeby
                              wyprostować ten idiotyzm, to stworzyć nowe prawo, sędziowie tu niczym nie
                              zawinili, z pewnością mieli wielki problem z wyrokiem, ale musieli być w zgodzie
                              z prawem, którego nie tworzą.
                            • Gość: ubu król I znalazł się BAT na Kazimierza Krzywosutego IP: 80.54.200.* 31.08.07, 07:49
                              czy jak kto chce Marcinkiewicza za krnąbrność I stopnia i zdradę tajemnicy
                              państwowej o podsłuchach !
                        • Gość: tworczy_login Re: no to mamy totalitaryzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:25
                          Tego jeszcze nie było ... już widzę, jak nasze urzędy radzą sobie z rejestracją
                          100mln (?) stron :D

                          Swoją drogą ... współczuję polskim firmom hostingowym ...

                          Ja tam wolę zagraniczny host + zagranicznego rejestratora domen ... wszystko za
                          granicą = brak kłopotów... chyba... :)

                          No nie mogę ... to mnie rozbawili :D
                          • Gość: Grzesiek a domena pl czy com? IP: *.lond-a-1.access.uk.tiscali.com 29.08.07, 13:27
                            bo jak .pl to nie wiem czy zagraniczny host wystarczy ;-)
                            Zreszta ten sad i tak nie wie co to jest internet, wiec nie
                            liczylbym na szczegoly w uzasadnieniu do wyroku.
                            • Gość: tworczy_login Re: a domena pl czy com? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:29
                              .com oraz .net i czasem .info :)
                              Nie lubię .pl , są za mało uniwersalne ...
                • robert.zimnicki Re: chodzi o adres, a nie o plik HTML 29.08.07, 16:29
                  Internet w chwili obecnej to taki bazar, gdzie w kazdej chwili mozna zarobic w
                  leb (moga Ci wyczyscic konto przy przelewach, moga Cie zbluzgac i nie wiesz
                  kto....). Jesli pisze sie powazne rzeczy, to dlaczego sie z nimi ukrywac. A jak
                  sie publicznie wygaduje pierdoly, to dlaczego mam ich sluchac, bo mnie
                  wyszukiwarka przekieruje na strone jakiegos szmatlawego w tresci dziennika
                  (bloga). Zaklasyfikowanie i przypisanie kazdemu internaucie wizytowki to tak jak
                  zarejestrowanie samochodu czy nadania adresu dla mieszkania. Chyba, ze sie jest
                  glupkiem i udaje sie, ze chowa sie glowe za zaslone i wten sposob staje sie
                  niewidzialny (dzieci sie tak bawia, ale nie dorosli ludzie).




                  Gość portalu: Xio napisał(a):

                  > > Niestety kazda broszura, ktora jest
                  > > upubliczniona, ma obowiazek zostac zarejestrowana i dostac numer. Inaczej
                  > wiele
                  > > ksiazek byloby puszczanych w drugim obiegu, a przeciez juz nie cenzuruje
                  > sie
                  > > beletrystyki, wiec po co sprzedawac powiesci na bazarze.
                  >
                  > Ni w ząb nie kumam o co ci chodzi... Ja mam zarejestrować mojego bloga żeby był
                  > 'puszczany' w pierwszym obiegu, a nie na bazarze? Czy dobrze zrozumiałem?
                  • Gość: jamłasica Re: chodzi o adres, a nie o plik HTML IP: *.dint.wroc.pl 29.08.07, 16:53
                    > Jesli pisze sie powazne rzeczy, to dlaczego sie z nimi ukrywac.

                    No tak, ale jeżeli chcę sobie powiesić stronę ze zdjęciami z wyprawy rowerowej i
                    opisać dla kilku innych fascynatów, gdzie się wywróciłem, to dlaczego mam za to
                    płacić dodatkowe 30zł?

                    Przecież tu głównie chodzi o to, że bez sensu kompletnie jest traktowanie
                    "osobistych" (bo nie "prywatnych", skoro inni je odwiedzają) stron jako czasopism.

                    A to, że internet jest średnio przyjazny w niektórych swych aspektach, to rzecz
                    jak najbardziej prawdziwa.
                  • noteb zimnicki chyba mózg Ci zamarzł... 30.08.07, 08:36
                    "bo mnie
                    wyszukiwarka przekieruje na strone jakiegos szmatlawego w tresci dziennika
                    (bloga)"



                    słuchaj debilu

                    wyszukiwarka Cię sama nie przekieruje
                    musisz kliknąć

                    chyba, że korzystasz z wyszukiwarek stron xxx
                    to rozumiem, one przekierują

                    a teraz skończ p......lić, odpal sobie swoją ulubioną wyszukiwarkę i zwal sobie przy niej konia
              • Gość: robert.cieplicki Re: chodzi o adres, a nie o plik HTML IP: *.chello.pl 29.08.07, 11:55
                Co to za bzdura? Rozumiem, że chodzi Ci o ISBN/ISSN.

                Otóż nie ma obowiązku nadawania żadnemu wydawnictwu wyż. wym. numerów. Jedynie
                przy sprzedaży te bez ISBN są obciążone 22% VAT. I tyle
              • Gość: Rafał adres, plik, prawo, nie PiS IP: *.icm.edu.pl 29.08.07, 15:19
                > Panowie, chodzi o adres, a nie o plik.

                Jaki adres? IP? URL? Jeżeli IP, to ten sam mogą mieć setki stron WWW, jeżeli
                URL, to każdy plik, nawet w tym samym WWW, ma inny. No i ciekawe czy sąd
                zdefiniuje co to jest strona WWW (czy, jak podaje informacja "strona
                internetowa"). Czy wyrok dotyczy też Usenetu, e-maila, gophera, FTP albo
                e-donkey'a?

                W każdym razie, jak już ktoś zauważył, prasa jest zdefiniowana w ustawie m.in.
                jako coś, co ma datę i kolejne numery. Więc może wyrok dotyczy tylko takich
                plików w Sieci.

                Widzę mnóstwo narzekań na PiS tłumiący w ten sposób wolność słowa. PiS broi na
                różne sposoby, ale wyrok wydał Sąd Najwyższy, nie PiS, nie sejm, nie rząd. Sejm
                kiedyś (w 1995 r.) za to uchwalił koncesje i zezwolenia na podłączanie
                Internetu. To też ważny wkład w tę dziedzinę... Chociaż nie wiem czy nadal
                obowiązujący.
              • Gość: pani Re: chodzi o adres, a nie o plik HTML IP: *.aster.pl 30.08.07, 09:14
                >>Panowie,

                Szowinista!
              • Gość: Tomek Re: chodzi o adres, a nie o plik HTML IP: *.srem.net 02.09.07, 20:03
                Kolego, tak samo jak ten SN (Sąd Najwyższy) nie masz pojęcia o czym piszesz albo
                o czym w tym chodzi!

                Strony często zawierają ogłoszenia, różnego rodzaju informacje a czasami
                przewinie się krótka informacja i to nazywają już dziennikiem co jest bzdurą!
          • Gość: Viornisko Re: Rozumiem, że jak robię ścienną gazetkę w szko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:46
            ja bym jeszcze dodał strony z treściami komunistycznymi, tak dla
            porządku, ale zgadzam się z tobą...
          • Gość: bulka Re: Rozumiem, że jak robię ścienną gazetkę w szko IP: *.dsl.dynamic.simnet.is 29.08.07, 14:47
            Czlowieku!! cos Ty narobil!?!?!?!!!! Wywolales wilka z
            lasu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: sss tylko jeśli ją aktualizujesz częściej ni raz na ro IP: 81.15.160.* 29.08.07, 10:43
          zdejmij szybkę, zawsze będzie mógł powiedzieć że ktoś podszedł i dopisał ;)
        • puba IV RLD 29.08.07, 10:45
          IV Rzeczpospolita Ludowo Demokratyczna :D

          co za komunistyczna papka, co?


        • Gość: bulka Re: Rozumiem, że jak robię ścienną gazetkę w szko IP: *.dsl.dynamic.simnet.is 29.08.07, 14:49
          Czlowieku - cos Ty narobil!?!?!?!?!!!!!! Wywolales wilka z
          lasu.........
    • Gość: andrzej buehehehehheheheh IP: 82.177.55.* 29.08.07, 09:25
      no to niezly numer ... sedzia chyba ma 77 lat i nie ma pojecia co zrobil.
      Rozumiem tez, ze jezeli bede mial zarejestrowana strone jako gazete, to bede mi
      przyslugiwaly wszelkie prawa zwiazane z prawem prasowym i wszedzie bede
      traktowany jako dziennikarz.
      • Gość: Jako Bzdura totalna! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.07, 11:46
        Prawo nie dostaje do rzeczywistosci i powinno być zmienione, a sąd
        powinien to właśnie ocenić. Jeśli ktoś wydaje gazetę w formie
        internetowej to może powinien ją gdzieś rejestrować, ale np. jeśli
        ktoś robi galerię zdjęć rodziny i dopisuje do zdjęć komentarze dla
        swoich znajomych to jaki sens ma rejestrowanie tego w sądze?
        Jeśli ktoś publikue w internecie swoje przepisy kulinarne to ma to
        być książka? Totalna bzdura uniemożliwiająca do zera tworzenie
        czegokolwiek w internecie jeśli nie jest się dużą organizacją z
        prawnikami...
        • Gość: jan Trzeba zdelegalizowac prawo w Polsce. I prawnikow. IP: 195.116.110.* 29.08.07, 13:58
          Bedzie wolnoc Tomku w swoim domku. A pasozytow nie ma co utrzymywac.
    • Gość: Katoda LTd Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.cec.eu.int 29.08.07, 09:37
      A wyobrażacie sobie te tysiące nastolatek muszących rejestrować
      swoje bLoGaSkI o Paris Hilton, Tokio Hotel i Harrym Potterze? Kogoś
      naprawdę pokręciło albo nie do końca rozumie co to jest strona WWW i
      jaką rolę może pełnić.

      RS
      • Gość: johnny Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.nrth.cable.ntl.com 29.08.07, 10:18
        Polska to chyba kraj debili
        • Gość: A1 Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:29
          > Polska to chyba kraj debili

          wierzących w to co wyczytają w Internecie, mimo że to Rz
          a nie GW radziłbym mimo wszystko sprawdzic
    • pan_glosny Chiny Ludowe - do tego w tym kraju dążymy jeśli 29.08.07, 10:17

      Chiny Ludowe czy Białoruś - do tego w tym kraju dążymy,
      jeśli chodzi o wolność wypowiedzi. Zamknąć wszystkim gęby
      i niech nie kłapią tam gdzie nie trzeba.

      PS. Powoli nawet w Chinach stopniowo zwalniają.
      A w Polsce szykuje się nam poprawka PRLu.
      • hera9 Re: Chiny Ludowe - do tego w tym kraju dążymy jeś 29.08.07, 12:49
        okaze sie ze PRL,to byl raj.Na takie kretynskie pomysly,zaden komuch by nie wpadl
    • Gość: przytomny Kozy mu oceniac na pokazach nie ludzi sądzić! IP: *.markom.krakow.pl 29.08.07, 10:22
      o matko, kto w tym kraju ludzi sądzi? Odesłać dziadka na emeryturę
      • Gość: placebo99 To jest tylko postępowanie nieprocesowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:58
        Ponieważ sprawy tego rodzaju rozpoznawane są w postępowaniu
        nieprocesowym, sąd zarejestruje tytuł na posiedzeniu niejawnym.
        Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zaiteresowany nie będzie
        wzywany ani razu do sądu w celu złożenia dodatkowych zeznań i
        wyjaśnień.
    • Gość: Czesiu Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.com 29.08.07, 10:25
      Well, bierzemy listę blogów z onetu, gazety, blog.pl i innych polskich blogerni
      i masowo składamy donosy :>
    • Gość: nao Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.lhsystems.pl 29.08.07, 10:30
      ja proponuje zeby kazdy zgodnie z prawem zlozyl wniosek o rejestracje, to
      bedzie z kilka milionow conajmniej ciekawe ile sadom zajmie przetrawienie tych
      wnioskow.. 5 lat ? huehue
      • Gość: placebo99 Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:48
        Super pomysł!
        Może ktoś to zorganizuje?
    • y.y Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop 29.08.07, 10:31
      Ale jaja. To teraz miliony blogów mają niby się rejestrować? Heh,,,
    • Gość: jan BLOG-i też do rejestracji ?:) LOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:33
    • macrad Polska paranoja 29.08.07, 10:37
      To jeszcze nic. Gdyby ktoś chciał być w zgodzie z polskimi przepisami, powinien
      zapłacić podatek za obiad u cioci - bo to dochód. Jeśli się sprzeda dwie połówki
      własnej działki, to się staje podatnikiem VAT (oczywiście jeśli się przekroczy
      obrót 10 tys euro) - bo sprzedanie czegoś dwa razy wskazuje na zamiar czynienia
      tego systematycznie. A ja się kiedyś dowiedziałem od urzędu skarbowego, że nie
      mam prawa pytać o przepisy związane z VAT, bo... nie jestem podatnikiem VAT. I
      nie miało znaczenia to, że pewna firma chciała mnie zrobić w konia przy pomocy
      wadliwych faktur VAT, wystawianych na moje nazwisko bez mojej zgody.
      Ot, polska paranoja.
      Więc ani trochę się nie dziwię idiotyzmowi, który nakazuje traktowanie np.
      hobbystycznych stron www tak samo jak papierowych gazet. Powstaje tylko jedno
      pytanie: czy po zarejestrowaniu mojej kompletnie niedochodowej strony jako
      dziennika lub miesięcznika (albo dwóch jednocześnie, bo aktualizuję ją czasami
      co dwa dni, a czasami co dwa miesiące) będę mógł mówić, że jestem dziennikarzem?
      I czy będę miał, oprócz obowiązków, także wszelkie prawa, jakie mają
      dziennikarze? Oczywiście okaże się, że nie. I to jest właśnie nasze kochane
      polskie prawo...
      • absurdello Oczywiście, a dodatkowo jeszcze IPN czeka cię 29.08.07, 16:23
        Nie może być tak by przypadkowe osoby o określonej przeszłości
        pisały sobie swobodnie o rybkach akwariowych czy lampkach
        rowerowych !

        ------------------------------------------------------------------
        Wszyscy jesteście TW tylko nie znaleziono na was jeszcze papierów !!!
    • Gość: Gizmo Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 29.08.07, 10:39
      Co to za bzdura? Kto to wymyslil?
      Ladnie macie tam przerabane w tym trzecim swiecie...

      Cudowna polszczyzna: "prokuratorzy coraz chętniej ścigają autorów stron
      internetowych za brak zarejestracji ich w sądzie jako dziennik lub czasopismo."
      ZAREJESTRACJI?????
      • Gość: placebo99 Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:46
        To skutek używania klawiszy Shift-F7 do szybkiego wstawiania wyrazów
        bliskoznacznych podczas przerabiania cudzych tekstów.
    • Gość: tupot_bialych_mew Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:48
      Rzeczywiscie wyrok sadu jest niezly.
      Na szczescie te prawodawstwo obowiazuje tylko na terenie Polski i polskich
      serwerów. Zagranicznych serwerow to nie obowiazuje. Juz czuje ze przy takich
      wyrokach sadow i coraz wiekszych regulacjach i ograniczeniach narzucanych
      internetowym providerom, wszyscy zaczna sie przenosic na male panstwa-wyspy
      gdzie takich ograniczen nie bedzie.
      Bo takie wyroki sadow pojawiaja sie nie tylko w Polsce i widoczny jest trend
      nakladania chomąta na to medium wolnosci jakim jest/byl internet.
    • Gość: placebo99 30 zł za rejestrację - ot cała tajemnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:52
      Jedni łomami włamują się do samochodów i kradną radia a inni takie
      jak powyżej metody stosują. Nie ma rady. Posiadają policję i wojsko
      więc trzeba ulec przewadze siły i zapłacić.
    • Gość: placebo99 To jest tylko drobna formalność - kilka wskazówek: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:54
      [znalezione w necie]

      Tytuł trzeba zarejestrować w sądzie okręgowym, właściwym dla
      siedziby wydawcy gazety (art. 20 ust. 1 prawa prasowego, DzU z 1984
      r. nr 5, poz. 24 - w skrócie: pr.pras.). Wydawca to w uproszczeniu
      właściciel gazety. Może nim być osoba fizyczna czy prawna, może i
      organ państwowy, partia albo związek wyznaniowy (art. 8 pr.pras.).
      To najczęściej wydawca powołuje i odwołuje redaktora naczelnego
      (art. 25 ust. 5 pr.pras.), to jemu zazwyczaj przysługują prawa do
      tytułu, to on wreszcie jest pracodawcą redaktorów.

      Ponieważ sprawy tego rodzaju rozpoznawane są w postępowaniu
      nieprocesowym, sąd zarejestruje tytuł na posiedzeniu niejawnym,
      prawdopodobnie w ogóle nie wzywając na nie zainteresowanego (art.
      152 kodeksu postępowania cywilnego). Adres sądu i obszar jego
      właściwości najłatwiej poznać, odwiedzając stronę internetową
      Ministerstwa Sprawiedliwości (www.ms.gov.pl). Rejestracja tytułu nie
      zależy ani od wpisu w gminnej ewidencji działalności gospodarczej,
      ani od dopełnienia formalności w urzędzie skarbowym, ZUS itp. Toczy
      się niezależnie od nich i może je nawet poprzedzać.

      Cała procedura będzie czytelnika kosztować 30 zł (§ 19
      rozporządzenia ministra sprawiedliwości ws. określenia wysokości
      wpisów w sprawach cywilnych, DzU z 1996 r. nr 154, poz. 753). Jeśli
      sąd nie upora się z rejestracją w ciągu 30 dni, wydawanie gazety
      można rozpocząć bez rejestracji (art. 20 ust. 4 pr.pras.).

      Gdzie szukać

      Skąd przedsiębiorca ma wiedzieć, że wymyślony przez niego tytuł nie
      został już przez kogoś zarejestrowany? W tym celu powinien udać się
      do najbliższego sądu okręgowego. W Warszawie dostanie informację od
      ręki, bo tu prowadzona jest komputerowa kartoteka wszystkich
      zarejestrowanych w kraju czasopism. - W naszym sądzie każdy
      zainteresowany może poprosić o pisemną informację o tym, co jest
      potrzebne do rejestracji, ile ona kosztuje, gdzie złożyć wniosek
      itp. - podpowiada Monika Brzozowska z biura prasowego Sądu
      Okręgowego w Warszawie.

      Nieco trudniejsza jest sytuacja osób, które nie mieszkają w stolicy.
      Ich sąd okręgowy musi najpierw skontaktować się z sądem warszawskim
      (odbywa się to pocztą i faksem). Ci, którym czas jest drogi, mogą
      próbować skontaktować się ze stołecznym sądem telefonicznie (Sąd
      Okręgowy w Warszawie, VII Wydział Cywilny Rejestrowy, tel. 440 80
      83). Co prawda nawet jeśli czytelnik dowie się, że szukany przezeń
      tytuł w rejestrze nie występuje, nie ma 100-procentowej gwarancji
      zwycięstwa. Może się bowiem tak nieszczęśliwie zdarzyć, że wniosek o
      rejestrację został przez kogoś złożony, ale nie jest jeszcze
      rozstrzygnięty. Warto o tym wiedzieć, nawet jeśli w praktyce jest to
      mało prawdopodobne.

      Kto pierwszy, ten lepszy?

      Kłopoty mogą się zacząć wówczas, gdy tytuł jest już zarejestrowany
      na rzecz kogo innego. Z chwilą rejestracji powstaje bowiem prawo do
      ochrony tytułu. Oznacza to, że sąd nie wpisze do rejestru drugiego
      tytułu o tym samym brzmieniu (art. 21 pr.pras.).

      Co wtedy robić? Gdyby sprawa była stosunkowo świeża, najlepiej
      byłoby zawrzeć z właścicielem tytułu umowę, w której prawo do
      ochrony tytułu zostałoby przeniesione na nabywcę. Na podstawie
      takiego dokumentu można wystąpić do sądu o dokonanie w rejestrze
      odpowiednich zmian. Przepisy nie są tu może zbyt przejrzyste, ale
      nie powinno być kłopotów z zarejestrowaniem w ten sposób nowego
      wydawcy.

      Można też namówić pierwotnego wnioskodawcę, żeby złożył wniosek o
      jego wykreślenie. Jeśli nie będzie chciał zrobić tego dla idei,
      można mu to wynagrodzić. Warto wtedy spisać umowę, w której
      uprawniony do tytułu zobowiązuje się do złożenia wniosku, a
      zainteresowany - do odpowiedniej zapłaty. Rozwiązanie takie będzie
      miało tę zaletę, że jeśli uprawniony do tytułu rozmyśli się,
      zainteresowany w przejęciu jego praw będzie mógł zwrócić się do
      sądu, by ten stwierdził obowiązek uprawnionego. Prawomocny wyrok w
      tej sprawie będzie równoznaczny ze sporządzeniem wniosku o
      wykreślenie tytułu z rejestru (art. 64 kodeksu cywilnego).

      Jednak dla naszego czytelnika cała ta procedura może się okazać
      niepotrzebna.

      Prawo do ochrony zarejestrowanego tytułu nie trwa wiecznie. Jeśli
      pierwotny wnioskodawca nabył prawo wydawania go, ale do niego nie
      przystąpił albo przerwał wydawanie na dłużej niż rok, nie występując
      o zachowanie rejestracji - rejestracja ta traci ważność (art. 23
      pr.pras.).

      Z punktu widzenia zainteresowanego tytułem nie ma więc znaczenia,
      czy pierwszy wnioskodawca po prostu się rozmyślił i zarzucił
      wydawanie tytułu, czy też zmarł, wyjechał w nieznane, zaginał itp.
      Wtedy musi on tylko przekonać sąd, że gazeta się nie ukazuje, bo
      zgodnie z prawem to na nim spoczywa tzw. ciężar dowodu (art. 6 w zw.
      z art. 13 § 2 kodeksu postępowania cywilnego). Wymóg ten nie dotyczy
      spraw nagłośnionych i znanych opinii publicznej, te bowiem sąd
      bierze pod uwagę z urzędu (art. 228 k.p.c.). Mimo to zawsze warto
      udokumentować swoje twierdzenia - nie zaszkodzi, a może pomóc.

      Prawdziwym polem minowym może się natomiast okazać art. 5 ustawy o
      zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (DzU z 1993 r. nr 47, poz. 211).
      Zabrania on takiego oznaczania przedsiębiorstw, które jest podobne
      do oznaczenia wykorzystywanego już przez kogoś w przeszłości - jeśli
      mogłoby to wprowadzać odbiorców w błąd co do tożsamości obu
      przedsiębiorstw. Ustawa nie mówi wprost, czy tytuł prasowy jest
      takim oznaczeniem, ale sporo argumentów przemawia za tym, że tak.
      Dlatego czytelnik powinien rozważyć, czy jego zaufanie do
      poprzednich właścicieli tytułu jest na tyle silne, by zaryzykować
      ewentualny proces sądowy w tej sprawie.

      Bądź ostrożny

      W większości przypadków postępowanie związane z wpisem do rejestru
      czasopism będzie dla przedsiębiorcy gwarantem tego, że w Polsce nie
      ukazuje się inna gazeta o tym samym tytule. Jednak ostrożności nigdy
      za wiele.

      Dlatego jeszcze przed pojawieniem się w sądzie warto zajrzeć na
      stronę Urzędu Patentowego i sprawdzić, czy ktoś nie zastrzegł już
      wydawania gazety przez rejestrację znaku towarowego. Od początku br.
      jest to banalnie proste, bo urząd udostępnił wreszcie w Internecie
      zawartość swoich rejestrów. Wystarczy wejść na stronę www.uprp.pl i
      przez odnośnik "Bazy dane UP RP" dotrzeć do zbioru informacji o
      zarejestrowanych znakach towarowych. Potem zostaje już tylko
      wpisanie szukanego tytułu. Szczególnie dociekliwi mogą jeszcze
      przejrzeć "Wiadomości Urzędu Patentowego" (również do odnalezienia
      pod podanym adresem www). Publikowane są tam informacje o znakach
      towarowych, które co prawda nie są jeszcze zarejestrowane, ale są
      już zgłoszone do takiej rejestracji (art. 143 w zw. z art. 234 prawa
      własności przemysłowej, DzU z 2001 r. nr 49, poz. 508). Ostrzegamy
      jednak, że przejrzenie kilkunastu czy kilkudziesięciu numerów tego
      periodyku to zadanie dla wytrwałych.

      Nie powinna to być ostatnia wizyta na stronach urzędu. Gazeta to
      towar jak każdy inny i czytelnik powinien zastanowić się nad
      zastrzeżeniem tytułu na własną rzecz. Koszty takiego postępowania -
      jeśli przedsiębiorca nie będzie korzystał z usług rzecznika
      patentowego - nie powinny przekroczyć tysiąca złotych. Kwota ta
      pozwoli czytelnikowi na wyłączne korzystanie z tytułu przez kolejne
      10 lat. Dopiero gdy czytelnik nie spodziewa się ogólnopolskiego
      sukcesu swojej gazety i planuje rozprowadzać ją np. tylko w swym
      rodzinnym mieście lub jego okolicach, może z rejestrowania znaku
      zrezygnować. Ma to oczywiście swoje dobre i złe strony. Dobre - bo
      pozwala zaoszczędzić pieniądze. Złe - bo ewentualny sukces tytułu
      może sprawić, że w Urzędzie Patentowym zarejestruje go kto inny. Ta
      ostatnia możliwość jest o tyle przykra, że - choć nie pozbawi
      czytelnika prawa dalszego wydawania gazety - poważnie ograniczy
      możliwości jej dalszego rozwoju (art. 160 pwp).

      Autor: Paweł Wrześniewsk
      • marcowroc A czy zatem rejestracja w NASKu nie wytarczy? 29.08.07, 12:00
        • Gość: placebo99 NASK tobi kase na pornografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:05
          Szczególnie na subdomenie "sex.pl", której jest właścicielem.
        • Gość: m Re: A czy zatem rejestracja w NASKu nie wytarczy? IP: *.bethere.co.uk 30.08.07, 09:42
          Nask zawsze robil i bedzie robil pieniadze na domenach. Wystarczy porownac ceny
          w innych krajach. Nie mowie, ze nie ma drozszych domen, bo za niektore trzeba
          placic nawet 1000 zl / rok. No ale co tam, domena *.pl jest taka zajeb^Hfajna,
          ze placic musisz...

          Proponuje *.com, w tej chwili i tak wiekszosc osob uzywa google, wiec zostanie
          ta domena skatalogowana. Regulaminy dotyczace domen *.pl moga zawsze zmienic,
          choc to chyba jest jakos normowane odgornie przez stowarzyszenia NIC'ow. Nie
          sadze, zatem zeby ktos kto chce *.com'a musial kiedys podpisywac regulamin, ze
          musi rejestrowac czasopismo. Strone hostowac na Kajmanach i wakacje spedzac na
          Seszelach ;P -
    • Gość: placebo99 Ale wtedy masz obowiązek aktualizacji raz na rok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:02
      Jeśli przerwiesz wydawanie na dłużej niż rok, nie występując o
      zachowanie rejestracji - rejestracja ta traci ważność (art. 23
      pr.pras.).
    • Gość: Psychiatra A wszystko przez brak opieki psychiatrycznej IP: 81.0.182.* 29.08.07, 11:13
      W Niemczech zaproponowano obowiązek poddawania sie badaniu inteligencji praez
      ubiegających sie o prawo jazdy. "Idiota za kierownica jest smiertelnym
      zagrozeniem dla siebie i innych" - brzmialo uzasadnienie.
      O ile wiekszym zagrozeniem jest idiota pełniący odpowiedzialną funkcje panstwową
      lub posiadający wladze?
    • pfg Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop 29.08.07, 11:18
      Przecież to jest chory nonsens, jawny dowód na to, że prawo nie
      nadąża za rozwojem techniki. W dodatku intencja (duch) prawa
      nakazującego rejestrację tytułu był bodajże inny: Nie kontrola
      wydawców, ale ochrona tytułu.

      Bardzom ciekaw czy strona www.sn.pl/ została zarejestrowana w
      sądzie jako gazeta :-)
      • Gość: . Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 15:23
        >
        > Bardzom ciekaw czy strona www.sn.pl/ została zarejestrowana w
        > sądzie jako gazeta :-)

        sadzac po czestotliwosci aktualizacji, to raczej jako czasopismo:)
    • Gość: Radziwil Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.07, 11:37
      Które strony należy rejestrować ??? Te z rozszerzeniem .pl, te które
      są umieszczone na serwerach, które fizycznie znajdują się na terenie
      Polski ??? Czyli, czy muszę rejestrować stronę, która ma
      rozszerzenie .pl, ale znajduje się na serwerze powiedzmy w Niemczech
      muszę rejestrować ??? Co ze stroami .eu ???
    • Gość: MS Jasne ! Kazdego za morde i o ziemie ! IP: 81.171.165.* 29.08.07, 11:45
      Co sobie mysla ! Ze moga miec wlasne zdanie ?
    • Gość: kot Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.07, 11:51
      To jest chory kraj!!!
      A jak mam stronę o swoim kocie który sra kupę na trawie i w poniedziałek będzie
      twarda a we wtorek miękka to też mam rejestrować stronę. Poje.... kraj!!!
      • Gość: Neo1113 Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop IP: 62.233.185.* 31.08.07, 09:22
        Ciekawe czy za rejestrację domen: miekkakupa.pl i twardakupa.pl
        zapłacisz 30 czy 60 zł.
        :-)))
        Ale jaja !
    • Gość: temp Blogi do rejestracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:56
      szczególnie nastolatków. Aha, i ten zestaw komentarzy
    • Gość: asd Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.08.07, 12:10
      Kogos ostro posralo... Widac ze u nas w kraju siedza same barany... Najpierw
      zakladanie e-maila z dowodem osobistym to teraz ten cyrk... Nastepstwo bedzie
      bardzo proste... Wiekszosc przeniesie na serwery w innym kraju i bedzie miala
      spokoj... Polskie firmy hostingowe padna :)

      I tak konkurencja ze strony zachodnich serwerow hostingowym jest spora.. ja
      trzymam wszystko w UK bo jest po prostu taniej :)
    • Gość: mamDOSC Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasopisma IP: *.interpress.pl 29.08.07, 12:11
      ideą Internetu jest DARMOWOŚĆ dostępu do danych. Ale nasz prezydent (idiota, tak
      na marginesie) zezwala na to, żeby w jego kraju się panoszył totalitaryzm.

      Dziś rejestracja zdjęcia kupy, a jutro kamery na długopisach rejestrujące
      wszystko to, co mamy ochotę napisać. Nawet jeśli to jest szlaczek w 1 klasie.

      Czas żeby ten kraj się obudził! Musi wstać i wyjść na ulice i obalić tych
      niekompetentnych szefów mafii siedzących na stołkach!

      POWSTAńMY I NIE DAJMY SIę!
      • hera9 Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop 29.08.07, 13:02
        co sie dziwisz?dla kaczorow,problemem jest posiadanie konta bankowego,bo czasami
        trzeba by wklepac pin do bankomatu.internet wiec,jest daleko za trudny-trzeba
        zniszczyc
      • valana Re: Rejestruj strony WWW, to dzienniki lub czasop 29.08.07, 16:26
        Ale to nie wina Braci Mniejszych. To orzeczenie SN, tym dziadkom ubliżaj, nie
        poczciwym kaczorkom.
    • Gość: Pan Mobutu A ja ich olewam zupełnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.07, 12:11
      Serwer w stanach, domena .com z private registration. No i szukaj wiatru w polu.
      Co w ramach pomocy prawnej Ziobro zwróci się do Departamentu Sprawiedliwości i
      poprosi mojego dostawce, aby podał moje dane? Po wtopie z Mazurem. Nie sądzę;)
      Przecież to zalatuje zamachem, na ich którąś tam poprawkę do konstytucji
      • Gość: mamDOSC Re: A ja ich olewam zupełnie IP: *.interpress.pl 29.08.07, 12:13
        I bardzo dobrze. Jeśli chcą tak nas szykanować zabierzemy nasz interes do kraju,
        gdzie godnie traktują ludzi, którzy są kreatywni!

        ja też tak mam i POLECAM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka