Dodaj do ulubionych

Płyty dla potencjalnych samobójców

IP: *.netis.net.pl 20.01.05, 17:31
mój typ "Marque moon"-Television i "Unknown pleasures" Joy Division
Proszę o wasze typy. Przy czym można jeszcze zadumać nad bezcelowością i
groteską życia?
Obserwuj wątek
    • spiral_architect Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 20.01.05, 17:34
      THE SWANS - Children Of God

      a mysle ze taki ranking wygralaby plyta:

      KING CRIMSON -Starless And Bible Black
      • Gość: bondziorno Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.chomiczowka.net.pl 26.01.05, 11:59
        wszystkie kawalki Britney Spears
    • ilhan Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 20.01.05, 17:55
      Gość portalu: depressed napisał(a):

      > mój typ "Marque moon"-Television

      Jakiekolwiek uzasadnienie?
    • klymenystra Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 20.01.05, 18:05
      soundtrack z "requiem for a dream" smile
      "judgement" anathemy- ale moze to tylko takie osobiste odczucie i skojarzenia,
      ktore z ta plyta sie lacza.
      wszystko cocteau twins
      • tak_zwany Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 22.01.05, 00:29
        "Judgement"? Eee. Przy takiej "Serenades" to nawet wesoła to płyta jest.
        Słuchając "Serenades" można się naprawdę pociąć. Mocno "depresyjna" jest również
        "The Silent Enigma". "Judgementowi" w stosunku do tej ostatniej czegoś brakuje...

        Soundtrack "Requiem..." jest trochę zbyt monotonny. Ale trafiają się tam też
        naprawdę "skoczne" kawałki, jak np. "Bialy & Lox Conga". Jednak "Lux Aeterna" z
        motywem "wiodącym" jest kompozycją, którą można słuchać niemal w nieskończoność...
        • Gość: walek Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: 150.254.124.* 26.01.05, 09:18
          Sonic Youth, zwłaszcza "Daydream Nation", Porcupine Tree "Stupid Dream", Savage
          Republic, Portishead, Swans "Body To Body, Job To Job", "Filth", Diamanda
          Gallas, Foetus Corruptus/Interruptus/De Luxe (czyli Jim Thirwell tudzież Clint
          Ruin, o ile nie zrobiłem literówki w nazwisku), Jarboe (wokalistka The Swans),
          Godflesh...
          Mnóstwo jest depresyjnej muzy... Póki co, trzymajmy sięsmile
          • Gość: walek dodatek albo posłowie IP: 150.254.124.* 26.01.05, 09:24
            ...zapomniałbym o wielu innych, a przede wszystkim: Live Skull, Crowbar, i
            jeszcze John Cage z Lou Reedem - "Songs For Drella"...
    • Gość: greg_portman Nine Inch Nails, naprawde dobrze się sprawdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 19:58
      Trenta Reznora nazywają Papieżem Samobójców, więc może mógłbym polecić Nine Inch
      Nails. Szczególnie mocno dołująca jest płyta z 2002 roku And All That Could Have
      Been, Cd nr 2 - Still

      Dla samobójcy raj. Pozdrawiam, G.P.
    • Gość: Greg Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.01.05, 20:01
      Molesta Ewenement - Bedzie dobrze dzieciak, ELO !!
    • Gość: uszczypnij_muzo Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.toya.net.pl 20.01.05, 20:50
      "He has left us alone, but shafts of light sometimes grace the corner of our
      rooms" - zespołu A silver Mount Zion.
    • user0001 Coś Pink Floydów, z okresu Watersa 20.01.05, 22:15
      Ale nie wiem co, albo The Wall, albo The Final Cut.
      • Gość: new! Re: Coś Pink Floydów, z okresu Watersa IP: *.chello.pl 21.01.05, 00:02
        z pewnościa Joy Division - "Closer" i "Unknown Pleasures"
        King Crimson - "Starless and Bible Black"
        Satyricon - "Rebel Extravaganza"
        Fields of the Nephilim - "Elizium"
        • a.adas Re: Coś Pink Floydów, z okresu Watersa 25.01.05, 22:49
          "Rebel Extravaganza"? "Volcano" jest monotonniejszesmile
          Ale pociąć się można przy splicie demo z Enslaved "The Foret Is My
          Throne/Yggdrasill", gdzie drugi zespół wypada o niebo lepiej od sławniejszych
          kolegów.
          Idąc tym tropem - Dark Throne? Pomijajac death/dark metalowe początki Fenriza.
    • Gość: AT Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 21.01.05, 09:01
      "Souls At Zero"
      "Through Silver in Blood"

      rowniez Ambush "Lach"
      plyty The Birthday Party, Cocteau Twins, i wczesna tworczosc Einstuerzende
      Neubauten.
      • Gość: micek Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:25
        ostatnio w tym temacie inspiruje mnie Blackfield. A juz od kilku lat "Songs of
        faith and devotion" Depeche Mode. I jeszcze Pearl Jam "Yesterdays", co prawda
        tylko jeden utwór, ale jakże sugestywny...
      • bubak Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 26.01.05, 15:02
        Myślę, że muzyka z "Requiem for a dream" i ogólnie Portishead
    • Gość: Lecho Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.teleton.pl 21.01.05, 09:34
      Portishead - Dummy, Marillion - Fugazi ( za samą nawet okładkę ), tFSOL - Dead
      Cities...etc.
      • Gość: barry Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: 83.168.106.* 21.01.05, 09:49
        the smashing pumpkins "ADORE"
        the cure "BLOODFLOWERS"
    • larson Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 21.01.05, 10:39
      NIN- The downward spiral.
    • Gość: pierwszyrok Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.toya.net.pl 21.01.05, 15:04
      Porcupine Tree: "Stupid Dream"
      Wręcz zachęca do samobójstwa:

      "I leave now, this can't continue,
      But I forget which door I came trough
      And I know, that the lift can be painfully slow,
      So I think I leave by the window"
      • ramm.stein Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 21.01.05, 15:41
        The Cure "Pornography" i "Faith".
        Skinny Puppy - jakikolwiek utwór smile)))))
        • Gość: joan Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.man.polbox.pl 25.01.05, 18:13
          No! wreszcie ktoś wpadł na The Cure - i to w dodatku doskonały dobór płyt smile
          Poza tym cały nurt dark/cold wave (zimnej fali) czyli wymienione już Joy
          Division (pamietajmy że wokalista POPEŁNIŁ samobójstwo), oraz Bauhaus i Siouxie
          and the B.

          oraz polskie VARIETE!
    • Gość: Klarsien Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.4web.pl 21.01.05, 17:31
      TFSOL Dead cities

      NIN chyba nie znam żadnego ich miłego uworu na majówkętongue_out

      Bohren & dcog sunset mission , midnight radio

      This mortal coil it `ll end in tears

      Anja Garbarek ballon mood ;/

      tones on tails (bardzo wybiórczo)


      niesmiertlelny soundtrack z Lost Highway

      niektóre produkcje Tricky`ego +Massiv attack -----> dało by sie z tego zrobić
      okoł 60 minut dla samobójcy

      Nie rozumiem dlaczego Smashing Pumpkins 'Adore" Jest slodka, ale dlaczego dla
      samobójcy?????????????????????? ??? Swietne dla samobójcy jest Samashing
      Pumpins z "Glass and the ghost children" z "machiny" (na tej płycie Corgan miał
      obłędną stylizację ------->Beardsley by doceniłsmile))






    • Gość: kura Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.netis.net.pl 21.01.05, 19:50
      the Cure "Disintegration"
      • Gość: scribs Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:55
        radiohead "Amnesiac", i "Kid A", "Ok Computter", "Bends"
        Xiu Xiu "Fabulous Muscles", "Knife Play"
        • nefil Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 21.01.05, 23:30
          Mandaryna "mandaryna.com"
          • Gość: Noe Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:55
            Arka Noego
        • screeminginside Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 20:26
          o tak... szczególnie 'Pyramid Song' Radioheada... od tego może od razu się nie
          idzie do piwnicy ze sznurem, ale... ma taki niesamowity klimat i niezly tekst
          • Gość: marazm Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: 80.50.167.* 03.02.05, 09:22
            i "Climbing up the walls"
        • Gość: Listek Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 20:34
          Xiu Xiu to fakt...
    • Gość: soul_to_squeeze remnants of dying laughter, echos of silent cries. IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 23.01.05, 01:23
      przyznam, ze szczegolnie optymistycznie nie nastrajaja:
      anathema - alternative 4
      myslovitz - korova milky bar,
      a motyw przewodni z requim przywodzi wrecz na mysl zanikajacy puls klienta z
      poderznieta aorta, jesli moge cos zasugerowac..
    • Gość: lipali Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.netis.net.pl 24.01.05, 00:20
      wszystkie Leonarda Cochena- koleś ma niesamowicie dołujący głos
      • Gość: mara Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: 80.50.167.* 03.02.05, 20:18
        to sobie posłuchaj głosu thoma yorka w "climbing up the walls", cohen to przy
        nim pikuś w tworzeniu depresyjnego nastroju
    • jabbur Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 15:48
      zespol: My Dying Bride album: "Angel and dark rivers"
      ze szczegolnym uwzglednieniem utworu "Two winters only" wink
      j/a
      • Gość: hevi Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 17:44
        Nie profanujmy My Dying Bride. Piszmy poprawnie: The Angel And The Dark River.
        Powtarzam: The Angel And The Dark River wink
        • Gość: mk3 Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: 212.31.197.* 26.01.05, 11:41
          Heh! czekałem na My Dying Bride. Chociaż mój typ to "Turn Loose the Swans" i w
          szczególności "Sear Me MCMXCIII" z tejże płyty
    • mechanikk Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 16:19
      a ja w takich rankingach zawsze uparcie stawiam na ARAB STRAP - "Philophobia".
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 16:55
      heartbreaker
      love is hell
      suicide handbook

      smile)))
      • mechanikk Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 18:22

        no i wydaje mi się że przy "The Downward Spiral" NIN też dobrze upuszczałoby
        sie krwi.

        • Gość: kivokikoviko Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 18:26
          hmmm.... satyricon styknie.
    • Gość: głuchy Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.ols.vectranet.pl 25.01.05, 18:24
      większość wymienionych powyżej utworów to marsze weselne przy ścieżce dźwiękowej z "Requiem for a dream". Muzyka chwyta za gardło i długo po wyłączeniu jeszcze nie chce puścić, podobnie zresztą jak sam szalenie sugestywny film. Z wcześniej wymienionych zgodziłbym się z Korova Milky Bar, myślałem, że wokalista po tej płycie się zastrzeli. Niekoniecznie dołujące są dla mnie kawałki NIN czy The Cure chyba, że nie skumałem słów...
    • Gość: Paweł Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.05, 18:33
      Proponuję Ewangelię wg. św. Jana na kasecie magnetofonowej. Czyta Ksawery
      Jasieński. Do kupienia w Towarzystwie Biblijnym. Jest szansa, że po
      przesłuchaniu niedoszły samobójca wybierze ŻYCIE.
      • Gość: mitek z chożowa Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.96.108.194.contactel.net 25.01.05, 18:41
        britnej spirs jak jo słuhom tak chcu przerzyznouć sy żyły !!!
        • Gość: Krr Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.aster.pl 25.01.05, 19:09
          Całe płyty zwykle nie są aż tak dołujące,ale piosenki...
          Yesterday-Lenona
          Lonly nights-Scorpions
          No way out- Colins
          Andy Warhol was right-Warrant
          Who want to live forever-Queen
          Dragons song-Freternia
          Wiecie,potencjalny samobujca,wszędzie znajdzie coś dołującego..wiem to
        • Gość: mentos Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:12
          dużo jest takich zespołów...szczególnie polecałbym takie jak: Katatonia, My
          Dying Bride,Anathema,Type O Negative, Opeth - przy większości ich płyt ma się
          ochotę pociąć...do tego jeszcze może Archive "You all look the same to me" i
          Burning Witch "Crippled Lucifer"...chociaż jak się ma naprawdę prze****ne to i
          Tiamat albo Nick Cave może zaszkodzić (albo pomóc...hehe)...a nawet niektóre
          kawałki Floyd'ów
    • Gość: pskw Re: Płyty dla potencjalnych samobójców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:42
      Earth 2 - "Earth 2" - raczej nie do zdobycia, 30 min. suita na jednym dźwięku podobno 60 gitarowych ścieżek plus niepokojące głosy w głębokim tle (ale dopiero po jakichś 15 minutach).
      Z weselszych - Art Bears smile)
    • kkoryzno Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 19:49
      Peter Brotzmann - Machin Gun ! ! !
    • impostor Re: Płyty dla potencjalnych samobójców 25.01.05, 19:54
      carcass - symhony of sickness
    • Gość: Zygmunt Nowy album Leslie Feist IP: *.zrz.TU / *.zrz.TU-Berlin.DE 25.01.05, 19:58
      Nazywa sie po prostu "Feist", jest czarny i tak samo przygnebiajaca jest muzyka. do glebi smutny glos,
      ktory nawet w piosence Bee Gees "Inside and out" wydaje sie byc pelen cierpienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka