janci0 28.10.08, 12:07 Powinien mu przesłać 11 róż - na "przepraszam" podobno wystarcza... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyprawak W takiej Amyryce prezydent ośmieszył by się 28.10.08, 12:10 Taką sprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
kakens Re: W takiej Amyryce prezydent ośmieszył by się 28.10.08, 12:20 Jak również komentujący, nie znający prawa. To nie prezydent pozywa oskarżonego w procesie cywilnym, tylko prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: W takiej Amyryce prezydent ośmieszył by się 28.10.08, 12:20 W jaki sposób prezydent "ośmiesza się" sprawą, w której w żaden sposób nie uczestniczy? Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: W takiej Amyryce prezydent ośmieszył by się 28.10.08, 12:23 To jest ścigane z urzędu. Gdyby tak obraził twojego prezia to wtedy pisałbyś co innego. "Obrońca uważa natomiast, że przestępstwo zostało popełnione za pośrednictwem internetu i oskarżony powinien przeprosić prezydenta przesyłając do niego e- maila." e-maila? Nie e-mailem obraził. Obraził na gigantyczną skalę i na taką ma przeprosić. Jeśli chce w necie to niech wypozycjonuje stronę z przeprosinami, by była równie dobrze widoczna i oglądana. Odpowiedz Link Zgłoś
wqb Pełne zadoścuczynienie 28.10.08, 13:04 Niech wypozycjonuje przeprosiny ale po tym samym słowie kluczowym. a jak nie to dostanie 3 lata - tyle samo grozi zwyrdnialcom którzy pobili strazaków na Śląsku. Sprawiedliwośc rzecz świeta. i Prawo tez. Odpowiedz Link Zgłoś
arim Re: Oskarżony o obrazę prezydenta chce dobrowolni 28.10.08, 12:13 janci0, absolutna racja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nierzucekamieniem Prezydent moze grozic ze wykonczy... 28.10.08, 12:17 ...obywatela swojego kraju i nic, wszystko ok, przesle kwiatki i mysli ze sprawa zalatwiona... Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro A czy kaczka przeprosila za "spieprzaj dziadu"? 28.10.08, 12:23 w koncu kaczka obrazila czlowieka.... Odpowiedz Link Zgłoś
marcinmaz31 Przypominam że L.Kaczyński ma wyrok sądowy 28.10.08, 12:29 Przypominam że L.Kaczyński ma wyrok sądowy, którego nie wykonuje i dodatkowo został skazany w procesie karnym w 2 instancjach i tylko immunitech ochronił Go przed wyrokiem prawomocnym. Jak można skazywać więc człowieka za obrazę prezydenta, który sam olewa prawo Odpowiedz Link Zgłoś
narwik Prokurator nie pyta co na sumieniu ma PanPrezydent 28.10.08, 12:42 My spytamy natomiast, już za dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Nie chce być więźniem politycznym dornowatego 28.10.08, 12:35 kaczyzmu?! To musi być jakiś niedojrzały politycznie siusiumajtek. Odpowiedz Link Zgłoś
lukin Oskarżony o obrazę prezydenta chce dobrowolnie .. 28.10.08, 13:01 Za takie nic taka kara? Za napady, pobicia, narkotyki dostaje się łagodniejsze wyroki. Nie wspominając o wyłudzaniu 300 złotych w biały dzień... Poza tym według PWN słowo, które miało rzekomo obrażać urząd Prezydenta RP ma trzy znaczenia: 1. wulg. «członek męski» 2. wulg. «obraźliwie o mężczyźnie» 3. daw. «ozdoba z nici, jedwabiu, wełny, sznurka itp. w kształcie pędzla» Domniemując niewinność oskarżonego należy przyjąć, że miał na myśli tylko i wyłącznie definicję numer 3. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Oskarżony o obrazę prezydenta chce dobrowolni 28.10.08, 13:43 lukin napisał: > Za takie nic taka kara? Za napady, pobicia, narkotyki dostaje się łagodniejsze > wyroki. Bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
lukin Re: Oskarżony o obrazę prezydenta chce dobrowolni 28.10.08, 14:07 Bzdura? Dolna granica kary za rozbój to 3 miesięce, za pobicie - to samo. Posiadanie narkotyków - może nawet skończyć się na umorzeniu. Jak to się ma do czternastu miesięcy za obrazę urzędnika? Odpowiedz Link Zgłoś
pis_to_pic Zmieniłem zdanie 28.10.08, 13:11 Wczoraj myślałem, iż to normalny obywatel, który drażniło zachowanie kurdupla. Dziś uważam iż jest dzieciak, skoro przyznał się do winy. Nie zrobił nic złego, internet jest wolnym medium, nie ma tu ograniczeń, a pozycjonowanie strony trudno nazwać przestępstwem. link czy adres strony nie jest objęty zakazem publikowania. Przypisanie oddzielnych słów obok siebie też nie koniecznie podpadają pod KK. Dla przykładu zwrot "Prostytutki stoją na krakowskim przedmieściu", jest zgodne z prawdą, bo czasami tam stoją. Podobnie jest z odnośnikiem, słowa, kretyn, dureń, cymbał, itp są moim określeniem kurdupla. To, iż dana osoba się na to obraża to jest jej prywatna sprawa. I jako obywatel powinniśmy mieć prawo do określania po imieniu czynów polityków (nie piszę tu o wulgaryzmach). Bo w mojej opinii wydanie 100 tys zł na przelot samolotem w celu, powiększania swego ego jest objawem kretynizmu. Durnowatością zaś jest fakt obrażania innych w otoczeniu kamer i reporterów. A cymbałem jest dlatego, iż pomimo że został wybrany na reprezentanta całego narodu dalej zachowuje się jak reprezentant jednego słusznego ugrupowania. cymbał (Wilga) pot. ‘z pogardą o kimś głupim, tępym, niezaradnym’ Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Zmieniłem zdanie 28.10.08, 13:45 pis_to_pic napisał: > Wczoraj myślałem, iż to normalny obywatel, który drażniło zachowanie kurdupla. > Dziś uważam iż jest dzieciak, skoro przyznał się do winy. Po co miał się nie przyznawać, skoro jego sprawstwo nie budziło wątpliwości? > Nie zrobił nic złego Masz prawo tak uważać, powinieneś jednak wiedzieć, że w świetle obowiązujących przepisów twoje zdanie nie może być uznane za trafne. :(( > Bo w mojej opinii wydanie 100 tys zł na przelot samolotem w celu, powiększania > swego ego jest objawem kretynizmu. Durnowatością zaś jest fakt obrażania > innych w otoczeniu kamer i reporterów. A cymbałem jest dlatego, iż pomimo że > został wybrany na reprezentanta całego narodu dalej zachowuje się jak > reprezentant jednego słusznego ugrupowania. Tu akurat masz 100% racji Odpowiedz Link Zgłoś