Dodaj do ulubionych

"Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami"

09.01.08, 21:26
Byly minister Zero jest prawnym i technicznym idiota - albo za
takiego chce uchodzic, by schronic sie przed prawem.
Obserwuj wątek
    • trzy.14 Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 21:49
      To tak, jakby Ziobro dostał oryginał zobowiązania do współpracy TW Bolka, zrobił
      z niego ksero, a oryginał spalił w piecu bo bardziej kaloryczny, bo zima sroga
      była...
      Ot, profesjonalista. Mąż stanu. Najbardziej popularny polityk ostatniej dekady...


      • rydzyk_fizyk Zbyniu po drugiej stronie lustra 09.01.08, 22:06
        teraz on będzie bohaterem kolejnych konferencji prasowych a może i zwiedzi areszt "tymczasowy".
        • wiedmak Juz 2 lata temu obiecalem smierdzielowi wazeline 09.01.08, 22:15
          Nie wycofuje sie z tej obietnicy.
          • sumienie.lk No to teraz jest pewne, że zerowy posiedzi... 09.01.08, 22:45
            A jest za co. I towarzystwo będzie miał przednie: Kamiński, Jarosław
            Kaczyński...
            • krisdar Re: No to teraz jest pewne, że zerowy posiedzi... 09.01.08, 22:54
              A może jeszcze Stasio Ł. i Simon M. ?
              • h5n1_kaczory No to teraz czekamy na konfernecję prasową Leppera 10.01.08, 00:07
                No to teraz czekamy na konfernecję prasową Andrzeja Leppera, tym
                bardziej, że redaktorzy prowadzący Szkło Kontaktowe z łezką w oku
                wspominają stare czasy i częste konferencje szefa Samoobrony ;)
            • tetlian A pisałem o tym!!! 09.01.08, 22:56
              Pisałem o tym, że taka modyfikacja nagrania to pestka, kiedy Ziobro pokazywał
              swój "gwóźdź". Ale specjaliści (a raczej "specjaliści") oczywiście wiedzieli
              swoje. A teraz nagle rewelacje wychodzą, które już od dawna były oczywiste dla
              inteligentnych ludzi.

              Dodam jeszcze, że nawet gdyby plik był na dyktafonie, to przecież dalej nie
              dałoby się udowodnić manipulacji. A co za problem nagrać z komputera na
              dyktafon? Żaden.

              I jeszcze jedna uwaga. Pierwsze słyszę o ponownej kompresji pliku dźwiękowego
              przy zwykłym przegrywaniu przez USB (lub BlueTooth) z dyktafonu na komputer. To
              jakieś żarty chyba. Przecież zwykłe przegrywanie pliku to kopiowanie bajt po
              bajcie. Tam nic się nie zmienia.

              Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ten plik po przegraniu sobie
              skompresować ponownie.
              • h5n1_kaczory Też o tym pisałem - 13.08.07, 19:27 10.01.08, 00:02
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=67428180&a=67429530
                Wg. mnie nagranie zostało częściowo skasowane...
                tak jak skasowali film z akcji ABW w domu Blidów. Tam też wszystko
                miało być nagrane, a po dwóch czy trzech miesiącach pokazali
                kilkanaście sekund filmu. I nikt nie pamięta, jak Wassermann
                zapewniał, że wszystko jest na filmie.
                Teraz spece od nagrań pracowali w iście ekspresowym tempie (jeszcze
                wczoraj wieczorem dogrywali odgłosy pracującego silnika w
                samochodzie:))
                Diabeł tkwi w szczegółach.
                Po pierwsze proszę zrócić uwagę na zachowanie ministra Ziobry, gdy
                dowiedział się, że Lepper go wskazał jako źródło przecieku. Ziobro
                dygotał ze strachu przed kamerą, czego tak się bał skoro było to
                nagranie?
                Po drugie dlaczego tyle zwlekał z przekazaniem tej informacji o
                nagraniu, prawdopodobnie nawet nie wspomniał o nim na przesłuchaniu
                i później na konfrontacji z Lepperem (Wtedy nic nie mówił bo
                nagarnie nie było jeszcze gotowe, pracowali nad nim spece, żeby
                właściwe kawałki wykasować, i co by powiedział Ziobro prokuratorom
                gdyby chcieli je natychmiast zabezpieczyć?)?
                Po trzecie, dlaczego minister Ziobro nie odpowiedział na pytanie
                jednemu z dziennikarzy tuż przed zakończeniem konferencji, chodziło
                o to na jakim nośniku jest zapisana ta rozmowa Ziobry z Lepperem?
                Czy jest to taśma czy zapis cyfrowy? Chyba Ziobro zapomniał zapytać
                speców od przegrywania/nagrywania/kasowania (właściwe do
                zakreślenia) o takie szczegóły...


                • pies_na_prawizne Re: Też o tym pisałem - 13.08.07, 19:27 10.01.08, 00:20
                  wszystko co piszesz ma SENS, a Zioberkiewicz wpadnie we wlasne
                  sidla, on juz tak klamie ze musi sie w koncu zaplatac we wlasne
                  klamstwa, bo inteligencja nie grzeszy, jest poprostu cwaniaczkiem, a
                  to jednak roznica, cwany nie znaczy inteligentny czy vice versa
                  • maruda.r Re: Też o tym pisałem - 13.08.07, 19:27 10.01.08, 07:38
                    pies_na_prawizne napisał:

                    > wszystko co piszesz ma SENS, a Zioberkiewicz wpadnie we wlasne
                    > sidla,

                    ************************************

                    To efekt założeń, że PiS będzie u władzy do końca świata.

              • bananiarz Re: A pisałem o tym!!! 11.01.08, 00:14
                Ale taki dyktafon zapisuje materiały w kompresji stlpc a przy zgrywaniu na
                komputer wybiera się dekompresje do formatu wav. Nie jest to 'kompresja' ale
                dekompresja co nie zmienia w niczym faktu, że materiał jest zmieniany. Chyba że
                to Ty napisałeś algorytm dekompresji dla Sony to opowiedz co się tam dzieje.
        • trzy.14 Re: Zbyniu po drugiej stronie lustra 09.01.08, 22:32
          > a może i zwiedzi areszt "tymczasowy".

          Nie "tymczasowy", a opatentowany w IV RP - "areszt wydobywczy" :-)
        • 2lkad1 Re: Zbyniu po drugiej stronie lustra 10.01.08, 06:28
          rydzyk_fizyk napisał:

          > teraz on będzie bohaterem kolejnych konferencji prasowych a może i
          zwiedzi areszt "tymczasowy".

          Ważne jest, żeby zabrał ze sobą wszystkich tych nieudaczników,
          którym załatwił pracę: po znajomości, przymusem, szantażem itp.
          Jest tych zuchów (i dzielnych dziewcząt) trochę...
          Och, jak Ojczyzna odetchnie!
    • sceptyk31 "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 21:52
      Ja to wiedziałem od samego początku, ale dziennikarze chcąc dobic
      Leppera nie byli tacy dociekliwi jak obecnie. Przeciez każdy
      posiadacz komputera wie, że właśnie z cyfrowym nagraniem można
      robić cuda. I dlatego Ziobro nie dał tego nagrania na pierwszym
      przesłuchaniu, ale dopiero jak z Engelkingiem zmontowali.
      • agaj.agaj Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 10.01.08, 00:28
        O ile sie nie myle to Ziobro nagrywal Leppera na dlugo przed tym jak
        zostal ostarzony o przeciek. Byc moze wiec zlikwidowal nagranie na
        dyktafonie na dlugo przed przekazaniem go prokuraturze. Mozna sobie
        wyobrazic, ze Ziobro dyktafon potrzebowal by nagrywac kolejne osoby,
        a przechowal jedynie kopie. W artykule nie ma kluczowej informacji
        kiedy Ziobro zlikwidowal oryginal nagrania.

        A swoja droga - jak ktos chce nagrywac wspolrozmowce to powinien
        pojsc na konsultacje do red. Michnika. To on nauczyl ludzi w Polsce
        nagrywania prywatnych rozmow i nadal pozostaje mistrzem w tej
        dziedzinie.

        A ja jak pomysle o nagrywaniu z ukrycia w stylu Michnika, czy tez
        Ziobry, to robi mi sie niedobrze.
    • gazec.i.arz Totalna amatorka 09.01.08, 21:52
      To cały nasz były rząd.
      • wicher5 Re: Totalna amatorka 09.01.08, 22:36
        Następny balon-temat zastępczy
        Niech się w końcu weźnie ten Tusk za rządzenie a nie puszczanie balonów czyli
        tematów zastępczych i manipulowaniem opinią publiczną.
        Wstyd !
        • krisdar wicher5 - kolejna pisowska idiota totalna 09.01.08, 22:38
          Zakrzyczeć wszystko hasłem:
          "A U WAS MURZYNÓW BIJĄ"
    • developing "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 21:52
      Prawie minister. Prawie prokurator. Prawie jednostka. Po prostu prawy i sprawiedliwy.
    • util Ziobro - niedouczony, zakompleksiały dyletant. 09.01.08, 21:57
      Gościu nie ma kompetencji, ale jest zorientowany na efekt i nie brzydzi się
      manipulacją. To do pewnego momentu działa - teraz czas, aby zadziałało prawo.
    • nowytor.nowytor8 I Lepper odpuścił??? Puknijcie się puste łby 09.01.08, 21:57
      Nie zażądał innych ekspertów? Po ekspertyzie Lepper zamknął jadaczkę, starając
      się unikać sprawy.
      • util Pukaj się we własny. 09.01.08, 22:01
        To wcale nie znaczy, że Lepper mówił prawdę. To znaczy że Ziobro manipulował
        dowodami. I tyle. Lepper nie miał czego odpuszczać.

        Prawda jest taka, że tam żadnego dyktafonu nie było. Ziobro nie będzie umiał
        tego wytłumaczyć.
        • h5n1_kaczory Re: Pukaj się we własny. 09.01.08, 23:52
          > Prawda jest taka, że tam żadnego dyktafonu nie było. Ziobro nie
          będzie umiał
          > tego wytłumaczyć.

          Co sugierujesz???
          Że Zi0berko miał na sobie pluskwę?!? To kto nagrywał tą rozmowę i na
          czyje polecenie?????
          • krisdar Re: Pukaj się we własny. 10.01.08, 00:01
            Ziobro nic nie miał, pluskwy u Endriu założyło CBA, CBA nagrało
            pogawędkę (na zwykły analog z pluskwy, potem przegrało przez
            mikrofonik na dyktafonik, z dyktafonika na twardziela, potem wypaliło
            płytke i skasowało pliki na flashu Soniaczka, a Zbyś Ziobro zaniósł to jedynie
            do prokuratury, proste co?
            • h5n1_kaczory To jest to! Rozwiązanie zgadywanki!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.08, 00:30
              krisdar napisał:

              > Ziobro nic nie miał, pluskwy u Endriu założyło CBA, CBA nagrało
              > pogawędkę (na zwykły analog z pluskwy, potem przegrało przez
              > mikrofonik na dyktafonik, z dyktafonika na twardziela, potem
              wypaliło
              > płytke i skasowało pliki na flashu Soniaczka, a Zbyś Ziobro
              zaniósł to jedynie
              > do prokuratury, proste co?


              krisdar jesteś jak Kopernik i Kolumb w jednej osobie. Jestem pod
              wrażeniem.
        • 2lkad1 Re: Pukaj się (prawda jest taka)... 10.01.08, 06:42
          Prawda jest taka, że rząd tow. Jarosława i reszty przewodniej siły
          dostał zabawki, którymi nawet do końca nie umieli się bawić.
          Dobrze, że nie zrobili więcej szkód innym, szkoda, że zrobili sobie
          więcej krzywdy sami.
    • messer3009 "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 21:58
      Cos mi sie wydaje, ze ktos pojdzie siedziec...
      • kaczory11 Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:02
        Oby szybko, jak najszybciej ten "ktos" zamieszkal w duzym domu we
        Wronkach.

        Kaczory11
    • eizo111 Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:00
      łże jak pies
    • pis_gniety Orzel wiekszy nisz ZERO! 09.01.08, 22:00
    • dzakarta "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:01
      Nawet największy matoł prawniczy wie, że prawdziwy dowód sądowy to
      oryginał a nie kopia.
      W tym sensie Ziobro SKOMPROMITOWAŁ SIĘ ZUPEŁNIE! Z jego postepowania
      w sprawie tego nagrania wynika, że:

      TO POPROSTU DUPA WOŁOWA A NIE PRAWNIK!
      TO DUPA WOŁOWA A NIE MINISTER SPRAWIEDLIWOŚĆI!
      I na co on liczy? Na naiwność społeczeństwa?
    • rafnal "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:01
      nie mogę się doczekać następnej konferencji prasowej tego bubka....
      może ktoś znajdzie w archiwum posty po jego pierwszej konferencji
      prasowej....on jeszcze ma czelność się pokazywać ludziom, taki
      Lepper jest bardziej inteligentny od Zbigniewa Z. Hmmm ile grozi za
      pomoc w przestępstwie?
    • caius1 "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:02
      Pan były minister jest robrajający. Zupełnie jak dziecko które wyrwało kartkę z
      uwagą z dzienniczka i myśli że sprawa się rozejdzie.

      NiePis
    • asia123heh "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:02
      Przecież to jest jakaś paranoja :D
    • bananiarz "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:04
      I dla uzupełnienia ktoś powinien zadać byłemu ministrowi pytanie czy to nie
      dlatego nie oddał urządzenia z dźwiękami w środku bo było na nim nagrane coś
      ważniejszego ? Skasowanego ale możliwego do odtworzenia?
      Nie chce mi się wierzyć że minister jakbym to nazwał 'poszedł do kiosku po fajki
      ze stówą odbitą na ksero'.
    • garfield69 Perfidna inscenizacja przed kamerami TV. 09.01.08, 22:07
      PIS-iaki liczyli, ze wygraja wybory i wszystkie ich szachrajstwa i
      ordynarne klamstwa nie wyjda na jaw.
      Uwazam, ze jest to sprawa tak powazna, ze pan Ziobro wraz ze swoim
      mocodawca panem Kaczynskim powinni stanac przed Trybunalem Stanu.
      Takich gnoi nie bylo w polskim rzadzie jak dlugo Polska istnieje.
    • wjaskowski Kopia cyfrowa = Oryginal 09.01.08, 22:14
      Jakkolwiek bylbym niechetny Panu Ziobrze, to niestety w tym wypadku ma racje.
      Kopia z dyktafonu cyfrowego jest IDENTYCZNA z oryginalem i nie da sie ich
      rozroznic oryginalu od kopii. Mozna by kopiowac to 1000 razy i nic by sie nie
      zmienilo. Nie da sie rowniez stwierdzic, czy oryginal jest oryginalem czy jest
      kopia.

      Pan Ziobro popelnil tylko ten blad, ze nie uzywal zwyklego dyktafonu analogowego.
      • kolargolo W sądzie kopia to kopia 09.01.08, 22:19
        a nie oryginal, ale do tego trzeba by skonczyc prawo z ocenami
        troche wyzszymi niz dostateczna.
        • akodo78 to ciekawe...w takim razie wszystkie sklepy 09.01.08, 23:05
          sprzedają nieoryginalne wersje oprogramowania, bo oryginał jest u programisty na
          dysku.
      • trzy.14 Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 09.01.08, 22:43
        > Kopia z dyktafonu cyfrowego jest IDENTYCZNA z oryginalem
        Tak, jeśli kopiujesz zwykłymi technikami Windows
        (np. "przesuń i upuść").
        A teraz pomyśl, co z dźwiękiem
        robią studia muzyczne (każdy palant z dostatecznie wielka kasą może nagrać
        płytę, na której będzie śpiewał czysto). Jak oni to robią???
        Przecież to wszystko odbywa się w technice cyfrowej i zgodnie z twoją tezą to,
        co otrzymujesz na płycie CD, musi by identyczne z tym, co wleciało do mikrofonu :-)

        A słyszałeś o fałszerstwach zdjęć cyfrowych?
        W jakiej technice łatwiej zrobić takie fałszerstwo - cyfrowej czy analogowej?
        • spark5719 Re: Fałszerstwo obrazu i dźwięku 09.01.08, 23:56
          Obraz jest dużo łatwiej zafałszować niż dźwięk. Dźwięk "naturalny"
          składa się z wielu składowych, charakterystycznych np. dla mówcy. A
          do tego układa się (zwykle) w słowa, a słowa mają intonację etc.,
          więc nie można go ot tak wyciąć i przemontować bez zostawienia
          jakiegokolwiek śladu. Specjalista mający do dyspozycji bardzo dobry
          analizator widma w paśmie akustycznym na pewno poradziłby sobie z
          oceną, czy dźwięk był montowany, czy też nie - obojętnie, czy
          to "kopia", czy "oryginał". Fakt faktem, że zwykle zakłócenia
          typu "przydźwięk" na pewno ułatwiają w takim przypadku zadanie, gdyż
          wystarczy odfiltrować 50 Hz i sprawdzić, czy sygnał nie "rwie się" w
          dziwny sposób w całym nagraniu.
          • dominik.olsztyn Re: Fałszerstwo obrazu i dźwięku 10.01.08, 00:38
            Mialbys racje, pod warunkiem ze nie byloby zawezenia widma
            rejestrowanego sygnalu w dyktafonie cyfrowym.
          • yourij Re: Fałszerstwo obrazu i dźwięku 10.01.08, 03:59
            > więc nie można go ot tak wyciąć i przemontować bez zostawienia
            > jakiegokolwiek śladu

            z cyfrowym dzwiękiem już można... jak najbardziej :) taki dzwięk nie jest falą
            sinusoidalną ! (oczywiście do momentu, kiedy go odtworzysz w głosnikach)
      • nessie-jp Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 09.01.08, 22:51
        Pan Ziobro w swojej głupiej arogancji nie pomyślał nawet, że ktoś zapyta, gdzie
        jest oryginał...

        Jakiekolwiek kopiowanie materiałów dowodowych to jest rzecz niedopuszczalna.
        Gdyby Ziobro dostarczył prokuraturze dyktafon z pamięcią flash (zakładam że
        wbudowaną, a nie z wyjmowaną kartą), gdyby ten dyktafon włączono do materiału
        dowodowego
      • maaac I tak i nie. 09.01.08, 23:09
        Taki magnetofon zapisuje pliki w swojej pamięci w określonym
        porządku. Coś było zapisane wcześniej niż ten zapis, coś później.
        Tak więc nie tylko sam zapis odgrywa rolę ale i jego wzajmne
        położenie z innymi plikami. Np jeżeli widać ciągłość zapisu plik
        przed, nasz interesujący plik, i plik nagrany po nim szansa, że były
        manipulacje maleje. Jak masz plik skopiowany z orginalnego nagrania
        to może ono być bit po bicie identyczny z nagraniem oryginalnym, ale
        nie musi. Mógł ktoś coś skasować z przodu, z tyłu, w środku. Skąd
        wiesz czy ktoś nad nim nie pracował?

        PS. tak przy okazji. To co pisze cytowany przez GW specjalista
        dotyczy oczywiście tylko dyktafonów bez cyfrowego wyjścia - takich
        jest dość sporo. Wtedy faktycznie nagrywanie na kompa oznacza
        dekompresję konwersję C/A a potem znów dygitalizację i ponowną
        kompresję w komputerze przy czym traci się sporo informacji. Ten
        dyktafon jednak miał możliwość nagrywania na karty MS które
        spokojnie można przegrać cyfrowo na kompa.
        • krisdar Re: I tak i nie. 09.01.08, 23:22
          maac na dyktafon Ziobro nic nie nagrał u Leppera. Jestem pewny, że nagranie
          pochodziło z podsłuchu jaki CBA założyło Lepperowi. Dlatego
          do prokuratury nagranie trafiło na CD a nie na dyktafonie i to dopiero
          po dwóch dniach a dyktafon po kilku następnych. Nagranie z podsłuchu
          było pewnie analogowe, zostało nagrane na dyktafon (przez mikrofon)
          potem z dyktafonu przegrane na dysk i wypalone na CD, a flash dyktafonu
          wyczyszczony.
        • bananiarz Re: I tak i nie. 11.01.08, 00:27
          Tego typu dyktafony posiadają karty mspro ale nie zobaczysz nic w komputerze, bo
          zapis na karcie jest w formacie stlpc. Winamp go nie odtworzy. Jedyna droga to
          konwersja na wav z aplikacji sony.
      • michalng Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 09.01.08, 23:25
        Mylisz sie, w wielu przypadkach można odróżnić kopie :) Zwłaszcza kopie na
        "urządzeniu" na "płycie" wiesz ze to kopia, na dyktafonie dużo trudniej
        "umieścić" edytowana kopie tak żeby udawała oryginał.
        • krisdar Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 09.01.08, 23:27
          dlatego właśnie na dyktafonie nic nie ma
      • the_foe Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 09.01.08, 23:48
        nie zawsze. Dyktafon ma inny system plikow. Nagrywanie jest sekwencyjne i
        fizycznie ma inna budowe niz po przegraniu gdzie juz jest plikiem jednolitym bez
        posrednich stanow.
        • yourij Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 10.01.08, 04:02
          the_foe napisał:

          > nie zawsze. Dyktafon ma inny system plikow. Nagrywanie jest sekwencyjne i
          > fizycznie ma inna budowe niz po przegraniu gdzie juz jest plikiem jednolitym be
          > z
          > posrednich stanow.

          to nie ma dyktafonów z FAT32 jak zwykłe paluchy na usb ?
      • radocha1 Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 10.01.08, 00:28
        Ale dostając taką kopię, nie wiesz co zostało skopiowane.
        Jeśli nagrasz coś na gwoździa,natychmiast dasz go do sejfu do
        prokuratury - struktura plików na sektorach będzie nienaruszona -
        można wnioskować, że nie montowane (choć nadal nie ma pewności, jak
        nagranie zostało na gwoździa wprowadzone, czy nie z innego
        urządzenia już wcześniej zmontowane). Kopia cyfrowa to jednak inny
        rozkład bitów na CD inny na twardzielu inny na flaszce. Na 2ch
        twardych - nawet jeśli oba np NTFS też inna.
      • guru133 Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 10.01.08, 02:19
        wjaskowski napisał:

        > Jakkolwiek bylbym niechetny Panu Ziobrze, to niestety w tym wypadku ma racje.
        > Kopia z dyktafonu cyfrowego jest IDENTYCZNA z oryginalem i nie da sie ich
        > rozroznic oryginalu od kopii. Mozna by kopiowac to 1000 razy i nic by sie nie
        > zmienilo. Nie da sie rowniez stwierdzic, czy oryginal jest oryginalem czy jest
        > kopia.
        >
        > Pan Ziobro popelnil tylko ten blad, ze nie uzywal zwyklego dyktafonu analogoweg
        > o.
        Ale podczas kopiowania można wykasować to co się chce (i nie da sie tego
        stwierdzić) a o to w tym przypadku chodzi.
      • bananiarz Re: Kopia cyfrowa = Oryginal 11.01.08, 00:22
        No niestety mylisz się.
        Sumy kontrolne crc występują tylko dla danych komputerowych
        jeśli dał płytę audio to sorry ale audio cd dopuszcza 10do-12 błędów
        czyli nie jest to 100% kopia.
        Jeśli dane komputerowe zostały zmanipulowane a oryginału brak to można było
        wygenerować nowe sumy kontrolne i już.
    • bananiarz "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:16
      Takiego typu dyktafony posługują się skompresowanym formatem dźwięku a zgrać
      można na komputer to tylko przy pomocy specjalnego programu od producenta.
      Zgrywany materiał jest zapisywany w komputerze jako wav
      a potem nagrywamy go na płytę jak był łaskaw uczynić minister.
      Czyli oryginalny dźwięk został skompresowany dla potrzeb zapisu na dyktafonie,
      potem zgrany do komputera i rozkompresowany do formaty wav
      a potem nagrany na płytę. Wynikiem jest już baardzo daleki krewny orginału
      choćby w sensie prawnym. Kluczowe jest pytanie czy minister skasował zapis w
      dyktafonie po powiadomieniu prokuratury (lub ew. otrzymaniu listu żądającego
      wydania dowodów). Jeśli tak to imho niszczył dowody.
      • tc2 Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:31
        > Kluczowe jest pytanie czy minister skasował zapis w
        > dyktafonie po powiadomieniu prokuratury (lub ew. otrzymaniu listu
        > żądającego wydania dowodów). Jeśli tak to imho niszczył dowody.
        W komputerze uzyskanie daty skasowania pliku to bywa banał i bywa to możliwe
        długo, nawet po skasowaniu i kilkakrotnym nadpisaniu. Ktoś wie, jak to się ma do
        pamięci takiego "gwoździa"?
        • krisdar Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:41
          Dla fachmanów od odzyskiwania plików to pewnie pestka, nie mam pojęcia jaki
          nośnik jest w takich dyktafonach stosowany, wiem, że niektóre mają dyski, a inne
          flashe. Ale wszystkie mają jakiś firmware, i pewnie gdzieś w jaki chipie te
          informacje powinny być przechowywane
          • dominik.olsztyn Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 10.01.08, 00:46
            Firmware to tylko oprogramowanie do obslugi bebechow dyktafonu
            (pamieci,wejscia kompresory/dekompresory, przetworniki adc i dac).
            Sam zapis jest prawdopodobnie na flash, lacznie z jakimis danymi o
            historii zapisu, etc. Watpliwe jest odzyskanie danych po calkowitym
            wyczyszczeniu pamieci. To nie dysk magnetyczny, gdzie zostana slady.
    • emeryt601 "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:21
      Oszuści najwięksi od czasów Lenina. Łajzy wyjątkowe. I pomyślec,że
      jak nastali, to kupa narodu modliła sie do
      nich.Ziobro,Marcinkiewicz,Religa,Szczygło ,Brudziński to
      kwintesencja manipulacji,łgarstwa,zaklamania,nieróbstwa i populizmu
    • keithley "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:25
      Ops. Forum się samo przeniosło.
      • keithley Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:26
        O, już wróciło. Chyba moderacja była.
        • keithley Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:31
          img183.imageshack.us/img183/6367/gwur5.jpg
          Powyżej zrzut ekranu z artykułu z godziny 22:23. Kontrowersyjny
          temat. Czyżby brak bezpiecznika i czekano na decydenta?
    • trzy.14 Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:30
      Do manipulacji cyfrowym nagraniem wystarczy darmowy program Audacity.
      Wycięcie dowolnego fragmentu rozmowy to 3 kliknięcia myszą.
      Rozdzielczość miejsc wycięcia to 1/20000 sekundy.
      Na ekranie widać wykres amplitudy nagrania w dowolnej rozdzielczości,
      więc znalezienie chwili ciszy to pestka.
      Manipulację można zamaskować zmiksowaniem nagrania z dodatkowym szumem lub
      wmiksowując w miejsce cięcia fragment skopiowany z innej części tego samego
      nagrania (np. zamknięcie szuflady, drzwi, kroki).
      Takie sztuczki można robić programem amatorskim - to co dopiero może zrobić
      Enkelring i jego zawodowcy?
      Gdyby był oryginał (dyktafon + jego dysk), to istniałyby inne, *fizyczne*
      sposoby potwierdzenia ciągłości zapisu (choćby ten sygnał 50 Hz z sieci
      energetycznej czy lokalizacja nagrania na sektorach dysku czy magnetyzacja
      resztkowa). Gdyby Ziobro nagrywał wszystko na tle jakiejś muzyki - również
      wszystko byłoby prostsze.
      A tak w ręku ma tylko dowód swojej ignorancji.

      Jest jednak całkiem możliwe, że Ziobro nie zmanipulował nagrania.
      Miał tam inne kwiatki i bał się, że z prokuratury wycieknie, kogo oprócz
      Leppera nagrał...

      Pomyślcie co by było, gdyby PiS wygral wybory?
      To lipne nagranie zaprowadziłoby Leppera wprost do paki!

      • sila a można chyba jeszcze sprawdzić komp engelkinga 09.01.08, 22:38
        Nie wiem czy to coś da, ale chyba można sprawdzić komputer na który
        został zgrany ten materiał. Bo przecież najpierw musiał zostać
        zgrany z dyktafonu. Nawet jeśli ten plik został potem usunięty, to
        chyba można go odzyskać.

        pozdr
        • nessie-jp Re: a można chyba jeszcze sprawdzić komp engelkin 09.01.08, 22:53
          Nawet, gdyby odzyskano ten materiał z komputera, jak mówisz, to i tak nic nie
          zmienia. Ciągłość nadzoru nad materiałem dowodowym została przerwana. Mówiąc po
          prostu, dupa nie dowód. Nie wiadomo, co się z tym nagraniem działo, a zatem nie
          może stanowić dowodu.

          Ziobro chciał się zabawić w agenta wywiadu, a wyszedł na kompletnego, żałosnego
          nieudacznika i położył sprawę.
          • dominik.olsztyn Re: a można chyba jeszcze sprawdzić komp engelkin 10.01.08, 00:49
            nessie-jp napisała:

            >
            > Ziobro chciał się zabawić w agenta wywiadu, a wyszedł na
            kompletnego, żałosnego
            > nieudacznika i położył sprawę.
            >

            O nie, nie. Wyszedl na klamce i falszerza. Nieudacznictwo to zbyt
            wygodne wytlumaczenie.
            • nessie-jp Re: a można chyba jeszcze sprawdzić komp engelkin 10.01.08, 00:56
              > O nie, nie. Wyszedl na klamce i falszerza. Nieudacznictwo to zbyt
              > wygodne wytlumaczenie.

              W sumie masz rację... chociaż sądzę, że dla Ziobry boleśniejsza jest świadomość,
              że się kompletnie zbłaźnił, niż świadomość, że skłamał. To taki człowiek typu
              "tajemnicza twarz czyli dupa w lufciku"
      • krisdar Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:53
        trzy.14 napisał:

        Jest jednak całkiem możliwe, że Ziobro nie zmanipulował nagrania.
        Miał tam inne kwiatki i bał się, że z prokuratury wycieknie, kogo oprócz Leppera
        nagrał...

        Są dwie możliwości, ta o której piszesz i druga że na dyktafonie nie
        było żadnego nagrania, a to co poszło do prokuratury na CD pochodziło
        z podsłuchu założonego Lepperowi przez CBA, Nagranie było pewnie analogowe ale
        zostało przez fachmanów Engelkinga nagrane na dyktafon,
        jak wiesz datę to można zawsze ustawić, a potem z dyktafonu na CD
        a dyktafon wyczyszczony. Myślę że moja hipoteza jest bardziej prawdopodobna,
        zwłaszcza że dyktafon Ziobro oddał dopiero po kilku
        dniach
        • koala307 Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 23:12
          Mogło być tak:
          1. Ziobro nagrywa analogowo (lub cyfrowo) rozmowe z Leperem
          2. Dokonuje manipulacji na taśmie
          3. Odtwarza rezultat przez głosniki i nagrywa jeszcze raz na sprzęt
          cyfrowy (gubi w ten sposób ślady manipulacji).
          4. Powstałe nagranie cyfrowe pokazuje jako oryginał każdemu kto
          tylko tego zapragnie. Niech sobie badają ile chcą.

          Pytanie podstawowe na dzis więc brzmi:
          Czy tzw. oryginał przedstawiony przez Ziobrę jest rzeczywiście
          oryginałem?


          • krisdar Re: "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 23:26
            Było dokładnie jak piszesz, tylko Ziobro niczego nie nagrał, ani
            sam nie manipulował, jest na to za głupi. Nagranie było z podsłuchu
            jaki CBA założyło Endriu Lepperowi i w CBA nagrali na dyktafon co było
            trzeba, a potem Engelking przegrał na dysk i wypalił CD. Choć pierwotne
            nagranie było pewnie analogowe to po tylu przegraniach,i kompresjach
            nic już nie da się wykryć
            • akkj To dyskwalifikuje ostatecznie obszczymurka Zero 10.01.08, 00:17
              Bo jeżeli skasował przez głupotę oryginalne nagranie, dając
              prokuraturze tylko kopię, to znaczy, że ze swoją wiedzą prawniczą
              nie mógłby być nawet woźnym w sądzie. A to coś było ministrem
              sprawiedliwości.
              Jeżeli zaś zrobił to celowo, jest zwykłym, prymitywnym przestępcą na
              stanowisku ministra sprawiedliwości, który powinien trafić do
              krymninału.
              I własciwie nie ma już o czym dyskutować.
        • trzy.14 specyfikacja techniczna dyktafonu Ziobry: 09.01.08, 23:57
          specyfikacja techniczna dyktafonu Ziobry:
          www.telekom.com.pl/sony/opisy_dyktafony/sony_icd-mx20.htm
          1. Do dyktafonu dołączany jest program do edycji dźwięku.
          2. Dyktafon ma opcje edycji nagrań oraz ich zamiany.
          3. Jesli Ziobro włączył(dla osczędności miejsca) opcje "Nagrywanie sterowane
          głosem (VOR – Voice Operated Recording)", to nagranie składa się z wielu
          fragmentów i wycięcie jednego z nich to pestka.

          4. Prawdopodobnie dla oszczędności miejsca włączył tryb LP.
          Pasmo przenoszenia jest tu marne: 80-3400 Hz, jakość nagrania porównywalna z
          rozmową w telefonie stacjonarnym.

          Gdyby nagranie pochodziło z innego źródła (np podsłuchu ABW)
          to moznaby to próbować stwierdzic na podstawie jakości dźwieku
          ("pasmo przenoszenia" dlaróznych częstości) lub braku trybu Voice Operated
          Recording.
          Takie moje domysły.

          Acha. Co do utraty jakości przy zgrywaniu nakompa - to jest mozliwe,
          bo zabawka ma specjalny kodek SONY. Jeśli nie jest to kodek
          dostępny publicznie, to przed odsłuchaniem na kompie jest zmiana
          zmiana formatu, a to może (nie musi) wiązać się z utratą jakości



          wniosek:
      • spark5719 Re: "Wycinanki" w dźwięku 10.01.08, 00:00
        Na tzw. "ucho" to może i przejdzie, ale na dobrym analizatorze widma
        takie podróby będą widoczne jak "fałszywki" dolarów w ultrafiolecie -
        przynajmniej dla specjalisty - akustyka ;P
        • pies_na_prawizne ___k___o___p___i___o___w___a___n_ __i___e___!!!!! 10.01.08, 00:13
          Drodzy forumowicze
          dziekuje za wszystkie wskazowki techniczne, ale, czyz nie mogliscie
          mi tego wyjasnic i objasnic wczesniej???, nie musialbym sie dzis
          rumienic z powodu glupoty jaka zrobilem???trudno, mam nauczke i
          wskazowki (!!) na przyszlosc.
          Dzieki wszystkim
          Byly Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwosci
          Zbynio Zioberkiewicz
        • radocha1 Re: "Wycinanki" w dźwięku 10.01.08, 00:34
          Jeśli było robione po amatorsku. Widma można metodami Fft ustawić
          identyczne, zaden problem. Gorzej z brumami, jeśli kilka się
          nakłada - dlatego takie coś się nagrywa na analogu, ciężko wtedy
          znaleźć miejsce by się wszystko skleiło i nie było widać.
          A na kompresowanym - robisz co chcesz, tylko trochę czasochłonne.
          ps
          Jestem realizatorem dźwięku, prtawie 20 lat
    • mjetker wszystko idzie odzyskac 09.01.08, 22:32
      pamietacie glosna sprawe samobojstwa gimnazjalistki po tym jak
      rzekomo zostala zgwalcona przez wspoluczniow a wszystko zostalo
      nagrane na komorca a nastepnie skasowane? sadowi technicy
      informatyczni odzyskali go bez problemu. czym mialby sie roznic
      przypadek ziobry od powyzszego? chyba jedynie brakiem zapisu wideo.
      jezeli jest to cyfrowy zapis zawsze jest szansa na odzyskanie
      skasowanego pliku. trzeba tylko umiec chciec.
      • tia666 ... 09.01.08, 23:06
        po skasowaniu , kolejny zapis zmniejsza szanse odtworzenia wczesniejszych danych
        do ziobra, czyli zera;)
        wiec tylko sprawdzic dyktafon, a noz zachowal sie jak amator i nie nagral po raz
        kolejny?
      • dominik.olsztyn Re: wszystko idzie odzyskac 10.01.08, 00:57
        mjetker napisał:

        > pamietacie glosna sprawe samobojstwa gimnazjalistki po tym jak
        > rzekomo zostala zgwalcona przez wspoluczniow a wszystko zostalo
        > nagrane na komorca a nastepnie skasowane? sadowi technicy
        > informatyczni odzyskali go bez problemu. czym mialby sie roznic
        > przypadek ziobry od powyzszego? chyba jedynie brakiem zapisu
        wideo.
        > jezeli jest to cyfrowy zapis zawsze jest szansa na odzyskanie
        > skasowanego pliku. trzeba tylko umiec chciec.

        Bo te lyse tepe lebki z gimnazjum mniemaly iz wykonujac opcje USUN w
        telefonie znika caly zapis. Faktycznie znika jedynie wpis o
        istnieniu takigo pliku pliku i zajmowane dotad przezen miejsce jest
        oznaczone przez system plikow jako miejsce do ponownego
        wykorzystania. Jesli cos tam ponownie zapiszesz to juz z pamieci
        flash tego poprzedniego nie odzyskasz, ale w przypadku Gdanskim
        prawdopodobnie nie nastapil ponowny zapis w dane sektory pamieci
        flash. Inaczej sytuacja wyglada na dyskach magnetycznych. Tam
        mozliwosci odzysku danych sa wieksze.
    • tomekjeden Pan Ziobro gwoździem programu! 09.01.08, 22:55
      A program ten to dochodzenie do prawdy o matactwach ekipy braci Kaczyńskich. Niewątpliwie będzie to proces żmudny i długi i, kto wie, może nawet okaże się, że rząd Pana Kaczyńskiego łamał prawo. Trudno się oprzeć wrażeniu, że solidne i praworządne rozliczenie poprzedniej ekipy jest potrzebne jak sól dla procesu powrotu Polski do rodziny krajów europejskich.
    • mm800 "Ziobro dopuścił się manipulowania dowodami" 09.01.08, 22:56
      <object type="application/x-shockwave-flash" data="http://blip.tv/scripts/flash/showplayer.swf?autostart=true&brandname=blip.tv&brandlink=http%3A//blip.tv/&showplayerpath=http%3A//blip.tv/scripts/flash/showplayer.swf&file=http%3A//mountainman800.blip.tv/rss/flash%3Fsort%3Ddate%26nsfw%3Ddc&user=MountainMan800&showguidebutton=true&showsharebutton=true&showfsbutton=true&lightcolor=0x000000&backcolor=0xFFFFFF&frontcolor=0x666666&tabType2=guide&tabTitle2=MountainMan800%20episodes&tabUrl2=http%3A//mountainman800.blip.tv/rss&tabType3=guide&tabTitle3=blip.tv%20hot%20episodes&tabUrl3=http%3A//blip.tv/rss/%3Ffriends_of%3Dhotepisodes" width="412" height="340" allowfullscreen="true" id="showplayer"><param name="movie" value="http://blip.tv/scripts/flash/showplayer.swf?autostart=true&brandname=blip.tv&brandlink=http%3A//blip.tv/&showplayerpath=http%3A//blip.tv/scripts/flash/showplayer.swf&file=http%3A//mountainman800.blip.tv/rss/flash%3Fsort%3Ddate%26nsfw%3Ddc&user=MountainMan800&showguidebutton=true&showsharebutton=true&showfsbutton=true&lightcolor=0x000000&backcolor=0xFFFFFF&frontcolor=0x666666&tabType2=guide&tabTitle2=MountainMan800%20episodes&tabUrl2=http%3A//mountainman800.blip.tv/rss&tabType3=guide&tabTitle3=blip.tv%20hot%20episodes&tabUrl3=http%3A//blip.tv/rss/%3Ffriends_of%3Dhotepisodes" /><param name="quality" value="best" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /></object>
    • bogdan331 zbyniu spal sie ze wstydu i nie pie..głupot 09.01.08, 22:57
      debilu pisuarowy,i kaczy gniocie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka