awi2
23.04.04, 19:23
Oto jak deweloper współpracuje z właścicielami, którzy w aktach notarialnych
wyrazili zgodę na sprawowanie zarządu przez dewelopera do czasu trwania
gwarancji i rękojmi.
Pismo dostał każdy właściciel lokalu, wrzucono je bezpośrednio do skrzynek na
listy - bez znaczków i informacji, że opłata pocztowa zryczałtowana/ciekawe?/
Jeden z właścicieli podjął inicjatywę , zmierzającą do usunięcia dewelopera
ze sprawowania zarządu...i co nastąpiło...
Cytat.......
"W związku z licznymi pytaniami Państwa - co się dzieje na naszym osiedlu?
Zarząd Społki B-P uprzejmie informuje Szanownych Państwa, że nie będzie brał
odpowiedzialności za sytuację tworzoną przez niektórych lokatorów
zamieszkałych na naszym osiedlu, polegającą na nachodzeniu mieszkańców w ich
lokalach i roznoszeniu wiadomości o organizowaniu przedsięwzięcia zwanego
Wspólnotą.
Zarząd pragnie poinformować, że system proponowany mieszkańcom przez jednego
z lokatorów pozostawia wiele do życzenia i nie zasługuje na uwagę z różnych
przyczyn, a mianowicie wiadome, jest, że na rynku warszawskim działają różne
nieodpowiedzialne firmy zajmujące się zarządzaniem nieruchomościami i z
doświadczeń innych osiedli wynika, że firmy te dbają wyłącznie o swoje
interesy.
W związku z zaistniałymi problemami Zarząd Społki uprzejmie onformuje i
pragnie zapewnić z acałą odpowiedzialnością zawartą w Aktach notarialnych
zawieranych z Państwem w paragrafir 9, że dla Państwa gwarantem prawidłowego
sprawowania zarządu nad osiedlem i jego spokojnego funkcjonowania jest
aktualny Zarząd Spółki, który do czasu trwania gwarancji i rękojmi - dla
osiedla zapewni Państwu pełną obsługę techniczną, serwis etc.
Zarząd spółki uprzejmie prosi o rozwagę i czujność przy podejmowaniu
jakichkolwiek decyzji mających wpływ na Państwa egzystencję..."
Fajne pismo ......