Gość: onufry
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.06.04, 22:49
niniejszym oglaszam żałobę wrocławską po śmierci jednego uczciwego mandatu do
europarlamentu. Ten mandat, który umarł w chwili objęcia go przez Ryśka
dajedupy Czarneckiego, nie miał chyba szans na życie ale i tak płaczę po nim
jak bóbr.
w ramach żaloby jako uświadomienie sobie losu Ryśka, zjem zzieleniałą wędlinę
z muchą popiję skisłym kefirem i zagryzę jajecznicą z jaj zielonych , ktoś ma
lepsze pomysły na żałobę?