dr.uid
30.07.04, 23:43
Smiac mi sie chce jak koles tankujacy benzyne wyskakuje z auta, bierze
szczotke z kubla obok dystrybutora i zawziecie, z nabozna czcia, myje przednia
szybem, dumnie prezac przy tym piers i szczerzac zeby jakby wygral w
totolotka. A to samo przeciez moze zrobic wlaczajac na 5 sekund spryskiwacz.
Ale nie! On musi wszystkim pokazac, ze oto on myje szybe, ze to jego samochod
tu stoi, jego i tylko jego, i ze ten hego samochod zaraz bedzie mial czysta
szybe.
Nie wiem czy ma to jakis zwiazek, ale takich pozerow zauwazam najczesciej na
stacjach BP. Dlaczego?