watto
13.08.04, 17:31
To symptomatyczne. Pokazuje, jak działa żydowskie lobby w USA.
Wysyła sie agenta i potem szantażuje. Jak z Clintonem i Lewinsky.
Gubernator poznał kochanka w Izraelu. Chciał go potem mianować...szefem do spraw antyterrorystycznych w swoim stanie, ale FBI nie zgodziło sie na to, ze względu na obywatelstwo izraelskie kochanka.
Gubernator teraz wyjawił sprawę i zrezygnował ze stanowiska, żeby "nie być przedmiotem szantażu".
www.nydailynews.com/front/story/221751p-190556c.html