Dodaj do ulubionych

z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe?

28.01.05, 08:05
Z jaką częstotliwością podajecie środki przeciwgorączkowe? Mojej dwuletniej
córeczce od wczoraj utrzymuje się temperatura powyżej 38 stopni, pomimo
podawania Nurofenu naprzemiennie z czopkami Propyphenazon. Już nie wiem, co
mam robić. Jak często można podawać środki na zbicie temperatury?
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • allija Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 08:44
      Ja u dzieci stosowałam Panadol, dla tak małych tylko w syropie. W ulotce jest
      dokładnie napisane jaką dawkę na dobę można podać. I tego się trzymałam
      pamiętając, że w nocy na pewno będę potrzebowała więcej. Dlatego też zbijałam
      gorączkę tak od 38,5 stopni /w zalezności od tego jak dziecko wyglądało
      ogólnie, czasem i przy niższej gorączce podawałam/. U ciebie na opakowaniu lub
      ulotce też powinna byc informacja o stosowaniu. Jeśli nie ma to lepiej kup
      Panadol dla dzieci. Tam to jest bardzo dokładnie podane.
      • jagoda2 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 08:59
        Hej,
        na ulotce Nurofenu jest napisane, że podawać 3 razy na dobę po 5 ml, co
        odpowiada 20-30 mg Nurofenu na kg masy ciała na dobę. (10-15 kg - 3 x 5 ml).
        Córka waży niespełna 12 kg, więc podaję jej po 4 ml Nurofenu co 6 godzin. Ale
        chodzi mi o sytuację, co podawać, jeśli temperatura nie spada, wręcz rośnie, a
        do następnego podania leku zostało jeszcze sporo czasu? Posiłkowałam się
        czopkami, ale nie wiem, czy tak można.
    • aniask_mama Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 11:04
      U mojego syna takie "delikatne" środki typu panadol czy nurofen w ogóle nie
      działały (przy porządnych infekcjach), za to doskonale działała pyralgina w
      czopkach (1/2 czopka).
      • uma76 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 11:16
        U mojego synka Panadol też nie działa. Do tej pory podawałam zwykle nurofen, a
        w skrajnych przypadkach również 1/2 czopka pyralginy. Dodatkowo pojenie
        (duuużo!) i ewentualnie okłady z wody z octem (3:1). Okłady można przykładać na
        czoło, uda, kark. Działają. Można też spróbować wykąpać dziecko w wodzie o ok.
        2 stopnie chłodniejszej niz jego temperatura. Pamiętaj jednak, żeby nie zbijać
        gorączki zbyt gwałtownie, bo dziecko może dostać drgawek. Aha, i nie mów w
        aptece, że chcesz pyralginę dla dziecka, bo nie sprzedają. Na taką masę, jak u
        Twojego dziecka, mozna podać 1/2 czopka (ja miałam takie 750).Aha, i podałam
        czopek - nawet dziś w nocy po 2 godz. od podania nurofenu, który nie zadziałał.
        Pozdrawiam.
        p.S. Nurofen nie zadziałał.
        • uma76 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 11:18
          Jeszcze dodaję, bo z rozpędu pomyliłam wagę - chodziło ni o ok. 11-12 kg na ten
          czopek. Zdrówka.
    • bognarek4 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 11:20
      najbezpieczniejszy dla dzieci jest PARACETAMOL(Calpol, Apap, Panadol) w syropie
      lub kropelkach (10 mg/kg) lub czopkach (20 mg/kg). Taką dawkę można powtórzyć
      co 4 godziny, a więc max. 6 x dziennie.
      Jeśli Paracetamol słabo zbija temp. lub między kolejnymi dawkami znów jest
      gorączka:
      - IBUPROFEN (Nurofen, Ibum, Ibufen) 15 mg/kg co 8 godzin
      - PYRALGIN w czopkach (20 mg/kg) - są tylko duże, więc trzeba wydzielic
      odpowiednią dawkę - co 8 godzin.
      Leki te można ze sobą "przeplatać", ale nie za długo. Przede wszystkim leczyć
      przyczynę gorączki.
      Acha, temperaturę powinno się zbijać od 38 stopni.
      Pozdrawiam
      bognarek
      • jagoda2 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 12:45
        Koleżanka wspominała mi o Panadolu, dlatego zastanawiam się, czy na niego nie
        przejść, ale czy mogę go teraz podać, skoro do tej pory podawałam Nurofen?
        Z tego, co piszesz zrozumiałam, że właściwie to mogłabym podawać środki
        przeciwgorączkowe praktycznie co dwie godziny: Panadol - Nurofen - jakieś
        czopki. Ale czy tak można, czy to nie za często? A tak w ogóle, to jaki środek
        jest najbardziej skuteczny Waszym zdaniem - zawierający Paracetamol czy
        Ibuprofen? Na mnie np. Paracetamol raczej nie działa, natomiast Ibuprofen - tak
        (przynajmniej przeciwbólowo). Jeśli czopki, to które - Paracetamol w czopkach
        (nie wiedziałam nawet, że takie są) czy Pyralgin? Ja do tej pory podawałam
        Propyphenazon i chyba był skuteczny. Wciąż tylko obawiam sie o te przerwy
        pomiędzy podawaniem kolejnych środków. A jeśli temperatura jest wysoka, to też
        mam czekać te 4-8 godzin z podaniem kolejnego leku?
        Dziękuję za pomoc.
        • monika_5 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 12:54
          www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1801
        • bognarek4 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 14:10
          Jak juz pisałam, najbezpieczniejszy jest paracetamol. Ale zdarza sie dosć
          często, zwłaszcza przy temp. powyżej 39 stopni, ze on słabo działa. Można wtedy
          troszkę zwiększyć dawkę (doustnie 15 mg/kg) lub zmienić lek. Z podaniem
          kolejnej dawki tego samego leku trzeba odczekać odpowiedni czas (w zależnosci
          od leku 4-6-8 godzin), Jeśli jest konieczność podania leku przeciwgorączkowego
          wcześniej - trzeba dać inny.
          Propyphenazon w czopkach dobrze działa przeciwgoraczkowo, ale jest znacznie
          mniej bezpieczny i nie powinno się go nadużywać.
          No i zostają jeszcze niefarmakologiczne metody zbijania temperatury -
          chłodzenie czoła, rączek i stóp zimnymi okładami lub kąpiel w chłodnej wodzie -
          to naprawdę bardzo szybko zbija wysoką gorączkę.
          Pozdrawiam
          bognarek
      • skarolina Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 16:47
        > najbezpieczniejszy dla dzieci jest PARACETAMOL(Calpol, Apap, Panadol) w
        syropie lub kropelkach (10 mg/kg) lub czopkach (20 mg/kg).

        Bogna, dobrze rozumiem, że dawka w czopku może być dwa razy większa od dawki
        doustnej? To by wyjaśniało, dlaczego ostanio paracetamol Majce pomagał dopiero
        po godzinie smile
        • bognarek4 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 18:03
          Dawka doustna paracetamolu to 10-15 mg/kg, doodbytniczo min. 20 min./kg.

          Zwróć uwagę, ze te dawki są większe od większości zaleceń na ulotkach
          dołączanych do syropków czy czopków. To dlatego, że paracetamol jest
          sprzedawany bez recepty i nigdy nie wiadomo co przerażone gorączką mamusie
          wymyślą. Mniejsze dawki (te z ulotek) też mogą zbijać gorączke, ale wcale nie
          muszą.
          Pozdrawiam
          bognarek
          • skarolina Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 18:56
            Hehe, przerażona mamusia, wyuczona ulotek na pamięć, w tym wypadku nie odważyła
            się dać 8,5 - kilowemu dziecku posiadanego czopka 125 mg, a szkoda. Teraz
            przerażona mamusia będzie mądrzejsza wink
            I tak skończyło się zmianami w płucach i antybiotykiem.

            pzdr,
            s.

            P.S. Masz bardzo miłego kolegę w pracy smile
            • bognarek4 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 28.01.05, 20:53
              dziękuję, przekażę
              B
    • edytka73 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 13.02.05, 21:38
      Wyciągam wątek, bo przy każdej poważniejszej infekcji mam ten sam problem.
      Małemu (3 lata, 13 kg) temp. skacze od razu do 39-40 st., paracetamol przy
      takiej gorączce na niego nie działa, podaję ibufen 2,5 ml co 6 godzin, a czasem
      i po 5 ml (na ulotce ibufenu pisze, że w przypadku dzieci poniżej 30kg nie
      można przekroczyć 25ml na dobę), a dodatkowo co 6 godz. po 1/4 tabl. pyralginy -
      więc wychodzi na to, że dostaje coś co 3 godziny. Jesli po 3 godz. temp. nie
      skacze pow. 38,5 to czasem podaję paracetamol, który tylko utzrymują gorączkę
      na tym poziomie. Tym sposobem ma temp. ok.38,5 - 39,5. Oprócz tego okłady i
      moczenie w wodzie.

      Gdybym się miała ściśle trzymać tego dawkowania na ulotkach to naprawdę nie
      wiem, jak by to wyglądało.

      Mam jeszcze pytanie - czy stosujecie pyrosal? Pryz jakich temp.? Cyz mozna go
      podawac rownoczesnie z innymi lekami przeciwgoraczkowymi?
      • antonina_74 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 13.02.05, 21:53
        Nasza lekarka zaleca (dla ok. 10-11 kilowego dziecka)
        3x dziennie 3,5 ml Nurofenu
        gdyby gorączka nie spadała można dodatkowo Efferalgan w czopkach 150 mg.
        Efferalgan jest rewelacyjny, działa zawsze nawet kiedy Nurofen nic nie daje.

        Co do pyrosalu - zdarza nam się łączyć ze wskazania lekarki, bo pyrosal ma
        bardzo słabe działanie przeciwgorączkowe, natomiast jest zdaje się taki
        bardziej "leczniczy" jeśli chodzi o stany zapalne.

        zazwyczaj przy lekkiej infekcji typu przeziębienie mamy schemat leczenia:
        Pyrosal 2x dziennie, Nurofen w miarę potrzeby, Clemastin na noc.
      • lizbetka Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 13.02.05, 21:53
        Witaj !
        Ja mam podobny problem z córką / 2 lat 8 miesięcy / .Temperatura skacze od razu
        wysoko, parecetamol nie skutkuje w ogóle .Ja przy takiej gorączce nie podaję
        nawet Ibufenu , od razu czopek pyralginy , prawie cały , odkrajam gdzieś 1/3 .
        Teraz kupiłam Ibufen i na opakowaniu jest napisane że dzieciom o wadze 10 i
        więcej kilo podaje się 5ml bodajże co 6 godzin . Zwiększyli dawkę , bo kiedyś
        było 2,5 .
        Pyrosalu nie stosuję , bo kompletnie nie działa , niestety . Nie zbija
        kompletnie temp. , choćby mała wypiła całą butelkę .
        pozdrawiam. Lizbetka
        • fikus4 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 13.02.05, 22:15
          Witam! Na pyralginę radziłabym uważać, może mieć fatalne skutki uboczne. Chyba
          nawet czytałam o tym ostatnio na onecie. Wracają do tematu, to opiszę tylko co
          działo się z moim dwuletnim synkiem i jak radziałam sobie z temperaturą
          dochodzącą do 40. Temperatura utrzymywała się u synka (14 kg) przez 4 dni,
          właściwie 4 dnia już spadała. I tak na początek: Nurofen w syropie 5ml, po 4
          godzinach temperatura rosła i wtedy podawałam ok. 190mg calpolu w czopku
          (akurat miałam w domu 125 i podawałam półtora czopka). Po 3 godzinach temp. w
          górę i znowu 5 ml Nurofenu, a po następnych 4 znowu calpol. W ten sposób nie
          groziło przedawkowanie ani nurofenu ani calpolu. Jak już pisałam, w czwartym
          dniu temperatura wynosiła ok. 38, ale wtedy byliśmy już w szpitalu pod opieką
          lekarzy. Jednak i oni podtrzymywali takie samo dawkowanie środków
          przeciwgorączkowych. Jeszcze raz napiszę, uważajcie na pyralginę. Pozdrawiam!
    • zzz12 Re: z jaką częstotliwością środki p/gorączkowe? 13.02.05, 22:22
      Zalezy, jaki preparat sie podaje. Zawsze jest to opisane w ulotce (dawkowanie w
      przeliczeniu na kg masy ciala - najlepiej w ten sposob u dzieci wyznaczac
      dawke).
      I tak: paracetamol mozna powtarzac co 4-6 godzin,
      ibuprofen, pyralgina - co 8 godzin
      naproxen co 12 godzin (ponoc chwilowo wygasla rejestracja syropu naproxen dla
      dzieci, ale pozostaja czopki, tylko trzeba je porcjowac na mniejsze kawalki).

      Nie wolno mieszac preparatow (np. podawac zarowno paracetamolu i pyralginy),
      lepiej zdecydowac sie na 1 preparat, bo mieszanie zwieksza ryzyko dzialan
      niepozadanych i uszkodzenia watroby czy nerek. Dodatkowo mozna obnizac
      temperature chlodnymi kapielami i okladami (niekoniecznie z octem, zwykle
      chlodne kompresy z wody). Bodajze najsilniej p/goraczkowo dziala naproxen, ew.
      pyralgina, paracetamol ma stosunkowo slabsze dzialanie, choc jest chyab
      najbezpieczniejszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka