Dodaj do ulubionych

Znowu o nas piszą...

12.02.05, 10:51
Tym razem o PKP i Legionowie:

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2549257.html
"Niech jak najwięcej mieszkańców Legionowa dojeżdża do stolicy pociągami - zamarzyło się po raz kolejny władzom tego miasta. W piątek podpisały nawet w tej sprawie specjalny list intencyjny z zarządem województwa.

Czego tam nie ma! Włodarze planują "zapewnienie sprawnego przewozu pasażerów", "bezpieczne parkowanie samochodu w pobliżu przystanków kolejowych", "wzajemne skoordynowanie połączeń kolejowych i autobusowych".

Czy te obietnice ktokolwiek może traktować poważnie? Zaledwie dwa miesiące temu władze Mazowsza i PKP drastycznie ograniczyły kursy pociągów akurat na linii z Legionowa. Dopiero po wielu protestach udało się przywrócić część połączeń. Parkingi i linie autobusowe dowożące do kolei władze Legionowa próbowały organizować już kilka lat temu. Niestety, cieszyły się nikłą popularnością i autobusy przeszły do historii.

Dlaczego? Bo zabrakło atrakcyjnych biletów - skasowane w pociągu obowiązywałyby także w warszawskiej komunikacji miejskiej. Pasażerowie nie mogą się o nie doprosić od prawie dwóch lat, gdy stołeczny ratusz zerwał umowę z PKP. Czy specom od listów intencyjnych tak trudno zrozumieć, że dopiero kiedy znowu będzie można jeździć z jednym biletem, pasażerowie przesiądą się do kolei z autobusów i samochodów?"
Obserwuj wątek
    • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 12.02.05, 15:56
      kwitkows napisał:

      > Tym razem o PKP i Legionowie:
      >
      > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2549257.html
      > "Niech jak najwięcej mieszkańców Legionowa dojeżdża do stolicy pociągami - zama
      > rzyło się po raz kolejny władzom tego miasta. W piątek podpisały nawet w tej sp
      > rawie specjalny list intencyjny z zarządem województwa.
      >
      > Czego tam nie ma! Włodarze planują "zapewnienie sprawnego przewozu pasażerów",
      > "bezpieczne parkowanie samochodu w pobliżu przystanków kolejowych", "wzajemne s
      > koordynowanie połączeń kolejowych i autobusowych".
      >
      > Czy te obietnice ktokolwiek może traktować poważnie? Zaledwie dwa miesiące temu
      > władze Mazowsza i PKP drastycznie ograniczyły kursy pociągów akurat na linii z
      > Legionowa. Dopiero po wielu protestach udało się przywrócić część połączeń. Pa
      > rkingi i linie autobusowe dowożące do kolei władze Legionowa próbowały organizo
      > wać już kilka lat temu. Niestety, cieszyły się nikłą popularnością i autobusy p
      > rzeszły do historii.
      >
      > Dlaczego? Bo zabrakło atrakcyjnych biletów - skasowane w pociągu obowiązywałyby
      > także w warszawskiej komunikacji miejskiej. Pasażerowie nie mogą się o nie dop
      > rosić od prawie dwóch lat, gdy stołeczny ratusz zerwał umowę z PKP. Czy specom
      > od listów intencyjnych tak trudno zrozumieć, że dopiero kiedy znowu będzie możn
      > a jeździć z jednym biletem, pasażerowie przesiądą się do kolei z autobusów i sa
      > mochodów?"
      >
      Społeczna Rada Pasażerów złoży niebawem na ręce Władz Miasta Projekt zmian tras
      autobusów linii 723 i 801. M.in. wg projektu linia 723 zostanie skierowana
      ulicami Sobieskiego-Piłsudskiego-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki do stacji
      PKP Legionowo. Zostały ułożone do obu linii nowe rozkłady skoordynowane z
      odjazdami/przyjazdami pociągów na dworzec PKP, z odpowiednim odstępem czasu na
      dojście do/z peronu (7 minut), tak by 20 tys mieszkańców miało możliwość dojazdu
      do dworca i podróży pociągiem a nie jak teraz co najmniej 25 minut marszu.
      Wszelkie uwagi proszę kierować na adres radapasazerow@interia.pl
      lub na numery tel (najlepiej sms)
      Kierownik zespołu d/s tras i koordynacji rozkładów jazdy, Daniel Złamal, 501976921
      • kwitkows Re: Znowu o nas piszą... 12.02.05, 20:13
        NIE, NIE, NIE i jeszcze raz NIE. Co to za kretynski pomysl zeby autobusy jezdzily Pilsudskiego i Slowackiego. Znowu kilka osob chce miec lepiej kosztem innych. I po co ten autobus ma wogole dojezdzac do stacji PKP? Jesli ktos ma bilet ma autobus podmiejski to i tak raczej nie bedzie korzystac z pociagu a jesli ma tylko bilet miejski to po co mu ten autobus, ktorym nie moze jezdzic? Po co znowu Zaklika i reszta tworzy paranoiczne projekty, tylko zeby sie pokazac w mediach.

        Po drugie - jakie 25 minut? Dokad? To liczymy czas potrzebny biednemu staruszkowi z laska? Przeciez to demagogia a cale zamieszanie z tymi autobusami to czysty populizm

        ...jeszcze raz NIE !!!
        • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 12.02.05, 21:28
          kwitkows napisał:

          > NIE, NIE, NIE i jeszcze raz NIE. Co to za kretynski pomysl zeby autobusy
          jezdzi
          > ly Pilsudskiego i Slowackiego. Znowu kilka osob chce miec lepiej kosztem
          innych
          > . I po co ten autobus ma wogole dojezdzac do stacji PKP? Jesli ktos ma bilet
          ma
          > autobus podmiejski to i tak raczej nie bedzie korzystac z pociagu a jesli ma
          t
          > ylko bilet miejski to po co mu ten autobus, ktorym nie moze jezdzic? Po co
          znow
          > u Zaklika i reszta tworzy paranoiczne projekty, tylko zeby sie pokazac w
          mediac
          > h.
          >
          > Po drugie - jakie 25 minut? Dokad? To liczymy czas potrzebny biednemu
          staruszko
          > wi z laska? Przeciez to demagogia a cale zamieszanie z tymi autobusami to
          czyst
          > y populizm
          >
          > ...jeszcze raz NIE !!!

          masz racje, tez sie nie zgadzam na takie rozwiazanie, przeciez koordynatorem
          d/s rozkladow jazdy jest niejaki Daniel Z. czy mnie pamiec myli czy to nie jaki
          setkalg na tym forum??
          z tego co pamietam, a nie chce mi sie szukac na tym forum to wlasnie setkalg
          bardzo nieprzyjemnie, a nawet wrecz obrazliwie sie wyrazal o propozycjach
          rozkładu jazdy MZA Zakliki. Nagle jaka zmiana i chec wspolpracy.
          tylko on mial tak koszmarne pomysly jak kierowanie przegubowcow sobieskiego,
          pilsudskiego a potem do stacji.
          W tej chwili jedynymi w pelni przystosowanymi ulicami w Legionowie do przejazdu
          czerowniakow sa Warszawska/Zegrzynska i Sowińskiego, po co UM pakowal tyle
          szmalu w przebudowe Sowinskiego pod katem autobusow zeby je teraz zlikwidowac.
          Dwoma nastepnymi ulicami jako tako przystosowanymi do komunikacji czerwoniakow
          jest Jagiellonska i Sobieskiego. Czemu? bo nie na calej dlugosci sa zatoczki
          autobusowe a czesc z tych zatoczek jest rownoczesnie albo pasem skretu w
          poprzeczna ulice albo wyjazd z poprzecznej ulicy i sluza za zatoczke autobusowa
          i za pas plynnego wlaczenia sie do ruchu.
          Na pilsudskiego sa trzy zatoczki ale sa za male na przegubowce, wiec znow beda
          marnowane pieniadze na poprawianie zatoczek i przy okazji jezdni ktora byla nie
          tak dawno polozona, a przez co w przypadku przystanku przy klinice PECa zniknie
          kolejnych kilka miejsc pakingowych, ktorych i tak w tym miejscu jest stanowczo
          za malo.

          Do stacji PKP juz dojezdza PKS-KL.
          Zgadzam sie z takze z tym ze jak ktos jezdzi do Wawy to w przypadku posiadania
          biletu miesiecznego to jak ma wybrac czy dojedzie MZA do stacji i tam ma
          zabulic kolejne kilka zl za bilet PKP to wsiada w autobus do Warszawy i tam
          dopiero wybiera inny srodek lokomocji, najczesciej tez MZA gdyz umowliwia mu to
          bilet miesieczny.

          Mam podstawowe pytanie do czlonkow rady, jakie maja poparcie spoleczenstwa co
          do pomyslu puszczenia autobusu w/w trasa i czy byly zaproponowane jakies
          alternatywne plany puszczenia MZA po Legionowie???
          Zeby ludzie mogli cos wybrac zawsze musi byc wiecej niz jedna propozycja,
          niedopuszczalna jest sytuacja ze to jest jedyny pomysl , a czemu jedyny ...bo
          tak :(

        • korwin3 Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 01:44
          Tylko,że tak też nie może być ,że jedynymi "właścicielami" autobusów ZTM są
          mieszkańcy Sowińskiego i Sobieskiego? A Co na ten przykład z os. Piaski?
          723 mogłoby jeżdzić np.: Warszawska-Sowińskiego-Krasińskiego-Sobieskiego-
          Krakowska - Legionowo Przystanek PKP
          ,a 801: Warszawska- Sobieskiego- Krasińskiego- Sowińskiego - Warszawska-
          Zegrzyńska- Piaskowa - Al. Legionów - Cynkowa - Suwalna - os. Młodych.
          • deepspace9 Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 10:48
            A mi się wydaje, że rzeczywiście najlepszym pomysłem jest puszczenie lini 800 na
            Piaski i utrzymanie status quo na pozostałych liniach.

            A co do odpowiedzi dlaczego "właścicielami" lini ZTM są mieszkańcy Sowińskiego i
            Sobieskiego - porównajmy ile osób mieszka na Piaskach i na os. Młodych, a ile na
            os. Jagiellońska? To chyba mówi samo za siebie...
          • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 11:55
            korwin3 napisał:

            > Tylko,że tak też nie może być ,że jedynymi "właścicielami" autobusów ZTM są
            > mieszkańcy Sowińskiego i Sobieskiego? A Co na ten przykład z os. Piaski?
            > 723 mogłoby jeżdzić np.: Warszawska-Sowińskiego-Krasińskiego-Sobieskiego-
            > Krakowska - Legionowo Przystanek PKP
            > ,a 801: Warszawska- Sobieskiego- Krasińskiego- Sowińskiego - Warszawska-
            > Zegrzyńska- Piaskowa - Al. Legionów - Cynkowa - Suwalna - os. Młodych.
            1) w naszym założeniu linia jadąca na Os Młodych
            pojedzie ulicami
            Sobieskiego-Piłsudskiego-Krasińskiego-Sobieskiego-Krakowska-Jagiellońska-Krasińksiego-Batorego-
            Wyszynskiego-Al. Legionów-Suwalna, natomiast w godzinach pracy starostwa Al
            Legionów-Mireckiego-Łajski-Szarych Szeregów
            Z braku możliwości zawracania przy Urzędzie Powiatowym musi jechać naokoło
            a taki kręciołek Jegiellońska-Krasińskiego-Batorego-Parkowa jest tymczasowy bo
            już niedługo zacznie się modernizacja linii kolejowej i powstanie wiadukt na
            wysokości Ronda na Przystanku. Ta pęlta zostanie wówczas zlikwidowana a trasa
            przez nas zaproponowana elegancko wyprostowana
            natomiast druga linia pojedzie
            Sobieskiego-PIłsudskiego-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki-PKP legionowo
            powrót: Słowackiego-Jagiellońska-Mickiewicza-Sowińskiego-Piłsudskiego-
            Obie linie będą ze sobą skoordynowane już od Pętli, dzięki temu potoki
            pasażerskie się wyrównają
            Rozkład jazdy linii dowozowej do stacji będzie skoordynowany z pociągami w
            godzinach szczytu. Mieszkańcy Piasek nic na tym nie stracą. Pchanie autobusu
            przez wiadukt który niebawem ma być remontowany spowoduje utykanie linii w
            korkach na objeździe. DZięki skierowaniu linii zyskają też mieszkańcy osiedli
            Sobieskiego o Jagiellońska mając możliwość skorzystania z pociągu, a na razie
            taki luksus mają Piaski. Więcej pasażerów chcących korzystać z kolei to większa
            ilość pociągów (a przynajmniej argument o zwiększenie pociągów). Czy zgodzicie
            się ze mną?
            • kwitkows Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 15:47
              No nie rozśmieszaj mnie. Linia kolejowa zostanie niedługo zmodernizowana? Przeciez ten tekst ja już słysze od kilku lat. A i ile mnie pamięć nie myli to remont jest planowany na rok 2010. Wieć jeśli te kolejne PIĘĆ lat to niedługo to gratuluje optymizmu.

              Jak juz wielokrotnie ma tym forum było mówione - komunikacja podmiejska nie ma służyc do wożenia nas po Legionowie tylko ma na celu dowiezienie nas do Warszawy. I w tym celu trzeba do autobusu dojść a nie autobus ma każdego zabierać spod domu. No i trochę więcej realizmu w planowniu proszę - przecież na części tych waszych planowanych tras autobusy nie mają żadnych szans na normalne pokonywanie skrzyżowań.

              Moja propozycja jest taka: poczekajmy z jakimikolwiek zmianami w komunikacji do czasu zakończenia budowy obwodnicy Jabłonny i remontu całości trasy 61 przez Legionowo. Jeśli stosunki ZTM i Jabłonny sie nie zmienią to wtedy 723 i 801 pojadą obwodnicą a ZTM może będzie skłonne do zmian także w Legionowie... Bo jeśli nie to znowu zostanimy uszczęśliwieni na siłę tak jak Kolejami Mazowieckimi, a wspólnego biletu ZTM+PKP nie będzie. Może zamiast wydawać pieniądze na modernizację ulic pod przystanki autobusowe i dodatkowe dopłaty do ZTM lepiej sie dołożyć do tego wspólnego biletu?
            • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 22:05
              zetkalg napisał:

              no to po kolei

              > 1) w naszym założeniu linia jadąca na Os Młodych
              > pojedzie ulicami
              > Sobieskiego-Piłsudskiego-Krasińskiego-Sobieskiego-Krakowska-Jagiellońska-
              Krasiń
              > ksiego-Batorego-
              > Wyszynskiego-Al. Legionów-Suwalna, natomiast w godzinach pracy starostwa Al
              > Legionów-Mireckiego-Łajski-Szarych Szeregów
              > Z braku możliwości zawracania przy Urzędzie Powiatowym musi jechać naokoło
              > a taki kręciołek Jegiellońska-Krasińskiego-Batorego-Parkowa jest tymczasowy bo
              > już niedługo zacznie się modernizacja linii kolejowej i powstanie wiadukt na
              > wysokości Ronda na Przystanku. Ta pęlta zostanie wówczas zlikwidowana a trasa
              > przez nas zaproponowana elegancko wyprostowana

              Powiadasz, że to jest rozwiązanie tymczasowe. Polska ma to do siebie, że tutaj
              rozwiązania

              tymczasowe są najbardziej trwałe - np. most Syreny, stadion X-lecia, itp. itd.
              Jak myślisz,

              kiedy taki wiadukt może powstać, biorąc pod uwagę niedawną modernizację
              położonego 500

              metrów dalej przejazdu kolejowego i generalnie małego ruchu między tymi dwoma
              rejonami, bo

              dokąd prowadziłby ten wadiukt? Z tego powodu plany wiaduktu nad torami na
              wysokości L.

              Przystanek wydają mi się równie utopijne, jak plany tunelu pod torami na
              przedłużeniu ul. 3

              Maja.

              Z tego powodu opisana przez Ciebie runda"Jagiellońska-Krasińskiego-Batorego-
              Wyszynskiego"

              wydaje mi się lekko przesadzona i niewiele wnosząca do sprawy. W końcu w czasie
              objazdów

              prowadzonych Batorego ile było przystanków między SP2 a skrzyżowaniem
              Parkowa/Batorego?

              Zero, bo każdy postój tam blokuje ruch na drodze, a miejsca na zrobienie zatok
              tam nie ma

              (przy Jagiellońskiej coś się znajdzie). W rezultacie taka runda to głównie
              wydłużanie czasu

              przejazdu.

              > natomiast druga linia pojedzie.
              > Sobieskiego-PIłsudskiego-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki-PKP legionowo
              > powrót: Słowackiego-Jagiellońska-Mickiewicza-Sowińskiego-Piłsudskiego-
              > Obie linie będą ze sobą skoordynowane już od Pętli, dzięki temu potoki
              > pasażerskie się wyrównają

              Wyrównanie potoków pasażerskich kosztem ograniczenia dostępności (część
              Bukowca, rejon

              Husarskiej) do tych dwóch linii? Ciekawe priorytety. Zresztą czemu wyrównywać
              te potoki,

              skoro druga linia ma byc głównie dowozówką do PKP?

              > Rozkład jazdy linii dowozowej do stacji będzie skoordynowany z pociągami w
              > godzinach szczytu. Mieszkańcy Piasek nic na tym nie stracą. Pchanie autobusu
              > przez wiadukt który niebawem ma być remontowany spowoduje utykanie linii w
              > korkach na objeździe.

              Moim zdaniem budowa/modernizacja wiaduktu będzie bardziej tymczasową sytuacją
              niż

              oczekiwanie na wiadukt na L. Przystanek.

              > DZięki skierowaniu linii zyskają też mieszkańcy osiedli
              > Sobieskiego o Jagiellońska mając możliwość skorzystania z pociągu, a na razie
              > taki luksus mają Piaski.

              Część Piasków ma taki sam luksus, co część os. Jagiellońska, czyli 10 minut do
              stacji PKP.

              Chociaż fakt, w ich przypadku trudno przyspieszyć dojazd do pociągu, a można
              zapewnić im

              "tylko" polepszenie komfortu dojazdu do Warszawy, poprzez albo bezpośrednie
              połączenie ze

              stolicą, albo chociażby wyeliminowanie tej wędrówki do stacji.

              > Więcej pasażerów chcących korzystać z kolei to większa
              > ilość pociągów (a przynajmniej argument o zwiększenie pociągów). Czy zgodzicie
              > się ze mną?

              Tylko, czy i o ile więcej pasażerów będzie chciało skorzystać z takiego
              rozwiązania.

              Płacisz dwa razy więcej zyskując jedynie od 30 do w porywach 60 minut dziennie
              i to tylko

              rano, bo korki z wieczora są rzadsze i mniej dotkliwe, więc generalnie Ci co
              mogą, to

              wracaliby do domu autobusem. Czy taka oszczędność czasu (dziennie 30-60 minut)
              jest opłacalna w porównaniu do miesięcznego PKP w jedną stronę za 46 złotych
              (11-20 km, bez ulgi). Moim zdaniem takie rozwiązanie jest dla większości
              małoatrakcyjne. Spróbuj oszacować, ile w obecnej sytuacji osób chociażby z os.
              Sobieskiego skorzystałoby z takiego połączenia.

              Załóżmy jeszcze taką sytuację, że jednak ludzie masowo zaczęli jeździć do
              pociągu. Wówczas mają prawo spaść wpływy z biletów (kanar w Legionowie -
              obecnie są od wielkiego dzwonu) Dalszy ciąg wydarzeń: -> spadek dochodów z
              sieciówek -> wzrost kosztów utrzymania podmiejskich -> decyzja należy do
              Ciebie, albo utrzymujemy częstotliwośc i płacimy więcej, albo tniemy kursy i
              atrakcyjność połączenia na terenie Legionowa spada. Oczywiście nie jest to
              jedyny słuszny scenariusz, ale jest jakieś prawdopodobieństwo jego wystąpienia .

              Generalnie, jeżeli są dostępne większe środki, niż były w tym roku, to bardziej
              przypada mi do gustu przywoływany tutaj i w LTV pomysł z utworzeniem kolejnego
              8xx z Os. Młodych przez Piaski - Warszawską -... kosztem pogorszenia
              częstotliwości 723 i 801.

              W obecnej chwili niestety pociągi odpadają za względu na infrastrukturę,
              koszty, komfort i bezpieczeństwo. Po wyeliminowaniu części tych przeszkód nie
              mam nic przeciwko pociągom, jestem za. Jednak w takim stanie jak to jest teraz,
              to coś takiego nie przejdzie.
            • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 22:09
              zetkalg napisał:

              Poprawiona wesja poprzedniego wywodu:

              no to po kolei

              > 1) w naszym założeniu linia jadąca na Os Młodych
              > pojedzie ulicami
              > Sobieskiego-Piłsudskiego-Krasińskiego-Sobieskiego-Krakowska-Jagiellońska-
              Krasiń
              > ksiego-Batorego-
              > Wyszynskiego-Al. Legionów-Suwalna, natomiast w godzinach pracy starostwa Al
              > Legionów-Mireckiego-Łajski-Szarych Szeregów
              > Z braku możliwości zawracania przy Urzędzie Powiatowym musi jechać naokoło
              > a taki kręciołek Jegiellońska-Krasińskiego-Batorego-Parkowa jest tymczasowy bo
              > już niedługo zacznie się modernizacja linii kolejowej i powstanie wiadukt na
              > wysokości Ronda na Przystanku. Ta pęlta zostanie wówczas zlikwidowana a trasa
              > przez nas zaproponowana elegancko wyprostowana

              Powiadasz, że to jest rozwiązanie tymczasowe. Polska ma to do siebie, że tutaj
              rozwiązania tymczasowe są najbardziej trwałe - np. most Syreny, stadion X-
              lecia, itp. itd. Jak myślisz, kiedy taki wiadukt może powstać, biorąc pod uwagę
              niedawną modernizację położonego 500 metrów dalej przejazdu kolejowego i
              generalnie małego ruchu między tymi dwoma rejonami, bo dokąd prowadziłby ten
              wadiukt? Z tego powodu plany wiaduktu nad torami na wysokości L. Przystanek
              wydają mi się równie utopijne, jak plany tunelu pod torami na przedłużeniu ul.
              3 Maja. Z tego powodu opisana przez Ciebie runda"Jagiellońska-Krasińskiego-
              Batorego-Wyszynskiego" wydaje mi się lekko przesadzona i niewiele wnosząca do
              sprawy. W końcu w czasie objazdów prowadzonych Batorego ile było przystanków
              między SP2 a skrzyżowaniem Parkowa/Batorego? Zero, bo każdy postój tam blokuje
              ruch na drodze, a miejsca na zrobienie zatok tam nie ma (przy Jagiellońskiej
              coś się znajdzie). W rezultacie taka runda to głównie wydłużanie czasu
              przejazdu.

              > natomiast druga linia pojedzie.
              > Sobieskiego-PIłsudskiego-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki-PKP legionowo
              > powrót: Słowackiego-Jagiellońska-Mickiewicza-Sowińskiego-Piłsudskiego-
              > Obie linie będą ze sobą skoordynowane już od Pętli, dzięki temu potoki
              > pasażerskie się wyrównają

              Wyrównanie potoków pasażerskich kosztem ograniczenia dostępności (część
              Bukowca, rejon Husarskiej) do tych dwóch linii? Ciekawe priorytety. Zresztą
              czemu wyrównywać te potoki, skoro druga linia ma byc głównie dowozówką do PKP?

              > Rozkład jazdy linii dowozowej do stacji będzie skoordynowany z pociągami w
              > godzinach szczytu. Mieszkańcy Piasek nic na tym nie stracą. Pchanie autobusu
              > przez wiadukt który niebawem ma być remontowany spowoduje utykanie linii w
              > korkach na objeździe.

              Moim zdaniem budowa/modernizacja wiaduktu będzie bardziej tymczasową sytuacją
              niż oczekiwanie na wiadukt na L. Przystanek.

              > DZięki skierowaniu linii zyskają też mieszkańcy osiedli
              > Sobieskiego o Jagiellońska mając możliwość skorzystania z pociągu, a na razie
              > taki luksus mają Piaski.

              Część Piasków ma taki sam luksus, co część os. Jagiellońska, czyli 10 minut do
              stacji PKP. Chociaż fakt, w ich przypadku trudno przyspieszyć dojazd do
              pociągu, a można zapewnić im "tylko" polepszenie komfortu dojazdu do Warszawy,
              poprzez albo bezpośrednie połączenie ze stolicą, albo chociażby wyeliminowanie
              tej wędrówki do stacji.

              > Więcej pasażerów chcących korzystać z kolei to większa
              > ilość pociągów (a przynajmniej argument o zwiększenie pociągów). Czy zgodzicie
              > się ze mną?

              Tylko, czy i o ile więcej pasażerów będzie chciało skorzystać z takiego
              rozwiązania. Płacisz dwa razy więcej zyskując jedynie od 30 do w porywach 60
              minut dziennie i to tylko rano, bo korki z wieczora są rzadsze i mniej
              dotkliwe, więc generalnie Ci co mogą, to wracaliby do domu autobusem. Czy taka
              oszczędność czasu (dziennie 30-60 minut) jest opłacalna w porównaniu do
              miesięcznego PKP w jedną stronę za 46 złotych (11-20 km, bez ulgi). Moim
              zdaniem takie rozwiązanie jest dla większości małoatrakcyjne. Spróbuj
              oszacować, ile w obecnej sytuacji osób chociażby z os. Sobieskiego
              skorzystałoby z takiego połączenia.

              Załóżmy jeszcze taką sytuację, że jednak ludzie masowo zaczęli jeździć do
              pociągu. Wówczas mają prawo spaść wpływy z biletów (kanar w Legionowie -
              obecnie są od wielkiego dzwonu) Dalszy ciąg wydarzeń: -> spadek dochodów z
              sieciówek -> wzrost kosztów utrzymania podmiejskich -> decyzja należy do
              Ciebie, albo utrzymujemy częstotliwośc i płacimy więcej, albo tniemy kursy i
              atrakcyjność połączenia na terenie Legionowa spada. Oczywiście nie jest to
              jedyny słuszny scenariusz, ale jest jakieś prawdopodobieństwo jego wystąpienia .

              Generalnie, jeżeli są dostępne większe środki, niż były w tym roku, to bardziej
              przypada mi do gustu przywoływany tutaj i w LTV pomysł z utworzeniem kolejnego
              8xx z Os. Młodych przez Piaski - Warszawską -... kosztem pogorszenia
              częstotliwości 723 i 801.

              W obecnej chwili niestety pociągi odpadają za względu na infrastrukturę,
              koszty, komfort i bezpieczeństwo. Po wyeliminowaniu części tych przeszkód nie
              mam nic przeciwko pociągom, jestem za. Jednak w takim stanie jak to jest teraz,
              to coś takiego nie przejdzie.
            • korwin3 Re: Znowu o nas piszą... 14.02.05, 00:43
              Pojadą tak jak się szanowne ZTM zgodzi a jak wiadomo to ma ono Legionowo w
              czterech literach podobnie jak i Koleje Mazowieckie. A przy okazji to wyobrażam
              sobie jakby kierowcy kleli klucząc w ten sposób po wąziutkich legionowskich
              ulicach.
            • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 14.02.05, 09:58
              te trasy to jest czysta utopia !!!
              > 1) w naszym założeniu linia jadąca na Os Młodych
              > pojedzie ulicami
              > Sobieskiego-Piłsudskiego-
              rozumiem ze ten kawalek ma jechac Sowinskiego??
              pierwszy problem!!! skret z Sobieskiego w Pilsudskiego!!!
              drugi problem!!! w dni targowe w/w skrzyzowanie to jest horror, nie wyobrazam
              sobie tam puszczenia autobusow

              >Krasińskiego-Sobieskiego-Krakowska-Jagiellońska-
              > Krasińskiego-Batorego-
              > Wyszynskiego-Al. Legionów-Suwalna, natomiast w godzinach pracy starostwa Al
              > Legionów-Mireckiego
              ty kiedykolwiek jezdziles jako kierowca samochodem wiekszym niz osobowy?? juz
              nie wymagam jezdzenia autobusem, samochodem osobowym jest kiepsko sie tam zlamac
              a ty chcesz tam autobusy wprowadzic?? do tego Mireckiego jest WASKĄ ulicą przy
              ktorej znajduje sie szkola !!!

              >-Łajski-Szarych Szeregów
              > Z braku możliwości zawracania przy Urzędzie Powiatowym musi jechać naokoło
              > a taki kręciołek Jegiellońska-Krasińskiego-Batorego-Parkowa
              tymczasowy czyli ile lat ???

              >jest tymczasowy bo już niedługo zacznie się modernizacja linii kolejowej i
              > powstanie wiadukt na wysokości Ronda na Przystanku.
              obwodnica Jablonny tez miala byc niedlugo, badz realista, wszystko co wiaze sie
              z infrastruktura drogowa i kolejowa w naszym kraju jest wykonywane Z OPOZNIENIEM!!!

              >Ta pęlta zostanie wówczas zlikwidowana a trasa
              > przez nas zaproponowana elegancko wyprostowana
              > natomiast druga linia pojedzie
              > Sobieskiego-PIłsudskiego
              co za upor maniaka!!!
              wez czlowieku skonsultuj sie z kierowcami przegubowcow i spytaj sie jak oni
              widza szanse na "zlamanie sie" na tym zakrecie
              kwestia horroru w dni targowe juz byla wyzej przedstawiana
              >-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki-PKP legionowo
              > powrót: Słowackiego-Jagiellońska-Mickiewicza-Sowińskiego-Piłsudskiego-
              > Obie linie będą ze sobą skoordynowane już od Pętli, dzięki temu potoki
              > pasażerskie się wyrównają
              > Rozkład jazdy linii dowozowej do stacji będzie skoordynowany z pociągami w
              > godzinach szczytu. Mieszkańcy Piasek nic na tym nie stracą. Pchanie autobusu
              > przez wiadukt który niebawem ma być remontowany spowoduje utykanie linii w
              > korkach na objeździe. DZięki skierowaniu linii zyskają też mieszkańcy osiedli
              > Sobieskiego o Jagiellońska mając możliwość skorzystania z pociągu, a na razie
              > taki luksus mają Piaski. Więcej pasażerów chcących korzystać z kolei to większa
              > ilość pociągów (a przynajmniej argument o zwiększenie pociągów). Czy zgodzicie
              > się ze mną?
              nie, nie zgodze sie z Toba jak i wiekszosc moich przedmowcow

              znam juz Twoje podejscie z forum do terenow innych niz blokowiska (sam na takim
              mieszkam ale nie mam klapek na oczach zeby tylko sobie zrobic dobrze), chcialbym
              tylko zauwazyc ze planujac te linie CAŁKIEM ODCINASZ caly bukowiec od transportu
              zbiorowego, do tej pory daleka odleglosc od stacji PKP jakos zastepowaly
              "czerwoniaki" a teraz bedzie wielkie nic czyli jedna linia PKS jezdzaca jak chce
              bo maja takich samych myslicieli i dali czas 30min na trase ktora KL pokonywala
              w blisko 50 min.
              I nie wciskaj mi ciemnoty ze bukowiec to dzielnica bogaczy i wszyscy maja tam
              samochody, tak sie sklada ze pochodze z bukowca i tam mam duza czesc znajomych o
              rodzinie nie wspomne, i tak tylko chcialbym zaznaczyc ze jeszcze w dosc duzej
              czesci mieszkaja tam ludzie w podeszlym wieku, ktorzy tez chca miec jakis
              kontakt ze "swiatem"
              • deepspace9 Re: Znowu o nas piszą... 14.02.05, 12:17
                Kolego, rozumiem sluszne pretensje, ale widac jaki wieeeelki sentyment do
                Bukowca i troszke z tym przesadzasz w postach na forum.

                Według mnie najbardziej zaniedbana jest 3 Parcela
                • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 14.02.05, 13:04
                  deepspace9 napisał:

                  > Kolego, rozumiem sluszne pretensje, ale widac jaki wieeeelki sentyment do
                  > Bukowca i troszke z tym przesadzasz w postach na forum.
                  >
                  > Według mnie najbardziej zaniedbana jest 3 Parcela

                  pierwszy raz wspomnialem odnosnie BUkowca, wiec nie wiem czemu liczba mnoga przy
                  slowie posty?

                  Wcale nie twierdze ze nie jest zaniedbana 3 parcela, chociaz z tego co sie
                  orientuje to w tej chwili przejezdza przez nia 801, 102, 103, no i tak samo
                  odleglosciowo macie do PKP Przystanek jak mieszkancy czesci BUkowca do PKP
                  Legionowo, zgadza sie?

                  Natomiast przez jeden Bukowiec i przez kawalek drugiego przejezdza teraz 103 i w
                  miare blisko z jednego Bukowca jest do 723 a z drugiego do pociagu, zgadza sie
                  jeszcze dochodza prywatne autobusy.

                  Jak przesadzilem, zdarza sie ludzka rzecz, ale nie lubie byc stawiany przed
                  czynem dokonanym i gdy ktos usiluje mi wmowic ze tak jest lepiej, a w dodatku
                  zmiany sa proponowane m.in. w moim imieniu jako mieszkanca os. Jagielonska i
                  Legionowa.
                  Zauwaz ze moja krytyka nie byla wymierzona w komunikacje na 3 parceli, nowym
                  rozwiazaniem zyskujecie to ze 801 stawalby sie autobusem calodziennym i
                  absolutnie ne jestem temu przeciwny, nie chce wprowadzenia 723 na bukowiec bo to
                  bylaby glupota mimo ze jak zauwazyles jestem emocjonalnie z nim zwiazany,
                  zdecydowanie jestem za to przeciwny wprowadzeniu 723 w Pilsudskiego zamiast w
                  Warszawska jak do tej pory.
                  W chwili zmian tras ludzie ktorzy mieszkaja na bukowcu pod lasem zamiast drogi o
                  dlugosci 1-1,5 km. beda musieli pokonywac droge o 0,5-1km dluzsza.
                  Tak samo jak jestem za tym zeby zamiast kombinowac z nowymi rozkladami jazdy,
                  puscic jakas 8xx na Piaski Warszawska kosztem ilosci polaczen 723 i 801
                  (calodniowego) lub calkiem alternatywna linia trasa L-BUsa przez Katy
                  Wegierskie. Ta wersja jest dosc kontrowersyjna ale przy dogadaniu sie Nieporetem
                  jest szansa na uruchomienie takiej linii, nawet jesli mialaby byc tylko w
                  godzinach szczytu. NIe byloby problemu z przyszla gdzies w nieodleglej
                  przyszlosci przebudowa wiaduktu i Warszawskiej/Zegrzynskiej bo calkiem by
                  omijala ten rejon.

                  Swoja krytyka chce przedstawic i uzmyslowic Radzie podstawowe bledy jakie sa
                  zawarte w proponowanym rozwiazaniu pod katem realizacji technicznej.
                  Bardzo duzo jezdzilem jako kierowca samochodami dostawczymi z przyczepami i
                  troche ciezarowkami jako "bagaz" i nie zazdroszcze kierowcom autobusow
                  przegubowych jesli zostanie przepchniety plan skretu w prawo z sobieskiego w
                  pilsudskiego i w prawo z pilsudskiego w jagiellonska.
          • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 23:18
            korwin3 napisał:

            > Tylko,że tak też nie może być ,że jedynymi "właścicielami" autobusów ZTM są
            > mieszkańcy Sowińskiego i Sobieskiego? A Co na ten przykład z os. Piaski?
            > 723 mogłoby jeżdzić np.: Warszawska-Sowińskiego-Krasińskiego-Sobieskiego-
            > Krakowska - Legionowo Przystanek PKP
            > ,a 801: Warszawska- Sobieskiego- Krasińskiego- Sowińskiego - Warszawska-
            > Zegrzyńska- Piaskowa - Al. Legionów - Cynkowa - Suwalna - os. Młodych.
            No akurat w tym przypadku nie dałoby się koordynować rozkładów jazdy. Już widzę
            pasażerów na Sowińskiego latających po przystankach w 2 różnych kierunkach aby
            dojechać do wawy.
    • deepspace9 Re: Znowu o nas piszą... 12.02.05, 22:14
      Mam wrażenie, że ta Społeczna Rada Pasażerów to jakaś kolejna grupa
      rewolucjonistów, którzy sami najlepiej wiedzą, czego chce społeczeństwo.

      Przypomina mi to trochę Lenina, bolszewików i Rewolucję Październikową...

      A gdzie jakieś konsultacje społeczne?
      A gdzie inne warianty rozwiązań, poza jedynie słusznymi?

      Powiedzcie ludziom z os. Jagiellońska, że im zniknie 723 z Sowińskiego - ciekawe
      jak zareagują...

      Ktoś kiedyś napisał na tym forum, że niektórzy są "etatowymi" działaczami i non
      stop powołują komitety partyjne, rady robotnicze i żołnierskie, związki, a z
      tego nic nie wynika...

      Wszystko od nowa - Polska Ludowa!
      • l.ruta Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 11:12
        deepspace9 napisał:

        > Mam wrażenie, że ta Społeczna Rada Pasażerów to jakaś kolejna grupa
        > rewolucjonistów, którzy sami najlepiej wiedzą, czego chce społeczeństwo.
        >
        > Przypomina mi to trochę Lenina, bolszewików i Rewolucję Październikową...
        >
        > A gdzie jakieś konsultacje społeczne?
        > A gdzie inne warianty rozwiązań, poza jedynie słusznymi?
        >
        > Powiedzcie ludziom z os. Jagiellońska, że im zniknie 723 z Sowińskiego - ciekaw
        > e
        > jak zareagują...
        >
        > Ktoś kiedyś napisał na tym forum, że niektórzy są "etatowymi" działaczami i non
        > stop powołują komitety partyjne, rady robotnicze i żołnierskie, związki, a z
        > tego nic nie wynika...
        >
        > Wszystko od nowa - Polska Ludowa!

        Spoleczna Rada to nie jest grupa rewolucjonistow i oszolomow ,ktorzy uwazaja ze
        maja monopol na wiedze i racje.To proba stworzenia lobby, pozytywnej grupy
        nacisku na roznorakie wladze i instytucje w celu stworzenia wreszcie spojnego
        systemu komunikacji z Warszawa, wspolnego biletu,skomunikowan,nie tylko z koleja
        ale rowniez z innymi liniami w Warszawie np.niedopuszczenie do likwidacji
        skomunikowania 723 na Obrazkowej.Podjecie dzialan majacych na celu rozpoczecie
        traktowania pasazerow z miejscowosci podwarszawskich powaznie .Przeciez z
        Naszych pieniedzy ida oplaty z budzetow samorzadow dla ZTM czy PKP.Zamiast
        zaczynac od rewolucji lepiej przygotowac pewne materialy i opracowania i zaczac
        dzialac.O najblizszym spotkaniu Spolecznej Rady poinformuje na forum, formula
        Rady jest otwarta i nastawiona na jak najwieksze gremia. Oczywiste jest ze
        wszelkie pomysly i projekty beda poddawane spolecznej konsultacji.Przykladem
        tego jest miedzy innymi dyskusja na tym forum.
        • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 14:59
          l.ruta napisał:

          > Spoleczna Rada to nie jest grupa rewolucjonistow i oszolomow ,ktorzy uwazaja ze
          > maja monopol na wiedze i racje.To proba stworzenia lobby, pozytywnej grupy
          > nacisku na roznorakie wladze i instytucje w celu stworzenia wreszcie spojnego
          > systemu komunikacji z Warszawa, wspolnego biletu,skomunikowan,nie tylko z kolej
          > a
          > ale rowniez z innymi liniami w Warszawie np.niedopuszczenie do likwidacji
          > skomunikowania 723 na Obrazkowej.Podjecie dzialan majacych na celu rozpoczecie
          > traktowania pasazerow z miejscowosci podwarszawskich powaznie .Przeciez z
          > Naszych pieniedzy ida oplaty z budzetow samorzadow dla ZTM czy PKP.Zamiast
          > zaczynac od rewolucji lepiej przygotowac pewne materialy i opracowania i zaczac
          > dzialac.
          uwazam ze rada jest calkiem ciekawym rozwiazaniem, ale tylko w zalozeniu ze
          wszystko co bedzie planowane powinno byc konsultowane z zainteresowanymi czyli
          mieszkancami

          >O najblizszym spotkaniu Spolecznej Rady poinformuje na forum, formula
          > Rady jest otwarta i nastawiona na jak najwieksze gremia. Oczywiste jest ze
          > wszelkie pomysly i projekty beda poddawane spolecznej konsultacji.Przykladem
          > tego jest miedzy innymi dyskusja na tym forum.

          to cytat z wypowiedzi setkalg: "Społeczna Rada Pasażerów złoży niebawem na ręce
          Władz Miasta Projekt zmian tras autobusów linii 723 i 801. M.in. wg projektu
          linia 723 zostanie skierowana ulicami
          Sobieskiego-Piłsudskiego-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki do stacji
          PKP Legionowo."

          czy to wygladalo na propozycje do jakichkolwiek dyskusji?? ilu mieszkancow
          konsultowalo takie rozwiazanie?? sadze ze z tego powodu nastapily takie a nie
          inne reakcje na tym forum, ja sam tez przyjalem ta wypowiedz jako probe
          narzucenia nam (jestem mieszkancem os. Jagiellonska) czegos czego nie chcemy i
          nie akceptujemy. Stad zarowno moje wypowiedzi na forum jak i mail na adres rady.

          Na tym forum juz kilkakrotnie byly poruszane te tematy i sadze moze to byc
          calkiem ciekawa podstawa do rozważań nt. tras "czerwoniakow" po Legionowie.
          A czlowiek ktory z slepym uporem usiluje przeforsowac swoje racje, wbrew
          przewazajacej wiekszosci np. na forum i wbrew mozliwosciom technicznym aby tylko
          postawic na swoje, jesli juz zostaje koordynatorem d/s rozkladow jazdy MZA nie
          powinien byc pozostawiony bez zadnego nadzoru reszty rady.
          Juz mielismy obietnice z jego ust (tzn. z ekranu;p ) jak ktos nie wierzy to
          prosze forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=93&w=18177847&a=18203917
          >>ale stawiam na 1.02 2005.Trzymaj mnie za słowo<<
          wiem ze nie od niego wszystko zalezy w tej sprawie puki co najskuteczniejsza
          byla Zaklika, m.in. ktorej dzialania byly uwienczone przeznaczeniem kasy w
          budzecie, ta Pani chociaz najpierw dziala a potem sie reklamuje. Mija 5 miesiac
          i nocnego niema, wiec sprawa zostala rozgrzebana a teraz znow rozgrzebuje ten
          czlowiek rozklady jazdy.

          "tak by 20 tys mieszkańców miało możliwość dojazdu
          do dworca i podróży pociągiem a nie jak teraz co najmniej 25 minut marszu."
          to kolejny cytat z posta zetkalg

          W chwili gdy nie ma zadnych przeslanek na dobra wole ze strony ani MZA ani PKP w
          sprawie zintegrowanego biletu, jestem przeciwny przedluzaniu autobusu do stacji
          PKP. Te autobusy beda wozily na wspomnianej trasie beda wozily wiecej powietrza
          niz ludzi, a za to beda placic wszyscy mieszkancy Legionowa, gdyz na 100% MZA
          zarzada pieniedzy i to duzych za takie przeciagniecie linii. Juz bardziej mi
          odpowiada puszczenie niezaleznej 3 linii na Piaski i placic rzeczywiscie za cos
          co bedzie potrzebne.
          W efekcie te 20tys ludzi (nie wiem skad te dane?) bedzie was jeszcze bardziej
          przeklinalo za takie pomysly, bo do czasu ponownego wprowadzenia do obiegu
          zintegrowanego biletu czyli min 1mies max nawet i pare lat (o ile wogole
          wejdzie on do uzytku na konkurencyjnych warunkach) wydluzy czas jazdy autobusem
          do Wawy a z rozwiazania bilet mza (2,40) + pkp (pewnie kolo 3-4zl) zapewniam ze
          bedzie malo osob korzystalo. Jak wiadomo w naszym powiecie jest bardzo wysokie
          bezrobocie i wiekszosc woli nie zaplacic 2-3 zl dziennie wiecej a wstać nawet 1
          godzine wczesniej do szkoly/pracy.
          • l.ruta Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 15:14
            W budzecie miasta Legionowa na 2005 rok jest 520 tysiecy na doplate do ZTM, w
            tym 140 tysiecy na wydluzenie /mozna rowniez czytac zmiane przebiegu / tras 723
            i 801.Dlatego powinna odbyc sie rzeczowa dyskusja na temat przebiegu tras po
            miescie,a propozycja jaka przygotowal jeden z czlonkow Rady moze i powinna stac
            sie poczatkiem takowej. W Radzie Pasazerow jest kilku radnych miejskich i
            powiatowych i przez nich mozna te dyskusje wymusic chocby w postaci
            interpelacji, jesli najprostsza droga nie pomoze.W tej chwili propozycje Rady
            beda przedstawione Viceprezydentowi odpowiedzialnemu za komunikacje ,do analizy.
            Niestety "wspolny bilet" ma szanse realne powrocic wraz z rozpoczeciem
            dzialanosci przez SKM Warszawa /100% udzialow miasta Warszawa/,co dla linii
            legionowskiej moze byc realne od przyszlego roku.Planowany remont linii
            srednicowej byc moze zmieni plany SKM, i dzialanosc rozpoczna od linii
            legionowskiej a nie otwockiej.To tez jedno z zadan Rady Pasazerow,zeby za takim
            rozwiazaniem lobbowac.
            • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 15:30
              l.ruta napisał:

              > W budzecie miasta Legionowa na 2005 rok jest 520 tysiecy na doplate do ZTM, w
              > tym 140 tysiecy na wydluzenie /mozna rowniez czytac zmiane przebiegu / tras 723
              > i 801.Dlatego powinna odbyc sie rzeczowa dyskusja na temat przebiegu tras po
              > miescie,a propozycja jaka przygotowal jeden z czlonkow Rady moze i powinna stac
              > sie poczatkiem takowej. W Radzie Pasazerow jest kilku radnych miejskich i
              > powiatowych i przez nich mozna te dyskusje wymusic chocby w postaci
              > interpelacji, jesli najprostsza droga nie pomoze.W tej chwili propozycje Rady
              > beda przedstawione Viceprezydentowi odpowiedzialnemu za komunikacje ,do analizy
              > .
              > Niestety "wspolny bilet" ma szanse realne powrocic wraz z rozpoczeciem
              > dzialanosci przez SKM Warszawa /100% udzialow miasta Warszawa/,co dla linii
              > legionowskiej moze byc realne od przyszlego roku.Planowany remont linii
              > srednicowej byc moze zmieni plany SKM, i dzialanosc rozpoczna od linii
              > legionowskiej a nie otwockiej.To tez jedno z zadan Rady Pasazerow,zeby za takim
              > rozwiazaniem lobbowac.

              wszystko fajnie, plany nie powiem ciekawe, a co do realizacji np. ulozenia
              nowych tras proponuje "pozyskac" 2-3 etatowych kierowcow "czerwoniakow" zeby
              opiniowali ich przebieg pod katem realnosci calego przedsiewziecia, bo wymyslec
              trase i ja "przepchnac" a okaze sie tak jak z budowa ronda przy sp2. I nie
              chodzi tu o ekspertyze "specjalistow" bo tam tez byla podobno, ale o realne
              zdanie kierowcy, ktory mialby pokonywac np. taki kontrowersyjny zakret lub rondo.

              za pierwsza taka porazke uwazam skret z sobieskiego (od strony warszawskiej) w
              pilsudskiego, na pilsudsiego sa 3 pasy ruchu i przegubowiec lamiacy sie w ten
              zakret uwazam ze bedzie mial problemy z wykonaniem manewru gdy na srodkowym
              pasie bedzie stal samochod oraz analogicznie na skrzyzowaniu
              pilsudskiego/jagiellonska i skret z pilsudskiego w prawo w jagiellonska, znow
              trzy pasy i bardzo malo miejsca.
    • korwin3 Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 01:21
      Właśnie kiedy wreszcie władze Warszawy. wojewódzkie i podwarszawskich gmin
      dogadają się wreszcie i pójdą pasażerom ma rękę wprowadzając wspólny bilet
      aglomeracyjny?
    • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 10:51
      kwitkows napisał:

      > Tym razem o PKP i Legionowie:
      >
      > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2549257.html
      > "Niech jak najwięcej mieszkańców Legionowa dojeżdża do stolicy pociągami - zama
      > rzyło się po raz kolejny władzom tego miasta. W piątek podpisały nawet w tej sp
      > rawie specjalny list intencyjny z zarządem województwa.
      >
      > Czego tam nie ma! Włodarze planują "zapewnienie sprawnego przewozu pasażerów",
      > "bezpieczne parkowanie samochodu w pobliżu przystanków kolejowych", "wzajemne s
      > koordynowanie połączeń kolejowych i autobusowych".
      >
      > Czy te obietnice ktokolwiek może traktować poważnie? Zaledwie dwa miesiące temu
      > władze Mazowsza i PKP drastycznie ograniczyły kursy pociągów akurat na linii z
      > Legionowa. Dopiero po wielu protestach udało się przywrócić część połączeń. Pa
      > rkingi i linie autobusowe dowożące do kolei władze Legionowa próbowały organizo
      > wać już kilka lat temu. Niestety, cieszyły się nikłą popularnością i autobusy p
      > rzeszły do historii.
      >
      > Dlaczego? Bo zabrakło atrakcyjnych biletów - skasowane w pociągu obowiązywałyby
      > także w warszawskiej komunikacji miejskiej. Pasażerowie nie mogą się o nie dop
      > rosić od prawie dwóch lat, gdy stołeczny ratusz zerwał umowę z PKP. Czy specom
      > od listów intencyjnych tak trudno zrozumieć, że dopiero kiedy znowu będzie możn
      > a jeździć z jednym biletem, pasażerowie przesiądą się do kolei z autobusów i sa
      > mochodów?"

      1) Po pierwsze autobusy nie zostana wycofane z ulicy Sowinskiegoa wrecz
      przeciwnie pozostana tam 2 linie. w koncu byloby zbrodnia pomijac 14-tysieczne
      osiedle
      2) To jedyna mozliwosc skomunikowania dworca pkp z rezta miasta za pomoca
      jednego biletu (albo na razie tylko 2 biletów, w zaleznosci czy bedzie wspolny
      blet pkp-ztm) Komunikacja ppks to juz 3 bilet. I to jest wlasnie rozwiazanie
      systemowe
      3) niestety czas dojscia do stacji to bite 25 minut pieszo. Z Os Sobieksiego
      czas dojscia dla sprawnego czlowieka to lekko ponad 15 minut
      4) Spoleczna rada pasazerow jest otwarta na wszelkie sugestie. Nie popdajmy w
      skrajnosc, nie jestesmy zadnymi BOlszewikami.
      5) uwagi prosimy rowniez kierowac na srp@legionowo.eu.org


      • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 11:44
        oczywiscie 15 minut to do Błękitnego Centrum
      • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 15:14
        > 1) Po pierwsze autobusy nie zostana wycofane z ulicy Sowinskiegoa wrecz
        > przeciwnie pozostana tam 2 linie. w koncu byloby zbrodnia pomijac 14-tysieczne
        > osiedle
        to twoja wypowiedz z poczatku watka:
        "Społeczna Rada Pasażerów złoży niebawem na ręce Władz Miasta Projekt zmian tras
        autobusów linii 723 i 801. M.in. wg projektu linia 723 zostanie skierowana
        ulicami Sobieskiego-Piłsudskiego-Jagiellońska-Słowackiego-Kościuszki do stacji
        PKP Legionowo."
        wiec juz nie rozumiem jak wkoncu ma jezdzic 723 i o jakich dwoch liniach piszesz
        na ul. Sowinskiego??

        > 2) To jedyna mozliwosc skomunikowania dworca pkp z rezta miasta za pomoca
        > jednego biletu (albo na razie tylko 2 biletów, w zaleznosci czy bedzie wspolny
        > blet pkp-ztm) Komunikacja ppks to juz 3 bilet. I to jest wlasnie rozwiazanie
        > systemowe
        ale czlowieku zrozum, 70% mieszkancow nie stac na codzienne kupowanie 3 roznych
        biletow zeby sie dostac do Warszawy lub innej czesci Legionowa, wiec dopuki nie
        bedzie wspolnego biletu to nie ma sensu wprowadzac czerwoniaka do stacji PKP, bo
        za takie widzimisie bedzie miasto (posrednio my) slono bulic ZTM-owi
      • kwitkows Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 15:58
        25 minut piechota... a autobusem z Sobieskiego do stacji bedzie powiedzmy 8-10 minut (teraz Sobieskiego-Mickiewicza to 5 minut wg rozkladu). Do tego autobus ma dojezdzac 7 minut przed pociagiem wiec mamy 17 minut. Czyli 7 minut szybciej niz na piechote. I gdzie tu zysk? A placic trzeba.

        Jedynym sensownym rozwiazaniem byloby to proponowane w LTV - dodatkowa osiemsetka na Piaski, jadaca Warszawska-Zegrzynska, kosztem ilości polaczen 801 i 723.
        • guayazyl1 Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 19:42

          kazdy ma prawo do swojego zdania ale wyczuwam jakies napiecie na linii
          czlonkowie rady a forumowicze. moze to sie nazywa zawisc?..a przeciez z tego co
          wyczytalem Spoleczna Rada Pasazerow jest inicjatywa oddolna zniecierpliwionych
          mieszkancow Legionowa. wiec chyba powinna liczyc na poparcie i zyczliwosc
          chocby w formulowaniu sugestii i uwag. mam nadzieje, ze do rady weszli ludzie,
          ktorzy maja dobre pomysly, sa do tych pomyslow przekonani i potrafia przekonac
          do siebie innych. chociaz wiadomo...wszystkim sie i tak nie dogodzi.
          inicjatywa pod nazwa Spoleczna Rada Pasazerow choc nie bedzie o niczym
          decydowac, ma byc waznym glosem doradczym i srodkiem nacisku.ten nacisk bedzie
          wiekszy jesli zwielokrotni sie przez rzeczowe glosy innych mieszkancow.ale kto
          z nich wie o radzie?..
          --
          zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
          • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 20:00
            guayazyl1 napisał:

            >
            > kazdy ma prawo do swojego zdania ale wyczuwam jakies napiecie na linii
            > czlonkowie rady a forumowicze. moze to sie nazywa zawisc?..a przeciez z tego
            co
            >
            > wyczytalem Spoleczna Rada Pasazerow jest inicjatywa oddolna
            zniecierpliwionych
            > mieszkancow Legionowa. wiec chyba powinna liczyc na poparcie i zyczliwosc
            > chocby w formulowaniu sugestii i uwag. mam nadzieje, ze do rady weszli
            ludzie,
            > ktorzy maja dobre pomysly, sa do tych pomyslow przekonani i potrafia
            przekonac
            > do siebie innych. chociaz wiadomo...wszystkim sie i tak nie dogodzi.
            > inicjatywa pod nazwa Spoleczna Rada Pasazerow choc nie bedzie o niczym
            > decydowac, ma byc waznym glosem doradczym i srodkiem nacisku.ten nacisk
            bedzie
            > wiekszy jesli zwielokrotni sie przez rzeczowe glosy innych mieszkancow.ale
            kto
            > z nich wie o radzie?..
            > --
            > zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...

            juz w jednym watku poruszalem kwestie dlaczego taka a nie inna byla reakcja,
            przynajmniej moja, skoro ma byc to dyskusja ok, nie widze problemu ale nie
            lakoniczne poinformowanie ze bedzie przedlozony projekt viceprezydentowi trasy
            czerwoniaka 723 pilsudskiego z pominieciem Sowinskiego bez konsultacji z
            szerwszym gronem. A potem okazuje sie ze Sowinskiego bedzie jezdzil czerwoniak
            a nawet 2 linie, tylko jestem ciekaw skad ich sie nagle tyle namnozylo???

            na przyszlosc prosze czlonkow rady o rzetelne informowanie jaki jest projekt,
            nic nie rodzi tyle sporow i niejasnosci jak szczatkowe informowanie
          • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 22:28
            W podobnym tonie przebiegała poprzednia taka rozmowa, a wiadomość o Społecznej
            Radzie Pasażerów pojawiła się dopiero przedwczoraj. Po prostu nieco inaczej
            widzimy obecne problemy. Priorytetem dla zetkalga jest poprowadzenie autobusu
            do PKP, a reszty jest także poprawa komunikacji innych rejonów Legionowa, do
            czego sama Komunikacja Loklana nie wystarcza, chociaż i tak się chyba poprawiło
            po ostatnich zmianach.
    • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 13.02.05, 23:15
      Zgadza się priorytetem będzie kolej, bo jest to najwygodniejszy środek
      transpoortu, ale nie wszyscy mogą z niego korzyatać i zadaniem SRP jest
      uatrakcyjnienie takiego połączenia. 3 linie do Legionowa? Nieporozumienie,
      wystarczą obecnie 2, które i tak jeżdżą pustawe, ( no poza dniem świątecznym
      ,gdzie jeżdżi 723 za rzadko). Litości! autobusy będą jechać Sowińskiego, proszę
      się nie obawiać.
      • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 14.02.05, 01:56
        zetkalg napisał:

        > Zgadza się priorytetem będzie kolej, bo jest to najwygodniejszy środek
        > transpoortu, ale nie wszyscy mogą z niego korzyatać i zadaniem SRP jest
        > uatrakcyjnienie takiego połączenia.

        Zgadzam się, kolej jest najwygodniejsza, ale nie w takim wydaniu, jakie jest
        obecnie nam serwowane. Naprawdę uważasz, że pasażer będzie wolał jechać rano 30
        minut szybciej musząc przy tym przesiadać się więcej razy oraz za każdym razem
        płacić ok. 4 złotych (lub ponad 40 miesięcznie)? Ile może być takich osób?

        Proponowane przez Ciebie rozwiązanie bardziej nadawałoby się w przypadku
        uruchomienia SKM, co na linii legionowskiej może nastąpić później niż wcześniej
        (rok 2006? 2007?). Jednak nawet i wówczas różnica w cenie biletu między zykłym
        sieciowym a sieciowym-SKM może być na tyle duża, że nadal bardziej opłacalny
        będzie przejazd tylko autobusem.

        Nie wydaje mi się, że tylko zorganizowanie dojazdów do stacji PKP zwiększy w
        dużym, a nawet średnim stopniu atrakcyjność połączenia kolejowego z Warszawą.
        To jest chyba rzecz, którą należy zrobić jako jedną z ostatnich.

        > 3 linie do Legionowa? Nieporozumienie,
        > wystarczą obecnie 2, które i tak jeżdżą pustawe, ( no poza dniem świątecznym
        > ,gdzie jeżdżi 723 za rzadko).

        Skoro autobusy jeżdżą pustawe, to jakie będą o wiele pojemniejsze pociągi?

        > Litości! autobusy będą jechać Sowińskiego, proszę
        > się nie obawiać.

        I tu mnie masz, mieszkam przy Sowińskiego, tylko co z tego? Jeżeli chodziłoby
        mi tylko o tę ulicę, to bym siedział cicho i cieszył się z dwóch linii.
    • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 13:40
      No dobrze
      to odnośnie "problemów" technicznych:
      1) Skrzyżowanie Sobieksiego/PIłsudskiego. Tędy już jeździły autobusy a i jeżdza
      chcoiażby Z-busy. No problem
      2) Ulica Mireckiego, ZTM nie robi nic przeciwko puszczeniu Tam Busa, sam nawet
      zaproponował tam trasę linii 801
      3) Autobsy z dala od Warszawskiej, gdyż każde skierowanie tam autobusów będzie
      generowało opóźnienia
      4)Autobusy należy skierować w głąb miasta, gdyż tam mieszka więcej ludzi. A
      skierowanie busa ulicą Piłsudskiego umożliwi zrobienie z 1 linii ZTM dowozówki
      do stacji. Zreszą tak się wysiada z autobusu to widać że 90% pasażerów
      przechodzi na drugą stronę jezdni. Odległość od Warszawskiej do Lasu to 4 minuty
      piechotą. Więc max. czas dojścia wydłuży się o góra 10 minut. Podkreślam
      5) w naszym wariancie autobus na Piaski jeździł by 2 razy częściej ( i w dodtaku
      przez cały dzień lub tydzień-to drugie zalezło by od $) niż zaproponowane przez
      ZTM rozpiłowanie linii 801 na 2. Skierowanie obu linii, podkreślam, umożliwi
      wyrówanie potoków pasażerskich na obu liniach i optymalizację częstotliwości obu
      z nich.
      • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 15:22
        zetkalg napisał:

        > No dobrze
        > to odnośnie "problemów" technicznych:
        > 1) Skrzyżowanie Sobieksiego/PIłsudskiego. Tędy już jeździły autobusy a i
        >jeżdza chcoiażby Z-busy. No problem
        no Z-Bus ma przegubowce, gratuluje, jezdzily gdy NIE BYLO TRZECH PASOW na
        pilsudskiego przy skrzyzowaniu z Sobieskiego
        > 2) Ulica Mireckiego, ZTM nie robi nic przeciwko puszczeniu Tam Busa, sam nawet
        > zaproponował tam trasę linii 801
        :)
        > 3) Autobsy z dala od Warszawskiej, gdyż każde skierowanie tam autobusów będzie
        > generowało opóźnienia
        no to teraz sie usmialem, zwlaszcza ze:
        - jadac od Wawy jest swiatlo przy sobieskiego na wprost, a drugie przy
        sowinskiego w lewo gdzie jest dluuugi pas wyznaczony do skretu w lewo i sa
        dluugie swiatla dla ciagu Warszawska
        - jadac od petli jedne swiatla sa z ZIELONA strzalka, i dlugim pasem dla skretu
        w prawo, a nastepne swiatla sa przy sobieskiego z odzielnym pasem dla autobusow
        porownujac do nowego pomyslu:
        - jadac do wawy pierwsze swiatla z sobieskiego w lewo maja KROTKI pas wyznaczony
        dla skrecajacych, nastepnie kolejne swiatla w prawo przy targowisku, gdzie masz
        zielona strzalke, ale nie masz ODDZIELNEGO pasa dla skrecajacych w prawo
        - jadac od petli na pilsudskiego masz krotki pas dla skrecajacych w lewo WSPOLNY
        z tym dla jadacych nawprost i jeszcze autobu musi ustapic samochodom jadacym z
        naprzeciwka, krotka zmiana swiatel gdyz nadrzedna ulica jest i pozostanie
        sobieskiego, drugie swiatla zielona strzalka w prawo, chcialbym tez nadmienic ze
        srodkowy pas dla skrecajacych w lewo miesci tylko 2-3 samochody, wiec przy 3-4
        samochodach juz autobus musialby czekac az zmieni sie swiatlo
        biorac pod uwage korek to jesli jest na warszawskiej to zarowno wjezdzajac z
        sowinskiego jak i sobieskiego
        dodajac dni targowe zwlaszcza czwartek i sobotę
        hmm....warszawska zawsze wprowadza opoznienia??

        > 4)Autobusy należy skierować w głąb miasta, gdyż tam mieszka więcej ludzi. A
        > skierowanie busa ulicą Piłsudskiego umożliwi zrobienie z 1 linii ZTM dowozówki
        > do stacji. Zreszą tak się wysiada z autobusu to widać że 90% pasażerów
        > przechodzi na drugą stronę jezdni. Odległość od Warszawskiej do Lasu to 4 minut
        > y
        > piechotą. Więc max. czas dojścia wydłuży się o góra 10 minut. Podkreślam
        to nie jest osiedle blokow tylko osiedle domkow jednorodzinnych i nie mozna
        sobie przejsc pomiedzy blokami bo trzeba isc do najblizszej przecznicy, wiec o
        jakis 4 minutach mi tu mowisz??

        > 5) w naszym wariancie autobus na Piaski jeździł by 2 razy częściej ( i w dodtak
        > u
        > przez cały dzień lub tydzień-to drugie zalezło by od $) niż zaproponowane przez
        > ZTM rozpiłowanie linii 801 na 2. Skierowanie obu linii, podkreślam, umożliwi
        > wyrówanie potoków pasażerskich na obu liniach i optymalizację częstotliwości ob
        > u
        > z nich.
        hmm....ja nie zauwazylem w waszym rozwiazaniu autobusu na piaski, jest linia do
        PKP do ktorego najdalsze osiedla i jednoczesnie najnowsze z nich maja jakies 2
        km ?? i jest linia na os.mlodych, nie wiem gdzie jest planowany przystanek ale
        tylko w godzinach pracy starostwa bedzie w odleglosci min. 1,5km, no to jest niezle

        jak to ma byc dyskusja to ja wymiekam, ja przedstawiam konkretne agrumenty a tu
        odpowiedziami sa jakies kosmiczne niedorzecznosci i populistyczne teksty

        wystarczy ze mamy wladze, zarzady PKP i ZTM, ktorzy nas olewaja jak ma jeszcze
        dojsc do tego taka Rada, po to tylko ze ktos juz zaczal myslec o nastepnej
        kadencji radnego lub ma chrapke na bycie radnym, to po co nam to wszystko ??

        i jeszcze cos odnosnie PKP ktos w tym watku stwierdzil ze nowopowstala spolka to
        jest lepiej dla nas bo 100% akcji ma samorzad warszawski, a ZTM jest tez w 100%
        zalezy od UM Warszawy i co z tego mamy???
        szukajac informacji nt zintegrowanego biletu ZTM-PKP znalazlem ciekawa lekture
        www.warszawa.pl/news/view,2041.html jakies komentarze??
        • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 23:49
          e-legionowo napisał:

          > i jeszcze cos odnosnie PKP ktos w tym watku stwierdzil ze nowopowstala spolka
          t
          > o
          > jest lepiej dla nas bo 100% akcji ma samorzad warszawski, a ZTM jest tez w
          100%
          > zalezy od UM Warszawy i co z tego mamy???
          > szukajac informacji nt zintegrowanego biletu ZTM-PKP znalazlem ciekawa
          lekture
          > www.warszawa.pl/news/view,2041.html jakies komentarze??

          Niestety równie mgliste plany ma przed sobą warszawskie SKM. Oczywiście jest
          spółka, ale bez żadneo udziału PKP. Kolejne terminy się wydłużają, niewiadomo
          skąd zostanie pozyskany tabor, początkowo kolej miała jeździć od Otwocka aż po
          Grodzisk, teraz na starcie zaczyna się jedynie od odcinka od Falenicy po chyba
          Zachodni. Cały ten układ sprawia wrażenie kruchego, a to nie jest dobre dla
          zintegrowanej komunikacji na terenie aglomeracji warszawskiej :(
          • l.ruta Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 09:05
            Troche informacji o SKM-spolka jest ze 100% udzialem Metra Warszawskiego,fakt
            braku udzialow PKP uwazam za pozytywny,na starcie nie ma ograniczen i
            konkurencja jest pelna,w poczatkowych planach /przewidywany start grudzien 2005/
            ma jezdzic od Falenicy do Zachodniej /tak bylo od poczatku/ a docelowo
            rozszerzac zasieg, w pierwszej kolejnosci na linie Otwock-Grodzisk,dalej na
            odcinek Legionowo -Warszawa Gdanska-Zachodnia,tutaj plany nie sa jeszcze
            sprecyzowane,nie wiadomo czy pociagi SKM beda jezdzily od Legionowa,Modlina czy
            Nasielska,mowi sie tez o pozyskaniu srodkow z Unii na wsparcie remontu
            krytycznego odcinka Warszawa Gdanska-Warszawa Wola/Zachodnia z wariantem wejscia
            do W-wa Wlochy i dalej/jest taka techniczna mozliwosc w tej chwili-tylko nie
            uzywana ze wzgledu na stan techniczny/."Zaoranie" Warszawy Glownej skomplikowalo
            sprawe.Tabor-miasto planuje zakup zmodernizowanych jednostek elektrycznych.
            Plany startowe najprawdopodobnie ulegna zmianie ze wzgledu na rozpoczecie
            remontu srednicy PKP na odcinku Wschodnia-Zachodnia ,SKM rozwaza wariant
            Falenica-Gdanski jako poczatek lub Legionowo-Gdanski,probujemy lobbowac za tym
            wariantem.Plany rozwoju SKM uzaleznione sa od uzyskania pieniedzy z UE. Kwestia
            wspolnego biletu rozwiaze sie sama /mam nadzieje/ bo organizacyjnie bedzie to
            spolka Metra. Argument skomunikowania komunikacji autobusowej /ZTM,linie
            lokalne/ ze stacja PKP jest wazki.Stad propozycja Rady
            • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 10:53
              Skierowanie autobusu do stacji będzie argumentem do zwiększenia ilości pociągów
              do Legionowa. Z myślą m.in. o mieszkancach os. Piaski.
              Co do wahań ruchu, wyróżniane są pewne prawidłowości, właśnie w maju czerwcu,
              wrześniu i październiku jeździ najwięcej samochodów. W przypadku naszej
              miejscowości korki w tych okresach są największe w poniedziałki, gdzie dużo osób
              wraca do Warszawy bezposrednio z weekendowych wojaży z Mazur czy okolic zalewu.
              • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 12:03
                Czyli wydaje mi się, że projekt opiera się na założeniu: autobusy będą jeździć
                do stacji, a potem będziemy rozmawiać z koleją, żęby zwiększono częstotliwość.
                Nie ma co ukrywać, że w tym przypadku głównym argumentem będzie i tak kasa.
                Nielepiej by to wyglądało, gdyby projekt opierał się na takiej zasadzie: będzie
                zapewniona zwiekszona częstotliwość, wspólny bilet, itp., my już mamy
                przygotowany projekt komunikacji po Legionowie i obydwie rzeczy ruszają
                jednocześnie.
                Przyzwyczajenia ludzi są silne i bez zaoferowania im bardzo silnego argumentu
                przekonywującego większość zostanie przy starym rozwiązaniu.

                Co do powrotów, to zawsze myślałem, że ludzie wracają z weekendu w niedzielę
                wieczorem. W końcu w poniedziałek trzeba iść do roboty.
            • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 11:46
              Brak PKP ma na pewno swoje dobre strony np. brak negocjacji w kwestii w sprawie
              podziału przychodów, ale z drugiej strony znalzłem takie informacje:

              www.rynek-kolejowy.pl/news05/0502/0502_007.htm
              "Start wrześniowy od początku wydawał się dość fantastyczny, ponieważ byłby
              uzależniony od wypożyczenia 5 składów od któregoś z istniejących przewoźników.
              Problem polega na tym, że tylko trzy spółki dysponują takim taborem: PKP PR,
              PKP SKM i Koleje Mazowieckie, które dzierżawią 184 ezt od PR i mają ich za mało
              nawet na własne potrzeby. W przypadku obu spółek PKP należy się raczej
              spodziewać blokowania niż wspierania potencjalnego konkurenta."

              www.rynek-kolejowy.pl/news04/0412/0412_070.htm
              "Według nieoficjalnych informacji cenę modernizacji może podnosić wysoka cena,
              jaką za stare EN57 zażądały od ZNTK w Nowym Sączu Przewozy Regionalne,
              właściciel niemal wszystkich kursujących w Polsce ezt tego typu."

              www.rynek-kolejowy.pl/news04/0411/0411_071.htm
              "Najprawdopodobniej nie wzrośnie jednak ani prędkość maksymalna ani
              przyspieszenie pociągu - główny czynnik wpływający na czas podróży przy tak
              gęsto rozstawionych stacjach. Jak twierdzi zresztą rzecznik mazowieckiego
              oddziału PLK, Ryszard Bandosz, pociągi i tak muszą dostosować się do
              pozostałych jeżdżących tą samą trasą."

              Wynika z tego, że PKP niekonieczenie może ułatwiać uruchomienie SKM, co widać
              również po planach remontowych tunelu średnicowego.

              Oczywiście prędzej czy później cały ten projekt ruszy i na pewno będzie to
              dobre posunięcie, jednak plany cały czas są w jakiś sposób ograniczane i rozwój
              sieci może nie być tak dynamiczny, jak to wcześniej zapowiadano. :(
      • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 23:42
        zetkalg napisał:

        > No dobrze
        > to odnośnie "problemów" technicznych:
        > 1) Skrzyżowanie Sobieksiego/PIłsudskiego. Tędy już jeździły autobusy a i
        jeżdza
        > chcoiażby Z-busy. No problem

        Z-Bus nie ma przegubu, a przy obecnym ruchu i układzie skrzyżowania autobusy w
        takim układzie poruszały się 2-3 godziny przy objazdach

        > 2) Ulica Mireckiego, ZTM nie robi nic przeciwko puszczeniu Tam Busa, sam nawet
        > zaproponował tam trasę linii 801

        To fakt, tam też jest wąsko, tylko czy wówczas nie będą tam jeździły same
        12metrowe busy?

        > 3) Autobsy z dala od Warszawskiej, gdyż każde skierowanie tam autobusów będzie
        > generowało opóźnienia

        Równie dobrze opóźnienia może tworzyć wyjazd z drogi podporządkowanej lub
        postój przed przejazdem kolejowym na Parkowej.

        > 4)Autobusy należy skierować w głąb miasta, gdyż tam mieszka więcej ludzi. A
        > skierowanie busa ulicą Piłsudskiego umożliwi zrobienie z 1 linii ZTM dowozówki
        > do stacji. Zreszą tak się wysiada z autobusu to widać że 90% pasażerów
        > przechodzi na drugą stronę jezdni. Odległość od Warszawskiej do Lasu to 4
        minut
        > y
        > piechotą. Więc max. czas dojścia wydłuży się o góra 10 minut. Podkreślam

        ?

        > 5) w naszym wariancie autobus na Piaski jeździł by 2 razy częściej ( i w
        dodtak
        > u
        > przez cały dzień lub tydzień-to drugie zalezło by od $) niż zaproponowane
        przez
        > ZTM rozpiłowanie linii 801 na 2. Skierowanie obu linii, podkreślam, umożliwi
        > wyrówanie potoków pasażerskich na obu liniach i optymalizację częstotliwości
        ob
        > u
        > z nich.

        e-legionowo juz zauważył, że w Waszej koncepcji nie ma autobusu na Piaskach
        • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 00:22
          Dopisek o Piaskach.

          Jakiś czas temu wracałem z Warszawy i usłyszałem jak jedna para rozmawia o tym,
          że muszą dojechać do Babilonu przy Strużańskiej. Dzwonili do kogoś i chcieli
          się dowiedzieć, na którym przystanku wysiąść, żeby dotrzeć jak najszybciej na
          miejsce. Nie mogli sie zrozumieć. W końcu wytłumaczyłem tej parze, na którym
          przystanku muszą wysiąść i jak dojść do Babilonu. Ciekawa była ich mina, gdy im
          powiedziałem, że wzdłuż samej Warszawskiej trzeba iść jakieś 20-30 minut. Ot,
          komunikacja na Piaskach...
        • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 17.02.05, 17:50

          > > 2) Ulica Mireckiego, ZTM nie robi nic przeciwko puszczeniu Tam Busa, sam
          > nawet
          > > zaproponował tam trasę linii 801
          >
          > To fakt, tam też jest wąsko, tylko czy wówczas nie będą tam jeździły same
          > 12metrowe busy?

          wiesz 12 metrowe to pikus, ale tam jest ograniczenie do 15t wiec biorac pod
          uwage ze na zajezdni R13 obslugujacej linie 8xx jest na stanie:
          156 szt autobusow o masie - 9-11t
          91 szt o masie 12,5t
          49 szt o masie 13-15t

          Do tego kwestia ktora zostala poruszona w artykule z Miejscowej, ze ul. legionow
          musi byc tylko i wylacznie jednokierunkowa bo inaczej autobusy nie beda sie
          miescic, a chcialbym zauwazyc ze obie te ulice sa podobnej szerokosci

          • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 17.02.05, 18:41
            Mi się jednak wydaje, że al. Sybiraków jest węższa od Piaskowej. Trzeba
            pomierzyć w terenie ;)
    • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 15:41
      1) autobusy skręcą bez problemu na Skrzyżowaniu/Sobieksiego/PIłsudskiego, nie
      wiem czemu się tak uwziąłeś.
      2) generowanie opóźnień z powodu korków na Warszawskiej w stronę Warszawy w
      okolicach godz 6:30. I co z tego że Autobus ma Wydzielony pas? skoro korek
      zaczyna się na wysokości Shella? Chyba nie korzystasz rano z autobusów.
      Niewielki zator przy Targowisku odbywa się tylko w Soboty, i w godzinach kiedy
      ludzie generalnie nie jeżdżą do pracy. Ewentualny czas tracony to pikuś z tym na
      Warszawskiej najważniejszy jest chyba dojazd w dni robocze nieprawdaż? Dodatkowo
      remont waiduktu, przecież to rozbije koordynację rozkladów w stronę wawy z
      pozostałymi liniami
      3) czas dojścia wydłuży się o max dzisięć minut (a właściwie o 5) w stosunku do
      odległości od najbliższego przystanku (od Ronda Poniatowskiego do skrzyżowania
      Sowińskiego/Warszawska jest właśnie tyle)
      Masz rzeczową dyskusję.
      • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 15:52
        Co do Piasków,
        autobus do Stacji+ kwadrans na dojście do ul Piaskowej, to chyba nie tak źle.
        Dopóki nie zrobi się 3 rzeczy: tj 2 wiaduktów nad Torami (na Przystanku i na
        Warszawskiej)oraz modernizacji al. Sybiraków nie można a wręcz nie wolno pchać
        autobusu. jeśli dojdzie to do skutku to wtedy: nie ma problemu:
        Autobus przez wiadukt ale wpierw podjazd pod stację w godzinach szczytu zeby
        dowieźć ludzi do stacji. Ponieważ priorytetem jest kolej należy się trzymać
        polityki zrównoważonego rozwoju. Tu nie chodzi o to by zmusić ludzi na siłę do
        pociągu bo nie ma wspólnego biletu (tych korzystających z linii ZTM) ale
        zachęcić do korzystania z pociągów tych ludzi którzy na codzień dojeżdząją
        swoimi autami, ale obecnie nie mogą skorzystać z pociągów bo stacja jest dla
        nich niedostępna. Od tego jest rada pasażerów. Zmniejszając korki zmniejszamy
        koszty społeczne stania w korkach czy zanieczyszczenia środowiska. To są
        działanie systemowe.
        • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 16:30
          zetkalg napisał:

          > Co do Piasków,
          > autobus do Stacji+ kwadrans na dojście do ul Piaskowej, to chyba nie tak źle.
          > Dopóki nie zrobi się 3 rzeczy: tj 2 wiaduktów nad Torami (na Przystanku i na
          > Warszawskiej)oraz modernizacji al. Sybiraków nie można a wręcz nie wolno pchać
          > autobusu. jeśli dojdzie to do skutku to wtedy: nie ma problemu:
          > Autobus przez wiadukt ale wpierw podjazd pod stację w godzinach szczytu zeby
          > dowieźć ludzi do stacji. Ponieważ priorytetem jest kolej należy się trzymać
          > polityki zrównoważonego rozwoju. Tu nie chodzi o to by zmusić ludzi na siłę do
          > pociągu bo nie ma wspólnego biletu (tych korzystających z linii ZTM) ale
          > zachęcić do korzystania z pociągów tych ludzi którzy na codzień dojeżdząją
          > swoimi autami, ale obecnie nie mogą skorzystać z pociągów bo stacja jest dla
          > nich niedostępna. Od tego jest rada pasażerów. Zmniejszając korki zmniejszamy
          > koszty społeczne stania w korkach czy zanieczyszczenia środowiska. To są
          > działanie systemowe.

          chwila moment, cos sie gubisz w czasie, 15min jest zarowno do Piaskowej jak i do
          Blekitnego centrum ??? ale za to do Sobieskiego jest 30min, zdecyduj sie.

        • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 00:13
          zetkalg napisał:

          > Co do Piasków,
          > autobus do Stacji+ kwadrans na dojście do ul Piaskowej, to chyba nie tak źle.
          > Dopóki nie zrobi się 3 rzeczy: tj 2 wiaduktów nad Torami (na Przystanku i na
          > Warszawskiej)oraz modernizacji al. Sybiraków nie można a wręcz nie wolno pchać
          > autobusu. jeśli dojdzie to do skutku to wtedy: nie ma problemu:
          > Autobus przez wiadukt ale wpierw podjazd pod stację w godzinach szczytu zeby
          > dowieźć ludzi do stacji. Ponieważ priorytetem jest kolej należy się trzymać
          > polityki zrównoważonego rozwoju. Tu nie chodzi o to by zmusić ludzi na siłę do
          > pociągu bo nie ma wspólnego biletu (tych korzystających z linii ZTM) ale
          > zachęcić do korzystania z pociągów tych ludzi którzy na codzień dojeżdząją
          > swoimi autami, ale obecnie nie mogą skorzystać z pociągów bo stacja jest dla
          > nich niedostępna.

          Dokładnie, ale od tego są parkingi Park&Ride. Osoba obecnie jeżdżąca autem
          nadal będzie z przyzwyczajenia i dla komfortu jeździła samochodem. Nie
          przesiądzie się do autobusu -> pociągu -> czegoś innego, tylko dlatego że
          autobus podjeżdża pod stację.

          > Od tego jest rada pasażerów. Zmniejszając korki zmniejszamy
          > koszty społeczne stania w korkach czy zanieczyszczenia środowiska. To są
          > działanie systemowe.

          R/ewolucję układu komunikacyjnego w Legionowie widziałbym w dwóch etapach.
          Wasza obecna koncepcja jest bardziej przydatna w przypadku zintegrowanania
          kolei z resztą systemu komunikacyjnego na obszarze Warszawy. Póki co czegoś
          takiego nie ma. Kolej jest nieprzyjazna dla pasażera i niewiele wskazuje, żeby
          to się w krótkim okresie zmieniło. Póki nie zostaną podjęte działania mające na
          celu integrację komunikacji na terenie Warszawy nie ma co na siłę upiększać
          rzeczywistości. Nie jestem żadną wyrocznią, ale obawiam się, że ewentualne
          korzyści z tej koncepcji mogą być mniejsze od poniesionych nakładów.
      • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 16:09
        zetkalg napisał:

        > 1) autobusy skręcą bez problemu na Skrzyżowaniu/Sobieksiego/PIłsudskiego, nie
        > wiem czemu się tak uwziąłeś.
        dobra, uslysze opinie dwoch kierowcow czerwoniakow ze nie ma problemow z
        lamaniem sie tam, ten temat odpuszczam

        > 2) generowanie opóźnień z powodu korków na Warszawskiej w stronę Warszawy w
        > okolicach godz 6:30. I co z tego że Autobus ma Wydzielony pas? skoro korek
        > zaczyna się na wysokości Shella? Chyba nie korzystasz rano z autobusów.
        > Niewielki zator przy Targowisku odbywa się tylko w Soboty, i w godzinach kiedy
        > ludzie generalnie nie jeżdżą do pracy. Ewentualny czas tracony to pikuś z tym n
        > a
        > Warszawskiej najważniejszy jest chyba dojazd w dni robocze nieprawdaż?
        ale korki sa tylko w strone Warszawy i to w godzinach porannych powiedzmy do
        10tej no moze 11tej, wiec dla 5 godzin jakiegos zysku czasowego dziennie
        poswiecamy strate czasowa w ciagu 10 nastepnych godzin

        >Dodatkow
        > o
        > remont waiduktu, przecież to rozbije koordynację rozkladów w stronę wawy z
        > pozostałymi liniami
        ale ten remont to nieiadomo kiedy nastapi, ostatnio prowadzone byly remonty
        kilku odcinkow wiaduku po tronie piaskow

        > 3) czas dojścia wydłuży się o max dzisięć minut (a właściwie o 5) w stosunku do
        > odległości od najbliższego przystanku (od Ronda Poniatowskiego do skrzyżowania
        > Sowińskiego/Warszawska jest właśnie tyle)


        > Masz rzeczową dyskusję.

        tak, mam ale nie zauwazylem odpowiedzi w kwestii piaskow
        • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 17:16
          inaczej:
          od Dworca PKP do Piaskowej 15 minut pieszo
          z Os. Sobieskiego do Stacji PKP 20-30 minut
          z Os. Sobeiskiego do Błękitnego Centrum ponad 15 minut
          PS. jakie 10 godzin? jak się czas wydłuży, bo nie czaję
          • guayazyl1 Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 18:19

            wazne ze sie wreszcie rozmawia bo..

            Rada Pasazerow ma w nazwie przymiotnik Spoleczna. to nie tylko znaczy, ze
            pracuje za fri. to znaczy, ze jest glosem lokalnej spolecznosci. nie moze wiec
            pracowac w konspiracji i bez konsultowania sie z mieszkancami.

            do inicjatywy nalezy odniesc sie z zyczliwoscia co nie znaczy, ze
            bezkrytycznie. jesli mamy cos zmieniac to tylko na lepsze.
            --
            zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
            • j.kubicki1 Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 21:19
              Święta racja i dlatego Daniel opublikował pomysł na tym forum , dlatego
              opublikują go lokalne tygodniki a Społeczna Rada z uwagą wsłucha się w głosy
              czytelników tak jak z uwagą śledzi uwagi internautów. Nie mamy patentu na
              mądrośc, ale chcemy zmienic to co jest takie sobie, na lepsze. Formuła Rady
              jest otwarta będziemy informowac o spotkaniach zapraszamy. Pozdrawiam
          • korwin3 Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 23:44
            K....a! Czy Wy jeszcze wiecie od czego zaczęliście tą klótnię?
            Ja proponuję skierować 723 do Wólki Radzymińskiej a 801 do Dąbkowizny bo to
            pewnie z godzinka drogi.
      • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 15.02.05, 23:59
        zetkalg napisał:

        > 1) autobusy skręcą bez problemu na Skrzyżowaniu/Sobieksiego/PIłsudskiego, nie
        > wiem czemu się tak uwziąłeś.
        > 2) generowanie opóźnień z powodu korków na Warszawskiej w stronę Warszawy w
        > okolicach godz 6:30. I co z tego że Autobus ma Wydzielony pas? skoro korek
        > zaczyna się na wysokości Shella? Chyba nie korzystasz rano z autobusów.
        > Niewielki zator przy Targowisku odbywa się tylko w Soboty, i w godzinach kiedy
        > ludzie generalnie nie jeżdżą do pracy. Ewentualny czas tracony to pikuś z tym
        n
        > a
        > Warszawskiej najważniejszy jest chyba dojazd w dni robocze nieprawdaż?
        Dodatkow
        > o
        > remont waiduktu, przecież to rozbije koordynację rozkladów w stronę wawy z
        > pozostałymi liniami

        Codziennie tworzą się korki od Shella? Nie ma wówczas korków na Sobieskiego?
        Obecnie jeżdżę na 8 rzadziej niż kiedyś, ale takie korki już są rzadkością, co
        wiem również z opowiadań pozostałych osób z rodziny, które jeżdżą o tej porze.

        > 3) czas dojścia wydłuży się o max dzisięć minut (a właściwie o 5) w stosunku
        do
        > odległości od najbliższego przystanku (od Ronda Poniatowskiego do skrzyżowania
        > Sowińskiego/Warszawska jest właśnie tyle)

        A prywaciarz nadal jeździ Warszawską i kto zdobędzie klienta?

        > Masz rzeczową dyskusję.
        • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 00:35
          Masz rację, ale czytaj wyraźnie! napisałem, że około 6:30, bo teraz szczyt
          skrócił się i właściwie największy ruch jest od ok 6:10 do 7:10. Ale co z tego
          skoro w maju wyjedzie na ulicę więcej samochodów, wtedy będzie widać rzeczywiste
          korki.
          • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 01:04
            Nie wiem, w którym miesiącu jest najwięcej samochodów na drogach, a w którym
            najmniej. Jednak podczas moich porannych dojazdów do Warszawy zauważyłem tylko
            jedną prawidłowość. W semstrze zimowym zawsze dojazd do Warszawy zabierał mi
            więcej czasu niż w semestrze letnim, kiedy biłem rekordy szybkości w dojeździe
            na uczelnię.
            • l.ruta Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 13:40
              Mala proba podsumowania dyskusji:
              1.Watek od ktorego sie dyskusja zaczela-podpisanie listu intencyjnego- z jednej
              strony ciesza wszelkie dzialania majace na celu poprawe kominikacji z
              Warszawa.Oczywiscie intencje okreslone nie poparte pieniedzmy i konkretnymi
              dzialaniami nic nie dadza,pomysl rozsylania listow z rozkladem jazdy PKP do
              mieszkancow Legionowa uwazam za absurdalny, lepiej jak juz Prezydent
              Smogorzewski chce cos zrobic niech zacznie od skomunikowania autobuosw lokalnych
              z koleja, czy probuje wynegocjowac wspolny bilet miesieczny na komunikacje
              lokalna i PKP, przynajmniej zacheci tych,ktorzy jezdza prywatnymi busami.
              2.Wydluzenie autobusu 723 do dworca PKP-wydaje mi sie ze sam pomysl jest dobry,w
              pierwszym etapie przyblizy autobus do Piaskow /dzis mieszkancy osiedla Piaski
              stanowia podstawe dla PKP czyli pieszo do dworca nie jest za daleko/,rozbicie na
              pewien czas autobusu 801 na dwie linie i puszczenie go Warszawska na Piaski
              niewiele da a ZTM wezmie dwa razy pieniadze/do czasu rozpoczecia remontu
              wiaduktu/.Autobus do dworca PKP bedzie udogodnieniem dla tych ,nielicznych
              ,ktorzy teraz zasuwaja na piechote z Sobieskiego i Jagielonskiej /sam znam
              kilkadziesiat osob /.Oczywiscie do dyskusji jest przebieg trasy 723.W tym
              miejscu trzeba powiedziec ze w budzecie miasta Legionowa jest 520 tysiecy
              zlotych na doplaty do ZTM z tego 140 na wydluzenie linii ZTM
              3.Zmiana przebiegu autobusow ZTM -723 i 801-sprawa dyskusyjna ,wymagajaca
              wiekszej analizy i spolecznych konsultacji,np ankiet na legionowskich stronach
              www ,na pewno po akceptacji wydluzenia 723 do stacji PKP konieczna zmiana
              rozkladu jazdy i skomunikowanie z koleja.
              4.Powstanie Spolecznej Rady Pasazerow- po wstepnych emocjach /opinie typu PRL/,
              z dyskusji wynika ,ze inicjatywa cenna i potrzebna,kwestia ochrony Rady przed
              politykierstwem oraz kwestia przyjecia mechanizmow konsultacji pomyslow -tutaj
              apel o udzial,tylko w ten sposob mozna tego dokonac.Mysle.ze fakt udzialu
              radnych w pracach Rady jest pozytywem,w ten sposob mozna przenosic pomysly w
              postaci interpelacji czy innych dzialan,udzial tych a nie innych radnych wynika
              z faktu,ze akurat Ci zglosili akces do prac w radzie,ale formula jest otwarta i
              nie ma barier politycznych. Ponadto,z przepisow roznych ustaw wynika ze wladza
              samorzadowa musi konsultowac swoje plany z organizacjami tego typu, teraz nie ma
              z kim i robi co i jak chce.Oczywiscie, tak jak zadeklarowal Przewodniczacy Rady
              Janusz Kubicki /kilka postow wyzej/ informacja o terminie spotkania Rady bedzie
              podana na forum.Wszystkich chetnych ZAPRASZAMY
              • e-legionowo Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 15:23
                l.ruta napisał:

                > Mala proba podsumowania dyskusji:
                > 1.Watek od ktorego sie dyskusja zaczela-podpisanie listu intencyjnego- z jednej
                > strony ciesza wszelkie dzialania majace na celu poprawe kominikacji z
                > Warszawa.Oczywiscie intencje okreslone nie poparte pieniedzmy i konkretnymi
                > dzialaniami nic nie dadza,pomysl rozsylania listow z rozkladem jazdy PKP do
                > mieszkancow Legionowa uwazam za absurdalny,
                buhahah no ten dopiero przyszalal:)) moze jeszcze w dodatku raz w miesiacu ?:))

                > lepiej jak juz Prezydent
                > Smogorzewski chce cos zrobic niech zacznie od skomunikowania autobuosw lokalnyc
                > h
                > z koleja, czy probuje wynegocjowac wspolny bilet miesieczny na komunikacje
                > lokalna i PKP, przynajmniej zacheci tych,ktorzy jezdza prywatnymi busami.
                tak, pomysl jest dobry a czy nie mozna byloby czesci pieniedzy spozytkowac na
                zrobienie 801 autobusu calodniowego, a jakas czesc z reszty ktora zostala
                przeznaczyc na synchronizacje PKS z PKP, dzieki czemu skonczylyby sie wyscigi
                kierowcow PKS po miescie bo nie zdarzaja na czas w/g rozkladow jazdy, i np.
                dojezdza do petli przy starostwie o 5 minut pozniej niz powienien odjezdzac.

                > 2.Wydluzenie autobusu 723 do dworca PKP-wydaje mi sie ze sam pomysl jest dobry,
                > w
                > pierwszym etapie przyblizy autobus do Piaskow /dzis mieszkancy osiedla Piaski
                > stanowia podstawe dla PKP czyli pieszo do dworca nie jest za daleko/,rozbicie n
                > a
                > pewien czas autobusu 801 na dwie linie i puszczenie go Warszawska na Piaski
                > niewiele da a ZTM wezmie dwa razy pieniadze/do czasu rozpoczecia remontu
                > wiaduktu/.Autobus do dworca PKP bedzie udogodnieniem dla tych ,nielicznych
                > ,ktorzy teraz zasuwaja na piechote z Sobieskiego i Jagielonskiej /sam znam
                > kilkadziesiat osob /.Oczywiscie do dyskusji jest przebieg trasy 723.W tym
                > miejscu trzeba powiedziec ze w budzecie miasta Legionowa jest 520 tysiecy
                > zlotych na doplaty do ZTM z tego 140 na wydluzenie linii ZTM
                > 3.Zmiana przebiegu autobusow ZTM -723 i 801-sprawa dyskusyjna ,wymagajaca
                > wiekszej analizy i spolecznych konsultacji,np ankiet na legionowskich stronach
                > www ,na pewno po akceptacji wydluzenia 723 do stacji PKP konieczna zmiana
                > rozkladu jazdy i skomunikowanie z koleja.
                ok, opracujcie rozklad jazdy, dopnijcie na maxa i akceptacja ZTM,a potem majac
                juz takie pisemne zapewnienie mozna uderzyc do PKP o zwiekszenie linii i wspolny
                bilet, bez tego moze sie okazac ze przeglosowalismy rozklady a PKP nadal bedzie
                miao to gdzies, a buliz ZTM-owi za wydluzenie trasy trzeba bedzie caly czas

                > 4.Powstanie Spolecznej Rady Pasazerow- po wstepnych emocjach /opinie typu PRL/,
                > z dyskusji wynika ,ze inicjatywa cenna i potrzebna,kwestia ochrony Rady przed
                > politykierstwem oraz kwestia przyjecia mechanizmow konsultacji pomyslow -tutaj
                > apel o udzial,tylko w ten sposob mozna tego dokonac.Mysle.ze fakt udzialu
                > radnych w pracach Rady jest pozytywem,w ten sposob mozna przenosic pomysly w
                > postaci interpelacji czy innych dzialan,udzial tych a nie innych radnych wynika
                > z faktu,ze akurat Ci zglosili akces do prac w radzie,ale formula jest otwarta i
                > nie ma barier politycznych. Ponadto,z przepisow roznych ustaw wynika ze wladza
                > samorzadowa musi konsultowac swoje plany z organizacjami tego typu, teraz nie m
                > a
                > z kim i robi co i jak chce.Oczywiscie, tak jak zadeklarowal Przewodniczacy Rady
                > Janusz Kubicki /kilka postow wyzej/ informacja o terminie spotkania Rady bedzie
                > podana na forum.Wszystkich chetnych ZAPRASZAMY
                dziekujemy za zaproszenie i mamy nadzieje ze bedzie tak przebiegala praca rady
                jak jest tu podawane :
                • zetkalg Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 17:11
                  Z tego co mi wiadomo na komisję rozwoju zostaną przedstawione 4 warianty tras na
                  terenie Legionowa w tym 2 warianty SPołecznej Rady Pasażerów (+ to co zgłoszą radni)
                  W zależności od wariantu wybranego przez radnych SPołeczna Rada Pasażerów
                  przygotuje sensowne rozkłady, tak by wszyskim zrobić dobrze:)
              • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 16.02.05, 22:49
                l.ruta napisał:

                > Mala proba podsumowania dyskusji:
                > 1.Watek od ktorego sie dyskusja zaczela-podpisanie listu intencyjnego- z
                jednej
                > strony ciesza wszelkie dzialania majace na celu poprawe kominikacji z
                > Warszawa.Oczywiscie intencje okreslone nie poparte pieniedzmy i konkretnymi
                > dzialaniami nic nie dadza,pomysl rozsylania listow z rozkladem jazdy PKP do
                > mieszkancow Legionowa uwazam za absurdalny, lepiej jak juz Prezydent
                > Smogorzewski chce cos zrobic niech zacznie od skomunikowania autobuosw
                lokalnyc
                > h
                > z koleja, czy probuje wynegocjowac wspolny bilet miesieczny na komunikacje
                > lokalna i PKP, przynajmniej zacheci tych,ktorzy jezdza prywatnymi busami.

                Zgadzam się, a pomysł z rozkładami jest bardzo interesujący ;)

                > 2.Wydluzenie autobusu 723 do dworca PKP-wydaje mi sie ze sam pomysl jest
                dobry,
                > w
                > pierwszym etapie przyblizy autobus do Piaskow /dzis mieszkancy osiedla Piaski
                > stanowia podstawe dla PKP czyli pieszo do dworca nie jest za daleko/,rozbicie
                n
                > a
                > pewien czas autobusu 801 na dwie linie i puszczenie go Warszawska na Piaski
                > niewiele da a ZTM wezmie dwa razy pieniadze/do czasu rozpoczecia remontu
                > wiaduktu/.Autobus do dworca PKP bedzie udogodnieniem dla tych ,nielicznych
                > ,ktorzy teraz zasuwaja na piechote z Sobieskiego i Jagielonskiej /sam znam
                > kilkadziesiat osob /.Oczywiscie do dyskusji jest przebieg trasy 723.W tym
                > miejscu trzeba powiedziec ze w budzecie miasta Legionowa jest 520 tysiecy
                > zlotych na doplaty do ZTM z tego 140 na wydluzenie linii ZTM

                Czyli wzrost ilości środków o ponad 30%? Można zaszaleć, a przy okazji
                ucałodziennić 801.
                Oczywiście linia na przy stacji także przyblizy Piaski do autobusu. Jednak mimo
                wszystko jakoś nie widzę przegubowców na Piłsudskiego.

                > 3.Zmiana przebiegu autobusow ZTM -723 i 801-sprawa dyskusyjna ,wymagajaca
                > wiekszej analizy i spolecznych konsultacji,np ankiet na legionowskich stronach
                > www ,na pewno po akceptacji wydluzenia 723 do stacji PKP konieczna zmiana
                > rozkladu jazdy i skomunikowanie z koleja.

                Dokładnie, wcześniejsze 50 postów wskazuje, jak bardzo dyskusyjna jest to
                sprawa.

                > 4.Powstanie Spolecznej Rady Pasazerow- po wstepnych emocjach /opinie typu
                PRL/,
                > z dyskusji wynika ,ze inicjatywa cenna i potrzebna,kwestia ochrony Rady przed
                > politykierstwem oraz kwestia przyjecia mechanizmow konsultacji pomyslow -tutaj
                > apel o udzial,tylko w ten sposob mozna tego dokonac.Mysle.ze fakt udzialu
                > radnych w pracach Rady jest pozytywem,w ten sposob mozna przenosic pomysly w
                > postaci interpelacji czy innych dzialan,udzial tych a nie innych radnych
                wynika
                > z faktu,ze akurat Ci zglosili akces do prac w radzie,ale formula jest otwarta
                i
                > nie ma barier politycznych. Ponadto,z przepisow roznych ustaw wynika ze wladza
                > samorzadowa musi konsultowac swoje plany z organizacjami tego typu, teraz nie
                m
                > a
                > z kim i robi co i jak chce.Oczywiscie, tak jak zadeklarowal Przewodniczacy
                Rady
                > Janusz Kubicki /kilka postow wyzej/ informacja o terminie spotkania Rady
                bedzie
                > podana na forum.Wszystkich chetnych ZAPRASZAMY

                Jeżeli czas oraz chęci pozwolą to skorzystam z zaproszenia...
                • guayazyl1 Re: Znowu o nas piszą... 17.02.05, 15:41

                  w ostatnim wydaniu Gazety Miejscowej (wersja on-line) artykul o komunikacji
                  autobusowej w Legionowie.
                  --
                  zycie jest zbyt powazne by o nim powaznie mowic...
                  • grracjan Re: Znowu o nas piszą... 17.02.05, 18:35
                    Dzięki za zwrócenie uwagi na artykuł.

                    W takim razie coś innego słyszałem albo cos pomieszałem z tym podzieleniem 801.
                    Autobus tylko na Piaski i to al. Sybiraków? Ciekawe czy zdejmą progi
                    zwlaniające? :) A dojazdu do Starostwa nadal nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka