Dodaj do ulubionych

Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbeka

23.02.05, 07:14
żałosne, ale ta nowa wersja interesująca, kto wie może za 2 tygodnie poznamy
jakąś poszerzoną ?
Obserwuj wątek
    • szczurbiurowy Do Pana Prezydenta - apel 23.02.05, 07:31
      Panie Prezydencie -

      Muszę powiedzieć, że już naprawdę nie wiem co myśleć, po usłyszeniu Pańskiej
      wypowiedzi o Pani Walentynowicz i po przeczytaniu tego wywiadu.

      W wypowiedziach forumowiczów jest wiele agresji w stosunku do Pana. Jedną z
      przyczyn tej agresji jest podejrzewanie Pana o jakieś kontakty z SB.
      Mam propozycję: niech opublikuje Pan zaświadczenie z IPN o pokrzywdzeniu, na
      przeznaczonej do tego stronie www.pokrzywdzeni.pl, którą założyłem
      właśnie po to, żeby ludzie pomawiani o współpracę z reżimem mogli pokazać, że
      są niewinni. A jeśli Pan zechce - mozna opublikować całą Pańską teczkę.

      Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że moja propozycja może Pana urazić.
      Uważam Pana za jedną z najwazniejszych postaci naszej historii, i, być może,
      moja propozycja jest nie na miejscu, ale taka publikacja ucięłaby wszystkie
      insynuacje i podejrzenia.
      Potrzebne jest to nie tyle Panu, ale temu narodowi, który pod Pana przywództwem
      dokonał jednego z najbardziej heroicznych wyczynów w historii i powinien mieć
      powody do zadowolenia, a jednak nastroje są jak po klęsce kolejnego powstania.
      Tak, Panie Prezydencie, niech Pan zwróci Polakom siebie

      Z wyrazami najwyższego szczunku

      Maciej Świrski
      • ksiundz Chylę czółków - za skuteczność i samozaparcie :) 23.02.05, 07:42
        Jesteś Waść już rozponawany i publikowany prawie wszędzie.
        A co do tego Pana.
        Ten Pan ma za nic honor, naród i przywództwo, bez złudzeń. Pan tworzy nową
        partię antylustracyjną z fotelikiem dla synalka i po to mu rozgłos - to nie
        ekspiacja jeno kalkulacja :)

        Pozdr
        K
        • kasia20055 Re: Chylę czółków - za skuteczność i samozaparcie 23.02.05, 15:03
          Sprawa już jest jasna. Lech Wałęsa załatwia dobre wejście do Centrum dla swojego
          syna. Atak na niezależną od Agory rozgłośnię jest warunkiem uzyskania wysokiej
          pozycji i jakiegoś stanowiska. Tylko kto zagłosuje wtedy na Centrum, kto
          przyjmie kogoś kto tak łatwo zdradza ?
      • adebo Re: A kto uwierzy 23.02.05, 07:54
        szczurbiurowy napisał:


        > W wypowiedziach forumowiczów jest wiele agresji w stosunku do Pana. Jedną z
        > przyczyn tej agresji jest podejrzewanie Pana o jakieś kontakty z SB.
        > Mam propozycję: niech opublikuje Pan zaświadczenie z IPN o pokrzywdzeniu, na
        > przeznaczonej do tego stronie www.pokrzywdzeni.pl, którą założyłem
        > właśnie po to, żeby ludzie pomawiani o współpracę z reżimem mogli pokazać, że
        > są niewinni. A jeśli Pan zechce - mozna opublikować całą Pańską teczkę.

        A czy w dzisiejszych czasach można wierzyć takim instycjom jak IPN czy sądy?
        Wyroki i decyzje są wydawane pod człowieka a nie w imie sprawiedliwości.
        W tym konkretnym przypadku prawdopodobnie tak było.
        • fandango10 Sluchaj, a mozes Ty kapus. Udowodnij, ze nie! 24.02.05, 13:35
          adebo napisał:

          > szczurbiurowy napisał:
          >
          >
          > > W wypowiedziach forumowiczów jest wiele agresji w stosunku do Pana. Jedną
          > z
          > > przyczyn tej agresji jest podejrzewanie Pana o jakieś kontakty z SB.
          > > Mam propozycję: niech opublikuje Pan zaświadczenie z IPN o pokrzywdzeniu,
          > na
          > > przeznaczonej do tego stronie www.pokrzywdzeni.pl, którą założyłem
          > > właśnie po to, żeby ludzie pomawiani o współpracę z reżimem mogli pokazać
          > , że
          > > są niewinni. A jeśli Pan zechce - mozna opublikować całą Pańską teczkę.
          >
          > A czy w dzisiejszych czasach można wierzyć takim instycjom jak IPN czy sądy?
          > Wyroki i decyzje są wydawane pod człowieka a nie w imie sprawiedliwości.
          > W tym konkretnym przypadku prawdopodobnie tak było.
      • davidmorst Re: Dzień świra dzisiaj czy co ? 23.02.05, 08:57
      • micic Re: Do Pana Prezydenta - apel 23.02.05, 19:00
        Świrski - chyba coś ci się popieprzyło .. sam zamieść swoje świadectwo na tej
        swojej stronie
        żałosny jesteś
      • zdunman Dziś się dowiedziałem na czym polegał kontakt z SP 24.02.05, 13:08
        Jak powiedział dziś na wykładzie mój profesor z KULu, Lech Wałęsa ponoć ujawniał torzsamość osób będących na zdjęciach SB zrobionych podczas strajku czy czegoś, i to podobno świadczyło o tym że Lech Wałęsa był donosicielem jak twierdzi radio maryja.

        Moim zdaniem skoro SB miało zdjęcia ludzi na których można ich było rozpoznać to i tak bez niczyjej pomocy mogli poznać torzsamość tych osób nie pytając sie o to Wałęsy, który powiedział im tylko to co było oczywiste i łatwe do sprawdzenia! Jeśli to ma być podstawą oskarżeń RM to nie weim o co tyle szumu!

        zdunman4@o2.pl
        • zdunman Re: Dziś się dowiedziałem na czym polegał kontakt 24.02.05, 13:09
          w tytule miało być SB!! przepraszam za literówkę!
        • fandango10 Czy ten profesor nazywa sie Bender? 24.02.05, 13:36
          • zdunman Re: Czy ten profesor nazywa sie Bender? 24.02.05, 13:43
            nie, Czuma Łukasz, mądry człowiek, nie zgadzam sie z nim w paru kwestjach, ale złych intencji na pewno nie ma mówiąc to co mówi.
    • grzelap Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 07:37
      Z opinii tu przytoczonych (i nie tylko tu) wynika, że dla wszystkich jest jasne
      kto to jest Lech Wałęsa. Najśmieszniejsze jest to, że następca, Kwachu nie jest
      wiele lepszy. Obstawiam, że następcą Kwacha będzie Gierek Adam, syn Edwarda
    • 9111951u Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 07:41
      Czy bez podpisania papierka mozna zostać esbekiem ?
      Oczywiście mozna, jeśli się nie ściga przestępców funkcjonariuszy aparatu
      bezpieczeństwa, ktorzy dopuszczali się zbrodni i fałszowali dokumenty
      państwowe , czyli łamali nawet ówczesne prlowskie prawo w tym zakresie , a na
      dodatek przyznaje się tym przestępcom dodatki specjalne, a dowody ich zbrodni i
      przerstępstw obkłada clausulą "tajemnica państwowa specjalnego " znaczenia.
      Zatem p. LW , to nie chodzi o papierki podpisane lub nie, ale o fakty !!
      • davidmorst "Łubu-dubu, łubu-dubu..." - to ja, szczur biurowy 23.02.05, 09:15
      • fandango10 Jak nie gwardian, to ksiundz, jak nie ksiundz to 24.02.05, 13:40
        9111951u. Cala smietanka endecka sie tu zebrala. Za PRL wlazili komunie bez
        wazeliny, do dzis chwala stan wojenny, ale terza to bochaterowie (ortografie
        znam, jak kto ma watpliwosci.
        Konia kuja, zaba noge podstawia
        • ksiundz Re: Jak nie gwardian, to ksiundz, jak nie ksiundz 25.02.05, 00:51
          >Cala smietanka endecka sie tu zebrala. Za PRL wlazili komunie bez
          > wazeliny, do dzis chwala stan wojenny,

          Misiu, znasz mnie ? chyba nie... ale rozumiem ty tak z autospji :)))

          K.
    • 9111951u Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 07:49
      Oni rzeczywiście chcieli, ale Pan żeś sam się zrobił !
    • as75 Blek! Milczenie biskupow mowi samo za siebie! 23.02.05, 07:55
      • uchachany Re: Blek! Milczenie biskupow mowi samo za siebie! 23.02.05, 11:18
        Nie bądź dzieckiem - odkąd to biskupi są skłonni coś stawiać na przegrywającego konia, skoro liczą się z dobrym wynikiem wyborczym ugrupowań kwestionujących okrągły stół, a więc i Wałęsę?
    • elefantino1 Synów wychowałeś na przestępców drogowych 23.02.05, 07:59
      ale jak w domu rodzinnym nie ma szcunku dla nauki i porządku społecznego, to
      takie są skutki.
      • slon2002 i opon w POMie nie kradłeś,wtedy zostałeś zwerbowa 23.02.05, 08:13
        najpierw wylali Cie z POM-u, zostałeś zwerbowany przez uboli i dostałeś tę
        robotę w Stoczni.
        Nie pamiętasz??? Walentynowiucz Ci przypomni. A co z Dr. Gwiazdą? Może myślisz,
        że potwierdzi Twój bełkocik???
        • davidmorst Re: SZKODA CZASU NA USTALANIE: agent czy nie .. 23.02.05, 08:55
          Za większość działań, które Wałęsa zrobił i za wszystkie, których zaniechał,
          Wałęsa jest godny potępienia.
          Może agentem nie był, ale działał tak jak by agentem był. Umacniał agenturalną
          władzę,wspierał postkomunę, niszczył przeciwników postkomuny. Zadbał o interesy
          komuchów, umożliwiał jej bogacenie i zawłaszczanie społecznego majątku.
          Jeśli agentem był, to wykonywał swoje zadania, nie jest wykluczone, że do dzisiaj.
          Jeśli agentem nie był, to nieszkodzi, wykonywał zadania agenta, pomysły własne
          i zlecone.
          Nie ma potrzeby dochodzenia do teczek.
          • 1europejczyk Re: SZKODA CZASU NA USTALANIE: agent czy nie . 23.02.05, 11:01
            "I tu jest pies pogrzebany" jak mawiala moja Babcia.
            Czasy Solidarnosci to jedna sprawa.
            Jak bylo naprawde nikt sie nie dowie.
            LW mial zdolnosci i charyzme przywodcy zwiazkowego
            ktora nie wykluczone zawazyla na przebiegu wydarzen w tamtym okresie i ktora
            roztrwonil zadny wladzy i zaszczytnych funkcji do ktorych, jak wykazala
            rzeczywistosc zdolnosci juz nie mial, a sama charyzma nie starczala.

            "Kazdy swoj ogon chwali" jak mawiala moja Babcia.
            A LW umie to robic na tyle dobrze,
            ze wybralismy go nawet Prezydentem zdecydowana wiekszoscia,
            wbrew wszelkiej logice.

            Cale moje otoczenie ("inteligencja" warszawska) artysci, pisarze,
            dziennikarze "pialo" hymny pochwalne na jego temat.
            Gdzie sie dzisiaj pochowali ?
            Az mi za nich wstyd ?
            Zaden nie broni LW ?
            A LW jest przeciez honorowym czlonkiem wielu stowarzyszen !
            Taka to jest ta nasza "inteligencja" .
            Nie dosc, ze bezrozumna to i tchorzliwa.
            Odwagi nie maja sie do tego dzisiaj przyznac.
            Nazwiska. Sa w moim karnecie,
            ale starczy poczytac prase z tamtego okresu.
            Nie wspomne radia i telewizji.
            Moze nawet dobrze by bylo poprzypominac ich "pianie" w prasie, radiu i
            telewizji, lamiac cicha zmowe milczenia jaka panuje w mas madiach na ten temat
            i zapytac zyjacych czy zmienili zdanie a jak nie to dlaczego milcza ?
            Moze dlatego, ze nie wierza by mogli oczekiwac czegokolwiek od LW ?
            Nie dosc ze bezrozumna, tchorzliwa to i przekupna !
            Dziwi tylko dlaczego w takim wypadku odgrywa tak mala role w polskim zyciu
            politycznym ?
            Ale moze to nawet i lepiej !

            Zgadzam sie calkowicie z opinia ze to wlasnie "posolidarnosciowa" dzialalnosc
            Walesy jest podstawa do watpliwosci co do prawdziwych pobudek i motywacji LW.
            Obecne powolywanie sie KK cytujac nazwiska milczacych biskupow moze swiadczyc,
            ze nadal prowadzi wlasna gre polityczna w ktorej usilnie poszukuje
            nobilitujacego (ale juz duzo mniej niz kiedys i cale szczescie) poparcia.

            Zas obecny dystans KK wynika z braku perspektyw na wymierne korzysci tak
            materialne jak i spoleczno-polityczne (religia w szkole, kapelan w wojsku,
            itd .....) jakie mial KK wlaczajac sie w dzialalnosc polityczna LW i przypomina
            bardzo postawe polskiej inteligencji.
            • uchachany Re: SZKODA CZASU NA USTALANIE: agent czy nie . 23.02.05, 11:08
              Bardzo celna charakterystyka sytuacji, <1europejczyku>. Zdanie Twojego poprzednika też warte uwagi.
          • abba14 Dzisiaj nawet babka klozetowa opluje Walese,bez . 24.02.05, 15:43
            strachu. Wiekszosc z Was tu piszacych dziala pod presja chwili jaka nastala w
            zwiazku........ Musicie wykazac maksimum rozwagi w ferowaniu oskarzen pod
            adresem tego wielkiego Czlowieka. Wielkiego Polaka. Mam prawie 60 lat i bralem w
            owym czasie udzial w zawiazywaniu struktur "Solidarnosci". Podziwialem tych
            wszystkich ODWAZNYCH, ktorych teraz opluwacie. I nic dla was nie znacza powazne
            zarzuty spolegliwosci wobec PRL-u tych ktorzy sa oskarzycielami. A przeciez
            Rydzyk w czasie gdy wielu kaplanow z namimi, ramie w ramie walczylo o ta Polske,
            brylowal w RFN. To zwykly "dekownik". Dziwic sie tylko mozna mlodym, zdolnym
            prawnikom, juz z pierwszych stron gazet, ktorzy biora udzial w farsie
            oskarzycielskiej w towarzystwie pospolitego zlodzieja, Lepera. Nie dziwi mnie
            jego obecnosc w tym radiu, bo Rydzyka na jeszcze wiele wiecej niegodziwosci stac.
          • aniasza2 Re: SZKODA CZASU NA USTALANIE: agent czy nie . 25.02.05, 12:46
            Witam szczekaczy i pieniaczy, ktos pociaga za sznurki a wy dajecie głos.
            Poczytajcie najnowszej historii, zanim zaszczekacie. Te newsy świadczą o tym
            jak Polacy śa podatni na manipulacje i gry polityczne, wystarczy rzucić
            hasło :Wałęsa tak to a taki i od razu znajdą się setki tych którzy widzieli,
            byli wiedzą, a co tam sąd sąd się pomylił. RAcję ma ten kto najgłośniej
            szczeka. A sprawdzić nie łaska, a zrobić sobie w "zdrętwiałych od siedzenia
            przed kompem półkulach mózgowych" faktyczny przekrój wydarzeń? Wałęsa jest
            jednym z wielu wielu potępiającym Rydzyka. Gdzie sens? Przecież Wałęsa chciał
            zerwania okragłego stołu, nie zgadzał się z komunistami potępiacie PApieża?
            Depczecie zcłowieka za to że coś zrobił? I przez samo to jest agentem? CO za
            debilne wnioski. JAkie u diabła istneiją dowody, mądrzycie się, plujecie jadem,
            nie patrzac na opinię sądu. Depczecie ludzi Prawych, coś robiących naprawdę dla
            Polski w miarę swoich możliwości. Hańba i wstyd takim "polakom". Na jakiej
            podstawie tak szczekacie? Dowody macie w historii a "wzreszczycie" pod wpływem
            manipulacji. Zdepczecie wszystkich co robią coś dla Polski w imię gry
            politycznej, i władzy. Gdzie wasz rozsadek, zdolność myślenia, racjonalizm i
            wyciąganie wniosków, szczekacze
        • jm19 Re: i opon w POMie nie kradłeś,wtedy zostałeś zwe 23.02.05, 10:37
          slon2002 - jesteś nakomita/znakomity.
          Dzięki za informację i inteligentny sposób jej podania do wiadomości.
      • chilum Re: Synów wychowałeś na przestępców drogowych 23.02.05, 13:29
        > ale jak w domu rodzinnym nie ma szcunku dla nauki i porządku społecznego, to
        > takie są skutki

        Ale dowaliłes-aś,po całości:-/.

        Może zamieść ogłoszenie w gazecie ogólnopolskiej,że każdy kto spowodowął jakikolwiek wypadek,lub złamał przpisy ruchu drogowego wywodzi się z takiej rodziny.
        No i oczywiście napiętnuj te rodziny,Wprost napiętnuj;-)
    • insite [...] 23.02.05, 08:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aha444 Re: czy doczekam dnia, kiedy walesa zamknie swoj 23.02.05, 08:26
        "Z Gwiazda i Walentynowicz byloby uczciwiej?" Zartujesz
        1. Do dzis zylbys w komunie
        2. A w razie zwyciestwa mialbys ideologiczne panstwo z Ojcem Rydzykiem na czele
        • slon2002 aha444 to chyba córuś lub syn-pijaczek Wałęsy 23.02.05, 08:38
          bo gada od rzeczy jak sławny bełkotkiwy tatuś
          • pamin1 Re: aha444 to chyba córuś lub syn-pijaczek Wałęsy 23.02.05, 11:25
            Slon - smien sobie nazwe albo na neandertal 2005, albo moze tez byc impotent
            myslowy. Prymitywny jestes, ze hej. Pozwol zgadnac: wyznawca Lepperta, czy
            Tatusia Rydzyka?
          • ksiundz Re: aha444 to ON chyba :) 23.02.05, 13:37
            Pojawił się wczoraj przy okazji sprawy Walentynowicz, pisze właściwie to samo,
            bełkotliwy naturalistyczny standard, w każdym poście :)

            Pozdr
            K.
            • fandango10 Ksiundz to chyba kapus 24.02.05, 13:45
              ksiundz napisała:

              > Pojawił się wczoraj przy okazji sprawy Walentynowicz, pisze właściwie to
              samo,
              > bełkotliwy naturalistyczny standard, w każdym poście :)
              >
              > Pozdr
              > K.
      • elefantino1 a jak się czuje szwgier nożownik, czy już odsiedz 23.02.05, 08:47
        czy już odsiedział wyroczek?
    • gmsaxz Sami esbecy się wypowiadają. Trzymaj się Lech!!! 23.02.05, 08:09

      Sami esbecy się wypowiadają. Trzymaj się Lech!!!

      A najlepiej olej tych palantów. Z czego Ty się tłumaczysz??? Próbujesz
      udowodnić że koło jest okrągłe i dlatego się toczy??? Nie znasz 'Polaków'???
      Nie uwierzą. Jak trzeba było działać, to ich nie było. Olej palantów.
      • davidmorst Re: Wałęsa kontra 'Polacy' - "Olej Polaków Lechu!" 23.02.05, 09:00
    • qwardian giwi wymaż mój poprzedni wątek to piwo stawiam. 23.02.05, 08:18
      Czemu Wałęsa Wyszkowskiego nie pozywa przed sąd, tylko po katolickich biskupach
      i Radiu Maryja się przejeżdża. Może chce jeszcze rozgłośnie radiowe zamykać
      komunę na nowo zakładać. Niech on lepiej zniknie ze sceny dopóki ludzie go
      pamiętają jako Lecha, a nie jako Bolka.
      • glos44 Re: giwi wymaż mój poprzedni wątek to piwo stawia 23.02.05, 08:44
        W komentarzu do komentarzy napisze, iz mam wielka nadzieje, ze rozsadek
        zwyciezy, i cale skomplikowanie historii, postaw ludzkich i logiki nie zostanie
        przytloczone przez zadanie igrzysk (plotek, gier, podchodow, sensacji) i
        waadzy. Ze sluszne domaganie sie sprawiedliwosci nie zamieni sie w glupia
        prostacka niesprawiedliwosc. Mam nadzieje, ze w takim mysleniu znajda sie
        zarowno zwolennicy, jak i przeciwnicy roznych opcji politycznych i roznych
        postaw, i ze bedzie to potezna ponadpartyjna partia rozsadku. I ze bedzie w
        niej, i to nie tylko ze wzgledu na wlasna sytuacje, prezydent Lech Walesa,
        czego mu szczerze z wielkim szacunkiem zycze. Podobnie jak wielu innych,
        niezaleznie od tego, czy sie lubi cos lub kogos, czy nie.
        • qwardian Re: giwi wymaż mój poprzedni wątek to piwo stawia 23.02.05, 08:46
          Wałęsa posiada poparcie zaledwie 3% społeczeństwa.
    • aha444 Re: Bolek - spadaj, mam Cie juz dość. Przestań mę 23.02.05, 08:21
      To tak , Kolego - jakbys powiedzial: spadajcie z prawda, wole wierzyc w bole
      bzdury.
      A w ogóle to potworni cieniarze sie tu wypisuja.
      ZERO MÓZGU - ZA TO SLEPYCH (A CZESTO BEZDENNIE GLUPICH) EMOCJI W BRÓD.
    • pedro83 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 08:29
      Takie bajki Pan b. Prezydent może wnukom opowiadać. Jego proces lustracyjny był jedną wielką farsą. Oczywiście w kraju akta Laureata Pokojowego Nobla zostały już wyczyszczone, ale istnieją ich wiarygodne kopie w moskiewskich archiwach i być może kiedyś ujrzą światło dzienne.
      • davidmorst Re: Krótkie streszczenie baśniopisarza: 23.02.05, 09:10
        Dlatego, że nie krzyczał "pomożemy", przyjechał do niego kontrwywiad.
        Ale tylko aby konsultować sprawy polityczne, nie personalne. Wtedy ich
        przechytrzył, bo oni chcieli politykować, a on złożył deklarację, że będzie
        im (kotrwywiadowi) pomagał, jeśli będzie się z nimi zgadzał.
        Od tej pory zgadzał się na wszystko. Sumienie miał czyste i obowiązki agenta
        wypełniał na 100%. Nie było potrzeby, aby go werbować.
        Kto ma to potwierdzić? Ano agent będzie najbardziej wiarygodnym świadkiem.
        Agent zawsze zezna tak jak trzeba.
      • krzywyryj Wałęsa wg Giedrojcia blamażem, wg Łysiaka-Dyzmą. 23.02.05, 10:14
        Jestem prostaczkiem i siłą rzeczy opieram się na opiniach ludzi mądrych.
        Wg mnie aktualny histeryczny bełkot Wałęsy (w tematach: Radio Maryja,
        Walentynowicz, TW Bolek) kompromituje go ostatecznie i nieodwołalnie. Nie sądzę
        żeby mu pomogła w reaktywacji plakietka Matki Boskiej w klapie.
    • indris Świnię Lech Wałęsa zrobił z siebie sam... 23.02.05, 09:04
      ...a to wczoraj, swoim oświadczeniem w sprawie odszkodowania dla Anny
      Walentynowicz.
    • pawro co boskie!! 23.02.05, 09:10
      proszę mniej nienawiści!, oddajmy Wałęsie (UZNANIE I WDZIĘCZNOŚĆ ZA TO CO
      ZROBIŁ) to co należne. A w czasie teraźniejszym możemy jak to w demokracji
      swoje poglądy polityczne oraz oceny osób publicznych ukazywać poprzez kartkę
      wyborczą!!
      • davidmorst Re: Uznanie i wdzięcznosć AGENTÓW za to co zrobił 23.02.05, 09:13
    • mariusz79chorzow Wałęsa był monitorowany ??? 23.02.05, 10:09
      Wśród 2000 ludzi strajkujących widziano jak Wałęsa nie krzyczał -
      "Pomożemy !!!", pewnie był monitorowany przez SB, dlatego też jak twierdzi był
      nachodzony przez SB-ków !!!
    • realkrzysiek Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 10:21
      A ja mu nie wierzę, za dużo tego jest oraz samo zachowanie na sprawy związane z oskarżeniami Wałęsy jest przyczyną braku mojej wiary.
    • klip-klap dlaczego nie w sadzie ? 23.02.05, 10:21
      Pewnie za duzo swiadkow ma inna wersje niz b.prezydent i ten nie chce sprawy
      przegrac.
    • jm19 Wałęsa - wstrętny, obrzydliwy kłamca!!! 23.02.05, 10:25
      Kolejny zakłamany wywiad Wałęsy, który zdrowego na umyśle i myślącego człowieka
      może przyprawić o roztrój nerwowy. Jednak sądzę, że są to już ostatnie podrygi
      tego zakłamanego człowieka. W ciągu najbliższych tygodni będziemy świadkami
      jego ostatecznego upadku.
      A teraz dyskusja z kłamstwami wypowiadanymi przez Lecha Wałęsę:
      1.
      W grudniu 1970 roku Wałęsa nie był żadnym przywódcą strajkowym!
      2.
      Deklarację współpracy z SB podpisał 29.12.1970 roku, więc w styczniu 1971 roku
      żadni esbecy do niczego nie musieli go namawiać!
      3.
      Kompletne kłamstwa. Niech pan Panie Wałęsa lepiej powie, dlaczego będąc
      prezydentem wyciągnął Pan swoją teczkę i zniszczył obciążające Pana dokumenty?
      Teraz w majestacie prawa opowiada Pan te brednie. Popełnił Pan dwa przestępstwa:
      a)
      przestępstwo przeciw dokumentom,
      b)
      okłamał Pan sąd lustracyjny, pomimo, że zeznawał pan pod przysięgą!!! To
      wyraźnie dowodzi, co znaczy "słowo Wałęsy". Dla mnie będzie Pan zawsze małym
      cwaniaczkiem i spryciarzem - TW BOLKIEM.
      4.
      Hodysz powiedział PRAWDĘ, SAMĄ PRAWDĘ I TYLKO PRAWDĘ.
      Wałęsa mówi NIEPRAWDĘ, CAŁKOWITĄ NIEPRAWDĘ I G....PRAWDĘ!
      5.
      Jak dokumenty mogą "same przemówić", kiedy przecież je Pan własnoręcznie
      zniszczył! Mówienie takich rzeczy , to szczyt bezczelności i perwersji!
      6.
      Nie musiał się Pan dowiadywać, że "dokumenty poniszczono", gdyż zrobił to Pan
      OSOOBIŚCIE I WŁASNORĘCZNIE!
      7.
      Wsadzono pana do więzienia (podobno?) i wyrzucono ze stoczni tylko po to by
      uwiarygodnic swego agenta TW BOLKA.
      8.
      Takiej rozmowy w ZRĘBIE nikt nie mógł przeprowadzić, gdyż Wałęsa zawodowo był
      NIKIM (jakieś brednie o "pomysłach na Polskę", "nieuniknionych protestach
      robotników" - pan jest Panie Wałęsa chorobliwym mitomanem!). SB rozmawiało z
      Wałęsą zupełnie o czym innym (o kontynuowaniu starej współpracy!). Wrabianie w
      to Borusewicza jest obrzydliwe. Żeby się oczyścić Wałęsa gotów jest wymyślić
      najbardziej wierutną bajkę i bzdurę!
      9.
      I tu cię mam Panie Wałęsa. Jednak był jakiś donos: "kto się jak zachowywał w
      grudniu 1970". Zakłamałeś się bracie na śmierć i przez nieuwagę chlapnąłeś o
      jedno zdanie za dużo!!! Coś Pan bredzi o jakiejś książce, a tymczasem był to
      wredny donos-raport TW BOLKA (za który prawdopodobnie dostał Pan nawet
      pieniądze!!!).
      10.
      Prawomocny wyrok sądu lustracyjnego, to po prostu POMYŁKA SĄDOWA, sankcjonujaca
      niestety Pana kłamstwa.
      11.
      Jak esbek mógł potwierdzić "przeskoczenie przez płot", skoro w tym miejscu
      takiego płotu nie było!!! (czyżby esbek też kłamał tak jak Pan?).
      12.
      jak SB mogła podrobić papiery, które powstały w latach 1970-1976?, co Pan
      bredzi panie Wałęsa!
      13.
      Wyjątkowość przypadku Wałęsy polega na tym i tylko na tym, że w sposób
      bezczelny usunął on ze swojej teczki dokumenty potwierdzające jego agenturalną
      współpracę! jak Ojciec Rydzyk ma ma "gadać z Wałęsą" - TW BOLKIEM, a nie z
      Macierewiczem i Wyszkowskim?

      W całym tym zakłamayn wywiadzie jest tylko jedna prawda wypowiedziana przez
      Wałęsę "POLSKA REWOLUCJA, TO BYŁ SPISEK AGENTÓW".
      Wyznania Wałęsy, to KłAMSTWO, TYLKO KłAMSTWO, PIRAMIDALNE KŁAMSTWO.
      Opowiadając te bzdury i kłamstwa. Lech Wałęsa - TW BOLEK obraża elementarne
      poczucie prawdy oraz inteligencji Polaków. Zakląłbym w tym miejscu, ale nie
      wypada tego robić na Forum Gazety Wyborczej (zrobię to "w duchu").

      Niech Pan wreszcie zamilknie Panie Wałęsa - Ty zakłamana legendo Solidarności!
      • b.wyborowa Placze sie w zeznaniach! 23.02.05, 10:27
        Jego sprawa jest wyjatkowa :)))
      • wreichelt Re: Wałęsa - wstrętny, obrzydliwy kłamca!!! 23.02.05, 14:59
        Szkoda ,że straciłeś pan na pisanie tych bzdur tyle czasu.Widac,że brak ci
        zajęcia i może dlatego nie masz co do gara włożyć ,bos biedny.A czemu biedny
        boś głupi,głupi bos biedny.Nie będę robił ci wykladu jak działało UB,potemSB.Bo
        nie pojmiesz tego.Ale jedno to wiesz,że było to ramię KGB.I widzisz nieuku oto
        agenci KGB są takimi idiotami,że pozwalaja żeby ich agenay wg.ciebie LW
        wyprowadził ich armię z polski....Ot jeden tysiaca dzialan agenta bolka.Nie
        mam czasu dalej ci tłumaczyć,bo w przeciwieństwie do ciebie pracuję i dzięki
        agentowi bolek odzyskalem mój rodzinny majątek,ktory ty przez 45 lat za darmo
        używałes okradając mnie i moja rodzinę.Weż się za naukę skoro masz czas i nie
        pisz głupot.Nasza POLSKA i cały narod cierpi przez takich nieuków i prymitywów.
        • jack20 Re: Wałęsa - wstrętny, obrzydliwy kłamca!!! 23.02.05, 16:08
          Przestancie pieprzyc w koncu o zaslugach Walesy w wyprowadzeniu wojsk ruskich z
          Polski. Wojska rosyjskie tak czy siak musialy opuscic Polske.
          Na mocy traktatu 4+2 z 1990r. wojska panstw alianckich: USA, Anglii, Francji i
          Rosji zobowiazaly sie na wycofanie swych wojsk z bylych stref okupacyjnych
          Niemiec.
          Wojska rosyjskie stacjonowaly w Polsce tylko na terenach bylych Niemiec
          przyznanych Rosji w Poczdamie jako strefa okupacyjna.
        • jm19 Re: Wałęsa - wstrętny, obrzydliwy kłamca!!! 23.02.05, 21:42
          Jesteś pan/pani nędzną kreaturą, podobną do tego koszmarnego Wałęsy.
          Wstyd mi, że muszę babrać się w tym zkłamanym błocie i odpowiadać na tak wredne
          i chamskie posty jak twój.
          Z najwyższą odrazą - jm19
      • aniasza2 Re: Wałęsa - wstrętny, obrzydliwy kłamca!!! 25.02.05, 13:30
        Twojemu szczekaniu zadaje kłam historia. Zapomniałeś o kościeale katolickim a
        przede wszystkim PApiezu, też jest agentem? Bo jak wiadomo uczestniczył razem z
        Wałęsą i przy WAłęsie w tych wydażeniach. Kto by pomyślał, że macki ustroju
        dotarły na Watykan? Papież agentem, no no, a może coś tu nie gra w Twojej
        wypowiedzi? Moze masz w tym swój cel? Popierasz Rydzyka? Leppera? kto ci się
        podoba najbardziej na scenie politycznej? Jestem ciekawa, odpowiedz
    • tequila57 WIĘKSZEJ B Z D U R Y nie czytałem 23.02.05, 11:09
    • arahat1 Elektryk bierze sie za polityke a u mnie nie ma 23.02.05, 11:10
      oświetlenia na ulicy!!!! Wywiad czy ostatnie wypociny tego faceta to JEDEN
      WILELKI BELKOT.. ake dla jaj mozna sobie poczytac....
    • arahat1 Walesa atakuje kosciol!!! Nowe igrzyska czas 23.02.05, 11:13
      zaczac panowie!!!!
      • glos44 Re: Walesa atakuje kosciol!!! Nowe igrzyska czas 23.02.05, 11:34
        Do LW.
        Blagam, niech Pan zareaguje z godnoscia. Polska to taki kraj, gdzie kazdy czyn
        w dobrej intencji przekuja w Pieklo. Troche i Pan przekul A.W. w pieklo,
        szkoda, to oslabilo interpretacje Panskich intencji, niech sie Pan dalej nie da
        poniesc. Niech Pan uzna, ze racje A.W. i Pana sa rownorzedne, bo ponad osadami
        na jakichs wirtualnych forach, zapisywanych wpisami motlochu (jak moim) jest
        racja wyzsza.
    • pawel_451 no i fajnie 23.02.05, 11:27
      Mnie to nie przekonuje, poza tym sadze, ze 99 procent ludzi figurujacych na jakichs ubeckich listach moze sie tlumaczyc w podobny sposob... tylko ze nikomu innemu raczej Gazeta nie udostepni swych lamow. I to wlasciwie wszystko, co mozna napisac na temat rownego traktowania. Tak czy inaczej ludzi powinno sie oceniac za czyny i ich skutki, nie zas na podstawie notatek dawnych i obecnych sluzb specjalnych. Madre narody trzymaja te "tajemnice" pod kluczem, naiwne szperaja w nich z upodobaniem, a co z tego wynika? Uciecha tzw. miedzynarodowej opinii.
    • lwprezydent Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 11:38
      Odpowiedź A Walentynowicz na jej pomówienia na falach u Rydzyka na tej drodze
      kto nie wierzy niech sprawdzi

      Z drugiej strony barykady (1)
      Przydział służbowy: LECH WAŁĘSA
      ZE st. chór. KRZYSZTOFEM ADAMSKIM funkcjonariuszem b. SB rozmawia ADAM
      KINASZEWSKI

      Gazeta Gdańska
      14, 15 sierpnia 1990 r.
      Cena 350 zł
      Wydawca: „Semeco" Spółka i zo.o.prezes Bogdan Barczyk
      Redaktor naczelny: Adam Kinaszewski Zastępcy redaktora naczelnego: Grzegorz
      Fortuna, Donald Tusk., redaguje kolegium. Adres redakcji: 80-866 Gdańsk, ul
      Gdyńskich Kosynierów 11. Adres do korespondencji: 80-801; Gdańsk 50, ul.
      Długa 22, skrytka pocztowa '

      WIELKI SKOK- ujęcia z dwóch kamer

      Lech Wałęsa
      >NA STRAJK • zajechałem .tramwajem. Sam. Przeważnie w decydujących momentach
      człowiek jest sam. Miałem trochę czasu, Przez głowę przelatywały mi różne
      myśli. Dlaczego mnie nie zatrzymują? Widziałem wokół siebie tych
      charakterystycznych
      cywilów. Byli tuż obok, wystarczyłby byle jaki pretekst. Przecież Stocznia
      stała już od .szóstej rano, więc teraz, około ósmej, mają wszystko jak na
      dłoni......................................

      Krzysztof Adamski
      st. chorąży, funkcjonariusz b. SB
      (przydział służbowy w latach 1976-88 Lech Wałęsa)
      14 SIERPNIA nie był tajemnicą. Dwa tygodnie naprzód meldowaliśmy, że będzie
      strajk gdzieś w połowie sierpnia. Wałęsa w pewnym sensie sam to zapowiedział w
      trakcie „rozmów" jakie z nim prowadziliśmy, że on nam jeszcze dołoży tak, że
      pójdzie nam w pięty. No, ale to były takie, jak ja bym to określił,
      przepychani uliczne i on do nas czasami „chlapnął" nie wytrzymując nerwowo
      każdym razie po tych wydarzeniach lubelskich w lipcu 80 roku, należało się
      spodziewać, że w Gdańsku będzie tak samo i analizy wskazywały, że to będzie w
      sierpniu.
      Konkretnie do tego dnia właśnie podjęliśmy Wałęsę jak zwykle z domu. On
      dojechał do ulicy Wałowej i jak szedł ulicą
      Wałową.......................................


      • wujaszek_joe Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 12:25
        dobrze że Pan się tu pojawił. dzieki ekstremistom prawicowym fakty które wydają
        się oczywiste trzeba na nowo wyjaśniać. jedno pytanie. wcześniej Panu nie
        przeszkadzało Radio Maryja?
        życzę wytrwałości i sukcesów, może Panu uda się powstrzymać tą lawinę kłamstw
        LPRu i Rydzyka
      • solozzo Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 12:57
        ale jest masa świadków z bazy MW na Oksywiu, którzy potwierdza ze w tym czasie
        wypłyneła szybka łódź z kims ważnym przywiezionanym na Oksywie w kierunku
        Gdańska.A jego tozsamość była ukrywana przed żołnierzami szeregowymi,zeby nie
        mógł byc potem rozpoznany. kednak w takiej masie ludzi ktoś coś widział. Kto to
        był?? Po co go tam wieźli?? Jak nie był to Bolek to kto?? Mozliwe ze wiexli
        prowokatorów do stoczni. Moze tzw. ,,doradców".
      • u3manek Jedno pytanie do lwprezydent 23.02.05, 13:08
        Krzysztof Adamski
        > st. chorąży, funkcjonariusz b. SB
        > (przydział służbowy w latach 1976-88 Lech Wałęsa)
        > 14 SIERPNIA nie był tajemnicą. Dwa tygodnie naprzód meldowaliśmy, że będzie
        > strajk gdzieś w połowie sierpnia. Wałęsa w pewnym sensie sam to zapowiedział
        w
        > trakcie „rozmów" jakie z nim prowadziliśmy, że on nam jeszcze dołoży tak
        > , że
        > pójdzie nam w pięty. No, ale to były takie, jak ja bym to określił,
        > przepychani uliczne i on do nas czasami „chlapnął" nie wytrzymując nerwo
        > wo
        > każdym razie po tych wydarzeniach lubelskich w lipcu 80 roku, należało się
        > spodziewać, że w Gdańsku będzie tak samo i analizy wskazywały, że to będzie w
        > sierpniu.
        > Konkretnie do tego dnia właśnie podjęliśmy Wałęsę jak zwykle z domu. On
        > dojechał do ulicy Wałowej i jak szedł ulicą
        > Wałową.......................................



        Jeśli rzeczywiście pod nickiem lwprezydent wypowiada się były Prezydent RP,
        Lech Wałęsa, to mam do Niego jedno pytanie:
        Czy to prawda, że były esbek, st.chor.Krzysztof Adamski, znalazł zatrudnienie w
        Pańskim Instytucie? Może Pan to potwierdzić bądź zdementować?
      • seawolfie Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 13:49
        Jakiż to z Wałęsy mały, zakompleksiony, zawzięty czlowieczek.... Zawsze JA, JA,
        JA!!!!!!

        Jak mi przykro i głupio, że tak się rozmienia na drobne człowiek, z którego
        byłem kiedyś dumny i za którego byłem gotów zerwać przyjażnie z ludzmi, którzy
        sie z niego śmiali, mówiąc: "alez on jest głupi". A dziś to ja się czuję
        głupio. "Lewa noga", Wachowski, inwigilacja prawicy, noc teczek... Mimo
        wszystko jeszcze nie tak dawno ze wzruszeniem patrzyłem na niego
        przemawiającego w Kijowie, a dziś, po liscie do RM, liście podłym, pełnym
        zdumiewających inwektyw i prostackich błędów, a zwłaszcza po tym wyskoku z
        podłym i nikczemnym atakiem na Walentynowicz widać, jak bardzo "król jest nagi".

        I po co to Wałęsie było? tak zniszczyć swoją legendę, swoje poparcie i
        szacunek...

        Zastanawiałem, się , skad ten list. Odpowiedz na sąsiednim forum- Wałęsa wpycha
        do "nowej- starej" partii Frasyniuka swojego syna, mówiąc o swoim poparciu "od
        dnia ogłoszenia inicjatywy". No, tak, sprawa lustracji zawsze jednoczyła Wałęsę
        z każdym, kto był przeciwko ujawnieniu teczek. Dla utrącenia lustracji zawsze
        był gotów na wszystko- także na obalenie Rządu RP. Stąd ten niesłychanie
        brutalny, histeryczny, wykorzystujący autorytet byłego prezydenta atak Wałęsy.
        Atak właściwie bez powodu, bo ci, którzy oglądali program z Wyszkowskim ( a
        ogłądałem go przypadkiem, bo RM nie słucham) po prostu nie rozumieli, o co
        Wałęsie chodzi, myśleli, że chodzi o jakiś inny, w którym padły jakies nowe,
        straszne oskarżenia. Politycy nie mogą odpowiedzieć, bo przeciez "prezydent,
        bohater, co powie zagranica". Jakże to niskie, podłe! Gra nie fair.

        A dla Mumii Wolności jeszcze raz zdjecie z Lechem ma byc przepustką do Sejmu.
        Cyniczna gra starych wyjadaczy udających dziewice z odzysku. Tyle, że Wałęsa
        powinien pamiętać, że gdy przestał byc potrzebny, UD szybko osmieszyło go i
        próbowało odrzucic, jako głupka i prostaka. Czyżby jednak była to prawda? Dwa
        razy głosowałem na Wałęsę. I chyba trzeba było, choćby przeciwko
        kontrkandydatom, ale widzę, że głosowałem na kogos , kto nigdy nie istniał-
        tylko w naszych marzeniach...
      • lolo11 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 15:55
        Panie Walesa! Dlaczego Pan robi z SB idiotow? Chce Pan wmowic, ze na ich
        oczach "przeskoczyl" Pan mur? Cos sie man wydaje, ze SB pilnowalo aby Pan murow
        nie pomylil i jakby byly jakies trudnosci to Pana podsadzic.
      • andrzej105 polecam "lwprezydent"-towi text w "Gazecie Gdański 23.02.05, 19:33
        z 19 ,20 maja 1990 ,sobota,niedziela ,nr 71 ,str 1 i cd na str 2.
        Pffff... ,pffff....odkurzyłem trochę tę pożółkłą gazetę ,którą wyciągnąłem z
        przysłowiowego strychu.
        Jest to korespondencja K.Wyszkowskiego z Warszawy pt: "Teczki pozostaną tajne.
        Konferencja nowego kierownictwa MSW" . Nie będę cytował przydługawego tekstu.
        Po tytule ,tekstu można się domyśleć. Już wtedy widać miał on ostra ,teczkową
        psychozę pogłębiajaca się z latami.

        PS
        Co do "psycholi od Rydzyka" to pełna solidarność z Panem. pzdr
      • aniasza2 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 25.02.05, 13:39
        POwodzenia.
        Z wyrazami anjgłębszego szacunku.
    • lwprezydent Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 11:44
      Czy nie widać co wyrabia Rydzyk ,dokąd prowadzi , ja nie mogę dalej zapominać o
      prawdzie A prawda jest To Ojciec święty zabiegał i namawiał obie strony do
      porozumienia i Okrągłego stołu , to najwyżsi dostojnicy kościoła Polskiego
      stali za rozmowami , porozumieniami i pilnowali uczciwości przy okrągłym
      stole .Ja zerwałem okrągły stół trzy razy , nie chciałem i nie wierzyłem
      komunistą i prawie siłą zostałem przytrzymany by kontynuować .Albo zrobią z
      Rydzykiem porządek albo wezmą odpowiedzialność za te fakty historyczne na
      miarę montowania i pilnowania .Gdybym siedział cicho w dalszym ciągu ,to
      musiałbym się dopisać ,w przyszłości do oskarżenie , Ojca świętego i Polskich
      najwyższych dostojników Kościoła że namawiali obie strony i w montowali
      Naród w okrągły stół i jego osiągnięcia , że nie pozwolili zerwać tego tworu
      itd. Itp. .Taki mam kochani wybór .Unikałem długo , nadstawiałem kolejne
      policzki no ale ,ile można .Tu nie ma nic wspólnego lustracja , ja jestem za
      lustracją , oczywiście mądrą i taką trzeba zaproponować ,w moim czasie nie
      byłem wstanie tego dokonać , po tylu latach jeszcze nie mamy dobrego
      pomysłu .LW


      List Otwarty Lecha Wałęsy do Biskupów i Wiernych
      Kościoła Katolickiego w Polsce.

      Gdańsk, 23 lutego 2005r.

      Czcigodni Księża Biskupi,
      Szanowni Państwo, Drodzy Bracia i Siostry w Wierze,


      Mające miejsce wydarzenia wywołane moją reakcją na sposób prowadzenia i treści
      audycji publicystycznych oraz swoiste uprawianie polityki przez osoby
      zarządzające rozgłośnią „Radio Maryja” nie powinny się skończyć na „medialnym
      szumie”. Z dystansu kilku minionych dni dziękuję za liczne wyrazy poparcia i
      solidarności. Niejednokrotnie modliłem się przy audycjach tej rozgłośni, ale
      coraz częściej zadaje sobie pytanie, czy umocnienie w wierze grupy słuchaczy
      wystarczy za usprawiedliwienie tej wielkiej krzywdy, jaką jest odsuwanie się od
      polskiego Kościoła ludzi dostrzegających wady tej rozgłośni, ludzi, którym
      daleka jest jej retoryka.

      Przeciwko rozgłośni mieniącej się „katolickim głosem w naszych domach”
      odwoływałem się dotychczas do opinii publicznej. Pora na ciąg dalszy,
      uwzględniający fakt, że sposobem na społeczne istnienie tej stacji w zasięgu
      szerszym niż malejąca ilość własnych „wyznawców” są skandale i budowanie
      swoistego klientyzmu marginalnej grupy działaczy społeczno-politycznych. Cieszy
      fakt, że opinia publiczna, w dużej mierze opinia ludzi Kościoła, dostrzega w
      walce z o. Rydzykiem nie tylko moją krzywdę, ale przede wszystkim, trwające od
      dawna ze strony tej rozgłośni zagrożenie dla młodej polskiej demokracji i
      obrazu Polski i Kościoła polskiego w świecie. Bezczelny atak na moją osobę
      przepełnił czarę goryczy. Krytyczne uwagi pod adresem stacji formułowałem już
      wcześniej, od lat zwracając uwagę na działalność katolickiej stacji radiowej,
      której katolicyzm kwestionowany jest przez biskupów mojego Kościoła, a styl
      pracy duszpasterskiej i duch nauczania stały się przedmiotem działania
      powołanego specjalnie w tym celu przed kilkoma laty Zespołu Biskupów do spraw
      duszpasterskiej troski nad Radiem Maryja. Czas, aby rezultaty tego zatroskania
      przełożyły się na zmiany w funkcjonowaniu rozgłośni.

      Za zaistniałą sytuację i zaniechania odpowiedzialność ponosi także państwo, w
      którym rozgłośnia działa, a w szczególności Krajowa Rada Radiofonii i
      Telewizji. To ona nadaje stosowne koncesję czuwając nad przestrzeganiem prawa.
      Ma także ustawowy obowiązek reagowania na zdarzające się nieprawidłowości, w
      zakresie sankcji przewidzianych prawem posiada możliwość ingerencji i
      nakładania różnego rodzaju kar, aż do odebrania koncesji włącznie. Liczę, że
      dostrzeże ona zagrożenia i zacznie działać, nie ograniczając się do
      monitoringu , który pomimo stwierdzonych uchybień nie miał do tej pory żadnego
      wpływu na kształt programów stacji. Rozgłośnia o. Rydzyka od 2001 r. korzysta
      ze statusu nadawcy społecznego. Czy spełniała warunki, aby z takiego statusu
      korzystać? Czy w sposób prawidłowy z takiego uprzywilejowanego statusu
      korzysta? Czy nie nadużywa społecznego zaufania? Obawiam się, że nadużywa, że
      wielu to dostrzega, ale nikt nic nie robi bojąc się płynącego z Torunia
      zajadłego krzyku.

      Publiczne i częste kwestionowanie katolickiego i obywatelskiego
      nauczania „Radia Maryja”, obecność w programach wątków antysemickich i
      ksenofobicznych, seanse nienawiści, instrumentalne traktowanie nauczania i
      osoby Ojca Świętego, stoi w sprzeczności z chrześcijańskim systemem wartości,
      którego powinna przestrzegać, zobowiązana do tego nie tylko posłannictwem
      wiary, do której krzewienia została powołana, ale i ustawą. Jest to
      wystarczającym powodem przemawiającym za pozbawieniem jej dobrodziejstwa
      korzystania ze statusu, na który nie zasługuje i koncesji, którą narusza. To
      musi wreszcie wywołać reakcję konstytucyjnego urzędu powołanego do
      przestrzegania prawa w działalności medialnej. O to postuluję. Wszak KRRiT
      wysokimi karami finansowymi reaguje na minimalne w tym zakresie wykroczenia
      innych nadawców.
      Wobec powyższego kieruję do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji żądanie
      wszczęcia procedury pozbawienia Radia Maryja statusu nadawcy społecznego. Mam
      nadzieję, że jej decyzja uwzględni własną odpowiedzialność za wytworzony stan
      rzeczy.

      „Radio Maryja” jest jedną z wielu stacji należących do Kościoła katolickiego.
      Żadna nie wywołuje takich kontrowersji. Żadna nie traktuje modlitwy jako wstępu
      do wyciągania od biednych wiernych pieniędzy, co wielokrotnie prowadzi do
      powstawania w rodzinach międzypokoleniowych konfliktów, co powoduje
      zniechęcenie i zgorszenie wiernych.

      Czy ratunkiem dla niej jest odejście jej dyrektora i jego współpracowników,
      swoistych wyznawców „kultu założyciela stacji”? Jestem o tym głęboko
      przekonany. Jest dla mnie osobistą tragedią, że w trosce o właściwy kształt
      Kościoła i Ojczyzny zmuszony jestem podejmować działania przeciwko ludziom
      jednego z zakonów. Mam jednak pewność, że robię to także dla jego dobra, jako,
      że utrzymujące się od wielu lat zarzuty w stosunku do linii programowej tej
      rozgłośni w sposób szczególny dotyczą jej dyrektora o. Tadeusza Rydzyka. To
      jego antenowa i poza antenowa działalność konfliktuje dodatkowo polską scenę
      polityczną, wprowadza podziały w Episkopacie i Kościele, obniża poziom
      publicznej debaty wprowadzając do niej elementy dalekie od standardów
      przyzwoitości.

      Sposobem na publiczne istnienie tej stacji są, jak pisałem skandale, ale
      również budowanie wizerunku „oblężonej twierdzy” Polskości i Katolicyzmu.
      Zrobię wiele żeby ten, do którego zostałem wplątany był ostatnim, a tworzenie
      atmosfery nagonki na ludzi Wiary i Polskości, w którym miałbym rzekomo
      uczestniczyć, jest oczywistym fałszem i daje kłam rozsądkowi wypowiadających
      takie sądy. Cofnięcie statusu nadawcy społecznego i związane z tym konsekwencje
      finansowe tej decyzji wpłyną, mam nadzieję, na konieczne zmiany personalne i
      programowe rozgłośni.

      Bóg jest Miłością i Prawdą!
      Wzywam do modlitwy, aby dobro i prawda zwyciężyły!

      Lech Wałęsa



      Gdańsk, dnia 22 lutego 2005 r.


      Pani
      Danuta Waniek
      Przewodnicząca
      Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
      Warszawa



      List poparcia dla Pana Prezydenta Lecha Wałęsy

      Dotychczasowa działalność Radia Maryja wymaga zdecydowanego sprzeciwu, gdyż
      funkcjonuje w ścisłym związku z jakością polskiego życia publicznego.
      Ksenofobia, fałszowanie historii, kontestacja autorytetów, prześladowanie
      mniejszości, czyli działania będące codzienną praktyką rozgłośni Radio Maryja,
      to typowe, a zarazem kluczowe zagrożenia społeczeństwa otwartego jakie twórcy
      III RP i ich kontynuatorzy starali się budować. Kwestia ta szczególnie teraz,
      niedługo po obchodach rocznicy wyzwolenia Auschwitz, jednej z największych
      tragedii w dzi
      • cowabanga Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 11:47
        Ja tam osobiście Pana popieram. Życzę wytwałości.

        Pozdrowienia
        Cow.
      • zdr1 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 11:55
        Koncz juz wasc wstydu oszczedz. Kosciol mogl namawiac do porozumienia, bo
        Kosciol zawsze namawia do porozumienia. Nie chodzi zreszta o maskarade nazywana
        okraglym stolem, tylko o to coscie ustalali POD tym stolem. Tego wtedy nie
        wiedzial ani kosciol, ani nikt inny. To sie okazalo dopiero pozniej, a pan,
        panie Walesa walnie przylozyles do tego reke. Jest napisane "po czynach ich
        poznacie" i my po czynach pana poznalismy panie Walesa.
        • aniasza2 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 25.02.05, 13:42
          A co ustalili pod tym stołem? JAk uzywasz takich argumentów to UDOWODNIJ.
          Ustalili co?
      • krzywyryj Nie wierzę, że to mógł napisać słynny Wałęsa. 23.02.05, 12:45
        Pod takim listem mógłby się podpisać tylko Kiszczak, Jaruzelski, Urban.
      • davidmorst Re: Psychole dążą do zakneblowania Radia Maryja ! 23.02.05, 13:00
        Po co nam Radio Maryja, kiedy mamy sztuczny miód, czyli Gazetę Wybiórczą.
      • ksiundz ja jestem za mądrą lustracją :) 23.02.05, 13:04
        Uhm taką mniej więcej jak Pańska nieprawdaż ? :) Może by wynająć legion Sb-eków
        ktorzy by zaświadczali o cnocie ? A zapłata za usługę ? to później, ryczałtem,
        ze zniżką dla emerytów i rencistów :)

        Bez wyrazów
      • klip-klap Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 13:13
        Tu nie ma nic wspólnego lustracja , ja jestem za
        > lustracją , oczywiście mądrą i taką trzeba zaproponować ,w moim czasie nie
        > byłem wstanie tego dokonać , po tylu latach jeszcze nie mamy dobrego
        > pomysłu .LW

        Jasne i przypadkowo po histerii zwiazanej z lista Widsteina te listy
        b.prezydenta o administracyjne karanie RM. Poza tym jak sie gra w jednej
        druzynie z GW to wiadomo o jaka lustracje chodzi.
      • jm19 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 13:22
        Ten nieszczęsny Wałęsa tak się zakałapućkał w tych swoich podszytych strachem,
        kłamliwych zeznaniach, że szuka nawet pomocy biskupów i niejakiej Waniek. Jest
        to kompletna kompromitacja.
        Jest taka trawestacja przysłowia ludowego: TONĄCY BRZYDKO SIĘ CHWYTA.
        (Przysłowie to można też przytaczać w wersji z pewnym ostrym przyrządem
        fryzjerskim, ulubionym ostatnio i często cytowanym przez Wałęsę: "tonący
        BRZYTWY się chwyta"!
        • klip-klap wiele pieczeni 23.02.05, 13:28
          obok walki z RM i lustracja przypominanie o sobie spoleczenstwu przed
          nadchodzacymi wyborami
      • seawolfie Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 14:07
        Tak, Pan "zawsze był za lustracją" świetnie to pokazał film "nocna zmiana".
        Nie moge uwierzyć, że jeszcze nie tak dawno Pana broniłem.

        Czy ten "świadek" skoku przez płot, ubek nie pracuje czasem u Pana? Istotnie,
        musi być bardzo wiarygodny.

        Jak może Pan tak niszczyć to, co jest nasza wspólną własnością- swoją legendę,
        swój autorytet, jak sie okazuje, raczej wirtualny? Dziś widać, jaki Pan byl i
        jest NAPRAWDĘ.

        W jednej z wypowiedzi szantażował Pan RM- za jeden krytyczny wywiad- opublikuje
        Pan napastliwy list w jednym kraju. Czy nie ma Pan tzw. "poczucia obciachu"?
        Czy nie widzi Pan swojej małości? A ten atak na Annę Walentynowicz, to samo dno
        podłości. Już niżej Pan nie może upaść. Choć, kto wie, lubiał Pan zaskakiwać.

        Aha, jedno pytanie- Gierek spotkał się ze stoczniowcami w Gdańsku, czy
        Szczecinie? Gdzie padło to "pomozemy"? Był Pan na spotkaniu w Szczecinie?? To
        było chyba w 71? A data na pańskim zobowiązaniu do współpracy jest z grudnia 70?
      • krzywyryj lwprezydencie, internet gorszy, niż RM. Skasuj go. 23.02.05, 14:13
        Masz szerokie znajomości na świecie. W Korei Północnej, Białorusi i Chinach
        Ludowych to się udało.
        Powodzenia.
      • pafcio.gazeta 3maj sie Lechu!!! 23.02.05, 14:37
        Teraz wiem co miala na mysli jedna z redaktorek gazety piszac o 'motlochu' na forum.

        Trzymaj sie Lechu, masz racje, nie zwracaj uwagi na ten tlum, ktory potrafi
        tylko wygrazac, a sam by palcem nie ruszyl gdyby to czyms grozilo.

        pozdr
        pawel.
      • krzywyryj Komuna tonie. Tylko Wałęsa może ją uratować. 23.02.05, 14:43
        Już raz to zrobił (uratował lewom nogie), jest więc specjalistą z dorobkiem.
      • hucul1 A biskup mówi, ze Bolek klamie!!!!! 23.02.05, 16:15
        Środowa "Gazeta Wyborcza" zamieściła wywiad z Wałęsą, w którym b. prezydent
        powiedział o Radiu Maryja: "Rozbijają wszystko. Chęci działania, kompromisy,
        jakie trzeba zawierać dla dobra Polski. Dziwię się, dlaczego nie zabiorą się za
        nich biskupi i nie poprostują tych bzdur. Dlaczego milczą? I Orszulik, i
        arcybiskup Gocłowski, przecież oni wiedzą, jak było. Byli przy Okrągłym Stole
        świadkami, gwarantami porozumienia. Teraz powinni się odezwać, kiedy tamci
        krzyczą, że polska rewolucja to był spisek agentów".

        Poproszony o komentarz, arcybiskup Gocłowski podkreślił, że nie był
        uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu.

        "Uczestniczyłem w rozmowach w Magdalence, ale nie jako strona, Kościół nie był
        żadną stroną w Magdalence, (...) Kościół na prośbę obu stron, przede wszystkim
        Solidarności, ale również i strony rządowej, był obecny jako świadek wydarzeń,
        a nie jako partner" - wyjaśnił Gocłowski
        • leszek.sopot Biskup Goclowski jest niescisly 24.02.05, 00:29
          gdyz do rozmow OS nie doszloby gdyby nie postawa Kosciola. Tak to wspomina
          biskup Orszulik:
          "[...] Wiele razy myśmy się spotykali później i w sprawie PRON-u,
          przekształcenia tego w siłę jakąś, wszystko to było niepoważne w naszym
          przekonaniu. Chciałbym tu przypomnieć … i już będę kończył, taki jeden
          fragment, który doprowadził, dwa, które doprowadziły do rozpoczęcia już
          systemowych rozmów. To pierwsze było spotkanie w 88 roku, które miało
          doprowadzić do rozmów przy Okrągłym Stole, ogłoszone przez generała Kiszczaka.
          O tym Okrągłym Stole, myśmy mówili o wiele wcześniej, pan Ciosek to potwierdza,
          i to też znajduje wyraz w moich notatkach. Odbyło się spotkanie pierwsze w
          Magdalence, 16 września, ale było absolutnie zniechęcające. Winna była betonowa
          część tam … strony rządowej. Siedziałem obok takich dwóch prominentów i …
          mówi… „Czego oni się domagają, czego oni żądają, przecież to jest niemożliwe”.
          Później się zerwały kontakty. Pan Stelmachowski się także wycofał, żeby nie
          zamazywać obrazu i jeden jedyny raz, strona kościelna, arcybiskup Dąbrowski,
          zaryzykował zainicjowanie spotkania opozycji, czyli ludzi Solidarności z
          władzami PRL. To się odbyło na terenie kościelnym, ale nie w plebani, bo
          generał powiedział, że w plebani nie, ale na kościelnym terenie może być. Więc
          to się odbyło w Wilanowie. Rozmowy trwały dwa dni, bez rezultatu, a chodziło o
          małą rzecz. Już pan Wałęsa… bo to było spotkanie Mazowiecki, Wałęsa, generał
          Kiszczak i pan Ciosek… o komunikat. W tym komunikacie po długiej dyskusji, to
          trwały rozmowy, chyba z sześć godzin trwały, czy więcej, i Wałęsa był już nawet
          gotów się zgodzić na dwu- trzy-członowy komunikat, o czym mówił generał, o czym
          mówił Wałęsa, że mówił o relegalizacji, o Solidarności i pluralizmie
          związkowym. I, że …, trzecia część, że razem się spotkali tego, a tego dnia,
          tam i tam. I na to nie było zgody. Wyszedł tylko komunikat techniczny.
          Tutaj mówiono o wielkim przełomie … grudniowym. Ja odniosłem, że to było bardzo
          usztywnione stanowisko, ale pan Ciosek miał…, albo był upoważniony, albo miał
          własną inicjatywę, że koniec 88 roku, mówi: „Księże, musimy coś robić. Trzeba
          zwołać Komisję Wspólną”. I odbyło się takie spotkanie w byłej willi Gierka, w
          Klarysewie, które właściwie otwarło drogę do systematycznych rozmów przy
          Okrągłym Stole. Po może sześciogodzinnych rozmowach, pan tutaj … Stanisław
          zapytał kardynała Macharskiego, bo to była Komisja Wspólna,: „Kiedy się
          następnym razem spotkamy?”. Kardynał Macharski mówi: „No, może na
          jesieni”. „Ale przecież są wybory na wiosnę!”. Milczenie. I w pewnym momencie
          kardynał Macharski mówi tak: „No, mamy tutaj dwóch członków Komisji Wspólnej,
          jest to ksiądz Alojzy, jest to pan Ciosek, niech oni nawiążą kontakt z
          opozycją”. I wtedy się rozpoczęły nasze spotkania 6 stycznia 89 na Klonowej, o
          ironio, w willi, w byłej willi ciotki Mazowieckiego. I spotykaliśmy się co parę
          dni. Pan Stanisław nas zasypywał różnymi wariantami, a Mazowiecki …, kto go
          zna, to mówił: „…hmmm, taak, może…, zobaczymy”. Wszystko to, jednak mimo
          wszystko, doprowadziło do systematycznych rozmów i do wyjąkania przez drugą
          część plenum słowa „Solidarność”. To słowo padło".

          Zrodlo:
          www.umich.edu/~iinet/PolishRoundTable/pdf/rtsession2apolish.pdf
      • oraw Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 12:32
        Szanowny Panie Prezydencie!
        Dopóki Pan żyje gawiedź będzie na Pana pluła!
        my wszyscy lubimy i cenimy tylko martwych bohaterów a nie żywych i
        takich "nieobliczalnych jak Pan.
        Gdy Pan "skakał " przez płot byłem studentem,którego jedyne wyczyny ... aż
        szkoda mówić.Gdy siedział Pan w Arłamowie , bohatersko opowiadałem dowcipy o
        zomowcach, potem sprzęgłem się z komuną więc nikt nie może mnie podejrzewać
        a jakąś zadawnioną stronniczość . Nie należę już nigdzie i patrzę ... a co widzę
        znaleźli sobie cel bohaterowie sejmowych ław i inni beneficjenci Pańskich
        krwawych wysiłków.
        Pan to zrobił a my wszyscy korzystając z owoców Pańskiej HEROICZNEJ pracy
        krzyczymy - posuń się,odsuń się...
        Przepraszam jako jeden z tej HOŁOTY
        Wiem co to znaczy jak poucza mnie widz,który nie zna reguł działań,nie było go
        tam, a bohaterswo i wyżeczenie zna z "Gwiezdnych wojen"
        Radio M jest narzędziem i tylko Pan może to społeczeństwu uświadomić!
        Tylko Pan ma prawo powiedzeć , że Kapłan to misja , a kupców już Chrystus
        wypędził ze ŚWIĄTYNI!
        Panie Prezydencie!
        Jest Pan w pierwszej trójce , w jednym rzędzie z ZAŁOŻYCIELAMI
        MIESZKO,PIŁSUDSKI i WAŁĘSA
        dorównuje Wam tylko PAPIEŻ
        co Pan się przejmuje, niech Pan wytoczy armaty!
        Wielu Pana poprze!
        Dziękuje za wszystko!!!!!!!!!!
        oraw
      • stefaan [...] 24.02.05, 12:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mjolla Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 15:06
        Serdecznie Witam Pana Prezydenta , jestem Panu ogromnie wdzieczna za działania
        dotyczące księdza RYDZYKA. Uważam, że to sekta, która opiera sie na kłamstwie,
        obłudzie. Ludzie, którzy nie uczestniczyli przy obradach okrągłego stołu "dzis
        wielcy" znawcy to Pan Lepper(co robi blokady dróg), Pan Maciarewicz (to
        psychol) i młodsze pokolenie to Pan Roman Gietrych (który dla mnie tez jest
        osoba chorą psychicznie). Panie Prezydencie życzę Panu dużo zdrowia i
        wytrwałości w walce z oszołomami z poważaniem jolanta
      • stefaan Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 15:25
        Panie Lechu,popros Pan jeszcze Czesia K.Brakuje go do kompletu,jak to tak...
      • petite_marie 100% poparcia dal Pana, Panie Prezydencie!!! 27.02.05, 08:25
        Panie Prezydencie! Popieram Pana i to, co Pan robi. Jest Pan dla mnie wzorem
        męża stanu, który potrafi pójść na dobry kompromis, ale nie zmilczy, gdy w kraju
        dzieje się takie świństwo.

        Serdecznie pozdrawiam! Jestem dumna, że mamy w Polsce Pana, przynajmniej jeden
        sprawiedliwy wśród polityków, wyraziście mówiący o tym, co boli innych uczciwych
        Polaków.
        Jestem z Panem, tak, jak wielu innych Polaków!
      • jozekg Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 27.02.05, 15:07
        Lechu!!! w końcu masz rację!!!!
      • biednymedyk Wielce Szanowny Panie Prezy-dędzie! 28.02.05, 05:13
        Wielce Szanowny Panie Prezy-dędzie!

        Zupelnie niepotrzebnie wychylal sie Pan Prezy-dęd z tym esbek.
        My naprawde Panu wierzymy, ze nie mogl byc Pan esbek a gdyby co,
        to nie mogl byc Pan dobrym esbek.

        My wszyscy wiemy jakim bym Pan Prezy-dędem :)

        WalDus'
      • joolz Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 12.03.05, 21:54
        Wałęsa już nie pisze na forum?
    • kaszub11 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 12:05
      Tym obrzydliwym donosem pewnie pan znajdzie miejsce w historii degrengolady
      moralnej ludzi, którym Historia dała szansę na wieczną pamięć. Czy w ten sam
      sposób wyglądały donosy, które pan pisał do SB? Postawił się pan w jednym
      rzędzie z Nie, GW i Trybuną, gdzie pewnie w kułak się śmieją z
      głupich "polaczków". Dla mnie pan został wrogiem Narodu, którego trzeba
      zwalczać i demaskować. Wstyd mi strasznie, że żyje pan w Trójmieście, gdzie
      wspaniali ludzie w Sierpniu rozpoczęli walkę z komuną. Pan ich zdradził. Jeżeli
      na spacerze z moimi dziećmi spotkam pana - wytłumaczę im dlaczego gardzę panem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka