Dodaj do ulubionych

Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem....

20.06.05, 11:16
już nie wiem co mam robić. Kilka miesięcy temu kupiliśmy mieszkanie na Jelonkach.I wszystko jest
super i cacy, oprócz tego, że od kiedy zrobiło się cieplej to CO WIECZÓR od godziny mniej więcej
21.30 do 23, 24 czasami siedzą na ławce tuż pod moimi oknami dresiarze, przeważnie około 6-7
sztuk i drą się jakby ich ze skóry obdzierali. Przeklinają aż uszy puchną. Mąż systematycznie wzywa
Straż miejską, ale im zajmuje dojazd ze dwie godziny, a tym czasem my nie możemy się wyspać do
pracy...
Co radzicie zrobić? Czy sądzicie, że skargi w administracji wystarczą? Najlepiej żeby usunęli tą
ławkę, bo w dizeń i tak nikt na niej nie siada- widzę, bo czasami jestem cały dzień w domu. Tylko
wieczorem ci dresiarze... To jest taka potrójna, betonowa ława z betonowym stolikiem-
odpowiedznim na libacje...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.mitsubishi / 81.15.170.* 20.06.05, 11:34
      Bardzo współczuję. Ja mam podobnie od jakichś dwóch lat. Najgorsze jest to, że
      jednym z nich jest syn dozorcy, więc zgłaszanie tego do administracji nic nie
      da. Ja na szczęście niedługo się przeprowadzam na strzeżone osiedle, więc będę
      miała problem z głowy. Długo się nad tym zastanawiałam, ale nie widzę
      rozwiązania.
      • Gość: kokosz Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.protest.com.pl 20.06.05, 12:29
        A ja sobie jakoś radzę. Wzywam policję, zjawiają się dość szybko i robią porządek.
        • pimpusia77 Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... 20.06.05, 12:34
          Może i ja zacznę policję wzywać, bo straż miejska jakaś ślamazarna jest...
    • Gość: Jelonki Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.05, 12:56
      Niestety, problem ''dresiarzy'' istnieje na Jelonkach od zawsze.Mieszkam tu od
      25 lat, i dokąd sięgam pamięcią,ten gatunek osobnika zakłócającego życie innym
      istnieje.Najbardziej znane wyczyny ;Wyrywanie grzejników na klatkach schodowych-
      zazwyczaj w nocy- więc woda zalewa klatkę,niekiedy mieszkania, jeśli nikt nie
      zauważył zdarzenia.Rzucanie ciężkich przedmiotów z wysokich pięter na daszki
      przy wejściach do bloku, lub auta.Podpalanie śmietników.Obrywanie lusterek w
      autach.Niekiedy wręcz masowe tłuczenie szyb- na klatkach.Dewastacje drzwi
      wejściowych, domofonów itd.Dobra rada, jeśli będziesz dzwonić po policję-
      zachowaj anonimowośc- wtedy unikniesz zemsty dresiarzy. Ich i tak wypuszczają
      nazajutrz, a jeśli dowiedzą się,że to TY dzwoniłaś -możesz czuć sie póżniej
      raczej niezbyt bezpiecznie. Znany jest mi przypadek podpalenia drzwi
      wejściowych do mieszkania- osobie która często i jawnie interweniowała w
      obronie porządku- sprawców niewykryto, ale nietrudno się domyślić z jakiej
      grupy wywodzili się.Pozdrawiam
    • Gość: Jelonki Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.man.polbox.pl 20.06.05, 13:18
      Domyślam się ,że jest Pani osobą która zabrała głos w moim niedawnym
      wątku:''autostrada niedaleko Lazurowej''.Pisałem tam szerzej o zjawisku
      dresiarstwa.Niestety Jelonki to taka ''dziwna kraina'': wymieszanie osób na
      skrajnie różnych poziomach .W blokach opisanych przez cześć uczestników jako
      oazy ''lumperii'' mieszkają również ; lekarze,wykładowcy,dziennikarze i mnóstwo
      normalnych spokojnych ludzi.Po części jest to trwającym nadal efektem
      przydzielania mieszkań w PRL,np; pół bloku dla pracowników akademickich, a pół
      dla osób z wyburzanych ruder na Pradze.Mieszka Pani, ;Pimpusiu-77 , tu od
      niedawna, strefy zagrożenia dresiarstwem są różnie rozłożone ;Osobiście uważam
      za niebezpieczne okolice sklepów monopolowych przy Swiętochowskiego w promienie
      200 m,A więc pas między Szobera a Szwankowskiego, i rejon pętli autobosowej i
      tramwajowej-zwłaszcza wieczorem.
      • pimpusia77 Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... 20.06.05, 13:51
        Mieszkam na Doroszewskiego- właśnie koło pętli :-(
        Ale nie raz wracałam z mężem bardzo późnym wieczorem do domu i mijała nas grupa rozbawionych
        młodzieńców i nigdy nas nie zaczepiali.
        W moim bloku mieszkają raczej ludzie kulturalni. To taki niski budynek. Jak narazie nic nie zostało
        zdwastowane (klatka i blok były niedawno donawiane). I jest bardzo czysto zarówno na samej klatce jak
        i w okolicy bloku, bo o dziwo dresiarze po wieczornej libacji wrzucają puste butelki i puszki do
        stojącego w pobliży kosza na śmieci.
        Jak dotąd mieszka mi się tutaj bardzo dobrze a bliskośc pętli autobusowej bardzo ułatwia mi życie.
        Tylko ci dresiarze pod blokiem... już sama nie wiem... odzywa się gdzieś w środku "mściwa Pimpusia" i
        zastanawiam się, czy nie obalć tej ławki czymś klejącym, żeby im się dupska poprzyklejały, ale jestem
        na to zbyt dobrze wychowana. I obawiam się, że może usiąść na takiej ławce ktoś zupełnie niewinny...
        Zastanawiam się, czy interwencja w spółdzielni cokolwiek pomoże. Zakładam, że również moim
        sąsiadom przeszkadza ten hałas, więc może jeśliby zebrać jakieś podpisy udałoby się tę ławkę
        zlikwidować...
        Pozdrawiam
        • Gość: Kinga Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.acn.waw.pl 20.06.05, 14:25
          Niech Pani przeniesie sama ławkę, na administrację nie ma co liczyć. O ile nie
          jest przyspawana, to dwóch chłopów sobie z nia poradzi.
          • pimpusia77 Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... 20.06.05, 14:36
            Ta ławka jest betonowa. Potrójna. Przybetonowana do chodnika...
    • Gość: Jelonki Re:Przydałoby się lokalne forum dyskusyjne.- IP: *.man.polbox.pl 21.06.05, 13:47
      -gdzie mieszkańcy Jelonek mogliby podyskutować o problemach osiedla.Co Państwo
      sądzą na ten temat? Osiedlowe sieci GG są zdominowane przez młodzież,natomiast
      dorośli nie bardzo mogą przedstawić swoje zdanie na w/w tematy.
      • jan-w Re:Przydałoby się lokalne forum dyskusyjne.- 21.06.05, 15:20
        Gość portalu: Jelonki napisał(a):

        > -gdzie mieszkańcy Jelonek mogliby podyskutować o problemach osiedla.Co Państwo
        > sądzą na ten temat? Osiedlowe sieci GG są zdominowane przez młodzież,natomiast
        >
        > dorośli nie bardzo mogą przedstawić swoje zdanie na w/w tematy.

        Pod poniższym adresem możesz założyć forum Jelonki. Aby było łatwe do
        znalezienia, proponuję dział: Regionalne/Mazowieckie/Warszawa

        forum.gazeta.pl/forum/71,46483,1540814.html
    • Gość: KRISIO Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 15:10
      ja mam taki pomysl ktory bardzo dobrze skutkuje juz sprawdzony:
      jezeli lawka znajduje sie pod oknami to nalezy nazbierac jakies syfy do
      wiaderka takie odpadki zlewki fusy z kawy z herbaty i zrobic im niespodzianke
      wieczorem na głowe!!!jak niepomoze raz to trzeba powtorzyc.juz niesiada na tej
      lawce!!
      • Gość: Sympatyczna Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:50
        Współczuje. Wiem jak trudno sie wyspać z czymś takim. U nas jeszcze dodatkowo
        były chamskie komentarze nawet wobec starszych ludzi. Ale to dwa lata temu. Bez
        przerwy dzwoniliśmy na policje i straż Teraz nie ma problemu bo albo im
        przeszło albo ogrodzilismy osiedle. Nienawidze tego grodzenia ale kurcze to
        pomaga niestety :[
    • Gość: Jelonki Re: Dresiarze wrzeszczą pod moim oknem.... IP: *.man.polbox.pl 01.07.05, 21:23
      Jak przebiega Pani walka z dresiarstwem? Czyżby któraś z porad oferowanych
      przez uczestników wątku okazała się skuteczna?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka