abe_ltd
09.07.05, 01:05
To tak jakby ukarac mlotek za wbicie gwozdzia, czy pistolet za wydanie
smiertelnego wystrzalu.
Jesli nie wykorzenione zostanie zrodlo tej calej spirali przemocy na swiecie
to mlotkow, pistoletow i terrorystow tylko sie namnozy a niewinni ludzie beda
ginac masowo.
Czym byl pierwszy atak na WTC?
REAKCJA.
To nie byl niesprowokowany atak agresji ale reakcja na zbojecka polityke USA
na Bliskim Wschodzie, ingerencje polityczne, militarne wsparcie dla jednych i
ultimatum uzycia przemocy wobec drugich, wykorzystywanie pozycji sily w
rejonie Kuwejt - Irak (rejonie roponosnym).
Wiec coz nam da schwycenie i ukaranie Bin Ladena? Nic. Na jego miejsce
przyjda inni tak dlugo jak istnieje PRZYCZYNA - czyli medlenie USA w rejonie.
Zwrocmy uwage jak sie ta spirala nakrecila po 9/11:
Afganistan
Irak
Czecznia
Madryt
Moskwa/ Beslan
ultimatum wobec Iranu
Londyn....
To sie nie skonczy. W przyrodzie nic nie ginie. Unicestwic nalezy tych madmen
w White House/Pentagon, a swiat samoistnie wroci do swojego naturalnego
porzadku rzeczy.
I jeszcze druga refleksja, specialnie dla samsonow i pndzelkow zamieszkalych
na kontynencie Europejskich i wykorzystujacych sytuacje do nawolywania do
przemocy i masowych deportacji wobec ludnosci obcego pochodzenia i religii.
Zwracam wam tylko niesmialo uwage, ze Europejczycy z tego sa znani ze jak juz
cos zaczna to zrobia to bardzo pieczolowicie i dokladnie. Co wiec daje wam
poczucie takiej pewnosci ze usuwanie 'obcego elementu' z prastarej
chrzescijanskiej kultury aryjskiej zatrzyma sie tylko na arabach? Przemyslcie
to zanim zaczniecie znowu podzegac do akcji w tej sprawie.