Dodaj do ulubionych

Jak dajecie się robić w jajo ...

18.02.06, 08:59
... "niezależnym dziennikarzom"

"Rzeczpospolita" cytuje całość wypowiedzi Jasńskiego o Kaczyńskim i
koleżankach, wypowiedzi, którą egzaltowali się długo i mocno niektórzy z
bywalców FK. Podaję za "Onetem": "Dziennikarz: Koleżanki? - pyta
dziennikarz. "To akurta z Jarosławem Kaczyńskim nie ... nie chodziłem na
koleżanki. Ja zagustowałem bardzo wcześnie ... moja żona obecna mieszkała w
sąsiednim akademiku, także ja ... już nie chodziłem na koleżanki, jak byłem
na studiach".
Jak donosi "Onet", pan Kunica, który wypowiedź poprzycinał, być może będzie
odpowiadał za dziennikarską manipulację. "Niezależni" robą was w konia, a wy
się dajecie podpuszczać. Jak dzieci .....
Obserwuj wątek
    • citisus Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 09:03
      tad9 napisał:

      > ... "niezależnym dziennikarzom"

      Normalka, przyciąć, wypaczyć, obsmarować, opluć .....
      No bo kto płaci ten wymaga.
      Takie mamy "niezależne" dziennikarstwo.
      • haen1950 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 09:17
        Jak to robić w jajo? Twierdzisz, że Jaruś ma normalne preferencje seksualne,
        tylko nie miał czasu na panienki?
        • t-800 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 09:28
          Czy to, że nie chodził na panienki, świadczy o preferencjach seksualnych?
          • haen1950 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 09:39
            t-800 napisał:

            > Czy to, że nie chodził na panienki, świadczy o preferencjach seksualnych?

            Nie odwracaj pytania. Wczoraj Jaruś mówił o łże-układzie posługującym się
            insynuacjami. Pytam wprost: Czy mam to traktować jako zaprzeczenie jego
            odmiennych preferencji seksualnych? Publicznie zakomunikował to Wałęsa i nikt
            temu nie zaprzeczył. Nie mam nic przeciwko gejom, ale po co wokół tak banalnej
            sprawy robić wielką politykę?
            • diabelek_x Pedal na szachownicy. 18.02.06, 09:54
              >Pytam wprost: Czy mam to traktować jako zaprzeczenie jego
              > odmiennych preferencji seksualnych?
              =================
              Preferencje kazdego obywatela sa jego prywatna sprawa.
              Oznacza to, ze jak zechce to poinformuje zainteresowanych, a jezeli uzna, ze
              nic innym do tego, to chyba nie mozna go na sile zmusic do wyznan w tej sprawie.
              Nie widze powodu aby ktokolwiek lacznie z politykami mial zaspokajac ciekawosc
              rozmaitych plotkarzy i lowcow sensacji.
              Ja na szczescie nie jestem homoseksualista. Gdybym byl to zapewne byloby mi
              przykro, ze traktuje sie pedalow jak pionki na szachownicy.
              Jak jakiejs partyjce zalezy na glosach "mniejszosci" to natychmiast
              solidaryzuja sie z nia i nawet demonstracje poparcia chca urzadzac. Jak trzeba
              komus dokopac to sugeruje sie danej osobie taka, czy inne dewiacje.
              Czyli : dla tego samego manipulatora raz pedal jest cacy, a innym razem
              homoseksualizm ma sluzyc osmieszaniu przeciwnika.
              • nurni Re: Pedal na szachownicy. 18.02.06, 09:59
                diabelek_x napisał:

                > >Pytam wprost: Czy mam to traktować jako zaprzeczenie jego
                > > odmiennych preferencji seksualnych?
                > =================
                > Preferencje kazdego obywatela sa jego prywatna sprawa.

                Mam inne zdanie bo tym razem mowa o osobie publicznej ktorej prawo do
                prywatnosci jest mocno ograniczone.

                Zachecalbym jednak chetnych do sprawdzenia preferencji seksualnych Jaroslawa
                kaczynskiego do sforumolowania tego pytania wprost - zamiast insynuacji czy
                niedopowiedzen. Wlasnie taka byla konstrukcja reportazu Kunicy.
                • diabelek_x Re: Pedal na szachownicy. 18.02.06, 10:05
                  ..."Oznacza to, ze jak zechce to poinformuje zainteresowanych, a jezeli uzna,
                  ze nic innym do tego, to chyba nie mozna go na sile zmusic do wyznan w tej
                  sprawie

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37039892&a=37041255
                  • nurni Re: Pedal na szachownicy. 18.02.06, 10:09
                    diabelek_x napisał:

                    > ..."Oznacza to, ze jak zechce to poinformuje zainteresowanych, a jezeli uzna,
                    > ze nic innym do tego, to chyba nie mozna go na sile zmusic do wyznan w tej
                    > sprawie
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=37039892&a=37041255


                    Ano brakuje wlasnie tego drobiazgu. Pytania wprost. Widac wygodniej jest
                    sugerowac ze jest cos na rzeczy. Zawsze potem mozna grac glupa jak Kunica -
                    biadolac cos o ograniczeniach czasowych.
                    • haen1950 Re: Pedal na szachownicy. 18.02.06, 10:19
                      nurni napisał:

                      > diabelek_x napisał:

                      > Ano brakuje wlasnie tego drobiazgu. Pytania wprost. Widac wygodniej jest
                      > sugerowac ze jest cos na rzeczy. Zawsze potem mozna grac glupa jak Kunica -
                      > biadolac cos o ograniczeniach czasowych.

                      Myślę, że przy najbliższej okazji któryś z niezależnych dziennikarzy to pytanie
                      sformułuje, ta atmosfera niby strachu jeszcze się niezależnym nie udzieliła.
          • frank_drebin Tu nie chodzi o preferencje seksualne tylko o to, 18.02.06, 11:16
            ze Kunica pocial wypowiedz Jasinskiego tak zeby zasugerowac preferencje
            seksulane Kaczora. Coz Kunica odebral dobra "szkole" w tvn i ma szanse na
            dziennikarska hiene roku ....
            t-800 napisał:

            > Czy to, że nie chodził na panienki, świadczy o preferencjach seksualnych?
        • tad9 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:17
          haen1950 napisał:

          > Jak to robić w jajo? Twierdzisz, że Jaruś ma normalne preferencje seksualne,
          > tylko nie miał czasu na panienki?

          Nie rozumiesz. Nie chodzi o Kaczyńskiego. Chodzi o pewien materiał telewizyjny.
          Michnik podobno jest alkoholikiem, gdyby jakiś dziennikarz zapytał - powiedzmy -
          Pawła Smoleńskiego: "czy często upijacie się z Adamem"?, Smoleński odparł na
          to: "tak bym tego nie ujął", a w materiale zostałoby z tego "tak", to również
          byłaby manipulacja, i rzekomy alkoholizm Michnika nie miałby tu nic do rzeczy.
          • haen1950 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:29
            tad9 napisał

            Nie rozumiesz. Nie chodzi o Kaczyńskiego. Chodzi o pewien materiał telewizyjny.
            >
            > Michnik podobno jest alkoholikiem, gdyby jakiś dziennikarz zapytał -
            powiedzmy
            > -
            > Pawła Smoleńskiego: "czy często upijacie się z Adamem"?, Smoleński odparł na
            > to: "tak bym tego nie ujął", a w materiale zostałoby z tego "tak", to również
            > byłaby manipulacja, i rzekomy alkoholizm Michnika nie miałby tu nic do rzeczy.

            Nie jestem taki głupi, żeby nie wiedzieć, że sprawa preferencji seksualnych i w
            ogóle psyche Jarusia stanęła po wyborczym poniedziałku. Darujmy sobie
            spekulacje. To już nie jest prywatna sprawa Jarusia tylko sprawa wagi
            państwowej. Bez wyjaśnień się nie obejdzie.
            • diabelek_x Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:48
              > Nie jestem taki głupi, żeby nie wiedzieć, że sprawa preferencji seksualnych i
              w ogóle psyche Jarusia stanęła po wyborczym poniedziałku. Darujmy sobie
              > spekulacje. To już nie jest prywatna sprawa Jarusia tylko sprawa wagi
              > państwowej. Bez wyjaśnień się nie obejdzie.
              ========================================
              W ten sposob mozna podejsc do jakiegos idioty. Kaczynski jest na to za
              inteligentny.
              • haen1950 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:58
                diabelek_x napisał:

                > W ten sposob mozna podejsc do jakiegos idioty. Kaczynski jest na to za
                > inteligentny.

                Może masz rację. Ale fakt jest publiczny i medialny. Nie da się go zamieść pod
                dywan. Jarka słowa o łże-elicie i insynuacjach świadczą, że potraktował to
                poważnie. Będzie znowu płakał nad swoją krzywdą, jak nad instrukcją 0015?
            • diabelek_x Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:51
              To już nie jest prywatna sprawa Jarusia tylko sprawa wagi
              > państwowej. Bez wyjaśnień się nie obejdzie.
              ===================
              Ciekawa jest hierarchia waznosci "spraw wagi panstwowej" w rozumieniu
              forumowicza Haena :-)
              • haen1950 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 11:07
                diabelek_x napisał:

                > Ciekawa jest hierarchia waznosci "spraw wagi panstwowej" w rozumieniu
                > forumowicza Haena

                Nie bagatelizuj sprawy. Nawet nie wyobrażasz sobie jaką władzę może mieć nad
                Jarusiem ktoś, kto dysponuje udokumentowaną wiedza na ten temat. A Jaruś ma
                nieformalną władzę nad większością struktur państwowych. Rżniesz głupa.
            • tad9 Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:53
              haen1950 napisał:


              > Nie jestem taki głupi, żeby nie wiedzieć, że sprawa preferencji seksualnych i
              >w ogóle psyche Jarusia stanęła po wyborczym poniedziałku. Darujmy sobie
              > spekulacje.

              Tak czy owak, najwyraźniej nie jesteś w stanie zrozumieć, że ten wątek NIE jest
              poświęcony zwyczajom seksualnym Kaczyńskiego.

    • nurni Kunica 18.02.06, 09:23
      Kunica ma rozliczne zaslugi w manipulacjach.
      Ogladajac dowolny serwis w dzienniku TVP1 juz po kilkunastu sekundach jest
      oczywiste ze przygotowal go wlasnie Kunica.

      Ale bedzie krzyk jak "niezalezny" (zwlaszcza niezalezny od faktow)
      dziennikarzyna wyleci z publicznej telewizji.

      Popyt na taka jakosc dlugo bedzie sie utrzymywal. Totez nie wroze Kunicy jakis
      specjalnych klopotow w znalezieniu pracy w innej telewizji. Tym bardziej ze
      dziennikarz sprawdzony i po prostu niezawodny.
      • jaerk Re: Kunica 18.02.06, 10:11
        Albo w tej samej pod patronatem mistrza Borysiuka:)
    • andrzejg rzeczywiście 18.02.06, 10:23
      ciekawe dlaczego w wyjasnieniu przyczyny zdjęcia z anteny mamy:

      "Grzywaczewski tłumaczy "Gazecie", dlaczego dobrze się stało, że materiał spadł z anteny: - Reporter zadał nie za mądre pytanie, bo była w nim dwuznaczność. A my, telewizja publiczna, nie puszczamy materiałów, które są insynuacyjne. I dlatego było to poniżej naszych standardów."

      Prostszym wytłumaczeniem byłoby - 'nie puszczamy zmanipulowanych materiałów'
      a nie dziwne jakies przyczepianie się do dwuznacznosci pytania



      A.
    • ave_duce Re: Jak dajecie się robić w jajo ... 18.02.06, 10:56
      tad9 napisał:

      > Ja zagustowałem bardzo wcześnie ...


      Rany boskie, co to za polszczyzna!

      ;)
    • frank_drebin A GW juz zrobila Kunice i Kozaka "meczennikami" 18.02.06, 11:13
      za wolnosc slowa ;)
      tad9 napisał:

      > ... "niezależnym dziennikarzom"
      >
      > "Rzeczpospolita" cytuje całość wypowiedzi Jasńskiego o Kaczyńskim i
      > koleżankach, wypowiedzi, którą egzaltowali się długo i mocno niektórzy z
      > bywalców FK. Podaję za "Onetem": "Dziennikarz: Koleżanki? - pyta
      > dziennikarz. "To akurta z Jarosławem Kaczyńskim nie ... nie chodziłem na
      > koleżanki. Ja zagustowałem bardzo wcześnie ... moja żona obecna mieszkała w
      > sąsiednim akademiku, także ja ... już nie chodziłem na koleżanki, jak byłem
      > na studiach".
      > Jak donosi "Onet", pan Kunica, który wypowiedź poprzycinał, być może będzie
      > odpowiadał za dziennikarską manipulację. "Niezależni" robą was w konia, a wy
      > się dajecie podpuszczać. Jak dzieci .....
    • cyklista Re: Jak tad9 dał się zrobić w jajo 18.02.06, 11:29
      W wypowiedzi Jasińskiego są dwie odrębne części, dla ułatwienia oddzielone
      wielokropkiem:
      "To akurta z Jarosławem Kaczyńskim nie ... "
      To jest kwintesencja odpowiedzi. Jednak w tym momencie Jasiński się zreflektował
      i zaczyna mataczyć:
      "nie chodziłem na
      koleżanki. Ja zagustowałem bardzo wcześnie ... moja żona obecna mieszkała w
      sąsiednim akademiku, także ja ... już nie chodziłem na koleżanki, jak byłem
      na studiach".
      Ze niby co, Kaczyński na panienki chadzał tylko z kim innym? Zresztą cała
      wypowiedź po wielokropku kupy się nie trzyma, szkoda czasu na egzegezę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka