redykolek
21.02.06, 08:38
W wątku Co odróżnia ateistę od katolika? postawiona
została teza, iż "katolik żyje uczciwie i moralnie bo oczekuje nagrody w
postaci życia wiecznego, a ateista żyje uczciwie i moralnie niczego nie
oczekując - dla niego nagrodą jest samo życie." Zaintrygowany tym i pragnąc
dowiedzieć się czegoś więcej o poglądach ateistów na moralność, zadałem dwa
pytania (oraz jedno pomocnicze):
1. Jaki jest mechanizm prowadzący od przyjęcia za swój światopogląd ateizmu
do moralnego życia?
2. Jaki jest wpływ życia zgodnego z zasadami moralnymi na kształt (czy też
funkcjonowanie) otaczającego nas świata?
Pytanie pomocnicze: Czy gdyby wszyscy ludzie postępowali moralnie, to świat
byłby lepszy czy może gorszy od świata aktualnie istniejącego?
Poniżej owych pytań rozwinęła się wprawdzie ciekawa dyskusja, lecz nikt dotąd
nie podjął się udzielić na nie odpowiedzi. (Pomijając pewną ateistkę, która
zaczęła coś pisać o rozumie, lecz nie odpowiedziała na moje pytanie: "Jaki
jest mechanizm prowadzący od posługiwania się rozumem do moralnego życia?")
Ponieważ przyczyną braku odpowiedzi mogło być to, iż owe pytania nie zostały
zauważone w tamtym dosyć już rozbudowanym wątku, w takim razie pozwalam sobie
przenieść je do nowego wątku. Kto wie, może dzięki temu nauczę się czegoś
nowego i pozytywnego o ateizmie?