hummer
28.02.06, 16:13
"Po braciach Kaczyńskich, jak po każdym, zostaną jakieś wspomnienia. Prawdopodobnie będą dotyczyły fenomenu jednojajowych braci na najwyższych stolcach. Konkludując, żenujące spektakle, które przeżywaliśmy ostatnio, powinny społeczeństwu wyjść na dobre, bo panowie podłożyli ładunki wybuchowe pod siebie."
I ma chłop rację
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3186172.html