Dodaj do ulubionych

Bakterie w moczu (wyniki) - szpital

11.08.06, 22:49
Moja mała ma już 4 raz bakterie w moczu (ma 2 lata). Do tego razu nie było
problemów z podawaniem leków (dużo się ich nabrała), ale teraz niestety mała
za nic nie chce ich brać. I nie wiem, co teraz robić. Czy zdecydowac się na
zastrzyki, czy od razu na szpital. Obydwu wolałabym uniknąć (ze względu na
Jej psychikę), ale najwyraźniej się nie da, więc muszę wybrać mniejsze zło
dla małej. Tylko teraz tak... Jak długo mała musiałaby być w szpitalu -
zakładam, że do ust nic nie weźmie. Leki ma przepisane na przeszło miesiąc
(10 dni Zinnat, 10 dni + 2 tyg. podtrzymująco Urotrim, poza tym ma brac wit.
C, lacidofil i Nystatynę). I gdybym teraz załóżmy trafiła z Nią do szpitala,
to jak długo musiałybyśmy tam być? Wątpię, żeby wzięła mi cokolwiek do buzi a
już tym bardziej w szpitalu, czy po szpitalu. Czy musiałybyśmy być tam aż
miesiąc? A zastrzyki? Gdybym to właśnie na nie się zdecydowała... Wiadomo, że
musiałaby wybrać "cały" antybiotyk. A co później z lekiem podtrzymującym,
witaminami. Przypuszczam, że mała przez najbliższy czas nic nie weźmie - w
tej chwili nie chce nawet swoich ulubionych witamin po 2 dawkach Zinnatu. Po
prostu koszmar. Jutro spróbuję przejść na Amoksiklav, ale wątpię, żeby nagle
Jej się odwidziało. Przypuszczam, że nic już się Jej nie uda wmusić.

Powiedzcie mi, jak to jest z tym szpitalem? Jak długo trzeba w nim być, gdy
dziecku nie można nic podać doustnie?
Obserwuj wątek
    • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 11.08.06, 23:06
      Zapomniałam jeszcze napisać, jakie miała ostatnie wyniki. A więc tak...
      Posiew - escherichia coli 10^5
      B. ogólne:
      ciężar - 1006
      leukocyty - 1-2
      erytrocyty - 3-4
      bakterie - dość liczne

      I teraz powiedzcie mi, czy zawsze przy e.coli 10^5 w b. ogólnych wyjdzie dużo
      leukocytów, czy ten nasz wynik jest wiarygodny?

      Próbuję się czepiać nawet wyniku, żeby ominąć ten szpital.

      Dodam, że dolegliwości u małej są, ale Ona od już przeszło roku ma problemy z
      bakteriami w pochwie (kiedyś wyszło e.coli z wymazu z przedsionka pochwy, ale w
      moczu było wtedy czysto). I teraz nie wiem, czy ją boli/szczypie (jest za mała,
      więc nie powie mi, co się dokałdnie dzieje) bo bakterie są w moczu, czy w
      pochwie. Widać, że się męczy przy siusianiu, wstrzymuje mocz, pitusia
      zaczerwieniona. Na pewno coś się dzieje, bo mała od prawie miesiąca źle a
      bywało, że bardzo żle śpi (chociaż ostatnie 3 noce były dobre), apetyt
      kiepściutki (ale... ostatnie 4 dni ładniej jadła a dziś to już w ogóle było
      fajnie). Antybiotyk dostała dopiero 2 razy, wczoraj wieczorem i dziś rano.

      Co Wy o tym wszystkim myślicie? Czy to na 100% bakterie w moczu? Zaczęło się
      poprawiać zanim dostała antybiotyk, gdy smarowałam pitusię Pimafucortem.

      Czy zrobic ten posiew jeszcze raz (tylko nie wiem, czy jutro mi to zrobią), czy
      iśc od razu do szpitala, jeżeli jutro odmówi leków. Gdyby jutro nie wzięli
      moczu na posiewu, zrobiłabym to dopiero w poniedziałek i w środę byłby wynik.
      To chyba za długo by trwało, prawda? Przy załóżeniu oczywiście, że te bakterie
      jednak są. Do środy bez leków nie mogłaby być.

      Podpowiedzcie coś. Macie dużo więcej doświadczenia niż ja.
      • phantomka Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 12.08.06, 09:21
        Nie polozylabym sie do szpitala, gdyby tak nie zarzadzil lekarz. Dla dziecka
        pobyt w szpitalu jest bardzo nieprzyjemny. Wydaje mi sie, ze jezeli masz do
        wyboru zastrzyki w atmosferze domowej, gdzie ona czuje sie bezpiecznie, ma
        swoje zabawki, itd. - to jednak wybralabym ta opcje. Nia ma naprawde zadnego
        sposobu na nia z lekami? Na wynikach sie nie znam, ale u nas nie zawsze
        wychodzi w ogolnym infekcja - czasem jest tak, ze ogolny wychodzi zly a
        bakterii nie ma, a zdarzylo sie, ze ogolny byl dobry, a bakterie byly.
        • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 12.08.06, 09:39
          >Nia ma naprawde zadnego sposobu na nia z lekami?

          Próbujemy oczywiście dawać na siłę, ale żaba wypluwa.

          Zastrzyków też się boję, bo po ostatnich dochodziła do siebie prawie 2 miesiące
          a wybrała przez późniejsze uczulenie tylko 5. Mała jest bardzo wrażliwa, po
          tych zastrzykach była tak rozstrojona psychicznie - nie była wtedy marudna,
          niegrzeczna, nie. Chodziła wystraszona, roztrzęsiona, nasiliły sie objawy
          z wieku niemowlęcego (za dużo, by o tym pisać).


          Idę spróbowac dać Jej inny lek.
          • maniakow Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 12.08.06, 22:04
            Rozumiem, że Twoje dziecko nie chce jeść leków - Zinnat jest okropny ale
            KONIECZNY. Ja mojej córci wstrzykiwałam strzykawką - wstrzykujesz w policzek
            przytrzymując buzię żeby nie wypluła. Trzymasz tak długo aż sama połknie -
            odruch bezwarunkowy smile)). Zawsze ponad 3/4 (o ile nie całość) zostaje
            połknięte! Zaraz potem do popicia ulubiony soczek i sprawa załatwiona. Urotrim
            ma słodki smak i po podawaniu Zinnatu córcia z chęcią go będzie przyjmowała -
            wiem z doświadczenia smile. To tylko 2 razy dziennie prawda?
            Próbuj ile się da, 2 latek już sporo rozumie smile.
            Wszystko byle nie szpital.
            Życzę cierpliwości i wytrwałości. Głowa do góry, trzymam kciuki.
            Pozdrawiam.
            • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 13.08.06, 11:21
              Mała już nie bierze Zinnatu. Przeszłyśmy na Amoksiklav. Początkowo też nie
              chciała go brać. Nawet strzykawka teraz odpada, bo mała i tak wszystko wypluwa.
              Mała tak się darła/krzyczała, rzucała, że niemożliwe było trzymanie Jej tak
              długo aż połknie. Zresztą Ona od urodzenia ma problemy z krztuszeniem się, więc
              i o to się boję.

              W tej chwili lekarstwa bierze, ale o zgrozo mówimy Jej, że przyjdzie pani z
              zastrzykiem, jak nie będzie chciała brac leków. Trzeba nawet udawać, że się do
              Niej dzwoni, stoję przy drzwiach i czekam, jak trzeba to otwieram. Koszmar, po
              prostu koszmar. Że ja do czegoś takiego się posuwam. Dostaje później oczywiście
              nagrodę. Przeszło miesiąc leczenia, codzienie nagroda, finanse ucierpią bardzo,
              bo dla Niej żadną nagrodą jest cukierek, ciasteczko, czy coś w tym stylu.
              Kupiłam Jej małe samochodziki ( po 1,60zł) i daję codziennie. Może w końcu
              załapie i nie trzeba będzie Jej straszyć. Mam nadzieję, bo bidula już źle śpi w
              nocy. Obawiam się też tego, że boli Ją już brzuch i i tak to wszystko skończy
              sie w szpitalu. Oby nie.

              A co do smaku leków. Dla małej nie ma znaczenia w tej chwili smak. Ona nie chce
              brac nawet witamin, nic, co do tej pory codziennie brała. Więc i z Urotrimem
              czeka nas pewnie męka. Piszesz, że ma słodki smak. Ona zawsze lepiej brała te
              gorsze leki. Jak Ona nie lubi np. wapna a jest przecież takie dobre. Aaa...
              Czas pokaże. Może w końcu przestanie być uparta i bedzie tak, jak do tej pory.
              Niestety głupi okres zaczął się u Niej, na to nałożyło się leczenie i łatwo nie
              jest, ale jakoś to będzie.

              Dzieki!
      • mami7 Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 13.08.06, 18:27
        Ja to się dokłądnie nie znam, ale dlaczego od razu Zinat, a teraz i Amoksliklaw, przy e.coli. Zwykle zaczyna się od Furaginy, Baktrimu, Urotrimu, oczywiście przy załozeniu takich wyników.
        A jak wtedy wyszły te bakterie w wymazie, to co? Dziecko bylo jakoś leczone?
        • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 13.08.06, 21:26
          Dlaczego Zinnat? A no dlatego, że mała 2 miesiące temu też miała bakterie i
          brała właśnie Amoksiklav. Pani dr teraz chciała dać coś innego. Też się
          specjalnie na lekach nie znam, ale wydaje mi się, że Furagin, Baktrim (tu
          akurat bakterie oporne) i Urotrim są pewnie słabszego kalibru. Urotrim mamy,
          ale później na podtrzymanie leczenia.

          > A jak wtedy wyszły te bakterie w wymazie, to co? Dziecko bylo jakoś leczone?

          Nie za bardzo rozumiem to, co tu napisałaś? Czy chodzi Ci o poprzednie
          leczenie, np. 2 miesiące temu. Jeżeli tak, to mała brała wtedy 7 dni Amoksiklav
          a później 7dni + 2 tyg. Furagin.

          Trzy tygodnie po leczenie, bakterie znów są, dlatego pani dr chciała teraz z
          innymi lekami spróbować - oczywiście wszystko wg antybiogramu.
          • mami7 Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 14.08.06, 10:46
            "Dodam, że dolegliwości u małej są, ale Ona od już przeszło roku ma problemy z
            bakteriami w pochwie (kiedyś wyszło e.coli z wymazu z przedsionka pochwy, ale w
            moczu było wtedy czysto)"

            O to mi chodzi, czy dziecko było wtedy leczone w jakikolwiek sposób?

            Leki słabszego kalibru, hm...albo bakterie sa na nie wrażliwe albo nie i kaliber nie a tu nic do rzeczy. Najczęściej e.coli udaje się zwalczyć właśnie Furaginą, Baktrimem i Urotrimem. Wszystko zależy od antbiogramu.
            • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 14.08.06, 14:49
              Jeżeli chodzi o bakterie w pochwie, to pomimo pokazywanych wyników (tylko raz
              wyszło e.coli, za każdym razem wychodziło coś innego) i ciągłego mówienia o
              tym, do tej pory niestety żaden lekarz na dłuższą metę nie pomógł -
              najzwyczajniej w świecie nie potrafią i chyba za bardzo nie wierzyli mi w to,
              co mówiłam. Mam nadzieje, że nefrolog da sobie z tym radę. Do tej pory
              korzystałam z rad forumowych "koleżanek".

              >Leki słabszego kalibru, hm...albo bakterie sa na nie wrażliwe albo nie i
              kaliber nie a tu nic do rzeczy.

              Widocznie ma skoro nasza nefrolog powiedziała: "Skoro poprzednio był
              Amoksiklav, teraz damy Jej Zinnat, bo przecież Furaginum Jej nie dam na takie
              zapalenie".

              Napiszę to jeszcze raz, bo nie wiem, czy dokładnie czytasz to, co piszę. ZAWSZE
              mała była leczona wg ANTYBIOGRAMU, ZAWSZE. I jeszcze raz napiszę, że na
              Bactrim - czyli sulfamethoxazolum (m.in.) bakteria jej oporna.

              >Wszystko zależy od antbiogramu

              "oczywiście wszystko wg antybiogramu" - pisałam to tez w poprzednim poście
              • mami7 Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 14.08.06, 18:55
                Ok, powodzenia, bo widze że nie jest Ci potzrebna pomoc, ale przytakiwanie.
                Nefrolog pewnie da sobie ze wszystkim radę, skoro "takie" zapalenie (JAKIE????) leczy akoksiklavem od razu.

                Pozdrawiam
                • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 14.08.06, 23:20
                  Pomoc? Zauważ, jaki jest tytuł postu. Pytałam w nim głównie o szpital a nie o
                  leczenie. Niepotrzebnie czepiasz się leczenia, bo jest ono wg antybiogramu.

                  A odnośnie leczenia... Oby tak nie było, ale coś mi się wydaje, że przejście na
                  Amoksiklav było błędem, że nie jest już tak skuteczny, jak poprzednio. Mała
                  bierze lek już 4 dni a cały czas boli Ją przy siusianiu (na pewno mniej, ale
                  boli). Poprzednio szybciutko Jej przeszło, po chyba 2 dniach. W środę dam mocz
                  na posiew i oby bakterii nie było. Jeżeli będą, znów będzie Zinnat.

                  Tak, czy inaczej dzieki!smile
                  • mami7 Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 15.08.06, 08:10
                    To po co się rozpisujesz o swoich wątpliwościach?
                    Nieważne zresztą, bo widzę, ze Ty nie zrozumiałaś moich sugestii.
                    Na zakończenie, ja na Twoim miejscu poszukałabym innego lekarza i nie będę rozwijać tematu, żebyś się znowu nie zaczęła czegoś czepiać. I spokojnie, Twoje ewentualne posty będę omijać z daleko wink

                    Pozdrawiam
                    • mami7 Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 15.08.06, 08:11
                      Proponuję Ci lekturę forum, zobaczysz "jakie" zakażenia miewają dzieci i jak się je leczy lub nie.

    • madziulec Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 14.08.06, 23:53
      Pamietaj - nie leczysz wynikow a leczysz pacjenta. Tak powiedzialo mi juz kilku lekarzy i coraz bardziej ja sklaniam sie do tego, co oni mowia, bo nei jest to takie glupie, co mowia.

      Na 2 lata 4 razy ZUM - coz, malo, ale nie ma co bagatelizowac i pisac to jest nic.
      Dla mnie tez troche na wyrost jest podanie od razu dosc silnego antybiotyku, ale ok, kazdy ma swoje metody - moj pediatra np. woli wpierw zaczynac leczenie od dosc slabych, po to, by zawsze zostalo cos w zapasie.. Jak widac - Twoj lekarz woli z mlotkiem na pchly sie porywac, co akurat moze nam, osobom, ktore dosc dlugo walcza z zum-ami nie za bardzo sie podobac.

      Czy konieczni eszpital? NIe. Wcale nie. Bo wcale nie musi byc tak silny antybiotyk, moze byc inny z tej samej grupy, z innej grupy, a jednak caly czas wg antybiogramu.

      I caly czas podejmuje si edecyzje wg stanu dziecka - jesli jest zly - to jasne ze szpital. Jesli jest dobry to po co kierowac dziecko (juz dosc duze) do szpitaal? Po to by narazac je na stykanie si ez innymi bakteriami???
      • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 15.08.06, 08:46
        > Na 2 lata 4 razy ZUM - coz, malo

        Powiem Ci szczerze, że pocieszyłaś mnie. Mam nadzieję, że nic złego w badaniach
        nie wykryją. Chociaż... Synek mojej koleżanki (2 miesiące młodszy) miał tylko
        raz bakterie w moczu a okazało się, że ma refluks.

        >Jak widac - Twoj lekarz woli z mlotkiem na pchly sie porywac

        To był nefrolog i to z białej listy na tym forum. No nie wiem. Mam nadzieję, że
        ta kobieta, wie co robi, bo moja mała antybiotyków to już się sporo i to
        silnych (Metronidazol) nabrała. Nefrolog mówiła, że dlatego da takie leki, bo
        mała dopiero co miała bakterie. Dokładnie 3 tygodnie po odstawieniu Furaginum
        znów pojawiły sie bakterie.

        > Czy konieczni eszpital? NIe. Wcale nie.

        O szpitalu pisałam tylko i wyłącznie dlatego, że moja mała za żadne skarby nie
        chciała brać leków. Dlatego pytałam, jak to wszystko wygląda - w razie,
        gdybyśmy tam trafiły. Ja też uważałam, że tylko po, żeby dziecku dać leki nie
        będę szła do szpitala (od razu powiedziałam nefrolog, że szpital odpada), tym
        bardziej, że ogólnie jest lepiej - ładniej je i śpi, chociaż cały czas boli.


        Mam jeszcze pytanie madziulec. Po ilu dniach powinna nastapić poprawa, jeżeli
        leki są dobrze dobrane? Wydaje mi się, że już powinno być lepiej. Leki bierze
        od czwartku wieczorem. Opuszczona była dawka sobotnia - wieczorna. Zobaczę, jak
        będzie dziś. Dzisiejsza noc była nawet, nawet (już nie pamiętam, kiedy tak
        spała), więc może będzie już tylko lepiej.


        Dziekuję i pozdrawiam!
        • madziulec Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 15.08.06, 20:11
          Ale co to znaczy lepiej??

          Jakie objawy dokladnie ma dziecko???
          • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 15.08.06, 21:18
            > Ale co to znaczy lepiej??
            >
            > Jakie objawy dokladnie ma dziecko???


            Najpierw o objawach. Był kiepski apetyt, jeszcze gorsze noce (na pewno Ją coś
            bolało, bo spała bardzo niespokojnie, mało i bardzo często budziła się z
            płaczem a raczej wrzaskiem), w ciągu dnia była marudna, niespokojna. No i
            jeszcze ból przy siusianiu i oczywiście wstrzymywanie z tego powodu moczu.

            Dzisiaj z tym siusianiem było juz lepiej, nie nosiło Jej tak zanim zrobiła
            siku. A jeszcze wczoraj i to mnie głównie martwiło (bo tu oczekiwałam szybszej
            poprawy) biegała, łapała się za brzuszek i były momenty, że piszczała przed
            zrobieniem, po też Ją (pewnie) szczypało. Ale na szczęście dziś było lepiej i
            oby było coraz lepiej.
      • anita_bm Re: Bakterie w moczu (wyniki) - szpital 15.08.06, 08:51
        >co akurat moze nam, osobom, ktore dosc dlugo walcza z zum-ami nie za bardzo
        sie podobac.

        Wiem, że macie ogromne doświadczenie. Dlatego własnie na tym forum zadałam
        pytanie.


        Jeszcze raz dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka