Gość: Bas
IP: osz2:* / 10.62.16.*
11.03.03, 18:01
projekty:
http://www.naszemiasto.pl/archiwum/zdjecie/501507_1.html
http://www.naszemiasto.pl/archiwum/zdjecie/682979_1.html
http://www.naszemiasto.pl/archiwum/zdjecie/344959_1.html
http://tychy.naszemiasto.pl/archiwum/zdjecie/680974_3.html
http://www.naszemiasto.pl/archiwum/zdjecie/736486_1.html
W Tychach (Podbeskidzie) właśnie rozpoczęła się budowa piramidy.
W ciągu roku nad Górze paprocańskiej skąd rozpościera się piekny widok na
położony poniżej brzeg Jeziora Paprocańskiego stanie piramida. Ze szkła,
metalu i innych ekologicznych surowców.
W Tychach ma powstać pierwsze w świecie centrum terapii naturalnej mieszące
się w... piramidzie. Dzisiaj zostanie podpisany akt notarialny oddający na
własność ponad 7000-metrową działkę w Paprocanach Piramidzie — spółce z o.o.,
której prezesem jest znany bioenergoterapeuta Tadeusz Cegliński
Pomysłodawcy i inicjatorzy budowy piramidy przy Ośrodku Wypoczynkowym w
Paprocanach liczą, że stanie się ona atrakcją turystyczną na skalę co
najmniej europejską, chociaż podstawową jej funkcją ma być służba zdrowiu,
urodzie, dobremu samopoczuciu.
Obiekt ma stanąć tuż obok wschodniego wejścia do Ośrodka Wypoczynkowego na
górze—czakramie.
Zdaniem niektórych radiestetów ma ono szczególne właściwości energetyzujące,
relaksujące, lecznicze (takie jak np. Wzgórze Wawelskie lub Jasna Góra).
Lokalizacja w takim miejscu, nad połozonym poniżej rozległym akwenem, na
skraju Puszczy Pszczyńskiej, w tle z przepieknym pasemem szczytów gór Beskdu
Śląskiego powinna — niezależnie od walorów samego obiektu — dodatkowo
sprzyjać wypoczynkowi, rekreacji i powrotowi pacjentów do zdrowia.
W skali 1:5 zachowa proporcje największej i najbardziej znanej w świecie
piramidy Cheopsa w Gizie, której potęga, kształt i właściwości od dawna
fascynowały ludzi. Nowoczesna, tyska odmiana, zaprojektowana przez Andrzeja
Krzysztofa Barysza i Aleksandra Nowackiego, będzie miała wysokość około 30
metrów — tyle, co 10-kondygnacyjny wieżowiec. Pomysłodawcą i inwestorem
obiektu pod nazwą Centrum Rehabilitacyjno-Terapeutyczne „Piramida” jest
Tadeusz Cegliński, znany bioenergoterapeuta.
Tyska piramida pomieści też kompleks hotelowo-terapeutyczny. Na całkowicie
przeszklonym szczycie znajdzie się taras widokowy skąd bedzie można podziwiać
piękne szczyty pobliskiego Beskidu Ślaskiego. Na innych poziomach
funkcjonować będą recepcja, gastronomia, sale seminaryjne, bank, punkty
handlowe. Znajdzie się miejsce na szereg gabinetów leczniczych i
rehabilitacyjnych. Jak twierdzi Cegliński, piramida zostanie wyposażona w
najnowocześniejszy sprzęt i urządzenia rehabilitacyjne, zatrudniać będzie
wysokiej klasy specjalistów.
Obiekt ma stanąć tuż obok wschodniego wejścia do Ośrodka Wypoczynkowego na
górze—czakramie. Zdaniem niektórych radiestetów ma ono szczególne właściwości
energetyzujące, relaksujące, lecznicze (takie jak np. Wzgórze Wawelskie lub
Jasna Góra). Lokalizacja w takim miejscu, nad połozonym poniżej rozległym
akwenem, na skraju Puszczy Pszczyńskiej, w tle z przepieknym pasemem szczytów
gór Beskdu Śląskiego powinna — niezależnie od walorów samego obiektu —
dodatkowo sprzyjać wypoczynkowi, rekreacji i powrotowi pacjentów do zdrowia.
Tadeusz Cegliński:
— Od dawna planowałem budowę takiego ośrodka. Fascynują mnie piramidy, które
parokrotnie miałem okazję oglądać w Egipcie, w Ameryce Środkowej i
Południowej. Nie ukrywam, że to jest przedsięwzięcie mojego życia. Chciałbym,
aby ten niezwykły obiekt rozsławił Tychy i służył dobru jak największej
liczby ludzi — powiedział Cegliński.
Starożytni wiedzieli, że w obiekcie o kształcie piramidy działają tajemnicze,
nieznane, ale skuteczne energie. Połączenie tych energii z tajemną mocą
czakramu, jakim jest wzgórze nad Jeziorem Paprocańskim, i zdolnościami
Tadeusza Ceglińskiego oraz nowoczesnymi metodami leczenia i rehabilitacji, ma
służyć powrotowi do zdrowia, urody, dobrego samopoczucia. Dodatkowym atutem
jest lokalizacja na skraju Puszczy Pszczyńskiej i w bliskim sąsiedztwie pasma
gór Beskidu Śląskiego.
— Miejsce, program i kształt budowli to rzeczy unikatowe. Dla Tychów będzie
to szczególny symbol, wyrażony dodatkowo osobą inwestora — powiedział Andrzej
Krzysztof Barysz, projektant piramidy.
— Kształt zewnętrzny był rozstrzygnięty od początku. Trzeba było tylko
znaleźć współczesną interpretację materiałową: żelbet, szkło, metal...
Problem w tym, że taki budynek jest ścianą i dachem równocześnie. Z tego
wynika bardzo dużo problemów, na przykład z odprowadzeniem powietrza
wentylacyjnego i wód deszczowych — dodaje Aleksander Nowacki,
współprojektant.
W ubiegłym roku spółka „Piramida”, której jedynymi udziałowcami są Tadeusz
Cegliński i jego małżonka Małgorzata, za 1.040.500 zł kupiła od miasta 7.428-
metrową działkę z parkingiem. W sierpniu uzyskała pozwolenie na budowę. Z
udziałem gości ze świata polityki, biznesu i medycyny odbyła się niedawno
uroczystość wmurowania kamienia węgielnego.
Koncepcja budowy pojawiła się kilka lat temu.
— Przedsięwzięcie nie jest łatwe, wymagało pokonania wielu trudności, ale
ostatecznie upór, świadomość celu, umiłowanie miasta Tychy przez Tadeusza
Ceglińskiego spowodowało, że taki niezwykły obiekt powstanie w Paprocanach —
mówiła prowadząca uroczystość Małgorzata Madejska.
W uroczystości uczestniczyła grupa parlamentarzystów, przedstawicieli świata
medycznego, władz miasta.
— Strasznie miło patrzeć, jak spełniają się czyjeś marzenia — powiedział
prezydent Andrzej Dziuba. — Jak mówi profesor Marek Szczepański: „Powstaje
nowa ikona naszego miasta”, przez którą Tychy staną się rozpoznawalne.
Wszyscy wyrażali pogląd, że nowy obiekt rozsławi miasto, przyczyni się do
stworzenia nowych miejsc pracy, wpłynie na kształt zagospodarowania kolejnego
fragmentu przestrzeni. Tu będą mogli się spotykać przedstawiciele świata
medycznego, tu znajdą pomoc chorzy lub po prostu osoby szczególnie dbające o
swoje zdrowie i sprawność fizyczną. A wszystko to z prywatnych środków
inwestora. T. Cegliński dziękował wszystkim za duchowe wsparcie i pomoc w
realizacji przedsięwzięcia.
MARIAN RYGLEWICZ
Nietypowy obiekt rozsławi swego budowniczego i miasto
WIZUALIZACJA:
Piramida stanie na Górze paprocańskiej obok wschodniego wejścia do Ośrodka
Wypoczynkowego, od ulicy gen. Wł. Sikorskiego. W ubiegłym roku spółka z o.
o., której udziałowcami są Tadeusz Cegliński i jego małżonka Małgorzata, za
1.040.500 zł kupiła od miasta 7.428-metrową działkę z parkingiem. Przez ponad
rok trwały prace przygotowawcze, uzgodnienia. 1 sierpnia br. spółka otrzymała
pozwolenie na budowę.
Paprocańska piramida zachowa proporcje największej i najbardziej znanej w
świecie piramidy Cheopsa. Oryginał ma 146 metrów wysokości. Długość boku
podstawy wynosi 230 metrów. Jej nowoczesna tyska odmiana, zaprojektowana
przez Andrzeja Krzysztofa Barysza i Aleksandra Nowackiego będzie miała około
30 metrów wysokości. (r)
Arch. Andrzej Krzysztof Barysz, projektant piramidy:
— Zlecenie przyjęliśmy jak każdą normalną inwestycję: przetarg, teren,
projekt... Piramida przeszła rozmaite przekształcenia programowe, ale będą w
niej fragmenty nietypowe. Miejsce, program i kształt budowli to są rzeczy
unikatowe. Dla Tychów będzie to szczególny symbol wyrażony dodatkowo osobą
inwestora. Sądzę, że przy dobrym zbiegu okoliczności budowa powinna zakończyć
się do roku.
Aleksander Nowacki, współprojektant:
— Bryła zewnętrzna jest inspirowana wprost piramidą w Gizie. Jest to w
zasadzie miniatura tej piramidy w skali ok. 1:5. Kształt zewnętrzny mieliśmy
rozstrzygnięty od początku. Trzeba było tylko znaleźć współczesną
interpretację materiałową: żel