Gość: miglanc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.12.06, 15:02
całe zycie tkwiłem w domu na wigilii,a teraz....dzieci dorosłe no to co będe
z baba i nimi siedział za stołem wigilijnum i patrzał na wnuki,zeby mi
przypominały ze jestem juz stary,a tam samotna rozwodeczka młodsza o 8
lat.Pachnaca nowościa bez zobowiazan,No teraz zaczyna sie dla mnie zycie!!!!
K..urwia mnie tylko płacz zony,ale pomału juz sie z nim oswajam.