Dodaj do ulubionych

Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!!

IP: *.atol.com.pl 03.01.07, 22:40
Najgorszym jest to, ze jeszcze kilka dni temu kłamał, że nie. że nic nie
podpisywał. Bezczelnie móił, że po planowanym na 7 stycznia ingresie podda
się autolustracji.
To szmata nie człowiek. Zero i rynsztok - bo miał być przykładem i był ręką
Pana Boga na Ziemi.
Mam prawo do wyrażania swoich prywatnych opinii.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 06:24
      Czy biskup to czlowiek Honoru..Jeden wielki skandal jak moze chodzic z
      podniesiona glowa spowiadac ludzi i przyjac nominacje nie pojmuje
      • Gość: spioch Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 06:32
        tak, tak, ale do sądu lustracyjnego proszę po werdykt ! Współczuję mu jako
        chrzescijanin !
        • Gość: Radomir Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 09:32
          Jako chrześcijanin będę mu współczuł dopiero wtedy, gdy szczerze wyzna swoje winy
          i wyrazi skruchę. Na razie zachowuje się on zupełnie inaczej, więc o współczuciu
          dla niego nie ma co mówić. Jak na razie mogę współczuć tylko wiernym z diecezji,
          którą "uszczęśliwiono" takim zakłamanym duszpasterzem.
          • Gość: katolik realista Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 09:51
            własnie czytam w prasie o motywach gry ks. Wielgusa z SB i doczytalem sie ze
            nie zrealizowal zaplanowanych mu przez MSW zadań, a potem wycofal sie, co
            poswiadczało by wersje, iz zyjac w PRL-u i widząc co to za system chcial sie w
            nim odnależć i zrealizować swoje marzenia pracownika naukowego. Uznal widocznie
            ze gra z SB dla uzyskania zagranicznego stypendium o wielkim zanczeniu w
            zyciorysie naukowym jest stosunkowo mala cena jaka musi zaplacic. Z perspektywy
            czasu uznal te gre za blad. Summa sumarum niech go osadzi sad lustracyjny. A
            poza tym ! Co nam z tej prawdy ? Co nam daje to ze potwierdza sie banalna
            wiedza, iz SB byla wszedzie !?
            Tu jestem zwolennikiem realizmu politycznego i wzorowania sie na Niemcach:
            byli agenci NRD zasiadaja w Bundestagu, a wielki agent STASI był prawa ręką
            kanclerza Schrodera w energetycznych kontaktach z Gazpromem. Uczmy sie od
            Niemców realizmu i zarzucmy wreszcie nasza glupote i slepote polityczna, bo nas
            wszyscy na oczach calej usmiechnietej Europy zjedza !
            • Gość: Radomir Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 10:02
              Chwaląc Niemców, "katoliku realisto", zapominasz, że zaczęli oni od ujawnienia
              całej prawdy na temat STASI i jej agentów. Zrobili to już kilkanaście lat temu.
              Zaraz po upadku muru berlińskiego zrobili generalną lustrację, która nie ominęła
              również środowisk kościelnych. U nas przez wiele lat próbowano prawdę ukrywać, a
              niektórzy chcieliby robić to nadal. Skandal z arcybiskupem Wielgusem jest
              konsekwencją tego wieloletniego ukrywania prawdy. Trzeba wreszcie ujawnić całą
              prawdę na temat SB i jej agentów, to w przyszłości nie będzie podobnych
              sytuacji. Czynione przez hierarchię kościelną próby ukrywania prawdy uderzają
              rykoszetem w Kościół, bo podkopują jego moralną wiarygodność.
            • Gość: behemot Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota ?????? IP: 217.197.79.* 04.01.07, 10:44
              Tu jestem zwolennikiem realizmu politycznego i wzorowania sie na Niemcach:
              byli agenci NRD zasiadaja w Bundestagu, a wielki agent STASI był prawa ręką
              kanclerza Schrodera w energetycznych kontaktach z Gazpromem. Uczmy sie od
              Niemców realizmu i zarzucmy wreszcie nasza glupote i slepote polityczna, bo nas
              wszyscy na oczach calej usmiechnietej Europy zjedzą

              Uczyć się zawsze jest warto.Wessi zlustrowali Ossi 16 lat temu i mają z
              grzywki.Mogą wybierać,głosować,zatrudniać byłych agentów z pełną świadomością,
              znajomością rzeczy i wiedzą.Agenci mogą też sie czuć lepiej, choć mniej zarabiać
              i szantażować.Dokonali zabiegu koniecznego dla bezpieczeństwa państwa, a
              właściwie tej cześci, która inkorporowała DDR.To samo zrobili Czesi.Upłyneło
              wiele lat, moralny problem kata i ofiary, szpicla i szpiclowanego oczywiście
              pozostaje, ale jest problemem pokolenia, czy kilku pokoleń schodzących.Następne
              pokolenia wchodzą na scenę uporządkowana i z wiedzą o minionym czasie.I tam, że
              ktos był agentem, donosił, sensacją już nie jest.Kontrowersje może budzić
              nadawanie mu godności, czy powoływanie na wysokie stanowiska.
              U nas niestety tego wszystkiego nie zrobiono.Stracono 16 lat bezpowrotnie.Nowe
              pokolenia wchodzą na scenę i graja teczkami, bo broń to znakomita, dopóki nie
              przeprowadzi się powszechnej lustracji. Nawet dobrze poinformowany zazwyczaj
              Watykan, został wplątany w lustrację po polsku.A może komuś zależało by wystawić
              na pośmiewisko lubianego w Polsce Papieża Niemca? Gdy stan taki będzie trwał, a
              trwa już 16 lat, to za następnych 20 lat dalej będą wypływać sensacje dotyczące
              zmarłych, staruszków, wnuków , dzieci.Polecą postacie z cokołów, zmienią się
              nazwy ulic.Gdy wśród innych demoludów będzie to już odległa historia,z która sie
              uporały, my jak zwykle będziemy dalej żyć tą historią.Dlatego trzeba dokonać
              tego, czego nie zrobiono.Lepiej póżno niż wcale i najlepiej, gdyby sie to
              dokonało za życia tych, którzy uczestniczyli w tych wydarzeniach.
              • Gość: zeflik Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota ! TAK! IP: *.chello.pl 04.01.07, 11:44
                To typowe bicie piany. Współpraca z własnym wywiadem i przkazywanie przemówień
                publicznych! nie moze być nawet grzechem. Lustracji nie przeprowadzono bo ktoś
                chciał usunąć własnych ludzi teczki a część pewnie schował. Dziś za każdym
                razem gdy ktoś kandyduje na stanowisko to się okazuje że był agentem. Na
                wysokich stanowiskch trzeba mieć doświadczenie którego 20-30 latki nie mją
                jeszcze. Mianując ludzi nieumoczonych mianuje się równoczesnie
                niedoświadczonych i zależnych - w czyim interesie?
                Przypominam ze NATO jest naszym sojusznikiem od 15 lat wiec np. taki Kukliński
                był zdrajcą a nie bohaterem. Bohaterem był Oleksy i może Wielgus bo oni robili
                coś w interesie PAŃSTWA.
                Wszyscy się powołują na zbrodnie SB ale ja nie widzę żeby takich scigano -
                wystawia się za każdym razem osoby które robiły analizy, zdobywali patenty itp.
                To nie są dobre przykłady wrednej działalności SB. Na zachodzie nie słychać aby
                tam aresztowali agentów CIA którzy odpowiadali za szpiegowanie naszego kraju
                albo zajmowali się dywersją i przewrotem. Zamiast łapać prawdziwych szpiegów,
                inwigilować szlezjerów itp. separatystyczne siły to władze i dziennikarze
                zajmusją się tematami zastępczymi.
                Podobnie Rząd - referendum na bzdurne pytania! W sytuacji gdy planuje się
                sejmową zmianę konstytucji nie dawno zatwierdzanej w referendum!
                • Gość: Radomir abp Stanisław Wielgus patriota PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:51
                  O jakim patriotyzmie tu piszesz, Zeflik? Tacy jak ty byli i do dziś pozostają
                  patriotami PRL i całego imperium sowieckiego. Reprezentujesz kategotorię tzw.
                  polskich Sowietów. Dla ciebie ludzie walczący o niepodległość Polski byli
                  zdrajcami, bo działali na szkodę imperium sowieckiego. Za bohaterów masz tych,
                  którzy temu imperium się wysługiwali. Żal mi ciebie, patrioto PRL, bo obecnie
                  jesteś sierotą bez własnej ojczyzny. Twojej ojczyzny już nie ma i nigdy nie
                  będzie.
                  • Gość: Radomir abp Stanisław Wielgus patriota PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 11:57
                    tekst po korekcie:

                    O jakim patriotyzmie tu piszesz, Zeflik? Tacy jak ty byli i do dziś pozostają
                    patriotami PRL i całego imperium sowieckiego. Reprezentujesz kategorię tzw.
                    polskich Sowietów. Dla ciebie ludzie walczący o niepodległość Polski byli
                    zdrajcami, bo działali na szkodę imperium sowieckiego. Za bohaterów masz tych,
                    którzy temu imperium się wysługiwali. Żal mi ciebie, patrioto PRL, bo obecnie
                    jesteś sierotą bez własnej ojczyzny. Twojej ojczyzny już nie ma i nigdy nie
                    będzie.
                • Gość: alf Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota ! TAK! IP: *.chello.pl 04.01.07, 13:09
                  zeflik napisał(a):

                  >Współpraca z własnym wywiadem i przkazywanie przemówień
                  > publicznych! nie moze być nawet grzechem.
                  A czym jest? Cnotą ? Dobrem narodu ?

                  > Lustracji nie przeprowadzono bo ktoś
                  > chciał usunąć własnych ludzi teczki a część pewnie schował.
                  Przypominam Ci "komisję" Michnika ( banda czworga) ktora za rzadów UW
                  bezprawnie buszowała kilka miesięcy w teczkach SB i robiła tam
                  swoje "porządki". Podobne porzadki robił tam potem , również nielegalnie,
                  bezprawnie TW SB - Bolek. Ogłupiały Naród - wybrał go prezydentem.

                  > Przypominam ze NATO jest naszym sojusznikiem od 15 lat wiec np. taki
                  Kukliński
                  > był zdrajcą a nie bohaterem. Bohaterem był Oleksy i może Wielgus bo oni
                  robili
                  > coś w interesie PAŃSTWA

                  Olin - był ujawnionym , zdemaskowanym sowieckim agentem, a Bp Wielgus, podobna
                  wtyczką w Kosciele. Wspólpracował z SB dla kariery, którą zrobił zostajac
                  ektorem KUL-u rozkładając go od środka.

                  Powodem obecnego lustracyjnego fermentu jest okragły stół i gruba kreska -
                  chudego, sklerotycznego Tadka M. z ROAD, UD, UW i obecnie z Demokratów.

                  A Kukliński, ryzykując swoje i swojej rodziny życie , jest bohaterem !
                  Nie dla komunistów, do kturych pewnie należysz.

                  Mowi ci to cuś ?



                  • Gość: Zeflik Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota ! TAK! IP: *.chello.pl 04.01.07, 15:13
                    A owszem, że przynależnośc do HJ ułatwiła karierę niejakiemu Ratzingerowi
                    pseudonim Beniek XVI.
                    • Gość: nie - Jaś Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota ! TAK! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 19:51
                      Jasiu udający Zeflika, to znowu ty? Twojego plugawego stylu nie da się podrobić
                      ani zamaskować! Jesteś chory z nienawiści, ty pomylony komunofaszysto!
                    • Gość: alf Re: Abp Stanisław Wielgus madry patriota ! TAK! IP: *.chello.pl 04.01.07, 21:35
                      Zeflik ( jasiu )napisał(a):
                      > A owszem, że przynależnośc do HJ ułatwiła karierę niejakiemu Ratzingerowi
                      > pseudonim Beniek XVI.


                      zeflik, dobrze się czujesz ?
                      bo umysłem waść - szwankujesz !
                      I to bardzo.






      • Gość: macio Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.tktelekom.pl 10.01.07, 09:32
        ONI WSZYSCY POWINNI ZAMIATAć ULICE. SAKRAMENTY ODDAJE SIę ZA DARMO A NIE ZDZIERA
        SIę Z LUDZI. POWINNI BYć NA PENSJI I TO NAJNIZSZEJ
    • Gość: opolanin2 Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:29
      typowwe polskie piekiełko, teczki są tylko najmodniejszym ostatnio narzędziem
      do rozprawiania się z osobami, które wybijają się z przeciętności.
      • Gość: bugs-01 Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 22:52
        Tu nie chodzi o żadną modę, ale o to, żeby w Polsce zrobiono wreszcie to, co
        tacy Niemcy czy Czesi zrobili już kilkanaście lat temu z bardzo dobrym skutkiem
        dla całokształtu ich życia publicznego. Chodzi o to, żeby po 17 latach od
        okrągłego stołu Polska stała się wreszcie normalnym państwem, w którym dawni
        agenci bezpieki przestaną korzystać z ochrony, na jaką nie zasługują. Tu chodzi
        o minimum normalności.
    • Gość: tao szatanski Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: 82.160.19.* 04.01.07, 23:21
      zaskoczenie, jakie? pan chrystus zdradzil zydow,na niego donosil pan piotr a
      pan judasz na prosbe pana jezusa go sypnal. ich nastepcy wymordowali miliony
      ludzi.obecny pierwszy sekretarz byl aktywista hitlerjugen. pan biskup z
      poznania kopulowal klerykow. pan wielgus i jego kumple oprocz wzajemnej
      kopulacji i malwersacji donosili na wszystkich. alez towarzystwo.
      jak to dobrze ,ze ja nie jestem wyznawca tej partii. baaaaaaaa - zadnej partii.
      a wam drodzy towarzysze nie zostalo nic innego jak isc sie wyspowiadac do
      pierwszego sekretarza owej partyji.
      tao szatanski
      • Gość: niebianski Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 05:49
        kompletnie ci odbilo kretynku !
        • Gość: Collonna Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.01.07, 08:17
          Juz kiedys powiedzialem, kontakty z klerem to byl dla ubecji kinderspiel.
          I nie chodzi tu tylko o ten przyslowiowy korek, worek i rozporek ale o wiele
          innych rzeczy, ktorych tych pastuszkow cechuje.
          Ale oni zawsze to inaczej robili jak taki Antek czy Francek.
          • Gość: Zeflik Re: Abp Stanisław Wielgus to Patriota! IP: *.chello.pl 05.01.07, 11:03
            Panowie jakie znaczenie mają dawni współpracownicy SB? Instytucji która została
            zlikwidowan już dawno, zmieniono ustrój są nowi kapusie a po lasach nie biegaja
            partyzanci z PZPR?
            Krzyczycie kapus a efekt jest taki że dzieci nie chcą wezwać nauczyciela i
            molestują w klasie inne dzieci. Nie kazde kapowanie jest naganne - o
            popełnionym przestepstwie obywatel nadal jest zobowiazany donieść odpowiednim
            organom (inaczej moze być oskarżony o współudział). Zarzut że biskup Wielgus
            donosił treść publicznych przemówień jest smieszny albo że miał inwigilować
            Wolną Europę skoro tam nigdy nie był. Wam naprawdę odbija palma -zajmijcie się
            czymś pożytecznym.
            • Gość: Radomir Re: Abp Stanisław Wielgus to Patriota! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:14
              Nie każde "kapowanie" jest naganne, to prawda! Nie było naganne to, że ktoś
              doniósł na Pogana i Dolatę, że kradną. Nie ma niczego nagannego w tym, że uczeń
              informuje nauczyciela o tym, że starsi koledzy wymuszają siłą pieniądze od
              młodszych itd. Rzeczą haniebną była jednak współpraca z takimi służbami jak
              Gestapo, NKWD, UB czy SB, których rola nie polegała na zwalczaniu pospolitej
              przestępczości, ale na czynieniu zła w interesie państw dążycych do zniewolenia
              naszego narodu. Ktoś, kto poszedł na tego rodzaju współpracę, nie może rościć
              sobie prawa do występowania dzisiaj w roli duchowego przewodnika ludzi i
              autorytetu moralnego, jakim z definicji powinien być biskup czy arcybiskup. Nikt
              nie woła o to, żeby ukamienować abpa Wielgusa czy wpakować go do więzienia.
              Chodzi tylko o to, żeby nie wyciągał on swoich brudnych łap po godność, na jaką
              nie zasługuje. To, że w bezczelny sposób pcha się on do tej godności, bez
              jednego choćby słowa "przepraszam" za to co robił w przeszłości, jest w
              najwyższym stopniu oburzające. Nie tacy ludzie powinni nauczać innych z ambon!
              Abp Wielgus to wstrętny obłudnik w rodzaju Annasza i Kajfasza, o których czytamy
              w Nowym Testamencie.
              • Gość: Radomir Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:15
                Nie każde "kapowanie" jest naganne, to prawda! Nie było naganne to, że ktoś
                doniósł na Pogana i Dolatę, że kradną. Nie ma niczego nagannego w tym, że uczeń
                informuje nauczyciela o tym, że starsi koledzy wymuszają siłą pieniądze od
                młodszych itd. Rzeczą haniebną była jednak współpraca z takimi służbami jak
                Gestapo, NKWD, UB czy SB, których rola nie polegała na zwalczaniu pospolitej
                przestępczości, ale na czynieniu zła w interesie państw dążycych do zniewolenia
                naszego narodu. Ktoś, kto poszedł na tego rodzaju współpracę, nie może rościć
                sobie prawa do występowania dzisiaj w roli duchowego przewodnika ludzi i
                autorytetu moralnego, jakim z definicji powinien być biskup czy arcybiskup. Nikt
                nie woła o to, żeby ukamienować abpa Wielgusa czy wpakować go do więzienia.
                Chodzi tylko o to, żeby nie wyciągał on swoich brudnych łap po godność, na jaką
                nie zasługuje. To, że w bezczelny sposób pcha się on do tej godności, bez
                jednego choćby słowa "przepraszam" za to co robił w przeszłości, jest w
                najwyższym stopniu oburzające. Nie tacy ludzie powinni nauczać innych z ambon!
                Abp Wielgus to wstrętny obłudnik w rodzaju Annasza i Kajfasza, o których czytamy
                w Nowym Testamencie.
                • Gość: Radomir Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:19
                  Zeflik odsłonił się już tutaj jako wróg Kościoła, ubliżając samemu papieżowi.
                  Właśnie z takimi wrogami Kościoła współpracował kiedyś abp Wielgus i tacy też
                  dzisiaj go bronią!
                  • Gość: Zeflik Re: Abp Stanisław Wielgus to polski patriota IP: *.chello.pl 05.01.07, 18:48
                    A ty co nie masz swojej ojczyzny? Moją ojczyzną jest Polska i kazdy ksiądz
                    który jest lojalny wobec naszego państwa jest OK ale ci którzy służą Watykanowi
                    i internacjonalizmowi chrześcijańskiemu są mi wrogami. Włażenie w d.. papieżowi
                    niemickiemu to chańba. Jak nas pozdrawia to myślisz że szczerze?
                    • Gość: bugs-01 Abp Stanisław Wielgus to renegat! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:12
                      Tobie, Jasiu/Zefliku, to się już całkiem pod sufitem pomieszało. Bronisz
                      Wielgusa czy go atakujesz?! A kto go zrobił arcybiskupem warszawskim jak nie
                      obecny papież? Służy on Watykanowi czy nie służy? Jeżeli służy, to według swojej
                      obłędnej filozofii powinieneś uważać go za wroga! Więc co, wroga bronisz? Masz
                      ty dobrze w tej twojej wygolonej łepetynie? A może ty cierpisz na rozdwojenie
                      jaźni? Idź do dobrego psychiatry, biedaku, zanim nie jest za późno, bo któregoś
                      dnia zrobisz krzywdę sam sobie!
                    • Gość: patt Re: Abp Stanisław Wielgus to polski patriota IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.07, 20:24
                      Przez 25 lat budowano w Polsce koscioly finansowane przez Watykan.
                      A za co ojciec moderator zalozyl radio!?
      • Gość: ochhhh... Re: Abp Stanisław Wielgus to kapuś SBecki !!! IP: *.chello.pl 06.01.07, 00:10
        debilek pt. droga(tao)szatańska - wyrzygnął z siebie i w swoim stylu :
        oto próbka tego smródka.
        (to lepsze niż wódka)
        "zaskoczenie, jakie? pan chrystus zdradzil zydow,na niego donosil pan piotr a
        pan judasz na prosbe pana jezusa go sypnal. ich nastepcy wymordowali miliony
        ludzi.obecny pierwszy sekretarz byl aktywista hitlerjugen. pan biskup z
        poznania kopulowal klerykow. pan wielgus i jego kumple oprocz wzajemnej
        kopulacji i malwersacji donosili na wszystkich. alez towarzystwo.
        jak to dobrze ,ze ja nie jestem wyznawca tej partii. baaaaaaaa - zadnej partii.
        a wam drodzy towarzysze nie zostalo nic innego jak isc sie wyspowiadac do
        pierwszego sekretarza owej partyji.
        tao szatanski"
        Koleś jest z NY (naprawdę to z zadupia )(?) rozumku mu zabrakło i na mózgu
        szwankuje !







        • dorotakal Jacy powinni być nadzorcy??? 06.01.07, 10:20
          www.biblegateway.com/passage/?book_id=61&chapter=3&version=12

          1 List do Tymoteusza 3 (Biblia Tysiaclecia)
          Biblia Tysiaclecia (BT)
          Public Domain

          1 List do Tymoteusza 3
          Przymioty duchownych
          1 Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa [a], pożąda
          dobrego zadania.
          2 Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony [b], trzeźwy,
          rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania,

          3 nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany,
          niekłótliwy, niechciwy na grosz,

          4 dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą
          godnością.

          5 Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie
          się troszczył o Kościół Boży?

          6 Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w
          diabelskie potępienie.

          7 Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz
          [c], żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie.



          8 Diakonami tak samo winni być ludzie godni [d], w mowie nieobłudni, nie
          nadużywający wina, niechciwi brudnego zysku,

          9 [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu.

          10 I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech
          spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu.

          11 Kobiety [e] również - czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne
          we wszystkim.

          12 Diakoni niech będą mężami jednej żony [f], rządzący dobrze dziećmi i
          własnymi domami.

          13 Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie
          zaszczytny stopień [g] i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie
          Jezusie.



          • Gość: spioch Re: cieszmy sie z nowego pasterza ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 18:33
            piekne te przypomnienia i b. stare ale jakiez bliskie. Problem co z nimi poczac
            po tysiacach lat, skoro ten swiat zwariowal z nienawisci...
            Ciesze sie ze ksiadz arcybiskup Wielgus dal swoja interpretacje akt esbeckich,
            rzuca ona swiatlo na tamta odlegla juz rzeczywistosc. Pojawia sie szansa ze
            arcb. Wielgus bedzie zywym symbolem tamtych czasow trudnych i grzesznych, w
            ktorych umoczyli sie wszyscy Polacy z wyjatkiem 25-30 latkow i bedzie razem z
            nami prosil o przebaczenie za tamto wszystko, ktore slusznie odeszlo do
            historii. Cieszmy sie z tego ze bedziemy mieli swojego pasterza, ktory bedzie
            dobrze rozumial nasze rozterki moralne, a nie jakiegos czysciocha etycznego,
            ktory z wyzyn swej czystosci (vide dziennikarz Pierdzikowski) swym chlodem
            potrafi tylko krzywdzic.
            • Gość: spioch Re: cieszmy sie z nowego pasterza ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 18:35
              przepraszam Terlikowski, sorry
              • Gość: bugs-01 mogę mu wybaczyć, ale nie wyzbędę się obrzydzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 19:51
                Rzeczywiście jest się z czego cieszyć! Będziemy mieć arcybiskupa krętacza,
                który, podobnie jak inni dawni współpracownicy SB (np. nasz Jałowiecki), do
                końca szedł w zaparte, licząc na to, że w latach 1989-1990 ludzie gen.
                Kiszczaka, zgodnie z jego obietnicami, zdązyli poniszczyć kompromitujące
                materiały. Gdy jednak okazało się, że materiały ocalały, nagle odzyskał pamięć i
                teraz nawet prosi o wybaczenie. Jeszcze dwa dni temu tem niczego sobie nie
                przypominał i uważał, że nikogo za nic nie musi przepraszać! I taki krętacz ma
                być autorytetem moralnym dla tysięcy wiernych? Ma ich nauczać i wychowywać? Co
                za iście faryzejska obłuda! Owszem , mogę mu wybaczyć, czemu nie, choć prośba o
                wybaczenie mocno spóżniona, ale uczucia obrzydzenia nie wyzbędę się nigdy!
                • Gość: wierny zawsze Re: mogę mu wybaczyć, ale nie wyzbędę się obrzydz IP: *.chello.pl 06.01.07, 20:14
                  Abp Petza - udało im się jeszcze zaszczuć mediami i oszalałą z nienawisci do KK
                  kłamliwą nagonką.
                  Ale ten sam numer z abp-em Wielgusem już im nie przejdzie.
                  Już jest dla połowy Polaków, prawie męczennikiem nierozliczonego systemu.
                  Sam dawno Mu już przebaczyłem, ponieważ samo rozmawianie z SB-cją jeszcze o
                  niczym złym nie świadczy. Nie dam się ( mediom ) zwariować.





                  • Gość: bugs-01 Re: mogę mu wybaczyć, ale nie wyzbędę się obrzydz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 20:20
                    ...odezwał się wierny ze szkoły Ojca Dyrektora..... Oczywiście wszystkiemu winna
                    jest masoneria, Żydzi i cykliści... broń Boże bezpieka i jej agenci!
                    • Gość: wierny zawsze Re: mogę mu wybaczyć, ale nie wyzbędę się obrzydz IP: *.chello.pl 07.01.07, 15:07
                      Pusty slogan , rozjechany tak jak ty. Stosowany, by obrzydzić dalsze kroki
                      przeciwnikowi dązącemu do dekomunizacji, lustracji, reprywatyzacji .
                      Zupełnie nie wiem dlaczego go stosujesz ? Pasuje tu akurat jak wół do karety.
                      Ale się domyslam, że w pośpiechu - nie bardzo wiesz co napisać, więc
                      potraktowałes ten slogan jako błyskotkę i napisałeś to - co wiesz.
                      Ponadto obaj wiemy, że komuna i jej agenci nie zostali do dzisiaj rozliczeni,
                      a Polska nie została zdekomunizowana. Tu akurat mamy jedno zdanie.
                      I co dalej ?






                      • Gość: bugs-01 Re: mogę mu wybaczyć, ale nie wyzbędę się obrzydz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:21
                        Co dalej:? Generalna lustracja duchowieństwa! Nie ma innego wyjścia. To samo
                        zresztą dotyczy innych środowisk społecznych, od polityków poprzez dziennikarzy
                        po środowiska akademickie.
                        • Gość: wierny zawsze Re: mogę mu wybaczyć, ale nie wyzbędę się obrzydz IP: *.chello.pl 07.01.07, 17:57
                          Jak najbardziej jestem - ZA!
                          (i nigdy przeciw !)
                          Ale zacząć trzeba od dziennikarzy, sędziów i prokuratorów.
                          Wszelkiej maści redaktorów, reporterów - tych którzy mnipulują nami i naszą
                          świadomością w perfidnie bezczelny sposób. W rynsztokowym - TVN 24, Polsacie,
                          Polityce, Wprost i GW. Tym wszystkim Siekielskim, i innym tej kreaturze
                          podobnym - układnym lizusom. Nagradzanym za tą swoją obrzydliwą parszywość z
                          lewa i prawa.

            • Gość: śpioszek Re: cieszmy sie z nowego pasterza ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 21:53
              Spioch dobrze pisze. Kościół powinien dawać nam takich duszpasterzy, których
              postawa życiowa wskazuje na to, że będą mieć dużo zrozumienia dla ludzkich
              słabości. Najlepiej, żeby nowymi biskupami zostawali dawni agenci SB, którzy na
              dodatek znani są z tego, że lubią dużo wypić i dobrze zjeść, nie gardzą
              uciechami seksualnymi (najlepiej, żeby regularnie korzystali z usług agencji
              towarzyskich), kochają luksusowe limuzyny i inne oznaki osobistego dobrobytu
              itp. Dobrze też, żeby mieli jeszcze jakieś malwersacje na koncie lub inne
              konflikty z prawem (mile widziana byłaby np. poświadczona przez policję jazda
              po pijaku). Tacy hierachowie będą łatwiej rozumieć się z grzesznym ludem, nie
              będą zniechęcać go zbyt wysokimi wymaganiami natury moralnej. No, może ich
              wystawny i mało obyczajny styl życia będzie trochę kłuł w oczy różnych
              staroświeckich dewotów, ale kto by tam przejmował się ludzkim gadaniem. Wiadomo,
              że ludziska są zawistne i nie ma co sobie ich gadaniem głowy zawracać.
              • Gość: jasio Re: cieszmy sie z nowego pasterza ! IP: *.chello.pl 06.01.07, 22:31
                Lepsi księża sbecy niż księża ukryci faszyści i szlezjerzy. Tych ze Śląska
                wysłać na repolonizację do wschodniej części Polski a tu przysłac ludzi nie
                szlezjerów.
                • Gość: nie-jaś Re: cieszmy sie z nowego pasterza ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:48
                  ten znowu swoje, komunofaszysta pomylony!
                  • Gość: Radomir agent SB nie będzie arcybiskupem warszawskim! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:19
                    Roma locuta, causa finita! Fałszywi przyjaciele Kościoła za wcześnie święcili
                    swój triumf. Dawny agent SB nie zasiądzie na warszawskiej stolicy
                    arcybiskupiej. Teraz czas na generalną lustrację w Kościele polskim, żeby
                    podobne sytuacje nie powtarzały się w przyszłości.
                    • Gość: Ja Re: agent SB nie będzie arcybiskupem warszawskim! IP: 195.116.231.* 07.01.07, 11:35
                      Poczekajmy aż oficerów SB przestanie obowiązywać tajemnica służbowa. Wtedy
                      ludziom otworzą się oczy na udział księży w donoszeniu do SB.
                      • Gość: Aung Re: A htlerowiec Ratzinger nadal będzie papieżem! IP: *.chello.pl 07.01.07, 11:41
                        Faszyści górą!
                        • Gość: Radomir wrogowie Kościoła będą teraz ubliżać Ojcu Świętemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 12:05
                          Zawiedzeni w swoich przewrotnych rachubach wrogowie Kościoła, liczący na to, że
                          b. agent SB zostanie arcybiskupem warszawskim, będę teraz ubliżać Ojcu Świętemu
                          za to, że nie dopuścił do tej hańby.
                          • Gość: Katolik Polski Re: wrogowie Kościoła będą teraz ubliżać Ojcu Świ IP: *.atol.com.pl 07.01.07, 14:18
                            Przecież papież był w niemeickim wojsku co ochraniało budujących obozy
                            koncentracyjne. Benedykt zawsze był w moich oczach nikim. Więc po co mu
                            ubliżać? Aktualny papież cieszy sie w moich oczach szacunkiem jak pan Jerzy
                            Szteliga.
                            • Gość: bugs-01 Re: wrogowie Kościoła będą teraz ubliżać Ojcu Świ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 14:40
                              O takich jak Wielgus: ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni!
                              A ty "Katoliku Polski" nie zapomnij się dobrze wyspowiadać ze swoich bluźnierstw
                              na temat Papieża! Dobrze, że przynajmniej on czuwa nad Kościołem w Polsce i nie
                              dopuszcza do tego, by zawładnęła nim esbecka agentura!
                              • Gość: olek Re: Niemcy mają radochę! IP: *.chello.pl 07.01.07, 15:53
                                Burdel w państwie polskim to najmilsze co moze być dla Niemca papieża i nie
                                tylko. On dobrze wiedział co jest grane. Dlaczego sam się zgodził być papieżem?
                                Czy kardynałowie wiedzieli o jego przeszłości? Czy JPII też wiedział?
                                • Gość: bugs-01 papież nie jest zaślepionym nacjonalistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 16:00
                                  Papież nie jest takim zaślepionym przez nienawiść nacjonalistą jak ty, Olek!
                                  Jego mądra decyzja ratuje Kościół polski przed kryzysem, jakim groziło
                                  tolerowanie esbeckiej agentury w jego szeregach. Ta decyzja służy porządkowaniu
                                  życia publicznego w Polsce, a "burdel" robią tutaj fałszywi przyjaciele
                                  Kościoła, osłaniajacy i wspierający d. esbeków i ich agenturę.
                                  • Gość: az Re: papież nie jest zaślepionym nacjonalistą IP: *.chello.pl 10.01.07, 10:32
                                    Pogieło cię ?
                                    Wielgus nie kłamał. Mówił pradę cały czas i od poczatku.
                                    Nie współpracował z SB-cją. Do Tanga ( współpracy) trzeba dwojga.
                                    Nie ma żadnego dowodu współpracy ks. Wielgusa ( 40 lat temu był ksiedzem )
                                    pisanego jego ręką. Wierzę Jego eminencji Prymasowi Glempowi i oświadczeniu abp-
                                    a Wielgusa. Papież, przyjmując jego dymisję - został dopiero teraz
                                    zmanipulowany. I to jest dopiero obrzydliwe. To jest cd ataku na Kosciół .
                                    Ślepy jesteś ????





                                    • Gość: / Re: papież nie jest zaślepionym nacjonalistą IP: *.chello.pl 11.01.07, 22:08
                                      No. Czyli po Polsku - Tak !
                                      • mx4 Wielgus był jednak współpracownikiem SB 12.01.07, 14:24
                                        Dzisiaj nuncjusz potwierdził, że abp Wielgus ukrył przed Ojcem Świętym fakt
                                        współpracy z SB
                                        • Gość: az Re: Wielgus był jednak współpracownikiem SB IP: *.chello.pl 12.01.07, 14:56
                                          Nie było zadnej współpracy z SB, więc niczego nie mógł ukryć przed nikim.
                                          To jasne i logiczne.
                                          Reszta jest medialną nadinterpretacją. Majac czyste cały czas sumienie, Niczego
                                          nie musiał, ani też i nie ukrywał.
                                          Trzymał się prawdy od poczatku do końca.
                                          Nuncjusz mógł potwierdzić jedynie to co wymysliła prasa na temat tej rzekomej
                                          współpracy. Ale prawdy nie, bo by musiał uznać przed papiżeem, że Wielgus nie
                                          współpracował i ingres musiałby się odbyć, tak jak planowano.
                                          Trochę wiecej logiki w myśleniu a mniej bezmyślnego powtarzania pustych,
                                          krzywdzacych sloganów krążacych w medialnym , sterowanym obiegu.
                                          Wierzę kamienowanemu abp-owi nie papugom.
                                          • mx4 Re: Wielgus był jednak współpracownikiem SB 12.01.07, 18:13
                                            Fakty potwierdziła KOŚCIELNA Komisja Historyczna Episkopatu a nie żadne papugi,
                                            ale ty sobie dalej to tłumacz jak ci się żywnie podoba. Tylko nie wciskaj
                                            nikomu, że biale jest czarne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka