ufo54 Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 10:53 Na czym polega WIELKOŚĆ Kaczyńskich? Na tym samym na czym polegała WIELKOŚĆ Stalina. Za mównicą podstawiali mu dyskretnie skrzynkę stopień podwyższający albo zwykłą skrzynkę po gorzale. ========================================================================== trzy słowa do ojca prowadzącego Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 11:09 ufo54 napisał: > Na czym polega WIELKOŚĆ Kaczyńskich? > Na tym samym na czym polegała WIELKOŚĆ Stalina. > Za mównicą podstawiali mu dyskretnie skrzynkę stopień podwyższający albo zwykłą > > skrzynkę po gorzale. > > ========================================================================== > trzy słowa do ojca prowadzącego ------------------------------------------------------------------------------ - stale tylko skowyt i ataki ad personam..... Odpowiedz Link Zgłoś
ufo54 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 15:48 > stale tylko skowyt i ataki ad personam..... Stale tylko popisywanie się łaciną i innymi obcobrzmącymi słowami. Przypomnę ci tylko, szanowny kolego, że ludzie prawdziwie wykształceni (tzw. wykształciuchy) nie popisują się znajomością modnych słówek. Ale robią to ci, którzy starają się pod nich podszyć. To była aluzja do „ad personam”. A z drugiej strony jak nie czepiać się do „person”, które same aż się o to proszą. Moja wypowiedź na zapytanie tytułowe tego wątku była spójna i na temat. A tobie to nie odpowiada więc... wyjdź babo za mąż za Jarka i będzie spokój! ========================================================================== trzy słowa do ojca prowadzącego a oszukał bo były cztery Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 11:41 Pewnego dnia znajoma powiedziała, że spotkała faceta, który jest tak brzydki, że aż ładny. Może ta "małość" jest tak mała, że aż wielka? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Ta wielkość wynika z miar w psychiatrykach... 31.12.06, 12:32 Z tego samego źródła (albo "zbliżonego do") dotarły ku mnie wieści, że wewnatrz każdego z b-ci Kaczyńskich jest drugi, równie śliczny, tyle tylko, że o wiele, wiele większy. W jaki sposób taki Wielki wewnętrzny wchodzi w takiego konusa zewnętrznego? Niby paradoks, ale wyjasnienie moze być proste. Pamiętacie opowieść z czasów komuny o tym, jak na jakiejś światowej wystawie sowieci się przechwalali, że w Związku Radzieckim są największe na świecie pszczoły? Jakiś inastranny pszczelarz zapytał: - Ule macie normalne, otwory w ulach normalne - to jak te wielkie pszczoły tam włażą? W odpowiedzi usłyszał: - A ch..uj ich znajet, piszczut, a liezut... jebionnyje... Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Ta wielkość wynika z miar w psychiatrykach.. 31.12.06, 12:58 kum.z.antalowki napisał: Każdy sam po sobie sądzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 12:55 Świat z każdego miejsca wygląda inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 13:01 cat8 napisał: > Świat z każdego miejsca wygląda inaczej... A b-cia Kaczyńscy - z każdego miejsca wyglądają podobnie. I dlatego też Wielcy są Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 31.12.06, 13:07 proste pytanie do kum.z.antalowki - masz alternatywe wobec PiS-u i Kaczyńskich? Jeśli masz to przedstaw jej program i tzw. gabinet cieni....? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Wielkość kaczyńskich jest absolutna i niezbywalna 31.12.06, 13:23 Alternatywą są zaś sami w sobie, dla siebie i nawzajem cat8 napisał: > proste pytanie do kum.z.antalowki - masz alternatywe wobec PiS-u i Kaczyńskich? > Jeśli masz to przedstaw jej program i tzw. gabinet cieni....? A cieniasa widzę jednego - jak doradza p.o. skrzypkowi banku państwowego Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Wielkość kaczyńskich jest absolutna i niezbyw 31.12.06, 13:29 Nie udzieliłeś mi odpowiedzi. Kolejne pytanie czy PO , SLD lub inna siła polityczna w tym kraju stanowi alternatywe programową i personalną dla PiS-u? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Konkurentem może być ino jakiś homosovieticus 31.12.06, 13:52 Po prostu: weźmie gotowca, wpisze swoje nazwanie i wklei. Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Konkurentem może być ino jakiś homosovieticus 31.12.06, 13:54 Kumie cienki bolek z was, "...kury wam szcz.. prowadzać, a nie polityke na FK robić..." Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki A może Kaczyńscy się zlepperyzują? I bedzie git? 31.12.06, 17:56 Skoro Leppera nie udało się ugładzić i zaczesać w kaczy kuper?.. A Romek? Romek - jaki jest, kazdy widzi. Jak tatuś kiedy doradzał Jaruzelowi - pragmatyk. Duży. To i dużo przełknie. Od MW się odciął, bo się lubi grzać w ciepełku władzy... To po co, homocatku, szukać alternatywy wobec PiSu i Kaczyńskich? Fajnie jest, jak jest! Gro i bucy! www.youtube.com/watch?v=GMsOd0my0mk Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Nie ma alternatywy dla PiS-u? 31.12.06, 18:45 kum.z.antalowki napisał: > Skoro Leppera nie udało się ugładzić i zaczesać w kaczy kuper?.. A Romek? > Romek - jaki jest, kazdy widzi. Jak tatuś kiedy doradzał Jaruzelowi - > pragmatyk. Duży. To i dużo przełknie. Od MW się odciął, bo się lubi grzać w > ciepełku władzy... > To po co, homocatku, szukać alternatywy wobec PiSu i Kaczyńskich? Fajnie jest, > jak jest! Gro i bucy! - zawsze może być przecież lepiej, a dobre jest wrogiem lepszego. Pozdrawiam i życze szczęśliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Pozdrawiam i życze szczęśliwego Nowego Roku! 31.12.06, 19:00 www.ojciec-dyrektor.de/2412/nowyrok.jpg rat8 Kumowi pożyczył?: ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Kaczyńscy, Lepper, Giertych, Bestry, Łyżwiński 01.01.07, 21:55 To jest jedno wielkie nieporozumienie, źle dobrany chór wujów, który - jak sie już okazało - nie jest ani żadną sensowną propozycją, ani alternatywą dla Polski. To jest wstyd, hańba i wypadek przy pracy. Gdyby się (dla przykładu) do władzy w Polsce dorwała grupa towarzyska: Perszing, Dziad, Masa, Słowik, Nikoś (wraz z jej zapleczem organizacyjnym i fanami) - szukanie odpowiedzi na pytanie, czy jest dla takiej koalicji alternatywa - byłoby równie bez sensu, jak catkowe pytanie, czy jest alternatywa dla PiS-u i b-ci Kaczyńskich. Powiedzieć o kimkolwiek, że jest alternatywa dla takiego manszaftu, to jak dac mu w pysk za niewinność. Mam wielki żal do panów Kaczyńskich, ze zamiast się wysilić i użyć - w przyjaznym dialogu ze społeczeństwem - wszyskich wspólnie posiadanych punktów IQ dla zbudowania rządu z najlepszych dostępnych w Polsce speców od organizacji, ekonomii i finansów, aministracji, prawa itp - dobrali sobie łachudry i poszli ze społeczeństwem na udry. Wybór należał do nich i zrobili to, czego - niestety - są warci. Nie wiem jakich niegodziwości i jakiej rozpusty sie różne du..pki z szeroko rozumianej KOALICJI PiS dopuszczą w 2007 roku, żeby pobić pożałowania godne rekordy ujawnione w roku 2006. Ale już wiem, że nie ma takiego bezeceństwa, na które nasi WIELCY PRZYWÓDCY nie przymknęliby oczu dla utrzymania ILOŚCIOWEJ większości służącej zaspokojeniu ICH ŻĄDZY WŁADZY. Nie pamiętam, czy kiedykolwiek (nawet w PRL-u), PARLAMENTARNA ILOŚĆ aż tak bardzo przechodziła w NIEPARLAMENTARNĄ BYLEJAKOŚĆ. Sr.ał ich pies! Lub - alternatywnie - kot. Ewentualnie - wieprz! Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Sr.ał ich pies! kot, wieprz Alternatywnie lub Ewe- 01.01.07, 23:27 ntualnie? :-))))))))))))))))))))))) ps mam się z Wami Kumie..na Nowy Rok:D kum.z.antalowki napisał: To jest jedno wielkie nieporozumienie, źle dobrany chór wujów, który - jak sie już okazało - nie jest ani żadną sensowną propozycją, ani alternatywą dla Polski. To jest wstyd, hańba i wypadek przy pracy. Gdyby się (dla przykładu) do władzy w Polsce dorwała grupa towarzyska: Perszing, Dziad, Masa, Słowik, Nikoś (wraz z jej zapleczem organizacyjnym i fanami) - szukanie odpowiedzi na pytanie, czy jest dla takiej koalicji alternatywa - byłoby równie bez sensu, jak catkowe pytanie, czy jest alternatywa dla PiS-u i b-ci Kaczyńskich. Powiedzieć o kimkolwiek, że jest alternatywa dla takiego manszaftu, to jak dac mu w pysk za niewinność. Mam wielki żal do panów Kaczyńskich, ze zamiast się wysilić i użyć - w przyjaznym dialogu ze społeczeństwem - wszyskich wspólnie posiadanych punktów IQ dla zbudowania rządu z najlepszych dostępnych w Polsce speców od organizacji, ekonomii i finansów, aministracji, prawa itp - dobrali sobie łachudry i poszli ze społeczeństwem na udry. Wybór należał do nich i zrobili to, czego - niestety - są warci. Nie wiem jakich niegodziwości i jakiej rozpusty sie różne du..pki z szeroko rozumianej KOALICJI PiS dopuszczą w 2007 roku, żeby pobić pożałowania godne rekordy ujawnione w roku 2006. Ale już wiem, że nie ma takiego bezeceństwa, na które nasi WIELCY PRZYWÓDCY nie przymknęliby oczu dla utrzymania ILOŚCIOWEJ większości służącej zaspokojeniu ICH ŻĄDZY WŁADZY. Nie pamiętam, czy kiedykolwiek (nawet w PRL-u), PARLAMENTARNA ILOŚĆ aż tak bardzo przechodziła w NIEPARLAMENTARNĄ BYLEJAKOŚĆ. Sr.ał ich pies! Lub - alternatywnie - kot. Ewentualnie - wieprz! Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues NaTym polega wielkość Kaczyńskich?!;P 02.01.07, 23:09 "Nie pytaj, co Państwo Kaczyńskich może zrobić dla ciebie...! Zapytaj, co ty możesz zrobić Państwu Kaczyńskim...!" - by awersja Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Kto inny zrobiłby Janka Muzykanta prezesem NBP? 04.01.07, 00:43 Tylko geniusz i do tego genetyczny patriota! Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Kto inny zrobiłby Janka Muzykanta prezesem NB 04.01.07, 11:06 > Tylko geniusz i do tego genetyczny patriota! Ze starej żoliborskiej inteligencji - należy dodać. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Ciekawe, ONI nam tak dla psoty, czy z zemsty? 05.01.07, 01:54 Teraz tylko czekać na prezesa PAN z giertychowską maturą i półrocznym kancelaryjnym doświadczeniem na etacie p.o. "przynieś, podaj, zaparz kawę, pozamiataj". Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Re: Ciekawe, ONI nam tak dla psoty, czy z zemsty? 05.01.07, 15:29 Z samopoczucia wielkosci i potrzeby realizacji objawionej im misji. Bez jakiejś myśli szczególniejszej niż: "Ja jestem czyste dobro.", "My tu, a oni - tam gdzie ZOMO!", "Mamy, mamy z jednej strony PiS, a z drugiej mamy patalogie w naszym życiu." "My tę wojnę musimy prowadzić", bo "wraca stare i temu musimy się przeciwstawić". Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki "Ale nie ta małpa w czerwonym"Skąd ON to wiedział? 05.01.07, 15:53 Jedyne wytłumaczenie - Wielkość przez Niego przemówiła i Geniusz, a przynajmniej - jasnowidztwo jakieś Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden dejavue: Jarek Śmiały i bp Stanisław,ale nieświęty 06.01.07, 00:28 Historia kałem sie tuczy Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki No, to wychodzi, że Kaczory są Wielkie i górą 06.01.07, 01:07 A B16 sie niesłusznie wydawało, że może w Polsce mianować abp-em wedle swego uważania, a nie wedle propozycji p. Jarka z Żoliborza. Duży błąd, którego my tu byśmy nie popełnili... Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: No, to wychodzi, że Kaczory są Wielkie i górą 06.01.07, 21:40 Kaczyńscy to normalni politycy, w normalnym kraju UE, ale wobec nich nie ma alternatywy... Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Re: No, to wychodzi, że Kaczory są Wielkie i górą 06.01.07, 21:47 cat8 napisał: > Kaczyńscy to oralni politycy, w normalnym kraju UE, ale wobec nich > Pan Roman zdaje się podwójnie oralnym być ?:) www.youtube.com/watch?v=ChCIcvKoSWc Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues cat8, gdzieżeś ty, bez ciebie nie dojdziem... 06.01.07, 03:36 Naczym polega wielkość Kaczyńskich? :) cat8 napisał: > Jarosław ma charakter podobny do Józefa Piłsudskiego, a Lech do Walerego > Sławka. Obaj kierują się wyrozumiałościa w życiu prywatnym, szanują prawa w > życiu publicznym! Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 06.01.07, 21:36 Wielkość Panów Kaczyńskich polega.., wróć urasta do Podwojonej Wielkości Ich Samych oraz zdwojonej Wielkości Pana Romana!:) www.youtube.com/watch?v=ChCIcvKoSWc cat8 napisał: > Jarosław ma, a Lech do Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 06.01.07, 21:49 Wielkoś polega na tym,że super Wielki pis_blues nie jest wstanie podać alternatywy wobec nich... Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Panie cat8, pan wciąż ad personam:) 06.01.07, 22:00 W rozważaniach n/t: "Naczym polega Wielkość Państwa Kaczyńskich", mógłbyś pan się merytorycznie odnieść do "Podwójnej Wielkości Pana Romana". Wszak On ci z Najwyższych Podpór Rządów Pierwszych wśród Maluczkich:-) www.youtube.com/watch?v=ChCIcvKoSWc cat8 napisał: > super Wielki pis_blues Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Alternatywa? Na równie Wysokim poziomie? No proble 06.01.07, 22:03 Nikodem Dyzma + Gang Olsena + jakiś pedofil + ze dwa (lub trzy) inne zboki --- Nalezność prześlij catku na dobroczynny fundusz wieśmakowy Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki A program alternatywy na poziomie rozPiSdziaju? 06.01.07, 22:51 Sorry, nie znam tu w okolicy idioty, który potrafiłby coś równie dennego wymyslić. Ale dochodza słuchy , że trwają alternatywne wobec PiS-u prace programowe w Białymstoku: "...żeby nie było pijactwa, żeby nie było bandyctwa, żeby nic nie było" --- Dzieki za wpłatę na dobroczynny fundusz wiesmakowy. Ufundowaliśmy za twoja wpłatę surmaka dla pani ministressy: www.eldtrain.com.au/members/humour/a03.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Naczym polega wyższość Kaczyńskich nad KK? 07.01.07, 16:11 Na docenieniu wyższosci moralnej dra Leppera nad abp prof. Wielgusem. I dlatego "Wielgus musi odejść", a Lepper, z całą jego przeszłoscią i teraźniejszoscią "musi pozostać" wicepremierem RząduRP. A o relatywiźmie wartości dowodowej kwitów z teczek IPN-u b-cia Kaczyńscy już sie byli wypowiedzieli. Głownie przy - nazwijmy to - bardziej osobistych okazjach. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Kaczyńscy darzą szacunkiem swych poprzedników 08.01.07, 01:50 Pierwszym wybranym Prezydentem IIIRP był LECH Wałęsa. Drugim był - ALEKSANDER Kwaśniewski. Trzecim jest - Prezydent Kaczyński, który dla uczczenia swych wielkich prekursorów przybrał imiona: LECH ALEKSANDER. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Kaczyńscy darzą szacunkiem swych poprzedników 08.01.07, 10:45 "Wie pan, ja kompletnie nie rozumiem jak można nazywać się Barański. Przecież to od razu widać, że nazywał się Baran i zmienił na Barański. Wielki szlachcic". "Bardzo przepraszam a jak pan się nazywa?" "Ja? Baranowski proszę pana, Baranowski". Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Lech Aleksander II-->>pokolenie LA2 ?;P n/t 08.01.07, 18:47 kum.z.antalowki napisał: > Pierwszym wybranym Prezydentem IIIRP był LECH Wałęsa. > Drugim był - ALEKSANDER Kwaśniewski. > Trzecim jest - Prezydent Kaczyński, który dla uczczenia swych wielkich > prekursorów przybrał imiona: LECH ALEKSANDER. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 08.01.07, 18:41 Państwo Kaczyńskich, jako jedyne, w gromkie brawa się wdało:-))) mms://stream.onet.pl/media.wsx?/info/200701/35a5ce7dbc.wmv źródło -->>"Pochwalimy za to prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który jako jedyny w całej katedrze zaczął klaskać po ogłoszeniu decyzji arcybiskupa. Doceniamy ten gest, szczególnie na tle reakcji pozostałych uczestników mszy." www.spieprzajdziadu.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki I fontannę se powiększa na miarę swej wielkości 10.01.07, 03:27 Po "Misiu" Barei i "Rysiu" Tyma - najlepszy w tryptyku będzie "Lesiu", a scena "rejsu w pałacowej fontannie" będzie bawić przyszłe pokolenia jako nad wyraz trafna metafora epoki kaczyzmu... Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: I fontannę se powiększa na miarę swej wielkoś 10.01.07, 12:30 I pięknie w rączki klaszcze. Nawet w katedrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 10.01.07, 23:17 s.skrzypek Paganinim w eNBePie! cat8 napisał: > a Jarosław ma Lecha Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Odwrotnie niż u Einsteina, na praktyce względności 11.01.07, 03:39 A poziomem odniesienia są DLA NICH ci, którzy są takimi miernotami i safandułami, że potrafili w jakiś sposób p o n i e ś ć _s t r a t y nawet podczas niezbędnej transformacji od rozpaczliwie kiepskiego real-socjalizmu do coraz bardziej jednak racjonalnego gospodarczo systemu demokratycznego. Gospodarka się modernizuje i rozwija, płace rosną, bezrobocie jest, ale doskwiera głównie tym, którzy nie mają chęci do pracy ani porządnych kwalifikacji, (bo o fachowca coraz trudniej). Ludzie nie są równi. W każdej konkurencji są ci, którzy wygrywają i ci, którzy (z różnych powodów) nie są w stanie nadążyć i ledwo człapią na końcu stawki. Kaczyńscy przyjeli założenie, że jeśli ktoś jest tak nieprzystosowany społecznie, że sobie nie radził w poprzednim systemie i nie radzi sobie teraz - to jego gniew na to, że mu się źle wiedzie może być konstruktywną siłą napędową przemian. To pomysł tak stary jak wszystkie przewroty i rewolty. Ma tylko jedną wadę. Na tle takich małych ludzi łatwo się wydać WZGLĘDNIE WIELKIM. Ale z takim zapleczem i wybraną zeń drużyną niczego porządnego się nie da zbudować. I siłą rzeczy nastąpi nawrót do partyjniactwa i kolesiostwa - czyli do tego, co było nieprzezwyciężalną słabością tzw realnego socjalizmu. Czyli do obstawiania kluczowych pozycji w państwie miernotami z partyjnej rekomendacji. Im będzie to gorszy gatunek miernot TYM WIĘKSI na ich tle będą się wydawać ONI. Ku temu zmierza PRAKTYKA REALNEGO KACZYZMU. Partyjni komisarze nachapią się władzy i padną, bo nie wydolą w konkurencji ze światem, który opiera się na tych, którzy potrafią wygrywać, a nie na looserach. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Do celu.po trupach 11.01.07, 06:31 "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.) Odpowiedz Link Zgłoś
pis_blues Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 11.01.07, 22:34 Na ciągłym zagrożeniu ze strony rycerstwa wykształciuchów!;) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55359752 Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Naczym? Na przypadkowych zbieżnościach w czasie 12.01.07, 01:36 A także - na wsiakij pożarnyj słuczaj - na odzyskanych: wojsku, policji, wszystkich służbach specjalnych, MSZ, KRRiT, NBP i takich tam jeszcze drobiazgach w rękach osób zaufanych... I to - kurde, jak widać, słychać i czuć - działa! Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden W.Sławek widział na jedno oko, J. Piłsudski na dwa 12.01.07, 22:44 ONI na cztery. 4 oka i 4 litery. Razem 8 No, to cat8 napisał: www.lool.pl/2498,link.html Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Jarek K. zamiaruje wielkorządzić jeszcze 33 lata 15.01.07, 03:42 do roku 2040 i nie wstydzi się o tym mówić głośno. Ja mu życzę 100 lat życia spełnienia tych ambitnych zamiarów! A nawet - jakby co, odpukać, gdyby nie dociągnął - to nic by nie było złego w nowatorskim rozwiazaniu, żeby mu po najdłuższym życiu od chwili poczęcia do naturalnego wniebowzięcia, dać możliwość jeszcze trochę porządzić posmiertnie, w charaktere ZOMBII. Prawdziwa Wielkość powinna mieć taki przywilej! I to wprowadzony przez ogólnonarodowe referendum do Konstytucji! Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Jak który coś powie, to co słowo to odkrycie! 17.01.07, 02:08 A jak co zrobi - to smiechu jest za dwóch! Byłoby fajnie, gdyby Panowie Bracia zaczęli cos brać na coraz wyraźniej nasilajace się u nich dolegliwości andropauzy i dali sobie, swym koalicjantom, opozycji, znekanemu społeczeństwu oraz wprawianym w zakłopotanie państwom ościennym - raz na jakis czas, powiedzmy - 90 dni spokoju. Inaczej tych nastepnych 34 lat pod ichnią władzą nie da sie wytrzymać! (Najczęstsze objawy andropauzy to nerwowość, zaburzenia pamięci, pogorszenie zdolności kojarzenia, zaburzenia snu, łatwe męczenie się, skłonność do depresji, zawroty i bóle głowy, nadwrażliwość na zimno, „uderzenia gorąca”, częstoskurcze nadkomorowe, obniżenie siły i masy mięśniowej, przyrost tkanki tłuszczowej wisceralnej, ginekomastia, bóle kostno-stawowe i gonad. Słuszne jest więc uznanie andropauzy za zjawisko biologiczne, występujące u części mężczyzn, a jej leczenie w postaci hormonalnej terapii zastępczej /właściwie prowadzonej/ za w pełni racjonalne i warte polecenia. Jest to szczególnie ważne u osób piastujących wysokie funkcje państwowe, gdyz naprzemienne stany maniakalno-depresyjne, drażliwość, popadanie w obsesje i stupor oraz wybuchy histerycznej nerwowości mają fatalny wpływ na otoczenie.) Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki ZaPiSali"Orlen"i pieniądze akcjonariuszy do partii 19.01.07, 01:07 a prezesem zrobili urzędnika, swego zaufanego jeszcze z czasów, gdy LeKacz był NIKiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_spelniona Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 20.01.07, 15:05 jednego polega - jak w mojej fotce, pozostałych j.n. www.youtube.com/watch?v=WNo9TbZSpVs www.youtube.com/watch?v=TXjRvAXmBpo cat8 napisał: > Jarosław ma charakter podobny do Józefa Piłsudskiego, a Lech do Walerego > Sławka. Obaj kierują się wyrozumiałościa w życiu prywatnym, szanują prawa w > życiu publicznym! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Noż,kurde - tak pieknie jak Karnowski nikt nie umi 21.01.07, 03:55 A ty, cat8, siedź na doopie i czytaj, czytaj, czytaj. I sie ucz jak należy pisać o prawdziwej wielkosci. "Kaczyński nie jest mydłkiem sterowanym przez doradców, ma wizję, która może brzmieć chropawo, ale przez niedopowiedzenia staje się atrakcyjna" - pisze w DZIENNIKU publicysta Michał Karnowski i przybliża nam Samo Dobro Wielkie w wersji ku pokrzepieniu serc wiernych i dla pognębienia malkontentów małokumatych ... www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=28750 Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_spelniona Prawda o Kaczyńskich - mocny cios w szczękę..hehe. 22.01.07, 19:34 pcat napisał: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55968394&a=55968394 > Jarosław ma charakter podobny do Józefa Piłsudskiego, a Lech do Walerego > Sławka. Obaj kierują się wyrozumiałościa w życiu prywatnym, szanują prawa w > życiu publicznym! cat8 napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Re: Prawda o Kaczyńskich - mocny cios w szczękę.. 22.01.07, 22:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55968394&a=55982291 Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Jak Ruscy 62 lata temu - odbili Warszawe bez walki 26.01.07, 03:14 I teraz już nie popuszczą! Inteligenckie spiski wyplenią, a liberalnej pieśni gardło przydepną! Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara_spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 30.01.07, 22:37 na udziale giwi w niepodbijaniu wątku o "Wielkośći Kwaczyńskich"?;P a tera ad meritum... Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Mają w sobie coś niezłomnego. I to nie jest ręka! 31.01.07, 03:56 I nie ten rybi na kaczych łapach. Co to może być? Zagadka przyrodnicza... Ale jakąś taką niezłomną wielkość się w nich wyczuwa. No nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 01.02.07, 21:23 Ichny wojewóda nie pijąc, zakANsza? Odpowiedz Link Zgłoś
19600922u Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 01.02.07, 21:37 Re: Takiego wzrostu nie przewidział nikt cat8 30.01.07, 20:35 + odpowiedz Swoje szacunki dotyczące wzrostu gospodarczego w 2006 r. opublikował wczoraj GUS. Okazały się one znacznie lepsze niż prognozy analityków. W tym roku zapewne firmy nieco zwolnią tempo inwestycji i produkcji, ale i tak wzrost będzie wysoki. Publikacja Głównego Urzędu Statystycznego zaskoczyła wielu ekonomistów, a także Ministerstwo Finansów. Zwłaszcza że wzrost PKB za IV kw. 2006 r. wyniósł prawdopodobnie ponad 6,3 proc. Poproszona podczas konferencji prasowej o odniesienie się do szacunków ekonomistów, według których wzrost gospodarczy w samym ostatnim kwartale wyniósł 6,3 - 7,0 proc., wiceprezes GUS Halina Dmochowska powiedziała: - "Wydaje się, że nie będzie to w górnej granicy". - Dane GUS o wzroście PKB za cały 2006 rok są nieco lepsze od naszych szacunków (5,7 proc.), więc 5,8 proc. bardzo nas cieszy - powiedziała wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska. Tuż po konferencji GUS resort finansów podniósł prognozę wzrostu gospodarczego na 2007 r. z 5,1 do 5,4 proc. O utrzymaniu bardzo dobrej koniunktury w tym roku przekonani są wszyscy ekonomiści, jednak szczegółowe prognozy są rozbieżne. Do największych niewiadomych zaliczyć można wynik polskiego eksportu, czy utrzyma wysokie tempo, a także czy moce produkcyjne firm nie zaczną się wyczerpywać oraz co dalej ze wzrostem inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 01.02.07, 21:42 19600922u napisał: > Re: > • Naczym polega wielkość Kaczyńskich? > • Zwycięski rydwan PiS-u mknie do mety! > Macherzy od sądaży znowu dali d...... > cat8 10.11.06, 13:21 Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 01.02.07, 21:57 Heniu ty tylko ad personam... Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Na czym polega różnica wielkości Kaczyńskich? 03.02.07, 01:55 Zdaniem pani S. Jarek jest jednak bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 05.02.07, 22:29 > Ichny wojewóda nie pijąc, zakANsza? a poza tym:;P ... • Naczym polega wielkość Kaczyńskich? • Zwycięski rydwan PiS-u mknie do mety! > Macherzy od sądaży znowu dali d...... > cat8 10.11.06, 13:21 Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 05.02.07, 22:47 Kołalicjant Szefem Pier'dla? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki I Sikorski - strącony, zatopiony, a MONte captus! 05.02.07, 23:19 A to przecież jeszcze nie ostatnie słowo, jeszcze trza tę Hanię (w tym momencie słychać nerwowy tupot małych stóp)... Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 05.02.07, 23:33 Nie ma żadnej wielkosci Kaczyńskich, jest natomias małość takich jak ty wazeliniarzy. Ile ci placą za te wiernopoddańcze bzdury ? Chyba na tyle dużo żeby przezwyciężyć wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Za opiewanie Wielkości biere w łape. Chętnie jaja 05.02.07, 23:50 kacze, na kopy! Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden A za teorię kaczykalizmu oni dostaną IgNoble Price 08.02.07, 03:29 K A C Z Y K A L I Z M to najwyższy wzlot ludzkiego umysłu, łączący - radykalny kaczyzm z filozofią Kalego i kaczym kałem - w jedną, jedynie słuszną i narodowo- pompatyczną całość! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Pojęcie "kaczykalizmu" mieści i polit-kanibalizm 09.02.07, 03:47 Wielkość twórców naukowego kaczykalizmu nie zna granic ni kordonów! Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 10.02.07, 10:09 Na pokryciu cieniem Ichniej Wielkości co pomniejszych asów PiS? img152.imageshack.us/img152/9452/article505210771as2.jpg img124.imageshack.us/img124/9008/dwaplusjedenqx1.jpg cat8 napisał: > Jarosław...Lech Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 10.02.07, 10:33 na tworzeniu mężów stanu. Każdy odwołany minister z tego rządu staje sie w oczach opozycji mężem stanu Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Kaczyńskich kandydaci na mężów i żony stanu 12.02.07, 01:31 Ludwik Dorn (PiS) – wiceprezes Rady Ministrów Roman Giertych (LPR) – minister edukacji narodowej, wiceprezes Rady Ministrów Zyta Gilowska – minister finansów, wiceprezes Rady Ministrów Andrzej Lepper (Samoobrona) – minister rolnictwa i rozwoju wsi, wiceprezes Rady Ministrów Andrzej Aumiller (Samoobrona) – minister budownictwa Anna Fotyga (PiS) – minister spraw zagranicznych, przewodnicząca Komitetu Integracji Europejskiej Janusz Kaczmarek – minister spraw wewnętrznych i administracji Grażyna Gęsicka (PiS) – minister rozwoju regionalnego Przemysław Gosiewski (PiS) – minister-członek Rady Ministrów, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Wojciech Jasiński (PiS) – minister skarbu państwa Anna Kalata (Samoobrona) – minister pracy i polityki społecznej Tomasz Lipiec – minister sportu Jerzy Polaczek (PiS) – minister transportu Zbigniew Religa – minister zdrowia Michał Seweryński – minister nauki i szkolnictwa wyższego Aleksander Szczygło (PiS) – minister obrony narodowej Jan Szyszko (PiS) – minister środowiska Kazimierz Michał Ujazdowski (PiS) – minister kultury i dziedzictwa narodowego Zbigniew Wassermann (PiS) – minister-członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych Rafał Wiechecki (LPR) – minister gospodarki morskiej Piotr Woźniak (PiS) – minister gospodarki Zbigniew Ziobro (PiS) – minister sprawiedliwości i prokurator generalny Kancelaria Prezesa Rady Ministrów Mariusz Błaszczak (PiS) – sekretarz stanu, szef Kancelarii Piotr Tutak (PiS) – sekretarz stanu, zastępca szefa Kancelarii Jacek Kościelniak (PiS) – sekretarz stanu, zastępca szefa Kancelarii ds. społeczno - gospodarczych, wiceprzewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów Krzysztof Filipek (Samoobrona) – sekretarz stanu Teresa Lubińska (PiS) – sekretarz stanu ds. nowej struktury tworzenia budżetu Adam Lipiński (PiS) – sekretarz stanu, szef gabinetu politycznego premiera Marek Pasionek – podsekretarz stanu, zastępca ministra–członka Rady Ministrów i koordynatora służb specjalnych Piotr Ślusarczyk (LPR) – sekretarz stanu Paweł Wypych - podsekretarz stanu Jolanta Rusiniak – sekretarz Rady Ministrów i prezes Rządowego Centrum Legislacji Jakub Skiba – dyrektor generalny Kancelarii Ministrowie Kancelarii Prezydenta Robert Draba – zastępca szefa Kancelarii od 2 sierpnia 2006, p.o. szefa Kancelarii od 2 czerwca 2006 do 2 sierpnia 2006 i od 7 lutego 2007, sekretarz stanu ds. prawnych od 28 grudnia 2005 Elżbieta Jakubiak – sekretarz stanu, szef Gabinetu Prezydenta od 23 grudnia 2005 Maciej Łopiński – sekretarz stanu ds. polityki medialnej, rzecznik prezydenta od 23 grudnia 2005 Lena Dąbkowska-Cichocka – podsekretarz stanu ds. kultury, dziedzictwa narodowego i nauki od 28 grudnia 2005 Małgorzata Bochenek – podsekretarz stanu ds. współpracy ze służbami odpowiadającymi za bezpieczeństwo państwa od 16 stycznia 2006 Ewa Junczyk-Ziomecka – podsekretarz stanu ds. społecznych od 19 stycznia 2006 Gabinet Polityczny Premiera Adam Lipiński – szef gabinetu politycznego Jan Dziedziczak – główny doradca premiera, rzecznik prasowy rządu Michał Dworczyk – doradca ds. stosunków z Polonią i Polakami za granicą Robert Kwiatkowski – doradca ds. rynku pracy Stanisław Szwed - doradca ds. społecznych , odpowiedzialny za kontakty ze związkami zawodowymi Katarzyna Lubiak – asystent polityczny Michał Wiórkiewicz – asystent polityczny Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji Elżbieta Kruk - Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Narodowy Bank Polski Sławomir Skrzypek - Prezes NBP Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 16.02.07, 00:24 Nacz'tym, by "krótko mówiąc 67X", 3 p 3 przez 2.5 godz. ciamkać, mlaskać i nieustannie połykać głoski!;P Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 15:03 Firmy prześcigają się w produkcji W styczniu firmy zaskoczyły podwójnie. Zwiększyły swoją produkcję ponad wszelkie oczekiwania. A jednocześnie nie podniosły znacząco cen. Polska gospodarka ma szansę rosnąć w tym roku najszybciej od dwunastu lat. Najwięksi optymiści twierdzili, że produkcja przemysłowa zwiększyła się w styczniu o 13,3 proc. rok do roku. Tymczasem było to aż 15,6 proc. Jeszcze bardziej zaskoczyło budownictwo. Wprawdzie mało który ekonomista podejmuje się prognozowania w tej branży, ale wzrost produkcji o 60 proc. zaskoczył chyba wszystkich. Jednocześnie ceny produkcji sprzedanej (tzw. inflacja PPI) wzrosły o 2,8 proc. - To są bardzo dobre dane. Wspierają one naszą prognozę, że w tym roku wzrost PKB wyniesie 6 proc., a w I kwartale aż 7,8 proc. - mówi ekonomistka Banku BPH Monika Kurtek. Od razu jednak dodała: - Kto wie, czy nie będzie trzeba podnieść tych prognoz. Podobny wzrost PKB notowaliśmy w 1995 roku - 7 proc. Z informacji GUS wynika, że w przemyśle najszybciej rosła produkcja firm przetwórczych - średnio o 20 proc., licząc rok do roku. Najlepiej radzili sobie producenci wyrobów z metali, gumy i tworzyw sztucznych, a także mebli i maszyn elektrycznych. Inaczej natomiast wyglądała sytuacja w górnictwie, w którym produkcja spada. Trudno jednak powiedzieć, czy w kolejnych miesiącach wyniki przemysłu i budownictwa będą równie dobre. Dynamika produkcji sprzedanej podlega silnym wahaniom. - Często jest tak, że jeden deweloper odda w miesiącu kilkaset mieszkań i od razu ogólna produkcja rośnie - mówi prezes Dom Development Jarosław Szanajca. - W naszym przypadku w styczniu produkcja zwiększyła się o kilkanaście procent, a wzrost w całym roku zmieści się w 20 - 30 proc. Jeszcze większą niewiadomą są ceny. W styczniu były one w produkcji o 2,8 proc. wyższe niż przed rokiem i zdaniem niektórych ekonomistów nie widać narastania presji inflacyjnej. Możliwość obniżania marż i konkurencja sprawiają, że firmy wolno podnoszą ceny. W styczniu inflacja konsumencka wyniosła zaledwie 1,7 proc. rok do roku i jest jedną z najniższych w Europie. - Wszystkie informacje napływające z gospodarki pokazują, że presja inflacyjna narasta, a ceny mimo to podnoszą się powoli. To jest zaskakujące - uważa ekonomista banku Merrill Lynch Radosław Bodys. Przewiduje jednak, że taka sytuacja nie potrwa długo. - Wydaje mi się, że inflacja wzrośnie, a RPP będzie w końcu musiała podnieść stopy procentowe: o około 0,25 - 0,5 pkt proc. w tym roku - ocenia. Inni ekonomiści twierdzą, że stopy mogą wzrosnąć dopiero w przyszłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 16.02.07, 22:51 Na OSZCZACH i uszach? skocz.pl/oszczy Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 15:11 UE Korzystne dla naszego kraju prognozy Komisji Europejskiej W tym roku gospodarka się rozpędzi Wzrost gospodarczy w Polsce w 2007 roku wyniesie aż 6 procent - prognozuje Komisja Europejska. Cała UE będzie się rozwijać szybciej niż Stany Zjednoczone Komisja Europejska przedstawiła wczoraj prognozy gospodarcze dla całej UE i szczegółowe dla siedmiu największych państw. Na tle wielkich krajów starej Unii dynamika polskiej gospodarki prezentuje się imponująco. Produkt krajowy brutto ma w tym roku wzrosnąć aż o 6 procent w porównaniu z 5,8 procent w 2006 roku. Obecna prognoza Komisji jest o 1,3 pkt proc. wyższa niż poprzednia z jesieni 2006 roku. - To jest bardzo, bardzo pozytywna prognoza - powiedział Joaquin Almunia, unijny komisarz polityki gospodarczej i pieniężnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona "mamy durnia za prezydenta" ?;P 16.02.07, 22:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=57482422 Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Jarosław Kaczyński rozpędza gospodarkę 20.02.07, 15:14 Jarosław Kaczyński rozpędza gospodarkę Jeszcze w tym roku obniżymy podatki - zapowiedział wczoraj na konferencji prasowej premier Jarosław Kaczyński. Wszystko po to, aby podtrzymać wzrost gospodarczy. Premier przez kilka godzin przedstawiał wczoraj wyniki przeglądu resortów i prezentował zadania, jakie czekają je w najbliższym czasie. Najwięcej miejsca poświęcił gospodarce, twierdząc, że podtrzymanie wzrostu gospodarczego, przedsięwzięcia w sektorze państwowych przedsiębiorstw oraz wykorzystanie pomocy z Unii - to trzy najważniejsze działania podjęte przez rząd. Utrzymanie wysokiego tempa rozwoju polskiej gospodarki to zadanie dla resortu finansów. W marcu ma zostać przedstawiony projekt reformy finansów publicznych. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego będzie to wielka reforma. Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska zapowiedziała, że zlikwiduje zakłady budżetowe, gospodarstwa pomocnicze, samorządowe fundusze celowe, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska oraz część agencji rządowych. W ciągu dwóch - trzech lat ma to przynieść oszczędności rzędu 9 - 10 mld zł. - Zwiększy się znacznie elastyczność i ilość pieniędzy do dyspozycji rządu. Jednocześnie zwiększy się kontrola, bo wycieki, które są obecnie w różnych miejscach, są naprawdę duże - powiedział Kaczyński. Zamiast w styczniu przyszłego roku, składki rentowe miałyby zostać ścięte o trzy punkty procentowe z 13 do 10 proc. już w lipcu 2007 r. Za rok spadłyby o dalsze trzy punkty, do 7 proc. - Będzie to oznaczało podwyżkę płac dlawszystkich, przede wszystkim dla sfery budżetowej - stwierdził premier. Poza tym rząd chce też powoli obniżać udział wydatków publicznych w PKB. Dziś stanowią one 44,1 proc. PKB. - Stanie się to już przy okazji konstruowania budżetu na 2008 rok, myślę, że to poważny sygnał dla rynków - mówił Kaczyński. Rząd ma też walczyć z barierami w działalności gospodarczej. Wkrótce zostanie przedstawiony odpowiedni pakiet rozwiązań. Premier zapowiedział też konsolidację państwowych przedsiębiorstw z branż telekomunikacyjnej, farmaceutycznej i zbrojeniowej. Ta ostatnia przebiegałaby wokół Bumaru i zakończyłaby się w 2009 roku. Mówiąc o działaniach resortu rolnictwa, premier poinformował, że unijne dopłaty będą przyspieszone, tak aby rolnicy dostali je jeszcze wiosną. - Nie ma w tej chwili żadnego powodu, żeby uważać, że w tym ministerstwie dzieje się coś szczególnie złego - zapowiedział Kaczyński. Dodał też, że ani on, ani rząd, ani PiS nie zrezygnowali z budowy w Polsce 3 mln tanich mieszkań. - Jest tu pewne napięcie, ale uważam, że istnieje możliwość realizacji tego programu - zapewnił premier. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Łojezusicku! I rozpędzi te gospodarke w PiS-du? 20.02.07, 18:57 Stare drzewo, nowe liście Nie dawaj władzy kaczyscie Wszędzie swoich usadowi, A prywatne - upaństwowi... Nowe liscie, stary pień Przyjdzie kiedys taki dzień Że PiSdną na śmieci kupe Kacze rządy... oż, w dziób i kuper! Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 17.02.07, 21:14 Zostali Pierwszymi "Durniami" Nowożytnej Europy?:) cat8 napisał: > Jarosław ma charakter podobny do Lecha > w życiu publicznym! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Naczym? Na silnych genach! Kiedy JK był w Anglii? 20.02.07, 02:42 I patrz pan! www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=32182 Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 15:21 Ekonomiści pełni optymizmu: PKB wzrośnie o sześć procent To będzie kolejny rok dynamicznego wzrostu gospodarczego i wyższych od szacowanych wpływów podatkowych - przekonują pytani przez "Rzeczpospolitą" analitycy Komisja Europejska zganiła ostatnio Polskę za zbyt optymistyczne prognozy dotyczące obniżania deficytu finansów publicznych. Uznała, że realnie wyniesie on 3,7 proc. PKB. Resort finansów upiera się jednak, że zapowiedziane w aktualizacji programu konwergencji 3,4 proc. jest jak najbardziej realne. Dziś wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska będzie bronić naszych szacunków w czasie posiedzenia Komitetu UE ds. Ekonomicznych i Finansowych. Jej zdaniem przedstawiona w aktualizacji programu konwergencji prognoza wzrostu gospodarczego na poziomie 5,1 proc. PKB jest jedną z najostrożniejszych. Ministerstwo przypomniało, że Narodowy Bank Polski zakłada realny wzrost PKB w tym roku na poziomie 5,7 proc. (styczniowy raport o inflacji). Z kolei średnia prognoz analityków bankowych ankietowanych przez Reutersa to 5,2 proc. Mniej, niż zakłada NBP, ale sondaż był przeprowadzony przed opublikowaniem danych o wzroście gospodarczym w 2006 r. Dane okazały się dużo lepsze, niż przewidywano. Teraz niektórzy ekonomiści zastanawiają się, czy i tegoroczne założenia nie są zbyt ostrożne. - Z miesiąca na miesiąc rośnie konsumpcja; według naszych prognoz może osiągnąć nawet poziom 5,2 proc., a całoroczny wzrost PKB wynieść 6 proc. - ocenia Ryszard Petru, główny ekonomista Banku BPH. Jego zdaniem znacznie lepsze od prognozowanych w ustawie budżetowej na ten rok będą również wskaźniki dotyczące płac i zatrudnienia. Ten pierwszy, oceniany w ustawie na poziomie 5,3 proc., może wynieść 6,5 proc., zaś wzrost zatrudnienia zamiast 1,4 proc. dojść do poziomu 4 proc. - Dynamika konsumpcji jest głównym wskaźnikiem tego, jak mogą kształtować się wpływy z VAT, które stanowią 40 proc. całości dochodów budżetowych. Z kolei wzrost płac i zatrudnienia spowoduje wyższe wpłaty z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych - wyjaśnia ekonomista BPH. - W sumie może się to złożyć na dodatkowe 2 - 3 mld zł, dlatego zapisana w budżecie kwota 228,9 mld zł dochodów nie wydaje się już zagrożona. Bardziej ostrożny w swych prognozach jest Mateusz Szczurek z ING Banku Śląskiego. Jego zdaniem wzrost gospodarczy nie będzie w tym roku wyższy niż 5,4 proc. PKB, konsumpcja zaś sięgnie około 4,5 proc. - Wyższy wzrost byłby możliwy, gdyby nie brak waloryzacji rent i emerytur - wyjaśnia Mateusz Szczurek. - Nie spodziewam się jednak spadku inwestycji. Wyraźne spowolnienie gospodarki przewidujemy na lata 2008 - 2009. Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK przewiduje, że wartość tegorocznych inwestycji powinna sięgnąć 12,8 proc., a spożycia indywidualnego 5,2 proc. - Dochody do budżetu w związku z tym powinny być wyższe od zakładanych - wyjaśnia Reluga. Jego zdaniem nasze wskaźniki finansowe byłyby jeszcze lepsze, gdyby nie pogorszenie sytuacji na świecie. - W strefie euro wzrost gospodarczy w tym roku ma wynieść około 2 proc. PKB, wobec 2,7 proc. w 2006 roku. Dlatego i w Polsce należy się spodziewać osłabiania dynamiki z kwartału na kwartał - wyjaśnia ekonomista. Spekulować na temat tegorocznych wyników nie chce były minister finansów Mirosław Gronicki. Przyznaje, że sytuacja jest niezła, ale zastrzega, że to dopiero początek roku, wszystko więc może się zmienić. - Końcówka 2006 roku była bardzo dobra, bo znacznie polepszyła się sytuacja gospodarcza w Niemczech, z którymi jesteśmy powiązani eksportem - wyjaśnia Gronicki. - Jeśli niemieckie ożywienie będzie trwałe, to możemy liczyć na dobry rok. Gdyby jednak nastąpiło tam tąpnięcie, możemy mieć powtórkę z końca lat 90.. Popyt krajowy był wtedy rozpędzony, ale kryzys, jaki nastąpił w Rosji, spowodował deficyt na rachunku obrotów bieżących i problemy budżetowe. Nasi przedsiębiorcy biorą pod uwagę to ryzyko, ale nie wydają się zbyt przejmować. - Pogorszenie sytuacji gospodarczej u naszych sąsiadów oznacza, że przeciętny Niemiec nie wyjedzie na wakacje trzy razy w roku, lecz dwa. Na zakupy zaś będzie chodził tak często jak dotąd. Mamy określone plany inwestycyjne na ten rok i nie zamierzamy z nich rezygnować - mówi Wojciech Fedorowicz, dyrektor marketingu Gino Rossi. Jego firma chce w tym roku otworzyć w krajach sąsiadujących z Polską przynajmniej 10 salonów. Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Cat8, a podać link skad to wykopiowałeś nie łaska? 20.02.07, 19:30 Nie uwierzę, durny futrzaku, żebyś aż takiego kitowatego i długaśnego gniota sam wykoncypował w własnym rozumku. Jedno, proste zdanie - to jest szczyt twoich możliwosci. W zdaniach złożonych robisz błędy składniowe i stylistyczne. O ortografii, z litości, nie wspominam Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Cat8, a podać link skad to wykopiowałeś nie ł 20.02.07, 20:49 lekarzu lecz się sam.... Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 15:29 ofiara.spelniona napisał: > Zostali Pierwszymi "Durniami" Nowożytnej Europy ------------------------------------------------------------------------------- W styczniu nie było braków w budżecie Tak dobrze jeszcze nie było. Wpływy do kasy państwa po pierwszym miesiącu roku przekroczyły wydatki o 1,4 - 1,5 mld zł. To przede wszystkim zasługa wysokich zaliczek na podatek dochodowy od dobrze zarabiających Polaków Zarabiamy więcej, więc wpływy podatkowe rosną Szczegółowe wyniki wykonania budżetu będą znane dopiero za kilka dni. Udało nam się jednak dotrzeć do tych informacji wcześniej. - Dochody podatkowe, głównie z podatków od osób fizycznych, rosną w tempie bardzo zadowalającym - przyznaje w rozmowie z "Rz" wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. Do kasy państwa wpływa więcej pieniędzy z tytułu PIT, gdyż pod koniec 2006 roku zarabialiśmy coraz więcej. Wielu Polaków zostało więc objętych najwyższą 40-proc. stawką tego podatku. Dlatego zaliczki na tę daninę, które są pobierane od wypłacanych w styczniu grudniowych wynagrodzeń, były wyższe od planowanych. Plan nie jest zagrożony Dla wyjątkowo dobrego wykonania budżetu za styczeń ważne jest także to, że państwo nie zdążyło się przygotować do tegorocznych wydatków. - Przetargi na różne prace dopiero są rozpisywane, a zaliczki na nie jeszcze nie zostały wypłacone - mówi wiceminister Suchocka-Roguska. Zgodnie z ustawą budżetową na 2007 rok wydatki państwa mają sięgnąć 258,9 mld zł, a wpływy 228,9 mld zł. Deficyt wyniesie więc 30 mld zł. Zdaniem Ministerstwa Finansów wykonanie tegorocznego budżetu nie wydaje się zagrożone. I to pomimo, że posłowie zwiększyli planowane przez resort wydatki i wpływy do kasy państwa o ponad 2 mld zł. Są to pieniądze m.in. na podwyżki dla nauczycieli, żołnierzy zawodowych i dotacje do wyższych uczelni. Potwierdza to utrzymujący się ponadpięcioprocentowy wzrost gospodarczy, który ma wpływ na dobrą realizację budżetu. Takich wyników nie było jeszcze rok temu. Wówczas po styczniu nadwyżka budżetowa sięgnęła 0,7 mld zł. Natomiast wcześniej już po pierwszym miesiącu roku wydatki zawsze przewyższały dochody państwa. W 2002 roku nawet o blisko 7 mld zł. Być może będzie nadwyżka Zdaniem ekonomistów w tej sytuacji rząd może być spokojny o wykonanie budżetu. - Pół roku temu, gdy prognozowano dochody i wydatki państwa, deficyt na poziomie 30 mld zł wydawał się zaniżony. Teraz można się spodziewać pewnej nadwyżki - wyjaśnia Ryszard Petru, główny ekonomista Banku BPH. Nic dziwnego, wskaźniki makroekonomiczne, które brał wówczas pod uwagę resort finansów, są dziś już zupełnie inne. W ustawie budżetowej zapisano, że konsumpcja nie będzie wyższa niż 3,7 proc. Natomiast według najnowszych danych sięgnie ona 5,2 proc. Prognozując wzrost gospodarczy, ekonomiści mówią już dziś o ponad 6 proc. PKB, a resort planował budżet opierając się na wskaźniku 4,6 proc. PKB. - Tak dobry wynik zaskoczył nawet Ministerstwo Finansów. Jeszcze kilka tygodni temu wiceminister Suchocka-Roguska przekonywała, że o nadwyżce budżetowej podobnej do tej, jaka miała miejsce za 2006 rok, teraz nie może być już mowy - mówi "Rz" Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Gospodarka się rozwija MIMO kaczych rządów 20.02.07, 19:12 Ale nie martw się cat8, spoko, to już niedługo będzie zabronione! To jest sprzeczne z zasadami "solidarnego państwa" żeby jakieś niePiSowskie elementy, tylko dlatego że potrafią prowadzić interesy w kraju i zagranicą (napewno wyborcy PO, bądź inne wtyki UKŁADU) zarabiały ot tak, na własna rękę! Bez pozwolenia i bez odpalenia działki na rzecz solidarnych urzędników państwowych! To jest anarchia jeszcze gorsza niż korupcja i to się zwalczy! Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden Czego więcej w polityce zagr., farsy czy tragedii? 20.02.07, 19:23 In foreign policy, farce is mixed with tragedy. The Kaczynskis have missed no opportunity to insult Germany—which under Angela Merkel has been trying to be friends. Their conduct of diplomacy is comically incompetent. Any advisers who know anything about abroad attract mistrust, and often dismissal. Hardly any officials are left who understand the European Union, for example, a grave matter with tricky negotiations over the EU constitution about to start again. www.economist.com/world/europe/displaystory.cfm?story_id=8707474 Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Gospodarka się rozwija MIMO kaczych rządów 20.02.07, 21:04 kumie przestań uprawiać propagande polityczną,.......... Odpowiedz Link Zgłoś
zbigraj Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 19:40 Kaczory pod scianę, razem z Maciarym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 19:45 Jesli jeden Kaczor stanie na glowie drugiego,obaj wypreza sie na bacznosc,to wtedy beda tacy wielcy jak Giertych. Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 21:15 x2468 napisał: > Jesli jeden Kaczor stanie na glowie drugiego,obaj wypreza sie na bacznosc,to > wtedy beda tacy wielcy jak Giertych. ---------------------------------------------------------------------------- twój post świadczy o twoim intelekcie... Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 21:11 zbigraj napisał: > Kaczory pod scianę, razem z Maciarym!!! ------------------------------------------------------------- Twoja zasada polityczna: Kto nie jest ze mną, jest łotrem... Odpowiedz Link Zgłoś
s-k-i-n Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 21:24 że sie w porę opamiętali i [przestali popierac III RP która zwykłemu człolwiekowi prezyniosła głod smrod ubóstwo biedę bezrobocie beznadzieje a w ostateczności emigrację albo samobójstwa Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 20.02.07, 22:39 na braku li tylko 4-ech jeszcze wPiSów n't ICH Wielkości do pełnego tysiąca, cacie8-my;) cat8 napisał: > "mamy durnia za prezydenta" Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 21.02.07, 01:27 momencik, niech policzę.. 1. "mamy durnia za prezydenta" cat8 napisał: > Jarosław ma Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 21.02.07, 01:28 2. "Bęcwał" Premierem Odpowiedz Link Zgłoś
cat8 Re: Na czym polega wielkość Kaczyńskich? 21.02.07, 14:53 Lech Kaczyński: Przywróćmy karę śmierci Zakaz wykonywania kary śmierci w krajach Unii jest niemoralny - uważa Lech Kaczyński. Ma nadzieję, że to tylko "intelektualna moda", która w końcu przeminie i chciałby przywrócenia w Polsce najwyższego wymiaru kary, choć zdaje sobie sprawę, że dziś w Unii nie da się zrealizować tego pomysłu. "Różne mody intelektualne przychodzą i przemijają, i ten stan się zmieni. Ale dziś jest to niemożliwe, ku wielkiej uciesze sprawców ohydnych zbrodni" - mówi Lech Kaczyński. Jego zdaniem zakaz kary śmierci dla sprawców najcięższych zbrodni jest głęboko niemoralny. "W relacji kat - ofiara brak kary śmierci daje niewyobrażalną przewagę temu, kto jest katem" - tłumaczy prezydent. Podczas dyskusji o przyszłości Europy w Dublinie Lech Kaczyński tłumaczył, że żadna kara, nawet dożywotniego więzienia, nie jest odpowiednią dla sprawców najcięższych zbrodni. Nie widzi więc żadnych moralnych przesłanek, by tych sprawców traktować w sposób łagodny. Prezydent zdaje sobie jednak sprawę, że dziś wprowadzenie kary śmierci w Unii jest niemożliwe. Pytany o przejawy homofobii w Polsce, odpowiedział, że sam nie jest homofobem i "ma wśród przyjaciół ludzi dotkniętych odmiennością, jaką jest homoseksualizm". Zapewnił jednak, że mają oni takie samo prawo do normalnego życia, do awansów, do zostania profesorem, ministrem, wybitnym pisarzem czy naukowcem. Dodał, że nie zamierza z nimi walczyć i wysyłać na przymusowe leczenie. Prezydent podkreśla jednak, że nie można propagować kultury homoseksualnej jako alternatywy dla kultury heteroseksualnej, bo wtedy ród ludzki musiałby wyginąć. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Re: Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 21.02.07, 01:29 3. Tajemnicą poliszynea, kto Bulgotek&Mamrotek. Odpowiedz Link Zgłoś
ofiara.spelniona Naczym polega wielkość Kaczyńskich? 21.02.07, 01:31 na 1000-ym wPiSie q ich czczczczzczcci! :-) cat8 napisał: > "mamy durnia za prezydenta" Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Co to jest: Po wodzie pływa, kaczka się nazywa? 21.02.07, 02:38 digart.img.digart.pl/data/img/43/1/miniaturki400/470567.jpg Pytanie:-Czy ta co wydaje się być z góry w wodzie odbija sie odwrotnie, czy wręcz przeciwnie? Tak czy owak, wciąż otwarte jest pytanie: - Czy prawdziwą wielkością jest to co widać, czy to co pozostaje w ukryciu? spieprzajdziadu.com/pics/kaczki.jpg A przed nami kolejne "millepostum" dociekań:- Naczym polega wielkość Kaczyńskich? Odpowiedz Link Zgłoś