Dodaj do ulubionych

Niech się mury pną do góry... - inwestycje

IP: *.devs.futuro.pl 08.01.07, 08:48
Mamy dobre wiadomości! W Łodzi powstaną budynki, które śmiało mogą konkurować
z nowoczesnymi budowlami wielkich miast świata. Pokażemy niektóre z nich!

Łodzianie przyzwyczaili się już do odnowionych kamienic przy ul.
Piotrkowskiej, do Manufaktury i kilku reprezentacyjnych budynków w mieście.
Ale, choć to na razie kropla w morzu, wiemy, że szykuje się realizacja kilku
spektakularnych architektonicznych pomysłów!


Nowe na gruzach


Marek Lisiak, dyrektor Wydziału Architektury i Urbanistyki UMŁ: – Walory
miasta i potencjalnie spory zarobek zwietrzyli projektanci i deweloperzy za
granicą. Inwestowanie w nieruchomości potrafi przynieść sto procent zysku w
ciągu roku lub dwóch, dlatego zachodnie firmy zaczęły się poważnie
interesować Łodzią. Bliskość autostrady zdecydowała i nowe inwestycje
przyciągają ludzi gotowych lokować kapitał w nieruchomościach.
Co Łodzi da taki napływ? Potencjalną szansę na zrealizowanie od dawna
zapomnianych projektów architektonicznych – śmiałych i nowatorskich, jak
choćby Bulwar Narutowicza, czy niezwykły, a mocno kontrowersyjny projekt
Portal.
Deweloperzy są szczególnie zainteresowani w Łodzi dwoma miejscami. Pierwsze z
nich to okolice dworca Fabrycznego, drugie – północna strona ul. Piłsudskiego
i al. Mickiewicza.
Drugie miejsce jest już w pewnym stopniu zajęte – centrum rozliczeniowe
otworzył tu „Philips”. Tuż obok inwestycji Holendrów, przy zbiegu ul.
Piłsudskiego i Sienkiewicza, na inwestorów czeka spory kawałek gruntu – ma
tam powstać centrum biurowe. Północna strona ul. Piłsudskiego wzbogaci się
także o najlepszy hotel w mieście. Naprzeciw Centralu, w miejscu kamienicy,
gdzie mieściła się m.in. księgarnia Litera, stanie nowoczesny
czterogwiazdkowy hotel.

Podziemne miasto


Ale największym wyzwaniem architektonicznym i urbanistycznym w Łodzi
pozostaje okolica Dworca Fabrycznego. Przed kilku laty w głowach architektów
powstał śmiały pomysł utworzenia tzw. Portalu Łódzkiego. Jego idea była tyle
prosta, co trudna do wykonania. Architekci powiedzieli głośno to, o czym
mówili łodzianie. Trzeba inaczej zagospodarować teren przy stacji kolejowej,
wybudować tam biurowce, i połączyć podziemnym tunelem dworzec Fabryczny z
Kaliskim.
– Przyszedł czas, żeby wrócić do tego pomysłu – mówi dyr. Lisiak. – Chcemy
rozpisać konkurs urbanistyczny na przebudowę i zmianę infrastruktury okolicy
Dworca Fabrycznego.
Rewolucyjna zmiana polegać będzie na stworzeniu podziemnej stacji Łódź
Fabryczna i doprowadzeniu do niej torów kolejowych przebiegających w tunelach
do ul. Kopcińskiego. Pozwoli to zagospodarować tereny pod nowe budynki i
biurowce. Takie rozwiązanie pozwoli na przebudowę ul. Narutowicza,
szczególnie jej południowej strony.
– Przestrzeń ulicy zostanie zagospodarowana od nowa. Zakładamy powstanie
nowego torowiska w ulicy, szerokich chodników, architektury wodnej,
zasadzenie drzew – mówi Lisiak. Dyrektor ocenia, że wstępny termin
zakończenia prac to rok 2011.


Pytanie o inwestowanie


Choć Bulwar Narutowicza i Portal to jedynie projekty, kilka inwestycji, które
dotychczas istniały tylko na papierze, powoli są realizowane. Pierwszą z nich
jest hotel, który powstanie na terenie Manufaktury, w dawnej przędzalni od
strony ul. Ogrodowej. Oprócz hotelu będzie mieścił także część gastronomiczną
i konferencyjną, oraz mieszkania i biura do wynajęcia na krótki czas. Według
planów, pierwszych gości hotel ma przyjąć za dwa lata.
Z kolei przy ul. Kopcińskiego na terenie kampusu Uniwersytetu Łódzkiego
powstaje nowa siedziba Wydziału Prawa i Administracji. Budynek ma ciekawy
rzut w kształcie paragrafu, w oczywisty sposób kojarzący się z prawem. Do
dyspozycji studentów, którzy pojawią się na Kopcińskiego za cztery lata,
będzie w sumie 22,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni, biblioteka,
pracownie i sale wykładowe, a nawet sala sądowa.
Nowe centrum biurowe powstanie przy ul. Politechniki w okolicy akademików i
ul. Rembielińskiego. W budowę angażuje się firma Partners Center, importująca
wina, a inwestycja może rozpocząć się w najbliższych miesiącach.
Ale to nie koniec. Przez ostatnie trzy tygodnie biuro architekta miasta Łodzi
zostało zasypane pytaniami od inwestorów i deweloperów. Dowiadywali się o
Norbelanę (przy al. Mickiewicza i Politechniki), działki między Wólczańską i
Kościuszki pod dwa hotele, ziemię u zbiegu Kościuszki i Andrzeja oraz
Mickiewicza i Włókniarzy, teren przy Piłsudskiego w okolicach Pasażu
Łódzkiego i jeszcze kilka innych mniej lub bardziej atrakcyjnych miejsc w
mieście.


Michał Bogusiak
Obserwuj wątek
    • Gość: J.S. Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: 195.69.82.* 08.01.07, 11:08
      Moglbys zaczac podawac zrodla?
      • Gość: ojoj Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.agora.pl 08.01.07, 11:52
        lodz.echomiasta.pl/artykuly.php?artykuly_id=210
    • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 08.01.07, 14:09
      1. Brzmi ciekawie, na otwieranie szampana radzę poczekać aż pojawią się chociaż
      pierwsze dźwigi.

      2.
      > Północna strona ul. Piłsudskiego wzbogaci się
      > także o najlepszy hotel w mieście. Naprzeciw Centralu, w miejscu kamienicy,
      > gdzie mieściła się m.in. księgarnia Litera, stanie nowoczesny
      > czterogwiazdkowy hotel.

      Była mowa o pięciu gwiazdkach. Jeżeli będzie ich ubywać w takim tempie, to
      stanie tam schronisko PTSM :)
      Mam nadzieję, ze to pomyłka redakcji, a nie brak zainteresowania inwestorów
      budową takiego obiektu w Łodzi.

      3.
      > Architekci powiedzieli głośno to, o czym
      > mówili łodzianie. Trzeba inaczej zagospodarować teren przy stacji kolejowej,
      > wybudować tam biurowce, i połączyć podziemnym tunelem dworzec Fabryczny z
      > Kaliskim.

      W tym wiele dyskusji na forum GW :)

      BTW: przydaloby się przy okazji zbudować nowy dworzec autobusowy. To, co teraz
      tam stoi raziłoby nawet w Pcimiu czy Hrubieszowie. Prosi sie też o przeniesienie
      bliżej dworca krańcówki autobusów (formalnie miejskich, a faktycznie
      podmiejskich) z pl. Dąbrowskiego.

      > – Przestrzeń ulicy zostanie zagospodarowana od nowa. Zakładamy powstanie
      > nowego torowiska w ulicy, szerokich chodników, architektury wodnej,
      > zasadzenie drzew – mówi Lisiak. Dyrektor ocenia, że wstępny termin
      > zakończenia prac to rok 2011.

      Oby. Ta ulica straszy. Będzie to odbudowa ulicy po jej bezmyślnym zniszczeniu w
      czasach PRL.
      Ciekawe co na pomysł torów w jezdni powie lobby drogowe.

      4.
      > Ale to nie koniec. Przez ostatnie trzy tygodnie biuro architekta miasta Łodzi
      > zostało zasypane pytaniami od inwestorów i deweloperów. Dowiadywali się o
      > Norbelanę (przy al. Mickiewicza i Politechniki)

      O to co pozostało ze śp. Norbelany po jej bezmyślnym wyburzeniu.
      Mam nadzieję, że osobę za to odpowiedzialną, po sukcesie Manufaktury i różnych
      loftów, trafił szlag, albo przynajmniej ciężko się z żalu nad własną głupotą
      pochorowała.

      >, działki między Wólczańską i
      > Kościuszki pod dwa hotele, ziemię u zbiegu Kościuszki i Andrzeja

      Dobrze by było. Ten teren po poszerzeniu ul. Andrzeja zwyczajnie straszy.
      Przydąłby się jeszcze chętny na "trójkąt" u zbiegu ul. Andrzeja i ul.
      Skłodowskiej-Curie.
      • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 08.01.07, 15:01
        Północna strona ul. Piłsudskiego wzbogaci się
        > > także o najlepszy hotel w mieście. Naprzeciw Centralu, w miejscu kamienic
        > y,
        > > gdzie mieściła się m.in. księgarnia Litera, stanie nowoczesny
        > > czterogwiazdkowy hotel.
        >
        > Była mowa o pięciu gwiazdkach. Jeżeli będzie ich ubywać w takim tempie, to
        > stanie tam schronisko PTSM :)
        > Mam nadzieję, ze to pomyłka redakcji, a nie brak zainteresowania inwestorów
        > budową takiego obiektu w Łodzi.
        >

        A po co w lodzi 5 gwiazdek? Ostatnbie duze c entrale firm (BOT i LZE) PiS
        przenosi do lublina. Pozostana tylko montownie i to tez do czasu... Reklamacje
        do ludzi ktorzy wybrali politykow za to odpowiedzialnych

        Ciekawe co na pomysł torów w jezdni powie lobby drogowe.
        >

        A co na to lobby kombajnistiow? Lobby samochodowe to maly pikus

        > O to co pozostało ze śp. Norbelany po jej bezmyślnym wyburzeniu.
        > Mam nadzieję, że osobę za to odpowiedzialną, po sukcesie Manufaktury i różnych
        > loftów, trafił szlag, albo przynajmniej ciężko się z żalu nad własną głupotą
        > pochorowała.
        >

        Ta osoba umiala liczyc. Maja teraz wielka dzialke w najlepiej polozonym miejscu
        w miescie z mozliwioscia dowolnej zabudowy. Plaza to zydowska firma a onbi na
        interesach sie znaja

        • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 08.01.07, 22:07
          > A po co w lodzi 5 gwiazdek? Ostatnbie duze c entrale firm (BOT i LZE) PiS
          > przenosi do lublina. Pozostana tylko montownie i to tez do czasu... Reklamacje
          > do ludzi ktorzy wybrali politykow za to odpowiedzialnych

          Choćby po to, żeby prezes wizytujący montownie nie musiał na noc wracać do Warszawy.
          A zeby mieć centrale firm, to trzeba mieć jakąś infrastrukturę. Inaczej zawsze
          będziemy płakać po przeniesionych firmach. Zwłaszcza prywatnych.

          > A co na to lobby kombajnistiow? Lobby samochodowe to maly pikus

          Do tej pory istniał silny opór przeciw tramwajom na torowiskach w jezdni.
          Głównym argumentem było utrudnianie jazdy samochodom. Pociągnęło to za sobą
          likwidację kilku tras i przymiarki do likwidacji kolejnych.
          Pytanie o lobby kombajnistów jest idiotyczną prowokacją.

          > Ta osoba umiala liczyc. Maja teraz wielka dzialke w najlepiej polozonym
          > miejscu w miescie z mozliwioscia dowolnej zabudowy. Plaza to zydowska firma a
          > onbi na interesach sie znaja

          Nie bardzo się jak widać znają. Mogli mieć drugą Manufakturę, a co będą mieli? W
          najlepszym razie drugi Central albo drugą Galerię Łódzką. Miejsca atrakcyjne co
          najwyżej dla wagarującego gimnazjalisty, z zerowymi szansami na przyciągnięcie
          turystów.

          BTW: Apsys to też nie rastafarianie ani wyznawcy scjentologii.
          • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 08.01.07, 23:19
            Choćby po to, żeby prezes wizytujący montownie nie musiał na noc wracać do Wars
            > zawy.

            Prezes nie jezdzi po montowniach, moze je co najwyzej otworzyc a potem bedzie
            wizytowal jakis menedzer z centrali w warszawie.

            > A zeby mieć centrale firm, to trzeba mieć jakąś infrastrukturę. Inaczej zawsze
            > będziemy płakać po przeniesionych firmach. Zwłaszcza prywatnych.
            >
            Lublin czy plock maja niesamowite infrastruktury, podobnie lubin. Jezeli chcemy
            miec infrastrukture to od czegos trzeba zaczac, BOT mogl i firmy wokol niej
            mogly byc tym poczatkiem, niestety wyborcy rowniez z Lodzi wybrali takich
            politykow, ktorzy uwazaja ze lodz to najwyzej pavulon, osmiornica i montownie

            Pytanie o lobby kombajnistów jest idiotyczną prowokacją.

            Rownie idiotyczne jak mowienie o jakis lobbach samochodowych. wystraczy porwnac
            co sie robi w kwestii drog w lodzi z np. Lublinem i bydgoszcza nie mowiac o
            warszawie czy poznaniu i krakowie

            > Nie bardzo się jak widać znają. Mogli mieć drugą Manufakturę, a co będą
            mieli?

            Najatrakcyjniejsza dzialke w miescie ktora moga podzielic na kilka bardzo
            atrakcyjnych i drogich dzialek w przyszlosci bez niepotrzebnych historycznych
            naniesien ograniczajacych inwestycje. Gdyby chcieli budowac druga manufakture
            to spokojnie znalezli by w lodzi odpowiednie budynki

            W
            > najlepszym razie drugi Central albo drugą Galerię Łódzką.

            kilka herktarow ziemi kolo centrum i duzego parku przy skrzyzowaniu dwu
            atrakcyjnych arterii. Oni nie musza nic tam wybudowac by miec przebitke kilku -
            kilkunasto krotna...
            Polecam podobny zloty interes z Lodzi z przeszlosci.
            bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2002/2002008
            Firma krzak wykupila dawne zaklady masarskie przy wlokniarzy, wyburzyla
            zabytkowe budynki i tak "czyszczony" teren sprzedala inwestorowi. Zysk w
            niecasly rok 4900% (49 krotne przebicie) w przypadku norbelany moze nie bedzie
            az tak spektakularnie w procentacxh ale wartosciowo to pewnie eldorado

            BTW: Apsys to też nie rastafarianie ani wyznawcy scjentologii.

            Ale oni postawili na inny sposob zarobienbia kasy, na nasze szczescie

            • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 14:21
              > Prezes nie jezdzi po montowniach, moze je co najwyzej otworzyc a potem bedzie
              > wizytowal jakis menedzer z centrali w warszawie.

              Niewiele firm zagranicznych inwestujących w Łodzi ma centralę w Warszawie. Ten
              kontroler będzie przyjeżdżał z zagranicy.

              > Lublin czy plock maja niesamowite infrastruktury, podobnie lubin. Jezeli
              > chcemy miec infrastrukture to od czegos trzeba zaczac, BOT mogl i firmy wokol
              > niej mogly byc tym poczatkiem, niestety wyborcy rowniez z Lodzi wybrali takich
              > politykow, ktorzy uwazaja ze lodz to najwyzej pavulon, osmiornica i montownie

              BOT nie mógłby być początkiem żadnej infrastruktury. Infrastruktura to drogi,
              kolej, hotele, lotnisko i jeszcze kilka rzeczy.
              Decyzja o przeniesieniu BOT to decyzja polityczna, prezent dla moherowego
              elektoratu. Zostałaby podjęta niezależnie od tego, kto byłby prezydentem Łodzi
              (chyba żebyśmy wybrali Gosiewskiego czy Marcinkiewicza, ale oni mieli lepsze
              posady na celu).

              > Rownie idiotyczne jak mowienie o jakis lobbach samochodowych. wystraczy
              > porwnac co sie robi w kwestii drog w lodzi z np. Lublinem i bydgoszcza nie
              > mowiac o warszawie czy poznaniu i krakowie

              Jakie miasto takie lobby. Zamiast żądać budowy nowych dróg nasze lobby pilnuje
              odsuwania przystanków autobusowych od skrzyżowań i likwidacji rzekomo
              komplikujących ruch skrętów tramwajowych. Aha, jeszcze budowy przejść
              podziemnych- szczególnie na skrzyżowaniu ze światłami dla samochodów.

              Uwierz, ja naprawdę wiem o czym piszę.

              > Najatrakcyjniejsza dzialke w miescie ktora moga podzielic na kilka bardzo
              > atrakcyjnych i drogich dzialek w przyszlosci bez niepotrzebnych historycznych
              > naniesien ograniczajacych inwestycje. Gdyby chcieli budowac druga manufakture
              > to spokojnie znalezli by w lodzi odpowiednie budynki

              1. Już nie. Najlepsze kąski są rozdrapane, a inne podrożały.
              2. Kiedy niszczono budynki Norbelany stare fabryki były warte guzik. Jedyną
              inwestycją większą niż remont jednego budynku była Manufaktura - blokowana przez
              ekipę Kropiwnickiego.
              3. Tej działce dość daleko do miana "najatrakcyjniejszej", nie sądzę by się
              nawet mieściła w pierwszej dziesiątce.

              > Polecam podobny zloty interes z Lodzi z przeszlosci.
              > bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2002/2002008
              > Firma krzak wykupila dawne zaklady masarskie przy wlokniarzy, wyburzyla
              > zabytkowe budynki i tak "czyszczony" teren sprzedala inwestorowi. Zysk w
              > niecasly rok 4900% (49 krotne przebicie) w przypadku norbelany moze nie bedzie
              > az tak spektakularnie w procentacxh ale wartosciowo to pewnie eldorado

              Tak, wiem. Czasy Czekalskiego. Nie takie interesy na hipermarketach robiono.
              Eldorado dla budowniczych tych sklepów już się skońćzyło. Część odpowiedzialnych
              za nie ma kłopoty, a reszta siedzi cicho.

              Poza tym Kropiwnicki takie inwestycje blokuje. Na razie skutecznie- oprócz
              Manufaktury (zatwierdzonej zresztą przez poprzednie władze) powstał chyba tylko
              niewielki Kaufland naprzeciwko targowiska przy Dolnej.
              • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 09.01.07, 15:18
                Niewiele firm zagranicznych inwestujących w Łodzi ma centralę w Warszawie. Ten
                > kontroler będzie przyjeżdżał z zagranicy.
                >

                Gillette Dell Philips ma.

                BOT nie mógłby być początkiem żadnej infrastruktury. Infrastruktura to drogi,
                > kolej, hotele, lotnisko i jeszcze kilka rzeczy.
                > Decyzja o przeniesieniu BOT to decyzja polityczna, prezent dla moherowego
                > elektoratu. Zostałaby podjęta niezależnie od tego, kto byłby prezydentem Łodzi
                > (chyba żebyśmy wybrali Gosiewskiego czy Marcinkiewicza, ale oni mieli lepsze
                > posady na celu).
                >

                Infrastruktura to takze uslugi a te moblby BOT stymulowac. A problem
                kropiwnickiego w tym ze nawet nie zaprotestowal jak przenoszono te firmy, po
                prostu zabieraja nam najwieksze firmy a on sie zachowuje jakby nic sie nie
                dzialo tylko przywozi tych palantow co o tym zadecydowali by wstegi przy dellu
                przecinali

                > Jakie miasto takie lobby. Zamiast żądać budowy nowych dróg nasze lobby pilnuje
                > odsuwania przystanków autobusowych od skrzyżowań i likwidacji rzekomo
                > komplikujących ruch skrętów tramwajowych. Aha, jeszcze budowy przejść
                > podziemnych- szczególnie na skrzyżowaniu ze światłami dla samochodów.
                >

                Chyba sam nie wiesz co piszesz. Zobacz sobie jakie drogi buduje sie w innych
                miastach w polsce i potem pisz o jakims lobby. W lodzi nei ma zadnego lobby
                dlatego i infrastruktura drogowa lezy na lopatkach i KM.

                > 3. Tej działce dość daleko do miana "najatrakcyjniejszej", nie sądzę by się
                > nawet mieściła w pierwszej dziesiątce.
                >

                A co jest z nia nie tak? Skoro dzialki przy kilinskiego maja wziecie to ona jest
                rodzynkiem. Pierwsza trojka minimum.

                Tak, wiem. Czasy Czekalskiego. Nie takie interesy na hipermarketach robiono.
                > Eldorado dla budowniczych tych sklepów już się skońćzyło. Część odpowiedzialnyc
                > h
                > za nie ma kłopoty, a reszta siedzi cicho.
                >

                Polemizowalbym o czym swiadczy chociazby niedawno oddany po cichu hipermarket
                Kaufland przy baluckim. Mam tez wielka nadzieje ze EC1 okaze sie tym o czym
                mowia a nie drugim przekretem ala Galeria Lodzka. A Norbelana to wypisz wymaluj
                to samo co dawne zaklady miesne tylko w znacznie wiekszej skali.

                Poza tym Kropiwnicki takie inwestycje blokuje. Na razie skutecznie- oprócz
                > Manufaktury (zatwierdzonej zresztą przez poprzednie władze) powstał chyba tylko
                > niewielki Kaufland naprzeciwko targowiska przy Dolnej.

                Chyba nie tyle blokuje co rynek sie nasycil a kaufland to nie niewielki sklep
                ale hipermarket
                www.kaufland.pl/Site/start.htm
                on blokuje ale na oslep i bez pomyslu. Blokuje Manufakture ktora bedzie jedna z
                wizytowek miasta a z drugiej strony powstawanie kolejnych castoram mu nie
                przeszkadza.
                • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 15:43
                  > Infrastruktura to takze uslugi a te moblby BOT stymulowac. A problem
                  > kropiwnickiego w tym ze nawet nie zaprotestowal jak przenoszono te firmy, po
                  > prostu zabieraja nam najwieksze firmy a on sie zachowuje jakby nic sie nie
                  > dzialo tylko przywozi tych palantow co o tym zadecydowali by wstegi przy dellu
                  > przecinali

                  Kropiwnicki to taki łódzki odpowiednik śp. Franciszka Józefa. Z roku na rok
                  większa pierdoła. Nic dziwnego, że sprytniejsi robią go w konia.

                  > Chyba sam nie wiesz co piszesz. Zobacz sobie jakie drogi buduje sie w innych
                  > miastach w polsce i potem pisz o jakims lobby. W lodzi nei ma zadnego lobby
                  > dlatego i infrastruktura drogowa lezy na lopatkach i KM.

                  No właśnie. Jakie miasto, takie lobby. Zamiast zająć się czymś ważnym, zajmują
                  się drobiazgami. Zamiast stworzyć spójny program rozwoju infrastruktury,
                  projektuje sie kretyńskie szarfy i czapki.
                  Lobby samochodowe wbrew pozorom istnieje. Zapytaj nieoficjalnie kogoś z UM, to
                  usłyszysz i nazwiska.
                  Czym się zajmuje to lobby? Głównie duperelami, o których wyżej wspomniałem. Na
                  lobbowanie inwestycji jest widocznie zbyt głupie.

                  > Polemizowalbym o czym swiadczy chociazby niedawno oddany po cichu hipermarket
                  > Kaufland przy baluckim. Mam tez wielka nadzieje ze EC1 okaze sie tym o czym
                  > mowia a nie drugim przekretem ala Galeria Lodzka. A Norbelana to wypisz
                  > wymaluj to samo co dawne zaklady miesne tylko w znacznie wiekszej skali.

                  Obejrzyj Kauflanda z bliska. Nazywanie tego sklepu "hipermarketem" to zabieg
                  reklamowy. To nie ta skala co Tesco czy Real.
                  Takie "hipermarkety" to stały w 1989r. w Wilnie prawie na każdym osiedlu. :)
                  • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 09.01.07, 19:23
                    Kropiwnicki to taki łódzki odpowiednik śp. Franciszka Józefa. Z roku na rok
                    > większa pierdoła. Nic dziwnego, że sprytniejsi robią go w konia.
                    >
                    Nie taki pie.. skoro osiagnal to co chcial. ma stolek dzieki ktoremu moze
                    jezdzic po swiecie a o to mu zawsze chodfzilo. O stolek, i w rzadzie buzka i
                    teraz. Czemu sie sprzedal PiSowi? Bo prawdopodobnie liczyl ze mu krutcy bracia
                    dzieki temu umowzliwia miekkie ladowanie... Zwykly cwaniak a nie pie...
                    Pie.. to jest chadzynski

                    > No właśnie. Jakie miasto, takie lobby. Zamiast zająć się czymś ważnym, zajmują
                    > się drobiazgami. Zamiast stworzyć spójny program rozwoju infrastruktury,
                    > projektuje sie kretyńskie szarfy i czapki.
                    > Lobby samochodowe wbrew pozorom istnieje. Zapytaj nieoficjalnie kogoś z UM, to
                    > usłyszysz i nazwiska.
                    > Czym się zajmuje to lobby? Głównie duperelami, o których wyżej wspomniałem. Na
                    > lobbowanie inwestycji jest widocznie zbyt głupie.
                    >

                    To samo mozna powiedziec o lobby KM. A najgorsze to jest to ze jedno "lobby"
                    zwala na "drugie" a problem jest gdzie indziej.

                    Obejrzyj Kauflanda z bliska. Nazywanie tego sklepu "hipermarketem" to zabieg
                    > reklamowy. To nie ta skala co Tesco czy Real.

                    Definicja GUS mowi ze hipermarketem jest obiekt handlowy o powierzchni powyzej
                    2500 tysiecy. I tyle ma ten hipermarket. Sporo hipermarketow w Niemczech ma
                    taka wielkosc. Zabiegiem marketibgowym jest nazwanie go supermarketem by sie
                    zle nie kojazyl. specjalisci nie maja dylemaru czy to jest hipermarket czy nie
                    bo sa jasne kryteria. Tyle ze jak by to wygladalo ze przezroczysty kropiwnicki
                    pozwolil na zbudowanie hipermarketu 1000 metrow od manufaktury. Do tego ten
                    sklep nawet drog nie wyremontowal a jego otoczenie straszy bo zaoszczedszil na
                    wyburzeniach
                    www.supermarketnews.com.pl/default.asp?show=page&id=7199
                    To nie ta skala co Tesco czy Real.

                    Tesco w GŁ jest niewiele wieksze, moze o 20% wiec i skala jest podobna.
                    Hypernova w pabianicach to juz identyczna skala

                    • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 20:22
                      > Nie taki pie.. skoro osiagnal to co chcial. ma stolek dzieki ktoremu moze
                      > jezdzic po swiecie a o to mu zawsze chodfzilo. O stolek, i w rzadzie buzka i
                      > teraz. Czemu sie sprzedal PiSowi? Bo prawdopodobnie liczyl ze mu krutcy bracia
                      > dzieki temu umowzliwia miekkie ladowanie...

                      On wygrał czy może raczej jemu wygrali?

                      > To samo mozna powiedziec o lobby KM. A najgorsze to jest to ze jedno "lobby"
                      > zwala na "drugie" a problem jest gdzie indziej.

                      To lobby KM ma jakieś wpływy? Jakoś nie zauważyłem.
                      Owszem jest KMST. Ale jak sama nazwa wskazuje jego priorytetem jest coś innego.
                      IPT jest konsekwentnie ignorowany.

                      > Do tego ten
                      > sklep nawet drog nie wyremontowal a jego otoczenie straszy bo zaoszczedszil na
                      > wyburzeniach

                      Co miał to wyburzył. Budynki byłego Chemiskóru wyburzono (nie żal ich, były
                      szkaradne), dawnej drukarni ruszyć nie mógł, bo ten teren ma innego właściciela.
                      • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 10.01.07, 10:51
                        On wygrał czy może raczej jemu wygrali?
                        >
                        Osiagnal cel. ma stolek, dla sporej czesci lodzian jest popularnym i dobrym
                        prezydentem, bedzie mial swoja ulice w lodzi (pewnie to bedzie przedluzenie
                        wlokniarzy albo nowokonstytucyjna). A ze ty czy ja uwazamy go za slabego i
                        nieskutecznego prezydenta, jego to malo interesuje. Tak samo malo go interesuje
                        los lodzi

                        To lobby KM ma jakieś wpływy? Jakoś nie zauważyłem.
                        > Owszem jest KMST. Ale jak sama nazwa wskazuje jego priorytetem jest coś
                        innego.
                        > IPT jest konsekwentnie ignorowany.
                        >

                        Najwieksza inwestycja w komunikacje dotytczy tramwaju a nie drog, wiec lobby
                        jest

                        Co miał to wyburzył. Budynki byłego Chemiskóru wyburzono (nie żal ich, były
                        > szkaradne), dawnej drukarni ruszyć nie mógł, bo ten teren ma innego
                        właściciela
                        > .
                        Co nie zmienia faktu ze w lodzi a dokladniej w centrum lodzi za przyzwoleniem
                        kropiwnickiego powstal blaszany hipermarket ktory nawet nie zainwestowal w
                        okoliczna infrastrukture.
                        • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 10.01.07, 15:29
                          > Najwieksza inwestycja w komunikacje dotytczy tramwaju a nie drog, wiec lobby
                          > jest

                          Gdyby było skuteczne, to skręt Al. Włókniarzy/Koziny już dawno by istniał, a
                          remont trasy WZ został dokończony.
                          Aha, i na Kilińskiego nie mógłbyś wjechać samochodem.

                          > Co nie zmienia faktu ze w lodzi a dokladniej w centrum lodzi za przyzwoleniem
                          > kropiwnickiego powstal blaszany hipermarket ktory nawet nie zainwestowal w
                          > okoliczna infrastrukture.

                          Kiedyś ten teren to były Bałuty, a nie centrum :)
                          A poważnie:
                          - Kaufland jest znacznie mniejszy niż większość łódzkich hipermarketów
                          - ekipa Kropiwnickiego chciała go zablokować (widać wolała w tym miejcu ruiny
                          Chemiskóru). Nie wyszło.
                          - ponieważ miasto nie zaczęło negocjacji nt. przebudowy okolicznych ulic, Niemcy
                          miasto olali.
                          - ciekawe, jak Kauflandowi wyjdzie sąsiedztwo z Bałuckim Rynkiem. Nie
                          zauważyłem, żeby było na nim mniej kupujących.
                          • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 10.01.07, 17:01
                            > Gdyby było skuteczne, to skręt Al. Włókniarzy/Koziny już dawno by istniał, a
                            > remont trasy WZ został dokończony.
                            > Aha, i na Kilińskiego nie mógłbyś wjechać samochodem.
                            >

                            Gdyby istnialo lobby samochodowe to modernizacja wlokniarzy nie ograniczylaby
                            sie do wymiany asfaltu, sama wlokniarzy bylaby juz dawno przedluzona na polnoc
                            iu poludnie a bezkolizyjne skrzyzowania na najwazniejszych skrzyzowaniach nie
                            bylyby zadkoscia.

                            Kaufland jest znacznie mniejszy niż większość łódzkich hipermarketów

                            Ale jak go porownac do europejskich hipermarketow to juz nie. Po prostu w lodzi
                            zbudowano wielkie obiekty od ktorych sie odchodzi

                            Kaufland jest znacznie mniejszy niż większość łódzkich hipermarketów
                            > - ekipa Kropiwnickiego chciała go zablokować (widać wolała w tym miejcu ruiny
                            > Chemiskóru). Nie wyszło.
                            > - ponieważ miasto nie zaczęło negocjacji nt. przebudowy okolicznych ulic, Niemc
                            > y
                            > miasto olali.

                            Jak by chcieli to by mogli, przynajmniej mogli zrobic na nich nagonke jak na
                            manufakture.
                            • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 10.01.07, 18:33
                              > Gdyby istnialo lobby samochodowe to modernizacja wlokniarzy nie ograniczylaby
                              > sie do wymiany asfaltu, sama wlokniarzy bylaby juz dawno przedluzona na polnoc
                              > iu poludnie a bezkolizyjne skrzyzowania na najwazniejszych skrzyzowaniach nie
                              > bylyby rzadkoscia.

                              Gdyby nie istniało jeździłbyś tramwajem na Rudę, Złotno i po ul. Tuwima, a
                              przystanki autobusowe byłyby bliżej skrzyżowań.
                              Zgadzam się z jednym- to lobby jest żałosne i zatrzymało się w latach 60. Wtedy
                              budowano ronda, a nie estakady, więc czego tu od dinozaurów wymagać.
                              • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 11.01.07, 11:09
                                Gdyby nie istniało jeździłbyś tramwajem na Rudę, Złotno i po ul. Tuwima, a
                                > przystanki autobusowe byłyby bliżej skrzyżowań.

                                A co ma lkinia na rude zlotno itp. z samochodami. Zlikwidowano je bo nie bylo
                                kasy. W miejscu torow rosna krzaki.

                                Zgadzam się z jednym- to lobby jest żałosne i zatrzymało się w latach 60. Wtedy
                                > budowano ronda, a nie estakady, więc czego tu od dinozaurów wymagać.

                                No wlasnie, bylo w latach 60 - 70 gdy powstawala mickiewicza wlokniarzy i inne
                                szerokie arterie. Wtedy mozna bylo mowic o lobby samochodowym. Ale to bylo 40
                                lat temu....
                                • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 11.01.07, 13:13
                                  > A co ma lkinia na rude zlotno itp. z samochodami. Zlikwidowano je bo nie bylo
                                  > kasy. W miejscu torow rosna krzaki.

                                  Guzik.
                                  Zlikwidowano je, bo skręty z Konstantynowskiej i Pabianickiej "komplikowały ruch
                                  samochodowy" /to cytat z oficjalnego oświadczenia jednego z urzędników/.
                                  Nikt nie tłumaczył likwidacji tym, że linie były niedochodowe, lub nie było
                                  pieniędzy na remont (linię na Rudę zresztą krótko przed likwidacją wyremontowano).
                                  • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 11.01.07, 15:47
                                    Zlikwidowano je, bo skręty z Konstantynowskiej i Pabianickiej "komplikowały ruc
                                    > h
                                    > samochodowy" /to cytat z oficjalnego oświadczenia jednego z urzędników/

                                    To swiadczy albo o skrajnej glupocie urzednika albo przywiazujesz wage do
                                    drobiazgow bo mi sie nie chce wierzyc zeby to byl jedyny powod. Ale nie jest to
                                    dowod na jakies lobby.
                • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 18:17
                  > A co jest z nia nie tak? Skoro dzialki przy kilinskiego maja wziecie to ona jest
                  > rodzynkiem. Pierwsza trojka minimum.

                  Przed nią jest Al. Piłsudskiego, Zachodnia, Narutowicza, Al Kosciuszki, a nawet
                  Drewnowska naprzeciwko Manufaktury.
                  Zresztą- może i w 10 się mieści. Ale na pewno nie na podium.
                  • skodabodzio Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje 09.01.07, 19:29
                    Piekna duza dzialeczka bez zbednych budynkow 500 metrow od rzekomo
                    najatrakcyjniejszej dzialki w centrum (na przeciw centralu). Idealny jak na
                    lodzkie warunki dojazd zarowno KM jak i samochodowom, dobre sasioedztwo czyli
                    park i PL. Duza powierzchnia, mozna szalec, pewnie mozna i wysoko na niej
                    budowac. Pokaz mi lepsza.

                    Przed nią jest Al. Piłsudskiego,

                    Ta na przeciwko centralu OK, ale zadna inna na tej ulicy. Kiedys lepsza byla
                    philipsa.

                    Zachodnia, Narutowicza, Al Kosciuszki

                    Nie badz smieszny, trudno dojechac, ruiny po sasiedzku itp. No i nie ta
                    wielkosc poza tym ograniczenia w zabudowie, tam wysoko na pewno nie pobudujesz.

                    nawet
                    > Drewnowska naprzeciwko Manufaktury.

                    Za daleko od centrum.

                    Pierwsza trojka jak nic, idealne miejsce na pozadne kompleksowe inwqestycje
                    biurowo - uslugowe. Oby tytlko nie skonczylo sie na blaszaku
                    • Gość: barnaba Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 19:55
                      > Piekna duza dzialeczka bez zbednych budynkow 500 metrow od rzekomo
                      > najatrakcyjniejszej dzialki w centrum (na przeciw centralu). Idealny jak na
                      > lodzkie warunki dojazd zarowno KM jak i samochodowom, dobre sasioedztwo czyli
                      > park i PL. Duza powierzchnia, mozna szalec, pewnie mozna i wysoko na niej
                      > budowac.

                      To taka działka do wszystkiego.
                      Ale:
                      Na hotel kilkugwiazdkowy zbyt daleko od centrum, do tego przy ruchliwym
                      skrzyżowaniu. Budynek mieszkalny? Wątpię. To tak jak mieszkaniówka przy
                      Zachodniej. Chętni szukają raczej spokoju, a w Łodzi można go mieć nawet w
                      dobrej lokalizacji.
                      Na fabrykę/ magazyny itp - zbyt droga
                      Usługi - jest idealnie w środku niczego. Najbliższe budynki to WAM, PŁ i nowy
                      hotel. Ja bym zainwestował przy Zachodniej.
                      Ewentualnie na biura- jeśli ktoś lubi pracować przy ruchliwym skrzyżowaniu.

                      IMHO: na budynkach fabrycznych Norbelany interes można było zrobić lepszy.

                      > Zachodnia, Narutowicza, Al Kosciuszki
                      >
                      > Nie badz smieszny, trudno dojechac, ruiny po sasiedzku itp. No i nie ta
                      > wielkosc poza tym ograniczenia w zabudowie, tam wysoko na pewno nie pobudujesz.

                      Ruiny przeznaczone do rozbiórki a całość 50 m od Piotrkowskiej. Przy Zachodniej-
                      przy dwupasmowej ulicy, więc nie aż tak trudno dojechać.
                      Przy Narutowicza akurat można budować wysoko.

                      > > Drewnowska naprzeciwko Manufaktury.
                      >
                      > Za daleko od centrum.

                      Nie szkodzi. Pod hotel, sklepy, restauracje idealna. Pod biura całkiem niezła.
                      Teren wciąż niedrogi.
                      Gdybym miał większe fundusze, to bym kupił. Zysk gwarantowany.
    • Gość: belyall Nowy kontrakt Skanska dla Uniwersytetu Łódzkiego IP: *.toya.net.pl 08.01.07, 20:55
      Skanska zdobyła kontrakt o wartości 112 mln zł brutto na realizację Budynku
      Dydaktycznego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Termin
      umowny zakończenia prac przewidziano na koniec 2010 roku. Będzie to kolejny
      kontrakt realizowany przez Skanska dla tego Inwestora.


      W zakres robót wchodzi kompleksowa realizacja 5-kondygnacyjnego budynku o pow.
      netto 21 500 m2 i kubaturze 106 000 m3, zagospodarowanie terenu o pow. 16 176 m2
      ze wszelkimi przyłączami oraz wykonanie powierzchni utwardzonych o pow. 9,5 tys.
      m2 i ok. 3,6 tys. m2 terenów zielonych.


      Podstawą kompozycji powstającego obiektu jest paragraf, stanowiący symbol
      graficzny Wydziału Prawa i Administracji. Wynikiem tego założenia będzie obiekt
      o miękkiej zaokrąglonej formie, składający się z trzech przenikających się
      owalnych brył (budynki A, B i C). Funkcjonalnie budynek podzielony będzie na
      dwie strefy: część niższą - przeznaczoną dla studentów - z pomieszczeniami
      dydaktycznymi, pracowniami, biblioteką i dziekanatem oraz część wyższą - strefę
      dla pracowników naukowych i katedr.


      Budynek będzie dostępny ze wszystkich stron dzięki 4 równorzędnym wejściom
      prowadzącym do centralnego hallu wejściowego. Dostęp do całego obiektu
      zaprojektowano również z myślą o osobach niepełnosprawnych, unikając tworzenia
      barier architektonicznych. Sześć klatek schodowych rozmieszczonych w węzłowych
      punktach obiektu i dwa zespoły wind przystosowanych do przewozu osób
      niepełnosprawnych gwarantują wygodną i sprawną komunikację między wszystkimi
      jego częściami oraz możliwość szybkiej ewakuacji w przypadku zagrożenia. Każdy
      poziom obiektu jest wyposażony w oddzielne kabiny sanitarne dla osób
      niepełnosprawnych. Wejścia do budynku zaprojektowano bezprogowo.


      Jest to kolejny projekt realizowany przez Skanska dla Uniwersytetu Łódzkiego. W
      poprzednich latach firma zbudowała dla tego Inwestora Wydział Zarządzania, a
      także rozbudowała i zmodernizowała Bibliotekę Uniwersytecką oraz Wydziały:
      Ekonomiczno - Socjologiczny i Filozoficzno - Historyczny.


      Źródło: Skanska S.A.
    • Gość: urzędnik Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 09:35
      Ten tunel prowadzący nie wiadomo skąd (bo nie z Kaliskiego!) ma się kończyć za
      Kopcińskiego (co jest bzdurą) i tam dopiero ma być nowa ŁF, czyli na
      Wydawniczej! Powstanie więc kolejny Kaliski w polu, nieskomunikowany z miastem!
      UWAGA - taki plan przygotowuje Magistrat! Kopią wam dół na trumnę, bo na tym
      dworcu TGV na pewno nie zawita.
      Biurowce są na Piłsudskiego i Mickiewicza oraz na Kilińskiego i Traugutta, a
      stacja 2km dalej w parku 3go Maja. Kaliski też jest w parku. Nawet do centrum
      koleją się nie dojedzie, kto więc z niej skorzysta? NIKT!
      Urząd nie jest przeźroczysty i to od dawna!
      O wspomnianych planach usłyszałem dziś na korytarzu, stąd natychmiastowa
      decyzja o napisaniu o tym. Dziennikarze powinni podjąć temat.
      • Gość: J.S. Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: 195.69.82.* 09.01.07, 09:40
        > Dziennikarze powinni podjąć temat.

        Uderz wiec wprost do dziennikarzy, pisanie na forum jest malo efektywne...
        • Gość: urzędnik Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 11:55
          Problem w tym, że ja osobiście nie moge tego zrobić.
          A skoro o okolicy i podobnych tematach ostatnio napisano kilka artykułów, to
          czemu nie poruszyć najważniejszego problemu?
      • gentleman28 Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! 09.01.07, 10:02
        Przepraszam, jestem laikiem w tym temacie, ale czy
        kłopotliwe/kosztowne/sensowne byłoby wybudowanie jakiegoś "przystanku" w
        połowie drogi między nowym dworcem ŁF a ŁK? Kto jedzie na wakacje albo do cioci
        ten wsiada sobie na jednym z tych dwóch dużych dworców, natomiast Ci, którzy
        mają do załatwienia coś w centrum schodzą sobie i wsiadają jak do metra gdzieś
        w okolicach np. Kilińskiego...
        • Gość: barnaba Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 14:01
          Dowcip polega na tym, że na takim przystanku nie zatrzymywałyby się pociągi
          dalekobieżne- zatem zafundowanoby ich pasażerom dodatkową przesiadkę.
          Powtórzylibyśmy błąd Warszawy Zach., gdzie wysiada tylko ten, kto musi. No, ale
          w-wa ma jeszcze Dw. Centralny.

          Dla pociągów "aglomeracyjnych" wskazana byłaby budowa co najmniej 2 stacji (i to
          pod warunkiem pozostawienia Dw. Fabrycznego na starym miejscu) - przy
          Piotrkowskiej/ Zachodniej i przy Żeligowskiego/Żeromskiego.
      • Gość: bene Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 12:28
        > Ten tunel prowadzący nie wiadomo skąd (bo nie z Kaliskiego!) ma się kończyć
        za
        > Kopcińskiego

        To jasne, że tunel będzie tylko w projekcie, a potem "wypadnie z planu" z braku
        środków. Jest to bowiem typowa inwestycja infrastrukturalna, nie rentująca w
        sposób bezpośredni. Musiałoby powstać konsorcjum finansujące (miasto, wojewoda,
        koleje,banki), porządny projekt na dopłatę z UE, a to jest poważna praca, którą
        trzeba wykonać fachowo i w krótkim czasie. Efekt końcowy (czyli gotowy tunel ze
        stacją pod ziemią) i tak byłby po zakończeniu kadencji obecnych władz, nic więc
        dziwnego, że nie widzą takiej idei.

        Idea jest taka, że kolej dojedzie do Kopcińskiego, a dalej powstaną obiekty
        biurowo-mieszkalne, połączy się Uniwersytecką z Targową, Wierzbową z
        Przędzalnianą - i powstanie cudna i ultranowoczesna dzielnica (a przynajmniej
        jej zaczątek) - chluba i duma ojców miasta. Pójdzie szybko, bo deweloperzy
        dobrze liczą i pazurki już mają naostrzone. Komunikacja dobra, działki proste
        jak stół, budynków na terenach kolejowych prawie nie ma - no wprost marzenie.

        Żeby powierzchnie się dobrze sprzedały potrzebna jest tylko kolej do W-wy,
        żaden tam tunel, dokąd tunel ?, komu i po co ? . Mieszkańcom Łodzi ?

        Mieszkańcy Łodzi niech się cieszą, że sobie przez siedem lat śrubki u Della
        poprzykręcają, zanim ten się przeniesie do Bułgarii.

        • Gość: barnaba Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 14:03
          > To jasne, że tunel będzie tylko w projekcie, a potem "wypadnie z planu" z
          > braku środków. Jest to bowiem typowa inwestycja infrastrukturalna, nie
          > rentująca w sposób bezpośredni. Musiałoby powstać konsorcjum finansujące
          > (miasto, wojewoda, koleje,banki), porządny projekt na dopłatę z UE, a to jest
          > poważna praca, którą trzeba wykonać fachowo i w krótkim czasie.

          Nie powstanie żaden tunel, jeśli nie postanie "linia Y" szybkiej kolei. A tą
          rząd odłożył na bliżej nieokreśloną przyszłość.

          > Idea jest taka, że kolej dojedzie do Kopcińskiego, a dalej powstaną obiekty
          > biurowo-mieszkalne, połączy się Uniwersytecką z Targową, Wierzbową z
          > Przędzalnianą - i powstanie cudna i ultranowoczesna dzielnica (a przynajmniej
          > jej zaczątek) - chluba i duma ojców miasta. Pójdzie szybko, bo deweloperzy
          > dobrze liczą i pazurki już mają naostrzone. Komunikacja dobra, działki proste
          > jak stół, budynków na terenach kolejowych prawie nie ma - no wprost marzenie.

          Trafiłeś w sedno. Mam 99% pewności, że o to właśnie chodzi.
        • Gość: belyall Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 14:25
          > Idea jest taka, że kolej dojedzie do Kopcińskiego, a dalej powstaną obiekty
          > biurowo-mieszkalne, połączy się Uniwersytecką z Targową, Wierzbową z
          > Przędzalnianą - i powstanie cudna i ultranowoczesna dzielnica (a przynajmniej
          > jej zaczątek) - chluba i duma ojców miasta

          Jak do tego ma się wypowiedź Lisiaka zaczerpnięta z wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=55112209
          a brzmiąca:
          "Ale największym wyzwaniem architektonicznym i urbanistycznym w Łodzi
          pozostaje okolica Dworca Fabrycznego. Przed kilku laty w głowach architektów
          powstał śmiały pomysł utworzenia tzw. Portalu Łódzkiego. Jego idea była tyle
          prosta, co trudna do wykonania. Architekci powiedzieli głośno to, o czym
          mówili łodzianie. Trzeba inaczej zagospodarować teren przy stacji kolejowej,
          wybudować tam biurowce, i połączyć podziemnym tunelem dworzec Fabryczny z
          Kaliskim.
          – Przyszedł czas, żeby wrócić do tego pomysłu – mówi dyr. Lisiak. – Chcemy
          rozpisać konkurs urbanistyczny na przebudowę i zmianę infrastruktury okolicy
          Dworca Fabrycznego."?
      • Gość: barnaba Re: Mydlą Wam oczy z tym dworcem! IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 13:57
        Gdyby głupota i prywata miały skrzydłą to w UMŁ fruwałby dorodny pterodaktyl.

        Jest niestety prawdopodobne, że do budowy tunelu nie dojdzie (budowę "polskiego
        TGV" kaczy rząd odłożył na świety nigdy- plan budowy tunelu spotka zapewne taki
        sam los). Łódź zostanie z dwoma dworcami na peryferiach- czyli z ręką w nocniku.

        Z budową tunelu wskazane jest połączenie budowy co najmniej 2 stacji kolei
        aglomeracyjnej- przy ul. Piotrkowskiej i ul. Żeligowskiego - oczywi ście przy
        zalożeniu, że Dw. Fabryczny pozostanie w dotychczasowym miejscu, a nie zastąpi
        go stacja Łódź- Niciarniana. Takie przesunięcie i konieczność budowy dodatkowej
        podziemnej stacji w skrajnym wypadku może podnieść koszty całej inwestycji.'

        Panu Żydowiczowi szczerze sie dziwie. Kazdy inwestor w kraju cywilizowanym nie
        wychodziłby od urzędników, żeby tylko uzyskać budowę dworca bliżej jego
        inwestycji (zwłaszcza, ze w EC I ma powstać centrum konferencyjne i festiwalowe,
        a zachowane stare budynki staną się atrakcją turystyczną). Czyżby nie zależało
        mu na zwiedzających centrum?!

        > O wspomnianych planach usłyszałem dziś na korytarzu, stąd natychmiastowa
        > decyzja o napisaniu o tym. Dziennikarze powinni podjąć temat.

        Jedyna rada to podnieść szum i wrzask. Inaczej obudzimy się z ręką w nocniku
    • Gość: kolin_lodz Re: Niech się mury pną do góry... - inwestycje IP: *.toya.net.pl 09.01.07, 22:29
      Mam nadziję, że jednak ten podziemny dworzec powstanie. W zeszłym roku miałem
      przyjemność być na spotkaniu z Żydowiczem, który opowiadał iż w projekcie
      przebudowy EC1 wraz z okolicą znajduje sie taka inwestycja. Mówił wtedy że jest
      jej pewien.
      Chciałbym by byla to prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka