brutus_przyjaciel_cezara
05.01.07, 17:19
tu nie chodzi o te tzw. natręctwa myślowe, ale o przygnębiające myśli. często
myślę o przeszłości, o tym jak powinienem kiedyś postąpić i co by było gdybym
tak postąpił (lub nie postąpił)... czasem tak mi źle, że chce mi się prawie
krzyczeć z tego powodu... żałuję wielu rzeczy, choć wiem że to czasem napradę
nie aż tak poważne rzeczy. naprawdę cierpię. Czy leki przeciwdepresyjne
zlikwidują mi takie myśli? czy będę od nich wolny, radosny? jak wy macie na
lekach? i jaki lek polecilibyscie właśnie w takim celu? pewnie trzeba mieć
receptę - może się nawet wybiorę do lekarza. pozdrowienia