Dodaj do ulubionych

przepedzanie lewactwa z forum GW trwa:))))

13.05.03, 14:34
jeden z wiekszych lewackich oszolomow,jak widac wysmiany i wyszydzony tutaj
zaczal wypisywac swoje durnoty gdzie indziej:))))

info.onet.pl/1,15,11,1891334,5770610,forum.html

przypominam ze podobny los spotkal innego lewackiego matola - niejakiego
bonobo44 ktory wypisywal sie chwilke na interii:)))

a teraz zniknal:(((

tesknimy bonobo:)))))

:)
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus ps-uwielbiam obroncow Indian:)))))) 13.05.03, 14:37
      jak tysprowda cos splodzi to jego wnusio za X lat bedzie mogl wypiywac takie
      same glupoty jak tysprowda o islamistach:)))(ze ich tak nieladnie
      wykonczono):))))

      ciekawe kogo taki wnusio tysprowdy by bronil??marsjan???:)

      • Gość: Bono Vox ja to nawet zaczynam tesknić z tymi Wynalazkami IP: *.tlsa.pl 13.05.03, 15:24
        i BIMI też umilkł :-))))))

        PS. Gamonie.
    • Gość: Tomson Re: przepedzanie lewactwa z forum GW trwa:)))) IP: *.ds.pg.gda.pl 13.05.03, 17:02
      "Jak Amerykanie wchodzili na tereny Indian aby im zabrac ziemie,
      to tez Indianie byli terrorystami, a nie Amerykanie.
      Amerykanin nigdy nie jest terrorysta, nawet jak jest."

      A gdzie tu jest durnota?.
      • Gość: mirmil durnota polega na punkcie widzenia IP: *.uBRgrb01.supercable.es 13.05.03, 17:23
        jak masz nie taki jak trzeba punkt widzenia to jestes durny. jesli nawet jestes
        durny a masz dobry punkt widzenia to juz nie jestes durny.

        taki marcus np mysli, ze jest zwycieskim dyskutantem w kazdej sprawie, nie
        zdajac sobie sprawy, ze ludzie mu nie odpowiadaja, bo inni smieja sie nie juz
        nie z samego marka, ale rowniez z osob, ktore mu odpowiadaja.

        co do dzialan "terrorystycznych". to punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
        co do indian w usa, przypomnijmy sobie tak wyrywkowo 2 ciekawe fakty:

        1779 general washington wysyla 4000 zolnierzy celem zaatakowania konfederacji
        plemion indianskich na zachodzie stanu nowy jork.

        1815 plemiona indianskie zostaja zmuszone do utrzymywania stosunkow
        dyplomatycznych wylacznie z rzadem usa

        itp, itd.

        ale widzisz, co dla jednych jest terroryzmem, to dla innych jest bohaterska
        historia niesienia cywilizacji w ciemny lud, a jedyna mozliwa odpowiedzia jest
        doucz sie, ksiazki nie przeczytales itp. to samo z ta wojna, kiedy w 67 izrael
        zaatakowal kraje arabskie, a marek utrzymuje, ze to zaatakowane kraje byly
        agresorami. dziwna ekwilibrystyka. zwroc uwage, ze markowi nikt nie
        odpowiedzial, a on biedny mysli, ze to dlatego, ze ma racje... a opiera sie na
        umowach i konwencjach, ktore w tym czasie egipt np nie obowiazywaly. no ale
        nic, nie chce byc wyjatkiem od szczytnej reguly i nie bede sie z mareczkiem
        wdawal w dyskusje.

        trzymaj sie
        • Gość: NEMO Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.telkom-ipnet.co.za 13.05.03, 17:38
          Gość portalu: mirmil napisał(a):

          > jak masz nie taki jak trzeba punkt widzenia to jestes durny. jesli nawet
          jestes
          >
          > durny a masz dobry punkt widzenia to juz nie jestes durny.
          >
          > taki marcus np mysli, ze jest zwycieskim dyskutantem w kazdej sprawie, nie
          > zdajac sobie sprawy, ze ludzie mu nie odpowiadaja, bo inni smieja sie nie juz
          > nie z samego marka, ale rowniez z osob, ktore mu odpowiadaja.
          >
          > co do dzialan "terrorystycznych". to punkt widzenia zalezy od punktu
          siedzenia.
          >
          > co do indian w usa, przypomnijmy sobie tak wyrywkowo 2 ciekawe fakty:
          >
          > 1779 general washington wysyla 4000 zolnierzy celem zaatakowania konfederacji
          > plemion indianskich na zachodzie stanu nowy jork.
          >
          > 1815 plemiona indianskie zostaja zmuszone do utrzymywania stosunkow
          > dyplomatycznych wylacznie z rzadem usa
          >
          > itp, itd.
          >
          > ale widzisz, co dla jednych jest terroryzmem, to dla innych jest bohaterska
          > historia niesienia cywilizacji w ciemny lud, a jedyna mozliwa odpowiedzia
          jest
          > doucz sie, ksiazki nie przeczytales itp. to samo z ta wojna, kiedy w 67
          izrael
          > zaatakowal kraje arabskie, a marek utrzymuje, ze to zaatakowane kraje byly
          > agresorami. dziwna ekwilibrystyka. zwroc uwage, ze markowi nikt nie
          > odpowiedzial, a on biedny mysli, ze to dlatego, ze ma racje... a opiera sie
          na
          > umowach i konwencjach, ktore w tym czasie egipt np nie obowiazywaly. no ale
          > nic, nie chce byc wyjatkiem od szczytnej reguly i nie bede sie z mareczkiem
          > wdawal w dyskusje.
          >
          > trzymaj sie

          Mozna to ujac jeszcze prosciej. Jest grupa dyskutantow, ktora w najlepszym
          przypadku powinna sobie przylozyc lod do glowy a w najgorszym leczyc sie ze
          swych straszliwych fobii. Bo tylko tak mozna sobie wytlumaczyc nagromadzenie
          epitetow na tych stronach, a skierowanych pod adresem calych narodow lub
          wspoldyskutantow. Trudno wtedy mowic o wiedzy, gdyz jest to zbedny ( czasami
          przeszkadzajacy ) detal.

          Pozdrawiam
          • marcus_crassus nowy bilans ofiar... 13.05.03, 17:47
            90 trupow/10-12 amerykanow...reszta to w wiekszosci saudyjczycy i inni
            arabowie....

            brawo,takiego wskaznika 9:1 nie osiagnela nawet armia izraelska walczaca z
            hamasowskimi bandytami

            mozliwe ze ofiar bedzie wiecej...

            arabowie maja niezwykle pomysly
        • marcus_crassus mirmil oczywiscie klamie:))))) 13.05.03, 17:43
          a)znow baran wraca do 1967,oczywiscie ze agresorami byly wg prawa
          miedzynarodowego panstwa arabskie,bo ich zachowania wg prawa miedzynarodowego
          (konwencje londynskie) = agresji.to nie jest kwestia dyskusji,we przytaczania
          faktow lub klamilwego utrzymywania ze bylo inaczej.

          oczywiscie ze izrael zaatakowal panstwa arabskie(choc incydenty zbrojne z
          inicjatyy arabow zdarzyly sie wczesniej-ale chodzi o glowny atak),jednak w
          swietle prawa miedzynarodowego to arabowie byli agresorami,nie ma nawet o czym
          dyskutowac,konwencja londynska nie pozostawia watpliwosci o stanach ktore
          prawo miedzynarodowe kwalifikuje za pewna agresje:)

          b)wez sie chlopie stkunij w leb,przypomnij jeszcze ze hiszpanie wymordowali
          aztekow,egipcjanie hyksosow,japonczycy chinczykow,anglicy zulusow,zulusi
          innych murzynow (a tych Czaka zamordowal sporo) turcy bizantyjczykow...

          a potem strzel sie czyms twardym w leb bo tak wyglada historia osle tego
          swiata,idianie mordowali sie z niemniejszym zapalem sami miedzy soba,jestes
          osiol patentowany...

          c)ty po prostu nie znasz faktow i historii,dlatego utrzymujesz takie durnoty
          jak agresja izraelska w 1967,to tak samo jak bys stwierdzil ze polska napadla
          hitlera,twierdzic sobie mozesz,tyle ze po co???masz encyklopedie to ja otworz
          i zobacz sobie pajacu:)
          • Gość: NEMO Re: mirmil oczywiscie klamie:))))) IP: *.telkom-ipnet.co.za 13.05.03, 17:55
            marcus_crassus napisał:

            > baran ... wez sie chlopie stkunij w leb...a potem strzel sie czyms twardym w
            leb ... osiol patentowany...pajacu

            Czyz nie szkoda wysilku na tego rodzaju epitety, przyznaje ze w skali 0 do 10
            gdies na poziomie dwojki, widzialem na tych stronach dosadniejsze.
            I co one zmienily w meritum calej dyskusji?


            • marcus_crassus wiesz,masz racje 13.05.03, 18:05
              epitety marne,ale chodzi o to ze na fajniejsze nie pozwoli cenzura:(((

              tez bym z checia powiedzial na serio co o tym mysle:)
          • Gość: mirmil no oczywiscie KLASYCZNY PRZYKLAD IP: *.uBRgrb01.supercable.es 13.05.03, 18:27
            wlasnie o tym mowilem:

            inwektywy + wez sie doucz. KLASYCZNY PRZYKLAD. tak to wlasnie dziala.

            dzieki Bogu twoje dzikie wrzaski i przebieranie nozkami rzeczywistosci nie
            zmienia, wiec, mareczku, pisz dalej. powodzenia.

        • v.c Re: durnota polega na punkcie widzenia 13.05.03, 17:57
          A ktory kraj ma czyste rece? Pokaz mi jeden kraj ktory nie ma ciemnej strony
          swojej przeszlosci. Sprawa polega na tym czy ten kraj sie cos z tego nauczyl i
          czy to zmienil. Ameryka miala tez niewolnikow ale juz tego nie ma. Biali
          Amerykanie przelali krew w celu wyzwolenia murzynow. Idndianie i Murzyni
          dzisiaj maja zupelnie inne-lepsze prawa niz reszta Ameryki-na przyklad Idianie
          nie placa podatkow, Murzyni i Indianie podlegaja programowi Afirmative Action
          ktory to program znacznie ulatwia im zatrudnienie itd.

          Narodu nie ocenia sie z bledow przeszlosci. Narod sie ocenia z umiejetnosci
          rozpoznania i poprawienia tego bledu. Amerykanie nie sa dumni z tego co
          zrobili z Indianami czy Murzynami i Amerykanie wprowadzili konkretne prawa
          ktorych celem jest poprawienie tych bledow. Znasz jeszcze jakis inny kraj
          ktory tak poprawia swoje bledy?






          Gość portalu: mirmil napisał(a):

          > jak masz nie taki jak trzeba punkt widzenia to jestes durny. jesli nawet
          jestes
          >
          > durny a masz dobry punkt widzenia to juz nie jestes durny.
          >
          > taki marcus np mysli, ze jest zwycieskim dyskutantem w kazdej sprawie, nie
          > zdajac sobie sprawy, ze ludzie mu nie odpowiadaja, bo inni smieja sie nie
          juz
          > nie z samego marka, ale rowniez z osob, ktore mu odpowiadaja.
          >
          > co do dzialan "terrorystycznych". to punkt widzenia zalezy od punktu
          siedzenia.
          >
          > co do indian w usa, przypomnijmy sobie tak wyrywkowo 2 ciekawe fakty:
          >
          > 1779 general washington wysyla 4000 zolnierzy celem zaatakowania
          konfederacji
          > plemion indianskich na zachodzie stanu nowy jork.
          >
          > 1815 plemiona indianskie zostaja zmuszone do utrzymywania stosunkow
          > dyplomatycznych wylacznie z rzadem usa
          >
          > itp, itd.
          >
          > ale widzisz, co dla jednych jest terroryzmem, to dla innych jest bohaterska
          > historia niesienia cywilizacji w ciemny lud, a jedyna mozliwa odpowiedzia
          jest
          > doucz sie, ksiazki nie przeczytales itp. to samo z ta wojna, kiedy w 67
          izrael
          > zaatakowal kraje arabskie, a marek utrzymuje, ze to zaatakowane kraje byly
          > agresorami. dziwna ekwilibrystyka. zwroc uwage, ze markowi nikt nie
          > odpowiedzial, a on biedny mysli, ze to dlatego, ze ma racje... a opiera sie
          na
          > umowach i konwencjach, ktore w tym czasie egipt np nie obowiazywaly. no ale
          > nic, nie chce byc wyjatkiem od szczytnej reguly i nie bede sie z mareczkiem
          > wdawal w dyskusje.
          >
          > trzymaj sie
          • kochanka Re: durnota polega na punkcie widzenia 13.05.03, 18:10
            v.c napisał:

            > A ktory kraj ma czyste rece? Pokaz mi jeden kraj ktory nie ma ciemnej strony
            > swojej przeszlosci. Sprawa polega na tym czy ten kraj sie cos z tego nauczyl
            i
            > czy to zmienil. Ameryka miala tez niewolnikow ale juz tego nie ma. Biali
            > Amerykanie przelali krew w celu wyzwolenia murzynow. Idndianie i Murzyni
            > dzisiaj maja zupelnie inne-lepsze prawa niz reszta Ameryki-na przyklad
            Idianie
            > nie placa podatkow, Murzyni i Indianie podlegaja programowi Afirmative
            Action
            > ktory to program znacznie ulatwia im zatrudnienie itd.
            >
            > Narodu nie ocenia sie z bledow przeszlosci. Narod sie ocenia z umiejetnosci
            > rozpoznania i poprawienia tego bledu. Amerykanie nie sa dumni z tego co
            > zrobili z Indianami czy Murzynami i Amerykanie wprowadzili konkretne prawa
            > ktorych celem jest poprawienie tych bledow. Znasz jeszcze jakis inny kraj
            > ktory tak poprawia swoje bledy?
            >

            Masz racje VC. Ja bym chciala byc dzisiaj murzynka w USA. Skonczysz studia za
            ktore rzad ci zaplaci i masz zapewniona prace do konca zycia. Rzad zmusza do
            zatrudniania murzynow a o ich zwolnieniu nawet nie mozesz pomyslec. Murzyn z
            gorszym doswiadczeniem i wyksztalceniem niz bialy aplikant zawsze pierwszy
            dostanie prace. Na uczelniach duze firmy ktore musza zatrudnic wyznaczona
            przez rzad liczbe murzynow doslownie przekupuja ich w celu przyjecia u nich
            pracy.
            • Gość: NEMO Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.telkom-ipnet.co.za 14.05.03, 09:18
              kochanka napisała:

              > v.c napisał:
              >
              > > A ktory kraj ma czyste rece? Pokaz mi jeden kraj ktory nie ma ciemnej stro
              > ny
              > > swojej przeszlosci. Sprawa polega na tym czy ten kraj sie cos z tego naucz
              > yl
              > i
              > > czy to zmienil. Ameryka miala tez niewolnikow ale juz tego nie ma. Biali
              > > Amerykanie przelali krew w celu wyzwolenia murzynow. Idndianie i Murzyni
              > > dzisiaj maja zupelnie inne-lepsze prawa niz reszta Ameryki-na przyklad
              > Idianie
              > > nie placa podatkow, Murzyni i Indianie podlegaja programowi Afirmative
              > Action
              > > ktory to program znacznie ulatwia im zatrudnienie itd.
              > >
              > > Narodu nie ocenia sie z bledow przeszlosci. Narod sie ocenia z umiejetnosc
              > i
              > > rozpoznania i poprawienia tego bledu. Amerykanie nie sa dumni z tego co
              > > zrobili z Indianami czy Murzynami i Amerykanie wprowadzili konkretne prawa
              >
              > > ktorych celem jest poprawienie tych bledow. Znasz jeszcze jakis inny kraj
              > > ktory tak poprawia swoje bledy?
              > >
              >
              > Masz racje VC. Ja bym chciala byc dzisiaj murzynka w USA. Skonczysz studia za
              > ktore rzad ci zaplaci i masz zapewniona prace do konca zycia. Rzad zmusza do
              > zatrudniania murzynow a o ich zwolnieniu nawet nie mozesz pomyslec. Murzyn z
              > gorszym doswiadczeniem i wyksztalceniem niz bialy aplikant zawsze pierwszy
              > dostanie prace. Na uczelniach duze firmy ktore musza zatrudnic wyznaczona
              > przez rzad liczbe murzynow doslownie przekupuja ich w celu przyjecia u nich
              > pracy.
              >
              >
              >
              >
              Dwie kwestie:

              1. Na ile mozna poprawic bledy przeszlosci? W wiekszosci przypadkow nie mozna i
              opowiadanie o tym jak sie naprawia jest bajka. Nie wroci kultura Indian Ameryki
              Polnocnej i Poludniowej, Aborygeni w Australii nie maja szans na powrot do
              przeszlosci to samo w Afryce, ktora jest teraz w jakis sposob wolna itd, itp.
              Przyklady mozna mnozyc.

              2. Zoabserwowalem ciekawe zjawisko. W czasie rozmow w Australii temat
              powracajacy czesto to " jak dobrze jest Aborygenom ". W USA tez mozna sie
              natkanc na wypowiedzi w stylu jak powyzej. Znowu lista panstw i przykladow jest
              o wiele dluzsza lecz nie w tym sedno tematu. I tylko jak dobrze sie rozejrzec
              to nijak nie pasuje te teorie do rzeczywistosci.


          • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 13.05.03, 18:25
            Amerykanie nie przyznają się do swoich zbrodni na Indianach. Dalej mordują
            ludzi, ale w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Naprztkład 1-3 miliona ofiar
            embarga w Iraku, wszystkie zamachy islamistów nie pociągnęły za sobą nawet
            kilku procent tego ludobójstwa na raty.
            • v.c Re: durnota polega na punkcie widzenia 14.05.03, 01:58
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Amerykanie nie przyznają się do swoich zbrodni na Indianach.


              Przestań bzdury opowiadać. Ni tylko ze się przyznają ale i naprawiają swoje
              grzechy wprowadzając prawa na korzyść Indian. Podręczniki historyczne nie
              ukrywają ani niewolnictwa ani spraw Indian. Skończyłem w US szkole podstawowa,
              średnią i studia i nikt tego nie ukrywa.







              Dalej mordują
              > ludzi, ale w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Naprztkład 1-3 miliona ofiar
              > embarga w Iraku,

              1 do 3 milionów? heheh a może 50 do 100 osób? Ile? Trochę jesteś nie pewny
              skoro podajesz 1 do 3 milionów:-)

              Poza tym jeśli nawet zginęli ludzie jako wynik embarga to odpowiedzialność za
              embargo wprowadzone prze UN a nie US jest odpowiedzialny Saddam Huissein.
              Dzisiaj odkopano następny grób ofiar tego debila z 15.000 zamordowanych. Gdzie
              byłeś jak on mordował? Nie interesowały cię wtedy irackie ofiary?





              wszystkie zamachy islamistów nie pociągnęły za sobą nawet
              > kilku procent tego ludobójstwa na raty.

              Trudno z toba rozmawiac bo nie potrafisz myslec logicznie. Przykladem sa te
              ofiary UN embargo. jestes pewny ze nie jestes BIMI?
              • panna_zuzanna a ty, czy jestes pewien? 14.05.03, 02:04

                > średnią i studia i nikt tego nie ukrywa.

                > Trudno z toba rozmawiac bo nie potrafisz myslec logicznie. Przykladem sa te
                > ofiary UN embargo. jestes pewny ze nie jestes BIMI?

                a ty jestes pewien, ze skonczyles te szkole podstawowa?
              • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 14.05.03, 14:21
                v.c napisał:

                > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                >
                > > Amerykanie nie przyznają się do swoich zbrodni na Indianach.
                >
                > Przestań bzdury opowiadać. Ni tylko ze się przyznają ale i naprawiają swoje
                > grzechy wprowadzając prawa na korzyść Indian. Podręczniki historyczne nie
                > ukrywają ani niewolnictwa ani spraw Indian. Skończyłem w US szkole
                > podstawowa,
                > średnią i studia i nikt tego nie ukrywa.
                W każdym westernie mamy dzielną kawalerię i złych Indian. Jeśli już pokazują
                złych Amerykanów, to jako zwykłe bandy, a nie jako działania armi amerykańskiej.

                > > Dalej mordują
                > > ludzi, ale w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Naprztkład 1-3 miliona ofi
                > > ar
                > > embarga w Iraku,
                >
                > 1 do 3 milionów? heheh a może 50 do 100 osób? Ile? Trochę jesteś nie pewny
                > skoro podajesz 1 do 3 milionów:-)
                Irackie źródła mówią o 3mln, zachodnie o 1mln. Robisz z siebie prostaka, gdy
                zadajesz takie pytania nierozumiejąc na czym polegają rozbierzności przy danych
                z różnych źródeł.

                > Poza tym jeśli nawet zginęli ludzie jako wynik embarga to odpowiedzialność za
                > embargo wprowadzone prze UN a nie US jest odpowiedzialny Saddam Huissein.
                > Dzisiaj odkopano następny grób ofiar tego debila z 15.000 zamordowanych.
                > Gdzie
                > byłeś jak on mordował? Nie interesowały cię wtedy irackie ofiary?
                Jaki następny? Zresztą skąd wiesz czy to nie byli powstańcy Szyiccy albo
                Kurdyjscy czy inni zdrajcy. W latach 1991-2003 amerykańskie działania
                polityczne rozpierdalały Irak od środka, każde państwo które się rozpada
                stosuje radykalne środki zapobiegające. Jeśli nie wiesz co to były zaofiary i
                za co zostały zabite to lepiej nie przywołuj wogóle tego przykładu.

                > > wszystkie zamachy islamistów nie pociągnęły za sobą nawet
                > > kilku procent tego ludobójstwa na raty.
                > Trudno z toba rozmawiac bo nie potrafisz myslec logicznie. Przykladem sa te
                > ofiary UN embargo. jestes pewny ze nie jestes BIMI?
                Brak ci argumentów i pierdolisz głupoty. Czy obalenie Husejna warte było 3mln
                ofiar embarga i setek tysięcy ofiar prowokowanych przez Amerykanów powstań.
                • v.c Re: durnota polega na punkcie widzenia 14.05.03, 14:57
                  Gość portalu: Tomson napisał(a):

                  > v.c napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                  > >
                  > > > Amerykanie nie przyznają się do swoich zbrodni na Indianach.
                  > >
                  > > Przestań bzdury opowiadać. Ni tylko ze się przyznają ale i naprawiają swoj
                  > e
                  > > grzechy wprowadzając prawa na korzyść Indian. Podręczniki historyczne nie
                  > > ukrywają ani niewolnictwa ani spraw Indian. Skończyłem w US szkole
                  > > podstawowa,
                  > > średnią i studia i nikt tego nie ukrywa.
                  > W każdym westernie mamy dzielną kawalerię i złych Indian. Jeśli już pokazują
                  > złych Amerykanów, to jako zwykłe bandy, a nie jako działania armi
                  amerykańskiej
                  > .
                  >
                  > > > Dalej mordują
                  > > > ludzi, ale w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Naprztkład 1-3 milion
                  > a ofi
                  > > > ar
                  > > > embarga w Iraku,
                  > >
                  > > 1 do 3 milionów? heheh a może 50 do 100 osób? Ile? Trochę jesteś nie pewny
                  >
                  > > skoro podajesz 1 do 3 milionów:-)
                  > Irackie źródła mówią o 3mln, zachodnie o 1mln. Robisz z siebie prostaka, gdy
                  > zadajesz takie pytania nierozumiejąc na czym polegają rozbierzności przy
                  danych
                  >
                  > z różnych źródeł.
                  >
                  > > Poza tym jeśli nawet zginęli ludzie jako wynik embarga to odpowiedzialność
                  > za
                  > > embargo wprowadzone prze UN a nie US jest odpowiedzialny Saddam Huissein.
                  > > Dzisiaj odkopano następny grób ofiar tego debila z 15.000 zamordowanych.
                  > > Gdzie
                  > > byłeś jak on mordował? Nie interesowały cię wtedy irackie ofiary?
                  > Jaki następny? Zresztą skąd wiesz czy to nie byli powstańcy Szyiccy albo
                  > Kurdyjscy czy inni zdrajcy. W latach 1991-2003 amerykańskie działania
                  > polityczne rozpierdalały Irak od środka, każde państwo które się rozpada
                  > stosuje radykalne środki zapobiegające. Jeśli nie wiesz co to były zaofiary
                  i
                  > za co zostały zabite to lepiej nie przywołuj wogóle tego przykładu.
                  >
                  > > > wszystkie zamachy islamistów nie pociągnęły za sobą nawet
                  > > > kilku procent tego ludobójstwa na raty.
                  > > Trudno z toba rozmawiac bo nie potrafisz myslec logicznie. Przykladem sa t
                  > e
                  > > ofiary UN embargo. jestes pewny ze nie jestes BIMI?
                  > Brak ci argumentów i pierdolisz głupoty. Czy obalenie Husejna warte było
                  3mln
                  > ofiar embarga i setek tysięcy ofiar prowokowanych przez Amerykanów powstań.


                  Mi brak argumentow? Wymyslasz pierdoly i nazywasz to argumentami?
                  1. "Un embargo przeciwko Irakowi ktory nie podporzadkowal sie reazolucja UN a
                  ty mi o winie USA bredzisz. I gdzi wykopales te 3 miliony ofiar? Czy nie
                  napisales 1 do 3 milionow? Zdecyduj sie ilu i zapisz to gdzies jesli w
                  klamstwach swoich sam sie juz gubisz.

                  2. Albo sprawa Indian. O czym jeszcze bedziemy rozmawiac? Moze wojny krzyzowe
                  w Europie tez byly wina USA poniewaz wlasnie Europejczycy byli pierwszymi
                  obywatelami tego kraju. I twoje bezpodstawne stwierdzenie ze USA nie przyznaje
                  sie do bledow popelnionych w traktowanoiu Indian i Murzynow. Wymyslasz
                  pierdoly albo swiadomie klamiesz.

                  To sa argumenty? To sa wymysly chorego czlowieka ktory nie potrafi myslec
                  logicznie i ktory wymysla "fakty". I ty mi piszesz ze mi brak argumentow?
                  • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 14.05.03, 15:55
                    v.c napisał:

                    > Mi brak argumentow? Wymyslasz pierdoly i nazywasz to argumentami?
                    > 1. "Un embargo przeciwko Irakowi ktory nie podporzadkowal sie reazolucja UN a
                    > ty mi o winie USA bredzisz. I gdzi wykopales te 3 miliony ofiar? Czy nie
                    > napisales 1 do 3 milionow? Zdecyduj sie ilu i zapisz to gdzies jesli w
                    > klamstwach swoich sam sie juz gubisz.
                    Irak nie chciał oddać Amerykanom swojej ropy i w świetle Białego Domu był za to
                    największym zbrodniarzem. Irak chciał podpożądkować się inspektorem ONZ, ale
                    Amerykanie celowo słali tam swoich szpiegów, bo chodziło im nie o rozbrojenie
                    Iraku, ale o podporządkowanie go sobie.
                    Zresztą czemu nie tępią Izraela, który posiada jeszcze groźniejszą broń jądrową.
                    • v.c Re: durnota polega na punkcie widzenia 14.05.03, 16:30
                      Gość portalu: Tomson napisał(a):

                      > v.c napisał:
                      >
                      > > Mi brak argumentow? Wymyslasz pierdoly i nazywasz to argumentami?
                      > > 1. "Un embargo przeciwko Irakowi ktory nie podporzadkowal sie reazolucja U
                      > N a
                      > > ty mi o winie USA bredzisz. I gdzi wykopales te 3 miliony ofiar? Czy nie
                      > > napisales 1 do 3 milionow? Zdecyduj sie ilu i zapisz to gdzies jesli w
                      > > klamstwach swoich sam sie juz gubisz.
                      > Irak nie chciał oddać Amerykanom swojej ropy i w świetle Białego Domu był za
                      to
                      >
                      > największym zbrodniarzem. Irak chciał podpożądkować się inspektorem ONZ, ale
                      > Amerykanie celowo słali tam swoich szpiegów, bo chodziło im nie o
                      rozbrojenie
                      > Iraku, ale o podporządkowanie go sobie.

                      Tak naturalnie. Dlatego USA podczas pierwszej wojny wycofalo sie z IRAKU. Po
                      prostu tak bardzo chieli zagarnac rope Iraku ze po wygranej wojnie postanowili
                      sie wycofac, opuscic caly region i potem wydac miliony na samo przewozenie
                      wojska spowrotem do Iraku.

                      A co do Inspektorow to byli oni wybierani i wysylani prze UN nie US i
                      rezolucje potempiajace ich wydalenie byly jednoglosne. (tak wiem US kontroluje
                      caly UN, wlacznie z Francja , Niemcami, Chinami itd.)

                      Coraz bardziej podejazewam ze jestes BIMI. Taka sama naiwnosc, takie same
                      niefaktyczne fakty:-)









                      > Zresztą czemu nie tępią Izraela, który posiada jeszcze groźniejszą broń
                      jądrową
                      > .
                      • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 14.05.03, 20:17
                        v.c napisał:

                        > Tak naturalnie. Dlatego USA podczas pierwszej wojny wycofalo sie z IRAKU. Po
                        > prostu tak bardzo chieli zagarnac rope Iraku ze po wygranej wojnie
                        > postanowili
                        > sie wycofac, opuscic caly region i potem wydac miliony na samo przewozenie
                        > wojska spowrotem do Iraku.
                        Nie mieli wtedy takiej przewagi technologicznej jak teraz. Irak miał prawie
                        milionową armię, kraj nie był zagłodzony embargem i zniszczony powstaniami.
                        Irakijczycy po ogromnych stratach nie wypuszczaliby już wojsk na pustynie i nie
                        walczyli w nocy (ich czołgi nie były do tego zdolne), broniliby swoich miast, a
                        wtedy Amerykanie mieliby drugi Wietnam. Pozatym kraje Arabskie sprzeciwiały się
                        zajęciu całego Iraku. Amerykanie woleli więc zamiast stracić kilka-kilkadziesiąt
                        tysięcy żołnierzy zagłodzić miliony Irakijczyków i sprowokować powatania
                        niosące śmierć setek tysięcy. Znamy podobną taktykę z wojny z Japonią (śmierć
                        setek tysięcy obcych cywilów zamiast własnych żołnierzy), chociaż w przypadku
                        Japonii można jeszcze Amerykanów usprawiedliwić.

                        > A co do Inspektorow to byli oni wybierani i wysylani prze UN nie US i
                        > rezolucje potempiajace ich wydalenie byly jednoglosne. (tak wiem US
                        > kontroluje
                        > caly UN, wlacznie z Francja , Niemcami, Chinami itd.)
                        USA mają ogromne wpływy w ONZ. Dużo większość inspektorów była wybrana
                        obiektywnie, ale wystarczy włożyć tam 1,2 amerykańskich szpiegów i to
                        wystarczy, a do tego nie trzeba rządzić ONZetem,Francją i Niemcami lecz mieć
                        pewne wpływy.

                        > Coraz bardziej podejazewam ze jestes BIMI. Taka sama naiwnosc, takie same
                        > niefaktyczne fakty:-)

                        > > Zresztą czemu nie tępią Izraela, który posiada jeszcze groźniejszą broń
                        > jądrową
                        > > .
                        Jeśli uwarzasz że bezprawne posiadanie przez Izrael 100 głowic jądrowych jest
                        nieprawdą, to rzeczywiście patrzysz bardzo mało obiektywnie na sytuację na
                        bliskim wschodzie.
                        • v.c Re: durnota polega na punkcie widzenia 14.05.03, 20:43
                          Gość portalu: Tomson napisał(a):

                          > v.c napisał:
                          >
                          > > Tak naturalnie. Dlatego USA podczas pierwszej wojny wycofalo sie z IRAKU.
                          > Po
                          > > prostu tak bardzo chieli zagarnac rope Iraku ze po wygranej wojnie
                          > > postanowili
                          > > sie wycofac, opuscic caly region i potem wydac miliony na samo przewozenie
                          >
                          > > wojska spowrotem do Iraku.
                          > Nie mieli wtedy takiej przewagi technologicznej jak teraz. Irak miał prawie
                          > milionową armię, kraj nie był zagłodzony embargem i zniszczony powstaniami.



                          :-) Tak zaprawde uciekajaca i zdziesiatkowana armia Iracka, nie przygotowana
                          zupelnie na obrone swojego kraju, podczas pierwzej wojny, bylaby strasznym
                          przeciwnikiem:-) Lepiej poczekac az sie do inwazji przygotuja. Taktyk z ciebie
                          taki jak Titus flavius piszacy o irackich jezach. Dzieciaku, bo chyba nim
                          jestes, kiedys na pewno wszystko zrozumiesz ale to jeszcze jak na ciebie za
                          jest za wczesne.




                          > Irakijczycy po ogromnych stratach nie wypuszczaliby już wojsk na pustynie i
                          nie
                          >
                          > walczyli w nocy (ich czołgi nie były do tego zdolne), broniliby swoich
                          miast, a
                          >
                          > wtedy Amerykanie mieliby drugi Wietnam. Pozatym kraje Arabskie sprzeciwiały
                          się
                          >
                          > zajęciu całego Iraku. Amerykanie woleli więc zamiast stracić kilka-
                          kilkadziesią
                          > t
                          > tysięcy żołnierzy zagłodzić miliony Irakijczyków i sprowokować powatania
                          > niosące śmierć setek tysięcy. Znamy podobną taktykę z wojny z Japonią
                          (śmierć
                          > setek tysięcy obcych cywilów zamiast własnych żołnierzy), chociaż w
                          przypadku
                          > Japonii można jeszcze Amerykanów usprawiedliwić.
                          >
                          > > A co do Inspektorow to byli oni wybierani i wysylani prze UN nie US i
                          > > rezolucje potempiajace ich wydalenie byly jednoglosne. (tak wiem US
                          > > kontroluje
                          > > caly UN, wlacznie z Francja , Niemcami, Chinami itd.)
                          > USA mają ogromne wpływy w ONZ.


                          Naprawde? Moze dlatego UN wydalo rezolucje do ostatniej wojny z Irakiem?
                          Klepac bzdury jest latwo. Powiedziec cos na podstawie faktow a nie domyslow
                          tez jest latwe dla ludzi ktorych interesuje prawda a nie wygranie argumentu.
                          Czy powiesz mi cos dzisiaj faktycznego? Przestan sie domyslac albo wymyslac
                          pierdoly i rozmawiaj na podstawie faktow.




                          Dużo większość inspektorów była wybrana
                          > obiektywnie, ale wystarczy włożyć tam 1,2 amerykańskich szpiegów i to
                          > wystarczy, a do tego nie trzeba rządzić ONZetem,Francją i Niemcami lecz mieć
                          > pewne wpływy.
                          >
                          > > Coraz bardziej podejazewam ze jestes BIMI. Taka sama naiwnosc, takie same
                          > > niefaktyczne fakty:-)
                          >
                          > > > Zresztą czemu nie tępią Izraela, który posiada jeszcze groźniejszą br
                          > oń
                          > > jądrową


                          Nie tepia tez Pakistanu i Indii. Zapomniales?





                          > > > .
                          > Jeśli uwarzasz że bezprawne posiadanie przez Izrael 100 głowic jądrowych
                          jest
                          > nieprawdą, to rzeczywiście patrzysz bardzo mało obiektywnie na sytuację na
                          > bliskim wschodzie.


                          Wole Izrael z 1000 glowic jadrowych niz jednego Islamiste z jedna.
                          • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 15.05.03, 03:16
                            v.c napisał:

                            > :-) Tak zaprawde uciekajaca i zdziesiatkowana armia Iracka, nie przygotowana
                            > zupelnie na obrone swojego kraju, podczas pierwzej wojny, bylaby strasznym
                            > przeciwnikiem:-) Lepiej poczekac az sie do inwazji przygotuja. Taktyk z
                            > ciebie
                            > taki jak Titus flavius piszacy o irackich jezach. Dzieciaku, bo chyba nim
                            > jestes, kiedys na pewno wszystko zrozumiesz ale to jeszcze jak na ciebie za
                            > jest za wczesne.
                            Co innego strzelać "do kaczek" na pustyni, a co innego walczyć z wrogiem gdy on
                            może ci zrobić krzywdę, a taką krzywdę mogłyby zrobić w '91 wojska irackie,
                            gdyby broniły się w miastach i zrobiłyby tak gdyby Amerykanie się nie
                            zatrzymali. Ogromnych strat nie wytrzymałaby opinia publiczna i Amerykanie
                            musieliby wycofać się poniżeni z Iraku, a może nawet z Kuwejtu.

                            > Naprawde? Moze dlatego UN wydalo rezolucje do ostatniej wojny z Irakiem?
                            > Klepac bzdury jest latwo. Powiedziec cos na podstawie faktow a nie domyslow
                            > tez jest latwe dla ludzi ktorych interesuje prawda a nie wygranie argumentu.
                            > Czy powiesz mi cos dzisiaj faktycznego? Przestan sie domyslac albo wymyslac
                            > pierdoly i rozmawiaj na podstawie faktow.
                            Amerykanów popierało kilka państw z rady bezpieczeństwa, w tym bardzo bilska
                            Rosji Bułgaria. Gdyby nie ich ogromne wpływy to poza Wlk.Brytanią i jakimś może
                            jeszcze maruderem nie mieliby żadnego poparcia, a wtedy nawet nie staraliby się
                            o pozwolenie ONZ.

                            > Nie tepia tez Pakistanu i Indii. Zapomniales?
                            Akurat napomknąłem tylko o regionie bliskiegiego wschodu, gdzie Irak był
                            przeciwwagą dla Izraela. A potępienia za broń jądrową wymaga jeszcze wiele
                            państw jak np.: RPA, Brazylia,nawet kolebka nautralności Szwajcaria. KRLD
                            zrezygnowało ze zwych projektów jądrowych, ale podjęło je ze względu na badzo
                            ostatnio agresywne zachowanie USA (w tym grożenie bronią jądrową na prawo i
                            lewo po 11.IX). Nie wiem jak odnosisz się do Białorusi i Ukrainy, ale te przez,
                            wielu nazywane dzikimi państwami, kraje zrzekły się broni jądrowej zaraz po
                            uzyskaniu niepodległości. I jak wyglądają przy nich "miłujący pokój" Żydzi i
                            Szwajczrzy?

                            > Wole Izrael z 1000 glowic jadrowych niz jednego Islamiste z jedna.
                            Jedno i drugie to tosamo bydło. Tyle że za Izraelem przemawia potęga polityczna
                            i ekonomiczna Stanów Zjednoczonych, więc nie muszą stosować zamachów
                            terrorystycznych, jak robili to przed IIWŚ przeciw Brytyjczykom i Arabom w
                            Palestynie.
                  • Gość: Tosmson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 14.05.03, 15:58
                    v.c napisał:

                    > To sa argumenty? To sa wymysly chorego czlowieka ktory nie potrafi myslec
                    > logicznie i ktory wymysla "fakty". I ty mi piszesz ze mi brak argumentow?
                    Czy każdy kto myśli inaczej niż ty wymyśla sobi fakty? Poprostu nie jesteś
                    wstanie mi normalnie odpowiedzieć, bo musiałbyś zmienić swoje proamerykańskie
                    poglądy.
                    • v.c Re: durnota polega na punkcie widzenia 14.05.03, 16:34
                      Gość portalu: Tosmson napisał(a):

                      > v.c napisał:
                      >
                      > > To sa argumenty? To sa wymysly chorego czlowieka ktory nie potrafi myslec
                      > > logicznie i ktory wymysla "fakty". I ty mi piszesz ze mi brak argumentow?
                      >
                      > Czy każdy kto myśli inaczej niż ty wymyśla sobi fakty? Poprostu nie jesteś
                      > wstanie mi normalnie odpowiedzieć, bo musiałbyś zmienić swoje
                      proamerykańskie
                      > poglądy.

                      A kto mowi o pogladach? Mowimyu o faktach. O fakcie ktory wymysliles ze US nie
                      przyznaje sie do bledow przeszlosci, ( nie znasz tego tematu to po co
                      zabierasz glos.) . Albo 1 do 3 milionow ofiar? Z palca wyssales jedno i drugie
                      a do mnie nadajesz ze mi brak argumentow. Moze i brak mi argumentow kiedy
                      twoje sa oparte na klamstwach.
                      • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 14.05.03, 20:31
                        v.c napisał:

                        > A kto mowi o pogladach? Mowimyu o faktach. O fakcie ktory wymysliles ze US
                        > nie
                        > przyznaje sie do bledow przeszlosci, ( nie znasz tego tematu to po co
                        > zabierasz glos.) . Albo 1 do 3 milionow ofiar? Z palca wyssales jedno i
                        Wystarczy czytać NIE by wiedzieć o tych faktach. Zresztą Amerykanie sami o tym
                        mówią, lecz podaję że to wina reżimu Husajna. Rzeczywiście, to że Irak chronił
                        swą ropę przed zachłannymi łapami Amerykanów i próbował i próbował stworzyć
                        równowagę militarną w regionie dla szyickiegi Iranu i syjonistycznego Izraela
                        doprowadziło do embarga i smierci milionów. Idąc tym prostackim tokiem
                        rozumowania rzeczywiście można udowodnić że Amerykanie mają rację.
                        I to jest najskuteczniejsza propaganda, nie da się udowodnić że Amerykanie
                        kłamią, bo prostackie i rozumowanie prowadzi do niewłaściwych wniosków. Goebels
                        mógłby się jedynie uczyć od herr Busha i jego junty.

                        > drugie
                        > a do mnie nadajesz ze mi brak argumentow. Moze i brak mi argumentow kiedy
                        > twoje sa oparte na klamstwach.
                        Bez komentarza...
            • Gość: Sławek Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 21:18
              Gość portalu: Tomson napisał(a):

              > Amerykanie nie przyznają się do swoich zbrodni na Indianach. Dalej mordują
              > ludzi, ale w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Naprztkład 1-3 miliona ofiar
              > embarga w Iraku, wszystkie zamachy islamistów nie pociągnęły za sobą nawet
              > kilku procent tego ludobójstwa na raty.

              Ciołku Ty mój, wszystko Ci się już w tej Twojej biednej łepetynie pomieszało.
              Nic tylko współczuć.
              PS: psychiatrów żadnych nie znam. Nie pomogę Ci.
              • Gość: Tomson Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.ds.pg.gda.pl 15.05.03, 03:18
                Gość portalu: Sławek napisał(a):

                > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                >
                > > Amerykanie nie przyznają się do swoich zbrodni na Indianach. Dalej mordują
                > > ludzi, ale w coraz bardziej wyrafinowany sposób.Naprztkład 1-3 miliona ofi
                > > ar
                > > embarga w Iraku, wszystkie zamachy islamistów nie pociągnęły za sobą nawet
                > > kilku procent tego ludobójstwa na raty.

                > Ciołku Ty mój, wszystko Ci się już w tej Twojej biednej łepetynie pomieszało.
                > Nic tylko współczuć.
                > PS: psychiatrów żadnych nie znam. Nie pomogę Ci.
                Można dyskutować z poglądami, ale zaprzeczanie faktom to skończony idiotyzm i
                ludzie tacy nie powinni zabierać głosu na forum.
          • kingfish Civil War i Afirmative Action. 14.05.03, 15:24
            v.c napisał:

            > A ktory kraj ma czyste rece? Pokaz mi jeden kraj ktory nie ma ciemnej strony
            > swojej przeszlosci. Sprawa polega na tym czy ten kraj sie cos z tego nauczyl
            i
            > czy to zmienil. Ameryka miala tez niewolnikow ale juz tego nie ma. Biali
            > Amerykanie przelali krew w celu wyzwolenia murzynow. Idndianie i Murzyni
            > dzisiaj maja zupelnie inne-lepsze prawa niz reszta Ameryki-na przyklad
            Idianie
            > nie placa podatkow, Murzyni i Indianie podlegaja programowi Afirmative
            Action
            > ktory to program znacznie ulatwia im zatrudnienie itd.



            USA jest jedynym krajem na swiecie ktory bez zadnych zewnetrznych wplywow
            rozpoznaje i poprawia swoje bledy przeszlosci. Doskonalym tego przykladem byla
            Civil War w ktorej zginelo setki tysiecy bialych Amerykanow w wojnie ktorej
            celem bylo obalenie niewolnictwa. Drugim przykladem jest Afirmative Action
            Program ktory istnieje i ktory byl zalozony jako odszkodowanie dla Murzynow,
            Indian i innych etnicznych grup ktore w przeszlosci nie byly traktowane
            prawidlowo przez spoleczenstwo i rzad tego kraju.





            >
            > Narodu nie ocenia sie z bledow przeszlosci. Narod sie ocenia z umiejetnosci
            > rozpoznania i poprawienia tego bledu. Amerykanie nie sa dumni z tego co
            > zrobili z Indianami czy Murzynami i Amerykanie wprowadzili konkretne prawa
            > ktorych celem jest poprawienie tych bledow. Znasz jeszcze jakis inny kraj
            > ktory tak poprawia swoje bledy?
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > Gość portalu: mirmil napisał(a):
            >
            > > jak masz nie taki jak trzeba punkt widzenia to jestes durny. jesli nawet
            > jestes
            > >
            > > durny a masz dobry punkt widzenia to juz nie jestes durny.
            > >
            > > taki marcus np mysli, ze jest zwycieskim dyskutantem w kazdej sprawie, nie
            >
            > > zdajac sobie sprawy, ze ludzie mu nie odpowiadaja, bo inni smieja sie nie
            > juz
            > > nie z samego marka, ale rowniez z osob, ktore mu odpowiadaja.
            > >
            > > co do dzialan "terrorystycznych". to punkt widzenia zalezy od punktu
            > siedzenia.
            > >
            > > co do indian w usa, przypomnijmy sobie tak wyrywkowo 2 ciekawe fakty:
            > >
            > > 1779 general washington wysyla 4000 zolnierzy celem zaatakowania
            > konfederacji
            > > plemion indianskich na zachodzie stanu nowy jork.
            > >
            > > 1815 plemiona indianskie zostaja zmuszone do utrzymywania stosunkow
            > > dyplomatycznych wylacznie z rzadem usa
            > >
            > > itp, itd.
            > >
            > > ale widzisz, co dla jednych jest terroryzmem, to dla innych jest bohatersk
            > a
            > > historia niesienia cywilizacji w ciemny lud, a jedyna mozliwa odpowiedzia
            > jest
            > > doucz sie, ksiazki nie przeczytales itp. to samo z ta wojna, kiedy w 67
            > izrael
            > > zaatakowal kraje arabskie, a marek utrzymuje, ze to zaatakowane kraje byly
            >
            > > agresorami. dziwna ekwilibrystyka. zwroc uwage, ze markowi nikt nie
            > > odpowiedzial, a on biedny mysli, ze to dlatego, ze ma racje... a opiera si
            > e
            > na
            > > umowach i konwencjach, ktore w tym czasie egipt np nie obowiazywaly. no al
            > e
            > > nic, nie chce byc wyjatkiem od szczytnej reguly i nie bede sie z mareczkie
            > m
            > > wdawal w dyskusje.
            > >
            > > trzymaj sie
            • v.c Re: Civil War i Afirmative Action. 14.05.03, 16:37
              kingfish napisała:

              > v.c napisał:
              >
              > > A ktory kraj ma czyste rece? Pokaz mi jeden kraj ktory nie ma ciemnej stro
              > ny
              > > swojej przeszlosci. Sprawa polega na tym czy ten kraj sie cos z tego naucz
              > yl
              > i
              > > czy to zmienil. Ameryka miala tez niewolnikow ale juz tego nie ma. Biali
              > > Amerykanie przelali krew w celu wyzwolenia murzynow. Idndianie i Murzyni
              > > dzisiaj maja zupelnie inne-lepsze prawa niz reszta Ameryki-na przyklad
              > Idianie
              > > nie placa podatkow, Murzyni i Indianie podlegaja programowi Afirmative
              > Action
              > > ktory to program znacznie ulatwia im zatrudnienie itd.
              >
              >
              >
              > USA jest jedynym krajem na swiecie ktory bez zadnych zewnetrznych wplywow
              > rozpoznaje i poprawia swoje bledy przeszlosci. Doskonalym tego przykladem
              byla
              > Civil War w ktorej zginelo setki tysiecy bialych Amerykanow w wojnie ktorej
              > celem bylo obalenie niewolnictwa. Drugim przykladem jest Afirmative Action
              > Program ktory istnieje i ktory byl zalozony jako odszkodowanie dla Murzynow,
              > Indian i innych etnicznych grup ktore w przeszlosci nie byly traktowane
              > prawidlowo przez spoleczenstwo i rzad tego kraju.
              >


              Marnujesz swoj czas King! On ci zaraz powie ze Murzyni w kajdanach chodza po
              ulicach Ameryki. Kompletnie nie rozumie i nie zna tego tematu i opiera swoje
              argumenty na tym braku wiedzy.
        • barnaba7 1967. Twoje manipulacjei bzdury. 14.05.03, 09:32
          Izrael zatakowal pierwszy?
          Formalnie tak.
          tylko, ze wojska Egiptu i syrii staly w pelnej gotowosci bojowej nad granicami
          Izraela, PIERWSZE przeprowadzily mobilizacje i mialy ruszyc nastepnego dnia.
          historycy wojskowosci juz dawno to potwierdzili wiec, nie manipuluj.
          • Gość: komar Re: 1967. Twoje manipulacjei bzdury. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.03, 10:06
            Takie rzeczy już się wcześniej zdarzały tzn. ataki wyprzedzające np. kampania
            Napoleona przeciwko Rosji w 1812, albo atak Hitlera na ZSRR w 1941. Oczywiście
            większość historyków tego nie potwierdza, gdyż są to dosyć łagodnie mówiąc
            niewygodne kwestie. Nie skończyło się to zbyt dobrze dla atakujących, ale kto
            wie czy gdyby nie zaatakowali pierwsi, konsekwencje nie byłyby znacznie gorsze.
            A tak w ogóle to podobno najlepszą obroną jest atak.
            • barnaba7 Ale tu sie skonczylo dobrze, nieprawdaz? 14.05.03, 10:40
              i wlasnie glownie o to chodzi.
              • marcus_crassus nie rozumiecie problemu (ty barnaba tez,sorry) 14.05.03, 11:31
                agresja a atak to nie sa tozsame wyrazy,agresja jest slowem z prawa
                medzynarodowego,atak jest slowem oznaczajacym pewien stan faktyczny...

                atak danej strony usprawiedliwia agresja strony przeciwnej - to tak jak
                idziesz ulica i widzisz ze idzie do ciebie facet z nozem i mowi ze zaraz cie
                zabije,mozesz go spokojnie wtedy porzadnie zdzielic w leb,nie wdajac sie w
                kazuistyke takich spraw bo to nie jest temat taka jest zasada...

                blokada portow morskich jest uznana w prawie miedzynarodowym jako agresja
                wobec innego panstwa,nie ma wiec zadnej watpliwosci ze za AGRESJE odpowiadaja
                wg prawa miedzynarodowego panstwa arabskie...

                atak Izraela jest tutaj juz stanem faktycznym,izrael BYL STRONA ODPIERAJACA
                AGRESJE...

                przypominam ze prawo miedzynarodowe nie reguluje wyczerpujaco jakie zachowania
                uznamy za agresje a tylko te ktore NA PEWNO SA AGRESJA.

                wypowiedz NASERA o koniecznosci zniszczenia Izraela oraz mobilizacja w
                panstwach arabskich moze byc rowniez uznana wiec za poczatek agresji...


                to nie jest kwestia dyskusji ale faktow...

                przepraszam za pomylenie slow w dawnym watku,uzylem slowa "agresja" w stosunku
                do izraela jako synonim ataku,blednie,tzn uzywajac tego slowa raz w rozumieniu
                potocznym a raz w rozumieniu prawa miedzynarodowego,stad cale zamieszanie...


                AGRESOREM SA PANSTWA ARABSKIE,TO NIE KWESTIA TLUMACZEN ALE KONWENCJI
                LONDYNSKIEJ

                VAE VICTIS
                • panna_zuzanna Marus, NIE MOW O RZECZACH NA KTORYCH SIE NIE ZNASZ 14.05.03, 12:10
                  tak jak "prawo miedzynarodowe"...

                  zrobie wyjatek w nie komentowaniu twoich naiwnych postow i ci lopatologicznie
                  wytlumacze:

                  jakbys mniej czasu spedzal na forum, a wiecej w bibliotece, to bys wiedzial, ze
                  zablokowany zostal nie port (NIE PORT, wczytaj sie dobrze, NIE PORT!!!) a
                  ciesnina tiran. obejrzyj sobie mapke, ciesnina tiran i port ejlat sa z dwoch
                  roznych stron zatoki. choc przez zablokowanie ciesniny faktycznie uniemozliwia
                  sie wyplyniecie statkom z ejlatu na ocean, to TO NIE BYLA BLOKADA PORTU, a
                  BLOKADA CIESNINY. przeczytales gdzies jakies brednie o tym porcie i powtarzasz
                  bez sensu.

                  znow widze teorie "formalnie" versus "a w rzeczywistosci". "formalnie"
                  zaatakowal izrael i formalnie zablokowano ciesnine, a "w rzeczywistosci"
                  agresorem jest egipt i zablokowano port.... taaaaaaak..... oddziel swoje
                  fantazje od rzeczywistosci.

                  cala sprawa zas rozbija o status prawny zatoki akaba i ciesniny tiran (czy
                  wolno bylo egiptowi zamknac taka ciesnine dla zeglugi), ktory to status
                  jest/byl regulowany przez najrozniejsze nieznane ci konwencje nt spraw
                  zwiazanych z morzem, ktorych egipt nie musial honorowac, bo byly do
                  dobrowolnego podpisania i zrobilo to w sumie kolem 75 panstw. to ze konwencje
                  te podpisaly inne panstwa, to oznacza, ze TE INNE PANSTWA MUSIALY JE HONOROWAC,
                  a egipt nie, bo nie musial podpisywac i nie podpisal!!! KONWENCJE DO KTORYCH
                  PRZYSTEPUJESZ DOBROWOLNIE NIE OBOWIAZUJA KRAJOW, KTORE SOBIE TEGO NIE ZYCZA I
                  NIE PRZYSTEPUJA. gdyby egipt podpisal stosowne umowy, to faktycznie zamkniecie
                  ciesniny tiran byloby zlamaniem takiej umowy, ale ze zadnej umowy nie podpisal,
                  wiec nie mial czego lamac! ok? dotarlo?

                  "EGIPT Z PEWNOSCIA BYL AGRESOREM" - z pewnoscia albo nie wiesz, albo klamiesz.

                  przyznac trzeba, ze niezle fantazjujesz.
                  • marcus_crassus to ty sie mylisz 14.05.03, 12:37
                    -konwencje miedzynarodowe oczywiscie dotycza panswt ktore je podpisaly,nie mam
                    co do tego zadnych watpliwosci.

                    -liczy sie skutek faktyczny,blokada ciesniny w tym momencie jest rownoznaczna
                    faktycznie z blokada portu,prawo ocenia sie nie wg czystych slow a wg sensu
                    danej normy,sensem tej normy jest pozostawienie portu otwartego dla
                    zeglugi,probujesz udowodnic rownie absurdalna rzecz jakbys znow odwolam sie do
                    przykladu-ogluszyla faceta,wsadzila go nieprzytomnego do wanny wypelnionej
                    alkoholem a potem usilowala tlumaczyc ze jego smierc to wina przepicia:))))))

                    czysty absurd

                    -co do prawa miedzynarodowego-agresja jest zdefiowana(rowniez nie ejst to
                    definicja zupelna) takze przez ONZ,ani konwencje ani definicja ONZ nie ma
                    zadnej mocy powszechnie obowiazujacej,zreszta nie bede sie zaglebial w ta
                    dziedzine bo dalej to juz problem teoretycznoprawny jaka ma moc obowiazujaca
                    prawo miedzynarodowe...

                    sa to jednak definicje agresji ktore zostaly przyjete przez panstwa
                    cywilizowane,mozna wiec na ich podstawie oceniac zachowania innych panstw,nie
                    ma zadnego sadu ktory potem wygzekwuje niestosowanie sie do konwencji nawet
                    przez panstwa uczestniczace,a wiec w prawie miedzynarodowym nie ma wlasciwie
                    organu ktory sankcjonowalby jakos prawo miedzynarodowe...

                    mozemy tylko oceniac podobne wydarzenia ze wzgledow kto ponosi wine....

                    mowiac w przenosni-fakt ze w zulustanie zulus zarabie siekiera swoja zone a
                    potem ja zje a w zulustanie to norma mimo wszystko dla nas zulus bedzie
                    zabojca i kanibalem...

                    to chyba jasne
                    • panna_zuzanna WIECEJ ZULUSOW I MNIEJ ARGUMENTOW! 14.05.03, 12:50
                      konwencje genewskie o prawie morskim obowiazuja WYLACZNIE panstwa ktore je
                      podpisaly. sa do dobrowolnego podpisania i jak nie chcesz to ich nie honorujesz
                      i NIKT CIE ZA TO SADZIC NIE MOZE ANI NIKT CIE ZMUSIC DO ICH PODPISANIA TEZ NIE
                      MOZE.

                      tu jest najwiekszy problem kochanego przez ciebie izraela, podpisuje wszsytkie
                      konwencje, przyjmuje zobowiazania, ktorych potem nie chce spelnic...

                      musisz sie poza tym pogodzic z faktem, ze w 67 zablokowana zostala ciesnina nie
                      port. oczywiscie wg twojej teorii "w rzeczywistosci" bylo zupelnie inaczej, ale
                      to juz twoj problem. twoje pobozne zyczenia rzeczywistosci nie zmienia.

                      koniec kropka.

                      szkoda mi na twoje zawabne teorie czasu, choc mam niezly ubaw - fakt. (fajne
                      masz te analogie z zulusami, ludzmi z nozami itp. merytoryczna dyskusja, nie ma
                      co)

                      pa.



                      • marcus_crassus wiecej myslenia mniej klamstw:))) 14.05.03, 13:00
                        hmmm...idac tym tropem przypuszczam ze (nie mam dokladnych danych) miedzy USA
                        a panstwami arabskimi nie obowiazuje zbyt wiele konwencji:)))))))

                        a miedzy iranem a USA na pewno nie:)))))

                        to w zwiazku z tym sadze ze byloby OK i calkiem zgodnie z prawem jakby tak
                        Bush za jednym zamachem usunal z tego swiata paroma grzybkami wszystkich
                        muzulmanow:))))))))))))))))))))))))))))))


                        bo do tego sprowadza sie jak widze pojscie za tym tokiem rozumowania...:)))))))

                        ps-jesli probujesz dyskutowac na poziomie merytorycznym to naucz sie czym jest
                        kwestia interpretacji prawa:)))),a potem sie odzywaj...


                        mnie tez sprawia mase radosci twoje silenie sie na jakies proby inteligentnej
                        dyskusji,problem tylko w tym ze(masz kolejne porownanie) ciezko jest udowodnic
                        ze kula jest kwadratowa,a pokazujac ta kule na pewno tego nie udowodnisz,chyba
                        ze jestes wariatem:))))
                        • panna_zuzanna SKAD TAKA ROZNICA W PODEJSCIU? 14.05.03, 13:27
                          sa to dokumenty otwarte i jest ich sporo. wskocz sobie na stone onz, do bazy
                          danych prawa miedzynarodowego i zobacz, kto jakie umowy i konwencje kto
                          podpisal.

                          i dziala to w dwie strony: jak usa czegos nie podpisze, to ich to tez nie
                          obowiazuje. zupelnie podobnie z izraelem. tylko ze tym razem to juz nie jest
                          zle prawda?

                          A MOZE UWAZASZ, ZE USA I IZRAEL MOZNA SADZIC WG KONWENCJI DO KTORYCH NIE
                          PRZYSTAPILI I UMOW, KTORYCH NIE PODPISALI? nie? a egipt mozna? skad takie
                          rozroznienie?

                          no tak, tylko jak egipt czegos nie podpisal to jest dzikusem, na ktorego trzeba
                          spuscic bombke. jak nie robia tego "nasi" to jest super. w tym zamyka sie
                          calosc twojego rozumowania.
                          • marcus_crassus pooooooomysl 14.05.03, 13:44
                            a)jakbym chcial sie upierac zeby cos wykazac to moglbym przytoczyc doktryne
                            ktora udowadnia ze sa pewnie akty prawne prawa miedzynarodowego ktore maja moc
                            wiazaca ogolna,nawet niezaleznie od podpisu,ale po co???to nie jest dyskusja o
                            zalozeniach teoretycznoprawnych prawa miedzynarodowego

                            b)kwestia agresji wlasciwie nawet nie ma praktycznego znaczenia,nie ma organu
                            ktory by wyegzekwowal tego typu normy.problem tylko w tym ze na swiecie X
                            panstw,czy to w ramach ONZ,czy w ramach konwencji londyksich przyjela pewna
                            definicje agresji.Agresja wg tej definicji wykazali sie arabowie.To
                            wszystko.Tutaj nie ma co sie spierac,fakt jest jasny,jesli ktos chcial wykazac
                            kto byl strona ktora jest winna konfliktowi ma bardzo jasno pokazane ktorej
                            strony dzialania sa uznawane za nieprzyjasne i agresywne.

                            powiedzialem bardzo jasno-dla mnie o wiele wiekszymi "dowodami" na agresje
                            arabska sa fakty takie jak slowa Nasera o koniecznosci zniszczenia Izraela,ze
                            nadszedl juz na to czas...

                            ale to kwestia innego rodzaju,po prostu przytaczam argument ktory moze byc
                            uznany za wazny poniewaz nie jest juz to kwestia interpretacji ale norm ktore
                            obowiazuja na swiecie...to wszystko,spierasz sie ze agresja w czyn w wykonaniu
                            panstwa konwencyjnego albo panstwa ktore uznalo definicje ONZ to agresja a
                            taki sam czyn ze strony panstwa innego to nie jest agresja????

                            przeciez probujesz udowodnic jakis absurd.

                            agresja to jest identyczna,problem w tym ze panstwo ktore nie uznaje takiej
                            konwencji etc po prostu uznaje ze jego polityka moze byc agresywna i nie
                            bedzie uznawac takich norm...tym gorzej dla tego panstwa,bo tym samym uznaje
                            siebie za panstwo ktore nie jest zainteresowane przystapieniem do kregu panstw
                            cywilizowanych.


                            *******************************************************************************


                            jakie sadzenie???kto sadzi USA albo Egipt???no wlasnie teraz wyszedl twoj
                            absurd myslenia...

                            sadzic nikt nie bedzie,ale kazdy ma pewnosc kto jest w danej sprawie
                            winowajca,tak samo jak w 1967.

                            *******************************************************************************

                            moj krag rozumowania to jednak ze spuszczenie bombki na egipt ktory nie
                            podpisal konwencji to cos bardzo zlego,a twoj przeciez ze to wlasnie wszystko
                            ok,bo przeciez nie ma konwencji....


                            mi sie ten tok rozumowania nawet moze podobac,tylko ze myslalem ze to jednak
                            zle tak spuszczac bombki,ale jak sadzisz ze nie...hmmm...licze jutro na
                            Busha:)))))niech troche zmniejszy swoj arsenal:))wystarczy jak zerknie z kim
                            nie ma konwencji ani umow i juz:)))piiiiknie:)))


                            zagubilas sie we wlasnym rozumowaniu i zapomnialas co piszesz???
                            • panna_zuzanna po co masz przytaczac? ZMYSL, JAK CALA RESZTE! 14.05.03, 13:57
                              po co masz cokolwiek przytaczac, przeciez nie chodzi o "formalnie" ale "w
                              rzeczywistosci" czyli mozesz napisac co chcesz, bo choc fakty (chcesz sadzic
                              egipt na podstawie umowy, ktorej nie podpisal i ktorej nie podpisala cala inna
                              masa panstw, bo jest to umowa do ktorej sie przystepuje DOBROWOLNIE.
                              jednoczesnie wypadaloby wtedy przyznac ze usa mozna sadzic na podstawie umow,
                              ktorych nie podpisalo, ale tego nie mozna przyznac, bo to "nasi") przecza
                              twojemu rozumowaniu, to "w rzeczywistosci" "prawda" jest inna i ty ja znasz i
                              propagujesz.

                              po co wiec jakiekolwiek podpieranie sie faktami i udawanie, ze twoje wywody
                              maja cos wspolnego z rzeczywistoscia?

                              wracam do pracy, pa.

                              aaaa, mam jeszcze jedno pytanie: popierasz izrael z sympatii do zydow czy z
                              antypatii do arabow?

                              znam ludzi co sie boja powodzi islamskiej i inne podobne dziwne teorie wiec
                              stlumili swoj antysemityzm i popieraja krzywde, jaka sie dzieje paelstynczykom,
                              bo ciesza sie, jak ktos dokopie "arabkom" "islamistom" itp... mam nadzieje, ze
                              to nie jest twoj przypadek, ze nie kierujesz sie arabofobia.
                              • marcus_crassus czy ty rozumiesz to co czytasz i piszesz???? 14.05.03, 14:25
                                agresja-za agresje odpowiadaja arabowie na podstawie definicji ktora
                                obowiazuje w prawie miedzynarodowym,na prawo miedzynarodowe sklada sie szereg
                                aktow prawnych,np konwencje polsko-francuskie etc,sa one czescia prawa
                                miedzynarodowego w okreslonych swoich czesciach,mimo ze nie nalezy do tej
                                konwencji inne panstwo na swiecie...

                                moja opdowiedz kto jest agresorem oparlem nie na przeslankach subiektywnych
                                (Naser powiedzil,moblizacja wsrod arabow)ale na jedynych przeslankach jakie
                                istnieja na gruncie prawa miedzynarodowego,nie ma innych norm,nalezy wiec
                                kwestie rozpatrzyc wg tych co istnieja...

                                to nie jest kwestia sadzenia kraju i egzekucji ew zlamania takiej normy,tylko
                                efekt tego co uczeni prawnicy,specjalisci od prawa miedzynarodowego roznych
                                krajow uznali za definicje agresji...

                                CZY TY TO ROZUMIESZ????????CZY TO ZA SKOMPLIKOWANE DLA CIEBIE...

                                SUGERUJAC SIE WIEC TYM CO ONI UZNALI (A NIE JA,BO TO MOZE BYC UZNANE ZAA
                                STRONNICZOSC) JAKO ZA AGRESJE MIEDZYPANSTWOWA przytaczam bardzo jasno efekt
                                prac tych prawnikow aby wykazac co prawo w tej dziedzinie ma do powiedzenia i
                                co eksperci od tych spraw uznaja za AGRESJE...

                                ROZUMIESZ czy jestes tepa/tepa udajesz???bo widze ze po prost nie dociera...

                                sad rozpartrujac dana sprawe siega nie tylko po normy kodeksowe,ale takze np
                                po opinie prawnikow,komentarze etc...nie sa to rzecz jasna akty obowiazujacego
                                prawa,ale na tej podstawie zapada wyrok...

                                CZY MAM POWTARZAC RAZ JESZCZE ZEBY DOTARLO????

                                KONWENCJE TAKIE SA WLASNIE EFEKTEM PRAC WYBITNYCH PRAWNIKOW....ICH UNORMOWANIA
                                SA EFEKTEM TEGO CO CI SPECJALISCI OD PRAWA SADZA O DANYCH SPRAWACH...

                                W SWIETLE WIEC TEGO TO ARABOWIE SA ODPOWIEDZIALNI ZA AGRESJE I IM NALEZY
                                AGRESJE PRZYPISAC...


                                ZRO-ZU-MIA-LAS???

                                CZY TRZEBA SYLABIZOWAC????JESLI NIE ROZUMIESZ TEGO,NIE SZKODZI,MOZE TEMAT ZA
                                TRUDNY:((((


                                ps-moje poglady sa wynikiem brzydzenia sie glupota i tepota:))))
                                • panna_zuzanna LUBIE JAK SIE RZUCASZ, BO NIE MASZ ARGUMENTOW. 14.05.03, 14:37
                                  usilujesz tutaj wmowic, ze konwencje podpisywane przez czesc panstw obowiazuja
                                  w reszcie... jest to troche dziwne, tym bardziej ze takie konwencje nie sa
                                  pomyslane jako cos obowiazkowego dla wszystkich krajow swiata. konwencja
                                  regulujace sprawy zwiazane z morzem do tych NIOEOBOWIAZKOWYCH nalezy.

                                  zwroc uwage, ze twoje rozumowanie bedzie cie musialo doprowadzic do wniosku, ze
                                  kochane przez ciebie usa i izreal tez musza przestrzegac konwencji, ktorych nie
                                  podpisaly. no bo skoro egipt musi...

                                  zaakceptuj fakt, ze zablokowana zostala ciesnina nie port, co juz ci
                                  wytlumaczylam i najwyrazniej gdzies ci to umknelo. blokady portu nie bylo.
                                  wprowadzono zakaz zeglugi przez ciesnine tiran. to sa dwie rozne sprawy.
                                  oczywiscie twoim zdaniem "formalnie" to nie to samo co "w rzeczywistosci" i "w
                                  rzeczywistosci" zablokowano port, ktory z ciesnina nie ma nic wspolnego... no
                                  coz, fantazjuj dalej.

                                  dzieki za wspaniala zabawe,
                                  pa.
                                  • marcus_crassus ps kobieto,to byla definicja slowa 14.05.03, 14:48
                                    tzw wyjasnienie jego zakresu....kapewu???

                                    blokada portu = umozliwienie otwartej zeglugi,to normalna interpretacja tego
                                    pojecia,w prawie kazdy przepis jest interpretowany,na tym polega stosowanie
                                    norm prawnych,wyjasnia sie sens przepisu a nastepnie patrzy czy dana sytuacja
                                    do tego pasuje...

                                    proba wyjasniania ze blokada portu jest oderwana od sytuacji faktycznych to
                                    jakis kolejny absurd...

                                    prawo jest tworzone po to zeby regulowac stany faktyczne...

                                    interpretacja rozszerzajaca ( bo taka nalezy przyjac do tych slow)jest
                                    naturalna aby zachowac logicznosc tej normy...

                                    podobne zabiegi robi sie w prawie krajowym,poczytaj ksiazki o tych sprawach

                                    ps-nie wiem czy zabawa byla dobra,boje sie ze nic nie zmadrzalas i niewiele
                                    zrozumialas,a to jest przykre raczej:((((
                                    • panna_zuzanna moj ty interpretatorze, skad sie wzial ten port? 14.05.03, 14:58
                                      interpretuj sobie, interpretuj, pamietaj tylko, ze twoje interpretacje dotycza
                                      ciebie, a nie kraju, ktory nie podpisal konwencji, ktora "interpretujesz".

                                      zreszta po raz kolejny: sprawa NIE DOTYCZYLA PORTU ALE CIESNINY. nie wiem
                                      zupelnie skad ten port sie u ciebie znalazl. pewnie dlatego, zebys mogl calosc
                                      podciagnac pod te konwencje londynska, co?

                                      serdecznie pozdrawiam wasza interpretacyjnosc,
                                      z.
                                      • marcus_crassus wiec jaka byla celowosc blokady ciesniny??? 14.05.03, 15:18
                                        jak mi wyjasnisz to rozsadnie,uzasadniajac ze celem nie bylo odciecie od morza
                                        i drog morskich jestem gotow wycofac sie i uznac ze rzeczywiscie nie jest to
                                        dowod a arabscy marynarze chcieli sobie po prostu poplywac,jedmoczesnie
                                        wyjasnienie tego kroku musi byc rozsadne,jesli napsizesz ze chcieli sobie
                                        powedkowac to nie bedzie to zadowalajace...

                                        A WIEC MASZ SWIETNA MOZLIWOSC-JAKI CEL BYL W BLOKADZIE,JESLI JEDNAK OKAZE SIE
                                        ZE BLOKADA PORTU TO MAMY NIESTETY PROBLEM,BO W TAKIM RAZIE CELOWOSC DZIALANIA
                                        JEDNEJ ZE STRON JEST TOZSAMA Z BLOKADA PORTU...

                                        KONWENCJA I JEJ PODPISANIE NIE MA ZADNEGO ZWIAZKU-PO PROSTU CHODZI O OCENE
                                        DZIALAN STRON WEDLE TEGO CO PRAWNICY UZNAJA ZA AGRESJE,WSZYSTKO
                                        • panna_zuzanna zaczynam myslec jak ty! 14.05.03, 16:13

                                          > A WIEC MASZ SWIETNA MOZLIWOSC-JAKI CEL BYL W BLOKADZIE,JESLI JEDNAK OKAZE SIE
                                          > ZE BLOKADA PORTU TO MAMY NIESTETY PROBLEM,BO W TAKIM RAZIE CELOWOSC DZIALANIA
                                          > JEDNEJ ZE STRON JEST TOZSAMA Z BLOKADA PORTU...

                                          celem blokady ciesniny jest uniemozliwienie przeplywania przez nia wrogich statkow. reszte sobie dorabiasz sam w
                                          ramach teorii "formalnie" vs "w rzeczywistosci".

                                          ciesnina nalezy do egiptu - jego swiete prawo puszczac przez nia kogo uwaza. jeszcze podplynie taki i zbomarduje.
                                          nie bylby to pierwszy raz jak izrael atakuje pierwszy i z zaskoczenia.

                                          wiem, wiem, to wszystko "teoretycznie" a "w rzeczywistosci"... sluchaj, ja teraz nagle dostalam olsnienia! chyba
                                          zaczynam myslec jak ty! ONI W RZECZYWISTOSCI BLOKOWALI GDANSK. blokowali nasze polskie porty, bo nie
                                          moglismy wplywac na wody zatoki akaba.

                                          CO ZA PRZEMYSLNY PLAN! CO ZA PODLOSC ARABSKA!

                                          > KONWENCJA I JEJ PODPISANIE NIE MA ZADNEGO ZWIAZKU-PO PROSTU CHODZI O OCENE
                                          > DZIALAN STRON WEDLE TEGO CO PRAWNICY UZNAJA ZA AGRESJE,WSZYSTKO

                                          bardzo wiele ma do rzeczy. nie mozna nikomu mowic ze zrobil cos, lamiac prawo, jesli u niego to prawo nie
                                          obowiazuje. oceniaj sobie na tej podstawie usa, ktore konwencje podpisaly.
                                          • barnaba7 Tu protestuje.! - To cos nowego. 14.05.03, 16:26
                                            Ciesnina nalezy do Egiptu?
                                            Z drugiej strony jest przeciez Arabia Saud.
                                            Wiec wody "pomiedzy" sa miedzynarodowe (jezeli chodzi o wolnosc zeglugi)
                                            Tak, jak wyjscie z Baltyku (Skaggerak, Kattegat, Dania - Szwecja).
                                            I tak, jak Ciesnina Gibraltarska

                                            A nawet i tak, jak Dardanele (z obu stron Turcja),
                                            gdzie wszystkie statki maja tez swobodny przeplyw.
                                            • panna_zuzanna To cos nowego DLA CIEBIE I DLA MARKA 14.05.03, 16:41
                                              barnaba7 napisał:

                                              > Ciesnina nalezy do Egiptu?
                                              > Z drugiej strony jest przeciez Arabia Saud.
                                              > Wiec wody "pomiedzy" sa miedzynarodowe (jezeli chodzi o wolnosc zeglugi)
                                              > Tak, jak wyjscie z Baltyku (Skaggerak, Kattegat, Dania - Szwecja).
                                              > I tak, jak Ciesnina Gibraltarska

                                              a na jakim dokumencie sie opierasz? he? jak sobie dania, szwecja, trucja, hiszp itp podpisaly konwencje, ze uznaja w
                                              takich przypadkach, ze wody sa miedzynarodowe, to ich prywatna sprawa. tym bardziej, ze umowa ta nie byla
                                              obowiazkowa dla reszty krajow i kto chcial, ten przystapil. egipt nie i cala inna kupa panstw tez nie, wiec z czym do
                                              ludzi? opieraj sie na zasadach, ktore obowiazuja kraje o ktorych mowisz.

                                              to tak jakbym ja zaczela mowic o miedzynarodowym trybunale karnym i o usa i izraelu - chlopaki nie podpisaly, wiec
                                              rozmowa jest bezprzedmiotowa. zupelnie to samo w tym przypadku.

                                              > A nawet i tak, jak Dardanele (z obu stron Turcja),
                                              > gdzie wszystkie statki maja tez swobodny przeplyw.

                                              wody zostaly uznane za miedzynarodowe w traktacie pokojowym miedzy egiptem a izraelem, ale to bylo troche
                                              pozniej niz wojna w 67...

                                              no ale widze, ze to cos nowego, widze...
                                              • marcus_crassus dziewczyno,wez nie gadaj o rzeczach o ktorych nie 14.05.03, 16:51
                                                masz pojecia...:((((

                                                akty prawne w sferze prawa morza maja znacznie powszechnie obowiazujace,sa
                                                ewentualnie uzupelniane szczegolowymi aktami miedzy okreslonymi
                                                panstwami.porzadek na morzach jest wynikiem panowania powszechnych zwyczajow
                                                oraz norm pisanych,jesli nie wiesz o tym to sie nie udzielaj...

                                                zadne panstwo nie moze sobie po prostu zmieniac dowolnie lub decydowac wg
                                                wlasnego widzimisie przejsciami morskimi...

                                                WLASNIE DLATEGO UZNALEM DEFINICJE AGRESJI W TYM PUNKCIE JAKO DEFINICJE
                                                OGOLNA,BO ODNOSI SIE NIE DO STRON KONWECNJI ETC ALE STANOWI JAKBY NATURALNY
                                                EFEKT PORZADKU NA SWIATOWYCH WODACH MORSKICH.

                                                JEDNOCZESNIE INFRMUJE ZE TEN PORZADEK BYL USTALONY PRZEZ SWIATOWE MOCARSTWA
                                                MORSKIE I NIE PODLEGA DYSKUSJOM...

                                                MOZESZ POPLAKAC ZE EGIPT NIE BYL WLACZONY DO JEGO TWORZENIA,ALE TO JEST NORMA
                                                WG PRAWA MIEDZYANRODOWEGO ZE TAK TWORZA SIE NIEKTORE NORMY PRAWNE (DZIS PRAWO
                                                KOSMICZNE - TWORZA JE TE PANSTWA KTORE EKSPLORUJA PRZESTRZEN
                                                KOSMICZNA),PANSTWA TEGO NIE ROBIACE SA WYLACZONE Z TEJ DZIEDZINY...

                                                NAUCZ SIE ZASAD PRAWNYCH I JAK PRAWO FUNKCJONUJE A POTEM GADAJ,JESTES SMIESZNA
                                                I ZALOSNA:)))
                                            • marcus_crassus ale co ona moze innego napisac??? 14.05.03, 16:43
                                              przeciez jasne jest ze proba udowadniania kwadratury kola skonczy sie w koncu
                                              ze ten kto to chce zrobic palnie w koncu glupoty...

                                              co do regulacji sytuacji prawnej na ciesninach odsylam do odpowiednich aktow
                                              prawa miedzynarodowego (ciesniny i kanaly morskie)...

                                              a zuzia po prostu z braku laku chlapnela kolejna glupote...

                                              nie widze jednak wiekszej roznicy miedzy ta glupota a poprzednimi:(
                                          • marcus_crassus ee..wczesniej zabawnie rzucalas a teraz to zalosne 14.05.03, 16:40
                                            regulacja statusu prawnego ciesnin nalezy rowniez do zagadnien prawa
                                            miedzynardowego,nie mozna sobie zamykac i otwierac dostepu do morza innym
                                            panstwom,zostalo to rowniez czesc prawa miedzynarodowego:)))


                                            nie pamietam jak wyjasnia sie status prawny wlasnosci ciesniny,nie chce mi sie
                                            wdawac w dywagacje - jednak naturalna rzecza jest ze jej blokada i
                                            zablokowanie portu izraelskiego jest dzialaniem wrogim wobec tego panstwa,po
                                            co sie durnie upierasz i uzwasz takich glupich argumentow-WYSOKI SADZIE,NIE
                                            ZABILAM GO,WYCIAGNELAM TYLKO NOZ A ON SAM SIE NADZIAL...nie udawaj glupszej
                                            niz jestes

                                            malo tego-uzylas slowa "wrogie okrety"-jakie wrogie okrety???czyli
                                            potwierdzasz ze Egipt uznal statki izraelskie albo dostarczajace towary do
                                            izraela za wrogie???uznanie ich za wrogie jasno swiadczy o uznaniu izraela za
                                            panstwo wrogie,czy jeszcze cos trzeba tlumaczyc,przeciez pieknie wlasnie to
                                            wytlumaczylas sama sobie,teraz to poanalizuj bo widze ze juz piszesz z sensem
                                            tylko jeszcze nie rozumiesz tego co piszesz:)

                                            nie udawaj rowniez tak totalnie glupiej mowiac o polskich okretach,statki nie
                                            mogly dostarczyc towarow dla izraela,a nie dla Polski,zablokowano wezel morski
                                            panstwa izrael a nie polski...

                                            jesli nie potrafisz znalezc argumentow,daruj sobie,robisz sie po prostu
                                            zalosna,to przykre,ale nie mozesz zrobic nic wiecej bo nie udowodnisz ze kula
                                            jest kwadratowa,fakty sa jasne,po prostu ty tez juz je widzisz (wrogie okrety)
                                            tylko jeszcze nie potrafilas przeanalizowac,to trudne dla niektorych:)
                                            • panna_zuzanna ALEZ WDAWAJ SIE W SZCZEGOLY, WDAWAJ 14.05.03, 16:47
                                              wlasnie o to chodzi - przestan sobie ogolnie dywagowac na temat co kto moze a czego nie, tylko poszukaj
                                              odpowiednich dokumentow. przytaczaj fakty, a nie twoje fantazje.

                                              i poszukaj w koncu odpowiednich konwencji, podpowiem GENEWSKICH. ale jakie to konwencje? oooo to juz musisz
                                              odkryc sam. zadanie domowe.

                                              wiesz jaka jest podstawa uczenia? obudzic w dziecku zainteresowanie tematem... zainteresujesz sie,
                                              marku, poszukasz, moze czegos sie nauczysz.

                                              jakbys sie znal, mareczku, to bys nie musial niczego szukac. BYS WIEDZIAL, A NIE WIESZ.
                                              • marcus_crassus hahaha,zuzia z wypiekami siedzi i postanowila 14.05.03, 17:01
                                                cos udowodnic,wczula sie w role...

                                                w kwestii prawa morskiego obowiazuja rzeczywiscie konwencje genewskie,nie znam
                                                dokladnie ich tresci i jak sadze nawet eksperci nie znaja poszczegolnych jej
                                                artykulow,widze ze sie zuzia zapedzila w kozi rog,bo dalej bezesnoswnie brnie
                                                w kierunku wlasnej bramki spragniona strzelenia sobie samoboja:)))

                                                nie znam dokladnych przepisow art konw. genewskich

                                                natomiast hierarchia prawna na morzach jest nastepujaca:

                                                prawo zwyczajowe (to to co sie wyksztalcilo przez setki lat)
                                                konwencje
                                                umowy szczegolne(dotycza zazwyczaj szczegolnych typow statkow i odnosza sie do
                                                panstw ktore np uzywaja danego przejscia morskiego np w celu przeplywu okretow
                                                wojennych - np dla Polski bezsensem jest taka umowa z Egiptem,flota egipska
                                                nie plywa przez baltyk):)))

                                                dziecko,wez sie tak nie podniecaj i nie probuj za wszelka cene udowdonic
                                                czegos,po prostu sie nie da:)
                                              • barnaba7 Zatoka Akaba, Zuziu i jej wody, ex definitione, 14.05.03, 17:03
                                                nie moga byc wodami wewnetrznymi Egiptu, gdyz z drugiej strony tej zatoki
                                                znajduje sie Arabia Saudyjska.

                                                Raz jeszcze przypominam ten drobny fakt.
                                                • panna_zuzanna HALO? gdziescie moje exdefinitione madrale uciekli 14.05.03, 21:14
                                                  no coz, widze ze sypiemy gesto argumentami

                                                  zuzia z wypiekami
                                                  ex definitione
                                                  itp

                                                  ale jakos podac nie potrafimy, ktore to konwencje sprawe te reguluja, z ktorego
                                                  sa roku, kto je podpisal itp na czym wiec opieracie swoje rozumowanie?

                                                  ex definitione hahahaa mam racje i to jest aksjomat... coz mozna i tak
                                                  argumentowac.

                                                  no nic, chlopcy, zostawiam was we wlasnym towarzystwie ex definitione
                                                  najmadrzejszym na swiecie. bawcie sie dobrze, jak uda sie wam dotrzec do
                                                  jakiegos faktu, to chetnie jeszcze porozmawiam. poki co szukajcie tych
                                                  konwencji... i piszcie pocieszne posty o lewakach, arabusach itp.

                                                  pa, do nastepnej "merytorycznej" dyskusji, ktora sie skonczy "nie wiem
                                                  dokladnie ktora to konwencja"... pamietajcie, jak nawet sie nie uda wam do tej
                                                  konwencji dotrzec, to i tak wysilek nie pojdzie na marne - po drodze i tak sie
                                                  czegos moze nauczycie.

                                                  serdecznie pozdrawiam mlodziez
                                                  zuzanna.
                                                  • marcus_crassus nie tylko myslec ale i czytac nie potrafisz??? 14.05.03, 22:37
                                                    nie lubie sie powtarzac,krowa nawet zrozumie jak jej gospodarz raz cos powie



                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6012790&a=6031550
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6012790&a=6031837

                                                    poza tym przypominam ze prawem obowiazujacym na morzach i oceanach jest w
                                                    zasadzie prawo zwyczajowe...

                                                    konwencje sa aktami regulujacymi szczegolowe kwestie

                                                    ponizej sa umowy ktore czasem reguluja konkretne sprawy...

                                                    zreszta napisalem juz to wyzej.


                                                    *******************************************************************************


                                                    utrzymuje TWIERDZENIE BARDZO JASNE - BLOKADA PORTU JEST UZNAWANA POWSZECHNIE
                                                    ZA PRZEJAW WROGICH DZIALAN I JEST TRAKTOWANA JAKO AKT AGRESJI

                                                    TO ZDANIE JEST POPARTE POWSZECHNA OPINIA SPECJALISTOW PRAWA MIEDZYNARODOWEGO,A
                                                    TAKZE ZNALAZLO WYRAZ M. IN W KONWENCJACH LONDYNSKICH,ORAZ JESLI SIE NIE MYLE W
                                                    PODOBNEJ DEFINICJI JAKA WYDALA ONZ...

                                                    *******************************************************************************


                                                    ZADNE PANSTWO NIE MOZE SOBIE DOWOLNIE BLOKOWAC PRZEJSC MORSKICH

                                                    *******************************************************************************

                                                    BLOKADE Z 1967 NALEZY ROZPATRYWAC JEDNAK NA GRUNCIE BLOKADY PORTU,PONIEWAZ
                                                    ZABLOKOWANA ZOSTALA DROGA MORSKA,DO PRAWA MORZA NIE ODNOSZA SIE PODOBNE REGULY
                                                    JAK DO PRAWA LADOWEGO - PANSTWA NIE MOGA SOBIE DOWOLNIE BLOKOWAC PRZEJSC
                                                    MORSKICH.CELOWOSC I INTENCJA TYCH DZIALAN NIE POZOSTAWIAJA NAJMNIEJSZEJ
                                                    WATPLIWOSCI

                                                    *******************************************************************************

                                                    CIESZY MNIE ZE OTWORZYLAS JAKIS PODRECZNIK(ZGADUJE,SADZE ZE SIE NIE MYLE) DO
                                                    PRAWA MIEDZYNARODOWEGO,ALBO STRONE NA INTERNECIE,PROBLEM W TYM ZE WIDZE ZE NIE
                                                    DOCZYTALAS DO KONCA,NIE ZNASZ WIEC WCIAZ ZASAD OGOLNYCH I O CO CHODZI....

                                                    *******************************************************************************

                                                    PODAWANIE DAT I ARTYKULOW JEST DLA MNIE CALKOWICIE ZBEDNE,NIE MUSZE UTRZYMYWAC
                                                    ZE DANY AKT PRAWNY ISTNIEJE ETC...


                                                    JA TO UTRZYMUJE,NIE BEDE SIE DALEJ WYSILAL - TEN KTO ZARZUCA MI KLAMSTWO MUSI
                                                    TO WYKAZAC.KONIEC.

                                                    ps-nie udawaj znow wiekszej idiotki niz jestes piszac o datach etc,widze ze
                                                    wlasnie bylas w trakcie lektury tego tematu,niestety,ja znam jego
                                                    zakonczenie,bylo poczytac wczesniej,nie wiem czy zauwazasz ale strasznie sie
                                                    blaznisz,nie proboj udowodnic ze jest inaczej-gdyby bylo inaczej bronilbym
                                                    arabow,znam temat dobrze,dlatego zajmuje takie stanowisko,jesli ty nie to sie
                                                    doucz.
                                                  • panna_zuzanna ALE JESTES NAMOLNY, WROC PO POPRZEDNICH POSTOW 14.05.03, 23:54
                                                    > poza tym przypominam ze prawem obowiazujacym na morzach i oceanach jest w
                                                    > zasadzie prawo zwyczajowe...

                                                    PRAWA ZWYCZAJOWEGO W REJONIE BRONI ARABIA SAUDYJSKA, KTOREJ ZDANIEM CALA ZATOKA
                                                    POWINNA BYC PRZEZNACZONA WYLACZNIE DO ZEGLUGI MUZULMANSKIEJ. WIEC UWAZAJ Z TYM
                                                    PRAWEM ZWYCZAJOWYM.... A MOZE CHODZI CI O PRAWO ZWYCZAJOWE Z CYWILIZACJI
                                                    ZACHODNIEJ? A DLACZEGO NIBY MA BYC UZYWANE TAM, GDZIE RZECZONA CYWYLIZACJA NIE
                                                    SIEGA?



                                                    > konwencje sa aktami regulujacymi szczegolowe kwestie
                                                    >
                                                    > ponizej sa umowy ktore czasem reguluja konkretne sprawy...
                                                    >
                                                    > zreszta napisalem juz to wyzej.

                                                    NO WLASNIE CHODZI O TO, ZE NIE NAPISALES. CIAGLE POWOLUJESZ SIE NA KONWENCJE
                                                    LONDYNSKIE I JEST TO JEDYNY BLIZEJ ZNANY CI DOKUMENT, WIEC NIE MOW "UMOWY"
                                                    TYLKO "UMOWA", KTORA AKURAT W TYM PRZYPADKU NICZEGO NIE REGULUJE, BO NIE MA
                                                    ZWIAZKU Z PRAWEM DOTYCZACYM MORZ.

                                                    > utrzymuje TWIERDZENIE BARDZO JASNE - BLOKADA PORTU JEST UZNAWANA POWSZECHNIE
                                                    > ZA PRZEJAW WROGICH DZIALAN I JEST TRAKTOWANA JAKO AKT AGRESJI

                                                    TAK, TAK, TAK, ALE ZOSTALA ZABLOKOWANA CIESNINA, KTORA NALEZY DO EGIPTU. RESZTE
                                                    SOBIE DORABIASZ NA ZASADZIE "FORMALNIE" MOZE TAK I BYLO, ALE "W
                                                    RZECZYWISTOSCI". MY TU SIE OPIERAMY NA CZESCI "FORMALNIE", BO RESZTA TO TWOJA
                                                    RADOSNA TWORCZOSC.


                                                    > TO ZDANIE JEST POPARTE POWSZECHNA OPINIA SPECJALISTOW PRAWA
                                                    MIEDZYNARODOWEGO,A
                                                    > TAKZE ZNALAZLO WYRAZ M. IN W KONWENCJACH LONDYNSKICH,ORAZ JESLI SIE NIE MYLE
                                                    W
                                                    > PODOBNEJ DEFINICJI JAKA WYDALA ONZ...

                                                    TYLE ZE ZABLOKOWANA ZOSTALA CIESNINA A NIE PORT. RESZTE SOBIE ZMYSLILES, ABY
                                                    PODCIAGNAC POD TE WLASNIE KONWENCJE LONDYNSKA.

                                                    >
                                                    > ZADNE PANSTWO NIE MOZE SOBIE DOWOLNIE BLOKOWAC PRZEJSC MORSKICH

                                                    MOZE, JESLI TO PRZEJSCIE NALEZY DO TEGO PANSTWA, A PANSTWO TO NIE ZOBOWIAZALO
                                                    SIE DO NIE BLOKOWANIA PRZEJSC MORSKICH POPRZEZ PODPISANIE ODPOWIEDNIEJ
                                                    KONWENCJI. WTEDY JAK NAJBARDZIEJ MOZE. NA JAKIE DOKUMENTY PRAWA
                                                    MIEDZYNARODOWEGO POWOLUJESZ SIE, PREZENTUJAC TE OPINIE, ZE NIBY NIE MOZE? PODAJ
                                                    JE PROSZE.


                                                    > BLOKADE Z 1967 NALEZY ROZPATRYWAC JEDNAK NA GRUNCIE BLOKADY PORTU,

                                                    NIE, ZABLOKOWANA ZOSTALA CIESNINA, A NIE PORT.


                                                    PONIEWAZ
                                                    > ZABLOKOWANA ZOSTALA DROGA MORSKA,DO PRAWA MORZA NIE ODNOSZA SIE PODOBNE
                                                    REGULY
                                                    > JAK DO PRAWA LADOWEGO - PANSTWA NIE MOGA SOBIE DOWOLNIE BLOKOWAC PRZEJSC
                                                    > MORSKICH.

                                                    A TO SOBIE ZMYSLILES. PODAJ ODPOWIEDNI DOKUMENT, NA KTORYM OPIERASZ SWOJE
                                                    WYWODY. NIE MOZESZ? NO WLASNIE.


                                                    >CELOWOSC I INTENCJA TYCH DZIALAN NIE POZOSTAWIAJA NAJMNIEJSZEJ
                                                    > WATPLIWOSCI

                                                    DLA CIEBIE OCZYWISCIE NIE. KOLEJNY PRZYKLAD TEORII "FORMALNIE" vs "W
                                                    RZECZYWISTOSCI". TYLKO ZE TWOJE FANTAZJE SA ZAWSZE TWOIMI FANTAZJAMI. NICZYM
                                                    WIECEJ. OGRANICZ SIE DO PODAWANIA FAKTOW, NIE WYCIAGAJ WNIOSKOW, BO CI TO NIE
                                                    WYCHODZI.

                                                    >
                                                    > CIESZY MNIE ZE OTWORZYLAS JAKIS PODRECZNIK(ZGADUJE,SADZE ZE SIE NIE MYLE) DO
                                                    > PRAWA MIEDZYNARODOWEGO,ALBO STRONE NA INTERNECIE,PROBLEM W TYM ZE WIDZE ZE
                                                    NIE
                                                    > DOCZYTALAS DO KONCA,NIE ZNASZ WIEC WCIAZ ZASAD OGOLNYCH I O CO CHODZI....

                                                    BLA, BLA, BLA. WIEDZIALAM, ZE BEZ INWEKTYW SIE NIE OBEJDZIE.

                                                    > PODAWANIE DAT I ARTYKULOW JEST DLA MNIE CALKOWICIE ZBEDNE,NIE MUSZE
                                                    >UTRZYMYWAC
                                                    > ZE DANY AKT PRAWNY ISTNIEJE ETC...

                                                    ALEZ NIE, JEST TO BARDZO POTRZEBNE, BO JAK NA RAZIE NIE JESTES W STANIE PODAC
                                                    ZADNEGO, PROCZ KONWENCJI LONDYNSKIEJ. PODAJ, PROSZE, WYKAZ JAKA ZE MNIE
                                                    NIEDOUCZONA PANNICA. PROSZE PODAJ.


                                                    > JA TO UTRZYMUJE,NIE BEDE SIE DALEJ WYSILAL - TEN KTO ZARZUCA MI KLAMSTWO MUSI
                                                    > TO WYKAZAC.KONIEC.

                                                    NIE MOGE WYKAZAC, ZE COS NIE ISTNIEJE. WYKAZUJE SIE ZE COS JEST, A NIE ZE
                                                    CZEGOS NIE MA. Z UDOWADNIANIEM ISTNIENIA UMOW, KONWENCJI ITP JEST BARDZO PROSTA
                                                    SPRAWA - IDZIESZ NA STRONY ONZ DO BAZY PRAWA MIEDZYNARODOWEGO I PODAJESZ LINKA.
                                                    PROSZE, PROSZE, PODAJ NA JAKIM DOKUMENCIE SIE OPIERASZ?

                                                    NO WIEM, ZE KONIEC. POWOLUJESZ SIE NA JAKIES RZEKOME AKTY PRAWNE, KTORYCH NIE
                                                    POTRAFISZ PODAC... WIEC LEPIEJ ZGRYWAC OBRAZONEGO

                                                    > ps-nie udawaj znow wiekszej idiotki niz jestes piszac o datach etc,widze ze
                                                    > wlasnie bylas w trakcie lektury tego tematu,niestety,ja znam jego

                                                    BLA, BLA, BLA. PODAJ INF O AKTACH PRAWNYCH, NA KTORYCH OPIERASZ SWOJE WYWODY.

                                                    > zakonczenie,bylo poczytac wczesniej,nie wiem czy zauwazasz ale strasznie sie
                                                    > blaznisz,nie proboj udowodnic ze jest inaczej-gdyby bylo inaczej bronilbym
                                                    > arabow,znam temat dobrze,dlatego zajmuje takie stanowisko,jesli ty nie to sie
                                                    > doucz.

                                                    BLA, BLA, BLA. PODAJ INF O AKTACH PRAWNYCH, NA KTORYCH OPIERASZ SWOJE WYWODY.

                                                    CZY POZA CORAZ TO NOWSZYM ZESTAWEM INWEKTYW ZDECYDUJESZ SIE NA PODANIE JAKICHS
                                                    FAKTOW? TWOJE WEWNETRZNE PRZEKONANIE, ZE ISTNIEJA, NIE WYSTARCZA. JAK
                                                    POWTORZYSZ 100 RAZY ZE ZABLOKOWANO PORT, TO I TAK NIE ZMIENISZ FAKTU, ZE
                                                    ZABLOKOWANO CIESNINE. ITP ITD

                                                    SWOJA DROGA MAM TROCHE SATYSFAKCJI, ZE TAK SIE RZUCASZ. TAKI BYLES ZADUFANY, ZE
                                                    TARAZ CIEZKO MUSI BYC PRZED ZUZA SIE TAK ROZLOZYC.
                                                  • marcus_crassus pytanie:jestes glupia czy udajesz glupia??? 15.05.03, 00:51
                                                    1)prawo zwyczajowe w prawie morza zostalo uksztaltowane w przeciagu setek lat
                                                    wykonywania zeglugi na morzach swiatowych,to co napisalas to jakis absurd do
                                                    jakiego nawet sie wiecej nie ustosunkuje (z arabia saudyjska).

                                                    Jezeli nie rozumiesz pojecia prawo zwyczajowe odsylam do pierwszej lepszej
                                                    ksiazki o prawie miedzynarodowym,jest to tam ladnie wytlumaczone,za dalsze
                                                    lekcje musialbym od ciebie pobierac $,bo tepy z ciebie uczen...

                                                    przy okazji,prawo zwyczajowe i szereg jego zasad zostalo stworzone przez dawne
                                                    potegi morskie-anglie,francje,rosje,hiszpanie etc...nie ma zadnego znaczenia
                                                    ze arabowie sie do tego nie przylozyli,zgodnie z zasadami prawa
                                                    miedzynarodowego panstwa ktore nie uczestnicza w danej dzialnosci przystepuja
                                                    do porzadku prawnego juz zastanego w danej dziedzinie...

                                                    PRZYKLAD JASNY-UTWORZENIE NOWEGO PANSTWA-PRZYJMUJE SIE ZE AKCEPTUJE ONO
                                                    WSZELKIE OGOLNIE PRZYJETE NORMY PRAWA MIEDZYNARODOWEGO DOTYCHCZAS ISTNIEJACE
                                                    (TO PEWIEN SKORT I REGULA,DALEJ NIE MUSZE WYJASNIAC BO TO JUZ BEZ SENSU)

                                                    PODWAZANIE TEGO JEST PODWAZANIEM MIEDZYNARODOWEGO PORZADKU PRAWNEGO - CZYLI
                                                    NIC NOWEGO - TO CO BARBARZYNCY ROBIA ZAWSZE,KARA PRAKTYCZNA ZA
                                                    NIEPODPORZADKOWANIE SIE TAKIM REGULOM SA DZIALANIA ZBROJNE LUB SANCKCJE PANSTW
                                                    ZAINTERESOWANYCH.


                                                    2)powoluje sie na konwencje londynskie,definicje agresji wydana przez ONZ oraz
                                                    doktryne prawa miedzynarodowego.to sa trzy zrodla na ktorych sie opieram.

                                                    3)radosna tworczoscia jest zupelnie pozbawiony sensu i ladu stek glupot ktore
                                                    produkujesz

                                                    4)port ZOSTAL ZABLOKOWANY - prosze o wyjasnienie czy po tej blokadzie byla
                                                    swoboda zeglugi (pytanie nr 1)

                                                    5)przykladem jest art 16 konwencji genewskiej - nie znam panstw
                                                    sygnatariuszy,ale nie podpisanie konwencji nie umozliwia niestosowania sie do
                                                    niej i dzialania na gruncie prawa miedzynarodowego jak barbarzynca.

                                                    6)podaje umowy miedzypanstwowe jako typ hierarchu aktow ustawodawstwa
                                                    miedzynarodowego,nie zrozumialas nawet po co to mowie i o czym mowie

                                                    *******************************************************************************

                                                    odpowiedz merytorycznie na jedna z kwestii podanych:

                                                    -czy port nie zostal zablokowany
                                                    -czy rzeczona definicja agresji nie istnieje
                                                    -na czym opiera swoj porzadek zwyczajowe prawo morza

                                                    *******************************************************************************

                                                    niestety,caly czas robisz glupoty podobne do pisanych przez bimiego i
                                                    skromnego,jesli nie napiszesz czegos do rzeczy bede odsylal caly czas do tego
                                                    watku..

                                                    koniec
                                                  • panna_zuzanna PODAJ DANE KONWENCJI NA KTORYCH SIE OPIERASZ 15.05.03, 10:45
                                                    :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    JUZ WIADOMO, ZE MASZ BUJNA FANTAZJE, TERAZ CZAS NA UDOWODNIENIE TWOICH RACJI.

                                                    PROSZE, PROSZE, POKAZ JAKA JESTEM GLUPIA. ZACYTUJ DOKUMENTY REGULUJACE SPRAWY
                                                    ZWIAZANE Z MORZEM.
                                                  • panna_zuzanna PROSZE, POKAZ JAKA JESTEM GLUPIA, PROSZE :-))))))) 15.05.03, 10:49
                                                    NIE POTRAFISZ???????

                                                    HAHAHAHAAAAAA

                                                    JAKIE TO DOKUMENTY REGULUJA ZACHOWANIE NA MORZU?

                                                    DOKUMENTY, NIE TWOJE FANTAZJE...
                                                  • marcus_crassus no to pokazalem ci jaka jestes glupia,teraz happy? 15.05.03, 12:24
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6037504&a=6042705

                                                    przypominam poza tym ze prawo morza jest w zasadzie prawem zwyczajowym,prawo
                                                    zwyczajowe zas z definicji nie jest prawem skodyfikowanym,wiec nie pieprz
                                                    glupot o dokumentach...

                                                    prawo zwyczajowe jest przy tym uznawane za obowiazujace...

                                                    to tylko juz tak dla wyjasnienia,poniewaz w konkretnej kwestii nie jest
                                                    potrzebna ani konwencja,ani zwyczaj,istniala umowa szczegolowa...


                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6037504&a=6042705
                                                  • panna_zuzanna nie wiesz o czym piszesz :-))) ale blad!!!!!!!!!!! 15.05.03, 11:24
                                                    marcus_crassus napisał:


                                                    > 5)przykladem jest art 16 konwencji genewskiej - nie znam panstw
                                                    > sygnatariuszy,ale nie podpisanie konwencji nie umozliwia niestosowania sie do
                                                    > niej i dzialania na gruncie prawa miedzynarodowego jak barbarzynca.

                                                    a jak jest w rzeczywistosci:

                                                    Article 29
                                                    1. This Convention shall come into force on the thirtieth day following the
                                                    date of deposit of the twenty-second instrument of ratification or accession
                                                    with the Secretary-General of the United Nations.

                                                    2. For each State ratifying or acceding to the Convention after the deposit
                                                    of the twenty-second instrument of ratification or accession, the Convention
                                                    shall enter into force on the thirtieth day after deposit by such State of its
                                                    instrument of ratification or accession. (PYTANIE, CO Z TYMI PANSTWAMI, A JEST
                                                    ICH CALA MASA, KTORE TEJ KONWENCJI NIE PODPISALY? KIEDY W ICH PRZYPADKU WCHODZI
                                                    ONA W ZYCIE?????? NO WLASNIE MARUSIU HAHAHAAAAAAAA)

                                                    HAHAHAHA ALE DALES CIALA..... HAHAHAHAAAAAA

                                                    ZRESZTA FAJNIE ZE TAK UWAZASZ, BO SPORO KONWENCJI GENEWSKICH NIE ZOSTALO
                                                    PODPISANYCH PRZEZ KOCHANE PRZEZ CIEBIE USA I IZRAEL, A TUTAJ PISZESZ, ZE TAKIE
                                                    PANSTWA TO BARBARZYNCY...

                                                    PA, HHAHAAAAAA
                                                    Z.
                              • barnaba7 uprzejma wymiana informacji 14.05.03, 14:30
                                nie wiem, czy Crassus sie odezwie, pilnie wiec donosze, ze
                                (moim zdaniem)
                                kieruje nim prawdopodobnie Zachodo-filia i Izraelo-filia.

                                Moim zas: Zachodo-filia i islamo-fobia.

                                Jak widzisz w ogole nie ma tu mowy o Arabach (ani o Zydach)

                                Osobiscie znam paru Chrzescijan, Arabow z Libanu.
                                - niezwykle sympatyczni ludzie.

                                a teraz, tytulem rewanzu, kolej na Ciebie:
                                z jakim przypadkiem mam przyjemnosc.?

                                - Zachodo-fobia?
                                - Islamo-filia?
                                - Arabo-filia?
                                - Judeo-fobia?

                                czy moze cos jeszcze innego.?

                                • marcus_crassus zachodo-filia,glupo-fobia:))))) 14.05.03, 14:42
                                  nie mam nic przeciwko muzulmanom:)))

                                  pod warunkiem ze uznaja nasze wartosci:))))

                                  jak my mamy umozliwiac im wolnosc u nas to niech oni umozliwia nam wolnosc u
                                  nich:)))

                                  w prawie miedzynarodowym takie cos nazywa sie regula wzajemnosci (to skort
                                  myslowy,zeby ktos sie nie przyczepil):))))

                                  a jak nie chca nam umozliwisc u siebie wolnosci to albo sobie ta wolnosc sami
                                  wywalczymy albo nie umozliwimy im wolnosci u nas....

                                  mi jest obojetne co nalezy zrobic:)
                                • panna_zuzanna a co do mnie: 14.05.03, 14:44

                                  > - Zachodo (rozumianym jako tradycja chrzescijanska)-filia
                                  > - Islamo-filia
                                  > - Arabo-neutr
                                  > - Judeo- (w sensie religia) filia (w dzialan izraela) fobia

                                  nie kieruje sie kryteriami rasowymi.
                              • marcus_crassus ps-boze,kobieto,ty naprawde tepa jestes:((( 14.05.03, 14:38
                                przepraszam,ale brak innych slow...

                                na podstawie konwencji podpisanych miedzy danymi panstwami zazwyczaj nikt nie
                                sadzi,zreszta to zbyt skomplikowany temat...te konwencje to jakby zbiory regul
                                ktore te panstwa (czlonkowie) deklaruja sie przestrzegac w kntaktach miedzy
                                soba...dotarlo???jesli ktores ja zlamie zazwyczaj nie ma to w ogle
                                znaczenia,po prostu uznaje ze konwencja juz nie obowiazuje wzgledem niego i
                                juz....

                                nikt nie wyegekwuje takich postanowien konwencyjnych,rozumiesz???

                                nikt nie sadzi,Stany tez nie...


                                ratunku....


                                definicja w tej konwencji byla definicja pojecia,a nie kwestia (poza tym
                                definicja agresji jest sformulowana rowniez przez ONZ,podobnie zreszta) a nie
                                definicja stosunkow miedzy stronami...

                                definicje pojec mozna uznac za w pewnym sensie uniwersalne,bo to jest tylko i
                                wylacznie konstrykcja teoretyczna,nie jest to kwestia konkretnych ustalen
                                miedzy panstwami,ale kontrukcja teoretyczna,problem akademicki...

                                TO OPINIA PRAWNIKOW CZYM JEST AGRESJA,ZEBY NIE BYLO WATPLIWOSCI ZE JESTEM
                                STRONNICZY(PISZE TO PO RAZ KOLEJNY),TO WSZYSTKO,UWAZASZ ZE LEPIEJ ZNASZ SIE NA
                                PRAWIE MIEDZYNARODOWYM NIZ CI KTORZY UCZESTNICZYLI W NAPISANIU TYCH AKTOW??JA
                                NIE,DLATEGO PRZYTACZAM ICH POGLAD I WIDZE JASNO KTO JEST AGRESOREM W DANYM
                                KONFLIKCIE...


                                rozumiesz....przeanalizuj powoli,moze dotrze...

                                odwoluje sie do kontrukcji teoretycznej,nie wiem jak moge to blizej
                                wyjasnic,jesli nie rozumiesz funckjonowania prawa to nie wglebiaj sie w takie
                                tematy.
                                • panna_zuzanna psiocz dalej CO CI POZOSTALO? 14.05.03, 14:45
                                  • marcus_crassus nic,to natralny odruch jak sie komus tlumaczy 14.05.03, 14:51
                                    a on ni w zab nie rozumie...

                                    podobnie zachowuja sie nawet nauczyciele (boze,dziecko,dlaczego ty nic nie
                                    rozumiesz)...

                                    nic sie nie da dalej zrobic:)))))))
                                    • panna_zuzanna skoro wiekszosc sie umie powstrzymac, to ty tez. 14.05.03, 15:00
                                      wiec sie powstrzymaj.
                                    • barnaba7 Crassus, rozumiem, ze jestes prawnikiem, wiec 14.05.03, 16:17
                                      dywagacje prawne Cie rajcuja.
                                      Ale bez przesady , Stary, szkoda nerwow.

                                      Zuzia sie nudzi, wiec smaruje, a Ty sie podgrzewasz.

                                      Islamstwo dostalo w 1967 niezly lomot i to jest chyba najwazniejsze.?

                                      A jeszcze bardziej cieszy, ze gdyby sie ruszyli teraz, to nie potrzeba
                                      by bylo wojny szesciodniowej.

                                      3 dni by w zupelnosci wystarczyly.
                                      • marcus_crassus bardzo mnie rajcuja:)))) 14.05.03, 16:24
                                        hmm....nie sadze zeby trzy dni,spodziewam sie obecnie ze taka wojna
                                        potrawalaby znacznie krocej:)))))))))

                                        to wspanialy przyklad na to ze slusznosc i sprawiedliwosc sa na tym swiecie:)))
                • barnaba7 agresorami byly barabusy 14.05.03, 12:23
                  a Ty niepotrzebnie wdajesz sie w dywagacje prawne.
                  Faktem jest, ze w 1967, to barabusy pierwsze przeprowadzily mobilizacje i to
                  one chcialy wojny z Izraelem i zniszczenia Izraela.

                  A NIE OWROTNIE.!!!!!!

                  Lomot jaki barabusy wtedy dostaly niczego ich wtedy nie nauczyl.
                  Egipcjanie (podpuszczeni, przez ZSRR, ktory w latach 1967-73 podeslal im duzo,
                  jak na tamte czasy nowoczesnej broni) probowali jeszcze raz.
                  I trzeba przyznac, ze w 1973 raz jeden, byli blisko sukcesu, gdyz wtedy Izrael
                  dal sie zaskoczyc.
                  Cale szczescie, na koniec, barabusy lomot dostali taki sam...

                  Warto dodac (dla dobrego hunmoru), ze duza ilosc zdobytych wtedy czolgow armii
                  egipskiej Izrael korzystnie sprzedal do Chin.


                  • wojo!!!! agresorami byly barabusy i nadal sa ,link do propa 14.05.03, 14:11
                    link do prania mozgow dzieci splodzonych z mysla o 25 000 $ , ktore
                    Sadam wyplacal samobojcom mordercom bombowym palestynskim.

                    server12.castup.net/mfa/incitement.htm
                    barnaba7 napisał:

                    > a Ty niepotrzebnie wdajesz sie w dywagacje prawne.
                    > Faktem jest, ze w 1967, to barabusy pierwsze przeprowadzily mobilizacje i to
                    > one chcialy wojny z Izraelem i zniszczenia Izraela.
                    >
                    > A NIE OWROTNIE.!!!!!!
                    >
                    > Lomot jaki barabusy wtedy dostaly niczego ich wtedy nie nauczyl.
                    > Egipcjanie (podpuszczeni, przez ZSRR, ktory w latach 1967-73 podeslal im
                    duzo,
                    >
                    > jak na tamte czasy nowoczesnej broni) probowali jeszcze raz.
                    > I trzeba przyznac, ze w 1973 raz jeden, byli blisko sukcesu, gdyz wtedy
                    Izrael
                    > dal sie zaskoczyc.
                    > Cale szczescie, na koniec, barabusy lomot dostali taki sam...
                    >
                    > Warto dodac (dla dobrego hunmoru), ze duza ilosc zdobytych wtedy czolgow
                    armii
                    > egipskiej Izrael korzystnie sprzedal do Chin.
                    >
                    >
        • Gość: jarek Re: durnota polega na punkcie widzenia IP: *.fastres.net 15.05.03, 12:36
          Wszyscy mowia o Tubylcach z Ameryki Polnocnej, czyzby w Argentynie nie wymordowano wszystkich Tubylcow , ktorzy zyli na Pampas a bylo ich prawie 1.2 mil przed rokiem 1833, czyzby handel niewolnikami z Indonezji i Malezji tak kwitnocy miedzy Arabami nie byl ludobojstwem, a wszyscy Czarni sprzedawani przez Arabow Europejczykom mozna nazwac innym slowem, dlaczego zakaz handlu niewolnikami pierwsi zrobili Biali, choc mieli takie duze korzysci ekonomiczne, czemu to nie zrobili wyznawcy Koranu, ktorzy zawsze byli tak humanitarni.
    • Gość: Cagan Re: przepedzanie lewactwa z forum GW trwa:)))) IP: *.dsl.vicnet.net.au 15.05.03, 03:41
      Kosciol ziemski (rzymsko-kat.) jest instytucja powstala okolo 2 tysiace
      lat temu. Kosciol niebieski (boski) istnieje od niepamietnych czasow, czyli
      od "zawsze" (wiecznie). Na czele kosciola niebieskiego stoi sam Pan Bog:
      wieczny, wszechmocny, wszechobecny i wszechmogacy. Na czele kosciola ziemskiego
      stoi smiertelnik, czlowiek (Karol Wojtyla czyli papiez rzymski Jan Pawel II)
      majacy zaledwie nieco ponad 80 lat, a juz nie panujacy nawet nad wlasnym
      cialem. Pan Bog, glowa kosciola niebieskiego sie nigdy nie zestarzeje, bowiem
      trwa On ponad czasem, ajego intelekt jest wciaz bystry, najbystrzejszy
      (najgelnialniejszy) z mozliwych. Intelekt Karola Wojtyly jest zas (znow)
      obecnie na poziomie kilkuletniego dziecka, na podobnym poziomie jest tez jego
      mowa, niezrozumiala dla osob spoza jego najblizszego otoczenia. Pan Bog, glowa
      kosciola niebieskiego sam sobie radzi najlepiej w kazdej sytuacji, glowa
      kosciola ziemskiego, czyli Wojtyla nie przezyl by dnia bez pomocy ekipy
      lekarzy, farmaceutow, pielegniarek i sluzacych, ktorzy go karmia, myja,
      podcieraja mu wylot odbytnicy i utrzymuja sztucznie przy zyciu i jakim takim
      funkcjonowaniu dajac mu miedzy innymi preparaty na chorobe Parkinsona,
      preparaty sporzadzane z abortowanych plodow ludzkich. Tak wiec widac wyraznie,
      jaka parodia Boga jest papiez i jaka parodia kosciola niebieskiego jest kosciol
      ziemski (rzymskokatolicki). Nie ulega wiec watpliwosci, ze kosciol ziemski, to
      jest rzymskokatolicki to dzielo szatana, ktory zarykuje sie ze smiechu
      obsrwujac ten zboczony, bluznierczy kult smiertelnika Wojtyly, tej jakze
      nedznej parodii Pana Boga...
      Cagan
      • Gość: J.K. Cagan, tu sie handluje rybami... sery sprzedaja IP: 192.120.171.* 15.05.03, 11:31
        w stoisku obok.

        przejdz tam, prosze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka