Dodaj do ulubionych

antyLodzka krucjata

05.05.07, 14:02
Nigdy w to nie wierzylem, nie jestem zwolennikiem teori spiskowej. Rozmowy z
wieloma osobami sprawily jednak, ze zaczalem zwracac uwage na to jak
traktowane jest nasze miasto przez wladze ze Stolicy, dziennikarzy itp. Takie
sprawy jak S8, lotnisko im. Reymonta, kolej TGV omijajaca Lodz, brak
autostrady do Warszawy , proba przesuniecia A1 pod Warszawe, odebranie WAM
Lodzi i przeniesienie na WAT, bank PBG itp itd ukladaja sie w jedna
calosc..niestety swiadczy to tylko o kontynuacji trendu z PRL i chec
sprowadzenia Lodzi do roli karła. Ale moze jest i druga strona medalu, moze
ktos sie boi ze to Łódź wyrosnie szybko na potęge, bo że wyrosnie to wiem.
Obserwuj wątek
    • miejskie_narty Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 14:23
      Ja myślę, że Kansas, Zgierz, Brzeziny i Pabianice podpisały tajne porozumienie (do historii wejdzie jako pakt Longeta-Zgierzyk) i kopią pod nami w Warszawie dołki w nadziei, że zapadniemy się totalnie, a wtedy powstanie prawidziwe quadropolis (Zbrzepabsas) w centrum Polski!
      Biada, oj, biada nam!
      • news21 Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 15:07
        Przypominam, że za likwidacją WAM głosował poseł Markiewicz.
      • sufler2006 Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 15:10
        Śpij stary dalej albo śmiej sie.Choć oczywiscie rozumiem że podejscie z
        uśmiechem na wszytkie sprawy tez ma swoje plusy.Ale nie rozumiem faktu kiedy
        jade z Czech i widze drogowskazy na wszystkie duże miasta łącznie ze Szczecinem
        a bedą pod Wrocławiem nie widze drogowskazu na ŁÓDŹ tylko.....na Warszawe i tak
        jest przez całą droge.Można powiedzieć że jesteśmy traktowani jak małe
        miasteczko a nie 2 miasto w PL.
        • miejskie_narty Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 16:31
          Drugim miastem w Polsce jesteśmy niestety tylko i wyłącznie licząc mieszkańców. Mnie też wkurza to, że nie ma drogowskazów, ale sory - nie wynika to ze spisku, lecz prawdopodobnie z tego, Łódź jest "obok" Warszawy jeśli chodzi orientację w Polsce. Pewnie z tego też, że w skali Polski czy Europy zawsze była raczej mało znacząca...

          Inna sprawa, że nie oburza to podróżujących prezydentów, wojewodów, radnych, dyrektorów łódzkich filii zakładów, które ustawiają te drogowskazy itp.
          • brite Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 16:58
            > Inna sprawa, że nie oburza to podróżujących prezydentów, wojewodów, radnych,
            dyrektorów łódzkich filii zakładów, które ustawiają te drogowskazy itp.

            I tu leży pies pogrzebany - Łódź mało obchodzi większość jej proletariackich
            mieszkańców, zatem większość wyrosłych z nich osób na stanowiskach również.
          • huann Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 20:42
            miejskie_narty napisał:
            > Mnie też wkurza to, że nie ma drogowskazów, ale sory - nie wynika to ze
            spisku, lecz prawdopodobnie z tego, Łódź jest "obok" Warszawy jeśli chodzi
            orientację w Polsce.

            albo z przygniatającego stosunku polskich liter do niepolskich w nazwie (3 na 4!).
            a wszak SMS-y drogo kosztują!
      • zgierzyk Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 23:38
        Jasna cholera!!!!!!!!!
        Łódź zatonąć nie może, musi być wielka, żeby Zgierz i Pabianice miały na czym
        pływać do Brzezin. Podkopywanie więc nie ode mnie płynie.
    • nakole Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 17:03
      Przychylam się do Tego co piszesz. Jest spisek i to wszystko jedno z jakich
      przyczyn. Łódź tonie. :-[
      • miejskie_narty Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 17:48
        Tonąć to może nie tonie:-) Przecież Kropiewnicki jeszcze kilkanaście miesięcy temu przekonywał wszystkich, że jesteśmy europejską metropolią. Więc jak możemy tonąć? ;-)

        Nakole, co do przykrych powrotów rada jest tylko jedna: zacznij wracać z Bangkoku, Phnom Penh, Ułan Bator, Pekinu czy innego Irkucka - owszem Łódź będzie się wydawać malutka, ale za to jaka czysta, spokojna, zadbana i piękna:)
        • nakole Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 19:14
          Skoro tak uważasz.......
          Pewnie muszę zakładać różowe okulary iluzji....., ale nie będę.
          Łódź i inne polskie miasta nie mogą tak się prezentować.
          Łódź nie musi być do przesadzy czysta i zadbana. Może taka będzie kiedy
          zasiedlą ją kiedyś inne nacje, a w perspektywie tak się stanie. Może, może ,
          może....
          • miejskie_narty Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 19:26
            Chodzi mi tylko o to, że owszem - jest brudniejsza niż Poznań (ach, gdzie nam pod tym względem do Poznania...) czy Praga, ale może czystsza niż Grodno? Cieszy to, że coraz więcej ludzi o tym mówi, bo to znaczy, że w końcu zaczyna nam to przeszkadzać, czyli zmienia się świadomość. Stąd już blisko do zmian rzeczywistych.
            Czy to nie znamienne, że brud zaczyna nam przeszkadzać w chwili, gdy trwa największy od dawna exodus za granicę? Czy to właśnie nie porównanie z Zachodem nie wymusza zmian? Mi się wydaje, że poziom rozczarowania jest też jakąś tam wypadkową rozwoju gospodarczego. Cała Polska gigantycznie przyspiesza, my też, tyle że wolniej niż miasta, z którymi chcielibyśmy konkurować. Szkoda tylko, że Kropa nie nadanża...
            • nakole Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 19:43
              ...zgoda, tyle, że zmiana naszej świadomości w tym względzie to długi i nie
              pewny proces. To, że dostrzegamy co się wkoło nas dzieje to jedno, a to co
              większość z nas robi to zupełnie inna bajka.
              • miejskie_narty Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 19:52
                I w tym momencie dochodzimy do drażliwej kwestii definicji patriotyzmu:)

                O ile działanie na rzecz miasta czy państwa ze świadomością, że owszem będą, ale widoczne dla potomków jest bez wątpienia patriotyczny, to czy zaniechanie takiego działania na podstawie przekonania, że to nie za moich czasów, jest niepatriotyczne i godne potępienia? Czy zamykanie się w swoich czterech ścianach jest niepatriotyczne? Czy emigracja jest niepatriotyczna? Hmm, na pewno jest niemiejskia:-) w rozumienia miasta nie jako zbioru jednostek ale czegoś więcej, nowej jakość powstającej ze zbioru tych jednostek:)

                >zupełnie inna bajka.

                A ty w kółko (kręcisz) o jednym:)
                • nakole Re: antyLodzka krucjata 06.05.07, 00:18
                  O patriotyzmie. Temu tradycyjnemu patriotyzmowi to sie nieco nóżki poplątały
                  zwłaszcza po tym jak skruszyły się ściany naszego domu i inne powietrze zaczęło
                  napływać i sądzę, że dobrze się stało. Działanie na rzecz przyszłych pokoleń
                  jest u nas raczej bolesną sprawą. O tym się wg mnie mało myśli także na
                  szczytach władzy. Nas jeszcze w znaczącym stopniu tradycyjnie jednoczą w
                  działaniu różne ekstrema, zadawnione krzywdy i przeszła wielkość prawdziwa i
                  urojona.
                  Pominąwszy różne koniunktury, to właśnie krótkowzroczność naszego (także
                  państwowego) działnia na rzecz ogółu i przyszłych pokoleń jest chyba powodem
                  emigracji, która nie jest zbiorowym fochem tylko koniecznością i z patriotyzmem
                  nie ma niczego wspólnego.
                  Jeśli ktoś tam w elitach politycznych uiważa, że jest ona niepatriotyczna to
                  czas najwyższy zrobić coś, aby ją zahamować w rozumny sposób, a nie naiwnie
                  czekać, aż emigranci-patrioci naprzywożą do kraju walizy pełne euro czy innej
                  waluty.

                  No, dobra, a teraz odkręcam ;)


    • aaa202 Normalnie tak w kupę, tfu, zebrane te nieszczęścia 05.05.07, 17:17
      że aż się przejęłam. To teżewe też Łódź omija?
      Ale BRE i jego detaliczne odnogi "produkcję" mają w Łodzi. Część logistyki
      także.
      Nie bardzo wyczuwam "kontynuację trendu z PRL". Wtedy też nas sekowali?

      W zasadzie jestem pogodzona z wizją Łodzi jako sennego miasteczka, pomnego
      swojej potęgi. Coś w rodzaju Łęczycy lub Kalisza. Ludzie tu będą się rodzić, do
      liceum pójdą już do Warszawy, tam znajdą pracę i miłość. Na weekendy będą
      przyjeżdżać do "dziadków na wieś" czyli gdzieś na Radogoszcz, czy Romanów, żeby
      dzieci pooddychały świeżym powietrzem. Z czasem doczekamy się grupy oszołomów,
      chcącej hodować owce na Lublinku, tarpany na Retkini, strusie na Bałutach, i
      też będą szczęśliwi. Będą rodzić, ich dzieci do liceum pójdą do Warszawy itd.
      • nakole Re: Normalnie tak w kupę, tfu, zebrane te nieszcz 05.05.07, 17:21
        ...a Widzew, Śródmieście i Polesie zagospodarują 2 gangi i zostanie ono
        odgrodzone wysokim murem, za którym.....oj, będzie się działo....
    • dziad_borowy Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 17:41
      Nie chcialbym byc mąciwodą ale Katowicach sa drogowskazy nie na Wawe ale na
      Łódź wlasnie. Rozumiem ze uklad na Śląsk nie dotarl jeszcze?
      Dzierżżż!!!
      • aaa202 Cicho tam! My tu mamy inną koncepcję. 05.05.07, 17:43
        • lavinka ale hasło "Oczyśćmy Łódź" 05.05.07, 17:44
          może być uznane za przejaw antysemityzmu ;-p
          • aaa202 Sezon się zaczyna, łodzie się pucuje. norma. 05.05.07, 17:46
            • lavinka wytłumacz to tym w Strasznym Burgu ;-p/nt 05.05.07, 17:47

      • sufler2006 Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 18:27
        Nie twierdze że ich brakuje kompletnie ale jest ich bardzo mało.A stwierdzenie
        że jest to kierunke na Warszawe nie przekonuje mnie.Poniewaz widziałem wiele
        znaków-dużych tablic gdzie Warszawa była na pierwszym miejscu i dalej
        mniejszymi literami inne duże mniejsze miasta a ŁDZ nie było-dla mnie to jest
        skandal.
    • zgierzyk Re: antyLodzka krucjata 05.05.07, 23:52
      Ja bardzo poważnie się zastanawiam, czy władze Łodzi rozmawiają z władzami
      kraju o tym, jak wstrzymać rozwój miasta (przynajmniej na jakiś czas) zamiast
      ten rozwój intensyfikować. Obym się mylił!
      Mydlenie oczu jednym Hiltonem (jednym z wielu planowanych w kraju naszym)...
      lipny wniosek o Euro 2012... ucięcie autostrady A2 bez zbudowania fragmentu A1
      Stryków-Tuszyn... zero prac nad S14 (potrzebna nawet gdyby S8 nie było)...
      traktowanie lotniska na poziomie 10% tego co dostaje Bydgoszcz... remontowanie
      torów do Wawy przez całe dziesięciolecia (przed II wojną było szybciej)... Miła
      Pani wojewoda, ale z Lublina... Centrum K-D na Czechosłowackiej, którego
      dokończyć nie można...
      Potencjał miasta jest ciągle niewykorzystywany, możliwości okrajane, rozwój
      hamowany – a rządami albo kierują ludzie z Łodzi, albo z władzami Łodzi
      związani politycznie.
      • antyle25 Re: antyLodzka krucjata 06.05.07, 11:09
        i tutak oddajesz sedno sprawy...czy przypadkiem Lodz nie moze miec siedziby
        BOT? Czy przypadkiem S8 ma omijac nasze miasto? Masz racje, ze obrazu nie moze
        mydlic Hilton, bo oczywiscie to dobrze ze bedzie, ale tutaj nasze warszawskie
        lobby nie dzialalo na szkode. Nigdy nie zapomne tez maki z zielonej
        Rzeczpospolitej gdzie A1 przechodzi kolo Warszawy- bo czy to nie byla proba
        rozpoczecia dyskusji aby Lodzi zabrac A1, a moze to ze nie ma odcinka Strykow-
        Tuszyn jest wlasnie tego efektem...bo kto wie, moze uda sie odebrac Lodzi A1.
        • antyle25 antyLodzka krucjata + S8 22.05.07, 19:24
          Ciąg dalszy i niech nikt mi nikt mowi ze to jakies stereotypy. Wydaje się
          pewne, ze Warszawa ma lęk przed Łodzią cytujac wypowiedz posla odnosnie S8-
          "Ktoś boi się, że Łódź stanie się komunikacyjnym centrum Polski. Warszawa woli,
          by Łódź stała się cichą sypialnią". Ring autostrad wokol Lodzi to pewnosc jej
          bardzio szybkiej Potegi. Ktos sie tego boi. Ale niech wiedza, ze Lodz i tak
          potega bedzie!

          • nett1980 Re: antyLodzka krucjata + S8 22.05.07, 19:29
            Moze to FIRMA za tym stoi?
          • nefnet Re: antyLodzka krucjata + S8 22.05.07, 19:34
            To raczej już monotyp. Widać, że centralne usytuowanie Łodzi komuś przeszkadza
            i chce miasto Łódź zepchnąć na skraj drogi. A skoro tyle inwestycji
            przechodzi „koło nosa” to teoria spiskowa jest jak najbardziej uprawniona.
            W przyszłym roku zapewne mówić się będzie, że trzeciemu miastu w Polsce (bo
            drugim będzie już Kraków) należy się więcej względów. Ale po 2012 kto wie, czy
            nie będzie się mówić o Łodzi jako o 7 mieście w Polsce?
    • lavinka Re: antyLodzka krucjata 22.05.07, 19:30
      Biorąc pod uwagę,że wszelki zachwyt nad tym miastem jest piętnowany... coś w tym
      jest ;-)
      lav
    • avatary spiskowcy mają tu swego rezydenta 22.05.07, 20:10
      co ja mówię oni tu maja całe multum rezydentów obsadzonych jak w dobrze dojonej
      zamorskiej kolonii. manipulują tymi bidnymi umysłowo elektorami wciskając im
      obietnice, których potem nawet nie próbują spełniać. taki los polski ce...
    • antyle25 WAM w Warszawie 22.05.07, 22:36
      Jesli S8 to malo to przypominam, ze trwa walka o WAM w swojej Lodzi. Ale
      warszawskim politykom to szkodzi- WAM bedzie w Warszawie. Pozdrawiam.
    • antyle25 S8 , gazeta stoleczna 01.06.07, 18:25
      Moglbym powiedziec ..a nie mowilem. Zwrocie tez uwage, ze zawsze gdy mowa o
      zmianach cen mieszkan w najwiekszych miastach ie wymienia sie Lodzi. Nawet
      dzisiaj na glownej stronie gazeta.pl. Boją się Łodzi
      • nefnet S8 nasze władze olały? 01.06.07, 18:28
        Decyzja błędna. GDDKiA wie o tym, dlatego uzasadnia głupio, że należy
        przebudować 12 i 14. Jednocześnie zwraca uwagę na koszty. W efekcie koszty
        znacznie się zwiększą, a obszar rzeki Grabia i tak zostanie naruszony. Ale to
        kiedyś tam, więc robią swoje.
        Ot, wpływowi ludzie rozegrali swoje, bo mają gdzieś milionową aglomerację.
    • antyle25 Re: antyLodzka krucjata 20.06.07, 22:07
      Stolica boi się Łodzi - GWŁ 20.06.2007
      "Istnieje jeszcze inna teoria. - Warszawa obawia się, że jeśli powstanie u nas
      ring komunikacyjny, to województwo łódzkie będzie konkurentem dla stolicy przy
      zdobywaniu inwestorów. Lobby stołeczne próbuje spowolnić nasz rozwój - tłumaczy
      Andrzej Owczarek, senator PO"

      I to jest sedno. Mozna sie nie zgadzac z politykami, ale tutaj facet ma rację.
      Taka jest prawda i my Łodzianie (przez duże Ł) to wiemy.
      • nett1980 Re: antyLodzka krucjata 20.06.07, 22:22
        Skads sie wzielo przyslowie "Wszystkie drogi prowadza do Rzymu. A taki ring tym
        wlasnie pachnie ,NA PIKIETE NA PIKIETE ..
        • antyle25 A1 też ? 24.08.07, 01:07
          wyglada na to, ze ciąg dalszy...kolejny element układanki pod
          tytułem jak zgnębić Łódź. Mowa tym razem o A1, która w odcinku
          stanowiącym obwodnice naszego miasta ma być płatna! I ktoś z
          ministerstwa mówi, ze jest daleko od miasta? A1 będzie iśc przez
          miasto i nawe nad miastem! Dlaczego znowu Łódź ma stanowić wyjątek
          skoro wszystkie miasta mają mieć darmową obwodnicę autostradową.
          Niech lepiej rzucą pomysł płatnej obwodnicy Warszawy! ciekawe co
          wtedy by nasze zdecentralizowane media krajowe zrobiły- trąbiły by o
          tym kilka tygodni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka