Dodaj do ulubionych

Dołączam do grona wojujących z lamblią i candidą

28.05.07, 13:45
Odebrałam dziś wyniki od p.Kamirskiej.Syn (11m):lamblia+,candida++. Ja:
lamblia++,candida++. Biedactwo zaraziło się ode mnie...
Dziękuję za to forum.Kto by pomyślał,że to pasożyty! (to była ironiasmile
Dobra,nie będę narzekała na doktórkę.Na razie.Zobaczę,jak zareaguje na wyniki-
może się zrehabilitujesmile
A teraz biorę sie za dogłębną lekturę-teraz pod kątem leczenia. I na pewno
będę miała mnóstwo pytań!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Dołączam do grona wojujących z lamblią i cand 29.05.07, 11:56
      Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
      zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
      Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
      pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
      stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

      1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

      2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
      domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
      dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

      3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
      otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
      przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
      Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
      Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
      nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
      spłukiwanie wszystkiego.
      Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
      Wymiatanie ciemnych kątów.
      Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
      nie daje..

      Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
      leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
      Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.
      • wezi79 Re: Dołączam do grona wojujących z lamblią i cand 29.05.07, 13:39
        Dziękuję,Sigvaris.Te zalecenia mam już wykute na blachę smile) Teraz czekamy na
        wizytę u pediatry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka