Dodaj do ulubionych

Alergia? Wcale nie!!!:-)))

09.06.03, 12:54
Słuchajcie, moja 16 miesięczna córeczka nie ma alergii choć wszystko na to
wskazywało. Sprawcą wszystkich nieszczęść jest candida czyli grzybica układu
pokarmowego. Będzie długie ale przeczytajcie!
Od 8 miesiąca życia miała wysypkę na rączkach (wiązaliśmy to z rozpoczęciem
raczkowania), od urodzenia kichała codziennie, w 6 miesiącu (2 miesiące po
przejściu ciężkiego zapalenia oskrzeli leczonego w szpitalu) zaczęła kaszleć.
Kaszlała prawie codziennie. Byliśmy pod opieką pulmonologa. W lutym wysypka
na rączkach zaczęła się nasilać więc trafiliśmy do alergologa w przychodni
dziecięcej. W międzyczasie 2 czy 3 zapalenia oskrzeli. Każdy z lekarzy
badający ją w trakcie zapalenia mówił: to zmierza do astmy... Oczywiście
twierdzili, że zapalenie jest na tle alergicznym. Wiosna. Żadnego kataru,
łzawienia oczu a zapalenie na tle alergicznym?
Pani alergolog w przychodni wiecznie rozkojarzona. Nieobecna. "To może
spróbujemy z bebilonem pepti? Może uczulenie na mleko?" ŻADNYCH badań.
Przepisała między innymi maść sterdydową na rączki. Sterydy wziewne. Leki
przeciwuczuleniowe...
Nie wykupiliśmy bebilonu pepti. Postanowiłam, że nie będę jej tym truła bo
podświadomie czułam, że to nie to.
Poszliśmy prywatnie do alergologa. Przemiła kobieta. Zrobiła bardzo dokładny
wywiad. Zaintersowała się tym, że po urodzeniu Malutka dostała antybiotyk
(poród był ciężki, dziecko było niedotlenione po owinięciu się pępowiną). W
4. miesiącu życia 2 tygodnie w szpiatlu (zapalenie uskrzeli) i oczywiście
antybiotyk. Zleciła kilka dość kosztownych badań.
Okazało się, że badania na podstawowe alergeny żywieniowe i wziewne były
negatywne, candida we krwi "0" a w kupce "liczne". I grzybica układu
pokarmowego, który był silnie osłabiony po podanych we wczesnym okresie życia
antybiotykach i niewystarczającej jego osłonie. Ten cholerny grzyb powodował
mniejszą odporność, kaszelki, kichanie, wysypki. Bo jest bardzo toksyczny.
Leczenie będzie dość uciążliwe ale to nie alergia!!!
Przede wszystkim dieta bezcukrowa (cukier jest doskonałą pożywką dla
grzybów). Do picia herbatka ziołowa bez cukru (szałwia z melisą), kąpiele w
ziołach m.in. kora dębu, maść na rączki na bazie kwasu bornego z wit. A,
nystatyna na grzybka, i ... pikantne jedzenie. Jesli będziemy ją kąpać na
dworze to mamy dosypywać soli do wody (idealne kąpiele morskie). A jesienią
zabieramy się za poprawienie odporności - ziołowo a jakżesmile
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że nareszcie wiadomo co Poli dolega. Że
udało nam się trafić na lekarza, który zainteresował się co to może być. Cóż,
zdaję sobie sprawę, że pani doktor w przychodni żal było pieniążków na
badania (to bodajże idzie z jej kasy przyznanej na pacjentów)...
Po kilku dniach od stosowania tych ziółek i lekarstw widać wyraźną poprawę
skóry i skończyły się kaszelkismile
Życzę Wam wszystkim takiego obrotu sprawy.
Pozdrawiam
Anka
Obserwuj wątek
    • mygda Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 09.06.03, 13:41
      Napisz mi prosze co to za badania.
      U mojego synka alergia rozpoczela sie od podania w 2 m-cu zycia antybiotyku DO
      USTNIE...
      Plakal , bylo dobrze po 16 ej w piatek ,pojechalismy do laryngologa na ostry
      dyzur i ta Pani zapisala mu antybiotyk w syropie, na ucho.
      Potem dopiero sie dowiedzialam ,ze dzieciom do 6 m-ca daje sie w zastrzykach...
      I po tej kuracji organizm oszalal.
      Pozdrawiam Magda
      • mamapoli Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 09.06.03, 13:58
        To były zwykłe badania na poziom alergenów z krwi (postawowe żywieniowe i
        wziewne)+ badanie na obecność candida we krwi + badanie na obecność candida w
        kupce.
        Wyszło: brak reakcji na jakiekolwiek alergeny, candida we krwi "0" (czyli nie
        przeniknęła ona jeszcze z układu pokarmowego do krwioobiegu), candida w
        kupce "liczna".
        Pozdrawiam
        Anka
      • mamapoli Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 09.06.03, 18:40
        Sprawdziłam dokładnie:
        - badanie poziomu swoistych przeciwciał w surowicy krwi (alergeny inhalacyjne
        IgE + alergeny pokarmowe IgE)
        - badanie IgG swoistych w surowicy krwi metodą Elisa-Rast (candida albicans)
        - badanie mikologiczne kału z testem wrażliwości na leki.

        Pozdrawiam
        Anka
        • mygda Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 09.06.03, 19:13
          Dzieki za dokladne dane.
          U mojego Jasia niestety wyszlo IgE calkowite strasznie duze i IgE na mleko,
          jajka i gluten.
          Ale ja uwazam,ze ten antybiotyk spowodowal, ze ta alergia w takim stopniu sie
          nasilila.
          Moze w jego przewodzie pokarmowym tez cos jest co powoduje, ze zrobil sie taki
          wrazliwy.
          Tym bardziej ,ze takie wysokie IGe calkowite tez moze byc przy jakis
          pasozytach...
          Za 3 tyg ide do alergologa to sie zapytam.
          Jak Jasiek byl malutki mial straszne wysypki ale i pediatra i dermatolog wtedy
          twierdzili, ze to nie takie jak przy AZS.
          Bardziej takie zapalenia skory.


          Pozdrawiam Magda
          • mamapoli Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 10.06.03, 07:30
            Pola też miała paskudną skórę ale tylko i wyłącznie na zewnętrznej stronie
            dłoni. Tam gdzie się zaczynał rękaw kończył się ohydny liszaj więc cały czas
            byliśmy przekonani, że to uczulenie na kurz...
            Gdy przeczytałam o tym że idziecie na wizytę za 3 tyg. przypomniała mi się
            ostatnia wizyta u alergologa z kasy chorych. Mieliśmy przyjść na następną
            wizytę za 4 tyg. tyle, że nie mogli nas zapisać (te 4 tyg. wcześniej) bo się
            skończyły numerki!!! Pani w rejestracji powiedziała nam, że mamy przyjść tego
            dnia w godz. 8-13 i warować, bo "może ktoś nie przyjdzie"... Płakać mi się
            chciało jak to usłyszałam. Czekaj sobie 5 godzin z małym dzieckiem w
            zatłoczonej przychodni - być może na darmo.
            Mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłam i zaprocentuje to na następnych
            wizytach.
            Pozdrawiam
            Anka

            PS. IgE całkowite Pola też miała w normie (to badanie było robione w sierpniu
            ubr.) ale każdy mi mówił, że to jeszcze o niczym nie świadczy.
            • zgagusia Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 16.06.03, 08:50
              powiem tylko ze leczenie grzybicy przewodu pokarmowego nie musi byc dlugie...
              moj 6-miesieczny wowczas synek po trzech kolejnych antybiotykach dostal
              grzybicy przewodu pokarmowego. Zdiagnozowala ja lekarka po kilku tygodniach
              naszego tulania sie po niekompetentnych lekarzach ktorzy mieli rozne pomysly,
              alergie pokarmowa rowniez podejrzewano - podejmowane przez nich dzialania byly
              nieskuteczne a dziecko niklo w oczach z powodu silnej biegunki (co ja
              przezywalam nie sposob opisac sad ). W koncu szpital, dokladne badania i wynik -
              grzybica przewodu pokarmowego ktora nie poddawala sie leczeniu nystatyna (maly
              dostawal ja caly czas) - lekarka przepisala mu Flumycon (w dawce po 2ml 2x
              dziennie) - i dolegliwosci ustapily po 3 dniach!!!
              potem przez miesiac dostawal Trilac i klopotow z przewodem pokarmowym do dzis
              nie ma zadnych smile - minelo juz pol roku
              pozdrawiam
              agnieszka
              • mamapoli Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 16.06.03, 11:06
                Dzięki za słowa otuchy!
                "Nasz" grzybek jest wrażliwy na nystatynę, więc może nie będzie to faktycznie
                tak długo trwało.

                Pozdrawiam
                Anka
      • calineczka_79 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-)))?prośba 27.01.04, 22:02
        Mam prosbe - czy podalabys mi namiary na to Pania alergolog?
        Z gory dziekuje i pozdrawiam
    • bieszcz13 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 15.07.03, 14:01
      Wielkie dzięki za Twój post swego czasu. Mając na uwadze przypadek Twojego
      dziecka na swóją rękę zbadalam kał mojego Filipka pod kątem grzybka. Właśnie
      odebrałam wynik: wzrost obfity. Też był swego czasu leczony antybiotykiem (bez
      osłony). Idę dzisiaj do pediatry. Ciekawe co on na to? Pozdrawiam. Mama Filipka
    • karola171 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 19.01.04, 09:42
      Hejsmile
      U mojej małaej wykryto 2 poziom stęzenia candidy...no i niestety kilka rzeczy
      na które jest uczulona. Objawy takie jak piszesz...mam tylo pytanko czy skórką
      sie twojemu maluchowi łuszczyła i schodziła...i po jakim czasie była poprawa.
      Daję nystatyne 4 dzien i jakoś nie wiedze zeby było lepiej ...sad
      K.
    • adso11 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 20.01.04, 09:07
      Mamapoli- dziękuję za Twój post!!!a jeszcze bardziej dziękuję za przypomnienie
      go, muszę się nauczyć przeglądać starsze strony forum. Wstąpiła we mnie
      nadzieja na ustalenie, co jest mojemu dziecku, które drapie się do krwi,skórę
      ma już w opłakanym stanie.Kolejne przypuszczenia pani doktor jakoś się nie
      sprawdzają, niedługo mała jadłaby pewnie tylko ryż i jabłka, gdyby nie Wasza
      historia. Prosiłam kilka tygodni temu o skierowanie na badanie kału-nic z tego.
      Cóż, zrobimy te badania na własną rękę i oby COŚ w końcu wyszło

      dziękuję raz jeszcze
      patrycja&ania
      • agakoch Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 20.02.04, 16:25
        Patrycja!
        Odpisuje do ciebie, bo to co piszesz o swoim dziecku calkowicie pokrywa sie z
        objawami mojej coreczki. Ja jeszcze nie probowalam tych wszystkich masci
        sterydowych. Mieszkam w Niemczech i tutaj bardzo ostroznie sie je stosuje.
        Lekarze tu mowia, ze kremy te pomagaja doraznie, choroba szybko powraca i to z
        dzo wiekszym nasileniem. Kremy ktore stosuje (natluszczajace) sa tylko po to
        aby poprawic dziecku samopoczucie. Czego chyba nie mowi sie w Polsce to to, ze
        AZS ma podloze psychiczne. Ja na razie nie przyjmuje tego do wiadomosci!
        Ciekawa jestem co wykazaly badania kalu , ktore zrobilas! Prosze daj znac! Aha -
        moja Pola ma teraz 5 m-cy. Ciekawa jestem ile ma twoja Ania?
        pozdrawiam
        aga
    • meti1 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 21.01.04, 23:38
      DZIEKUJE ZA MYSL!!!!!!!!!!!!!!
      Kochane dziewczyny, opisze wam nasza historie, bedzie troche dlugawa.
      Rodzialam na septyku - przeziebienie - antybiotyki (bez oslony, nie mialam
      sily, zeby o tym myslec), 4 razy zapalenie piersi - antybiotyki z oslona. Maly
      (obecnie 9 miesiecy) mocno to przezyl, odparzona do granic mozliwosci pupa.
      Diagnoza, a raczej bąknięcie lekarki, bo nic w tym kierunku nie zrobila -
      nietolerancja laktozy, przepisala Isomil (z sacharoza). Caly czas wysypka -
      niewielka, zatkany nos. Pierwsze zachorowanie w wieku 3 miesiecy - gardlo,
      plesniawka - antybiotyk i nystatyna.Lekarka nie widziala potrzeby zmiany mleka.
      Nastepne zachorowanie - 7 miesiecy - zapalenie pluc, szpital, 2 tygdnie na
      antybiotykach. Lekarka stwierdzila - wirus. Mija niecaly miesiac (w wigilię)-
      znowu kaszel, sapka - Bactrim. W miedzyczasie probuje cos ustalic w sprawie
      jedzenia, podejrzewajac alergię. Dieta, powolne wprowadzanie pokarmow - nic
      szczegolnego sie nie dzieje, podaje nawet jogurt naturalny, nic zlego , nic
      dobrego, kupy raz lepsze raz gorsze, wysypka jest caly czas. Wyglada na to, ze
      to nie kwestia jedzenia, zauwazam jednak jedna prawidlowosc, po cukrze dostaje
      kaszlu. Mowie to pani doktor, jakos dziwnie na mnie patrzy. Przejrzalam
      wszystko w internecie na temat nietolerancji dwucukrów i podazam tym sladem,
      lekarka kaze czekac. Tylko na co? Mijaja dwa tygodnie maly znowu brzydko
      kaszle. Acha w miedzyczasie od ostatniej choroby daje caly czas Trilac - kupki
      ładne. Od trzech dni nie daje, kupa dzisiaj byla straszna. Od czasu szpitala
      jemy bebilon pepti, dawalam nawet na wlasna reke omneo. Nie ma roznicy, mojemu
      synkowi mleko jest obojetne.
      Nadal brzydko kaszle, bylismy dzisiaj u lekarza z nadzieja, ze dostaniemy
      skierowanie lub "pokierowanie" a) do alergologa b) na jakies wymazy, do
      laryngologa (caly czas katar) c) na badanie kalu. NIC!!!!!!!!! Czekac, postawic
      banki, a jak nie pomoga to - ANTYBIOTYK!!!!!!!
      Dzisiaj przeczytalam post mamypoli i dostalam OLŚNIENIA. Przeciez moj syn
      dostawal tyle razy antybiotyki, pośrednio lub bezposrednio!!! To moze byc
      grzyb. Nastepna kupke zawoze prywatnie do analizy, zobaczymy. ACHA nie
      powiedzialam najważniejszego, dzisiaj pani doktor przepisala malemu co? ZYRTEC
      Slyuchajcie!!!!!!!!! Jak mozna, bez badan, bez głowy, szafowac lekami, a jesli
      to jest grzybica ukladu pokarmowego, jak w przypadku Poli, to po co truc malego
      zyrtekiem i jaki sens bedzie mialo takie leczenie, Boze. Jesli jest ktos
      zainteresowany nasza historia, napisze co dzialo sie dalej.
      Edyta i Kacper
    • aniade Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 22.01.04, 16:02
      Mamo Poli! Napisz proszę, czy przy tej grzybicy Twoja córunia miała dobry
      apetyt i jak wygląda sprawa wagi. Pytam, bo lekarze uparcie twierdzą, że moja
      Misia jest alergikiem, aczkolwiek badania tego nie potwierdziły ( to
      słynne "ale to o niczym nie świadczy"... )Czytając Twoją wypowiedź oraz
      poprzednie na temat grzybicy ukł. pokarmowego zaczynam nabierać podejrzeń.
      Zagadnęłam lekarza, ale powiedział że miałaby odparzoną pupkę ( a nie ma )i
      zakończył temat. Dziękuję Ci za odpowiedź i pozdrawiam Was obie!
      Ania- mama Dominiki
    • bzik4 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 22.01.04, 18:16
      mamapoli napisz proszę ile te badania kosztowały i czy takie badania są
      wiarygodne u półrocznego dziecka?

      Pozdrowionka
      bzik
    • meti1 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 22.01.04, 18:59
      Do mamy Poli. Mam podobny problem, jak juz pisalam i bardzo chcialbym sie z
      Toba jakos skontaktowac. Moj mail ebbs@interia.pl lub gg 1227987.
      Pozdrawiam
      Edyta
    • gosiagrzes Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 23.01.04, 18:46
      A ja mam tylko pytanie o objawy u Twojej córeczki. Miala sama wysypke, slabo
      przybierala na wadze, czy moze tez biegunki?
      Mój synek ma 2 lata i 9 miesiecy i od 1,5 miesiaca zycia jest stwierdzona u
      niego alergia pokarmowasad

      Pozdrawiam,
      Gosia
      • martyka Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 24.01.04, 22:12
        Witam
        Mój syn ma grzybicę układu pokarmowego, która objawia się tylko
        biegunkami,zielonymi ze śluzem.
        Kasia
      • magda1104 Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 04.06.04, 23:24
        Czesć, ja też mam pytanie:
        czy ta wysypka przy grzybkach jest zawsze swędząca, i jak to jest z
        przybieraniem na wadze?
        Aga
    • 46piotr Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 20.02.04, 10:53
      do mamy poli, czy twoje ziecko miało samą wysypkę, czy też liszaje na
      policzkach, złuszczającą się skórę ,
    • kasia_mama Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 03.06.04, 14:17
      Powtórzę tu moje pytania, bo to też wątek na ten temat, może ktoś mi odpowie???

      Po przeczytaniu tego wątku zrobiłam na własną rękę córeczce badanie
      mykologiczne kału, które wykazało Candida Albicans - średnio obfite (???).

      Córeczka (obecnie 13 miesięczna) ma od pół roku kłopoty ze zdrowiem, zaczęło
      się od leczonego antybiotykiem zapalenia krtani, potem dłuuuugo kaszel w nocy i
      podczas drzemki, jeszcze dwa zapalenia krtani, swędząca brzydka wysypka pod
      brodą; sama zauważyłam, że kaszle przede wszystkim odkąd zaczęłam podawać
      przetwory z mleka krowiego. Potem homeopata stwierdził nadmiar białek w diecie,
      jak białka ograniczyliśmy i zaczęliśmy podawać homeopatyczne lekarstwa na
      trawienie - baaardzo się polepszyło, kaszle bardzo rzadko, ma b. małą wysypkę
      pod brodą. Ale nadal nie daje mi to spokoju, więc chciałam sprawdzić te grzyby.

      ??? Czy taki wynik badania to znaczy, że córeczka ma grzybicę / drożdżycę
      przewodu pokarmowego, która objawia się właśnie kaszlem i wysypką??? Czy mogę
      spróbować leczyć ją Citroseptem i jakie dawki kropli stosować? Do lekarzy
      przyznam, że mam już ograniczone zaufanie... Będę wdzięczna za rady.
      Jeszcze jedno: zostało nam trzecie szczepienie przeciw Polio (przesunęło się
      przez te choroby). Czy mam poczekać, czy można ją zaszczepić w takim stanie
      zdrowia?
      Kasia
      • agatunka Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 03.06.04, 14:34
        To ja też mam pytanie. Mój synek od kilku miesięcy kaszle. (ma 5,5mca). Idę do
        lekarza i nic nie ma w oskrzelach. Ide za 3 dni i już coś tam słychać więc
        antybiotyk i tak w kółko. Niedawno bylismy w szpitalu z zapaleniem płuc i
        oczywiście antybiotyk. potem zapaleni gardła i znów to samo. Wczoraj byliśmy u
        alergologa i kazała zmienić mleko na Bebilon pepti oraz przepisała leki wziewne
        budesonid oraz berodual oraz zleciła badania właśnie te Igg i itp.. Czy ktoś
        miał coś takiego i co to może być?. Ten kaszel wcale nie przechodzi a nie chcę
        następnego antybiotyku.
        pozdrawiam
        • kerstink Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 04.06.04, 08:03
          Troche nie rozumiem - a czy twoje dziecko ma goraczke, ze tak w kolko daja
          antybiotyk ?

          Przypomina mi sie sytuacja z moja corka. Kazde wprowadzenie potraw mlecznych
          konczylo sie katarem, a nastepnie dlugotrwalym kaszlem. Moglam spokojnie
          poeksperymentowac, bo caly czas karmilam piersia. Miala rowniez zaczerwienione
          policzki. Pediatra przepisala mi wtedy Isomil, na ktorym zrobilam kaszki raz
          dziennie. Po roku widocznie ja i to uczulilo, bo miala zaczerwienione policzki.
          Miala czeste katary i dlugotrwale kaszle. Poniewaz juz miala 19 miesiecy po
          prostu odstawilam cale mleko (nadal karmie). Wszystko powrocilo do normy.
          Poszlam do alergologa w momencie, jak wygladala slicznie i kazala wprowadzic
          mleko raz dziennie. (Dodaje, ta alergolog bardzo nam pomogla przy AZS mojego
          syna, czyli kobieta, do ktorej mam juz zaufanie.) Po 3 dniach dostala katar, po
          2 tygodniach pierwsze zapalenie ucha, ledwo wyleczone miala drugie zapalenie
          ucha. Policzki wrecz spuchniete, czerwone, z oczy na okraglo lecialy lezki.
          Odstawilam mleko, przeszlam na Bebilon Pepti (caly czas uzywam to tylko do
          robienia kaszek raz dziennie !). Poprawilo sie ale nie bylo idealnie. Odstawilam
          mleko w ogole (daje Sinlac) - zupelnie inne dziecko: zaden katar, policzki
          troche szorstkie - ale to moze wynikac z tego, ze od czasu do czasu jakis zolty
          ser daje.
          Alergolog nie za bardzo chce w to wierzyc, ale stwierdzila, ze skoro ja tak
          mysle, to trzeba odstawic na 3 miesiecy i potem zrobic prowokacje. Moja corka
          wtedy bedzie miala 2 1/2 roku, w sumie wtedy jej to mleko moze nie byc juz
          potrzebne.

          Jesli chodzi o Budenosid i Berodual, to w wieku ok. 18 miesiecy moja corka miala
          znowu taki dlugotrwaly kaszel, pediatra chciala jej wlasnie przepisac te leki.
          Poniewaz nie chcialam w ogole z tym zaczac, to zgodzila sie jeszcze poczekac, bo
          moze jednak katar przejdzie. Przeszlo na szczescie.

          Mysle, ze decyzja alergologa jest sensowna, bo lekami zlagodzisz objawy, pozniej
          pewnie z nich mozna zrezygnowac, jak juz zmiana mleka przynosi pierwsze efekty.
          Jesli twoj syn za dlugo bedzie mial te kaszle, to mogloby dojsc do
          nieodwracalnych zmian.
          K.
          • aniapatryk Problemy z wątrobą przyczyną AZS!!!! 07.06.04, 07:58
            Ostanio rozmawiałam z ludzmi,którzy mają 5 letnie dziecko chore na ciezkie AZS.
            Włąściwie już zdrowe. Strupy na całym ciele, skóra łuszczaca sie , poprostu
            koszmar. Znaleźli lekarza w Krakowie, który do AZS podszedł w inny sposób niż
            alergolodzy. Zaczał od badań na wątrobe dziecka. Okazało sie ze coś jest z nią
            nie tak, dał lekarstwa własnie na watrobę i AZS przeszedł. Rodziece są w szoku
            nie mówiac o cud alergologach którzy katowali dziecko dietą prze 5 lat. Zdobede
            adres to podam na forum.
            Ania
    • jelma ????? kilka pytań :) 07.06.04, 22:59
      Dziewczyny, napiszcie mi prosze, gdzie można zrobic takie badania?? w jakimś
      laboratorium?? czy trzeba mieć skierowanie?? ile kosztuje mniej więcej?? jak to
      czytam to tak jakbym widziala mojego synka.... Bidulek ma 7mcy, często kaszle,
      jak na 7 miesięczne dziecko przeszedł wiele, ospę, różyczkę, 2 razy zapalenie
      oskrzeli, kilka razy miał już antybiotyk, właśnie na zapalenie oskrzeli, pije
      isomil, toleruje go bdb, na szczęście...
      chętnie zrobiłąbym mu takie badania, tylko nie wiem od czego zacząć, proszę
      pomóżcie smile)
      buziaczki dla Waszych Maluszków
      • zosia888 w sprawie adresu w Krakowie 08.06.04, 11:41
        I jak Aniu? Udalo Ci sie zdobyc ten adres?
        Jestem z Krakowa i jestem tym zywotnie zainteresowana,
        bo powoli zaczynam wariowac....
        • aniapatryk Do Zosii. 08.06.04, 13:28

        • aniapatryk Sorry, do Zosi 08.06.04, 13:29
          Jutro go napisze.
          Ania
      • jtbrit Re: ????? kilka pytań :) 08.06.04, 13:41
        Jak Ci lekarz nie da skierowania, to zawsze możesz iść prywatnie do dowolnego laboratorium medycznego. U mnie w Gdańsku dzwoniłam do Nova Medical, czy coś takiego, i posiew kału + antybiogram kosztuje 53zł.
    • zechoffska Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 08.06.04, 12:09
      Czy nieprzyjemny zapach z ust moze miec cos wspolnego z grzybem? Zrobilam test
      na helicobakter (zgodnie z sugestia lekarza), ale wyszedl ujemnie, tzn. brak
      bakterii. Moj synek mial niedawno biegunke, potem konkretniejsza,
      ale "zabijajaca aromatem" kupe, do tego od dawna wysypke (uczulenie na mleko,
      choc podejrzewam ze nie tylko). Zaraz po urodzeniu, jeszcze w szpitalu tez
      leczony byl antybiotykami. Jesli jestes z Warszawy czy moglabys podac namiary
      na swojego lekarza? Wielkie dzieki
      Pozdrawiam, Joanna
      • ciutka Re: Alergia? Wcale nie!!!:-))) 12.06.04, 23:25
        Przeczytałam wszystkie Wasze posty i włos sie jeży na tych wspaniłych lekarzy.
        Moja córeczka była do niedawna całkowicie zdrową dziewczynka. Pózniej dwa razy
        zapalenie oskrzeli, antybiotyk za antybiotykiem co i rusz to inny. Jedna noga
        bylismy juz na oddziale, teraz jesteśmy po budesonidze(6 tyg), salbutamol w
        razie potzreby. Podejrzenia lekarzy to alergia- to teraz bardzo modne słowo a
        juz tym bardziej -pokarmowa. Moja córeczka co by nie zjadła ma taka samą
        skórke, czyli szorskie i czerwone policzki, Jednak zdecydowanie gorzej jest
        własnie od podania dwóch antybiotyków???!!!! Moze czas porobić na własną rękę
        te badania, pozdrawiam Was serdecznie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka