Dodaj do ulubionych

W kapturach kata

IP: *.unl.edu 10.06.03, 20:03
Tak, to o wszystkich tych, ktorzy znecaja sie nad re-ne. Nie wiem do dzisiaj
co on takiego zrobil. I nigdy mnie to nie interesowalo. Kazdy z nas robi
bledy, i kazdemu nalezy sie w ucho, od czasu do czasu. Ale to co pokazuja
fnolle i jemu podobni to zwykle maltretowanie. Takiego jadu jak w niektorych
wypowiedziach to trzeba szukac. Dajcie spokoj czlowiekowi !!!!!!!
Ma wam wasze belki w oczach wypomniec ? Jestescie katami, zadnymi krwi.
Tez objechalem Witolda, komandosa i moze kogos jeszcze, ale nigdy nie mialem
satysfakcji z bicia lezacego. Nigdy nie znalazlbym sie po stronie wiekszosci
bijacego samotnego czlowieka. To wy pokazujecie swe najciemniejsze strony
charakteru. Jestescie podli. Wariata mozna z kazdego z nas zrobic. Zdania i
slowa mozna interpretowac dowolnie. I w tym sie specjalizujecie.
Mam dosyc tych pieknie wycyzelowanych zdan, podszytych trucizna. Te posty o
re_ne to studium o was, nie o nim, tylko o waszej zlamanej psychice.
Tyle soba prezentujecie, fnollowi klakierzy.
Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: oak Re: W kapturach kata IP: iB.rudanet.com:* 10.06.03, 20:24
      nic dodać, nic ująć.

      tylko pogratulować odwagi i tego stwierdzenia poniżej
      oak

      > Zdania i slowa mozna interpretowac dowolnie. I w tym sie specjalizujecie.
      > Mam dosyc tych pieknie wycyzelowanych zdan, podszytych trucizna.
    • procesor Re: W kapturach kata 10.06.03, 20:24
      Lubie cie Imagine.
      Choc nie zawsze się zgadzam.
      Nie MY znęcamy się nad Re_ne - tylko próbujemy sie uwonić od jego insynuacji!
      Skoro jak sam napisałes NIE WIESZ co on takiego zrobił - czemu uważasz że nie
      mamy prawa domagac sie spokoju?
      Bo jak na razie w internecie tylko Re_ne mi groził.
      I tak dużo jest watków na ten temat. Nie trzeba było zakładac kolejnego.

      Gdybym była twoją córką - to zakłądam że nie życzyłbys sobie żeby jakis....
      człowiek wypisywał o mnie bzdury??
      Trzym się.
      • Gość: Imagine Re: W kapturach kata IP: *.unl.edu 10.06.03, 20:32
        procesor napisała:

        > Lubie cie Imagine.
        > Choc nie zawsze się zgadzam.
        > Nie MY znęcamy się nad Re_ne - tylko próbujemy sie uwonić od jego insynuacji!
        > Skoro jak sam napisałes NIE WIESZ co on takiego zrobił - czemu uważasz że nie
        > mamy prawa domagac sie spokoju?
        > Bo jak na razie w internecie tylko Re_ne mi groził.
        > I tak dużo jest watków na ten temat. Nie trzeba było zakładac kolejnego.
        >
        > Gdybym była twoją córką - to zakłądam że nie życzyłbys sobie żeby jakis....
        > człowiek wypisywał o mnie bzdury??
        > Trzym się.
        Widzisz, ze mna sobie nie pogadasz, bo jak sie nie interesuje plotami, a nawet
        faktami o kims. Gdybym ja sie upieral, tak jak re_ne, ze nalezalo nam sie
        bardziej czytelne zdjecie z wycieczki do Krakowa, to pewnie dzisiaj i ja bym
        sie zaplatal w jakies kontakty, z ktorych wyciagnelibyscie wnioski, ze jestem
        psychopata, zboczencem, morderca itp.
        • procesor Re: W kapturach kata 10.06.03, 21:14
          Gość portalu: Imagine napisał(a):
          > Widzisz, ze mna sobie nie pogadasz, bo jak sie nie interesuje plotami, a
          > nawet
          > faktami o kims. Gdybym ja sie upieral, tak jak re_ne, ze nalezalo nam sie
          > bardziej czytelne zdjecie z wycieczki do Krakowa, to pewnie dzisiaj i ja bym
          > sie zaplatal w jakies kontakty, z ktorych wyciagnelibyscie wnioski, ze jestem
          > psychopata, zboczencem, morderca itp.

          Imagine, nie plącz.
          Teamat zdjęcia był wyjaśnieny łopatologicznie - nie istnieje INNA WERSJA,
          zdjęcie na długim czasie naświetlania bedzie rozmazane o ile obiekty sie
          poruszą - a nie jak Fnoll zastygną w bezruchu.
          Na ploty nie mam ochoty.
          Ale jeszcze bardziej na opluwanie mnie.
          Próbowałam zmilczec - ale temat powrócił. Chowanie głowy w piasek nie dało
          rezultatu. :)

          Gdy poprzednio Re_ne szalał - chciałam odejść stąd na dobre i urwać łeb
          sprawie. Odejść - bo nie chciałąm zakłądac nowego nicku. Mam rozpoznawalny styl
          pisania. Nie tworze osobowosci wielokrotnych..

          Swoją drogą ciekawe że Re_ne milczy na temat tych innych nicków pod którymi
          pisywał. Tak bardzo innym zarzucał że sa wilonickowcami, hehe. Tearz nawet tego
          nie skomentował. I nie zaprzeczył - zreszta nie może, sam podał link do swego
          wątku.

          Umywanie rak imagine nie jest postawa godna pochwały.

          I tak cie lubie Wodzu. Nawet jak stajesz po stronie Re_ne choc.. ech szkoda
          pisać..
    • ekika Re: W kapturach kata 10.06.03, 20:36
      Imagine.... szkoda że nie interesuje cie o co chodzi bo to jest tutaj
      najwazniejsze i nie bez przyczyny kopiemy Re-ne a nie np. Ciebie.

      Przykro mi ze nie ująłes nigdy za mna lub Procesorka i kilkoma innymi
      paniami.....
      Wyraznie odmiennego zdania nie zawsze gwarantuje racje nawet jezeliby tak
      orzekła wiekszośc.
      To ja znam fakty i które mnie dotycza..... a teraz widze zaskakujące
      podobieństwo do historii Procesorki ....i w zwiazku z tym bede twierdzic że to
      Re_ne ma zaburzenia.... a nie kto inny.... i możecie ublizac mi od
      jedynie "słusznych teorii", "katów w kapturach " a nie wyrzekne sie swojej
      prawdy tylko dlatego.... ze tak komus pasuje bo lubi miec odmienne zdanie.

      A Re-ne sie doczekal tylko tego na co sobie solenie zapracował."Kto sieje
      wiatr -zbiera burze ...i tak za długo czekałyśmy.!!

      PS.Przepraszam że znów wpadam w ten nielubiany przez mnie samą ton
      ale ...normalnie nie moge... dlaczego życie jest takie przewrotne??

      ekika
      • ekika Re: W kapturach kata 10.06.03, 20:43
        I jeszcze jedno..
        Re-ne nie "domaga sie zdjecia z wycieczki..tylko:

        1.jedno juz podstępem zdobył.
        2.rozesłał je bez mojej zgody do innych... nie znanych mi wówczas forumowiczów.
        3.groził w listach ..że zrobi mi krzywde - i te listy są zachowane.
        4.prawem kaduka domaga sie okazania mojej osoby w realu.

        Imagin...poimaginuj troche że tego mozna sie bać i miec dośc ...
        zrozum..wstaw w ta sytuacje swoja nie wiem ... córke zone kogokolwiek z
        bliskich ci kobiet.!!

        nie zawsze mozna powiedzieć "nie wiem o co chodzi i nie chec wiedziec ale
        jestescie be!!

        ekika
        • Gość: Imagine Re: W kapturach kata IP: *.unl.edu 10.06.03, 20:51
          ekika napisała:

          > I jeszcze jedno..
          > Re-ne nie "domaga sie zdjecia z wycieczki..tylko:
          >
          > 1.jedno juz podstępem zdobył.
          > 2.rozesłał je bez mojej zgody do innych... nie znanych mi wówczas
          forumowiczów
          > .
          > 3.groził w listach ..że zrobi mi krzywde - i te listy są zachowane.
          > 4.prawem kaduka domaga sie okazania mojej osoby w realu.
          >
          > Imagin...poimaginuj troche że tego mozna sie bać i miec dośc ...
          > zrozum..wstaw w ta sytuacje swoja nie wiem ... córke zone kogokolwiek z
          > bliskich ci kobiet.!!
          >
          > nie zawsze mozna powiedzieć "nie wiem o co chodzi i nie chec wiedziec ale
          > jestescie be!!
          >
          > ekika
          zyje w kraju, w ktorym za takie grozby (udokumentowane) klient poszedlby na
          conajmniej 5 lat to ciurmy. na co Ty czekasz, skoro to prawda ? czemu jatrzysz
          i wogole zaprzatasz nam glowe ta sprawa ? Zbierasz wiecej dokumentacji na
          niego ?
          • procesor Re: W kapturach kata 10.06.03, 21:01
            Gość portalu: Imagine napisał(a):
            > zyje w kraju, w ktorym za takie grozby (udokumentowane) klient poszedlby na
            > conajmniej 5 lat to ciurmy. na co Ty czekasz, skoro to prawda ? czemu
            > jatrzysz i wogole zaprzatasz nam glowe ta sprawa ? Zbierasz wiecej
            dokumentacji na niego ?

            Bo to nie ten kraj Imagine.
            Tu predzej on dowie się gzdi emy mieszkamy i pracujemy - niz my się doczekamy
            wyroku..
            Wiesz jakie sa kolejki w polskich sądach?? Pare miesiecy czeka się na sprawe.
            Rekordzsta czekał ale nie dożył - czekał kilkanascie lat czy nawet dłużej.
            Poslkie sady sa skarzone do Trybunału Praw Człowieka za swa opieszałość!

            Próby zakończenia spokojnego tej sprawy nie dały rezultatu.

            Tu nie Ameryka.
            • Gość: Imagine Re: W kapturach kata IP: *.unl.edu 10.06.03, 21:07
              Czyli Wy sie ... boicie ? Chyba zaczyna mnie wciagac ta story. Czyli co on chce
              na dzien dzisiejszy od Was ?
              • procesor Re: W kapturach kata 10.06.03, 21:18
                Gość portalu: Imagine napisał(a):
                > Czyli Wy sie ... boicie ? Chyba zaczyna mnie wciagac ta story. Czyli co on
                > chce na dzien dzisiejszy od Was ?

                Żebyśmy się obie z Ekika przyznaly że jestesmy Agnieszami z Krakowa :)
                Założyły pokutne wory itd.

                Nie, nie boje sie go juz - ale jego pogróżki w pierwszej chwili mnie
                przestarszyły. Ja to ja ale moja rodzina? Skąd mam wiedziec że taki facet nie
                jest naprawde psychopata? Robi wszystko by sprawić takie wrażenie..
                • Gość: Imagine Re: W kapturach kata IP: *.unl.edu 10.06.03, 21:23
                  procesor napisała:

                  > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                  > > Czyli Wy sie ... boicie ? Chyba zaczyna mnie wciagac ta story. Czyli co on
                  >
                  > > chce na dzien dzisiejszy od Was ?
                  >
                  > Żebyśmy się obie z Ekika przyznaly że jestesmy Agnieszami z Krakowa :)
                  > Założyły pokutne wory itd.
                  >
                  > Nie, nie boje sie go juz - ale jego pogróżki w pierwszej chwili mnie
                  > przestarszyły. Ja to ja ale moja rodzina? Skąd mam wiedziec że taki facet nie
                  > jest naprawde psychopata? Robi wszystko by sprawić takie wrażenie..
                  >
                  kurna, coraz ciekawiej, agata christie powinna byc lektura w przedszkolach.
                  pewna jestes, ze nie jestes Agnieszka z Krakowa ?
                  • procesor Re: W kapturach kata 10.06.03, 22:13
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):
                    > kurna, coraz ciekawiej, agata christie powinna byc lektura w przedszkolach.
                    > pewna jestes, ze nie jestes Agnieszka z Krakowa ?

                    Jeszcze jestem pewna. :)

                    Ale pranie mózgu czyni cuda.. :)
                • ta_ Re: W kapturach kata 11.06.03, 18:51
                  procesor napisała:

                  >
                  >( re_ne chce) Żebyśmy się obie z Ekika przyznaly że jestesmy Agnieszami z
                  Krakowa :)
                  > Założyły pokutne wory itd.

                  Agnieszką z Poznania ! Pomyliłaś się :)
                  Wiem, droga procesor, że juz wszyscy mamy dość :)
                  Re_ne szuka Agnieszki z Poznania - tu jet tak zawane "klu" ;)
                  Zna jej adres i telefon i wie, że owa kultowa Agnieszka mieszka w Poznaniu.

                  Ty zaś w Warszawie, a ekika w Krakowie ( patrz odpowiedź maas na
                  wątku "renegate-list otwarty do administratorów forum" )
                  Wszystkim, którzy tak twierdzili ( tzw " grupa krakowska"), bo was znają
                  osobiście zarzucał kłamstwa i niewybrednie od ponad roku obrażał.

                  Te krótkie wyjaśnienia dla mniej wtajemniczonych, oczywiście, że nie dla
                  ciebie :)

                  Ta_
        • Gość: Smilla Re: W kapturach kata IP: *.sloneczny.pl / 10.102.17.* 10.06.03, 21:04
          ekika napisała:

          > I jeszcze jedno..
          > Re-ne nie "domaga sie zdjecia z wycieczki..tylko:
          >
          > 1.jedno juz podstępem zdobył.
          > 2.rozesłał je bez mojej zgody do innych... nie znanych mi wówczas
          forumowiczów
          > .
          > 3.groził w listach ..że zrobi mi krzywde - i te listy są zachowane.
          > 4.prawem kaduka domaga sie okazania mojej osoby w realu.
          [...]

          Jeśli rzeczywiście masz dowody na to, że re_ne jest niebezpiecznym psychopatą,
          to nas o tym nie przekonuj (bo nic nam do tego), tylko idź na policję. W tej
          chwili to jest tylko czcze gadanie i pomówienia.
          Pozdrawiam!
    • re_ne Re: W kapturach kata 10.06.03, 23:56
      Imagine, dzieki za wsparcie! Jak to mowia, prawdziwych przyjaciol poznaje sie
      po tym, ze zostaja wtedy jak wszyscy odchodza. A co dopiero kopia? :))

      Jestem przerazony tym co tutaj przeczytalem, i musimy to wszystko wyjasnic.

      ekika napisala:

      >I jeszcze jedno..
      >Re-ne nie "domaga sie zdjecia z wycieczki..tylko:


      Ekiko, dlaczego twiedrdzisz ze podstepnie? Przeciez osobiscie dostalem je od
      Alki, i powiedzialem jej, ze biore je po to, zeby porownac je ze zdjeciami
      Agnieszki.


      ɭ.jedno juz podstępem zdobył.

      Zgadza sie.


      ɮ.rozesłał je bez mojej zgody do innych... nie znanych mi wówczas forumowiczów.

      Jak to nieznanych???? Wyslalem je tylko do osob, ktore byly na tym spotkaniu, z
      prosba o potwierdzenie oryginalnosci, i do nikogo wiecej.


      3.groził w listach ..że zrobi mi krzywde - i te listy są zachowane.

      Jak moglem Ci grozic ze zrobie Ci krzywde, skoro jedyne co o Tobie wiem, to
      tylko to, ze rzekomo mieszkasz w Krakowie, nazywasz sie Krysia, i znam Twoj
      adres mailowy. Nic poza tym! To co teraz powiedzialas to juz jest oszczerstwo!

      Prosze przyslij mi KONIECZNIE te listy, i wszystkie inne swoje jesli masz.


      ɰ.prawem kaduka domaga sie okazania mojej osoby w realu.

      Internet ma to do siebie, ze jest sie zupenie anonimowym. Twoich wypowiedzi pod
      tym nickiem bylo stosunkowo niewiele, i zgadza sie to, ze Twoj IP w tych
      postach w ktorych nie bylas zalogowana wskazuje na Krakow. Ale ten sam IP miala
      czasami rowniez i Trzcina.
      Pomijajac jednak te adresy sieciowe, bardziej dla mnie istotne jest to, co
      pisalas do mnie w mailach. Nie mam juz tej korespondencji, wiec nie potrafie Ci
      teraz nic udowodnic, ale nie potrafie tez zrozumiec tego, ze WYRAZNIE w swoich
      mailach nawiazywalas do tresci korespondencji z Agnieszka, nawiazalas takze do
      mojej rozmowy telefonicznej z nia, i tak jak juz powiedzialem, kiedy zapytalem
      Agnieszke o Poznan, juz po kilku minutach, przedstawilas mi wizje swojej
      okrutnej smierci.

      Oczywiscie masz prawo powiedziec mi ze to jest klamstwo, jednak jestem przy
      zdrowych zmyslach i wiem co pisalas. Dlaczego mialbym klamac? Dlaczego mialbym
      Ci czyms grozic? Znam Agnieszke jako bardzo mila dziewczyne, i to wszystko
      razem mi nie pasuje. Jestem zdezorientowany!

      Skoro jestes Krysia z Krakowa, i to wszystko sobie tylko powiedzmy na haju
      uroilem, to co Ci szkodzi wyprowadzic mnie z tego bledu???

      Chce skonfrontowac Ciebie w realu ze zdjeciem ktore dostalem od Alki. Jesli
      jestes ta sama osoba, to powiedz w czym jest problem?

      Moze zorganizujemy male spotkanie w Krakowie, moze uda sie na nie namowic Alke,
      przeciez zna mnie z realu, i nic zlego nie moze o mnie powiedziec. Zapraszam
      rowniez Trzcine i Fnolla, i jesli pozostale osoby z tej grupy beda mialy ochote
      przybyc, to zapraszam je rowniez, a jesli sie i tak boisz, to wez sobie nawet
      ochrone na moj rachunek. Nie domagam sie przeciez Twojego domowego adresu ani
      nazwiska.
      Chce tylko ta sprawe wyjasnic, i uwolnic Agnieszke od tych zarzutow.

      Jesli faktycznie okaze sie ze sie myle, ze zaszlo jakies ogromne
      nieporozumienie, zapewniam Cie, ze potrafie przyznac Ci racje, ze istotnie to
      Ty jestes ta niewinna niczemu osoba, ktora posadzalem o bycie kims innym, i
      potrafie odpowiednio wszystkich za to przeprosic. I zrobie to rowniez tu
      publicznie.

      Nie uwazasz, ze tak wlasnie powinnismy ta cala sprawe zakonczyc?

      Przeciez jesli to Ty masz racje, to wyjdzie na Twoje! A wiec?


      Chodzimy po tej samej planecie, jestesmy tu juz razem od dawna na tym forum,
      zaistnialo jakies nieporozumienie, i badzmy ludzmi! Zakonczmy to jakos POKOJOWO!

      Nie mam prawa zadac o to spotakanie - ale prosze.



      Rene
      • Gość: Malwina Re: W kapturach kata IP: *.d1.club-internet.fr 10.06.03, 23:58
        re_ne napisał:

        > Imagine, dzieki za wsparcie! Jak to mowia, prawdziwych przyjaciol poznaje
        sie
        > po tym, ze zostaja wtedy jak wszyscy odchodza. A co dopiero kopia? :))
        >
        > Jestem przerazony tym co tutaj przeczytalem, i musimy to wszystko wyjasnic.
        >
        >rannnyyyy, bedzie wyjasnianieee
        ja sie zabije !
        >
        • re_ne Re: W kapturach kata 11.06.03, 00:02
          Chcialem juz to zakonczyc, no ale sama wiedzisz jak jest?
        • cossa Re: W kapturach kata 11.06.03, 00:10
          hihihihi to chyba juz odruchy niczym pieskow Pawlowa:)
          dokladnie to samo pomyslalam:)

          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > re_ne napisał:
          >
          > > Imagine, dzieki za wsparcie! Jak to mowia,
          prawdziwych przyjaciol poznaje
          > sie
          > > po tym, ze zostaja wtedy jak wszyscy odchodza. A co
          dopiero kopia? :))
          > >
          > > Jestem przerazony tym co tutaj przeczytalem, i musimy
          to wszystko wyjasnic
          > .
          > >
          > >rannnyyyy, bedzie wyjasnianieee
          > ja sie zabije !
          > >
    • Gość: Witold Imagine bredzisz chyba IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 11.06.03, 01:02
      Tez objechalem Witolda, komandosa i moze kogos jeszcze,
      ------------------------------
      tobie chyba na glowe padlo od goraca w texsasie.
      ty mnie objechales ????????????????????

      dalej nie masz znic do powiedzienia wiec wyszukujesz
      latwe tematy na zasadzie "gdzie jest moj chlopiec do bica"

      a czesc gawiedzi z tego forum tylko ci klaszcze
      bo nie majac niz do roboty
      maja ubaw i to za darmo !!!!!!!!!!

      czlowieku "Imagine" o ile nim jeszcze jestes raz na zawsze
      "zejdz z mojego tematu"
    • re_ne Re: W kapturach kata 11.06.03, 01:05
      Ekiko, jeszcze mi sie taka refleksja nasunela co do rzekomego zastraszania Cie.

      Zebym mogl Ci czymkolwiek grozic, musialbym znac Twoj adres. A jesli znalbym
      adres, to nie mialbym z kolei watpliwosci, ze mieszkasz w Krakowie, i nie
      zarzucalbyym Ci wowczas, ze jestes kims innym.

      To co piszesz kupy sie nie trzyma! Gdzie tu jakas logika???????
      • ta_ Re: W kapturach kata 11.06.03, 18:23
        re_ne napisał:

        >
        > Zebym mogl Ci czymkolwiek grozic, musialbym znac Twoj adres. A jesli znalbym
        > adres, to nie mialbym z kolei watpliwosci, ze mieszkasz w Krakowie, i nie
        > zarzucalbyym Ci wowczas, ze jestes kims innym.
        _____________________________________________________________________________

        Re: zgoda
        maas 11-06-2003 12:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        Ekika: Kraków
        Procesor: Warszawa
        _____________________________________________________________________________

        Teraz już wiesz, gdzie mieszka ekika i procesor. Widzisz, że nie Poznań ?
        Wystarczy?
        Doczekają się przeprosin?
        Ta_
    • re_ne do Ekiki 11.06.03, 09:19
      Ekiko, zagladnij do swojej skrzynki.

      Tak jak juz powiedzialem. Nigdy Ci niczym nie grozilem. Nie wiem jak sie
      nazywasz, i gdzie mieszkasz. Gdybym to wiedzial, nie posadzalbym Cie o bycie
      inna osoba. Jest to znieslawienie duzego kalibru, i musimy to wyjasnic.

      Czekam na odpowiedz.
      • Gość: Malwina znieslawienie IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 11.06.03, 09:25
        rene , wygladnij przez okno : slonce swieci, spodniczki kobiet sie skracaja,
        dekolty ladne, tu blondynka tam brunetka, wyrwij sie z domu, zapros ktoras na
        kawe, rob cos konkretnego i daj se spokoj z obrazami, wyimaginowanymi
        pomowieniami i cala reszta.
        Ratuj sie i to szybko

        amicalement
        Malwina - dobra rada
        • re_ne Re: znieslawienie 11.06.03, 09:36
          Mlwino, wlasnie za chwile wychodze... U mnie tez slonce za oknem:)

          Chcialem ta sprawe zamknac, ale NIE! Nie da sie jak widac. Jak moze Ekika takie
          brednie wypisywac, pozbawione logiki?



          • ta_ znieslawienie ? I owszem... 11.06.03, 21:12
            re_ne napisał:

            > Chcialem ta sprawe zamknac, ale NIE! Nie da sie jak widac. Jak moze Ekika
            takie brednie wypisywac, pozbawione logiki?

            Czytałeś? (Maas to administrator forum)

            Re: zgoda
            maas 11-06-2003 12:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując

            Ekika: Kraków
            Procesor: Warszawa

    • Gość: ryba No Imagine IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 11.06.03, 21:33
      Musze przyznac ze Ci sie upieklo za powyzszy tekst...chyba Ciebie lubia, albo
      nie biora powaznie (to nie bylo zgryzliwe), tylko taka mala dygresja...


      ryb
      • Gość: ryba Re: No i wywolalem _ta z lasu... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 11.06.03, 21:57
        Imagine, przepraszam to nie bylo celowe.

        ryb
        • ta_ Re: No i wywolalem _ta z lasu... 11.06.03, 23:43
          Gość portalu: ryba napisał(a):

          > Imagine, przepraszam to nie bylo celowe.
          >
          > ryb

          Nie wywołałeś :) , pisałam swój post nie czytając ciebie, spójrz na godziny.
          Nie byłeś inspiratorem, nie bierz winy na siebie.
          Imagine ci wybaczy, on nas kocha, mnie też

          Ta_
    • ta_ Re: W kapturach kata 11.06.03, 21:50
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > Tak, to o wszystkich tych, ktorzy znecaja sie nad re-ne. Nie wiem do dzisiaj
      > co on takiego zrobil.

      Czas najwyższy ,żebyś się dowiedział, nim kolejny raz będziesz wypowiadał się
      na ten temat ;).
      ______________________________________________________________________________
      Re: kto ma dość afery re_ne?
      ta_ 11-06-2003 20:58 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Gość portalu: lachate napisał(a):

      > nie moge sie
      > polapac w tych postach, czy znajdzie sie ktos zyczliwy i w kilu zdaniach
      >opowie afere od poczatku?

      Proszę :) ( ale nie da się w kilku zdaniach):

      1) re_ne poznał na jednym z forów GW niejaką Agnieszkę z Poznania ok 2 lat temu.
      Zna jej adres w Poznaniu , miejsce pracy i telefon

      2) re_ne twierdzi, że Agnieszka z Poznania go straszliwie obraziła ok. 1.5 roku
      temu i nie chce z nim utrzymywać kontaktu, niemniej on tego kontaktu
      natarczywie szuka

      3) re_ne twierdzi także, że owa Agnieszka ukrywa sie teraz pod innymi nickami,
      między innymi ekika i procesor na forum psychologia

      4) ekikę i jej znajomych nęka mailami i żąda "okazania się w realu", wyłudza
      zdjęcia ze spotkania nazwanej tak przez siebie "grupy krakowskiej", żąda
      następnych zdjęć, mataczy, kręci,zmyśla i splata, szantażuje oraz zastrasza
      i trwa to kilkanaście miesięcy. Wszystko po to by "udowodnić", że ekika to
      Agnieszka z Poznania, a jej znajomi to oszuści.

      5)ludziom, którzy znają osobiście ekikę i podają re_ne jej miejsce zamieszkania
      ( Kraków, nie Poznań ) obrzuca niewybrednymi epitetami na forum, z których
      najłagodniejsze to "banda kłamców"

      6) kiedy pojawia się następna ofiara działań re_ne czyli procesor, fnoll
      wyciąga sprawę na światło forum psychologia PO ROKU bezskutecznych prób
      wyjaśniania sprawy bez angażowania forumowiczów

      7) poproszony o interwencję administrator forum - maas, w wątku "renegate -
      list otwarty do administratorów forum", godzi się na ujawnienie miast, z
      których pisały i piszą obie nękane panie: ekika i procesor ( odpowiedź maas
      jest także na tym wątku za zgodą ekiki i procesor)

      9) panie te nie są mieszkankami Poznania

      10) Wszystkie wyczyny re_ne krzywdziły obie panie oraz osoby, które pan re_ne
      przez kilkanaście miesięcy prześladował swoimi urojeniami, pomówieniami i
      wyzwiskami

      11) osobiście mam podstawy sądzić, że to nie pierwsze i nie jedyne
      ofiary "zabaw" re_ne

      12)Jak to w życiu bywa najwięcej do powiedzenia w sprawie mieli ci, którzy o
      niej mieli i mają najmniejsze pojęcie czyniąc jeszcze większy zamęt i
      dokładając krzywd poszkodowanym

      13) linki :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=210&w=6428297&a=6428297&v=2&strona=0

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=210&w=5688534&a=5743870

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=6114585

      wątek pt "sorry:)" założony przez re_ne

      wątek "ile jest sorry w sorry:) re_ne założony przez fnolla

      te dwa ostatnie poszukać proszę w wyszukiwarce samemu, aktualnie nie jest ten
      wątek dostępny

      Tam znajdziesz bazę :) do przemyśleń.

      Co do tych ostatnich: dobrze byłoby, gdyby pojawiła się myśl, aby nie
      wypowiadać się w sprawach , o których się nie ma pojęcia ( tzn znajomości
      faktów koniecznej do zajęcia stanowiska), szczególnie wtedy, gdy dotyka to
      prawdziwych problemów prawdziwych ( czytaj realnych, nie wirtualnych tworów)
      ludzi.

      Ostanią uwagę dedykuję tym, którzy swe sądy ferują zbyt pochopnie, tym, którzy
      renegate potraktowali jak ring ćwiczebny do wymiany ciosów i szlifowania
      elokwencji.

      Pozdrawiam
      Ta_

      P.S. Polecam wyszukiwarkę. Bardzo ciekawe rzeczy można za jej pomocą znaleźć.
      ______________________________________________________________________________


      Dalej Imagine:
      >I nigdy mnie to nie interesowalo.

      Nie przeszkadzało ci jednak pisać posty o takiej treści jak np ten obecny,
      wg schematu: nic nie wiem i nie chcę wiedzieć, ale i tak powiem swoje.

      Co do treści twojego postu stanowiska nie zajmę.

      Po jakże potrzebnym i lakonicznym wyjaśnieniu administratora forum maas cyt:
      ekika: Kraków
      procesor: Warszawa,
      mogą go teraz ocenić sami obserwatorzy renegate.

      Ta_

      P.S. Gdybym dostąpiła zaszczytu odpowiedzi na mój post, mam prośbę.
      Nie cytuj go w całości, jak to masz w zwyczaju. Zacytuj tylko to, do czego się
      odnosisz, a najlepiej wcale.

      Ta_






    • lallka Re: W kapturach kata 11.06.03, 23:34
      Brawo Imagine! Popieram. A "armia zbawienia" powinna sie troche nad soba
      zastanowic Ale im chyba nic juz nie pomoze, bo przeciez najmadrzejsi,
      najpiekniejsi... Gdyby nie chodzilo o konkretnego czlowieka, moze i byloby to
      nawet zabawne. Ciekawe kto nastepny???
      • ta_ Re: W kapturach kata 11.06.03, 23:45
        lallka napisała:

        > Brawo Imagine! Popieram. A "armia zbawienia" powinna sie troche nad soba
        > zastanowic Ale im chyba nic juz nie pomoze, bo przeciez najmadrzejsi,
        > najpiekniejsi... Gdyby nie chodzilo o konkretnego czlowieka, moze i byloby to
        > nawet zabawne. Ciekawe kto nastepny???

        Chodzi ci o następną ofiarę re_ne?
        Możesz być nią ty

        Ta_
      • Gość: Imagine Re: W kapturach kata IP: *.unl.edu 11.06.03, 23:48
        lallka napisała:

        > Brawo Imagine! Popieram. A "armia zbawienia" powinna sie troche nad soba
        > zastanowic Ale im chyba nic juz nie pomoze, bo przeciez najmadrzejsi,
        > najpiekniejsi... Gdyby nie chodzilo o konkretnego czlowieka, moze i byloby to
        > nawet zabawne. Ciekawe kto nastepny???
        juz ci mowie. wybierze sie grupa rzeszowska do ustrzyk, przysle jakis
        dziwolag zwany fotka z wyprawy, znajdzie sie inny, ciekawy twarzy na zdjeciu
        i juz masz okazje do zrobienia wariata. zaczna krzyczec, gdzie wolna wola,
        prywatnosc, ze po co komu twarze, jak widac przeciez tylki .....
        przy okazji fotograf zmieni nicka, plec, podwali sie do ogladaczy zdjecia
        potem obsmaruje, zmieni nicka, zagrozi policja... ot, scenariusz gotowy.
        Kto ze mna w Bieszczady ?????????????
        • jmx Re: W kapturach kata 11.06.03, 23:53
          Gość portalu: Imagine napisał(a):


          > Kto ze mna w Bieszczady ?????????????

          Ja wolę nad morze, pojedziemy we trójkę z Oakiem i doprowadzimy całe forum do
          histerii i wariacji ;-PPP
          (to było celowo złośliwe)
          • Gość: oak W sandałach i kapięlówkach ) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 14:20
            ... nie istnieje takie forum, o którym chciałoby się myśleć, a cóz dopiero
            doprowadzać do czegokolwiek, gdy ciepły piasek po brzuchem, morza szum w
            uszach, łódka .... w niedalekiej prespektywie i wiatr we włosach

            (jak możesz !!! ))) tak dreczyć człeka piaskami plaż, gdy stopiony asfalt klei
            się do sandałów, pot ścieka po plecach, najbliższy klimatyzator trzy przecznice
            dalej, wentylator jedynie powoduje głowy ból, a dystrybutor wody pusty od 9
            rano)

            fakt - to było okrutne )
            oak
        • ekika Re: do Imagina.. 12.06.03, 14:20
          Imagin ..błagam ...przestań ....
          co ci sie stało??
          zadaj sobie trudu i doczytaj dokładnie o co chodzi ..albo przesteń sobie z
          nasc żartować


          Wszystko w skrócie najwiekszym jak sie da tłumaczy Ta na watku "kto ma dośc
          afery Re_ne lub powyżej jesli bys zwrócił uwage...

          Ps. Nie masz wrażenia że kopiesz leżącego ?? bo ja tak ..i otwarcie o tym
          mówie!!
          Ekika
    • re_ne DO EKIKI 13.06.03, 10:15
      Ekiko, kiedy otrzymam od Ciebie te listy w ktorych rzekomo Tobie czyms grozilem?

      Na tym wlasnie prostym przykladzie wyraznie widac ze to Ty klamiesz! Jak moglem
      czymkolwiek Tobie grozic, skoro nie wiem kim jestes, i nie znam Twojego adresu,
      zakladajac ze jestes krakowianka? Przeciez gdybym mial Twoj adres w Krakowie,
      to jak moglbym posadzac Cie o to ze mieszkasz w Poznaniu??????

      To jest dokladnie w Twoim stylu - przywalic komus, a potem schowac glowe w
      piasek.

      W przeciwienstwie do Ciebie nie mam zadnych problemow ze soba, nigdy nie mialem
      mysli samobojczych, nie sufitowalem, i nie zazywalem tak jak Ty Fluoksetyny,
      ktora owszem moze uratowala nie jedno zycie, ale niewodwracalnie niszczy mozg.
      Ja nie mam zniszczonego mozgu, wiem co do mnie pisalas, i wiem kim jestes.


      Pomawianie mnie publicznie, o to, ze grozilem Ci ze zrobie Tobie krzywde, jest
      duzym znieslawieniem, i za to powinienem podac Cie do sadu. A sprawa
      miedzynarodowa kosztuje tyle, ze do konca zycia bys sie nie wyplacila! Ale
      biorac pod uwage to, ze masz zolte papiery, dam sobie z tym spokoj, i nawet nie
      licze na to ze mnie za to przeprosisz, i tak jak i za to co pisalas do mnie w
      mailach.



      Jesli o to o co Ciebie oskarzam, byloby tylko nieporozumieniem, to kazda
      normalna osoba na Twoim miejscu, spotkalaby sie w realu zeby to wyjasnic. Dla
      normalnego czlowieka, nie majacego nic na sumieniu, nie byloby to zadnym
      problemem!
      Jestes nadal chora, i nadal boisz sie ludzi. Ale przynajmniej ich nie obrazaj.
      I zmien doktora.


      --------------------------------------------------------------------------------
      --------------------------------------

      Re: fluoksetyna
      Autor: ekika@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 25-02-2002 11:07 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytuj¹c


      --------------------------------------------------------------------------------
      uratowa³a mi ¿ycie .Goraco polecam ¿yjê jak dawniej ,uœmiecham siê i poma³u
      wracam do ¿ycia zawodowego. biorê ju¿ ok. 2 m-ce na pocz¹tku przez 1 dzieñ
      drga³y mi miêœnie brzucha i to by³o b.œmieszne uczucie ale to oraz bóle ¿o³¹dka
      minê³y ,czujê siê œwietnie. Wspó³cierpi¹cy z myœlami samobójczymi, nie
      zwlekajcie z za¿ywaniem leków bo mo¿ecie nie do¿yæ poprawy.Obecnie sa leki
      nowej generacji które nie uzale¿niaj¹ i mo¿na je brac do pó³ roku tak jak np.
      Bioxetin.pozdr.



      --------------------------------------------------------------------------------
      -


      Re: PRZYGODA NA CZACIE
      Autor: Gość: ekika IP: *.cafetera.pl / *.tera.com.pl
      Data: 27-04-2002 14:31 zarchiwizowany



      --------------------------------------------------------------------------------
      spotkałam na czacie kogoś bardzo czarodziejskiego...w momencie w którym bardzo
      tego potrzebowałam ...teraz pomału rozstajemy się... nie bez żalu...oboje ..
      ja nie jetem wolna...on b.daleko....ale dzięki niemu wróciłam do świata ...do
      swojej rodziny...nigdy nie widzieliśmy się....ja znam go ze zdjęcia....wiem już
      że nie mogę go zobaczyć w realu bo to byłoby zbyt niebezpieczne dla mnie....dla
      zasady nie wysłałam mu mojego zdjęcia i teraz nie żałuję...wkońcu jestem matką
      i żoną....to najlepszy czas aby skończyć....




      • Gość: Malwina Re: DO EKIKI IP: *.w193-250.abo.wanadoo.fr 13.06.03, 10:19
        uuuuuuchhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
      • ekika Re: DO EKIKI 13.06.03, 12:31
        Ha ,ha,ha ....Brawo Re_ne
        Podkładzasz sie pieknie i
        wyreczasz mnie w sposób cudowny..
        Nie musze już nic nikomu tłumaczyć ....


        a każdy kto miałby ochote na jakikolwiek kontakt z Tobą ma juz całkowita
        jasność...dlaczego nie należy tego robić....

        Niczego co napisałam na forum nie ukrywam ani sie nie wstydze / bo z takiego
        założenia zdaje sie wychodzisz cytując moje posty/

        jedyne czego żałuje to tego że odezwałam sie kiedykolwiek do Ciebie.

        Ps.Co do netowej znajomości to nie było o Tobie ...gdybyś przypadkiem chcial
        wsnuc taki wniosek...bo kto Cie tam wie?

        Zaś co do listów z grozbami nie przesle ci ich bo ich nie mam .../byłes tak
        bezczelny że groziłes mi w listach pisanych do innych osób ... bo szybo dałam
        Ci ignora na skrzynce /...

        I daruj sobie podsrywanie mnie do całego świata bo to naprawde nikogo nie
        obchodzi...a poza tym nie odezwę sie do ciebie już.
        ekika
        • Gość: lachate Re:to jest zajebiste :))))))))))) IP: *.net195-132-237.noos.fr 13.06.03, 13:31
          dawno sie tak nie ubawilam
          ale zatanawia mnie jedna rzecz, jak mozna byc az tak cwanym zeby doprowadzic
          kogos do takiej paranoi znajac jedynie jego adres e-mail
          re_ne jestes niesamowity spryciaz a ty ekiko jezeli rzeczywiscie nie jestes
          agnieszka z poznania i nie ciagniesz tej gry dla zabawy daj sobie spokoj, to za
          mocne na twoje nerwy, mozesz sobie krzywde zrobic jezeli dalej bedziesz az tak
          naiwna
          no jakzesz mozna miec az taka schize z powodu goscia z internetu i pogrozek w
          mailu w ktore ja osobiscie nie wierze bo re_ne ma calkiem sympatyczna ta swoja
          wuirtualna osobowosc, wplatal sie biedak w niezreczna historie ale przy okazji
          dostarcza innym niezlej rozrywki
          tarzam sie ze smiechu i czekam na kolejny odcinek

          • joanna_1 Re:to jest zajebiste :))))))))))) 13.06.03, 13:38
            hmmm.... a mnie ta historia w ogóle nie śmieszy, ale to moze moje kiepskie
            poczucie humoru, cóż
            poza tym, łatwo się zdystansować do czegoś, w co sami nie jesteśmy uwikłani...
            • Gość: lachate Re:to jest zajebiste :))))))))))) IP: *.net195-132-237.noos.fr 13.06.03, 14:10
              no wiesz, w "afere w sieci" mozna uwiklac sie tylko i wylacznie na wlasne
              zyczenie wiec zakladam ze bezposrednio uwiklani tego chca a tym samym daje
              sobie prawo do traktowania z przymrozeniem oka histerii ekiki i innych
              a moze wlasnie jestesmy swiadkami narodzin nowego produktu medialnego "sieciowy
              big brather"
              dalej sie smieje
              • lallka Re:to jest zajebiste :))))))))))) 13.06.03, 14:29
                Gość portalu: lachate napisał(a):

                > no wiesz, w "afere w sieci" mozna uwiklac sie tylko i wylacznie na wlasne
                > zyczenie wiec zakladam ze bezposrednio uwiklani tego chca a tym samym daje
                > sobie prawo do traktowania z przymrozeniem oka histerii ekiki i innych
                > a moze wlasnie jestesmy swiadkami narodzin nowego produktu
                medialnego "sieciowy
                >
                > big brather"
                > dalej sie smieje

                moze to produkt medialny, moze zreczna manipulacja, a moze i nie. prawdy i tak
                nie dojdziemy, bo zawarta jest w korespondecji prywatnej. jesli natomiast nie
                jest to zadna manipulacja, to jest to bardzo smutne i zenujace. my mozemy sie z
                tego smiac, probowac to jakos rozladowac, ale im chyba nie jest do smiechu.
                zreszta ta nagonka na rene, bez wzgledu na jego wine w tym wszystkim, nie byla
                zbyt mila. mialam wrazenie, jakby ktos chcial go stad wykurzyc. nauczka na
                przyszlosc: swoje brudy nalezy prac we wlasnym domu. no chyba, ze chce sie
                zaistniec jako gwiazda (telenoweli) forum... a tak w ogole to chyba zrobili z
                igly widly. trudno sie jednak wycofac, skoro kazdy zostal posadzony o rozne
                choroby. beda teraz udowadniac, ze chorzy nie sa. i trudno sie dziwic, kazdy by
                chyba tak zrobil. tragikomedia.
                pzdr
        • re_ne Re: DO EKIKI 13.06.03, 17:06
          ekika napisala:

          >...a poza tym nie odezwę sie do ciebie już.
          >ekika


          Moze i wiecej juz sie nie odezwiesz, ale tylko pod tym
          nickiem,...oczywista :))))

          Czy to nie jest wiec chore??????
    • re_ne DO EKIKI 13.06.03, 14:23
      Ekiko, nigdy nie bylo moim zamiarem psucie Twojej reputacji na forum, jak to
      gdzies napomknelas w ktoryms poscie. Nie jestem zlosliwy. Chcialem tylko
      wyjasnic ta cala historie, ktora chcialem wyjasnic na priva, przed czym jednak
      swoim zwyczajem schowalas glowe w piasek.

      Tym co piszesz na forum sama sie osmieszasz.



      --------------------------------------------------------------------------------
      ---------------------------


      ekika napisa³a:

      > 3.grozi³ w listach ..¿e zrobi mi krzywde - i te listy s¹ zachowane.

      --------------------------------------------------------------------------------
      ---------------------------------


      ekika napisała:


      > Zaś co do listów z grozbami nie przesle ci ich bo ich nie mam .../byłes
      tak
      > bezczelny że groziłes mi w listach pisanych do innych osób ... bo szybo
      dałam
      >
      > Ci ignora na skrzynce /...
      >

      _________________________________________________________________________


      To w koncu zdecyduj sie, masz te listy, czy ich nie masz? :)))))))

      Nie dalas mi zadnego ignora na skrzynce, a nawet gdybys dala, i mialbym namiary
      na Ciebie w Krakowie, to jak moglbym Ci wtedy wmawiac, ze mieszkasz w Poznaniu?

      Czy ta informacja dociera wogole pod Twoja kopule???????????????

      Gubisz sie juz dziewczyno w tych swoich klamstwach!



      Uwzgledniajac stan Twojej zagubionej duszy, nie mam do Ciebie o nic zalu, i nie
      oczekuje od Ciebie zadnych przeprosin. Coz, przypadlosc jak kazda inna.

      I powiem wiecej. Blogoslawie Cie, i zycze Ci duuuuuuuuzo, duuuuuuuuuzo zdrowia!

      ...i posylam Ci usmiechy! :)))))))))))))))


      Rene


      • re_ne Do wszystkich ciekawskich 13.06.03, 14:37
        Jesli chcecie znac prawde, to nakloncie Ekike do konfrontacji ze mna w realu,
        mozecie nawet w tym sami uczestniczyc.

        Ja takiej konfrontacji sie nie boje, bo to nie ja caly czas klamalem.

        Wielka bezczelnascia bylo odwracanie przez jej kabanetowych przyjaciol calej
        sprawy przeciwko mniei i robienie ze mnie idioty. To bardzo niehumanitarne.
        • wisielec_1 Re: Do wszystkich ciekawskich 13.06.03, 15:04
          ale jestes nudny... powtarzasz i powtarzasz
          dajze juz sobie spokoj z tymi konfrontacjami
          ekika nie da sie w to wrobic
          zreszta, to wszystko jest bez sensu

          dosyc, ludzie, DOSYC

          pozdr.
          • re_ne Re: Do wszystkich ciekawskich 13.06.03, 15:40
            Nudny? Powiedzialbym raczej konsekwentny.
    • majka14 Re: stop 13.06.03, 14:43

      Dosc juz tej sprawy.
      Rene - jestes super facetem. Pewnie jestes takze bardzo przystojny - stad
      to zamieszanie. Pieknie zakonczyles zyczeniami i niech juz tak zostanie.

      Och, gdybym byla mloda i piekna i wolna jeszcze - nie balabym sie z Toba
      mailowac. Nie wolno mi. Troche zlosliwa jestem - nie lubie jak ktos mi zakazuje
      badz doradza swoje wlasne histerie.

      • procesor faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w spokoju 13.06.03, 15:57
        I przestań maltretowac forumowiczów. Chcesz spotkania z Ekiką w realu - to slij
        listy do niej na maila. Masz ignora więc jej nie zaszkodzisz a sobie ulżysz.
        Ja staram sie już nie pisac ale wkurzać sie zaczynam! Bo ile można prosic.

        Sprawa została opisana dość dokłądnie na forum, ja już nie będę nawoływac do
        ostrożności w korespondencji z Re_ne! Wprost przeciwnie! Dziewczyny, kobiety,
        piszcie do Re_ne - to uosobienie męskiej urody , inteligencji , odwagi i
        wiernosci. Każda z was powinna sie na włąsnej skórze przekonać!

        Wpisy komentujące ten watek sa ciekawym studium. Dla mnie również.
        Nie wiem czy forum podniesie się po tej całej aferze. Jak czytam te wpisy
        wmawiające mi czy Ekice całą winę - ręce opadają. Miałam jeszcze parę wyjaśnień
        dopisac bo w archiwum znalazłam jeszcze coś ciekawego ale zachowam to jednak
        dla siebie.

        O paranoi Re_ne dla mnie najlepiej świadczy jego list w którym stwierdza, że
        nie wierzy administratorce GW maas, że podała prawdziwe IP Ekiki czyli Kraków i
        moje czyli Warszawa.
        Ludzie, nawet jeśli Ekika zgodzi się na spokanie z nim i okaze sie że nie jest
        Agnieszka z Poznania - Re_ne uzna, że została podstawiona prze tęże Agnieszkę
        z Poznania by go zmylić....
        Na to nie ma lekarstwa.
        • re_ne Re: faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w sp 13.06.03, 16:23
          Administratorka Maas jest stronnicza, co wyjasnilem juz w swoim watku "w
          kwestii przeprosin" wiec jak mozna komus takiemu ufac?

          A poza tym, tak jak juz kilkakrotnie powiedzialem, juz w drugim maile do mnie
          Ekika wskazala mi na swoj IP (tam gdzie nie byla zalogowana), z ktorego zreszta
          byly wysylane tez posty Trzciny.

          Ty rowniez wskazalas mi na swoj IP, i powiedzialas ze jestes z W-wy, chociaz
          nie mialo to dla mnie zadnego znaczenia.

          Nigdy nie zazywalem Fluoksetyny, itp, i WIEM co do mnie pisala Ekika, i co
          pisalas Ty, jako Procesor

          Wiec jesli udowodnie kim jest Ekika, wyjasni sie automatycznie tez i ten drugi
          nick.


          Sprawe Agnieszki zamknalem, a reszte mozemy sobie wyjasnic juz tylko w realu.
          • Gość: Imagine Re: faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w sp IP: *.unl.edu 13.06.03, 16:31
            to mi przypomina niekonczacy sie serial TV. no, dawajta dalej.
          • malwinamalwina Re: faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w sp 13.06.03, 17:08
            rene, nie masz nic do stracenia ! zazyj ! moze sie tylko polepszyc !
            > Nigdy nie zazywalem Fluoksetyny, itp, i WIEM co do mnie pisala Ekika, i co
            > pisalas Ty, jako Procesor
            >
            > Wiec jesli udowodnie kim jest Ekika, wyjasni sie automatycznie tez i ten
            drugi
            > nick.
            >
            >
            > Sprawe Agnieszki zamknalem, a reszte mozemy sobie wyjasnic juz tylko w realu.
            • re_ne Re: faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w sp 13.06.03, 17:11
              sama sobie zazyj, popros Ekike to Ci da
              • malwinamalwina Re: faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w sp 13.06.03, 17:13
                umieram ze smiechu
                > sama sobie zazyj, popros Ekike to Ci da
          • lallka Re: faktycznie dość - Re_ne zostaw tę sprawe w sp 13.06.03, 17:16
            watek wygasa, na szczescie:) ale pozwole sobie na male wyjasnienie, pub, pod
            ktorym zostalo zrobione zdjecie jest w krakowie (bardzo ostatnio popularna
            dzielnica; podobno duzo warszawiakow przyjezdza sie tam zabawic), fotograf
            jednak musial cos przy ty pomajstrowac, bo troche to inaczej wyglada. ale taki
            pub jest!!!.
            • Gość: lachate kto ma pomysl? IP: *.net195-132-237.noos.fr 13.06.03, 17:36
              namawialabym ekike do konfrontacji z re_ne ale niestety procesor ma racje,
              jezeli ekika jest jednak agnieszka z poznania to rzeczywiscie mogalby kogos
              podstawic, sama konfrontacja w realu nic nie da
              re_ne musisz wymyslic jakis inny sposob na sprawdzenie czy tajemnicza ekika to
              agnieszka z poznania
              a moze ktos z fanow serialu ma pomysl na dojcie prawdy
              nie pozwolmy na smierc naturalna naszej najlepszej netonoweli
              ps.nie zapominajmy ze admin moze klamac

              • re_ne Re: kto ma pomysl? 13.06.03, 17:42
                Lachate, przeceniasz mnie! Albo dokladnie wszystkiego nie czytalas.

                Mam zdjecie od kogos z grupy przedstawiajace rzekomo Ekike, i Trzcine. Wiec
                jesli juz, to poprosilbym te dwie Panie. W przypadku podstawienia osob z tego
                zdjecia, byloby to juz pewnym utrudnieniem, ale oczywiscie jest mozliwe.

                Mam jednak i na to swojego haka, ale teraz tego nie zdradze.
                • Gość: Imagine Re: kto ma pomysl? IP: *.unl.edu 13.06.03, 17:45
                  mysle, ze Alfred Hitchcock mialby z ciebie niezlego scenarzyste
                  • ofiaralosu Przepraszam,że przerwę na sekundkę netonowelę 13.06.03, 18:48
                    Ale tak nie mam czasu całości przeczytac, tylko kilka odcinków ostatnich
                    przejrzałam. Czy ktoś mógłby mi w skrócie naświetlić o co biegnie, ile
                    odcinków tej netonoweli już poszło i mniej więcej kto jest kto, kto dobry, kto
                    zły i kogo zamordowali? I bedę juz potem sledzić na bieżąco.
                    • re_ne Re: Przepraszam,że przerwę na sekundkę netonowelę 13.06.03, 19:20
                      Nie znam Twojego nicku, po raz pierwszy sie z nim zetknalem. Z ciekawosci
                      wrzucilem do wyszukiwarki, i losowo to co znalazlem:
                      :)))))))

                      _____________________________________________________________________________
                      Ojojojoj!!!!!!!!!!
                      Autor: ofiaralosu@NOSPAM.gazeta.pl
                      Data: 12-06-2003 23:30 + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Teraz jak przeczytałam posty kalafiorki , zwłaszcza ten o tym, że ona wie co
                      dla siostry jnajlepsze i inne pierdoły które wypisała, to cofam wszystko co o
                      niej powiedziałam. Powinna faktycznie isc się leczyc, bo jakaś chora jest. Z
                      taką głupotą już dawno sie nie spotkałam, z tak w ogóle to wydaje mi się że to
                      wszystko nieprawda. Kalafior, oszalałaś!!
                      • ofiaralosu Re: Przepraszam,że przerwę na sekundkę netonowelę 13.06.03, 19:32
                        Czym się kierowałeś cytując tę właśnie sposród moich wypowiedzi?

                        A poza tym, skoro wszystko vorbei - to czy przynajmnije był happy end?

                        Pozdrawiam
                        • re_ne Re: Przepraszam,że przerwę na sekundkę netonowelę 13.06.03, 20:43
                          ofiaralosu napisała:

                          > Czym się kierowałeś cytując tę właśnie sposród moich wypowiedzi?
                          >
                          > A poza tym, skoro wszystko vorbei - to czy przynajmnije był happy end?
                          >


                          To zalezy jak na to popatrzec. Z jednej strony moze czesc osob przekonalem.
                          Z drugiej zas, wiem ze urazilem Agnieszke, co nie bylo moim zamiarem.

                          Chcialem przerwac ten serial, pisalem do niej na priva, ale w odpowiedzi
                          dostalem tylko kolejne boxy na forum :(

                          A co do Twojego postu Ofiaro, wybralem go losowo.


                          pozdrawiam

                          • Gość: weronika Re: Przepraszam,że przerwę na sekundkę netonowelę IP: *.kopernik.gliwice.pl 13.06.03, 21:03
                            szczerze powiem że wole dzisięć razy bardziej poznać osobe która zażywa
                            fluoksetyne bo to rokuje nadzieję że jest wrażliwa niż poznac tak zakuta
                            zawzięta pałe jak ty Rene. Jestes beznadziejny. Nawet jak sobie coś tam
                            uroiłeś to skoro widzisz że nikt nie ma ochoty tego słuchac to dałbys już
                            spokój. Czy ty nie masz życia prywatnego? rodziny? znajomych> Nie szykujesz się
                            na urlop?. Może ty zajrzyj go gabinetu psychiatrycznego bo to wygląda jak
                            nerwica natrectw z mania prześladowczą. Jeszcze troche się ponakrecaj i
                            pozabijasz wszystkich wokół bo bedziesz widział szatańskie ogniki w ich oczach
                            • re_ne do Weroniki 13.06.03, 21:26
                              Droga Weroniko, skad w Tobie jest tyle agresji i nienawisci do mnie?

                              Sprawe chcialem zakonczyc spotkaniem nad morzem, ale skoro to nie wypalilo -
                              zamknalem ja, i chcialem o tym wszystkim zapomniec.

                              Byl jednak ktos taki, ktory mial wspomniana przez Ciebie nerwice natrectw, i
                              to on wlasnie nie dawal mi spokoju. To co pisal pod moim adresem bylo bardzo
                              obrazliwe, wiec w odpowiedzi na jego agresje, udzielalem tylko wyjasnien.


                              A skoro Ty to wszystko przelknelas, i nadal zagladasz w ten watek, to chyba
                              Ciebie to troche jednak interesuje? :)))


                              Usmiechnij sie Weroniko! :))


                              milych snow Ci zycze!
                              • Gość: weronika Re: do Weroniki IP: *.kopernik.gliwice.pl 13.06.03, 21:45
                                zajrzałam na wątek bo jego tytuł nie sugerował zawartości. Nie pałam żadną
                                nienawiścią tylko niechęcią. Trudno mi sobie wyobrazic żebym sie tak ciężko
                                angazowała w takie błahe sprawy
            • olt Re: lallka 14.06.03, 09:52
              lallka napisała:

              > pozwole sobie na male wyjasnienie, pub, pod
              > ktorym zostalo zrobione zdjecie jest w krakowie (bardzo ostatnio
              popularna
              > dzielnica; podobno duzo warszawiakow przyjezdza sie tam
              zabawic), fotograf
              > jednak musial cos przy ty pomajstrowac, bo troche to inaczej
              wyglada. ale taki
              > pub jest!!!.

              lasam na wyjasnienia - co jest nie tak, co konkretnie pozwala ci
              twierdzic ze fotograf cos "zmajstrowal" (oprocz ewidentnego
              podkolorowania zdjecia)?
              • Gość: shf czy nie nazbyt serio traktujecie swoje netowe osob IP: *.prem.tmns.net.au 14.06.03, 12:47
                swoje netowe osobowosci???
                A moze zdaloby sie sprorzec na to z przymruzeniem oka???
                Moze nawet na siebie "w realu" z przymruzeniem oka spojrzec nie zawadzi?

                Ile wy macie lat, ludzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka