Dodaj do ulubionych

Pokłóciłam sie z teściową :/

05.07.07, 12:13
Zezwałyśmy sie nieźle, kurka, nie wiem, co z tego wyniknie, bo Robert nic nie
wie, że robie zakupy na allegro. Chodzi o to, że ona sie wtrąca
niemiłosiernie i jeszcze mi wytyka, ze ona nam finansuje wyprawke. Skoro mi
wytyka, to mnie w gardle staje, a ona myśli, ze jak płaci, to już może wybrac
ona wszystko od a do z uncertain Już nie wiem, jak z nią rozmawiać uncertain Wylicytowalam
dziś mebelki za 1700 zł, jest tam wszystko, szafa, komoda, łóżeczko
dziecięce. A ona, że trwonię jej pieniądze. JEJ! Chce odwołać aukcje, ale
jaki podam powód? Stanęło mi w gardle, bo teściowa mi wytyka? Nie wyrobie z
nią uncertain
Obserwuj wątek
    • g0sik Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 12:28
      To zapłać sama za te "mebelki" i problem z głowy. Jak przestaniecie ciągnąć
      kasę od teśiowej to straci wpływ na Wasze zakupowe wybory.......
      • l.e.a Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 12:53
        Mam podobne zdanie do g0sik, skoro to jej pieniądze, to chyba ona powinna
        decydować jak je wyda.
    • mathiola Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 13:06
      zapłać sama za mebelki.
    • milka_milka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 13:19
      No wybacz, ale jeśli finansuje, to chyba ma coś do powiedzenia? Sama zapłać i
      wtedy kupuj, co Ci się tylko podoba.
    • anik801 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 13:31
      Nie rozumiem,może wyjaśnij kto finansuje te zakupy?Jeśli idzie to z Twojej
      kasy,to nic teściowej do tego.Jeśli jednak to ona daje Ci kasę,to raczej ma coś
      do powiedzenia.
    • soemi Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 13:33
      To całkiem normalne, kobieta Cię sponsoruje, Wy dorosłe małżeństwo zgadzacie
      się sprzedać za wyprawkę, to ta rości sobie prawo do wtrącania się. I co w tym
      dziwnego?
    • majmajka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 13:56
      A moim zdaniem nie powinna sie wtracac i narzucac tego co ona chce.Jesli chce kupic sama to niech kupi i juz,a skoro tylko placi to niech pozwala Wam wybrac.A poza tym to najlepiej za wszystko placic samemu-wtedy nawet dziekowac nie musisz i byc dozgonnie wdzieczna .Ja sobie nie wyobrazam ,ze tesciowa daje mi na cos kase,np na meble i meble maja jej glownie sie podobac.Sorry...To jakies chore...
      • marzeka1 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:12
        Nie, nie chore, tak się dzieje, gdy ktoś wyciąga łapę po kasę, a potem żali się, że ktoś chce mieć wpływ na to, na co wydaje, a przynajmniej chciałby konsultować taki zapis.
        • lenka30a Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:24
          a czemu ona Wam to finansuje?
          Będziecie mieć dziecko, więc chyba czas się usamodzielnić
          • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:34
            JESTEŚMY SAMODZIELNI, MĄŻ PRACUJE, JA STUDIUJE JESZCZE DZIENNIE DO TEGO, WIĘC
            DO PRACY NIE MOGE IŚĆ. Oj, przepraszam, caps lock mi sie wcisnął, już mi sie
            nie chce poprawiać wink Teściowa obiecała nam, że nam ' stawia wyprawke dla
            dziecka ' i żebyś my sobie kupili, co trzeba. Teraz chodzi o to, że ' meble
            niepotrzebne ', choć ja uważam inaczej. Kupiłam, bo uważałam je za niezbędne,
            teraz gdybym musiała sama zapłacić, to musze męża przekonać, bo on nic nie wie,
            to miała być niespodzianka dla niego.
            • anik801 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 16:26
              Ja wiem,że lepiej kasy od teściów,czy rodziców nie brać.Zawsze potem ktoś to
              wypomni,albo będą oczekiwania wdzięczności do końca życia!Jak chcą coś kupić,to
              niech kupią i dadzą dziecku,żeby potem nie było że dali nam!
            • makurokurosek Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 17:41
              a nie zastanowiłaś się, że teściowa proponując kupno wyprawki nie miała na myśli
              kupna mebli za 1700zł tylko łóżeczka i ciuszków których koszt prawdopodobnie nie
              przekroczył by 400zł. Jeżeli nie ustaliłaś z nią kwoty wyprawki to nie dziw sie
              jej postawie, nie każdy z dnia na dzień wyciągnie z kieszeni 1700zł
              • agata7712 ! 05.07.07, 18:27
                Pisałam już wielokrotnie - to NIE CHODZIŁO O PIENIĄDZE!!! Wiem to na pewno, bo
                pytałam w kłótni, czy to chodzi o kwote za mebelki. Powiedziała, ze nie, tylko,
                zebym nie kupowała niepotrzebnych bzdur za jej pieniądze i że to jest kaprysik,
                a nie potrzeba. Czyli, że albo dziecko ma nie mieć mebli w pokoju, albo to ona
                chce je kupić i tak się dlatego wściekła.
        • majmajka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:24
          No to ja wolalabym w takiej sytuacji nic nie dostac.Jesli chce miec wplyw na decyzje to niech kupi i przyniesie w prezencie,a jesli daje kase to wg mnie rownoznaczne z tym,ze zgadza sie na wybor obdarowywanych.
          • bri Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:28
            Ale tu jeszcze kasy nie dała i może nie zdawała sobie sprawy jak daleko idąca
            będzie tak wyprawka dla malucha - jak ja słyszę wyprawka to mam na myśli raczej
            ubranka, pieluchy, wanienkę, kosmetyki, becik itp. a nie komplet mebli. Kwestia
            braku komunikacji głównie zapewne.
            • marzeka1 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:34
              Kwestia
              braku komunikacji głównie zapewne.- oczywiście ,że tak.Dla mnie również wypawka to głównie ciuszki, wózek, łóżeczko, niekoniecznie wystrój i umeblowanie całego pokoju.No i te pretensje, pisane dużą literą "JEJ", no pewnie,że jej kasa. Jak można wylicytuwać komplet mebli na allegro, nie mając WŁASNYCH pieniędzy, licząc na teściową, nawet jej o licytacji nie powiedzieć, a potem pisać kolejny post o złej teściowej????
              • beniusia79 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:37
                ja tam uwazam, ze najlepiej sobie samemu wszystko kupowac-nie trzeba wtedy
                nikomu dziekowac ani sluchac wypominan do konca zycia... nam tesciowie
                dorzucili sie do wozka, zanim podjelismy ostateczna decyzje, wyslalismy zdjecia
                wozka tesciom zeby mogli zobaczyc do czego doplacaja...
                • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:53
                  Ja jej też pokazałam, tyle, że po licytacji, ona wtedy była w sklepie, a mnie
                  strasznie sie to spodobało i kliknęłam. A ona jak wróciła, to oczy zrobiła i
                  nie tyle, że dużo kosztują, ale , że ' niepotrzebe ', skąd ona wie, że
                  niepotrzebne? Tosinek ma osobny pokój, Jaga będzie miała też swój osobny i
                  chyba musi tam coś stac, i tak by trzeba było kupić meble. Ona mi gada o wózku
                  za 2000, jak ja takiego nei chce, ale też ona kupuje, więc taki ma być, już
                  zamówiła, nawet kolor wybrała. Niby jej kasa, ale to wózek dla mojego dziecka,
                  swoim już kupowała.
                  • beniusia79 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:55
                    to lepiej jednak podziekowac i samemu kupic. nie chcialabym wozka, ktory
                    wybralaby dla mnie tesciowa...
                    • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:58
                      No widzisz, a wszyscy, że ona taka hojna, że nam tyle daje. A ja będę miała
                      wózek brzydki, bo co z tego, że tyle kosztuje, jak wygląda okropnie.
                      • beniusia79 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:02
                        mam wrazenie, ze mieszkacie pod jednym dachem lub blisko siebie. jesli tak, to
                        wspolczuje...
                        • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:06
                          Niestety. Teraz pod jednym, bo ona robi remont, jest teraz akurat na etapie
                          malowania ścian w jakieś smieszne paskudztwa, wzorki jakieś i to trwa i trwa.
                          Więc jest u nas. Nie powiem, że mi nie pomaga, wciąż zajmuje sie Tosinkiem, ale
                          ona myśli, ze wszystko jej wolno nam narzucać, za nas decyduje, ' to tak
                          zróbcie, będzie najlepiej, tato nie tak zrobiliście, jak należy ' itp. Wiem, że
                          ona tak z dobrego serca, ale już nie wyrabiam z nią.
                      • moofka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:53
                        agata7712 napisała:

                        > No widzisz, a wszyscy, że ona taka hojna, że nam tyle daje. A ja będę miała
                        > wózek brzydki, bo co z tego, że tyle kosztuje, jak wygląda okropnie.



                        patrzac na te mebelki mam podejrzenie, ze jednak tesciowa moze miec lepszy
                        gust tongue_out
                        • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:28
                          No wiesz, o gustach sie nie dyskutuje, dlaczego jesteś złośliwa?
                  • majmajka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:58
                    Nie,no to jak ona tak Wam pomaga,ze o wszystkim chce decydowac to podziekuj.Ja bym nie wytrzymala.Taka jestem i juz.Nawet jesli te meble sa niepotrzebne(?) to powinna byc to decyzja Twoja i meza.No,ale niestety tesciowe maja to do siebie,ze takie sa.
                    • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:00
                      Też jestem taka, że sama bym chciała o wszystkim zadecydować, sama wybrać. A
                      ona to by najchętniej sama wszystko pokupowała, tak sie zachowuje, jak by to
                      ona była w ciązy, a nie ja.
                      • majmajka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:04
                        No to dobrze sie stalo,jak sie stalo.Zaplac sama i juz.Z tym wozkiem jesli jej powiedzialas,ze nie chcesz to przegiela!Tak to juz jest,ze tesciowe uwazaja swoje synowe za nieodpowiedzialne,smarkule(obojetnie w jakim wieku jestesmy) i sa przekonane ze bez ich pomocy zginiemy my i wraz z nami reszta rodzinki.
                        • beniusia79 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:08
                          moja tesciowa na szczescie taka nie jest smile jest ok, musze ja pochwalic smile
                          • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:10
                            Naprawde zazdroszcze. Żeby ona przy tej hojności chciała jeszcze byc z natury
                            taka jak Twoja wink No ale to już by było za dużo dobrego,hehe.
                        • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:09
                          Mówiłam jej, że mi sie nie podoba, jak razem ogladałyśmy te wózki, a ona nic
                          sie nie odezwała, potem sama pojechała zamówić i do mnie ' co prawda nie taki,
                          jak ci sie podobał, ale porządny, ile ma funkcji, no i przecież to ja z małym
                          wychodze na spacery jak jestes na uczelni, ty prawie z nim nie chodzisz, to z
                          małą będzie tak samo ' itp. Kupiła sobie baba wózek.
                          • majmajka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:12
                            To nawet smieszne troche jest.Ale wspolczuje...nudno by bylo bez tych naszych ukochanych...Tesciowe to powinny mieszkac minimum 500 km od nas.
                            • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:20
                              Chciałabym smile aLE wtedy by mi ten wózek wysłała kurierem,hehe.
                          • ma.pi Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 16:43
                            agata7712 napisała:

                            > Mówiłam jej, że mi sie nie podoba, jak razem ogladałyśmy te wózki, a ona nic
                            > sie nie odezwała, potem sama pojechała zamówić i do mnie ' co prawda nie
                            taki,
                            > jak ci sie podobał, ale porządny, ile ma funkcji, no i przecież to ja z małym
                            > wychodze na spacery jak jestes na uczelni, ty prawie z nim nie chodzisz, to z
                            > małą będzie tak samo ' itp. Kupiła sobie baba wózek.

                            To Ty sobie tez kup i kazda bedzie ze swoim na spacer chodzila :o)
                            • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:29
                              No coś Ty wink nie zgłupiałam do reszty wink Bede chodzila jej Emaljungą, czy jak
                              to sie nazywa tongue_out
              • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:38
                Dała nam wolną rękę, rzeczywiście nie było mowy o konkretnych rzeczach,
                rozmawialiśmy ogólnie, że trzeba pokupować rzeczy dla Jagny i ze ona nam stawia
                wyprawke, wszystko, co potrzebne. Ogólnie. Ja mam własną kase, moge za meble
                zapłacić sama, nie uzgodniłam tylko tego z mężem i tu mam problem. A teściowa
                zła jak osa, nadal. Z tym ' JEJ ' miałam na myśli, że mi wytyka, choć wczesniej
                mówi, że chce nam zafundować. Jak ma mi wytykac, to faktycznie wole sama
                zapłacić i z bani.
                • agata7712 takie kupilam, ladne? :) 05.07.07, 14:41
                  www.allegro.pl/item208725420_super_zestaw_mebli_dzieciecych_waaibai_sosna_.html
                  • bri Re: takie kupilam, ladne? :) 05.07.07, 14:43
                    Ładne, ale zapłać za nie sama.
                  • michalina7 Ładne :) 05.07.07, 15:18
                • marzeka1 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:42
                  I to będzie najzdrowszy układ i tyle. Po prostu, jeśli ona chciała coś sfinansować, to te mebelki z allegro mogłaś z nią jednak uzgodnić i tyle, a mąż i tak miałby niespodziankę, taką, którą byście razem mu sprawili.I odpadłby powód do kłótni.
                  • beniusia79 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:50
                    ladne mebelki tylko dziwie sie, ze juz tak wczesnie kupujesz wyprawke dla
                    malej. moze jestem staromodna, ale rzeczy dla corki zaczynalam kupowac na
                    krotko przed porodem, reszte po.
                    • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:57
                      Nie jestem przesądna wink poza tym mnie to strasznie cieszy, urządzanie, kiedy
                      jeszcze jestem w pełni sił, moge sama wszystko wybrac, zaplanować, kupić. Potem
                      z wieelkim brzuchem nie będzie mi sie chciało, pamiętam po Antosiu, zresztą
                      jemu też kupowaliśmy wczesnie smile
        • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:22
          O przepraszam, żadnej łapy nikt nie wyciągał.
    • g0sik Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 14:51
      Uzgodniliście na początku ile teściowa chce przeznaczyć na wyprawkę? Jeśli nie
      to jak najbardziej powinnaś z nia skonsultować ten zakup. W końcu to ona ma
      wybulić te 1700 zł.
      • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:11
        Nie uzgadnialiśmy. ALe wiesz, ja mam wrażenie, jej nie chodziło o pieniądze,
        tylko o to, ze jej zdaniem ' to jest niepotrzebne '. A ja już wiem, czemu,
        pewnie tak jak wózek, już sobie upatrzyła meble dla małej.
    • misia_75 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:07
      Mebelki śliczne,ale po co ten pośpiech,ani nie była to licytacja,ani ostatni
      zestaw.Można było to spokojnie razem przedyskutować.
      Uważam jednak że ta cała sytuacja jest niejasna.Gdy mój tata chciał kupić
      wnuczce wózek to dał pieniądze w kopercie z informacją że mam je przeznaczyć na
      zakup wózka,a reszta czyli wybór należał do mnie
      • lenka30a Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:19
        a ja bym w takiej sytuacji, nic nie chciała od teściowej, skoro narzuca Wam
        swoje zdanie i juz!
        • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:22
          Now lasnie ona sie o to obraziła min. że ja nie chce. Bo ona mi daje, a ja '
          głupia gó..ara fochy strzelam '. Raaaany, tłumaczyłam jej, o co mi chodzi, a
          jak nie rozumie, to się wreszcie ścięłyśmy, chociaż niepotrzebnie.
          • majmajka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:33
            E...Tam niepotrzebnie...Potrzebnie,przynajmniej moze mebli Ci nie kupi.Lepiej kup je szybko,bo Ci zrobi niespodzianke jak z tym wozkiem.A tak serio-musicie cos z tym zrobic.Moze dobrze ,ze sie obrazila.A swoja droga jak to jest,ze jakikolwiek watek o tesciowej to od razu wszystkie stukamy w komp.,nie?
            • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:41
              smile I przeważnie o teściowej źle leci w tym wątku wink
    • mama-paula Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 15:49
      Ja mialam podobna sytuacje, tesciowa chiala zrobic nam prezent i kupic szafe
      do pewnej sumy. Mysle z mezem fajnie, pojezdzilsmy po sklepach i wybralismy.
      Jedziemy z tesciowa, mowi ze jej sie nie podoba i nie kupi.Trudno i dziekujemy
      za prezentwink
      Zrobilismy sobie sami sliczna zabudowe.
      Agata, a swoja droga, to czy twoja tesciowa nie ma ociupinke racji. Jak masz
      podobny zestaw mebli u synka, to przeciez jak corka sie urodzi, to moze
      odziedziczyc po braciszku. A malemu kupic starszy zestwik mebli (np dla dzieci
      z fajnymi motywami)

      Co do wozka to jak Ciebie to tak drazni to kup swoj i jezdzij swoim, a
      tesciowa tym co kupila i po klopocie. Kobieto, ty wogole to sie ciesz ze
      tesciowa to ci dzieci nianczy! Pozdrawiam
      Mebelki slicznewink)
      • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:31
        Dziękuję, cieszę się, że jednak nie mam gustu do bani, jak to napisala jedna z
        dziewczyn wink
        • moofka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:37
          ja napisalam
          mebelki sa koszmarne - i wcale swojej ceny nie warte to raz
          dwa, ze mebelki to nie wyprawka w swoim normalnym tego slowa rozumieniu,
          wyprawka to spioszki, wozek i pieluszki, ewentualnie
          nie ustalilas z tesciowa kwoty wydatkow, a powinnas to zrobic
          tym bardziej skoro ona finansuje warto byloby jej chociaz pokazac za co ma
          placic zanim kliknelas opcje kup teraz i ustalic z nia czy sie na to godzi
          trzy, nie wiem jak w innych rodzinach, ale zakup mebli, sprzetu czy innych
          rzeczy nietanich a sluzacych dlugo z mezem sie konsultuje
          ty jestes nie w porzadku a nie tesciowa
          na jej miejscu serio ograniczylabym sie do kurtuazyjnej grzechotki i paczki
          newbornow po porodzie
          • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:39
            Ona sie nie ograniczy, bo ... nie ejst na twoim miejscu smile
            • moofka Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:40
              mi do tesciowania jeszcze daleko
              ale zareczam ci, ze taka synowa jak ty by mi sie nie rozpanoszyla jak kwoka big_grin
              • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 19:35
                Rany, jakie rozpanoszyla, ona ma kasy jak lodu, dla niej wyprawka to kupa kasy
                do wydania, pamiętam po Antosiu ...
      • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:31
        ' Kobieto, ty wogole to sie ciesz ze
        tesciowa to ci dzieci nianczy! Pozdrawiam '
        No ja sie ciesze, naprawde. My jej za to wiele razay już dziękowaliśmy smile
    • pixi_dixi1 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 16:48
      kupi wózek, wystaw go na allegro i kup sobie taki jak Ci się podoba
      • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:33
        Ooooooo smile Ale by sie wściekła, nie pomyślałąm o tym, hihi smile Zrobie to, jak
        już urodze, bo ona sie wtedy skupi na małej wink I kupie w tym samym kolorze ale
        jakiś fajny, ciekawe, co powie, ja udam głupią - ' mamo, jak to, to nie ten
        wózek??!! pRZECIŻ to ten, co nam kupiłas smile '
    • bea.bea Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 17:37
      z tego co rozumiem tesciowa daje pieniadze na wyprawke......i ok
      mysle, ze uniknełabyś konfliktu siadajac wczesniej przy stole z ta kobieta i
      ustalając co ona sobie wyobraza , ze kupisz za te pieniadze...

      bo zapewne miała jakies własne wyobrazenia zakupach za jej pieniadze...

      gdybyscie jasno ustaliły ,ze za jakąs tam kwote ty kupisz to to i tamto, ale pod
      warunkiem ze ty wybierasz kolor...mysle, ze nie było by problemu...

      jesli zas kobieta wyobrazała sobie ze kupisz wózek, łózeczko ciuszki...i coś tam
      jeszcze , a ty kupujesz meble, to nie dziwie sie jej ze szlak ja trafił....

      swoja droga zgodze sie, ze lóżeczko jest rzecza niezbedną...ale cały komplet
      mebli, to juz temat do dyskusji...której nie przeprowadziłaś...
      każdy medal ma dwie strony...my znamy twoja wersje, wiec wczuwając sie w role
      sponsora, tez by mnie chyba trafiło...smile)
      • agata7712 Re: Pokłóciłam sie z teściową :/ 05.07.07, 18:35
        Osz, wychodzi na to, ze ja przeprosze chyba wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka