Dodaj do ulubionych

wysypka po ziolach o.grzegorza

17.02.08, 22:03
dziewczyny podpowiedzcie, czy taka reakcja jest mozliwa?
od tyg. synek (15mies.) pije ziola ojca grzegorza(trujemy lamblie i
ewent. oble). wczoraj po rannym dawkowaniu wystapila mocna wysypka
(broda czerwona, szorstka, krostki, polozki tez). przez dzien
odrobine zbladlo, dzis po wieczornym dawkowaniu podobna reakcja, z
tym, ze silniejsza. dodam, ze przed przystapieniem do kuracji synek
mial idealna skore. czy to faktycznie ziola, czy pogorszenie?
watpie, zeby to byla pokarmowka.
dziekuje za wszelkie info.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: wysypka po ziolach o.grzegorza 18.02.08, 00:06
      U nas podobna reakcja na orzech czarny. Ale trwam - przypisuję to raczej
      pogorszeniu przy leczeniu. U syna poliki w ogniu, ba wręcz skorupka. U córki
      pojedynczy, ale brzydki wyprysk na policzku.
      Iiii jakoś łączy mi sie to z tym, że mój mąż dał dzieciom bułę pszenną (kupuje
      je dla siebie mój mąż, bo lubi smile.
      Przy leczeniu pasożytów - gluten może podrażniać. U nas tak jest.
      Ograniczam wtedy gluten do minimum.
      Nawet mój mąż połączył to z ta bułą. Niewiele co prawda powiedział, ale widzę,
      ze swoje buły schował, tak żeby nie kusiło dzieci. Widać i on ma podejrzenia
      glutenowe smile
      • kajona Re: wysypka po ziolach o.grzegorza 18.02.08, 14:41
        gluten...hmm. mlody od zawsze jadl pieczywo i nic go nie uczulalo.
        obecnie w czasie kuracji je max jedna kromke chleba zytniego.
        upierajac sie przy pokarmowce moge przyjrzec sie jablkom, kaszy
        gryczanej, slodze mu ksylitolem - 1-2lyzeczek dziennie. kilka lykow
        soku swiezego z marchwi sprzed kilku dni?
        czy wycofac caly gluten(chleb, platki orkiszowe, maka zytnia)???
        dziewczyny podpowiedzcie...pls
        • sigvaris Re: wysypka po ziolach o.grzegorza 18.02.08, 17:06
          To nie chodzi o pokarmówkę. Jest taki moment "przesilenia" organizmu
          w czasie odrobaczania, w którym może on reagować na coś w pewnym
          sensie niewytłumaczalnymi pogorszeniami. Do końca nie jest jasny ten
          mechanizm. Najprawdopodobniej to większa ilośc toksyn, która wtedy
          trafia do organizmu. Kiedy toksyn jest więcej - organizm "głupieje".
          U jednych to są katary i zaśluzowanie organizmu. U innych
          pogorszenia stanu skóry. U innych samopoczucia (bóle głowy, brzucha,
          nudności, nadreaktywność, nadmierna potliwość, zmęczenie).

          Jasne, ze przez net nie jestem w stanie stwierdzic co faktycznie
          dzieje sie z dzieckiem. Musisz go obserwować i podejmowac decyzje
          kierując się przede wszystkim własną logiką.
          Pisze Ci tylko, ze taka sytuacja jest prawdopodobna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka