otherone 12.12.05, 12:04 zobaczcie: www.petatv.com/ www.buyhard.fsnet.co.uk/animalcruelty.htm www.buyhard.fsnet.co.uk/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
albert.flasz1 Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 12:34 A ja mam go "gdzieś". Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 13:30 W Chinach ludzie nie maja praw a co dopiero mowić o zwierzetach.Okrutny kraj i okrutne obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka8 Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 16:51 tak, a najgorsze jest to że cały świat na to patrzy... Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 18:32 nie maja problemu przepelnionych schronisk ciekawe co z miesem robia? zjadaja? Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 19:06 To nie jest zabawne - mieszkalam w Chinach przez trzy lata, widzialam na rynkach zywe zaby obdarte ze skory, kurczaczki ufarbowane na rozne kolory (bo takie sliczne), w supermarketach sprzedawano zywe zolwie na plastikowych tackach, owiniete folia (jak kawalki miesa - tylko ze one machaly lapkami!!!), w zoo w Szanghaju byly psy roznych ras zamkniete w klatkach, koty na obszczanym betonie, jezozwierz z siekaczami wystajacymi 10cm ponad dolna szczeke, hipopotam w baseniku 3x4m, w smierdzacej czarnej wodzie, z gnijacymi dziurami zamiast zebow, konie, ktorym nie zdejmowano siodel calymi tygodniami, z paskudnymi ranami od popregu... Odpowiedz Link Zgłoś
g.i.jane Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 19:45 Już dawno postanowiłam, że moja noga tam nie postanie dopóki prawa ludzi i zwierząt będą takie jakie są. A, że nadziei na poprawę nie ma to nigdy do Chin nie pojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 19:55 nawet nie wiesz jak baaaardzo te Chiny sie tym zmartwily Odpowiedz Link Zgłoś
g.i.jane Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 20:12 Zmartwiły się czy nie mało mnie obchodzi bo na to nie mam wpływu. W każdym razie parę dolarów im ubyło. Gdyby było więcej takich jak ja mogliby mieć więcej powodów do zmartwienia. A tak, przy milczącej akceptacji zachwyconego chińską koninkturą świata, mogą robić co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
otherone Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 21:15 nie zamierzam kupowac chinskich produktow. poza tym kiedys mieso z psa czy kota nalezalo tam do tzw luksusow, bylo zjadane rzadko - w tym momencie poniewaz jest popyt na futro psie i kocie (w wielu przypadkach u kapturow naszych kurtek) - mieso to staje sie dobrem powszednim. wiec wyglada na to ze nie bedzie temu konca dopoki nie wprowadzi sie takiego zakazu w unii europejskiej, co jak mi sie wydaje wprowadzily juz usa (chodzi o te futra). widzialam tylko poczatek tych filmow peta, ale wystarczy mi na cale zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
kakui Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 21:19 przepraszam ale to chyba kurtki z bazarku maja kaptur wyscielany futrem psa czy kota ... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
otherone Re: chiny a prawa zwierzat... 12.12.05, 21:21 myslisz? ogladalam program bodajze na niemieckiej tv i nie byly to kurtki z bazaru - futra sa specjalnie przerabiane aby sprawialy wrazenie sztucznego - w ten sposob sa o wiele tansze niz "prawdziwe" sztuczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: chiny a prawa zwierzat... 13.12.05, 00:21 g.i.jane napisała: > Zmartwiły się czy nie mało mnie obchodzi bo na to nie mam wpływu. W każdym > razie parę dolarów im ubyło. zgadnij gdzie oni maj te twoje pare dolarow, hehehe najlepiej, jak pstanowisz nie jezdzic do wszystkich krajow, ktore z Chinami wspolpracoja > Gdyby było więcej takich jak ja mogliby mieć ale nie ma, i nie bedzie > więcej powodów do zmartwienia. poki co, nie maja > A tak, przy milczącej akceptacji zachwyconego > chińską koninkturą świata, mogą robić co chcą. no, ale przeciez TY mozesz protestowac! po prostu tam nie pojedziesz, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
untochables Re: chiny a prawa zwierzat... 13.12.05, 11:10 u nas w podoby sposób traktuje sie kury świnie (histria kiedy jeszczeżywe świenie wjeżdżały do oparzacza) dla azjatów zjadanie psów to tak jak dla nas świnki w chinach w lata 60 przetoczyła sie olbrzymia fala głodu także nie dziwi mnie ich zachowanie - to prawda że to nie humanitarne ale jeśli tym ludziom nie polepszy sie byt nie polepszy sie i świadomość Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: chiny a prawa zwierzat... 13.12.05, 12:30 Rzeczywiscie przerazajace - tak samo jak niehumanitarne zabijanie zwierzat rzeźnych w innych krajach.U nas byla afera ze swinia, co jakis czas słyszy sie o strasznych warunkach w jakich jada konie na rzeź.Czyli Chiny nie sa jakims wyjatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
g.i.jane Re: chiny a prawa zwierzat... 13.12.05, 13:34 lola211 napisała: > Rzeczywiscie przerazajace - tak samo jak niehumanitarne zabijanie zwierzat > rzeźnych w innych krajach.U nas byla afera ze swinia, co jakis czas słyszy sie > o strasznych warunkach w jakich jada konie na rzeź.Czyli Chiny nie sa jakims > wyjatkiem. Moim zdaniem, jest roznica. U nas jednak jest to prawnie zabronione i, chciazby w przypadku swini, sprawcy staneli przed sadem. W Chinach natomiast nie sciga sie ani okrucienstwa wobec ludzi (co zrobili z Tybetem!) ani zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: chiny a prawa zwierzat... 13.12.05, 20:52 dla mnie to jest wogole dziki narod.bozia im wynagrodzi za to co robia naszym braciom mniejszym.ja to szczerze mowiac z kalasznikowem bym tam wpadla i kazdego kto meczy zwierzeta pod mur(polakow tez).bez kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
papierzwykly Re: chiny a prawa zwierzat... 14.12.05, 08:38 magdaksp napisała: > dla mnie to jest wogole dziki narod.bozia im wynagrodzi za to co robia naszym > braciom mniejszym. O - widzę, że macie wspólną mamusię! N bo jak brat - siostra. >ja to szczerze mowiac z kalasznikowem bym tam wpadla i > kazdego kto meczy zwierzeta pod mur(polakow tez).bez kitu. I co na to powie Bozia? Też wynagrodzi......... Odpowiedz Link Zgłoś
coatlicue Re: chiny a prawa zwierzat... 17.12.05, 14:42 nie miałam odwagi obejrzeć do końca.... Odpowiedz Link Zgłoś
alica123 Re: chiny a prawa zwierzat... 19.12.05, 22:48 Do magdaksp Zgadzam sie z Toba w 100%, jest we mnie tyle nienawisci w stosunku do ludzi ktorzy znecaja sie nad zwierzetami ze chyba bylabym w stanie byc katem!!!!! Tak samo bym sie nad nim i pastwila jak oi nad zwierzetai. Bez litosci. Nienawidze takich ludzi i zycze im WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczuria bojkotować Chiny 28.12.05, 08:26 najlepszą metodą jest bojkot produktów chinskich. Polacy wiedzą co to jest okupacja. dziwię się więc,że nasz Sejm poprzedniej kadencji nie potępił katowania ludzi, szczególnie Tybetańczyków. Względy gospodarcze są tylko przykrywka dla tchórzostwa i obojętności. Można przeciez współpracowac z Indiami - krajem kt. pomógł Tybetanczykom i szanują tam zwierzęta. Wiem, że w Polsce nie jest dobrze jeśli chodzi o zwierzeta, ale w Chinach ( i nie tylko) akceptowane jest obdzieranie żywych zwierząt ze skóry i inne potworności. Wiem to od tych, kt. studiowali kilka lat w Chinach :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
smintaj Re: bojkotować Chiny 28.12.05, 21:50 zgadzam się z wami, ale czy wiecie że tzw. cywilizowane kraje robią dokładnie to samo ze zwierzętami hodowanymi na mięso. zobaczcie filmy o tym jak traktuje się swinie, krowy czy kury. to jest jedno piekło. Odpowiedz Link Zgłoś
jaszczuria Re: bojkotować Chiny 29.12.05, 09:37 smintaj napisała: > zgadzam się z wami, ale czy wiecie że tzw. cywilizowane kraje robią dokładnie > to samo ze zwierzętami hodowanymi na mięso. zobaczcie filmy o tym jak traktuje > się swinie, krowy czy kury. to jest jedno piekło. dlatego od wielu lat jestem wegetarianką. Jak zmniejszy się popyt, to fermy beda miały kłopoty ze zbytem, mniej zwierzaków bedzie katowanych. W Chinach i wiekszości krajów azjatyckich np.Wietnamie, nie tylko zwierzeta hodowlane są katowane. Tam gdzie dominuje hinduizm jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: bojkotować Chiny 29.12.05, 19:59 ...dodam w Europie- gęsi, czy kaczki tuczone na siłę celem produkcji pasztetu z nich wątróbek ! Ponoć te katowane ptaki popełniają samobójstw tłuczą głowami o ścianę :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
ateresa21 Re: chiny a prawa zwierzat... 29.12.05, 10:25 To może jednak popracuj nad sobą i zmień swoją nienawiść w miłość a więc zacznij od siebie zmieniać Świat i gdy każdy tak postąpi to będzie napewno lepiej . Nienawiśc niezależnie do kogo i w jakiej sytuacji powoduje następna nienawiść wrogość. A więc idziesz do lekarza, jest on nieprzyjemny ty to odbierasz, wychodzisz i przekazujesz dalej i dalej i wszyscy sa wsciekli. Lekarz przyjmuje Ciebie z usmiechem i miłością ty wychodzisz uśmiechnięta i szczęśliwa i udziela się to szczęście innym. Czy Świat nie jest wtedy piękny. Tak postąpił Nasz Papież wybaczając zabójcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kraiczek Made in China" nie kupować i już 29.12.05, 23:52 tylko tyle mozna zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Zobaczcie na temat wizyty Leppera w Chinach 17.01.06, 16:50 jak ludzie tak i zwierzeta Odpowiedz Link Zgłoś