Dodaj do ulubionych

Co jest kotu?

06.09.06, 14:48
Witam

Jak sadzę na tym forum są fachowcy od kotów, więc mam pytanie.

Mam kotkę, która w lipcu skończyła 11 lat. Wczoraj cały dzień prawie nie
chciała nic jeść, i miała ciepły nos. Nawet karma którą uwielbia nie robiła na
niej wrażenia. Była cały czas senna.
Dzisiaj już kot je coraz chętniej, nawet sam znowu upomina się o swoją
ulubioną karmę, jest jeszcze trochę senny i na trochę ciepły nos.
Ale jest już wyraźnie bardziej ożywiony niż wczoraj.

Czy to może być jakaś choroba, czy tylko może zwykłe zatrucie?

A wątek ten zakładam dlatego, że mój kot jest typowym domowym kotem z bloku –
mieszkanie to jego cały świat, a wyjście do weterynarza to jest dla kota kupa
stresu, i chciałbym jej tego oszczędzić.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Co jest kotu? 06.09.06, 17:00
      Witaj, jesli wszystko wróci do normy to jasne, ze nie stresuj jej wetem, w koncu
      zwierzak tez ma prawo mieć gorszy dzień.Niemniej jeśli to sie będzie
      powtarzać(odpukac) to warto kotke przebadać, swoje lata juz ma.
    • logan.marki Re: Co jest kotu? 06.09.06, 18:38
      ontarian napisał:

      > czas o nowym kocie pomyslec

      W życiu stosuj jedną zasadę: jak nie masz nic mądrego do powiedzenia, to lepiej
      nic nie mów.

      A co do mojego kota to dodam, że ma już 11 lat, a nigdy nie chorował. Dlatego
      więc mam wątpliwości co do obecnego stanu, ale widzę że jeszcze ma ciepły nos,
      ale już je normalnie.


    • luschka Re: Co jest kotu? 06.09.06, 20:52
      Jak widzę "znawców tu jak psów", ale nie przejmuj się. Hieny też po coś
      istnieją, a niektórzy tę kostkę lodu mogliby se na łeb przyłożyć...

      A co do kota, istotnie suchy nos jest problemem, odczekaj jeszcze z dzień i
      obserwuj, i idź do weta. To może być wszystko. Ja mam 13-latka w świetnej
      formie (chorował mi raz jak się zaraził bakcylem od innego kota) i generalnie
      jest zdrów, ale czasem też tak że nie chce jeść, że zbyt suche powietrze
      powoduje, że nos jest suchy, albo przesypia cały dzień, jakby obrażony na cały
      świat.
      pozdr
      luschka
      • luschka Re: Co jest kotu? 06.09.06, 20:55
        ofkors miało być do logan.marki a nie do hieny ;-(
        • j2334 Re: Co jest kotu? 06.09.06, 22:21
          z kotkami to czasem yak jest,ze cos tam zaczyna byc nie tak.Ja mialam kota 7
          lat,juz go nie mam ,wychodzil na dwor i pewnego dnia nie wrocil.Tez zdarzalo mu
          sie ,ze nie jadl,byl osowialy ,taki nijaki,ale po paru dniach jakos to wracalo
          do normy.Czasem z blaha sprawa chodzilam z nim do weterynarza,okazywalo sie
          zupelnie niepotrzebne,a kasy zawsze poszlo duzo .No i dodatkowy stres dla
          kota.Sprobuj jeszcze pobserwowac kota,dobrze gdybys umiala mu zmierzyc
          temperature ,koty zawsze maja o jeden stopien wiecejniz czlowiek.Gdyby sie
          okazalo ,ze jednak ma wysoka idalej nie je to wtedy jednak musialabys z nim
          pojsc do weta.To ,ze ma 11 lat,to akurat moze miec znaczenie ,ale wcale nie
          musi.Idiotyczne jest podejscie osob,ktore sugeruja wymiane kota na
          innego.Najpierw niech oni sami wymienia swoje mozgownice,na madrzej myslace.
          Trzymam kciuki za Twojego kotka,przytul go ode mnie bardzo mocno .Ja obecnie
          mam drugiego kotka ,ktory nie ma jednej lapki.Pozdrawiam serdecznie i napisz
          jak jutro kotek bedzie sie czul.
          • logan.marki Re: Co jest kotu? 07.09.06, 13:04
            Otóż mam przyjemność zakomunikować że kot już dochodzi od siebie.
            Nawet już wracają jego stare zwyczaje, i siedzi na parapecie przez pół dnia i
            wygląda ze swojego ulubionego okna na plac zabaw z dziećmi (przez ostatnie 2 dni
            spała całe dnie).
            Tylko ma jeszcze trochę ciepły nos, ale wyraźnie chłodniejszy niż jeszcze
            wczoraj wieczorem. Jestem więc pełen optymizmu :-)

            • misia007 Re: Co jest kotu? 07.09.06, 14:24
              No i super, zyczę kici duzo zdrówka.Pozdrawiam z moja trójka
            • wicca11 Re: Co jest kotu? 07.09.06, 15:48
              Tak na przyszlosc: jesli niepokoisz sie, ze kot ma temperature (tak wnioskuje z
              cieplego noska) to po prostu mu ja zmierz! Ja swojej kici, kiedy byla malenka
              uratowalam tak zycie. Rano zauwazylam cieply nosek, wiec natychmiast
              zmierzylam, bylo 39,5 a wiec poszlam nei do pracy tylko do weterynarza :-)
              kupilam drugi termometr, elektroniczny z miekka koncowka i jakos udaje sie
              mierzyc temperature, oczywiscie tylko w czasie potrzeby :-)
              Prawidlowa temp. dla kotka to okolo 38 stopni. A mierzy sie ja w tyleczku, tak,
              zeby wlozony termometr przylegal do scianki wewnatrz tyleczka. Brzmi gorzej niz
              sie robi :-) Moze warto to przemyslec, wtedy unikniesz niepotrzebnego
              zdenerwowania :-)
              Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka dla Twojej Kici od moich maluchow :-)
            • j2334 Re: Co jest kotu? do logan marki 09.09.06, 00:22
              Ciesze sie bardzo ,ze kiciusi sie poprwailo.Bedzie dobrze.Trzymam kciuki.Duze
              glaski dla kici .Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka