Dodaj do ulubionych

przekręcanie imion :/

10.11.06, 20:14
witam serdecznie, jestem mamą 11 letniej Cyntii, 9 letniej Chiary i
niespodzianki, termin na poczatek grudnia.
imiona moim zdaniem śliczne ponad miare, chociaz to moje osobiste zdanie smile
Chiara oczywiscie czytana Kiara, Cyntia pisana własnie tak jak pisana.

chętnie wdam się w długie dyskusje o imionach, dopóki mam na to jeszcze czas.

a tutaj chciałabym opisac problem przekrecania imion.

gdy urodzilam pierwsza corke, nie widzialam zadnych problemow z imieniem,
poza takimi, ze nie dali mi nazwać jej CYNTHIA, lecz zmusili do spolszczenia.

pamietam dobrze te liczne spacery po placach zabaw, gdzie mile mamy ań i kaś
pytały się z usmiechem "jak mala ma na imie" na to ja, że cyntia.
i zapadała glucha cisza.
"jak?!" padalo nastepne pytanie, a ja mialam ochote wrzeszczec i kopac.

ale prawdziwy cyrk zaczal sie, gdy moja
Cyntusia poszła do szkoły.
Standardowa rozmowa przy odczytywaniu listy:
" Cy...cy...co?! jak?"
"cyntia"
"cy...ce...co?"
"cyntia"
"matko świeta, jak?!"

jedna z bardziej upartych wmawiala mojej coruni, ze nie ma takiego imienia i
ze musieli sie pomylic.
z racji braku drugiego imienia, wymyslila sobie, ze bedzie nazywac ją celiną.
i posunela sie nawet do tego, ze wstawila jej jedynke za brak uwazania, gdy
moje biedne dziecko nie reagowało na to imie.

na torcie napisali jej cynTINA, chociaz powtarzalam uparcie 10 razy.
w poczekalni u dentysty zostala, nie mam pojecia z jakiej paki CZESŁAWĄ.
większość osób woła na nia SYLWIA.

mogłabym tak wyliczać i wyliczać....

co do mojej drugiej córeczki, powstrzymam sie od komentarzy, bo aż sie
czerwona robie.
w szkole nazwyana jest zazwyczaj "dziewczynką z drugiej ławki pod oknem"
i zazwyczaj nie inaczej.
ach tak. no i CZARĄ, lub CZARUSIĄ. cud, że nie Cezarym.

Nie mam pojęcia jak nazwę kolejne dziecko, które podobno ma być dziewczynką.
Ale coraz powazniej zastanawiam się nad NELLĄ.
chociaż, z drugiej strony, boję się aż myśleć, co by wyczyniali z tym
imieniem...
Obserwuj wątek
    • olianka Re: przekręcanie imion :/ 10.11.06, 20:30
      To może dla kolejnego dziecka wybierzesz imię, które nie stwarza w Polsce takich
      problemów? Cecylia lub Cyprian? To imiona znane w Polsce i zagranicą, nie
      powinny więc stwarzać problemów.
      Szczerze mówiąc, nie jestem zaskoczona tym, że imię młodszej stwarza problemy -
      wszak nie każdy Polak wie (nie ma obowiązku wiedzieć), że tak się je czyta.
      Jeśli chodzi o Cyntię, to pewnie w dużej mierze przyczynia się do tego
      niedbałość i niechęć do zapamiętania. Zgadzam się z urzędnikami, którzy
      zarejestrowali Ci to imię w tej właśnie formie.
      Pozdrawiam i życzę dokonania wyboru, z którego będziesz w pełni zadowolona.
    • Gość: Tawananna* Re: przekręcanie imion :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 20:31
      Cóż, takie są minusy oryginalnych imion wink. Jeśli nie dosłyszymy jakiegoś wyrazu
      próbujemy go "odtworzyć" na podstawie naszej znajomości języka, kontekstu,
      brzmienia - i nie inaczej jest z imionami. Stąd biedna Cyntia bywa nazywana na
      tyle różnych sposobów. Pozostaje bycie konsekwentnym (może córeczka zrezygnowała
      z poprawiania otoczenia i przez to otoczenia nazywa ją, jak chce?) i dużo
      cierpliwości. Cyntia to ładne imię (akurat nie w moim guście, ale to nie ma nic
      do rzeczy), moim zdaniem akurat dobrze, że nie ma jest pisane przez "h", bo to
      tylko tworzyłoby dodatkowe problemy z wymową i zapisem imienia. Jesteśmy w
      Polsce i piszemy imiona po polsku smile Trzymam kciuki za małą Cyntię, która wcale
      nie jest Czesławą ani Sylwią (oba imiona - w moim odczuciu - brrrr!). Poczytaj
      wątki forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=28141348&v=2&s=0 i
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=28141348&v=2&s=0.
      Co do problemów z Chiarą to tu mam trochę inne zdanie - nadając dziecku w Polsce
      imię Chiara sami prosimy się o dodatkowe kłopoty. Nie jest wcale takie
      oczywiste, że Chiara czyta się Kiara - Czara i zdrobnienie Czarusia mogą się
      nasuwać wielu osobom automatycznie. Podobnie jak wymowa tak, jak się pisze,
      czyli Hjara po prostu. Chiara ma utrwalony polski odpowiednik - Klarę, z którym
      aż tylu problemów na pewno by nie było. A jeśli już koniecznie obcojęzyczna
      wersja, to zdecydowałabym się na pisownię Kiara - bezproblemowa, a wizualnie
      nawet jakoś bardziej mi się podoba (ale to akurat kwestia gustu).

      RJP opowiada się generalnie przeciwko Chiarze i Kiarze, ale jeśli już -
      preferuje ze względu na łatwą pisownię i wymowę Kiarę właśnie.

      Jeśli chodzi o trzecią córeczkę, to wybrałabym na Twoim miejscu raczej Nelę niż
      Nellę - ciągłe przypominanie o dwóch "l" może być kłopotliwe. A w ogóle
      szukałabym jednak innego imienia, bo do krótkich, eleganckich, "dystyngowanych"
      Cyntii i Chiary jakoś mi zdrobnieniowa Nella nie pasuje.
      • gaudencja Re: przekręcanie imion :/ 10.11.06, 22:21
        W 100% podpisuję się pod Tawi. Powiem więcej; na Waszym miejscu zmieniłabym
        jednak Chiarę (jeszcze teraz) na Klarę, bo imię równie piękne, a w wersji
        polskiej będzie przysparzać o wiele mniej problemów. Jesli chodzi o 3 córkę,
        spory wybór imion jest tu i pod następnymi literami alfabetu. Z Nelli (przez 2 l) tez bym zrezygnowała, a w ogóle
        zamiast Neli zdecydowałabym się na Anielę lub Kornelię, które można zdrabniać
        do Neli.

        Noszę imię mniej oryginalne, niż Twoje córki, ale w moim pokoleniu bardzo
        rzadkie, i zdarzało się jego przekręcanie (nie na taką skalę, jak u Twoich
        córek), ale nie przywiązywałam do tego większej wagi. W końcu wiem, jak się
        nazywam, prawda? Bez problemu mogę zareagować na imię o tej samej końcówce,
        jeśli nauczycielowi (który z przyzwyczajenia wypowiada imię popularniejsze)
        poplątał się jezyk. Mój syn ma imię tak niespotykane, jak Twoje córki, i na
        razie nie ma problemu przekręcania (II klasa). Tylko, że ono jest chyba jednak
        bardziej znane, mimo że rzadko nadawane, a także trudniejsze do przekręcenia
        (brak imion podobnych). Ma oboczną dłuższą wersję, jeszcze bardziej znaną (choć
        też rzadką), ale nazywanie go tą wersją traktujemy jako mówienie do niego po
        imieniu.

        Cóż Ci powiedzieć... Twoja Cyntia jest pionierką, na jej skórze ludzie z
        Waszego otoczenia będą się uczyć, że jej imię istnieje. Chiarę zamieniłabym na
        Klarę, która jest wystarczająco rzadkim i niespotykanym imieniem, a doskonale
        wiadomo, jak ją w Polsce zapisać i wymówić. Tawi dobrze napisała, że zjawisko
        przekręcania imion jest związane z tym, że nie są one znane otoczeniu, które
        próbuje je jakoś "oswoić". Nadając takie imię, trzeba przygotować dziecko do
        konieczności wyrazistego przedstawiania się, do reakcji na ewentualne
        wątpliwości otoczenia, i zbudować w nim taką dumę z imienia, żeby uczyniło je
        swoim wyróżnikiem, a nie powodem do zażenowania.
        • mamaemmy Re: przekręcanie imion :/ 10.11.06, 22:47
          gaudencja napisała:


          Nadając takie imię, trzeba przygotować dziecko do
          > konieczności wyrazistego przedstawiania się, do reakcji na ewentualne
          > wątpliwości otoczenia, i zbudować w nim taką dumę z imienia, żeby uczyniło je
          > swoim wyróżnikiem, a nie powodem do zażenowania.


          Pieknie napisane,podpisuje sie obiema rekamismile
    • Gość: zenada80 dobrze ci tak!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 23:30
    • alagodz Re: przekręcanie imion :/ 12.11.06, 12:59
      Imię Chiara jest tak rzadko spotykane, że dziewczynka jest skazana na ciągle
      tlumaczenia. Tu nie pomoże nawet koszulka z napisem:
      Jestem Chiara-czytaj Kiara,
      bo odruchowo czytamy tak jak jesteśmy przyzwyczajeni, a piszemy tak jak
      slyszymy. To ludzkie. Inne narody mają tak samo, a nawet może nawet są jeszcze
      mniej elastyczne i też naginają wymowę do tego do czego są przyzwyczajeni.
      Może jeśli zdarzy się jakiś serial wloski z Chiarą w tytule to sytuacja się
      poprawi? Niestety dla mnie X-man to wciąż IKSmen.
      Nauczycielki celinkotwórczej nie strawilabym, awantura murowana.
    • Gość: @ Re: przekręcanie imion :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 16:34
      O rany ale imiona. Może trzecia Cyccollina. Koniecznie właśnie tak pisana...
    • Gość: snow.queen Re: przekręcanie imion :/ IP: *.plwaw.energis.pl 27.11.06, 15:17
      Miło mi poznać Mamę mojej imienniczki smile
      Mam na imię Cynthia, pisane i czytane zgodnie z wersja anglosaską.
      Od zawsze lubiłam moje imię i smieszyły mnie sytuacje, gdy imię było
      przekręcane. Nie miewałam jednak aż takich problemów jak Twoja córeczka. Moje
      imie zostało zaakceptowane zarówno w szkole podstawowej, jak i w liceum, na
      studiach także bez problemów.
      Oczywiście standardem jest pytanie a skąd, a dlaczego - mam już przygotowaną
      formułkę, którą deklamuję za każdym razem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.