Gość: enebeske
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.01.05, 12:26
Ja nie mogę, takiego fajansa jak ten łysy amator to jak żyję nie widziałem.
Jak oglądam go w TV4 z takim drugim fortepianista wyliniałym (Salaber się
nazywa) to nie wiem gdzie mam się schować z żenady. Ale to pikuś. Dzisiaj
przeczytałem wywiad z tym lamerem w Gali gdzie powiedział, że "lubi się
podobać" i dlatego jeździ bmw, kupuje designerskie ubrania i uważa się
za "dobrze ubranego". No nie wytrzymam!!! Granicy obciachu to nie ma w tym
kraju....