Gość: Przemek IP: *.chilan.net 13.02.05, 16:33 ...usłyszałem w TV: s. Bożenka: - Chciałabym się kochać! Hubert: - Mam ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aśka Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.05, 16:43 A już myślałam, że to ja się przesłyszałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: NDiNZ - taki oto dialog... 13.02.05, 16:51 Ja tez nie bylam pewna, czy ona naprawde to powiedziala... Ale tekst swietny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: NDiNZ - taki oto dialog... 13.02.05, 20:58 Gość portalu: Aśka napisał(a): > A już myślałam, że to ja się przesłyszałam:) Ja też sądziłam że niedosłyszałam :o) Odpowiedz Link Zgłoś
bm_ka Re: NDiNZ - taki oto dialog... 13.02.05, 16:43 Gość portalu: Przemek napisał(a): > ...usłyszałem w TV: > > s. Bożenka: - Chciałabym się kochać! > Hubert: - Mam ciasto. > Suuuuuper! O mało nie udławiłam się ciastem kiedy usłyszałam! To powinno stać się kanonem zachowań seksualnych, po prostu poezja! hihihi ... :-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:55 Nagrodę za serialowy dialog miesiąca otrzymują Edyta Jungowska i Szymon Bobrowski. Cud))) Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Bo ona by chciała, a on nie może, bo... 13.02.05, 17:02 ... byłby taki przypadek jak u Eichelbergera Wojciecha. Czyli niedopuszczalny w relacji terapeuta - pacjentka/klientka. pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Bo ona by chciała, a on nie może, bo... 13.02.05, 17:05 Wlasnie, wczesniej mi to nie przeszkadzalo. Ale po ujawnieniu sprawy Eichelbergera, patrze juz na to inaczej. Choc to faktycznie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoe Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.chello.pl 13.02.05, 17:05 przeciez ona powiedziala "Chcialabym Cię kochac" !!!!a nie "sie kochac" :p ich relacje sa jakies dziwne, wlasciwie to nie wiem dlaczego ona nie moze z nim byc ... bo jest jego pacjentka, a on terapeuta?cos takiego bylo we wczesniejszych odcinkach .. ktos moze wie o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
bm_ka wydawało Ci się! :-) ntx 13.02.05, 17:12 Przepraszam. Miało być wydawało Ci się bowiem powiedziała "się". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ain Re: wydawało Ci się! :-) ntx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 18:04 Co do niedopuszczalności relacji pacjentka pan psycholog, odsylam do przypadku psychologa Rafalskiego, z klanu, ktory bzyka wszystko co wchodzi do jego gabinetu. Scenarzysta z NdiNZ, nie ma chyba sumienia, tak znęcajac sie nad biedna Bożenką. Wydaje mi się, że byla żona pana psychologa rozdmucha sprawę rzekomego narzeczenstwa, żeby odebrać mu dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wydawało Ci się! :-) ntx 13.02.05, 18:10 Tak, Bozenka ma przechlapane. Najpierw Mareczek zniknal, potem wpadla w alkoholizm,a teraz nieszczesliwa milosc od psychoterapeuty. Nie maja sumienia. Chce sie (cie) kochac i nie moze. Scenarzyscie sie bawia ... A ona sie meczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wydawało Ci się! :-) ntx 13.02.05, 18:10 nie "od" tylko "do". A fluidy ida pewnie "od" Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: wydawało Ci się! :-) ntx 13.02.05, 19:10 wyjatkowo szybko wychodzi sie z alkoholizmu w serialach,po kilku odcinkach nie ma sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basketcase Re: wydawało Ci się! :-) ntx IP: *.icpnet.pl 13.02.05, 19:33 Oto co piszą na stronie NDiNZ a propos przyszłotygodniowego odcinka: "Hubert chce definitywnie zakończyć znajomość z Bożenką. Gdy jednak staje naprzeciw dziewczyny, uczucia biorą górę i dochodzi do pocałunku." Nareszcie coś się ruszy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: wydawało Ci się! :-) ntx 13.02.05, 20:31 Az do pocalunku ? to faktycznie daleko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pixi Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.promax.media.pl / *.promax.media.pl 13.02.05, 19:38 :) A ja zrozumiałam: -chciałabym się kochać -mam ciasno :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.chello.pl 13.02.05, 20:15 hehe, ja też tak zrozumiałam:))))! Przełączyłam na moment, wracam - a tu taki tekst! Byłam w szoku, bo myślałam, że oni właśnie tak się wzbraniają przed falą uczucia, a tu - Bożenka tak prosto z mostu... szoczek był;) pzdr. z. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: NDiNZ - taki oto dialog... 13.02.05, 20:59 tak też sądziłam że powiedziano! ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frygija Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 23:29 ja tez tak uslyszalam :) mysle sobie tekst miesiaca w NDiNZ a tu nagle on o tym ciescie! Odpowiedz Link Zgłoś
dp11 Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 08:55 czy hubert odpowiedział b. żonie na pytanie "gdzie piżama franka" W DUPIE ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basketcase Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.icpnet.pl 14.02.05, 11:19 Tez mi sie tak zdawało!!!! Aż obejrzę dziś powtórkę żeby się upewnić. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: 193.0.68.* 14.02.05, 14:52 Tez tak mi się zdawalo. Czyli cos z prawdy musi w tym być.;))) Hubert i Bożenka plus Mariolka i Korzycki to osoby, które jeszcze przyciągają mnie do tego serialu... Odpowiedz Link Zgłoś
agata_to_ja Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 10:03 Czy tam było "się" czy "cię", nieważne. Ja tam uważam, że to był bardzo piękny i ludzki dialog, tylko w kiczowatych filmach ludzie zawsze wiedzą, co powiedzieć w takich chwilach i wszystko tak ładnie do siebie pasuje. W życiu czasem gada się od rzeczy albo człowiek w ogóle nie wie, co powiedzieć i tak właśnie tutaj było. Co prawda serial ten też można nazwac kiczowatym filmem, ale ja mam do niego jakiś sentyment i moim zdaniem jest dość zyciowy. No, może poza tym, że wszyscy mieszkają i wszystko dzieje się w Leśnej Górze. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 13:35 Sory że nie na temat, ale o co się rozchodzi z Eichelbergerem? Albo chociaż gdzie można się tego dowiedzieć? (mam ostatnio same luki w wiedzy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 13:46 No niezupełnie jest ak, że wszyscy mieszkają w Leśnej Górze bo Bruno Walicki z rodziną na początku mieszkali w Warszawie. Są inne serialowe paradoksy np. oglądając "Złotopolskich" można odnieść wrażenie, że w W-wie są dwie knajpy (pub Kowalskiego i kawiarnia Marty Gabriel). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: NDiNZ - taki oto dialog... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 13:58 a do tej kawiarni pzrychodzą tłumy samotnych mężczyzn w garniturach żeby zamówić porcję szarlotki. Odpowiedz Link Zgłoś
bm_ka Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 14:07 Z Klanu wynika że jest jeden psycholog w Warszawie, jeden prawnik a w miłości przechodzi się 'z rąk do rąk' - prawie wszyscy sypiają ze wszystkimi, obojętnie jakie koneksje rodzinne, przyjacielskie, biznesowe ich łączą np. ów jedyny psycholog ma romans z dziewczyną ktorej późniejszy mąż również ma romans (jeden epizodzik) z obecną partnerką psychologa a wcześniejszą konkubiną sąsiada dziewczyny .. albo np. stara miłość matki zakochuje się w córce swej właśnie miłości sprzed lat, ta zaś (córka) w niedoszłym swoim pasierbie. Na domiar złego stara miłość matki obecnie jest w związku z przyjaciółką siostry męża a jej partner (siostry) ma zamiar stanąc na ślubnym kobiercu z przyjaciółką i partnerką w biznesie poprzedniej kobiety czyli owej siostry .. ps hihihi.. mój kolega taki układ opisuje słowami: "antka szwagra kobity męża brat co siedzi z zosi bratowej męża coreczką" , o bosheeeeeeeee, co za koszmar!:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pieskuba Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 14:58 W.E. miał romans ze swoją dawną pacjentką, rozbijając przy okazji swoje i jej małżeństwo. I tyle. pieskuba Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 16:39 Bożenka powiedziała, co powiedziała ale czy jesteście pewni, że chciała to zrobić z Hubertem czy powiedziała to tak 'w tęsknocie' za tym, że chciałaby to po prostu zrobić...? zdarzyło mi się powiedzieć to do swojej kumpeli nie mając jej na myśli :) Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: NDiNZ - taki oto dialog... 14.02.05, 17:09 dzięki za informację Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello taki oto dialog... 14.02.05, 16:44 Sprawa rozstzygnieta bylo: "Chcialabym SIE kochac" hehehe, to dobre bylo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: taki oto dialog... IP: *.acn.waw.pl 14.02.05, 17:02 Ale Hubert nie odpowiedzial Sylwii "w dupie". W ogole nic nie odpowiedzial.Nie zmyslajcie- przed chwila widzialam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basketcase Re: taki oto dialog... IP: *.icpnet.pl 14.02.05, 17:09 Powiedział, tzn nie wyartykuował tego na głos, ale po ruchu ust mozna było bardzo wyraźnie odczytać W DUPIE. <lol> Dobre to było. :D Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: taki oto dialog... 14.02.05, 17:29 a wiecie ze tak. To ja jak pierwszy raz ogladalam nie zauwazylam. A teraz wyraznie widzialam ruch warg. to bylo to. Ale szok ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
amy4 Re: taki oto dialog... 14.02.05, 18:30 aaaaaa, więc jednak! a już myślałam że się po freudowsku przesłyszałam, he he. dialog skądinąd zaskakujący,(pozytywnie) jak na ten serial. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś