Gość: nwrcn
IP: 195.244.142.*
22.11.04, 13:17
Zastanawiam sie dlaczego na tych forach, wiele osob ma problemy z tym co jest
normalne, akceptowane u facetow a co nie.
czy sikaja na siedzoco, czy nosza kalesony czy meskie rajstopy.
czy uzywaja kosmetykow, czy...... mozna mnozyc.
dlaczego faceci maja lek, by zrobic cokolwiek zrobia podobnego do zachowania
kobiety?
Bo beda potraktowani jak zniewiescieli??
bo beda o nich mowic: pedzio
bo beda NIEmescy
czy to jest tylko typowo polska mentalnosc?
zastanawia mnie, dlaczego nie moga robic to co jest im wygodne, i co im sie
podoba.
czy mamy prawo kogos oceniac bo nosi 'czerwone jeansy' a nie niebieskie jak
wiekszosc?
Dlaczego jest tyle nie pewnosci i forumowicze musza sie dopytywac co jest
akceptowalne a co nie?
Mi sie wydaje, ze wszystko co nikomu nie robi szkody jest akceptowalne.
A obyczaje? one tez sie zmnieniaja, nie tepie tradycjonalistow, ale nie jestem
za tepieniem 'postepowcow' lub luzakow.
Dlaczego oczekujemy, ze nasze obyczaje, sa najlepsze i wszyscy maja sie do
nich dostosowac. bo jak nie to sa 'odmiencami'
Czy noszenie spodni przez kobiety - jest czyms tak tragicznie zlym?
Wbrew pozorom ja jestem dosc tradycyjny, ale nie mam nic przeciwko innosciom w
ubiorze, zachowaniu itd.
wiec co decyduje, moi drodzy forumowicze, o Meskosci i Kobiecosci :)
i czy mamy prawo wymagac reszte stada, by sie temu podporzadkowala?