Dodaj do ulubionych

JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 08:28
Napiszcie ile macie na miesiąc.Proszę Was bo ja mam 2000PLN i jest nas
trzech .Ja ,mój mąz,i małe dziecko.Nie potrafie sobie poradzic bo wiecznie mi
nie starcza moze dacie mi dobre rady jak zaoszczedzić tak aby mi starczało??
Obserwuj wątek
    • Gość: DagnyJuel Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:17
      1100 + 800+250=2150
      2150-600=1550
      `1550 możemy sobie we dwoje wydawać ile wlezie na jedzenie kosmetyki rachunki
      ubrania i inne niezbędne rzeczy...duzo jak na 2 ludzi w tym jedno po
      studiach...heeeheee
      • noelka28 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 09:49
        ja mam troche wiecej a nijak zaoszczedzic nie potrafie :((( juz sama na siebie
        sie zloszcze
        • reniatoja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 10:00
          Dobry sposob, zeby zaoszczedzic jest taki; Z KAZDYCH pieniedzy, ktore wplywaja
          do budzetu, 10 lub 15 procent odladamy, najlepiej od razu do banku, ale
          wiadomo, ze nie zawsze sie ma bank pod reka, to do pudelka, a potem do banku,
          na osobne konto. Jesli kasa wplywa na konto a nie gotowka do rekil to trzeba
          przelewac z konta na to inne konto. Trzeba to robic konsekwentnie. I zyc z
          pozostalych 85 - 90 procent dochodow, tak jakby to byla jedyna dostepna suma.
          To sa swiete relikwie, tego nie wolno dotknąć. Po kilku latach uzbiera sie duzo
          pieniedzy, zobaczycie. Proby zaoszczedzenia czegos w ciagu miesiaca, nie
          przyniosa nigdy takich efektow jak wlasnie ucinanie konkretnego procentu od
          dochodow i wplacanie tego na konto, do ktorego nie mozna sie dobierac pod
          zadnym pozorem. A jesli juz jakas losowa sytuacja zmusi, to potem trzeba to
          oddac, z procentem, traktujemy wyplaty z tego konta jak pozyczke, jakby to nie
          byl nasze pieniadze. Po 10 latach mozna sobie kupic np samochodzik uzywany za
          friko praktycznie. Albo cos innego. A jesli w ciag miesiaca uda Ci sie
          zaiszczedzic cos ekstra, to dodatkowa przyjemnosc, jakis ekstrac ciuszek czy
          nowe buty dla dziecka.
          • noelka28 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 11:42
            mi to po porostu ktos musialby zabierac te pieniadze, jak panstwo na emeryture,
            tylko oni to raczej kradna
            • Gość: przemek_25 Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: 213.241.45.* 20.09.04, 13:56
              domowy bo troche ponad 5tys. za wynajem nie place bo mam wlasne mieszkanie a i
              tak jest mi ciezko cos zaoszczedzic...
              W dodatku mieszkam sam a wolalbym z jakas dziewczyna
              • Gość: A Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 15:04
                To ja moge zamieszkac z Toba bo mi tez smutno samej;)
                Pozdrawiam - Ania
                • Gość: przemek_25 Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.09.04, 20:47
                  napisałem z dziewczyną, a nie z pasztetem, aniu
                  • Gość: przemek_25 Prosze sie pode mnie nie podszywac IP: *.aster.pl 20.09.04, 21:41
                    a Ty Aniu daj link do swojego zdjecia ;)
                  • Gość: Ewunia 28 Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: 213.17.133.* 20.09.04, 23:25
                    echh Ty gnojku, to juz rozumiesz, dlaczego zadna nie chce z Toba mieszkac!
                    • Gość: przemek_25 do Ewuni IP: *.aster.pl 21.09.04, 00:03
                      Ewunia, o co ci chodzi, na temat pasztetu to nie moj text ...
                      chyba ze czegos nie zrozumialem - w tej sytuacji - prosze wytlumacz mi ;-)
                      • Gość: Ewunia 28 Re: do Ewuni IP: 213.17.133.* 21.09.04, 00:06
                        echh- faktycznie, ktos sie pod Ciebie podszywa! Sorry! Bo tekst paskudny i zupelnie nie zrozumialy, bo Ania odpowiedziala tak wdziecznie:) Pozdrawiam
                        • Gość: Lili Dobry sposób na oszczędności IP: 213.77.38.* 22.09.04, 15:21
                          Najlepszym sposobem na oszczędności jest założenie dwóch kont. Na jedno
                          przelewam pensję, a na drugim powolutku gromadzę oszczędności. Najlepiej żeby
                          to drugie konto było wyżej oprocentowane, np. emax w mbanku, do niego karta
                          sporo kosztuje, więc umiarkowanie mam ochotę ją sobie wyrabiać. Jedynym
                          sposobem podebrania pieniędzy z tego konta jest przelew na konto, do którego
                          kartę się posiada, a tego zwykle nie chce mi się robić, albo nie mam okazji, bo
                          kiedy miałabym ochote je wydac to ich nie mam, a zanim je przeleję, to dwa razy
                          zastanowię się nad tym, czy jest mi to faktycznie potrzebne. Zarabiam niewiele,
                          ale udaje mi sie odłożyć co miesiąc jakąś kwotę. Można też zrobić polecenie
                          przelewu, tak zeby z wypłaty pobierało np 200 zł, zaraz po tym jak ją
                          otrzymasz. Nie mając tych pieniędzy nauczysz się żyć z mniejszej kwoty, a
                          jeszcze lepiej zrobi wmawianie sobie, że nie zarabisz 2000 tylko 1800. A potem
                          jakaż przyjemność kiedy spojrzysz na stan konta, a tam się okaże, że po 5
                          miesiącach masz 1000 zł odłożone, a odsetki z 40 groszy wzrosły do prawie 5 zł.
                          Ja sobie zawsze wmawiam, ze zarabiam mniej i z tej mniejszej kwoty rozdzielam
                          sobie kwotę, którą mogę wydać na tydzień. Dzięki temu bardzo dobrze sobie
                          radzę, choć na rękę mam niecałe 1300. Pozdrawiam
                          • Gość: fiko Re: Dobry sposób na oszczędności IP: 213.17.233.* 23.09.04, 14:46
                            Ja robię podobnie, próbowałem zapisywać wydatki; są do tego nawet fajne
                            programiki, ale to trzeba robić na bieżąco codziennie bo potem się zapomina.
                            Konto emax rzeczywiście jest nieźle oprocentowane ale jest to tylko internetowy
                            dostęp ja założyłem w Lukasie i na ekoncie mam bierzące wpływy a tam
                            oszczędności. Jest to najlepszy znany mi sposób oszczędzania.
                            • Gość: krakuska Jakie programiki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:55
                              Hej - jakie programiki? - można ściągnąć z sieci? - proszę podaj link, bo ja
                              ciągle prowadzę zapiski ręcznie w zeszytach i ginę w papierach.

                              Proszę, proszę podaj link do takiego programiku z domową bulchaterią.

                              krakuska
                      • kkkarolina Re: do Ewuni 28.09.04, 20:38
                        Gość portalu: przemek_25 napisał(a):

                        > Ewunia, o co ci chodzi, na temat pasztetu to nie moj text ...
                        > chyba ze czegos nie zrozumialem - w tej sytuacji - prosze wytlumacz mi ;-)

                        Taaa, wy nigdy nic nie rozumiecie!!! wy to tacy niewinni zawsze
                        jestescie, oczywiście!! ;))


                        hi hi :)
                  • Gość: lepper Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: *.tvp.pl 22.09.04, 17:55
                    jest nas czworo mamy po odliczeniu opłat i kredytów zostaje nam 400zł na tydzień
                    • Gość: nóżka Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: 194.242.42.* 23.09.04, 15:37
                      no to całkiem iezły ten budżet, nas jest troje a po odliczeniu rachunków,
                      kredytów itd, też zostaje 400 zł tylko, że na miesiąc.
              • ela31 Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet 22.09.04, 14:29
                a ja myslalam ze tylko kobiety maja problem z zaoszczedzeniem pieniedzy, jestem
                w podobnej sytuacji i bardzo dobrze cie rozumiem co do oszczedzania :)
              • Gość: elka Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: *.echostar.pl 22.09.04, 22:18
                Masz 5tys. ja chcialabym chociaz polowe z tego albo chociaz 1\4.Moze sie
                podzielisz? Chlopie na co ty wydajesz te pieniadze,skoro mieszkasz sam inic ci
                nie zostaje?
              • Gość: ewa Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: *.lot.pl 23.09.04, 11:31
                A ile masz lat?
                • Gość: przemek_25 do ewy: 25 (bez tekstu) IP: 213.241.45.* 23.09.04, 13:40
              • Gość: Avocado Aguila Re: Ja mam chyba dosc duzy budzet IP: 213.76.147.* 23.09.04, 18:59
                Mam podobna sytuacje, ale to mam nadzieje przejsciwy problem ;)
          • Gość: Dalila Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:03
            Podpisuję się pod tym sposobem, tak właśnie robimy i działa:) No, ale ja mam
            naturę chomika, a mój mąż nie jest patologicznie rozrzutny.
          • ruda_szczurka Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 12:21
            reniatoja napisała:

            > Dobry sposob, zeby zaoszczedzic jest taki; Z KAZDYCH pieniedzy, ktore
            wplywaja
            > do budzetu, 10 lub 15 procent odladamy, najlepiej od razu do banku, ale
            > wiadomo, ze nie zawsze sie ma bank pod reka, to do pudelka, a potem do banku,
            > na osobne konto

            a dla takich jak ja czyli nałogowych wydawaczy najlepszym sposobem jest oddanie
            karty do tegóż konta osobie zufanej. coby nie kusiła.. bo ona tak sobie lezy i
            sie uśmiecha bezczelnie...;)
          • Gość: koza sęk w tym, że ja nie moge odłożyć nawet 10% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 14:42
            mam rentę 640,-/mąż wypłatę 950,-/syn stypendium 250,-dorabiam i mam jeszcze
            500,- RAZEM 2340,- jest nas 3 + pies, jeździmy starym "maluchem", na leki
            wydaję ok.300-400 miesięcznie
            Nie wiem co robić żeby wystarczało na życie. Mamy długi /już 15 tysięcy/ które
            uzupełniam i zaciągam i tak w koło!!!!!!!!!!!
            Jak zaoszczędzić???
            Proszę o dobrą radę.
            • kckk Re: sęk w tym, że ja nie moge odłożyć nawet 10% 23.09.04, 23:38
              Z własnego doświadczenia wiem, że skarbonką do której wciąż się dokłada jest
              właśnie samochód - jaki by nie był. Jeśli nie jest Wam potrzebny, pozbądźcie się go.
            • Gość: daisy Re: sęk w tym, że ja nie moge odłożyć nawet 10% IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.04, 01:01
              1. Poprosic o polskie odpowiedniki lekow. Czesta sa ich tansze wersje.
              2. Zastanowic sie zanim sie nalyka tyle chemii, moze warto poszukac jakiejs
              alternatywy, moze medycyna naturalna pomoze, moze czas zmienic lekarza ?
              3. Nie zaciagac kolejnych dlugow. Odsetki potrafia zrujnowac nawet calkiem
              dobry buddzet.
        • iwona75 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 21.09.04, 10:43
          Witam mój budzet wynosi 1900.Mam samochód na raty i potrafię odłożyć co miesiąc
          ok.300zł.Nie jest łatwo ale trzeba jakoś sobie radzić.Mamy dziecko i trzeba
          myśleć o szkole dla niego.Pozdrawiam
          • Gość: student nauk scis. Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.selrsv01.pa.comcast.net 22.09.04, 04:47
            A moj dochod jest zero. Ja to tak na kocia lape. Specjalnych potrzeb nie mam
            oprocz ksiazek i ubran raz na jakis czas. A ze sie ucze, pomagaja mi rodzice.
            Choc powiem, ze dobrze by bylo jakby to sie juz skonczylo.
            • Gość: yt Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: gateway.d* / *.mofnet.gov.pl 23.09.04, 13:56
              moj dochod miesieczny wynosi 450zl studiuje zaocznie semestr wyn 2000
          • Gość: mm Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:29
            Tralala,i co jecie chleb i popijacie wodą,jak masz liczmiki na wode to pewnie
            jej nie uzywasz,gadanie.
        • Gość: gość Monika Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 13:15
          mieszkam z mężem i dzieckiem. Na miesiąc mamy do rozdysponowania ok.2500 zł. I
          tak: 900 zł idzie na wynajem małego mieszkania,
          600 zł na czesne - studiuję, a reszta - te nędzne 800 zł przeznaczamy na reszte
          czyli jedzenie opłaty i czasami na jakies ubrania głownie dla dziecka no i
          lekarstwa dla dzieciaka..... kiepsko
        • Gość: LILA Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:08
          Jestesmy 2 miesiące poślubie..Razem mamy 3950,- i wieczne awantury o brak
          kasy;(
      • Gość: lodowiec www.mefi.pl IP: *.teleton.pl 20.09.04, 21:53
        Aby poznać strukturę wydatków i planować domowy budżet: www.mefi.pl
      • Gość: orion 39 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 16:54
        Emerytura 1590 Pl na trzy osoby po 40 latach pracy ! To jest luksus.

        • Gość: Miriam Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 18:16
          Moja mama po 40 latach pracy ma 890 zł.emerytury, więc ci którzy mają 1590 to
          szczęśliwcy.
    • Gość: onndi koniecznie odłacz neostrade i juz zaoszczedzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 12:10
      dziwi mnie gdy ktos opisuje jak mu to na wsztstko brakuje a nie potrafi
      najbardziej prostych wydatkow zlikwidowac np. Neostrada
      • ruda_szczurka Re: koniecznie odłacz neostrade i juz zaoszczedzi 16.09.04, 12:22
        niektorzy mądralo zarabiają dzięki neostradzie.
      • kociamama Re: koniecznie odłacz neostrade i juz zaoszczedzi 16.09.04, 12:24
        Gość portalu: onndi napisał(a):

        > dziwi mnie gdy ktos opisuje jak mu to na wsztstko brakuje a nie potrafi
        > najbardziej prostych wydatkow zlikwidowac np. Neostrada


        Wybacz ale Neostrada sie moze oplacic. Majac szybki dostep do netu masz dostep
        do wiadomosci, ciekawej rozrywki. MOzesz zaoszczedzi w ten sposob na gazetach,
        bo mozna se wyborcza w necie poczytac i inne, mozesz sie uczyc jezykow obcych,
        na telefonie, jak gadasz z ludzmi przez gadu itd.

        Twoja uwaga nie jest na miejscu. Pewni, ze mozna zyc bez netu. MOzna tez zyc
        bez TV, radia, cieplej wody i ogrzewania, i wpeirdalac same kartofle, ale chyba
        nie o to chodzi.

        POzdrawiam,
        KOciamama.
    • kociamama Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 12:35
      Ja niestety nie umiem oszczedzac, ale tez bym chciala;) NIestety nie wiem jaki
      mam budzet i wlasnie postanowilam zapisywac wszystko co zarabiam i wydaje.
      Mam do pieniedzy podejscie dosc luzne. Tzn. sa pewne prirytety typu rachunki, i
      tu najwazniejszy za prad, bo ogrzewanie mam na prad, a zima idzie, (no i netu
      by nie bylo bez pradu, a komp potrzebny mi pilnie, do pracy naturalnie;)))
      Za inne rzeczy typu telefony i net, kablowke, place jak mi pogrozki sla
      wychodzac z zalozenia, ze najwyzej odetna. Czasem zwlekam z mieszkaniem, ale to
      niedobry sposob, bo dlug szybko narasta, a latwiej sie placi 170/miesiac niz
      potem 1000 na raz.

      NIe lubie oszczedzac na jedzeniu. Ale w sumie jem tanie rzeczy (warzywa, czasem
      nabial) Wiec mozecie przejsc na diete weganska;)) MIeso i sery sa drogie, a
      teraz latem jest duzo warzyw i owocow, wiec obiad za 10 zl dla trzech osob jest
      mozliwy. (Kotlely sojowe w pomidorach z cebulka i fasolka czerwona +
      zmieniaczki + kolba kukurydzy). NAwet jesli nie zacheca was dieta wege czy
      wega, dobrze jest nie kupowac przetworzonych produktow, ale robic jedzenie w
      domu (to zdrowsze i duzo, duzo tansze). Np,. jesli robisz szybki obiad typu
      spagetti, nie kupuj gotowego sosu za 4 zl, ale 2 pomidory za 50 groszy i cebule
      za 20 gr, a sos wyjdzie lepszy. Jedzcie duzo straczkowych kuowanych na wage, bo
      to tanie i pozywne.

      Co do ciuchow, moja metode na niekupownaie nowych to nie chodzic po sklapach. W
      ten sposb nie wyrabiam w sobie nowych potrzeb.

      Pozdrawiam,
      KOciamama.
      • Gość: fredek DO KOCIAMAMY IP: *.outsourcing.atman.pl 21.09.04, 10:38
        Droga KOCIAMAMO, ja mam fajny sposób, mam w szyfladzie z bielizną jedną
        skarpetkę bez pary i każde 2 zł lub 5 zł które mi wpadnie do portfela przy
        okazji wydawania reszty ładuję do tej skarpety - to mij fundusz gwiazdkowy
    • Gość: Milka Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.fnet.pl 16.09.04, 15:42
      Mój 1250 tylko na mnie i jakoś ledwie mi starcza, na szczęście zawsze pomagają
      rodzice....:)
      • kobietka_jm Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 15:58
        jak się ma małe dziecko i dochody ponad 2 tys na rodzinę, to faktycznie jest
        ciężko...wierzę bo wydaje zdecydowanie więcej, a jakoś nie czuję żebym w
        luksusie żyła i trwoniła kasę na lewo i prawo
        co do oszczędzania to po pierwsze nie umiem po drugie nie lubię
        człowiek chyba jak więcej zarabia to i więcej wydaje i zawsze trudno coś odłożyć
        jak przeczytałam ,że miałabym przez 10 lat odkładać jakiś procent pieniezy żeby
        sobie auto kupić...to koszmar!
        ja wolę trochę odłożyć i wziąć kredyt, wtedy wiem że muszę spłacić, ale mogę
        autem jeżdzić, a nie czekać latami...masochistka psychiczna to ja nie jestem

        życzę wszystkim wyższych dochodów i zgadzam się z kociamama że tak naprawdę to
        ze wszystkiego można zrezygnować i z netu i z auta i z wyjśc do knajpy, z
        kosmetyków , ale jakie wtedy będziemy mieli przyjemności z życia !
        ja nie pracuję po to żeby zera na koncie oglądać i dla idei zarabiania, ale po
        to , żeby mieć co wydawać
        pozdrawiam
        • bopin metoda 20.09.04, 13:19
          > jak przeczytałam ,że miałabym przez 10 lat odkładać jakiś procent pieniezy
          żeby
          >
          > sobie auto kupić...to koszmar!

          Wszystko zależy od podejścia. Czy chcemy mieć wszystko od razu, czy jesteśmy w
          stanie na cos cierpliwie poczekać i wypracować taniej ten sam efekt.
    • Gość: Ika Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 17:16
      Kilka tysięcy dla 3 osób. Dokłanie nie wiem. Wiem jedno im więcej mamy tym
      więcej wydajemy. Nic nie odkładamy. Wszystko idzie na utrzymanie, ciuchy,
      szkołę dla dziecka, wakacje. Przeraża mnie to ile przeżeramy.
      • Gość: zyta Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.11.04, 09:00
        Mamy ten sam problem
        Kiedyś 2000 wystarczało na trójkę (z dzieckiem), samochód mieliśmy służbowy
        Ale apetyt rośnie w miare jedzenia. Teraz mamy mieszkanie(mąż był oszczędny,
        pomogli cudowni rodzice), dwa auta, 6-10 tys. miesięcznie i praktycznie
        wszystko wydajemy.
        Opłacamy kolejne studia męża, rachunki, obiadujemy się z reguły na mieście, bo
        dużo pracujemy, kosmetyki, ciuchy, przedszkole, angielski, dobrej jakości
        ubrania i buty (oczywiście bez przesady z metkami) dla dziecka, dużo idzie na
        jedzenie, komórki, benzynę.Kredytów nie mamy. Lubimy robić bliskim prezenty.
        Bo pracujemy , żeby przyjemnie żyć a nie żyjemy by pracować, czy dla samej
        idei odkładania.
        Nie mamy jeszcze 30-lat i nie zamierzamy żyć, żeby przeżyć. Życie jest jedno i
        należy z niego korzystać.
        Przykro mi, kiedy słyszę, że ktoś zarabia kilkakrotnie mniej ode mnie.
        Podziwiam tych, którzy potrafią przeżyć za takie kwoty.Życzę im powodzenia i
        większych pieniędzy.
        Ale nie mam wyrzutów sumienia, że ja zarabiam dużo, bo pracujemy z mężem od 19
        roku życia. Skończyliśmy studia, dużo się uczymy, zdobywamy nowe umiejętności,
        ciągle się doskonalimy. Jesteśmy specjalistami w kilku dziedzinach i mamy to
        szczęście, że mamy dobrych, uczciwych pracodawców potrafiących docenić wysiłek
        włożony w pracę.
        Ale na to sobie trzeba cięzko zapracować
        i nie spoczywać na laurach,
        i ciągle się doskonalić
        i pamiętać, że trzeba czerpać z życia tyle radości ile się da
        i nie marnować własnej energii na bezproduktywne kłótnie, spory czy negatywny
        stosunek do innych
        bo życie jest tylko jedno
        pozdrawiam
    • Gość: mike Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 17:32
      Gość portalu: ja napisał(a):

      > Napiszcie ile macie na miesiąc.Proszę Was bo ja mam 2000PLN i jest nas
      > trzech .Ja ,mój mąz,i małe dziecko.Nie potrafie sobie poradzic bo wiecznie mi
      > nie starcza moze dacie mi dobre rady jak zaoszczedzić tak aby mi starczało??

      Może jestem cholernym materialistą, ale nigdy nie pakowałbym się w rodzinkę,
      zarabiając 2000 czy nawet 3000 zł/mc. Czasy mamy, jakie mamy, i kasa liczy się
      bardziej niż kiedyś. Nie rozumiem gości, którzy decydują się na ożenek, a tym
      bardziej na dzieciaka, zanim zaczną zarabiać przez duże Z.



      • deltalima Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 18:05
        > Może jestem cholernym materialistą
        nie, jesteś po prostu człowiekiem odpowiedzialnym

        Czasy mamy, jakie mamy, i kasa liczy się
        > bardziej niż kiedyś.
        Niestety, dziś jest najważniejsza by godnie żyć.

        Nie rozumiem gości, którzy decydują się na ożenek, a tym
        > bardziej na dzieciaka, zanim zaczną zarabiać przez duże Z.
        Mam paru kumpli, którzy właśnie tak postąpili. Najpierw dziecko, później
        małżeństwo a na końcu żale na forum, że pożycie z teściami pod jednym dachem
        się nie układa. Żenada
        • facecja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 23:30
          deltalima napisał:

          > > Może jestem cholernym materialistą
          > nie, jesteś po prostu człowiekiem odpowiedzialnym
          >

          no skoro to sie dzisiaj nazywa odpowiedzialnością, to ja nie chcę być
          odpowiedzialna

          a co z ludźmi, którzy nie zarabiają 2,3 tys miesięcznie i zarabiać przez
          najbliżesz czasy takich sume raczej nie będą? skazani na samotność?

          u mnie w rodzinie mamy 2500 na 3 osoby, jeszcze do niedawna na 4, pomyśleć, że
          mnie by jeszcze na świecie nie było gdyby mój ojciec czekał na mannę z nieba...

          powiem Ci to z perspektywy dziecka, którego nie stac było na prywatną szkołę,
          na własne auto, na wczasy w hiszpanii co rok - wolę tego nie mieć, a po prostu
          BYĆ na tym świecie

          aha - gdyby rodzinę zakładali tylko Ci zarabiający powyżej 3000, to niezły
          byśmy mieli przyrost naturalny - polecę banałem, ale zapytam: pomysleliście,
          kto by na nas pracował?
          • Gość: mia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 11:57
            popieram :-)

            pozdro !
        • kckk Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 24.09.04, 00:00
          Niestety osoby, mające dużo chcą zacować wysoki standard życia dla każdego
          członka rodziny. Dlatego słyszy się: nasz budżet to 3,4... i więcej tys. ale na
          dziecko to nas raczej nie stać, no może na jedno. Radzę tym ludziom: nauczcie
          się dzielić!
      • Gość: wiśnia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:23
        mike w zasadzie masz rację patrząc z perspektywy faceta, kobieta jednak ma
        mniej czasu bo tyka zegar biologiczny. Statystycznie większe prawdopodobieństwo
        urodzenia w 100% zdrowego dziecko jest w wieku podczas albo zaraz po studiach.
        Nikt oczywiście nie dajw 100% pewności, ale myślę, że lepszą inwestycją jest
        zdrowe dziecko przy niewysokich dochodach, niż czekanie na dziecko do 35 roku
        zycia. Nieraz całe oszczędności i majątek ludzie przeznaczają na leczenie
        niepłodności lub dziecka (nikomu nie życzę).

        Są rzeczy które można odłożyć na później np. zarabianie dużych (przez duże D
        pieniedzy) a są rzeczy których nie można np. ciąża. Coraz więcej kobiet czeka
        na odpowiedni poziom ekonomiczny by urodzić dziecko, ok ich wybór, ale
        statystycznie rzecz biorąc pogarszają swoje szanse na zdrowe dziecko i
        bezproblemową ciążę. (Jeszcze raz podkreślę - statystycznie!, co nie oznacza że
        każda po 35 r.z. będzie mieć problemy).

        Stawiamy więc na szali po jednej stronie pieniadze (rzecz nabyta) i status
        majątkowy (rzecz możliwa do uzyskania w każdym czasie) a po drugiej zdrowe
        dziecko cieszące się dłużej rodzicami (młody rodzic bedzie dłużej statystycznie
        rzecz biorąc z dzieckiem zanim umrze), każdy wyważa po swojemu. U mnie na
        szczęście obie szale były w równowadze tj. materialne zabezpiecznie wszystkich
        podstawowych potrzeb i pewność dochodów w miarę młodym wieku (27 lat pierwsze
        dziecko).

        Gdybym jednak miała męża na bezrobociu i żylibyśmy z moich 2600 co miesiąc to
        też bym sie zdecydowała na dziecko, bo uważam że na prawdę pieniądze można
        zarobić ZAWSZE, a dziecko niekoniecznie (z autopsji znam wiele nieszczęśliwych
        ludzi z powodu niepłodności, co ok. nie zawsze wynika z wieku tych ludzi, no
        ale juz na leczenie jest mało czasu w wieku 34 lat np.).

        • Gość: olla Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 212.106.158.* 17.09.04, 22:43
          zakładasz, ze kazda kobieta tylko marzy o dziecku..a to nieprawda..
          • Gość: dito Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 10.10.63.* 19.09.04, 22:30
            Jak czytam wasze teksty to nie wiem czy się śmiać czy płakać.Jak braliśmy ślub
            z żoną ona się jeszcze uczyła, później nie mogła znaleźć pracy.Po 2 latach
            urodził nam sie śliczny synek. Akutrat zmieniłem pracę i zarabiałem 850 zł
            miesięcznie, wynajmowaliśmy mieszkanie.Mały był troszkę chory i kupowaliśmy
            mleko które kosztowało 31 zł za puszkę (około 10 puszek miesięcznie).Rodzina
            nam nie pomagała i jakoś daliśmy sobie radę. Teraz po 6 latach małżeństwa mamy
            swoje mieszkanie , samochód niezbyt nowy ale jest i najcudowniejsze dziecko na
            świecie. Budżet domowy około 2000 zł. miesięcznie w tym kredyt mieszkaniowy.
            I wiem że nie zamienilbym swojej rodzinki na żadne pieniądze.
            • Gość: Damian76 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 213.186.68.* 20.09.04, 12:47
              I dla mnie jesteś KIMŚ !
              Szacunek.
              Można zarabiac mniej i mniej wydawać, ale rozsądnie.
              Skrajny materializm prowadzi do nikąd.
              Pozdrawiam.
              • Gość: xieni Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.wsa.gov.pl 21.09.04, 11:42
                Właśnie! Pieniądze są ważne ale to nie wszystko. Jak się poznaliśmy z mężem
                byliśmy naprawde biednymi studentami. On nawet musiał czasem sprzedawać
                książki ze swojej biblioteczki żeby miec na jedzenie.
                Zamieszkalismy razem mając dochód w sumie ok. 1500 zł. I co? I żyjemy! Dzięki
                obrotności i wytężonej pracy teraz karta się odwróciła i mam w sumie ok. 6 tyś.
                na miesiąc.
                Ale ciągle pamiętamy jak to było kiedys i nie żyjemy rozrzutnie.
                A pieniądze to nie jest to najwazniejsze dla założenia rodziny!!!
              • Gość: sun Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:50
                no proszę jakie fajne podejście ze strony mężczyzny
            • sweetytweety Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 20.09.04, 14:45
              I Brawo! My z Mężem mamy 1800, wynajmujemy mieszkanie i jakoś nie brakuje nam
              pieniędzy. Ja mam po prostu wrodzoną zdolność do zarządzania budżetem domowym i
              możemy sobie nawet co jakiś czas kupić jakis droższy sprzęt za odłożone
              pieniądze. Rodzice wcale nam nie pomagają i oboje studiujemy zaocznie. Gdybym
              miała czekać aż mój Mąż zacznie więcej zarabiać zanim z nim zamieszkam,
              umarłabym z tęsknoty :) (ja zarabiam więcej od Męża)
            • Gość: jureczek28 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 23:39
              Dito, oto cytat z ciebie:

              "Akutrat zmieniłem pracę i zarabiałem 850 zł
              miesięcznie, wynajmowaliśmy mieszkanie.Mały był troszkę chory i kupowaliśmy
              mleko które kosztowało 31 zł za puszkę (około 10 puszek miesięcznie).Rodzina
              nam nie pomagała i jakoś daliśmy sobie radę".

              Nie wiem, jakie to byly czasy, ale jestem pelen podziwu. Konkretnie: z 850
              zlotych (jesli to bylo 850 netto) trzy stowy ida na mleko dla malucha. Zostaje
              550. Chcesz powiedziec, ze z tego wynajmowaliscie mieszkanie i zyliscie przez
              miesiac? No to dla mnie jestescie para (trojka) ubermenschow.
              Ale i tak pozdrawiam.
            • Gość: e. Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 217.153.187.* 21.09.04, 21:19
              to tanie było to mieszkanie... W Warszawie pokój kosztuje średnio 350 zł...
            • Gość: Paula Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:03
              Dzieki, że to napisałeś bo już myślałam ze każdy facet podchodzi do życia z
              taką znieczulicą.Pozdrawiam
            • Gość: nóżka Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 194.242.42.* 23.09.04, 15:52
              Masz rację, jak ja wychodziłam za mąż też studiowałam i siedziałam w domu, po
              półtora roku urodziłnam się synek, mąż zarabiał 1200 zł i mieszkaliśmy z moimi
              rodzicami, i to był najszczęśliwszy okres w moim życiu.
            • Gość: Dulcia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 23.09.04, 19:29
              Gratuluję,popieram i podziwiam jak dajecie radę!!!!
          • Gość: MEG Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.02.05, 10:30
            I Z TYM SIE ZGADZAM
      • Gość: ewa Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 14:34
        Pewnie, pracuję 10 godzin dziennie za 1200 złotych, czekam na narodziny
        pierwszego dziecka- prawdziwe pierwsze zmarło z powodu ciężkich wad serca- a
        dla ciebie jestem tylko śmieciem bo w naszym rejonie więcej kasy nie płacą na
        moim stanowisku. To ty jesteś chory. Nam wystarczy nasze nowe mieszkanie,
        samochód i dziecko. mamy nawet oszczędności- bo mąż zarabia tyle samo. Mamy po
        30 lat i żadne z nas nie zostanie złodziejem, żeby dorosnąć do Twoich
        standardów. Szukanie sobie partnera, który zapewni dostatnie życie to
        prostytucja opakowana w błyszczący papierek. tak, jesteś materialistą. Nasza
        walka o kasę skończyła się, jak dziecko umarło anm na rękach - tylko uczucia i
        rodzina są naprawdę ważne. My dostaliśmy kopniaka, aby się o tym dowiedzieć
        • Gość: jureczek28 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 23:42
          Dobrze licze? 2400 na dwoje, a macie NOWE mieszkanie i samochod. Pozazdroscic...
          • Gość: e. Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 217.153.187.* 21.09.04, 21:21
            No właśnie. Podziwiam (szczerze).
        • Gość: Artur Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 212.160.172.* 22.09.04, 17:16
          Nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego, co przeżyliście...
          Można być dowolnym pajacem i meterialistą, ale dopiero gdy bierze się
          odpowiedzialność za małe dziecko (swoje), wtedy przestaje się liczyć cokolwiek,
          a mały chłopiec dopiero wtedy staje się mężczyzną. Do tej pory jest głupi jak
          but i wydaje mu się, że odnosząc sukcesy w pracy przekładające się na dużą
          pensję, za nią kupi sobie szczęście rodzinne wtedy, kiedy będzie chciał. Tak
          nie jest.
          Pieniądze są potrzebne, i w dzisiejszych czasach niezbędne, jednak nie należy
          się dla nich zabijać. Dużo ważniejsza jest rodzina, szczęście i zdrowie, niż
          kasa. Znam takich, którzy mają jej bardzo dużo, i w każdej chwili chcieliby się
          ze mną zamienić na moją sytuację, gdzie mam najukochańszą, najpiękniejszą i
          najwspanialszą półroczną córkę i niezbyt dużo keszu... Oni nie mogą mieć
          dzieci.
          Pomimo tego, że osiągnąłem w życiu dużo, dopiero od kiedy mam córę wiem, że
          jest ona moim największym osiągnięciem życiowym. Kasę zawsze można zarobić,
          uczuć dziecka nie można kupić.
          Ewo - tak trzymać i życzę wiele szczęścia i pomyślności :)
        • Gość: Dulcia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 23.09.04, 19:37
          Boże, aż się popłakałam jak to przeczytałam.Zycie uczy nas pokory.
          Ja tez uważam, że najważniejsza jest rodzina!
          Mam nadzieję, że teraz dzidziuś będzie zdrowy.
          Zyczę szczęścia :))
      • Gość: marcy Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 81.219.8.* 21.09.04, 18:59
        To wiele nie rozumiesz :/ Dzieci rozumiem moga miec wylacznie osoby od klasy
        sredniej w gorę, tak? Brawo. Gratuluje dobrego samopoczucia.

        Czasy mamy jakie mamy, ale za dobrze ich nie czytasz.
      • Gość: filozof Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.selrsv01.pa.comcast.net 22.09.04, 04:49
        Swieta racja. Nic dodac nic ujac.
      • Gość: zi Masz rację, jesteś żałosnym materialistą IP: *.chello.pl 22.09.04, 12:01
      • Gość: ania Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:16
        no a jak nigdy nie będziesz dużo zarabiał, to co nie założysz rodziny i
        będziesz na starość sam?Dzisiaj są takie czasy, że w jeden dzień masz dobry job
        a drugiego nie masz.A może właśnie po ożenku, bądź po narodzinach dziecka
        dopiero los się do Ciebie uśmiechnie....Jak by tak każdy miał podchodzić do
        życia, roz\dziny i pieniędzy .... to nie byłoby małżenstw, dzieci...
      • Gość: Justine Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 80.51.229.* 23.09.04, 19:12
        Jesteś cholernym matrialistą. Może się okazać, że kiedy zaczniesz zarabiać te
        swoje duże pieniądze, to nie będzie z kim zakładać rodziny.... A chyba rodzina i
        miłość są w życiu najważniejsze. Razem można przejść przez wiele trudności...
        nawet te materialne
      • Gość: Dulcia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 23.09.04, 19:21
        Wiesz, to zależy co liczy się w życiu. Mnie się wydaje, że lepiej jest dzielić
        chcwile radości i smutków z męzem niż czekać ze wszystkim , aż bedą pieniadze.
        Powiem szczerze, że zwiazałam się dość późno. Nie mamy jeszcze dziecka i z
        zazdroscią patrzę na dziewczyny- w moim wieku- ktore są od 7 lat mamami. Wydaje
        mi sie, że nie watro bylo czekać na "lepsze czasy".
      • Gość: mała Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:39
        sory ale tak nie musi być...po co czekać 10 lat zeby zarabiać duzo bez
        rodziny,i gwarancji ze jednak nas niw wyrzuca z pracy...itd..zreszta apetyt
        roznie wmiare jedzenia-zaczniesz zarabiac 5 tys.to i tak zaczniesz sadzic ze
        mozeby jeszcze 1000 podwyzki i pomysle o rodzinie...po nastepne nie kazda na
        cibie poczeka do tego czasu i full okazji przejdzie ci kolo nosa...moja siostra
        ma 2 dzieci 2lata i 6 miesiecy...zarabiaja razem z mezem max.2500 zl.a jeszcze
        oszczedzaja ale to tylko dzieki niej bo on jest nieodpowiedzialny...ona
        rozlicza go co do grosza,nie wydaje zbednie kasy,kupuje zarcie w biedronce i
        ubiera sie w lumpeksie...co najsmieszniejsze duuuzo odlozyla i nie martwi sie
        no przszlosc...z drugiej jednak strony nie jest zadowolona ze swojego
        zycioewego standardu ale nie ejst nieszczesliwa,chyab przez tego frajerowatego
        męza...
      • Gość: misa Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 01:25
        nie wiem czy to ktoś przeczyta ale ja tak samo myślałem i zostalem sam. Mówią,
        ze jak Bóg da dziecko to da i na dziecko
    • Gość: martucha Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 18:17
      dobrze ze sie taki temat pojawil
      za 2 tygodnie wracam do polski po dluzszym pobycie za granica. chce przetrzec
      szlak dla reszty rodziny i zorientowac sie jakie sa warunki zycia.
      od znajomych wiecznie slysze ze jest zle ciezko, ale jakos wszyscy zostaja w
      polsce - nikt z nich nie mysli o emigracji.
      powiedzcie jakie waszym zdaniem powinny byc dochody ( 2 osoby + dziecko ) na
      rodzine zeby moc przyzwoicie zyc ( cos odlozyc, wyjechac na wakacje, od czasu
      do czasu pojsc do restauracji, od czasu do czasu kupic sobie jakis extra ciuch
      itd )
      • deltalima Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 18:24
        6-7 tys. pln
        • Gość: martucha Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 18:28
          w jakim miesicie. ja jestem z trojmiasta ale prwdopodobie podejmne prace w
          warszawie
      • Gość: wiśnia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:36
        Jeżeli nie spłaca sie żadnych kredytów to 5-6 tysięcy miesięcznie (ale chyba
        poza Warszawą) wystarcza na bardzo dużo przyjemności, wakacje, puby itd.
        • Gość: martucha Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 18:41
          no wlasnie. moj problem polega na tym ze wszytskie propozycje jakie dostalam
          dotycza warszawy wiec w praktyce oznacza to przeniesienie sie z 3-miasta do
          stolicy i kolejne inwetycje ( mieszkanie przede wszystkim )
          nic - chyba bede musiala na miejscu zorientowac sie czy stac nas na powort do
          polski.......
          • Gość: jaaa Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 22:26
            jejku... dla mnie 2000 to kupa forsy, teraz mamy miesiecznie (w dwojke) ok 1300
            zl i na wszystko starcza... Nie glodujemy, do pubu czy kina chodzimy kilka razy
            w miesiacu - fakt, nie mamy samochodu ale i nei jest nam potzrebny a o wlasnym
            meiszkaniu mozemy na razie pomarzyc - niemniej starcza nam z nadmiarem i
            jestesmy szczesliwi :) to chyba zalezy kto czego od zycia oczekuje, peweni jak
            zaczniemy wiecej zarabiac to zmienimy podejscie do zycia i zdanie :)
            • Gość: martucha Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.proxy.aol.com 16.09.04, 22:51
              z twojego IP wynika ze mieszkasz w jeleniej gorze. obawam sie ze caly wasz
              miesieczny dochod poszedlby na wynajecie mieszkania w w-wie
              • facecja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 16.09.04, 23:36
                Gość portalu: martucha napisał(a):

                > z twojego IP wynika ze mieszkasz w jeleniej gorze. obawam sie ze caly wasz
                > miesieczny dochod poszedlby na wynajecie mieszkania w w-wie


                a ja wierzę, że zarówno w Jeleniej jak i w innym mniejszym mieście, z 1300
                możba być tak samo szczęśliwym jak mieszkając w Warszawie i zarabiając 5000
                • motxxx Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 17.09.04, 10:13
                  u nas wyglada to tak, jeszcze nie jesteśmy małżeństwem ale przygotowanie sa w
                  toku, mieszkamy w Warszawie, mamy swoje trzy pokojowe mieszkanie, samochód, na
                  życie miesięcznie mamay około 4000-5000 tyś, jakos tak, z czego zawsze 1000
                  odkładamy. Jest super bo jestesmy młodzi , mamy sznse na awans i jeszcze lepsze
                  warunki pracy. Może Warszawa nie jest napiękniejszym miejscem do życia ale
                  gdzie indziej ......sami wiecie jak jest teraz u nas w Polsce.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: GOOOSIA Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.joint.eu.org 17.09.04, 10:35
                    KOSMOS JESLI MOWA O KASIE JA MAM 750... TO WSZYSTKO ZASILKI BO JESTEM NA
                    WYCHOWAWCZYM, Z TEGO UTRZYMUJE SIEBIE I MOJEGO 10-MIESIECZNEGO OBECNIE
                    SYNKA...I POWIEM TAK ZE OD PONAD ROKU NIC SOBIE NIE KUPILAM BO TA SMIESZNA
                    KWOTA NAWET NA DZIECKO MI NIE WYSTARCZA...
                    POZDRAWIAM
                  • Gość: DagnyJuel Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:04
                    A ja skończyłam wyasze studia ekonomiczne dziennie, obroniłam sie na 5, od mamy
                    dostałam "pożyczkę" wiec było mnie stać na podyplomowe które właśnie
                    kończę...chciałam robić doktorat ale nie mam kasy a na dzienne doktoranckie nie
                    dostane sie ....i zarabiam 800 zł netto ...dobrze że rodzice podrzucaja z 250
                    zł i jedzenie ....a może po prostu jestem niedacznikiem bo zarabiam 800zł??????
                    Nie wiem oceńcie sami...Ale ja jestem cholernie szcześliwa mogłabym tylko być
                    bogatsza to pozłabym na psychologię i pojechała do Chile i Argentyny...trzeba
                    mieć marzenia...
                    • kociamama Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 17.09.04, 23:09
                      A dlaczego zakladasz, ze sie na dzienne doktoranckie nie dostaniesz? Sprobuj,
                      jezeli doktorat Ci chodzi po glowie, to warto sie dobrze przygotowac i dostac.

                      Zycze wiecej optymizmu,
                      pozdrawiam,
                      KOciamama.
                    • Gość: Damian76 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 213.186.68.* 20.09.04, 12:49
                      Szczęścia kasą nie zmierzysz.
                      Warto żyć jednak odpowiedzialnie i madrze.
                      Rozwijać się i spełniać swoje marzenia cele.
                      Pozdrawiam
                    • Gość: dor Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.petrus.com.pl 20.09.04, 12:56
                      Spróbuj z dziennymi doktoranckimi, aj tez myslałam że nie mam szans się dostać,
                      bo jest sporo już obstawionych miejsc, ale z drugim wynikiem z egzaminu nie
                      mogli się mnie tak łatwo pozbyć, jeszcze o stypendium mogłam zawalczyć i udało
                      się. Teraz siedzę i pisze pracę - to jest naprawdę próba charakteru i
                      wytrwałości, jest ciężko ale doktorat to moje marzenie. Spróbuj, naprawdę.
                      pa
                    • Gość: jamto Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.itpp.pl 20.09.04, 15:20
                      kurcze, az mi glupio, zarabiam na reke ponad 2000 wlasnie koncze studia i
                      powoli zastanawialem sie nad zmiana roboty, ale chyba po tych wszystkich
                      postach przestane myslec o tym nawet. A czy wystarcza? Tak pewnie, tylko te
                      podroze sa takie kosztowne ;-) i na to mnie nie stac.
                  • Gość: Damian76 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 213.186.68.* 20.09.04, 12:52
                    Uważam ,że jest normalnie.
                    Mieszkamy na Śląsku, nie zarabiamy kroci, na wszytsko praktycznie nas stać.
                    Życia w Warszawie natomiast sobie wyobrazić nie mogę, to miasto niszczy ludzi.
                    • Gość: jureczek28 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 23:45
                      > Mieszkamy na Śląsku, nie zarabiamy kroci, na wszytsko praktycznie nas stać.
                      > Życia w Warszawie natomiast sobie wyobrazić nie mogę, to miasto niszczy ludzi.

                      Tylko tych slabych, synku. Tylko tych slabych.
                      Pozdrowienia z Warszawy
                      Krakus
                  • bopin wiemy wiemy 20.09.04, 13:25


                    > Może Warszawa nie jest napiękniejszym miejscem do życia ale
                    > gdzie indziej ......sami wiecie jak jest teraz u nas w Polsce.

                    A w Polsce jest Pięknie, trzeba tylko sobie umieć radzić.
                  • Gość: ula Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.lib.uni.lodz.pl 21.09.04, 08:40
                    2400 netto na 4 osoby, kiedyś (8 lat temu starczało na wszystko), teraz wpadam
                    w histerię, kiedy dziecko daje mi karteczkę ze szkoły.pow. 1000 zł wszystkich
                    oplat zw. z mieszkaniem, plus wydatki na stary samochód. Nie ma szans na
                    wyslanie dzieci na kendo (syn) czy na zajecia plastyczne (córka). A mąż nie
                    chce slyszeć o wyprowadzeniu się ze swego ukochanego miasta, gdzie projektując
                    prezentacje multimedialne i grafikę uzytkową (10 lat doświadczenia) jest
                    wstanie zarobić 1500 zł, a mi kazał iść do pracy za 860,żeby byly w domu jakieś
                    stałe pieniadze ( do tej pory projektowalam ludziom mieszkania, ale to nie byly
                    stale pieniądze, a w tej chwili nie mogę juz nawet dorobić- ktoś w końcu musi
                    zająć sie domem i dziećmi po pracy). Od kilku lat ubieramy się tylko w
                    ciuchowniach, nie możemy zrobić remontu ani operacji psu. Napiszcie ile można
                    zarobić w fachu mojego meza w innych niz, wiadomo- Łódź. Może to go przekona do
                    wyjazdu, bo ja nie mogę? Nikomu nie zyczę takiej bezradnosci.
                    • Gość: ewiik Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 10:21
                      współczuję mam tak samo i rozumię,wszystkich młodych bym namawiała do wyjazdu z
                      polski,bo tu nie ma szans na godne życie!
                      • Gość: Paula Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:15
                        Czy godnym życiem jest zmywanie garów w Niemczech czy Stanach?Co z tego ze masz
                        samochód i kase ale za to jestes intelektualnym dnem.Pozdrawiam
                        • Gość: m Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.heimbau.uni-linz.ac.at 17.10.04, 22:40
                          a dlaczego zmywac gary?
                          przeciez czlowiek wyksztalcony moze znalezc prace w zawodzie!
                          Mamy z mezem ponad 3 tysiace euro na miesiac, nie uzywamy samochodu, bo jezdzimy
                          na rowerach. Tez uwazam ze samochod to skarbonka. Nie mamy wlasnego mieszkania,
                          chcemy na nie odlozyc, wiec tez musimy oszczedzac. Na razie nie mamy dzieci,
                          wiec jakos nam sie to udaje, ale wiem ze majac male dziecko ciezko sie oszczedza :)


                • Gość: ewik Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 10:16
                  do facecji - z tego co piszesz wynika,że jestś młoda i bardzo naiwna,jeśli
                  twierdzisz ze za 1300 można wyzyć i być szczęśliwym,troche juz pożyłam w
                  małżeństwie i wiem,że gdy nie ma pieniędzy wszystko się wali,nie wierzę w
                  powiedzenie że pieniadze szczęścia nie dają ,na samych uczuciach nic nie
                  zbudujesz,pieniądz żądzi światem ,niestety,przekonałam się o tym nie
                  raz,właśnie teraz mam kryzys,bo brak mi pieniędzy,oboje zmężem pracujemy i nie
                  jestem w stanie pomóc dzieciom,to przykre.
                  • facecja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 21.09.04, 13:14
                    Gość portalu: ewik napisał(a):

                    > do facecji - z tego co piszesz wynika,że jestś młoda i bardzo naiwna,jeśli
                    > twierdzisz ze za 1300 można wyzyć i być szczęśliwym,troche juz pożyłam w
                    > małżeństwie i wiem,że gdy nie ma pieniędzy wszystko się wali,nie wierzę w
                    > powiedzenie że pieniadze szczęścia nie dają ,na samych uczuciach nic nie
                    > zbudujesz,pieniądz żądzi światem ,niestety,przekonałam się o tym nie
                    > raz,właśnie teraz mam kryzys,bo brak mi pieniędzy,oboje zmężem pracujemy i
                    nie
                    > jestem w stanie pomóc dzieciom,to przykre.

                    jestem młoda i naiwna, owszem, ale jednak się cieszę, że mam jeszcze jaqkieś
                    hmmm "ideały", bo na ich stratę będzie jeszcze czas

                    może jestem podbudowana tym, jak widze młode małżeństwa - np. mojej siostry,
                    któym się nie przelewa, ale którzy są szczęśliwi, bo razem budują swoją
                    przyszłość

                    A i zwóć uwagę, że jest tu kilka nie tylko moich postów, których autorzy żyją
                    za niskie kwoty i nie wyczuwam w tych wypowiedziach czarnej rozpaczy, tzn nie
                    we wszystkich.

                    I podstawowa sprawa - wszystko zalezy od miejsca zamieszkania - rzeczywiscie w
                    Warszawie cięzko się utrzymać za 1300, ale Polska nie z samej Warszawy się
                    składa.
                    • Gość: ewik Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:18
                      szczerze życzę ci powodzenia i szcęścia w życiu ,być może jestem zbyt
                      rozgoryczona,ale życie w tym skorumpowanym kraju bardzo mnie dołuje,pozdr
                      • facecja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 22.09.04, 13:19
                        Gość portalu: ewik napisał(a):

                        > szczerze życzę ci powodzenia i szcęścia w życiu ,być może jestem zbyt
                        > rozgoryczona,ale życie w tym skorumpowanym kraju bardzo mnie dołuje,pozdr

                        Dziękuję za miłe słowa
                        i tez życzę (a i sama mam taką nadzieję), aby wkrótce wsyzstko się zmieniło w
                        kraju i w naszych budżetach
    • Gość: kicia031 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 195.94.199.* 17.09.04, 10:38
      A ja tam zawsze co miesiac odkladalam polowe swoich dochodow, nawet gdy
      zarabialam 800pln (+ alimenty na dziecko), oczywiscie potem to wydawalam np na
      wakacje, bo dziecko chorowalo i musialo spedzac 2 miesiace nad morzem co roku,
      oj bylo ciezko. Teraz zarabiam duzo, duzo wiecej, ale i oczekiwania sa wieksze -
      mam samochod, musze sie elegancko ubrac do pracy, ale wciaz tak gospodaruje,
      by przynajmniej pol pensji odlozyc. Jak - nie wiem, bo nie czuje, zebym sobie
      czegokolwiek odmawiala, ale tez nie jestem rozrzutna, kupuje ciuchy tylko na
      wyprzedazach, dobra, markowe kosmetyki, ale uzywam oszczednie tak ze starczaja
      na bardzo dluuugi czas, chodze na gimnastyke w pobliskiej szkole zamiast do
      szpanerskiego klubu, a do kina w poniedzialki jak jest taniej, na basen tez w
      tygodniu bo bilet rodzinny w wodnym parku kosztuje 40zl a nie 70... Gotuje
      sama, biore tez z domu zarcie do pracy, jest lepsze i tansze... Ze znajomymi
      umawiam sie na spacer do Lazienek, a nie w knajpie, to na pewno zdrowiej... Moj
      partner tez wydaje rozsadnie (w miare) wiec sobie radzimy...
      • Gość: lila Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 17.09.04, 11:00
        Mam podobną filozofię, ale czasem zdarza mi się jednak zaszaleć :)))



        Ps. co zrobić, żeby zarabiać dużo, dużo więcej :)))))
    • Gość: lila Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 17.09.04, 10:57
      1100 na mnie jedną, a po odliczeniu wydatków niezbednych (komórka, język itd.)
      tak z 600 (+/-).
      Ja sobie robie proste założenie:
      1. Starczyć musi i nie mam wyboru.
      2. Noszę przy sobie 20 zł a o karcie staram sie zapomnieć :).
      3. Planuje sobie wieksze wydatki na 2-3 miesiace wcześniej.
      4. Co miesiąc tuż po wypłacie conajmniej 150 zł. chowam do skarbonki :) i
      zapominam, że miałam te pieniadze.
      5. Pocieszam się, że niedługo dostanę podwyżkę :)))) albo w totka wygram...
      5. I nie myśle za często o tym, co chciałbym sobie kupić :((( (bo niestety z
      pensji urzęddnika luksusów sie nie da opłacić).
    • lavender34 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 17.09.04, 11:26
      Nie ma co narzekać. Staram się jak mogę, bo na mnie spoczywa ciężar
      gospodarownia finansami. Oboje jesteśmy po studiach. Mamy bardzo odpowiedzialne
      stanowiska, ale coż.......W regionie gdzie mieszkamy pensje są takie a nie
      inne. Od 4 lat nie miałam podwyżki i nie mam szansy na awans, bo to wydział 2-
      osobowy. Wyjście do kanjpy zawsze niesie za sobą wyrzuty sumienia, ale i tak
      spośród naszych znajomych wogóle gdzieś wychodzimy. Obiady gotuję sama, zawsze
      da się coś wykombinować z warzyw, mięska, nabiału. Nie palimy, nie wylewamy za
      kołnierz, bo nie lubimy. Dwa razy byliśmy w Chorwacji, ale z własnym wiktem.
      Jak się wynajęło apartament z kuchnią to wcale drogo nie było(3000zł -
      apartament + dojazd + wikt + ubezpieczenie)Oczywiście kasa na knajpiki się też
      znalazła, bo jak tu nie skorzystać, ale w granicach rozsądku.10 dni pobytu i 4
      osoby. Pobory nasze to 3000 zł i musi starczyć. 1000zł to opłaty, języki dla
      dzieci, szkoła muzyczna.W tym tygodniu oglądałam program Drzyzgi o "kurach
      domowych". Kobiety mówiły, że zrezygnowały by z pracy, gdyby ich mąż zarabiał 6-
      7 tys.To dla nas nie do osiągnięcia.Czasem myśl, skąd są Ci szczęśliwcy i jakim
      ochłapem się zadawalam. Spośrób kobiet w mojej rodzinie ja jedna mam pracę -
      prestiżową za...........1200zł. Moja koleżanka w Warszawie ma pewnie 3000 a
      czym my się różnimy?
      • Gość: tete Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 17.09.04, 22:28
        żeby starczyło kiedyś robiło się tak:
        Odkładało się wypłatę na kupki:
        1. Opłaty
        2. jedzenie (4 koperty na każdy tydzień)
        3. Inne rzeczy, które trzeba kupić
        4. Reszta
        U mnie dochody zmieniły się bardzo w ciągu ostatnich 5 lat. Ale po mnie nie
        widać. Ubieram się jak ubierałem. Posiadanie więcej nie daje mi szczęścia -
        raczej spokój. Mogę kupić drogie wino, spodnie, samochód, komp. Ale po co? O
        ile będę szczęśliwszy i na jak długo?
        Ale rozumiem ludzi, którzy muszą ciągle coś kupować gdzieś bywać by poczuć, że
        żyją.
    • Gość: zosia Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.acn.waw.pl 18.09.04, 18:57
      Ponad 7tys netto na dwie osoby + 2 koty. Polowe odkladamy.
      600 - oplaty za mieszkanie (w tym kablowka i net)
      180 - na schronisko dla zwierzat ( ja na jedno, maz na drugie)
      260 - silownia dla dwoch osob
      1000 - zakupy w supermarkecie (tak mniej wiecej tyle bo nigdy nie podliczalam)
      ok 600 - benzyna
      1000 - gdzies sie rozchodzi. Rozne rzeczy co miesiac wypada nam kupic , do tego
      jakies zakupy w czasie pracy, slodycze, rachunki za prad czy wode itp. Pozytywne
      jest to, ze nie placimy za zadne telefony wiec tu pewnie jest jakas oszczednosc.
      Ciuchy kupujemy dosc rzadko od razu na zapas, bo nie przepadamy za chodzeniem po
      sklepach (czyli kilka par spodni, butow itp). Nie chce sie tez otaczac mnostwem
      dobr materialnych, bo nie wydaje mi sie aby byly mi do szczescia potrzebne.
      Takze sprzety elektroniczne mamy zupelnie przecietne wieloletnie i nie mamy
      zamiaru kupowac niewiadomo czego.
      To co odkladamy idzie pozniej na wyjazdy wakacyjne. W planie mamy kupno
      wiekszego mieszkania. Dzieki oszczednosciom czujemy sie w miare bezpiecznie i
      nie martwimy sie, ze moze nagle pogorszyc sie nasza sytuacja zawodowa czy zetna
      nam pensje. Zreszta o to by zawodowo nam sie nie pogorszylo dbami sami
      doszkalajac sie.
      Niezaleznie od dobre sytuacji finansowej nie znosze marnotrastwa. Moj maz nie ma
      niestety tendencji do oszczedzania czegokolwiek co czasami mnie troche irytuje.
      Gdybym zachowywala sie podobnie jak on to rachunki za prad i wode bylyby
      kosmiczne. Z drugiej strony nie ma zupelnie pojecia co ile kosztuje i ile wydajemy.

      Zosia

      • Gość: Jerzy Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 213.25.47.* 23.09.04, 13:57
        Zosiu! gdzie złapaliście tak dobre posady?ja jestem po studjach dwa fakultety
        trzy jezyki obce i zarabiam 1450 złotych netto ! i to jest bardzo dobra posada
    • web-predator Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 18.09.04, 19:33
      Coś wam opowiem. Oboje z żoną mieliśmy 3000 miesięcznie+jakieś dodatkowe bonusy co dwa trzy miesiące (po kilkaset złotych)+ 13 pensja + bony itp. Na nic nam nie starczało - ciągle marudziliśmy itp. Obecnie jedno z nas straciło pracę i mamy coś koło 1600 zł miesięcznie (połowę tego co wcześniej). I jest tak samo - na nic niby nie starcza, ale przecież jakoś żyjemy i jesteśmy w miarę na bieżąco. Jak rozwiązać tę zagadke? To jak w tym kawale o żydzie co miał ciasno w domu i rabin poradził mu kupić kozę. Gdy ją sprzedał po tygodniu - od razu zrobiło się luźno.
    • Gość: anja tylko poslom nie wystarcza......... IP: *.widzew.net / *.widzew.net 18.09.04, 20:48
      1.200,00 miesięcznie na mnie i na syna ( 550 opłaty + 650 na jedzenie, obuwie, ubranie, proszki, mydła, slodycze, lekarstwa,bilety autobusowe, jedzenie kota itd. itp,.......
      Jest ciężko ale nie mamy długów.
      To tylko pensje parlamentarzystów nie wystarczaja - jak powiedział min. Janik z SLD.
      • Gość: logistka Re: tylko poslom nie wystarcza......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 15:38
        Bo rozsadek gra u Was role. I ciesze sie, ze istnieja jeszcze "normalne"
        rodziny.
        Tak czytam sobie te listy i mam wrazenie, ze wszyscy cierpia na jakas
        chorobe 'nieumiejetnosci powstrzymania sie przed wydawaniem pieniedzy'. Zycie
        powinno byc dostatnie, ale zeby nie potrafic zrezygnowac z pewnych rzeczy?!
        Ktos tu napisal, ze zeby normalnie zyc, trzeba miec 10 tys. do wydania
        miesiecznie. Wierzcie mi mozna normalnie zyc z mniejsza iloscia dukatow na
        miesiec. Liczy sie pomyslowosc, zaradnosc i spryt. A tego brakuje wiekszosci.
        A co do poslow, to sie nie wypowiem, bo szkoda nerwow...
    • joagru Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 19.09.04, 21:00
      Ja mam 602,77, narzeczony 1700= 2300 pln. Jesteśmy my i 2 koty.
      Wydatki stałe: czynsz, prąd, gaz, woda, cyfra+, komórki 2 szt, stacjonarny
      telefon, stałe łącze z netem radiowe, ubezpieczenie na życie, abonament RTV to
      razem ok.1300 pln. Kocie żarcie i piasek do kuwety:150 pln. Paliwo do auta
      ok.50 pln(staramy sie tylko w weekendy jeździć gdzieś dalej za miasto). Zostaje
      na wyżywienie 800 zł. Nie ma na rozrywki, ubrania, niespodziewane wypady,
      nieszczęscie jak kot zachoruje. Narzeczony jet chory od pół roku(dożywotnio),
      leki kosztowałyby 400 pln miesięcznie, więc nie bierze bo skąd kasa.Jedzenie
      tez specyficznie bo może jeść tylko naturalne produkty, niekonserwowane, tylko
      wołowina i drób, masło za 4,05 pln. Więc juz około 15 dnia miesiąca na koncie
      marnie i jemy byle co, byle tanio. O oszczędzaniu nie marzę nawet, nie mam na
      ksiązki ani na kosmetyki, narzeczony wciąż sfrustrowany bo uwielbia wędkować a
      sprzęt drogi.Jedyne nasze kłótnie to o pieniądze. Wciąż odmawiając sobie
      wszystkiego doprowadzamy się na skraj wytrzymałości, żyć się nie chce. Tak mieć
      co miesiąc 4 tysiące, byłabym najszczęśliwsza z ludzi.
      • Gość: Alicja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.04, 01:23
        Co to oznacza ze narzeczony jest dozywotnio chory???
        • Gość: anea Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.aster.pl 20.09.04, 08:31
          i dlaczego z 1000 zł, który wam zostaje wydajecie aż 150 zł na koty oszczędzając
          przy tym na lekach?
          • joagru Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 20.09.04, 21:41
            Wiesz, kiedy braliśmy koty do domu nasza sytuacja była o wiele lepsza, i wtedy
            nauczyły się żreć Kitekata. Teraz po 5 latach nie chcą jeść nic innego, wolą
            głodować. Gdybym wtedy wiedziała, jaka będzie moja sytuacja z aparę lat,
            nauczyłabym je jeść kaszę. Cóż trzeba byś odpowiedzialnym za to co sie oswoiło,
            nie wyrzucę ich na ulicę.
            • Gość: crimson z ręką w kuwecie IP: 5.2.* / *.chello.pl 21.09.04, 16:52
              klasyczny przykład głupoty....dbanie o zwierzątka bardziej niż o
              ludzi....przegłodzić je należy i same odkryją że smakuje im nie tylko kitekat
        • Gość: mrówka Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.dyn.optonline.net 20.09.04, 16:13
          My z moim chlopakiem co rok zapierdzielamy w usa przez 3 miesiace a potem
          zyjemy przez rok za to co odlozylismy . nie mamy innych zrodel dochodu.
          wychodzi nam po jakies 1800 zl na miesiac, z tym ze odliczamy wydatki na ciuch
          kosmetyki itp poniewaz wszystko kupujemy podczas pobytu w stanach a potem przez
          rok nosimy. Zostaja nam wiec tylko jedzenie, gaz, woda, prad i telefony gdyz
          mieszkamy w domu i czynszu nie placimy. Ocencie sami
          • Gość: Quark Przez trzy miesiace odkladasz na samolot i reszte IP: *.union01.nj.comcast.net 22.09.04, 19:48
            roku? A jak utrzymujesz madralo wize albo zielona karte? Ja z zona i synami mam
            podwojne obywatelstwo, polskie i amerykanskie. Ja pracuje w zawodzie, ktory
            jest zwiazany z moim wyksztalceniem z Polski, zona jest nauczycielem muzyki i
            ma 25 dolarow na godzine. Na warunki polskie zarabiamy naprawde duzo. W Stanach
            pieniadze nikna mi w tempie astronomicznym. Co prawda bedac w USA moge sobie
            pozwolic praktycznie na wszystko w sklepie, ale bez przesady i bez walenia
            kotka za pomaca mlotka, ze mozna pracowac trzy miesiace i wrocic do Polski i za
            to zyc. Kiedy masz czas na znalezienie pracy? Ile kosztuje koszt lotu do Polski
            i do Stanow, kto pozwala ci na wjazd (powiedzmy, ze masz green card) co 9
            miesiecy?Jaka w koncu to musi byc praca sezonowa, zeby pracowac 3 miesiace i
            miec na zycie w Polsce przez 9 miesiecy? Babysitter za 5.15 na godzine, czy
            stacja bezynowa dla chlopaka? Za prace sezonowa trzymiesieczna mozesz odlozyc
            najwyzej kilkaset dolarow miesiecznie i to jezeli masz rodzine w USA i nie masz
            zadnych wydatkow. A gdzie niezbedny w tym kraju do zycia samochod i
            ubezpieczenie samochodu, a koszta wynajmu mieszkania, zarcie itp. historie. NIE
            SLUCHAJCIE BZDUR TEJ PANIENKI! PRZYSNILA SIE DZIECKU STATUA WOLNOSCI I BREDZI!
            Po trzech miesiacach pracy w USA to w Polsce mozesz sobie kupic pare rowerow i
            dvd player. POPROSTU NIE PIEPRZ, bo wprowadzasz ludzi w blad i klamiesz
            mitomanko!
            • Gość: marta Re: Przez trzy miesiace odkladasz na samolot i re IP: *.proxy.aol.com 22.09.04, 22:37
              posluchaj mnie kolego
              ja rowniez mieszkam w stanach i to w twojej okolicy. jak sie domyslam z twojego
              IP mieszasz w NJ. Pierwszy raz slysze zeby opiekunki zarabialy 5,5 na godzine.
              jesli masz kogos takiego - dawaj namiar, bo ja swojej place 10 na godzine i
              jeszcze kreci nosem.
              co do warukow przyjazdu do stanow to niestety ty pieprzysz bzdury. moja siostra
              prowadzi agencje posrednictwa pracy na greenpoincie i co roku przyjezdzaja do
              niej ludzie majacy jedynie 10 letnia promese wizowa.
              jesli pracuja w dobrej knajpie na mht ( a majac kontakty mozna taka prace
              znalezc ) to kazde z nich jest w stanie zarobic 600-800 tygodniowo policz sobie
              zatem do polski lekka raczka wywoza jakies 10 000. za takie pieniadze spokojnie
              mozna zyc w polsce przez rok placac za bilet.
              to jest niestety paradoks tego kraju bo ja pracujac legalnie w zawodzie (
              ekonomista ) w duzej firmie w city, zarabiam po odliczeniu wszytskich podatkow
              jedynie 750 dolarow tygodniowo, moj malzonek rowniez po studiach niewiele ponad
              tysiac. splacamy condo i samochod wiec nie mamy specjalnie wielu pieniedzy na
              tzw szalenstwa.
              dla powrownania moi znajomi pracuja nielegalnie ona od kilku lat w jednym domu
              na manhattanie zarabia w tej chwili 800 dolarow on jako forman na construction
              650 - wynajumja subway na greenpoincie i stawiaja w olsztynie 2-gi dom
              wielorodzinny.
              niestety to jest kraj wielu sprzecznosci ale jesli ktos chce zarobic a ma
              szanse i okazje przyjechac to moze to zrobic.
              pozdrawiam
              marta
              co do opiekuni za 5.5 - jestem bardzo zainteresowana
            • Gość: TT Re: Przez trzy miesiace odkladasz na samolot i re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:53
              No to wyjedz gląbie z Chicago do Kalifornii. Ja pracujac na czarno zarabialem w
              tam z dziewczyną lekką reką po $2500 na rękę (w sumie $5000/miesiac), z czego
              1/2 odkladalismy. Wynajem mieszkania $1000 + $1500 wydatki (jedenie, paliwo,
              masa ubrań, kosmetyki, plyty CD.. ect.

              $2500 x 3 = $7500 - $1000 bilety lotnicze = $6500 x 3.5 PLN = 22750 PLN / 9 =
              2527.77 PLN na miesiac. I co tz na to.

              Wróciłem do Polski bo w Krakowie zarabiam 7000 PLN netto więc nie chce mi się
              dalej po świecie włóczyć (wolę w lecie latać na Karaiby)

        • joagru Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 20.09.04, 21:38
          To znaczy, że jest choru nieuleczalnie, lekami można tylko zahamować nawroty
          choroby, ale nie wyleczyć
          • Gość: kajda Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 25.09.04, 23:32
            proponuje sprzedac koty, a po co wam stacjonarny skoro macie komórki??
      • loel Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 20.09.04, 11:31
        joagru napisała:

        > Ja mam 602,77, narzeczony 1700= 2300 pln. Jesteśmy my i 2 koty.
        > Wydatki stałe: czynsz, prąd, gaz, woda, cyfra+, komórki 2 szt, stacjonarny
        > telefon, stałe łącze z netem radiowe, ubezpieczenie na życie, abonament RTV
        to
        > razem ok.1300 pln. Kocie żarcie i piasek do kuwety:150 pln. Paliwo do auta
        > ok.50 pln(staramy sie tylko w weekendy jeździć gdzieś dalej za miasto).
        Zostaje
        >
        > na wyżywienie 800 zł. Nie ma na rozrywki, ubrania, niespodziewane wypady,
        > nieszczęscie jak kot zachoruje. Narzeczony jet chory od pół roku(dożywotnio),
        > leki kosztowałyby 400 pln miesięcznie, więc nie bierze bo skąd kasa.Jedzenie
        > tez specyficznie bo może jeść tylko naturalne produkty, niekonserwowane,
        tylko
        > wołowina i drób, masło za 4,05 pln. Więc juz około 15 dnia miesiąca na koncie
        > marnie i jemy byle co, byle tanio. O oszczędzaniu nie marzę nawet, nie mam na
        > ksiązki ani na kosmetyki, narzeczony wciąż sfrustrowany bo uwielbia wędkować
        a
        > sprzęt drogi.Jedyne nasze kłótnie to o pieniądze. Wciąż odmawiając sobie
        > wszystkiego doprowadzamy się na skraj wytrzymałości, żyć się nie chce.

        Odmawiacie sobie wszystkiego? A internet, cyfra+, komórki?
        800 na żarcie powinno wystarczyć.
        Bez sensu się frustrować że się nie ma na hobby (prawdziwemu pasionatowi
        wystarczy patyk:-).
        Tylko wołowina i drób - zaiste wielke ograniczenie.
      • Gość: anja Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.widzew.net / *.widzew.net 20.09.04, 18:51
        Witajcie, ja tez myślałam o 4,000 i to by wystarczalo. Ale na koty wydajecie za duzo, też mam jednego ale wydaje znacznie, znacznie mniej, tez ma kupowane jedzenie i piasek najtańszy w Tesco po 5 zł. (pochlania zapachy). na szczęście kot nie choruje.
        Pozdrowienia
      • Gość: gość Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 217.153.187.* 21.09.04, 21:43
        tak Ci się tylko wydaje, my mamy 7 tys., 4 kredyty do spłacenia i około 15 nie
        mamy kasy na koncie, czasem pod koniec miesiąca jemy kaszę z keczupem:))) Ale
        nie narzekam, mogliśmy przecież nie brać kredytów, nikt nas nie zmuszał do
        kupienia mieszkania, wielkiego samochodu;))) i innych rzeczy.
        Ile by człowiek nie miał, zawsze mu zabraknie, chyba, że jest z natury
        oszczędny i rozsądny. My nie jesteśmy...
        Ale wiecie co, ja wychowałam się w rodzinie, gdzie tylko mama pracowała. Ojciec
        chlał. A ona utrzymywała siebie, mnie, moją siostrę i zachlanego starego z
        nauczycielskiej pensji. Bieda była okropna. I ja mam na całe życie dość
        oszczędzania, ciuchów z lumpeksu, kąpania się raz w tygodniu (oszczędzanie
        wody). Za młodu nie miałam np. magnetofonu, kasy na kino, książki. Nadludzkim
        niemal wysiłkiem mojej Mamy i Babci emerytki, udzielając korepetycji i
        oszczędzając skończyłam studia. Zarabiam 2200 na rękę. Mój mąż około 5000. I
        odbijam sobie te wszyskie chude lata. Nienawidzę oszczędzać.
      • Gość: qas321 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.zachem.com.pl 22.09.04, 09:47
        wypierdol koty i komórki oraz cyfre + za abonament RTV też nie płać. -> to ile
        jesteś do przodu?
      • Gość: Ktosik Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.09.04, 17:32
        Heh walicie takimi sumami, że aż mnie sciska:)
        Co ma powiedzieć biedny student z 800zl. z tego idzie 300zl. opłaty + 300zl.
        szkola:) i zostaje 200zl. na cokolwiek:) za które trzeba jeszcze telefon
        opłacić.
      • Gość: Ula dziwactwo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.04, 01:55
        Kurczę,

        miałam się nie odzywać ale nóz mi się w kieszeni otwiera.

        Zrezygnujcie:
        1. z kotów
        2. z samochodu
        3. z cyfry+

        i kupcie facetowi te leki!!!
        • niedzwiedzica_sousie Re: dziwactwo 24.09.04, 13:44
          jasne! najlepiej zrezygnować z kotów, wziąć i zajebać, jeszcze można na
          skórkach zarobić
          mi się siekiera do ręki pcha
    • tigers28 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 20.09.04, 08:11
      My z moim M mamy 2400 na miesiąc. Uważam że powinnam zarabiac więcej mając
      ukończone studia i 7 lat pracy. Nasze stałe wydatki to czynsz 350zł, komórki
      150, tpsa-120, 200 na gaz do samochodu no i jedzenie gdzieś około 700zł. Ja
      starałam, się zawsze cos z tych pieniędzy odłożyć - a jak już odłożyłam to
      akurat zawsze psuł się samochód więc z oszczednosci były nici.Ale często
      zdarzało się nam że nie wystarczały nam pieniądze do końca miesiąca i
      pozyczałam często od rodziców. A mój ojciec zawsze mi wpajał że jedną wypłate
      powinniśmy odłożyć a z drugiej żyć - no ale nie zawsze mi to wychodziło.
      • Gość: tete Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 20.09.04, 10:43
        Największe oszczędności żywieniowe sa na kupowaniu mięsa zamiast wędlin. Poza
        tym ,że jest to trochę zdrowsze. Trzeba się dowiedzieć gdzie kupuje mięso jakiś
        żłobek czy przedszkole - oni raczej nie kupują syfu z hipermarketu czy brudnej
        budki. Ja tak zrobiłem i trafiłem na mały czysty sklepik na placu targowym z
        klimatyzacją. 1,5 kg mięsa z tego robi się kotlety, do lodówki i jest na 2,3
        dni. Słodycze tak jak papierosy są zbędne, drogie i niezbyt zdrowe. Więcej kasz
        niż chleba (nie wiem czy też macie te wrażenie, że strasznie go solą). To nawet
        nie kwestia oszczędności. Mnie to bardziej smakuje. Może dlatego, że nie
        wychowałem się na coca coli i chipsach. I nikt mi nie wmówi, że romantyczny
        wieczór to w McDonalds'ie, Coca cola na wigilijny stół i jak głodny to snickers
    • Gość: ZOFIA Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.bphpbk.pl 20.09.04, 12:23
      JA MAM NA MIESIĄC NETTO 1500-ZŁ I DWOJE DZIECI.PO OPŁACENIU RACHUNKÓW
      ZOSTAJE 150-ZŁ NA ŻYCIE NA KAŻDY TYDZIEŃ.I CO PANI NA TO ?
      • Gość: Patrycjusz Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:41
        1000 pln na rękę. 290 pln miesiecznie na uczelnie. 250 - 300 pln miesiecznie na
        splacany kredyt. 100 pln net, 200 pln miesiecznie na oplaty mieszkaniowe, brak
        kota itp. Niestety po 2 tygodniach uczeszczam na obiady do Mamy...nie wiem co
        mam z tym zrobic ale jakos zyje...tylko perspektywy kiepskie...
    • Gość: ZEKS Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:52
      Na miesiąc mamy 2700 zł, jest nas dwoje, co miesiąc odkładamy 1500 zł.
      Jedzenie 400 zł, 300 zł czynsz za mieszkanie 63 m2, 50 zł telefon, prąd
      +internet + woda =100 zł, tel kom, 100 zł. paliwo do auta 200zł. 2700 - 1200 =
      1500.
      Rocznie odkładamy ok 20 000 zł,bo dochodzą trzynastki i ekwiwalent urlopowy ok
      1ooo zł co roku.
      • Gość: Memo Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:55
        Nie odkryłam Ameryki ale doceniłam stary sposób oszczędzania. Idąc do marketu
        na zakupy robię prześwietlenie lodówki i piszę żelazną listę co trzeba kupić na
        cały tydzień do jedzenia.Bo wiadomo ile to rzeczy kupuje się, bo się obok tego
        przechodzi.A później przy kasie buty spadają z wrażenia jak się widzi kwotę do
        zapłaty.I jeszcze jedno KOSMETYKI! Teraz doceniam nasze polskie produkty,są
        naprawdę dobre a niektóre świetne a do tego o połowę tańsze.Lubię kupić sobie
        coś extra do ubrania lub dobre perfumy, jeszcze mnie na to stać. Mam 1200 netto
        na siebie samą ale zamierzam coś zmienić w tej sprawie.
      • Gość: zdziwko Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.chello.pl 28.09.04, 17:55
        Płacą wam ekwiwalent urlopowy? Ciekawe w jakiej firmie? Bo polskie przepisy
        przewidują wypłatę ekwiwalentu urlopowego tylko w przypadku zwolnienia
        pracownika. A może tak często zmieniacie pracę?
      • Gość: ~meg Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.02.05, 10:56
        Wybacz,ale szczerze rozbawilam sie twoimi wyliczeniami.HAHA!
    • bopin Polskie 2 tysiące 20.09.04, 13:13
      >Nie potrafie sobie poradzic bo wiecznie mi
      > nie starcza

      2 tys. to żadna informacja, nie wiadomo jakie są koszty stałe. Dla jednego to
      na mieszkanie nie wystarczy, a dla drugiego to fura pieniędzy.
    • Gość: bibi Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 13:16
      ja mam 2000 pln i ledwo mi starcza na jedna osobe
      • antipop Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 22.09.04, 15:55
        ja zarabiam ok. 1300 zl netto, mieszkam w wwie z dziewczyna, ktora dostaje od
        rodzicow (bo studiuje) ok 1000 zł. nie mamy dzieci, nie placimy za mieszkanie
        (!! ogromny luksus w wwie) i w sumie starcza nam na najwazniejsze rzeczy. ale
        nie ma szans, zeby odlozyc na wakacje, samochod czy inne drogie dobra.
        wlasnie jednak zalozylem konto emax i mam plan wplacac na nie 200 zl
        miesiecznie. zobaczymy czy sie uda wytrwac. :)
        • evutek Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 22.09.04, 16:04
          Tak sie jeszcze teraz zastanawiam, skad i jakim sposobem po miescie jezdzi tyle
          niesamowitych fur, tlumy ludzi w sklepach, kinach, empikach, i nie tylko chodza
          i ogladaja. Hiper oszczedna nie jestem, ale tez nie puszczam kasy z dymem,
          sledze wydatki i stan konta i trudno mi tak wszystkiego sobie odmawiac
          (ksiazki, gazety, fotek) - co chyba jakas niesamowita rozrzutnoscia nie jest!
    • Gość: am Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.09.04, 13:18
      Jest nas pięcioro, pracuje tylko mąż. Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi
      stwierdzam, że jestem rozzrzutna i powinnam iść raz w roku na kolanach do
      Częstochowy i dziękować za dobrobyt w jakim żyję. (dzieci w prywatnej szkole,
      dwa samochody, duże mieszkanie nieograniczone wydatki na życie, wakacje itp).Od
      dzisiaj zrewiduję nie tylko wydatki ale i swoje potrzeby. Pozdrawiam wszystkich
      i życzę dobrobytu
      • Gość: Marek Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.cebit.com.pl / 217.17.38.* 20.09.04, 13:41
        A u nas jest tak: mieszkam z dziewczyną, ale budżety mamy generalnie
        rozdzielne. Oczywiście nie jest tak, że jak ja robie zakupy za 25 złotych to
        ona mi potem oddaje 12,50 - po prostu każde płaci po połowie rachunków a za
        zakupy raz ona raz ja - tak mniej więcej. I efekt jest taki, że ona zarabia
        miesięcznie netto koło 2 tysięcy i na koniec miesiąca ma z reguły okrągłe zero
        na koncie a ja co prawda zarabiam sporo więcej, ale nie sądzę żebym miesięcznie
        wydawał więcej niż 1000-1200 złotych specjalnie nie oszczędzając. Ciekawe że
        jak dziewczyna zarabiała 1/3 tego co dziś to było dokładnie tak samo - też pod
        koniec miesiąca miała zero na koncie... Wniosek z tego taki: niektózy ludzie
        mają tak jak ja (potrzeby stałe i niezależne od poziomu dochodu w granicach
        rozsądku - nie mylić ze skąpstwem) a niektózy - tak jak moja dziewczyna: co
        mają to wydają (swoją drogą szlag mnie na to trafia). A co do tego ile na co
        idzie: mieszkanie + rachunki - około 500 miesięcznie, telefony - około 150
        miesięcznie, jedzenie na 2 osoby - myślę że koło 800-1000 miesięcznie, benzyna -
        250 miesięcznie. Co do mnie to dochodzą pierdoły za jakieś 200-300 złotych, co
        do mojej dziewczyny - nie wiem i nie chcę wiedzieć za ile...
        • Gość: Mic Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 213.158.197.* 20.09.04, 14:19
          Tia... no masz fajnie, u nas dochód wyglada tak:
          Ja: 1200+250+150=1600
          Ona: 0
          Wydatki: dwie szkoly po 600, czynsz 300, oplaty 200
          Sumujac: 1600 - 1700 = - 100
          Czyli zyjemy na minusie, a gdzie jedzenie i ubranie ?!?!
          W naszym "kochanym" kraju tak wyglada zycie, dziwie sie tym
          co na forum pisza ze zarabiaja kilka tysiecy i jeszcze im malo!!
          Zapraszam, chetnie podziele sie z nimi sposobami na zaoszczedzenie
          pieniedzy... !!
          1. nie jesc (oszczedzamy nawet kilkaset zlotych)
          2. wyprowadzic sie na centralny (oszczednosc powiedzmy od
          300 do 1000 za wynajem mieszkania)
        • Gość: dziewczyna tez Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 17:14
          tylko ze dizewczyna zeby wyglądała musi kupować:
          np.
          rajstopy,pończoch pończoszki - rdą sie niesamowicei
          golarki,depilatory,depilacja
          pianki do wlosów zele, woski
          spinki,spineczki gumeczki
          farbowanie włosów - czytaj fryzjer ew farby tandetne co dwa miesiące
          lakiery do paznokci
          odzywki do włosów
          balsamy i kremy do ciała,
          antycellulitowe i na rozstępy-bardzo drogie
          kosmetyki kolorowe, czyli pudry,podklady,cienie tusze itd
          lista jest jeszcze dłuższa,
          dlatego kobiety powinny zarabiac wiecej, bo chyb anie iwesz ze twoja dziewczyna
          bez takich drobnych zabiegów nie wygladalaby jak wygląda,
      • Gość: Memo Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:02
        Faktycznie chyba powinnaś iść do Częstochowy na kolanach i dziękować Bogu że na
        wszystko Cię stać. Życzę Ci nadal takiego dobrobytu i abyś nigdy nie zaznała
        biedy bo ciężko się z tego wygrzebać!
    • kwiatek1980 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 20.09.04, 13:34
      ja mam 4000, maz 7000, nie mamy dzieci, a i tak nam na wszystko nie starcza;-((
      ja probuje oszczedzac i udaje mi sie okolo 4000 miesiecznie..
      wiec nasz miesieczny budzet to 7000, ale nie powiem zebysmy zyli w dobrobycie,
      zwyczajnie !! z boku nawet ktos moglby powiedziec ze biednie...
      a zreszto wysoki budzet to nie wszystko... innym wydawaloby sie ze mamy duzoo..
      a prawde mowiac mamy wiele innych problemow i duzo pracy ;-(.
      jestem przekonana ze za 2000 swobodnie bysmy przezyli miesiecznie... poprostu
      musze tylko ograniczyc wydatki meza, bo ma kosztwne hobby
      • Gość: tete Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 20.09.04, 15:19
        kwiatek1980 napisała:

        > ja mam 4000, maz 7000, nie mamy dzieci, a i tak nam na wszystko nie starcza;-((
        > ja probuje oszczedzac i udaje mi sie okolo 4000 miesiecznie..
        > wiec nasz miesieczny budzet to 7000, ale nie powiem zebysmy zyli w dobrobycie,
        > zwyczajnie !! z boku nawet ktos moglby powiedziec ze biednie...
        > a zreszto wysoki budzet to nie wszystko... innym wydawaloby sie ze mamy duzoo..
        > a prawde mowiac mamy wiele innych problemow i duzo pracy ;-(.
        > jestem przekonana ze za 2000 swobodnie bysmy przezyli miesiecznie... poprostu
        > musze tylko ograniczyc wydatki meza, bo ma kosztwne hobby


        dziwki?
        • Gość: kwiatek1980 Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 15:34
          zgaduj dalej ;-P
          • Gość: tete Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 20.09.04, 17:11
            nie mam zamiaru. Pisanie, że macie 7 tys i wam nie starcza to dla większości
            ludzi głupi żart.
            • Gość: aaa Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:19
              sa srodowiska zawodowe, gdzie ludzie zarabiaja powyzej 20tys pln na miesiac, tu jak widze przewija
              sie srednia polska, a nie lepsze zawody.
        • Gość: s ?? IP: 81.210.1.* 20.09.04, 15:50
          jak ja bym chciał mieć choc 2000 wypłaty...
          • Gość: ZYTKA JA TEŻ!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 09:06
            wtedy nie byłoby źle, chociaż nie powinnam narzekac po pomagają nam rodzice. w
            przeciwnym razie byłoby kiepsko, bo opłaty są spore no i mam fatalny dojazd do
            pracy, wiec muszę jeździć samochodem, a paliwko coraz droższe. nie jjemy zbyt
            dużo mięsa i jakoś oszczędzamy.
            Najgorsze, że firma zbunkrutowała i nie mam jeszcze kasy za sierpień!!!
      • Gość: 950/m-c Re: Boże! co to za bzdury! IP: 156.17.101.* 22.09.04, 10:01
        4000 + 7000 i kosztowne hobby mężusia - to można uznać jedynie za niesmaczny
        żart i kpiny z tych, którzy naprawdę ledwo wiążą przysłowiowy "koniec z
        końcem", a dzieci do szkoły wyprawiają bez śniadania i książek. A bezrobotni?
        Szczyt cynizmu albo ... tzw. podpucha jak mawia młodzież.
      • Gość: Dziunia Re: Padam:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 09:30
        Z twojego posta wynika, że jesteś nieszczęśliwa, bo nic odłożyć nie możesz.
        Jesteśmy młodym małżeństwem. Mój M zarabia ok. 1300 regularnie, do tego ok. 200
        za prace dodatkowe, czyli ok. 1500 w sumie. Ja ok. 1000 minus ubezpieczenie 50
        zł (jestem w ciąży), czyli liczmy 950. W sumie 2450. Obecnie mieszkamy z moimi
        rodzicami, więc nie mamy wydatków typu czynsz. Jest to sytuacja chwilowa,
        ponieważ kupiliśmy mieszkanie i czekamy na ukończenie budynku. Zaczęliśmy
        spałacać kraedyt - ok 300zł. Do tego wydatki na samochód - wyjątkowo ok 400 zł
        bo sie zepsuł:) Czyli mamy 2450-400-300=1750. Kilka wydatków na leki i
        poetrzebne drobiazgi, choćby większe ubrania dla mnie, to koszt ok. 3500.
        I ja wiem, że mamy teraz luksus. Bo jak się wyprowadzimy, pewnie całkiem
        niedługo, do dojdą koszty utrzymania mieszkania. No i nie zapominajmy o
        dziecku, które też kosztuje.
        Znam ludzi, którzy nie mają na chleb z masłem, a ty mi tu wyjeżdżasz z tekstem,
        że ci nie starcza ? Kobieto, jeśli hobby męża tyle kosztuje to albo zmień mu to
        hobby, albo zmień mężą. Widocznie jego nie rusza, że są ważniejsze wydatki niż
        jego osobiste potrzeby, bo inaczej ty nie miałabyś problemów z finansami. A co
        będzie, jak pojawi się dziecko? Co jest ważniejsze ? Hobby?
        • Gość: Dziunia Re: Padam:) - sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 09:33
          Drobne wydatki to 350 zł a nie 3500 zł oczywiscie :)
    • Gość: M. Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.kiecana.com / 62.233.197.* 20.09.04, 14:49
      Ni da sie z takiej kasy zaoszczedzic, zeby czlowiek mogl normalnie zyc musialby
      miec jakies 10 tys.zl miesiecznie.
    • Gość: Ewa Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.09.04, 15:03
      My niestety nie umimy wogóle oszczędzać:(Nasz dochó do 3700,00 zł, opłaty to
      telefony 2kom+ stacjonarny i 2 samochody (mieszkamy w domu u rodziców mamy
      własne pietro). Fakt jesteśmy młodym małżeństem (1 rok po slubie)i dużą część
      naszych zarobków przeznaczamy na urządzenie mieszkania, ale zdaje sobie że i
      jestesmy rozrzutni:(Pocieszam sie jedynie tym że z misiaca na miesiac potrafimy
      lepiej wydawać pieniadze.
      • Gość: R Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 15:09
        U mnie sa trzy osoby i mamy ok 5 tys , oplaty jakies 1300 + jakies raty male +
        kurs jezykowy itd, nie da rady oszczedzic, ale z drugiej strony jesli tak malo
        ma sie pieniedzy to trzeba nie zalowac sobie niczego i dac spokoj z
        oszczedzaniem, szkoda zycia na zamartwianie sie ze na cos brakuje:)Chyba
        najlepiej gdzies wyjechac i tam zaczac zycie od nowa, wtedy jest inaczej, nawet
        jak duzo tez sie nie zarabia. Ale wtedy jest nowa sila napedowa:)
    • Gość: k Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: 81.210.1.* 20.09.04, 15:43
      wiecie co, to jest przerazające. chce wyjść za mąż za rok. mój facet zarabia
      1700 ja 1500 czyli razem 3200...sądzę że nam to starczy zakładając że będziemy
      mogli przez jakis czas mieszkac u rodziców i nic nie płacic za mieszkanko
      (czytaj oszczedzac. ale jesli wy piszecie ze 4000...5000...6000 pln to
      mało...chyba przełożymy slub...
      • Gość: aga Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.stat.gov.pl 20.09.04, 16:12
        ja z mezem tez mamy mniej wiecej tyle i jestesmy rok po slubie,
        zycze powodzenia
      • Gość: Kuba Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 20:57
        Witam,
        wiecie co mnie przeraza...W naszym kochanym kraju brak perspektyw zabija
        ambicje. Przeczytajcie wszystkie posty. Ile osob twierdzi ze zarabia ponad
        5tysi ale maja ambicje zarabiac wiecej??!!!ZERO!!!. Ja mam miesiecznie ok 6000.
        Starcza mi to wzupelnosci (miesiecznie odkladam jakies 2000). Mam wlasne
        mieszkanie. koszta stale tel+benzyna+rachunki ok 1000. Do tego jakies 2000 a
        zycie + 1000 na glupoty + hobby + costam. Ale mam dopiero 26 lat i ambicje
        zarabiac DUZO wiecej...Chodzby dla samej satysfakcji robienia kariery....
        Nie chce, zeby ktos potraktowal moj post jako jakies wywyzszanie sie. Ja po
        prostu chce rownac do sredniej europejskiej i uwazam ze wiekszosc z nas powinna.

        Kuba
        • serendepity Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? 21.09.04, 11:36
          Ja tam widzialam wpisy o doskonaleniu zawodowym i podwyzszaniu kwalifikacji. Ja
          tak robie. Robie to po to zeby nie pogorszylo sie ale zeby przy okazji zmiany
          pracy bylo lepiej. Wlasciwie to nie zalezy mi na tym, zeby tu zarabiac jak
          najwiecej, chce byc na tyle wyksztalcona i miec takie kwalifikacje zeby
          spokojnie przeniesc sie do kraju, ktory mi sie marzy i spokojnie sobie tam zyc
          na srednim poziomie. Po co mi tu wiecej kasy jak na kazdym kroku rzad kombinuje
          jak mi zabrac wiecej, nie chce luksusowego samochodu skoro mam byc celem
          zlodziei itp. Wole sobie spokojnie zyc jako klasa srednia. Nie potrzebna mi kasa
          za wszelka cene, chce miec czas na jej wydawanie.

          Serendepity.
        • Gość: kl Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.net 22.09.04, 15:46
          Oj ,to bedziemy chyba druga Japonią.Jakos ekonomiści tego nie przewidują.Nawet
          bezrobocie nie spada.
      • Gość: xieni Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.wsa.gov.pl 21.09.04, 12:03
        Nie żartuj!!!! 3200 to nawet w warszawie spora suma. Nawet jeśli trzeba wynając
        mieszkanie!!!
        zresztą polecam Ci mojego wczesniejszego posta. :) - powodzenia!
        • Gość: EWA Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:52
          ja 800 + 1500 męża /netto/ = 2300-430-87-200-100-490-200 = 793 na trzy osoby
      • Gość: d Re: JAKI JEST WASZ BUDZET DOMOWY NA MIESIAC?? IP: *.chello.pl 28.09.04, 18:09
        głowa do góry, my od ponad roku mieszkamy razem, a od 4 miesięcy jesteśmy
        małżeństwem, miesięcznie wydajemy 2500 - 3000 i wcale nie żyjemy skromnie: 2
        samochody, komórka, kablówka, internet, tel stacjonarny, czynsz, woda, prąd,
        jedzenie. Jeśli się kochacie to nie ma na co czekać, poradzicie sobie. Już Wam
        życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka